Dodaj do ulubionych

Pies zagryzł pięcioletnią dziewczynkę

    • d_nutka Re: Pies zagryzł pięcioletnią dziewczynkę 18.11.02, 11:07
      bezkarni są mordercy i bezkarne są psy.
      a ofiar przybywa.
      może ktoś wymyśli by te psy resocjalizować?
      przecież jestesmy tacy humanitarni.
      brak już słów.
      czy sumienie zanika?
      a moze zawsze było go za mało?
    • Gość: Wojo Re: Pies zagryzł pięcioletnią dziewczynkę IP: *.wr.ccs.pl / 172.30.10.* 18.11.02, 11:10
      Je.bniety jestes jak stado pedzacych taboretow - zal mi ciebie
      glabie
    • Gość: Ustasza ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha IP: *.vline.pl 18.11.02, 11:53
      No dobra to kto tego pieska sprowokowal do kemsim-kemsim ?
      Gdyby byl zagryzajacy to by go chyba nie puszczali
      samopas.....
      Wydaje mi sie ,ze jednak w tej historii najbardziej tragiczna postacia jest
      wlasnie piesek-zagryzacz. Aczkolwiek uczynil zle,fakt.
      To chyba wasciciela powinni uspic ,a nie pieska.
      • Gość: Ustasza WILCZUR IP: *.vline.pl 18.11.02, 12:02
        To nie o piesku-mordercy......
        Byl kiedys taki film pt. "profesor Wilczur ",ale on leczyl ludzi,a nie zagryzal.
      • Gość: tomaszxxx Do: Alex IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 12:17
        Gość: Alex 18-11-2002 11:44 odpowiedz na list odpowiedz cy

        Ewidentnie winę ponoszą opiekunowie dziecka i pretensje mogą
        mieć tylko i wyłącznie do siebie. Ale, że temat psów jest
        aktualnie "na topie" robi się nagonkę.
        A co gdyby dziewczynka wpadła prosto pod koła samochodu, do
        studni, rzeki ??? Dziecku w tym wieku, bez nadzoru przydarzyć
        się może mnóstwo różnych tragedii i podobnie jak w tym
        przypadku zazwyczaj winni są rodzice, którzy zaniedbali swój
        obowiązek opieki i właściwie nie wychowali dziecka. Psa nigdy
        nie zostawia się samego z dzieckiem w tym wieku !!!! Pies,
        który ją pogryzł, zaeragował jak najbardziej prawidłowo.


        "Moda" na takie gadanie jak piszesz jest niczym w porównaniu z "wszechobecną,
        obowiązkową, rutynową wręcz MODĄ" na miłość do piesków wszystkich ras. Efekt
        znasz - v. ostatnie wypadki. Jak można o tym nie mówić? To chyba normalne, że w
        momencie eskalacj problemu - mówimy o nim?? Moda o której piszesz doprowadzi do
        rozwiązań typu Holandia i Anglia, gdzie ludzie mieli w pewnym momencie dość
        smierci wśród dzieci. Prosta sterylizacja. Rasy niebezpieczne wg wszelkiego
        prawdopodobieństwa zostaną i u nas wyciszone.

        Pies nie zareagował prawidłowo, bo nie ma schematu prawidłowych reakcji w
        sytuacji w jakiej się znalazł. Nie ma schematu w sytuacji juz istniejącego
        konfliktu i agresji (tu: miedzy psami; podwójnie skomplikowane)- pies reaguje
        instynktownie; walczył i potraktował dziewczynkę jak cel ataku, ponieważ weszła
        miedzy gryzące się psy. Zrobiła najgorszą rzecz z możliwych. To był wypadek,
        jedynie właściwe słowo na tle tego co sie dzieje ostatnio w kraju.

        Jak mozesz pisać że pies zareagował prawidłowo?

        Gadanie w kontekscie ostatnich wypadków że "to tylko wina rodziców" jest
        bzdurą. Przede wszystkim, ale nie tylko.

        Oprócz ignorancji dajesz po prostu dowody swojego młodego wieku - prowokujesz,
        a to typowe.
        • d_nutka Re: Do: ? 18.11.02, 12:55
          jak pamiętam psy były zawsze w otoczeniu człowieka.
          groźne psy też.
          ale nie pamiętam żeby psy zagryzały dzieci i staruszki.
          nawet te duże psy.
          kiedyś ,jak ja pamiętam,duży ostry pies nie był puszczany samopas.
          dzieci były ostrzegane przed niebezpiecznymi psami.
          nawet groźny pies co najwyzej boleśnie ugryzl,ale nie zagryzł.
          może dlatego o tym nie było wiadomo bo media nie nagłaśniały?
          moze są ty jeszcze tacy co pamiętają jak to dawniej bywało?
          w moim otoczeniu było sporo dużych psów,ale nie przypominam sobie by zagryzały
          dzieci bawiace się na podwórku.
    • Gość: Jurek Re: Pies zagryzł pięcioletnią dziewczynkę IP: 157.25.43.* 18.11.02, 15:22
      Coniektórym to się chyba w głowach poprzestawiało ,skoro śmierć
      dziecka to tragedia kilkudniowa lub chdzi z psem bez otoku i
      kagańca mówiąc że ma gdzieś przepisy.
      Pies jest spokrewniony z wilkiem którego instynkt nakazuje
      zabijać,i wkażdym psie ten instynkt gdzieś drzemie dlatego niema
      psów łagodnych ,wszystko jest kwestią czasu.
      • Gość: Psiara Re: Pies zagryzł pięcioletnią dziewczynkę IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 00:12
        Hmmm... Chyba nie bardzo jestes znawca instynktu psow... Ani
        wilkow. Zgadza sie, psy maja instynkt mysliwski, podobnie jak
        wilki. Ale nie jest on skierowany ani do psow ani do ludzi.
        Normalne psy nigdy nie walcza na smierc i zycie- walcza dopoki
        ktos sie nie podda- gest poddanczy hamuje natychmiast agresje- i
        nie prowokuja starc z osobami im obojetnymi. Zdarza sie ze pies
        bedize chcail walczyc o pozycje w stadzie ze swoim wlascicielem,
        ale przyjmuje to zwykle formy nie otwrtej agresji tylko inne.
        A na pewno NORMALNY pies nie bedize walczyl z kims o nizszej
        hierarchii spolecznej czyli ze szczenieciem/dzieckiem.
        Instynkt spoleczny u prawidlowych psow jest naprawde tak
        prawidlowy jak u prawidlowych ludzi, i sa tak samo
        przewidywalne.
        Oczywiscie sa nieprawidlowo chowane psy- za wczesnie oderwane od
        matki, z urazami psychicznymi spowodowanymi biciem. Ale iwesz
        nad czym ise zastanow? Gdzies pisalo ze bylo w ostatnich latach
        5 czy 7 pogryzien przez wlasnie takie psy dzieci, ze skutkiem
        smiertelnym. ILE DZIECI UMARLO Z POWODU POBICIA PRZEZ WLASNYCH
        RODZICOW? CZEMU NIKT O TYM NIE MOWI??? TABU?? Dlatego dalej
        twierdze ze nawet w kwestii zabijania dzieci ludzie sa daleko
        daleko mniej przewidywalni niz psy.
        Nie pisz o czyms na czym sie nie znasz. Obejrzyj lepiej jakis
        film przyrodniczy o wilkach i naucz sie od nich jak zachowywac
        sie w spoleczenstwie- jak sie poswiecac dla grupy, jak trzymac
        sie swego miejsca w hierarchii i wspolpracowac dla wspolnego
        dobra.

        > Pies jest spokrewniony z wilkiem którego instynkt nakazuje
        > zabijać,i wkażdym psie ten instynkt gdzieś drzemie dlatego
        niema
        > psów łagodnych ,wszystko jest kwestią czasu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka