Dodaj do ulubionych

Świat prawniczy kontra minister Ziobro

    • jerzy30 Ziobro enkawudzista nie po to został wybrany 11.02.06, 22:38
      by słuchać sedziów. On ich będzie rozliczał - jak prawdziwy komunista
    • jabaj Ziobro ! TAK TRZYMAJ !!! 11.02.06, 23:00
      jeżeli uda Ci się pokazać tym stetryczałym dziadom, chroniącym swoje mafie,
      gdzie jest ich miejsce masz mój głos w następnych wyborach ...
      na tym polega demo-kracja :->>>

      Jestem za wariantem majowym Piłsudskiego,
      inne opcje się nie sprawdziły a tu już nie ma czasu
      na "dziadowskie pierdzenie" ...

      Make PiS not Peace :>>>

    • jendrucha a kto jest w ogole niezawisnięty ? 11.02.06, 23:00
      w takiej na ten przyklad Ameryce majo Prezydenta, Senat szczyco się Demokracjom
      nawet w islamskim Iraqu a wiesniacki teksaski sendzia nakazuje wyplacenie
      odszkodowania 10 mld przez koncern tytoniowy na rzecz jakiegos przypala ktury
      nie wiedział że palenie szkodzi
      ja juz w podstawuwce wiedziałem, że szkodzi
      A może sendzia jakis niedouk (chyba, że weźmiemy pod uwagę ewentualny element
      korupcji)
      • radek9918 jestem dumny 11.02.06, 23:14
        jestem dumny, ze u tych prof. u których uczyłem się pr. karnego materialnego i
        procedury nie podpisali tego liściku
        • peer2 Re: jestem dumny 12.02.06, 15:43
          Tak z czystej ciekawości: ile jeszcze razy w tym wątku powtórzysz ten sam tekst?
    • mlody_doktorek Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 23:14
      Jestem trzydziestolatkiem o poglądach lewicowych (gwoli odparcia ataków anty-
      prawicowców). Od początku demokracji w Polsce głosowałem na lewicę. W tych
      wyborach również.
      Mam nadzieję, że minister Ziobro nie da się zastraszyć. Za to, co robi zdobył
      mój szacunek. Jaki jest polski wymiar "sprawiedliowści" wie każdy. Niewydolny,
      skorumpowany, opleciony siecią wzajemnych powiązań. Ziobro w tę pajęczynę
      dmuchnął. Wszyscy Polacy wiedzą, że żadne polskie środowisko (sędziowskie,
      prokuratorskie, adwokackie, lekarskie, profesorskie i wiele innych) nie ma
      własności samooczyszczania się. Furię "togowych" wzbudziło ujawnienie wyroku
      śląskiego sądu, z którego wynika, że za tragedię w Chorzowie część
      odpowiedzialności spada na sędziego. I komentatrz Ziobry, że absurdalny wyrok
      może mieć podłoże korupcyjne. No bo (z dużym prawdopodobieństwem) może. Jeśli
      tak było, to sędzia powinien za swoją decyzję ODPOWIEDZIEĆ. Bo niezawisłość nie
      jest parasolem dla głupoty i zbrodni. Przecież istnieje pojęcie "zbrodni
      sądowej" - taką grupą przestępstw z czasów stalinowskich zajmuje się przecież
      IPN. A ja nie widzę różnicy między sędzią skazującym akowców na kary śmierci, a
      sędzią, który swoim bzdurnym postanowieniem spowodował śmierć prawie 70 ludzi.
      Druga sprawa, to afera suwalska i udział w niej rzecznika dyscypliny KRS. Nie
      mam wątpliwości, że dziennikarze tą sprawą się zajęli, bo zainspirował ich (nie
      bezpośrednio) Zbigniew Ziobro. O sprawach dyscyplinarnych mówiło się wiele. I
      nic z tym nie robiono (bo niezawisłość, bo korporacje itp.).
      Szkoda mi tylko jednego. PiS szedł do władzy z (może i głupim) hasłem IV RP -
      Polski prawa, czystych rąk i moralności. A prawdziwie za oczyszczanie swojego
      środowiska wziął się tylko minister sprawiedliwości. MEiN, Ministerstwo Zdrowia
      i wiele innych potrzebują swojego Ziobry, bo w tych dziedzinach tkwimy jeszcze
      w głębokim PRL i nikt nie jest zainteresowany, ani na tyle odważny by zrobić
      porządek z bezprawiem w służbie zdrowia, w nauce, na uczelniach.
      Panie Ministrze - gorące pozdrowienia.
      • wxwx Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 23:37
        Przyznaję , że zdumiewa mnie logika tego wywodu. Doprawdy proszę mi wykazać związek przyczynowo- skutkowy między katastrofą w Katowicach , a wyrokiem w sprawie cywilnej o wypłatę odszkodowania? Tylko logiczną i opartą na zdrowym rozsądku , a nie na cytacie jednego zdania z uzasadnienia sądu , nota bene wyrwanego z kontekstu. I jeszcze jedno , tu nie ma mowy o furii środowiska naukowców, jeśli ktoś w nią wpadł to tylko Ziobro , bowiem ktoś się ośmielił mieć inne zdanie niż on. Ci ludzie , którzy się pod tym listem podpisali nie są sędziami , prokuratorami , czy adwokatami , oni mu nie podlegają...Może więc jest coś w ich słowach , co powinno budzić zastanowienie. Nawet u Ziobry. Jeśli nie ma on takich refleksji , to znaczy , że to człowiek nie zdolny do myślenia i do tego nie mający rozumu. Tylko na miły Bóg nie chcę słuchać argumentu , że to komuchy i Żydzi...Takie argumenty są poniżej wszelkiej krytyki.
        • jendrucha muwimy zdecydowane NIE belgijskim cyklistom !!! 11.02.06, 23:59
        • jendrek121 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 00:40
          wxwx napisała:

          > Przyznaję , że zdumiewa mnie logika tego wywodu. Doprawdy proszę mi wykazać zwi
          > ązek przyczynowo- skutkowy między katastrofą w Katowicach , a wyrokiem w sprawi
          > e cywilnej o wypłatę odszkodowania?


          sąd stwierdził, że zarządca hali nie musi odśnieżać dachu. Tak więc sąd w
          Gliwicach popełnił błąd. Wskutek tego błedu zginęli ludzie (co może nie mieć dla
          Ciebie znaczenia ale to fakt). Nie jest więc dobrze jeśli profesorowie w tej
          sprawie bronią sądu.
          • peer2 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 08:13
            Ale gdzie tu zwiazek przyczynowy?
    • zenutek Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 23:25
      Ministrze Ziobro... aby oceniać pracę innych, bardziej (niestety)
      wykształconych ludzi od siebie samego, trzeba sobą coś przedstawiać mieć
      doświadczenie w ocenianym temacie ewentualnie jakiś dorobek naukowy w tej
      materii. Trzeba mieć prestiż w środowisku. Panu, panie Ziobro brakuje
      wszystkiego, brakuje nawet odrobinę kultury i poszanowania godności innych
      ludzi. Pańskie metody wyjątkowo pasują do metod stosowanych w okresie
      pierwszych lat powojennych, gdzie najlepiej wiedzący i najmądrzejszy zawsze był
      ten, kto głośniej krzyczał. Pański dorobek naukowy, pańskie doświadczenie panie
      Ziobro, to też tylko krzyki i wrzaski z ław sejmowych, dużo szumu, dużo obelg,
      oskarżeń bezpodstawnych i wielkie nic....po prostu zero.
      • jendrucha za mało deskryptywne - możesz przesłać w postaci 11.02.06, 23:38
        emotikonów albo narysować, aby było bardziej pszejżyste ?
        • zenutek Re: za mało deskryptywne - możesz przesłać w post 11.02.06, 23:51
          Najpierw proszę poczytać słownik ortograficzny, później zabierać głos na forum
        • zenutek Re: za mało deskryptywne - możesz przesłać w post 12.02.06, 00:01
          Chętnie wyślę w postaci obrazków, ale napisz prawidłowo swój adres. Pomoc
          znajdziesz w słowniku ortograficznym
    • silesius.monachijski Dlaczego Ziobro musi wymiesc 11.02.06, 23:26
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3158919.html
    • b.6.1966 Re: Maly, nadety i nieskromny nieuk, 11.02.06, 23:39
      -biedne ziobro!To ON, czlowiek-uzdrowiciel, rozpoczal krucjate na zlo!Podwazyl
      cos, czego nawet najwiekszy IDIOTA nie dotknie, mianowicie tytul uzyskany na
      drodze pracy naukowej!ziobro ma KOMPLEKS slabej PAMIECI!!Nie ma synek TALENTU,
      ale doczolgal sie do teki poprzez ktora moze DOKOPAC wlasnym wykladowcom,
      ludziom, ktorym w swej malosci--zazdroscil intelekru, kariery i umyslu.Trzeba
      byc ziobrem skonczonym, zeby bezczelnosc zapanowala nad powaga, gdy kieruje sie
      chamskie ODSZCZEKANIE w strone ludzi, ktorzy uzmyslawiali takim niedorobionym
      ziobrom, czym jest LEX!Zero KULTURY, podobnie jak zwalisty umyslowo dorn, lub
      szybki i dukajacy, maly prezesik.
      Ta EKIPA to nawet nie konkurencja dla lewicy bylej czy obecnej. To DNO
      polityczne, nacechowane PAMIETLIWA ZLOSLIWOSCIA, NIENAWISCIA I GLUPOTA ludzi
      malych. Dziwie sie, ze Krakow wydal takie cos??A co do RUMIENIENIA SIE, to
      ziobro powinien odswiezyc PAMIEC i siegnac do PEWNEGO , cieplego wieczoru, gdy
      nie bedac jeszcze UZDROWICIELEM, ...no, ale ja nie bede ci zbychu tego
      przypominac, nie???Ha,Ha, HA!!!
      • jendrucha a TY umniesz rysować ? 11.02.06, 23:56
    • repres1 "Świat prawniczy" to nadużycie! 11.02.06, 23:58
      Nikt nie upoważnił grupy to reprezentowania "świata prawniczego". Ja jestem po
      stronie Ziobry, bo świat prawniczy rzetelnie zapracował sobie na marniutką
      ocenę. Potrzeba wybuchu bomby wodorowej żeby to szambo wyczyścić.
      Panie Minister, bez ruszenia sędziowskiego towarzystwa wzajemnej adoracji, nie
      zmienisz pan nic. Wprowadź pan wreszcie obowiązek nagrywania rozpraw i
      udostępniania stronom tych nagrań(oczywiście za odpłatnością) zaraz po
      rozprawie. Mały kroczek do wielkich porządków. Następne to: pełna
      kontradyktoryjność wszelkich procesów (z maksymalnym ograniczeniem roli sądu),
      bezpośrednie wybory prokuratorów rejonowych, a później radykalna zmiana zasad
      naboru do zawodu sędziego.
      • zenutek Re: "Świat prawniczy" to nadużycie! 12.02.06, 00:15
        Grupa ta, to stu kilkudziesięciu ludzi, którzy mają swój dorobek naukowy,
        często zamieszczany w fachowych pismach za granicą. I nikt nie ma prawa
        podważać uczciwości, rzetelności itp. osobom, którym nie udowodniono nic, poza
        tym, że ośmielili się skrytykować pewnego krzykacza, który nic, po prostu nic
        nie zrobił do tej pory, nie posiada żadnych tytułów, żadnej pracy naukowej,
        żadnych osiągnięć w materii prawniczej. Potrafi jedynie ludzi obrażać, rzucać
        obelgi na wszystkich, nie przedstawiając żadnych konkretnych argumentów.
        A tak na marginesie: w każdym środowisku, czy to prawniczym, lekarskim,
        politycznym znajdzie się kilka osób, które mogą mieć na bakier z prawem. Trzeba
        ich eliminować ze środowisk, trzeba prawo poprawiać, ale trzeba też zachować
        umiar w wyrażaniu opinii o całym środowisku.
        • news3 Re: "Świat prawniczy" to nadużycie! 12.02.06, 00:37
          Tylko dlaczego nikogo do tej pory nie bolał brak zdolności tego środowiska do samooczyszczenia. Przecież narastająca od lat pogarda społeczna ma swoje podstawy w faktach. Tylko KRS nie była tym jakoś zainteresowana, oskarżając najczęściej media o ataki na "niezawisłość sądownictwa". A tu sznurka brakowało, takiego jak do snopowiązałek. Bo PRL-bis wciąż trwa, a pojęcie odpowiedzialności w pewnych grupach zawodowych zwyczajnie nie istnieje!
          • zenutek Re: "Świat prawniczy" to nadużycie! 12.02.06, 01:26
            A na czym ta pogarda społeczna była budowana? Czy przypadkiem właśnie nie na
            krzyku kilku krzykaczy (w tym także i media miały udział), bez odpowiednich
            argumentów, bez dogłębnej analizy akt i dowodów? Czy właśnie nie na donosach
            ludzi, którzy mieli kłopoty z prawem? A tak na marginesie: jeśli żadne
            środowisko nie byłoby chronione immunitetem, w tym także politycy, sędziowie,
            prokuratorzy i im podobni, nie byłoby prób obrony żadnej grupy zawodowej swoich
            pracowników. Jak sobie wyobrażasz samooczyszczenie środowisk chronionych
            immunitetem? Donosicielstwo...?
            • news3 Re: Bezkarne patologie wymiaru sprawiedliwości 12.02.06, 12:25
              Nie zgadzam się na to, aby sędziowie i sądy, które orzekają w naszych sprawach miały prawo do poniżania majestatu wymiaru sprawiedliwości poprzez swoją niekompetencję, nieudolność lub z każdych innych przyczyn.

              Warto przypomnieć sędziom, że "niezawisłość sądownictwa" nie jest wartością ostateczną, ale instrumentem dla obrony państwa prawa. Jeśli niezawisłość służy obronie korporacyjnych interesów, sprzeciwia się swojemu fundamentalnemu uzasadnieniu. Sędziowie narzekają, że działania mediów niszczą ich społeczny autorytet. W rzeczywistości nikt tego autorytetu skuteczniej nie niszczy niż sami sędziowie. Jeśli nawet uda się im zastraszyć dziennikarzy, czego próbował nie tylko Wielkanowski, autorytetu nie odzyskają. Mogą to zrobić, jeśli spróbują się oczyścić, na co, niestety, nie wydają się gotowi.

              zenutek napisała:

              > A na czym ta pogarda społeczna była budowana?

              Sędziowski sąd dyscyplinarny przez trzy lata grzebał się ze sprawą sędziego Marka C. z Lublina "podejrzewanego" o prowadzenie rozprawy po pijanemu. Efekt był taki, że sędzia Marek C. wrócił do pracy w lubelskim sądzie. Co więcej, sędzia C. mógł wykorzystać zaległy urlop i dostanie teraz blisko 50 tys. zł. To niejedyny skandal w lubelskiej Temidzie. To właśnie tam trzech sędziów przyznało 22 tys. zł odszkodowania za niesłuszne skazanie Janowi H., który nie przesiedział w więzieniu nawet jednego dnia. Tymczasem w Świnoujściu jeszcze nie zakończyła się sprawa SSR Małgorzaty Ch. złapanej przez Policjęna kradzieży, a już na jaw wyszedł drugi skandal. Sędzia z wydziału cywilnego miesiącami nie pisała uzasadnień do swoich wyroków. Interweniowały zbulwersowane strony postępowania. Kiedy po kilku skargach za wyjaśnienienie sprawy wziął się rzecznik dyscyplinarny, okazało się, że takich przypadków jest więcej. Niektóre wyroki czekały na swoje uzasadnienie nawet rok. Sąd dyscyplinarny udzielił sędzi N. nagany.
              Tymczasem w Świnoujściu sędzia sądu rodzinnego, którą przyłapano na tym jak kradła w sklepie w towarzwysie swojej córki, wciąż orzeka w wydziale rodzinnym i nieletnich przy Sądzie Rejonowym. Sąd dyscyplinarny tak długo zajmował się sprawą, aż się skutecznie przedawniła.
              Jeszcze nie zakończyła się sprawa SSR Małgorzaty Ch., a już na jaw wyszedł drugi skandal. Sędzia z wydziału cywilnego miesiącami nie pisała uzasadnień do swoich wyroków. Interweniowały zbulwersowane strony postępowania. Kiedy po kilku skargach za wyjaśnienienie sprawy wziął się rzecznik dyscyplinarny, okazało się, że takich przypadków jest więcej. Niektóre wyroki czekały na swoje uzasadnienie nawet rok. Sąd dyscyplinarny udzielił sędzi N. nagany.
              W największym w Polsce sądzie gospodarczym w Warszawie dzieją się dziwne rzeczy. Sędzia Dariusz Czajka, jak podaje prasa ogłaszał pośpiesznie upadłości firm, których majątek następnie trafiał do biznesów powiązanych z... tym samym Dariuszem Czajką.

              Takich spraw jest znacznie więcej!

              Jednocześnie jak wynika z informacji Najwyższej Izby Kontroli w przedmiocie wykonania obowiązku składania oraz analzy oświadczeń majatkowych: sędziów, prokuratorów, komorników, posłów, senatorów oraz pracowników samorządowych, nikt z przedstawicieli tych tych grup zawodowych, które przy składaniu oświadczeń majątkowych nie są pouczne o odpowiedzialnosci karnej na mocy ustawy, nigdy nie odpowie za zatajenie stanu faktycznego lub podanie nieprawdy :(

              Oto drobny fragment realnego wymiaru "sprawiedliwości" po polsku.

            • mlody_doktorek Fatalna opinia 12.02.06, 20:09
              Polaków o wymiarze sprawiedliwości powstała przez kilku krzykaczy? Zenutek
              chyba sama nie wierzy w to, co pisze, albo jest sędzią. Jeszce mogłaby napisać
              o spisku żydokomuny i masonerii. Kobieto! Fatalna opinia o polskim sądownictwie
              wynika stąd, że miliony obywateli codziennie obserwuje pracę polskich sądów i
              prokuratur. Z badań Fundacji Batorego wynika, że 60% Polaków uważa, że
              korzystne rozstrzygnięcie w sądzie i prokuraturze można sobie KUPIĆ!
              A wracając do krzykaczy - gdyby polskie sądy były kryształowe, to kilku
              krzykaczy nie mogłoby zmienić ich dobej opinii - prawdziwa cnota krytyk sie nie
              boi.
              Mamy sądownictwo godne Białorusi i dobrze, że ktoś się w końcu wziął za jego
              naprawę.
        • 1europejczyk Argumentem jest stan polskiego wymiaru sprawiedli 12.02.06, 02:08
          wosci bedacy w rzeczywistosci mafia, ktora zastapila trzecia wladze w panstwie.

          "A tak na marginesie: w każdym środowisku, czy to prawniczym, lekarskim,
          politycznym znajdzie się kilka osób, które mogą mieć na bakier z prawem"

          Problem w tym, ze w polskim wymiarze sprawiedliwosci to nie jest kwestia kilku
          osob to jest kwestia wiekszosci, ktora jesli nie uczestniczy to nie protestuje
          przeciwko korupcji i naduzyciom korzystajac z immunitetow, ktore chronia ich na
          kazda okolicznosc.
          Dziwnym trafem protesty i aktywnosc w mass-mediach srodowiska sedziowskiego nie
          mialy miejsca gdy wykryto afery w Gdansku, chyba Radomiu tylko w chwili gdy
          wladze administracyjne (Ministerstwo) znudzone czekaniem na odpowiednia reakcje
          samego srodowiska zaczelo dzialac.
          Nie przez przypadek wszelkie skargi na sedziow i sprawy przeciwko sedziom
          ciagna sie tak dlugo az ulegaja przedawnieniu. Solidarnosc tego srodowiska jest
          ponad prawem i przynosi szkode Polsce i wlasnie stad bierze sie poparcie
          wiekszosci dla dzialan Ministra Ziobro.
          "którym nie udowodniono nic, poza tym, że ośmielili się skrytykować pewnego
          krzykacza, który nic, po prostu nic nie zrobił do tej pory, nie posiada
          żadnych tytułów,"
          Tytulami swiata nie zbudowano: tytulami buduje sie wlasne kariery i nic wiecej!
          Co warte sa tytuly moglismy poznac miedzy innymi sluchajac "utytuowanych" w
          komisjach sejmowych poprzedniej kadencji tlumaczacych swoja nieudolnosc i
          kosztowne pomylki nieudolnoscia i niekompetencja innych: zalosne kreatury!

          Uczciwosc i rzetelnosc osob ktorych bronisz mialaby moze swoja wage gdyby apel
          jaki podpisali ostatnio byl kolejnym z rzedu i dotyczyl zmiany mafijnych
          stosunkow w polskim wymiarze sprawiedliwosci, a tak jest tylko jednym z
          licznych broniacych kasty sedziowskiej zagrozonej w swojej blogiej mafijnej
          dzialanosci!
    • lruszdu Re: praworzadnie Kwasniewski kradnie dalej, a ... 12.02.06, 00:18
      79er napisał:

      > praworzadnie to Kwasniewski kradnie dalej, a ........profesorowie prawa i
      > wybitni prawnicy debatuja nad tym czy wraca PRL czy nie, PRL nigdy nie zostal
      > wyprowadzony z polskiego prawa, administracji, rzadu, polityki i polskiej
      > mentalnosci etc, najwyzszy czas zaczac likwidowac te pozostalosci, o metodach
      > mozna dyskutowac, oby byly skuteczne..
      >
      a Kaczyński daje łąpówki, Ojcu Prezydentowi,
      przygotowując ustawę o Krajowej Radzie Radiofonii.
      I rozkrada Polskie dzielac między swoich.

    • adriana.p Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 00:25
      ludzie zastanówcie się nad tym co piszecie!! skąd się bierze takie poparcie dla
      działań ministra?? jak można podważać słuszność stanowiska takich osób jak prof
      Zoll czy prof Waltoś?? Przecież oni maja absolutną rację!! Rozgoryczenie własnym
      życiowym niepowodzeniem pt "nie jestem dobrze zarabiającym prawnikiem" nie
      uprawnia do popierania ślepo działań człowieka, który będąc "prawnikiem" nie boi
      się łamać podstawowych zasad polskiego porządku prawnego poprzez publiczne
      forsowanie regulacji populistycznych, aczkolwiek niezgodnych z założeniami
      konstytucji i demokratycznego państwa. Nie po to nasi rodzice walczyli o wolną
      Polskę, abysmy sami wprowadzali w życie ograniczenia, z którymi oni kiedys -NA
      SZCZĘŚCIE- zwycięzyli...
      Nie dajmy się zwariować!!!

      A tak bardziej konktetnie - pewnie nikt z was nie wracał ze sklepu w momencie
      kiedy Policja goniła i złapała grupę kibiców. Ja wiem jak to jest znaleśc sie w
      niewłaściwym miejscu i czasie... I gdyby pan ziobro wprowadzil swoje dyrdymaly
      to pewnie za zakupy mialabym wyrok na koncie....
      • jendrek121 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 00:34
        wszystko zależy czy miałabyś rzeczoznawcę z Gliwic czy nie....
        • jendrek121 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 00:42
          no i zależy jaką masz rodzinę:




          Krzysztof Wójcik, Gdańsk, ak 10-09-2004, ostatnia aktualizacja 10-09-2004 07:36

          Prezes gdańskiego sądu wysłał na Uniwersytet Gdański list z poparciem dla
          sędziowskich dzieci, które nie
          dostały się na prawo. Skutecznie, przynajmiej w jednym przypadku. Akademicy są
          oburzeni. Rekrutacją na prawo
          interesuje się policja

          Cztery pociechy pracowników sądu okręgowego znalazły się w tym roku wśród ponad
          tysiąca tych, którym
          zabrakło punktów. Ich ostatnią szansą stały się znajomości. Rodzice - trójka
          sędziów i urzędnik sądowy -
          poprosili o pomoc szefa: prezesa Wojciecha Andruszkiewicza. Gdański stróż prawa
          napisał specjalny "list
          referencyjny" i posłał do komisji rekrutacyjnej.

          - Ja tych młodych nie znam, ale wiem, że w jednym przypadku chodziło o
          półsierotę, w innym o dziecko
          sędziego w trzecim pokoleniu - mówi. - Rodzice to doświadczeni sędziowie,
          zasłużeni... Opisałem ich zasługi
          i poprosiłem władze uczelniane o wzięcie tego pod uwagę.

          Z jakim skutkiem? Na uczelni nie sposób się dowiedzieć: rektor Andrzej Ceynowa
          twierdzi, że nie widział
          listu prezesa. Podobnie Jarosław Warylewski, dziekan prawa. Nasi informatorzy na
          wydziale mówią jednak:
          uniwersytet uległ.

          - Na pewno jedno dziecko z tej czwórki się dostało - przyznaje sam prezes sądu.
          - O pozostałych nie wiem, bo
          ich rodzice są na urlopach. Zresztą ja tej sprawy nie śledzę.

          Śledzą ją natomiast na uniwersytecie. Prawnicy z uczelni nie kryją oburzenia tą
          "próbą ingerencji w sprawy
          uniwersytetu".

          - Przykro mi, że środowisko akademickie odebrało moje pismo jako nacisk - mówi
          sędzia Andruszkiewicz. - Ja
          nie lubię się narzucać. Ale dlaczego nie poinformować, że ktoś ma zasłużonych
          rodziców?

          W trakcie rozmowy z "Gazetą" prezes doszedł też do nowych wniosków: - W
          przyszłości już raczej nie
          zdecydowałbym się na takie pismo. Widzę, że nie należy tego robić, ale jestem
          prezesem sądu dopiero od kilku
          miesięcy i wydawało mi się, że list referencyjny to moja powinność wobec
          pracowników, których cenię.

          Ze względu na "ochronę danych osobowych" sędzia nie pokazał nam kopii pisma.
          Tymczasem dokumenty na wydziale
          prawa przeglądają funkcjonariusze wydziału antykorupcyjnego Komendy Wojewódzkiej
          Policji. Dziekan
          Warylewski przyznał, że policjanci przeglądali właśnie teczki osób przyjmowanych
          na prawo w ostatnich
          latach. Szczególnie interesowali ich kandydaci przyjęci w trybie odwoławczym.

          W 2002 r. indeks "z odwołania" dostała na prawie córka rektora Ceynowy. Na
          liście przyjętych obok jej
          nazwiska wpisano uzasadnienie: "z ważnych względów społecznych".
          • jendrek121 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 00:55
            Ten kuriozalny proces trwa od ośmiu lat! Już za dwa lata z mocy prawa nie będzie
            można ukarać winnych, bo sprawa ulegnie przedawnieniu. A serweta chirurgiczna
            pozostawiona po cesarskim cięciu w brzuchu Małgorzaty Król wciąż nie pozwala
            kobiecie spokojnie spać. Sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się w
            postępowaniu lekarzy cech przestępstwa...



            Dopiero po trzech latach śledztwa sprawa tragicznie zmarłej Kasi Szejnwald z
            Wrocławia trafiła na wokandę. Piętnastolatka zmarła na fotelu dentystycznym.
            Śliczną, zdrową dziewczynkę uśpił na śmierć lekarz anestezjolog, Michał O. Nie
            dość, że przedawkował środek znieczulający i korzystał ze sprzętu, który nie
            miał atestu, to użył przeterminowanych leków. Rodzice Kasi zgromadzili kilkaset
            stron dokumentacji. Prokuratura, ślimacząc śledztwo, zatarła ślady...

            Od czterech lat wyjaśniane są okoliczności śmierci 41-letniego Dariusza
            Rafalskiego, który umierał, otoczony fachowym personelem medycznym w warszawskim
            szpitalu przy ul. Banacha. Lekarze zignorowali wykonanie pilnego,
            natychmiastowego badania pękniętej czaszki. Sąd pierwszej instancji za nic miał
            ustalenia prokuratury i umorzył sprawę, posiłkując się niewiarygodną opinią
            biegłych. Prokurator był wyjątkowo dociekliwy. Nie dał za wygraną...

            całość:
            wiadomosci.onet.pl/1311617,2677,kioskart.html

            Może jakiś profesor z listy pomoże?
          • zenutek Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 01:04
            A co powiesz na temat prof. Strzembosza, prof. Zolla, i im podobnym? Czy
            wszystkich można bezpodstawnie obrażać?
      • gadacz6 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 00:56
        Adriano! Nareszcie głos rozsądku. Ja też nie rozumiem skąd takie poparcie dla
        najbardziej niebezpiecznego (bo słabego intelektualnie i emocjonalnie) ministra
        rządu Marcinkiewicza. Tryb przyspieszony, czyny chuligańskie - to naprawdę
        czysty PRL. W dodatku, jak to wynika z założeń projektu (informacje
        z "Rzeczypospolitej"), czyn chuligański ma być rozumiany znacznie szerzej niż
        za komuny. Gratuluję dobrego samopoczucia wszystkim, którzy życzą Ziobrze
        powodzenia. Będą bezpieczni w IV RP! No, chyba że znajdą się w nieodpowiednim
        miejscu o nieodpowiedniej porze. Wyrok z 3,30 rano - winny przestępstwa o
        charakterze chuligańskim - udział w zgromadzeniu odbywanym bez pozwolenia,
        zakłócanie porządku, znieważenie symboli narodowych... Czy to już niedługo?
        • jendrek121 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 01:03
          przejdź się na Pragę w Warszawie to może zrozumiesz...
          • zenutek Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 01:13
            Niestety, obrażaniem środowiska prawniczego minister nie poprawi sytuacji na
            Pradze w Warszawie. Tam potrzebna jest współpraca środowiska prawniczego i
            wykonawczego. Trzeba ulepszać prawo, a najlepiej to go egzekwować i jeszcze raz
            egzekwować. Tego profesorowie prawa, sędziowie, mecenasowie nie zrobią. Oni nie
            pójdą łapać bandziorów i złodziei. Oni mogą ich skazać, osądzić, ale nie łapać.
            Aby wymagać od sądów poprawności, szybkości i wiarygodności, muszą być
            spełnione podstawowe warunki: złapany bandzior przez policję, postawione
            udokumentowane zarzuty i prawidłowo sformułowany akt oskarżenia zgodnie z
            prawem. A to niestety praca dla policji i prokuratury. I tu trzeba w pierwszej
            kolejności wzmóc środki nacisku na rzetelnie wykonywaną pracę.
      • 1europejczyk "Jak mozna podwazac slusznosc stanowiska ... 12.02.06, 01:22
        takich osób jak prof Zoll czy prof Waltoś
        Przecież oni maja absolutną rację!!"
        Moze mieliby racje gdyby ich glos w sprawie sytuacji w polskiej mafi wymiaru
        sprawiedliwosci nie brzmial w chwili gdy grozi jej utrata przywilejow, gdyby
        walczyli od lat z niebywala korupcja, nierzetelnoscia, mafijnymi stosunkami
        jakie panuja w polskim wymiarze sprawiedliwosci.Moze mieliby racje gdyby
        petycje, protesty jakie maja miejsce obecnie wobec dzialan Ministra Ziobro
        mialy miejsce wobec niezliczonej ilosci wykrytych, pomimo istniejacych
        immunitetow, afer jakie mialy miejsce w polskiej mafi wymiaru sprawiedliwosci.
        A tak stanowia tylko i wylacznie jeden z licznych glosow kasty bojacej sie
        utracic wlasne przywileje i zagrozonej procesami o powazne naduzycia wladzy
        wynikajacej z uprzywilejowanej i niekontrolowanej jak dotychczas przez nikogo
        pozycji wymiaru sprawiedliwosci.
    • konrad.ludwik02 Re: Porzekadło niemieckie: "Ze dwudziestu ... 12.02.06, 00:51
      .. docentów i profesorów = kochana ojczyzna zgubiona" i to się odnosi jak
      rzadko i do tej sytuacji.
      W sporze daję absolutną rację tej stronie, która realizuje naprawę urządzeń
      prawnych RP i praworządności polskiej, czyli Ministrowi Ziobro!
      Profesorowie prawa, Krajowa Rada Sądownicza itd. wyczerpali/ła swój czas,
      niczego ani w resorcie, tej wg. abpa Józefa Życińskiego "Stajni Augiasza", ani
      w fatalnych przepisach prawnych w okresie niepodległego bytu nie
      naprawili/ła, teraz poniewczasie zrobili się nadaktywni! Uderz w stół - nożyce
      się odezwą - ot co!
      • jendrek121 Re: Porzekadło niemieckie: "Ze dwudziestu ... 12.02.06, 01:07
        Jak Ziobro zrobi porządek tu a Gilowska tam to za 4 lata nie PO ale PIS ma mój głos
        podatki.onet.pl/1258899,1,0,wiadomosci.html
      • news3 Re: Porzekadło niemieckie: "Ze dwudziestu ... 12.02.06, 01:07
        Polecam uwadze wyniki interaktywnej sondy na temat polskiego sądownictwa rodzinnego - www.wstroneojca.ngo.pl/ola/sondy.htm

        Czy uwazasz, że mężczyźni są dyskryminowani w polskich sądach rodzinnych?
        tak (5.779) 84%
        nie (720) 10%
        nie wiem (403) 6%
        Łącznie oddano 6.902 głosy


        Dlaczego polskie sądy nie pojmują równouprawnienia płci?
        users.nethit.pl/forum/read/tata/3972841/


      • travel_wawa Czy nadchodzi czas sprawiedliwości wymierzanej 12.02.06, 01:08
        ...przez sądy doraźne komisarzy ludowych?
      • mn7 Re: Porzekadło niemieckie: "Ze dwudziestu ... 12.02.06, 11:48
        konrad.ludwik02 napisał:

        > .. docentów i profesorów = kochana ojczyzna zgubiona" i to się odnosi jak
        > rzadko i do tej sytuacji.

        No tak kilkuset fachowców mysli się, rację ma niedowartoścowowany młodzieniec,
        którego dyletantyzm jest wręcz ostentacyjny.

        > W sporze daję absolutną rację tej stronie, która realizuje naprawę urządzeń
        > prawnych RP i praworządności polskiej, czyli Ministrowi Ziobro!

        Tak jest. Jedyną metodą naprawy jest bezkrytyczne przywracaniae Peerelu.

        Jaki ty jestes potwornie naiwny i podatny na manipulację !
    • mannaznieba4 WPADNIJ DO SZAMBA A SMRÓD SIE ROZEJDZIE 12.02.06, 01:07
      czytam te posty i jestem bardzo pozytywnie podbudowany ,że smród który
      rozchodzi sie wokół kompromitujących polskę sądów, polskiego prawa i korupcji
      w srodowiskach prawniczych i podobnych problemów dotrze pełniej do brukseli.
      sami tego fetoru chyba nie damy rady naprawic. całe szczęście że sa w eu
      procedury które pomogą ten fetor przynajmniej złagodzić.
      kaczory zacznijcie wietrzenie bo trzeba będzie chodzic w maskach p.gaz
      a na maskach jeszcze ktoś zarobic może.
      • sprawiedliwy20 System sądowniczy jest pełen nieuków i sługusów 12.02.06, 01:59
        Zero był uprzejmy wpisać się do grupy typowej dla środowiska prawniczego.
        Sędziowie, prokuratorzy, adwokaci to głównie ludzie bez wykształcenia
        prawniczego. Oni nie studiowali prawa tylko robili bryki z opinii swoich
        patronów.Przegrywamy w sądach Unii bo nie stosujemy KONSTYSTCJI, cały bełkot
        sądów i prokuratorów jest rzeczą wtórną. Jak się ignoruje podstawy to dalsze
        stosowanie nawet zmienionych pod PIS paragrafów nie ma znaczenia.Zmowy i
        łapówki?a jak inaczej osiągnąć sprawiedliwy wyrok, jeśli logika PRAWA jest dla
        sądu nieosiągalna.?
    • wiem_bo_wiem Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 01:22
      Dzień Ziobry Państwu.
      Jestem prawnikiem. Za stanu wojennego miałem 9 lat więc nie jestem ze starego
      systemu. Głosowałem na prawicę. Jestem Katolikiem, a Żyda (a przynajmniej kogoś
      okim wiedziałbym że nim jest) nigdy nawet nie wiedziałem. Więc z czystym
      sumieniem moge powiedzieć NIE PODOBA MI SIE TO CO ROBI PAN MINISTER (bez
      wdawania się w szczegóły, bo zastanówcie się.... jego ludzie siedzą teraz przed
      komputerami i zapisuja, notują, a potem przyjda zapujkają i nieprawomyslni
      stana się żydokomuną, przestepczością zorganizowana, a rodziny będą mogły wam
      robić tylko paczki...)Proponuję załażyć w najbliższych ostojach demokracji
      (przynajmniej w porównaniu do Polski) czyli na Ukrainie i Białorusi komórki dla
      represjonowanych. Mogą się przydać. A wogóle to zastanowię sie nad emigracja bo
      ze swoim egzaminem prokuratorskim na 5 to moge być nie polinii....
      to na tyle
      Do Więzienia Państwu.....
      • mannaznieba4 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 01:29
        wiem_bo_wiem jako prawnik nie widzisz tego syfu w srodowisku , w sądach
        w przepisach? tu ziobro nie jest istotny istotny i to bardzo jest problem
        i ich wielość.!!
        • wiem_bo_wiem Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 01:42
          Wbrew pozorom tego syfu nie ma tam parwie wcacle. Codziennie setki sędziów i
          prokuratorów odp...ja za przeproszeniem tony roboty i nikt im za to nawet
          dobrego słowa nie powie. Kazdy prokurator ma przecietnie w rejonówkach po 70
          NOWYCH SPRAW NA MIESIĄC!!!!! I musi dac rade bo tacy jak na tym forum odgrazają
          sie że poskarżą sie Ziobrze. Tak własnie takie groźby słyszymy bo sa petenci co
          chce szybciej i tak jak im sie podoba. Ten syf o którym mówicie to pojedyncze
          sprawy nagłasniane przez media do których zwykli szaraczkowie z prokuratur i
          sądów nic nie mają. Przez 9 lat jak pracuje nie tylko nie wziąłem ale nawet mi
          nie proponowano łapówki. To bzdury co tutaj mówicie. Choć przyznac trzeba ze w
          każdej grupie znajdzie się czarna owca. Stanowczo jednak porzeba usprawnienia
          systemu (żeby np nie pisać bzdurnych sprawozdań po ktos wyżej chce wiedziec ile
          jes postepowań np przeciwko radiu maryja w całej polsce) i niestety pieniędzy...
          • doremisol Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 01:51
            Nie jest tak różowo, jak piszesz. Znam przykłądy z "rejonówek". gdzie ukręcono
            ewidentne sprawy! Zatem albo siedzisz pod biurkiem, albo zajmujesz się jedynie
            drobną kradzieżą butelki coli w supersamie.
            • wiem_bo_wiem Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 02:10
              napewno są i takie jak mówisz ale to zaledwie promill wszystkich a decyuje o
              tym zawsze góra. A co do spraw.... są i takie o butelke coli... I TO JEST
              WŁAŚNIE PROBLEM..... psrawy z niewykrytym sprawca czy takie po prostu o
              przyslowiowa pietruszkę powinny nigdy nie trafiać do prokuratur.
            • wiem_bo_wiem Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 02:11
              no a wracając do tematu. Ziobro tego napewno nie zmieni
          • mateusztt prokuratorom nikt dobrego słowa nie powie? a za co 12.02.06, 09:25
            a co oni za darmo robią ? Co miesiąc biorą za swoją pracę pieniądze i to spore.
            70 nowych spraw na miesięc ? No to 68 do zawieszenia postępowania albo
            umorzenia śledztwa i dalej mozna pić kawę i czekać do wypłaty
          • mannaznieba4 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 11:39
            wiem_bo_wiem
            przyjąłem do wiadomości twoją cieżka pracę ale jako prokurator który może
            popełnic błąd czy płacisz za ten bład jakąś odpowiednio dużą kasę?
            bo gdybyś musiał zapłacic duzą kasę a twoi szefowie 5 razy większa to miałbyś
            tak naprawdę 7 spraw na głowie a nie 70 .
            łatwo sie oskarża , łatwo sie bierze pensje ale co z odpowiedzialnością?
            czy uważasza że sędziowie i prokuratorzy nie powinni płącic wysokich kar
            pieniężnych za popełniane błedy?
            czy nie uażasz że sędziowie i prokuratorzy powinni wykonywać ten zawód
            jedynie kadencyjnie a nie dozywotnio bez badań psychologicznych i
            psychiatrycznych tak jak to sie robi w innych odpowiedzialnych zawodach
            np. kierowca autobusu!!przeciez jest absurdem że sędzia i prokurator moga ten
            zawód wykonywać dożywotnio bez takich badań a od waszych decyzji zależą losy
            ludzi. to czy jesteście zdrowi psychicznie jest bardzo ważne.
            w przypadku kobiet nawet okres może byc dużym zaburzeniem w wykonywaniu zawodu.
            to nie sa śmieszne sprawy bo pracujecie z ludźmi , dla ludzi a często przeciwko
            ludziom.

            pozdrawiam
            harra

            co sądzisz na ten temat
            • wxwx Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 12:00
              Z przykrością muszę stwierdzić , że żenujący jest poziom tych argumentów. Gdyby podstawą do oskarżania były jedynie niezbite dowody nie byłoby procesów poszlakowych , bo prokurator nie chciałby narazić sie na uniewinnienie, które zgodnie z tokiem Twojego rozumowania obciążałoby jego kieszeń. Więc po co oskarżać w takim procesie jak proces Sobotki na przykład??? Tam były jedynie poszlaki. W RP obowiązuje zasada legalizmu , a nie oportunizmu , więc skoro takie jest prawo , to prokurator będzie miał 70 i więcej spraw miesięcznie. Kadencyjnie pełnić się powinno funkcje , ale prokuratorem jest się z zawodu. Takie są przepisy prawa. Przed przyjęciem na asesurę i nominacją na prokuratora , Ci ludzie są badani. I nawet nie wiesz , co to znaczy być prokuratorem i jak ciężki jest to zawód. I nie w liczbie spraw trudność tego zawodu leży , lecz w odpowiedzialności mannoznieba....Tezy o okresie , czyli miesiączce w życiu kobiety i jej wpływie na wykonywanie zawodu prokuratora , pozostawiam bez komentarza , gdyż byłoby to schyleniem się do Twojego poziomu, najwyraźniej absolutnego męskiego szowinisty.
              • mosessex Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 13:18
                wxwx

                właśnie , własnie dobrze mówisz lepsze jest prawo oportunizmu takiego chcemy.
      • travel_wawa Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 01:31
        > Do Więzienia Państwu.....

        Czyżby rzeczywiście miałobyć ZIOBRO TOLERANCJI dla odmiennych poglądów?
        • wiem_bo_wiem Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 01:43
          travel_wawa napisał:

          > > Do Więzienia Państwu.....
          >
          > Czyżby rzeczywiście miałobyć ZIOBRO TOLERANCJI dla odmiennych poglądów?
          >
          Oj tak oj tak
          i do tego powiesza nas za poślednie ziobro
          >
        • wiem_bo_wiem Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 01:46
          travel_wawa napisał:

          > > Do Więzienia Państwu.....
          >
          > Czyżby rzeczywiście miałobyć ZIOBRO TOLERANCJI dla odmiennych poglądów?
          >
          > oj tak oj tak
          i jeszcze powiesza nas za poślednie ziobro
          • sprawiedliwy20 Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 02:16
            Zero był uprzejmy wpisać się do grupy typowej dla środowiska prawniczego.
            Sędziowie, prokuratorzy, adwokaci to głównie ludzie bez wykształcenia
            prawniczego. Oni nie studiowali prawa tylko robili bryki z opinii swoich
            patronów.Przegrywamy w sądach Unii bo nie stosujemy KONSTYSTCJI, cały bełkot
            sądów i prokuratorów jest rzeczą wtórną. Jak się ignoruje podstawy to dalsze
            stosowanie nawet zmienionych pod PIS paragrafów nie ma znaczenia.Zmowy i
            łapówki?a jak inaczej osiągnąć sprawiedliwy wyrok, jeśli logika PRAWA jest dla
            sądu nieosiągalna.?
            • mniklas5 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 03:24
              w pelni popieram Ministra Ziobro, elity prawnicze w Polsce do diabla z nimi
              skorumpowanymi
            • wet3 "Profesorzy" prawa: PRL wraca. 12.02.06, 03:31
              Szczyt perfidii profesorkow! To oni wlasnie boja sie utracenia PRL-u. Panie
              Ziobro - wez Pan porzadnego nahaja i wlep tej milujacej PRL ferajnie porzadne
              bykowce!
    • miejan5 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 04:08
      Panie min. Ziobro - bardzo prosze odczekac az wszystcy zbuntowani prawnicy
      podpisza liste i wtedy prosze przeprowadzic czystke , te wlasnie ujawnione
      nazwiska zastapic mlodym nowym nieskazonym narybkiem a tych starych
      skorumpowanych i uzaleznionych od siebie usunac od sadownictwa , ale rowniez
      przesledzic ich dzialalnosc i wyjatkowo surowo ukarac za ich niby to
      "niezawislosc sedziowska", tacy potrafia mydlic wszystkim oczy - dokladnie tak
      jak to czyni Rzecznik praw dziecka. Panie min.Ziobro - jestem przekonany,ze
      Pan chce naprawic "Wymiar Sprawiedliwosci" czego zycze z calego serca i wierze
      ze to uda sie Panu. Glowami tych nieuczciwych sedziow nalezaloby wybrukowac
      symboliczna "Ulice Prawa" i kazdy nowy prawnik powinien ta ulica przejsc by
      zlozyc przysiege ze bedzie zawsze postepowal w imieniu PRAWA i interesow
      Narodu Polskiego, a korzysci osobiste beda stanowily dalsze miejsce. Tak Ci
      Panie ministrze Zbigniewie Ziobro - Dopomoz Bog i wszystcy obywatele PR
      milujacy Prawo i Sprawiedliwosc w doslownym tego slowa znaczeniu. P.S. Ma Pan
      teraz mozliwosc calkowitego "wyzerowania" Millera - o krzywdach i ponizeniach
      osobistych prosze rowniez nie zapominac , a to dla utrzymania dyscypliny w
      Kraju w mysl powiedzenia ze, "Ryba smierdzi od glowy" - obserwator z AT
    • bladatwarz Tylko DEBIL, ktory nie mial do czynienia 12.02.06, 04:28
      z polskimi sadami nie przyzna Ziobrze racji.

      Gdzie te autorytety byly jak kraj pograzal sie w korupcji!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Gdzie byly te Zolle, i inne karykatury polskiego prawa?
      • gogol66 Re: Tylko DEBIL, ktory nie mial do czynienia 12.02.06, 08:53
        bladatwarz napisała:
        > z polskimi sadami nie przyzna Ziobrze racji.
        > Gdzie te autorytety byly jak kraj pograzal sie w korupcji!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > Gdzie byly te Zolle, i inne karykatury polskiego prawa?

        Zgadzam się z Tobą, że:
        dobrze się w kraju dzieje
        skoro kołtuństwo szaleje!
    • kicia44 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 05:49
      TEN KRAJ UPADA,JAK TAKI FACET MOZE BYC MINISTREM.PROSZE SPYTAC SRODOWISKO
      PRAWNICZE.I POCZYTAC ZAWODOWY ZYCIORYS TEGO FACETA.CISNA SIE NA USTA ROZNE
      OKRESLENIA A DEBIL TO NAJLZEJSZE Z NICH
    • paskudaprawdziwa Świat prawniczy i cudotworstwo 12.02.06, 07:41
      Polska nierzadem stoi.
      Sadze, ze wszyscy sa tego swiadomi i ta burzliwa dyskusja tez jest ewidencja
      swiamosci tej dokuczliwej i jednak wstydliwej bolaczki.

      Czas wielkich zmian nigdzie nie sprzyja poglebieniu praworzadnosci.
      W Polsce nie szanuje sie prawa, takze daltego, ze taka jest nasza tradycja i
      nie jest latwo to przelamac. Prawie 200 -letnia to fatalna, demoralizuja
      wszystkich tradycja nieposzanowania prawa - obowiazek patriotycznego
      nieposlucszenstwa najpierw prawo zaborcow, potem komunistow. Miedzywojenny
      epizod byl za krotki aby cokolwiek zrobic z tym spustoszeniem w umyslach.


      Mamy wiec szlachetne historyczne "usprwiedliwienie", ale mamy tez potrzebe
      nowoczesnego, sprawnego panstwa. Kazdy z nas dziala inaczej w warunkach jasnych
      regul i wymagan, w tym takze osobistej odpowiedzialniosci, a inaczej gdy tego
      nie ma. Taka jest natura ludzka. Kazdy z nas dziala tez inaczej w sytuacji
      kiedy jest kontrolowany, a inczaej, kiedy tej kontroli nie ma. W panstwie
      demokratycznym system wzajemnej kontroli jest elementem sine qua non tego
      porzadku spolecznego.

      Swiat prawniczy jest srodwiskiem ludzi, ktorzy maja kierowac sie regula prawa,
      zadna inna regula, ale tylko prawa. Dobry prawnik nie musi byc dobrym
      czlowielkiem, ani nawet uczciwym czlowiekiem. Dobrze jak jest, ale nie musi.
      Dobry prawnik ma kierowac sie regula prawa to wszystko. Nie ma co sie ludzic i
      wymagac od prawnikow dobroci czy uczciwosci, ale wymagac trzeba z zelazna regula
      dzialania zgodnego z prawem, a nie dzialania omijajacego prawo, wysilku
      wyszukiwaniu "kruczkow", wysilkow "uprawniania" dzialanosci przestepczej. Aby
      skonczyc z tym polski swait prawny musi zgodzic sie na radykalne zmiany.


      Wazna jest wiec elitanra grupa ludzi pracujaca nad prawem ustawodawczym, bo
      tutaj intencja sluzenia sprawiedliwosci nabiera wagi glebszego znaczenia.
      Ostatecznie prawo ma sluzyc dobru panstwa i dobru obywateli, a nie "grupie
      ludzi trzymajacych wladze" , czesto zainteresowanych niejsnoscia i
      nieklarownoscia przepisow prawnych, dla wlasnych celow, dla swobody wlasnego
      poruszanaia i unikania odpowiedzialnosci. Utrzymaniem balaganu prawnego
      zawsze zaintereowni sa pewni ludzie i trzeba chciec to zobaczyc.

      Jesli minister Ziobro dokona jakis ZMIAN tak w literze prawa, jak klarownym
      czytaniu jej i stosowaniu i po paru latach bedzie mozna powiedziec, ze Polska
      dzieki Niemu zmierza w kierunku praworzadnego nowoczensgo panstwa to bedzie dla
      mnie ministrem - cudotworca.

      Tym bardziej, ze bedzei musial dokonac tego z ludzmi, ktorzy sa spadkobiercami
      takiej, a nie innej kultury prawnej, bo innych ludzi zwyczajnie nie ma. W
      istocie jest to tez walka o zmiany mentalnosci prawnikow i stworzenie
      mechanizmow kontrolowania ich i ponoszenia odpowiedzialnosci. Bez pewnego
      rygoryzmu podejscia sie nie obejdzie, bo nie moze sie obejsc.

      Wiara czyni cuda, wiec lepiej miec te wiare i dac szanse ministrowi Ziobro, bo
      Jego poprzednikom niewiele sie udalo.

      A Polacy to juz nie jest zamkniete spolecznestwo, standarty Zachodu sa
      doswaidczeniem osobistym wielu ludzi , wiec dzisiaj polskie autorytety
      profesorkie nie wystarcza , spoleczenstwo widzi jak jest i jak MOZE byc.
      Skala porownacza staje sei coraz szersza i nie trzeba byc znawca prawa, aby
      odnotowac roznice kultury prawnej w Polsce i np. w Niemzech, czy Wielkiej
      Brytanii.

      Inaczej mowiac nie jest latwo omamic dzisaij ludzi , reakcja na karykature
      polskiego prawa staje sie coraz glosniejsza, dokuczliwsza i jednozanczna.
      Powyzsza dyskusja jest dla mnie ewidencja tego. Polacy "zalatwiaja" sprawy na
      Zachodzei i "zalatwiaja" w Polsce. Znaja roznice miedzy praworzadnoscia a
      niepraworzadnoscia. Roznic tych doswiadcaja tego coraz czesciej ma wlasnej
      skorze.

      Zmiany sa potrzebne i to radykalne zmiany. Jesli nie zrobi tego minister
      Ziobro, to musi zrobic to ktos inny. Tymczasem daje szanse min. Ziobrze. Zmiany
      jednak sa nieuknione. Ani zabory ani komunizm nie usprawiedliwiaja juz
      niepraworzadnosci w Polsce.














      • chloppolski1 Re: Świat prawniczy i cudotworstwo 12.02.06, 09:51
        ...dziekuje Ci za ten niezmiernie prosty i trzezwy opis rzeczywistosci prawnej
        w Polsce.
        Mysle, ze bardzo wielu z nas obywateli polskich, nie liczy wlasciwie juz na
        cud, lecz poprostu zada radykalnych przemian i nawet tak wiele listow i
        zaangazawanie sie stron za przemiana, no i oczywiscie wypowiedzi przeciwne,
        przeszkadzajace, aroganckie i wielce zatrwozone z listem profesorow prawa na
        czele, sa dowodem, ze lawina ruszyla!
        Osobiscie nie wierze, ze bedzie ona mozliwa do zatrzymania!
        Pewnie, w komfortowej sytuacji Niemcow z NRD sie nie znajdujemy, gdzie w ciagu
        jednej przyslowiowej minuty w 1989 wyrzucono na bruk wszystkich co do jednego
        sedziow i prokuratorow, bo czymze roznili sie enerdowscy prawnicy od
        peerelowskich, pytanie jest retoryczne-niczym.
        Ludzie to widza, sa swiadkami i ofiarami ludzi z aparatu wymiaru
        sprawiedliwosci, ludzi wbitych w pyche, aroganckich i totalnie
        zdemoralizowanych.
        Nizej podpisany mogl to wielokrotnie doswiadczyc i tak jak piszesz
        skonfrontowac sposob pracy ludzi z wymiaru sprawiedliwosci w Polsce i na tzw.
        zachodzie.
        Jeszcze raz chce podkreslic, my nie liczymy na cud, my zadamy praworzadnego i
        co za tym idzie, sprawiedliwego panstwa.
        Nie mozna liczyc na somooczyszczenie i samodoskonalenie tego srodowiska, to
        jest niemozliwe a ich dzialalnosc po 1989 do dzisiaj jest tego dowodem, ze
        wlasciwie dzialali z pasja odwetu na spoleczenstwie, za upadek komunizmu.
      • cossack1 Re: Świat prawniczy i cudotworstwo 12.02.06, 11:32
        Swiat prawniczy jest srodwiskiem ludzi, ktorzy maja kierowac sie regula prawa,
        > zadna inna regula, ale tylko prawa. Dobry prawnik nie musi byc dobrym
        > czlowielkiem, ani nawet uczciwym czlowiekiem. Dobrze jak jest, ale nie musi.
        > Dobry prawnik ma kierowac sie regula prawa to wszystko.

        boże, można osiwieć, kiedy czyta sie takie "kwiatki". czy to Kolejny czciciel
        skompromitowanego przez nazizm pozytywizmu prawniczego? Tak jest najłatwiej,
        kierować sie literą prawa. I najłatwiej stac sie ślepym bagnetem systemu. nikt
        nie powie złego słowa, że skazało sie kogoś za to że był zydem, albo za to, że
        handlował miesem, na karę smierci. Tak każe prawo, wiec wydałem wyrok, i o co
        ci chodzi? mam miec skrupuły moralne? przeciez jestem prawnikiem. Nikt ode mnie
        nie wymaga ludzkich odruchów .
        Najbardziej idiotyczne, zbrodnicze, ale jednak prawo. Naucz sie, kolego
        pojmować znaczenie sentencji dura lex sed lex. Nie oznacza to, że każdego
        durnego prawa trzeba przestrzegać, i wpartywac sie w nie jak w ołtarz iustitia.
        Rzymianom takie prawnicze potworki, jakie wydają na swiat nowoczesne systemy,
        nawet w koszmarach sie nie sniły. U rzymian sędzia musiał byc przede wszystkim
        osoba uczciwą.
        paskudo, ładnie piszesz, ale gdzieniegdzie przerażasz. obawiam sie , ze
        reprezentujesz poglad wielu polskich prawników-litera ponad człowiekiem. i to
        jest najgorsze.
        • paskudaprawdziwa Świat prawniczy-cudotworstwo-ołtarz iustitia 12.02.06, 21:22
          A ja wole klarowne dzialenie w imie klarownego prawa niz "ludzkie odruchy"
          czyli "widzimi sie" prokuraturow , sedziow , adwoakatow, radcow... Wole
          uzaleznienie od prawa niz od woli czy samowoli prawnikow... Wole jasne dla
          mnie p5awo i jego wymogi, wiec moje ograniczenia i swiaodmosc swobody
          poruszania sie niz samowole czy poleganie do jakiejs ludzkiej "woli"
          prawnika.

          Wole rzetelnych profesjonalistow niz kieujacych sie takim czy innym
          rozumieniem "dobra" prawnikiem... ktore wile razy moze konczyc sie uzurpacja, a
          w sytuacji naiklarownego prawa, doslownie i wrecz na "niespawiedliuwosci" .
          Dal mnie jest to wybor wiekszego dobra, a wiec nie "absolutnego" dobra, ale
          wiekszego.

          W konsekwencji wole skrupulatnych i stosujacch litere prawa nawet nieco
          tepawych, ale poruszajcch sie w obrebie prawa niz nawiedzonych "swietych
          krzyzowcow", rewolucjonistow, ktorych bardziej szkody trzeba liczyc niz
          osiagniecia.

          Inaczej mowiac wole jasne prawo, rozumie odpowiedzialnosci i w konsekwencji
          jasne uzasadnienie dzialania , niz "ludzkie odruchy" prawinkow trudzacch sie
          bardzo czesto tym jak prawo obejsc aby "po ludzku" pomoc koledze w "przkretach"
          a przy okazji samemu tez zarobic. Dosyc tego.

          Prawnicy jak lekarze zyje dzieki mankamentom ludzkim, lekarza uzdrawiaja
          chorego czlowieka , prawnicy maja edukowac/usprawaniac/uzdrawiac ludzkie
          dzialania, zgodnie z interesem dobra ogolnego, spolecznstwa jako pewnej
          calosci. Wedlug mnie prawo karne winno mniej sluzyc "zemscie" spolecznstwa,
          bardzie edukacji, prewencji.

          Nie jest dobrze jak wysilki wiekszosci spoleczenstwa ida w kierunku omijania
          prawa. W Polsce trzeba zmeinic mentalnosc, podejscie do prawo , wiekszosc
          ludzie musi rozumiec, ze prawo jest po to by ich bronic, a nie im
          zagrazac/gnebic,inaczej mowiac, ze zaboryu juz sie skonczyly i prawo jest
          stanwoiaono dla owej demkratycznej spolecznosci a nie dla interesow obcego
          panstwa, czy "grupy trzymjacej wladze".

          Jesli demokracaja jest rzady wiekszosci spolecznej, to powinno byc jasne,
          glowna zmiana podejscia do prawa tak srodiwska prawnikow jak laikow ma byc
          POSZANOWANIE litery prawa, RYGOR dzialania w obrebie tego prawa. W
          kosekwencji wielka praca,poczynajac od precyzowania niejasnosci kodeksu i jego
          kolejncy modefikacji... a skoncyzwszy na zmianie ducha w srowiskui prwaniczym
          i pozaprawniczym.

          Wole sytuacje kiedy parwnik powie koledze - "Stary nie moge pomoc, prawo jest
          prawem. Sytuacja jest jasna i nic nie poradze".

          Tymczasem jest tak, ze zawsze mozan cos "poradzic". Dla mnie zmiany w polskim
          systemie prawnym powinny byc zmiana podedjescia do prawa wszsytkich, i powinny
          byc tez naruszniem, dotad prawie bekranych interesow, grupy
          ludzi "trzymajacych wladze" , dowolnosci stosowaniu prawa, czy wrecz samowoli.
          Po okresie chaosu trnasforamcji powinie wyalaniac sie coraz jasniejszy dla
          wszsytkich porzadek prawny.

          Mam nadzieje,ze minister Ziobro dobierze odpowiednich ludzi, korzy z
          detrminacja, poswieceniem i wielka spoleczna odpowiedzialnoscia udowodni
          sceptykom, ze to mozliwe. Inczej mowiac mam wielka nadzieje, ze gora nie urodzi
          myszy.



          boże, można osiwieć, kiedy czyta sie takie "kwiatki". czy to Kolejny czciciel
          > skompromitowanego przez nazizm pozytywizmu prawniczego? Tak jest najłatwiej,
          > kierować sie literą prawa. I najłatwiej stac sie ślepym bagnetem systemu.
          nikt
          > nie powie złego słowa, że skazało sie kogoś za to że był zydem, albo za to,
          że
          > handlował miesem, na karę smierci. Tak każe prawo, wiec wydałem wyrok, i o co
          > ci chodzi? mam miec skrupuły moralne? przeciez jestem prawnikiem. Nikt ode
          mnie
          >
          > nie wymaga ludzkich odruchów .
          > Najbardziej idiotyczne, zbrodnicze, ale jednak prawo. Naucz sie, kolego
          > pojmować znaczenie sentencji dura lex sed lex. Nie oznacza to, że każdego
          > durnego prawa trzeba przestrzegać, i wpartywac sie w nie jak w ołtarz
          iustitia.
      • news3 Re: Świat prawniczy i cudotworstwo 12.02.06, 11:53
        paskudaprawdziwa napisała:

        > Polska nierzadem stoi.
        > Sadze, ze wszyscy sa tego swiadomi i ta burzliwa dyskusja tez jest ewidencja
        > swiamosci tej dokuczliwej i jednak wstydliwej bolaczki.

        Zgadzam się z Tobą całkowicie.
        Przy tej okazji warto pamiętać, że samorząd sędziowski ma w Polsce większe uprawnienia niż Minister Sprawiedliwości, choć ten ponosi konstytucyjną odpowiedzialność za sądy.
        Przy tej okazji przypomniałem sobie o inicjatywie prawnika Tomasza Jachnickiego, który swego czasu powołał Stowarzyszenie Ofiar Wymiaru Sprawiedliwości. Podobno w ciągu kilku miesięcy działalności zebrano tam sporo materiałów kompromitujących niektórych przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości. A zaczęło się od przedstawicieli toruńskiego wymiaru sprawiedliwości - sędziów oraz prokuratorów. "Panowie ci od lat wspólnie z adwokatami i groźnymi przestępcami tworzyli układ towarzyski i biznesowy. Uznali to za normalkę, bo postanowili nawet z nimi oficjalnie biesiadować". Znalazły się tam m.in. komornik Alicja P. z Sierpca ("komornik ten nie może sobie poradzić z eksmisją pijaka znęcającego się nad rodziną"), sędzia Bożena M. z Pruszkowa ("skutecznie torpeduje wszelkie poczynania komornika i wierzyciela w sprawie egzekucyjnej"), sędzia Elżbieta K. z Płocka ("zdarzają się sędziowie, którzy do perfekcji opanowali sztukę przeciągania procesów... uzasadnienie wyroku zajmuje im aż kilkanaście miesięcy"), sędzia Ewa W. z Warszawy ("znalazła sposób na adwokata, który stanął po stronie słabszych i bronił pracowników").

        Zainteresowanych tematem polecam kilka innych stron:
        Afery prawa - bezprawie a prawo
        www.aferyprawa.com
        Pomnik głupoty i nieuczciwości polskiego sądownictwa rodzinnego
        www.tata.pl
        Interaktywna Sonda - Czy uważasz, że sądy rodzinne kompromitują wymiar sprawiedliwości?
        www.wstroneojca.ngo.pl/ola/sondy.htm
        Kancelaria Jachnicki i Partnerzy
        www.jachnicki.pl
    • titus_flavius ku przestrodze laików 12.02.06, 08:02
      Chaire,
      z mieszaniną przerażenia i rozbawienia czytam posty osób, które nie mają
      specjalistycznej wiedzy na temat funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, a z
      wielką radością wypowiadają się o pomysłach Ziobry.
      Jak można wypowiadać się na tak abstrakcyjne kwestie nie znając się na nich?
      CZy tak samo lekko i radośnie pouczacie lekarzy jak Was leczyć na skomplikowane
      choroby, a architektów, jak powinno się stawiać domy?
      Więcej pokory. Chociaż nie jest też najgorzej w porównaniu z innymi krajami.
      Z wymiarem sprawiedliwości idealnie nie jest. Ziobro mówi, że ma pomysł, jak
      zrobić, żeby było dobrze. I Wy jemu wierzycie, jakby przez niego przemawiał
      duch święty. A może po wdrożeniu jego pomysłów nie będzie lepiej, tylko gorzej?
      Cóż to od każdej reformy robi się lepiej? W służbie zdrowia do dzisiaj
      niepozbierano się po reformie 1997r.
      134 profesorów prawa, Krajowa Rada Sądownictwa, najpoważniejsze gazety mówią,
      że Ziobro to ignorant i demagog. Ale Wy jemu wierzycie, jakby na delikwenta po
      objęciu stołka ministra spływała mądrość wcielona. Jakie macie podstawy aby
      uważać, że Ziobro ma dobre pomysły? Przecież sami nie macie wiedzy, aby to
      ocenić. Co przemawia za Waszą wiarą w Ziobrę? Wcześniejsze dokonania Ziobry?
      Nie ma żadnych. Jego kompetentni doradcy? Nieznani nikomu urzędnicy z
      ministerstwa i Kryże, który nie jest naukowcem i nigdy nie kierował nawet
      sądem.
      Dlaczego wierzycie Ziobrze na słowo?
      T.
      • gogol66 Re: ku przestrodze laików 12.02.06, 08:50
        titus_flavius napisał:
        > Jak można wypowiadać się na tak abstrakcyjne kwestie nie znając się na nich?
        > CZy tak samo lekko i radośnie pouczacie lekarzy jak Was leczyć na
        skomplikowane choroby, a architektów, jak powinno się stawiać domy?
        Wierzycie Ziobrze na słowo?

        Odpowiadam na ten stek bzdur:
        Abstrakcyjne kwestie?: nie zabijaj, nie krasnij itp.
        Choroby są proste i leczenie jest proste i o naszym zdrowiu my decydujemy
        Tak wierzymy Ziborze, a ubecji nie wierzymy!
        • titus_flavius Re: ku przestrodze laików 12.02.06, 10:18
          gogol66 napisał:

          > Odpowiadam na ten stek bzdur:
          > Abstrakcyjne kwestie?: nie zabijaj, nie krasnij itp.
          > Choroby są proste i leczenie jest proste i o naszym zdrowiu my decydujemy
          > Tak wierzymy Ziborze, a ubecji nie wierzymy!

          Chaire,
          tak, dla ignorantów wszystko jest proste. Z Twego postu wynika, że można mieć
          zdanie na temat o którym się nie ma zielonego pojęcia.
          Domyślam się, że polityka pieniężna jest dla Ciebie równie prosta i jak Lepper
          myślisz, że pieniądzde trzeba wziąć z NBP i rozdać ludziom.
          T.

        • tpolar1 Re: ku przestrodze laików 12.02.06, 10:25
          gogol66 napisał:
          >
          > Odpowiadam na ten stek bzdur:
          > Abstrakcyjne kwestie?: nie zabijaj, nie krasnij itp.
          > Tak wierzymy Ziborze, a ubecji nie wierzymy!

          Kto nie wierzy w ZAPOWIEDZI Ziobry to ubek, tak?
          To tez nie jest abstakcja: pala z logiki, celujacy z hucpy!
          Gratuluje!
        • mario.osh "lepiej milczeć i wydawać się głupim 12.02.06, 10:29
          niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości"

          nie próbuj gogol tego przysłowia zrozumieć, za trudne dla ciebie, napisałem je
          jako komentarz twoich wypocin dla innych czytających.
      • chloppolski1 Re: ku przestrodze laików 12.02.06, 10:21
        ...wspolczuje Ci titus_flawius przerazenia na granicy zawalu serca!
        Zdrowo masz na sumieniu, ciekawe co?
        Drzysz ja osika, ale jeszcze piane, aby zamydlic swiadomosc mniej
        zorientowanych ludzi.
        Stawiasz w porownanie laikow do lekarzy, do architektow, ze niby ci pierwsi nie
        maja prawa wypowiadac sie na te kwestie!
        Otoz drogi, titusie flaviusie, maja takie prawo! z tej prostej przyczyny, ze
        BUDYNEK, ktory zaprojektowal i zbudowal architekt runal im na glowy.
        Lekarz przeprowadza OPERACJE, ktore "sie udaja! tylko pacjenci nie wytrzymuja i
        co operacja to smierc!
        A ty probujesz zamknac ludziom usta i milczec! kim ty jestes przerazony i
        probujesz sprowadzic nas do roli niemych gluptakow, tego bys chcial co?!
        • titus_flavius Re: ku przestrodze laików 12.02.06, 11:54
          chloppolski1 napisał:
          > Otoz drogi, titusie flaviusie, maja takie prawo! z tej prostej przyczyny, ze
          > BUDYNEK, ktory zaprojektowal i zbudowal architekt runal im na glowy.
          > Lekarz przeprowadza OPERACJE, ktore "sie udaja! tylko pacjenci nie wytrzymuja
          i> > co operacja to smierc!

          Chaire,
          laik się odezwie i co powie? Czy laik wie, jak budować domy i leczyć ludzi?
          Gdyby wiedział, to by nie był laikiem. Do kogo pójdzie laik jak choruje, do
          lekarza, czy do szarlatana pokroju Ziobry?
          T.
          • tigerizi titu babe, tak - moimi AUTORYTETAMI są 12.02.06, 14:11
            lekarze ludzkiego pogotowia i modernistyczni architekci hal targowych

            tak, wielkie przestrzenie zawsze robiły na mnie ogromne wrażenie
          • chloppolski1 Re: ku przestrodze laików 12.02.06, 14:38
            ...moze i szkoda odpowiadac, bo wszystko wskazuje na , ze na umysle uposledzony
            nie jestes a wiec udajesz przekrecasz, na temat nie odpowiadasz.
            Nikt znas laikow ktory chce prawidlowosci w dzialaniu wymiaru sprawiedliwosci,
            nie chce "szarlatanow" do leczenia, ale nawet, lepszy szarlatan od lekarza-
            mordercy!
            Polscy sedziowie to sa tacy doktorzy Mengele, ktory tez byl rzetelnie
            wyksztalconym lekarzem i naukowcem!
            Tak jak hitlerowski sedzia oprawca Fleischner, tez byl rzetelnie wyksztalconym
            prawnikiem a niestety, sedziowie komunistyczni, profesorowie i ich
            juz "zniesione jaja gadzie! nawet nie sa rzetelnie wyksztalceni i w tym jest
            tragedia polski.
            Bo hitlerowscy sedziowie nie mieli czasu sie zdegenerowac w nieuctwie, nie bylo
            czasu, wiedzieli przynajmniej co czynili.
            W Polsce obecnej tragedia jest, ze sedziowie sa w wiekszosci przypadkow wlasnie
            nieukami, oni faktycznie chyba nie wiedza co czynia!
            To jest rowniez i ich dramat, ze sa w dodatku laikami!
            Nie odwoluj sie wiec do fachowosci, chyba ze jestes tu aby poprobowac
            niezdecydowanym we lbach macic, to nieodpisuj, bo nie mam ochoty z osaczanym
            coraz bardziej gadem po proznicy rozmawiac!
            poprostu zboje jak ich komunistycznych sedziow nazwal Solzenicyn.
            • titus_flavius Chcesz mieszkać na Białorusi? 12.02.06, 17:02
              chloppolski1 napisał:
              > W Polsce obecnej tragedia jest, ze sedziowie sa w wiekszosci przypadkow
              wlasnie
              >
              > nieukami, oni faktycznie chyba nie wiedza co czynia!
              > To jest rowniez i ich dramat, ze sa w dodatku laikami!

              Chaire,
              skąd Ty wiesz jaki jest ogół sędziów? Robiłeś badania? A może Ziobro Ci
              powiedział?
              I sądzisz, że z pomysłami Ziobry bedzie lepiej? To popatrz na Białoruś i Rosję,
              gdzie rządzą tacy autokraci.
              T.
              • wet3 do titus_flavius 12.02.06, 18:25
                titus_flavius napisał:

                > chloppolski1 napisał:
                > > W Polsce obecnej tragedia jest, ze sedziowie sa w wiekszosci przypadkow
                > wlasnie
                > >
                > > nieukami, oni faktycznie chyba nie wiedza co czynia!
                > > To jest rowniez i ich dramat, ze sa w dodatku laikami!
                >
                > Chaire,
                > skąd Ty wiesz jaki jest ogół sędziów? Robiłeś badania? A może Ziobro Ci
                > powiedział?
                > I sądzisz, że z pomysłami Ziobry bedzie lepiej? To popatrz na Białoruś i
                Rosję,
                >
                > gdzie rządzą tacy autokraci.
                > T.


                Co za super-belkot!
                • titus_flavius Re: do titus_flavius 12.02.06, 18:44
                  wet3 napisał:

                  > Co za super-belkot!

                  Chaire,
                  nikt na Zachodzie nie ma takich pomysłów jak ZIobro. Haider kilka lat temu
                  zaatakował tamtejszego prezesa sądu konstytucyjnego, po czym wybito mu to z
                  głowy. Pozostajje więc tylko BIałoruś i Rosja.
                  T.
                  • wet3 Re: do titus_flavius 12.02.06, 19:17
                    titus_flavius napisał:

                    > wet3 napisał:
                    >
                    > > Co za super-belkot!
                    >
                    > Chaire,
                    > nikt na Zachodzie nie ma takich pomysłów jak ZIobro. Haider kilka lat temu
                    > zaatakował tamtejszego prezesa sądu konstytucyjnego, po czym wybito mu to z
                    > głowy. Pozostajje więc tylko BIałoruś i Rosja.
                    > T.

                    Twoje porowanie z Zachodem jest hybione. U nas po 15-tu latch rzadow rozowo-
                    czerwonych jest kompletny BAJZEL. Nie oczyscilismy sie z komuchowej pajeczyny.
                    Mam nadzieje, ze teraz do tego dojdzie. Mam tu na mysli uczciwa lustracje (nie
                    taka jak za czasow Kvasmana), dekomunizacje, powszechny dostep do teczek i
                    przywrocenie szacunku naszemu systemowi sadowemu.
    • idlawx1 Jest Pan Wielki. 12.02.06, 08:57
      Czytając liczne wypowiedzi na tym forum dochodzę do przekonania , że p. Ziobro
      jako pierwszy i jedyny do tej pory ( może wcześniej nie było kogoś tak
      odważnego) minister podchodzi do swej pracy z całym zaangażowaniem i powagą.
      Jakość naszego sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości to dno. Przekonują mnie do
      tej opini głosy, które pamiętając peerelowskie czasy podnoszą gwałt i
      kociokwik. Te przywileje, nietykalność i nieomylność wynieśli z tamtej epoki
      komunizmu i z tym żyło im się najlepiej. Panowie profesorowie ryczą ze swoich
      ambon aby nie odbierać im tego bo są zrośnięci z tym aż do śmierci. To jest
      zamach na ich arogancję, butę, władzę. Oni mają patent na mądrość bo są
      profesorami i doktorami. Ale zapomnieli, że są przede wszystkim ludzmi, a
      człowiek jest tylko człowiekiem i mylić się może. Zyczę z całego serca uporu
      panu ministrowi i żywię nadzieję, że te kruki i wrony nie zadziobią tego
      promyka nadziei na lepsze jutro naszej Temidy. Trzymam mocno kciuki i z całego
      serca życzę aby pańska misja się powiodła.
      • obseerwator czy jestem ubekiem??? 12.02.06, 09:17
        czy każdy kto nie uważa, że Ziobro jest wielki, największy, a wręcz przeciwnie,
        twierdzi, że Ziobro jest szkodnikiem (pomijając , że jest chamem o zaburzeniach
        osobowości) - jest ubekiem?

        bo jedyne co odczytuje, z postów zwolenników Ziobry, a powtarz się to w każdym:
        Brawo Panie Ziobro rozgonić mafię lub ubecką mafię

        Każda merytoryczna uwaga obnażająca Ziobrę kwitowanajest odpowiedzią : ty ubeku

        Poziom dyskusji ze strony zwolenników Ziobry jest taki sam jak reakcja Ziobry
        na list profesorów i to jest żałosne
        • jerzy.kosecki Re: obserwatorowi 12.02.06, 11:38
          Masz rację, mimo że popieram ministra Ziobro w jego sporze z "pięknoduchami",
          także uwazam że poziom dyskusji (nie tylko na tym forum, ale na innych) jest
          żałosny. My jestesmy nieodrodna częścią naszego społeczeństwa, które jest
          prymitywne, ciemne i w przeważającej masie chamskie ! Dlatego takie kreatury
          jak Giertych, Lepper czy o. Rydzyk znajdują posłuch. My, wśród polskiej hołoty,
          wyróżniamy tylko tym, że mamy PC. Smutne. Ale w takich jak Ty nadzieja.
          • mn7 Re: obserwatorowi 12.02.06, 11:55
            jerzy.kosecki napisał:

            > Masz rację, mimo że popieram ministra Ziobro w jego sporze z "pięknoduchami",

            A więc uważasz, że przywracanie skompromitowanych instytucji peerelowskich
            (dokładnie tego spór dotyczy) jest słuszne??? Jakim cudem doszedłeś do takiego
            wniosku???

          • chloppolski1 Re: obserwatorowi 12.02.06, 15:46
            ...wiesz kosecki, ja tez mam komputer, ty masz komputer, ale uwazam, ze ty to
            jestes taka zwykla malpa przy komputerze!, a to znaczy zebys we mnie nadzieji
            nie pokladal, jak i w iwielu innych posiadajacych i uzywajacych
            komputerow.....ty kosecki a pozostaloscia jerzy.
    • lub.czasopisma Jak to bylo? Ziobro Pan jest ZERO ? 12.02.06, 09:16
      Co za zadufany w sobie ...k.
      Rozumiem, ze Ziobro swoja nieomylnosc wyssal z milekiem Kaczora.
      • gw_klamie Re: Jak to bylo? Pan jest głąbem 12.02.06, 09:25
        Nie obrazaj uczciwego czlowieka szmaciarzu, Wy kapusie esbecji tylko obrazac umiecie, no ale jak sie zadnej szkoly nie skonczylo i pali preziowi swieczuszke kazdego dnia to są efekty debilizmu.
        • obseerwator Re: Jak to bylo? Pan jest głąbem 12.02.06, 09:31
          postawiłem wyżej pytanie - no i mam odpowiedż

          nie lubię ziobry = jestem kapusiem esbecji i szmaciarzem

          łał, cóż za głębokość myśli
        • j243 Re: Jak to bylo? Pan jest głąbem 12.02.06, 11:20
          "Nie obrazaj uczciwego czlowieka szmaciarzu, Wy kapusie esbecji tylko obrazac
          umiecie"
          ...............
          no coments
    • jeman PRECZ z KOMUNĄ 12.02.06, 09:29
      PRECZ Z KOMUNĄ PIS-u, LPR-u i Samoobrony !!!!!!!!!!!!!!
    • binczyk1 Zramolały świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 09:37
      Większość tych profesorków to zadeklarowani liberałowie, a dla solidarności z
      odsuniętym liderem popełnia każde głupstwo.Jacy profesorowie prawa- takie
      prawo. Tak było do dzisiaj - przecież to oni opiniowali i przygotowywali te
      prawne buble, które zablokowały pracę sądów a przestępcom dały większe prawa
      niz ofiarom. W imię "euro-liberalizmu". Do tego w istniejących układach czuli
      sie jak ryba w wodzie. Lepiej by było gdyby zaczęli od reformy studiów
      prawniczych, gdzie przyjmuje się 5 razy więcej studentów niz można wykształcić,
      a uczelnie zarabiają za nic kupę kasy. Profesorowie też.
    • dibadzio Kto to kupi,że profesorowie głupi 12.02.06, 10:19
      a młokos mądry?
      • chloppolski1 Re: Kto to kupi,że profesorowie głupi 12.02.06, 10:27
        ...a kto to kupi, ze madrosc, musi isc w parze z wiekiem?
      • mannaznieba4 Re: Kto to kupi,że profesorowie głupi 12.02.06, 11:42
        glupi to oni nie są bo na tym bałaganie , rozdmuchanych procedurach i
        sprzeczności w prawie zarabiają olbrzymie pieniądze naszym kosztem.
        ta "mafia prawnicza" jest umaczana w każdej aferze polskiej i europejskiej.
        • peer2 Re: Kto to kupi,że profesorowie głupi 12.02.06, 15:48
          mannaznieba4 napisała:

          > glupi to oni nie są bo na tym bałaganie , rozdmuchanych procedurach i
          > sprzeczności w prawie zarabiają olbrzymie pieniądze naszym kosztem.
          > ta "mafia prawnicza" jest umaczana w każdej aferze polskiej i europejskiej.

          Jeśli się nie myle to za rozdmuchane procedury i sprzeczności w parawie nie
          odpowiada "mafia prawnicza", ale... mafia poselsko-ministerialna.
    • jurekxx1 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 10:24
      Szanowny Panie Ministrze od 60ciu lat czekałem że ktoś zajmie się tą bandą
      złodzieji z lat poprzednich i nareszcie jest Pan Panie Ministrze niech Pan robi
      porządek. ja nigdy nie nelerzałem do formacji ale żyję dłógo i czekam na
      takiego człowieka którego będą się bać te bandy złodziejskie i coś się zmieni.
      z szacunkiem dla Pana Ministra jerzy j.
    • mario.osh rozum umiera, nastały czasy zera. 12.02.06, 10:33

      odliczanie powrotu do socjalizmu rozpoczęte.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka