Dodaj do ulubionych

IPN o krok od szamba

12.02.06, 23:54
"Nie przejmuj się wyborco kochany, choć toaleta tak w Polsce zbrzydła
to wiwatują wciąż wszystkie stany, bo Salon przybrał dziś wygląd kibla!"

podaję za:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36611176&a=36611176
PS. Żart wnuczka z zeszłego roku:
- Przepraszam, gdzie znajduje się siedziba IPN?
- Aaa... to będzie gdzieś przy szambie!

Dobranoc.
Obserwuj wątek
    • mlot.na.lewactwo Ta puszka Pandory musi zostac otworzona 12.02.06, 23:57
      inaczej kolejne 30 lat bedzie dyskusja, oskarzanie sie, podejrzliwosc,
      nieufnosc, sklócenie...
      • emerytka2006 Re: Ta puszka Pandory musi zostac otworzona 13.02.06, 00:02
        mlot.na.lewactwo napisał:

        > inaczej kolejne 30 lat bedzie dyskusja, oskarzanie sie, podejrzliwosc,
        > nieufnosc, sklócenie...

        I tak będzie. Poczytaj sobie jak w Niemczech zaszczuto b. pracowników bezpieki
        (jest taka książka amerykańskiej dziennikarki "Kraje, w których straszy" -
        polecam), to Ci się co nieco rozjaśni. Była w RFN taka nagonka, że "agenci" nie
        mogli nawet znaleźć pracy w szkole albo na poczcie - ci zaś, którzy w
        odpowiednim momencie przeflancowali się na członkostwo w CDU albo SPD (a
        wcześniej działali w SED, FDJ albo satelitach) opływali w dostatki - wszyscy
        znamy nazwiska tych panów (w tym jednej pani). Młyny lustracyjne powinny mleć
        powoli - pośpiech nie jest wskazany w tak delikatnych sprawach. No, ale jeśli
        jest zamówienie na dokopanie przeciwnikom politcznym to kurtyka musi isć w
        górę...
        • mlot.na.lewactwo Re: Ta puszka Pandory musi zostac otworzona 13.02.06, 00:19
          W RFN zrobiono to szybko, a skoro PRAWDA o agenturze była dla pracodawców
          decydująca to juz nie moja wina a agentów.
          • emerytka2006 Re: Ta puszka Pandory musi zostac otworzona 13.02.06, 00:26
            mlot.na.lewactwo napisał:

            > W RFN zrobiono to szybko, a skoro PRAWDA o agenturze była dla pracodawców
            > decydująca to juz nie moja wina a agentów.

            Nie wygłupiaj się, Młocie (?!).
            To że pracodawcy nie zatrudniali b. agentów świadczy raczej o strachu przed
            reakcją odpowiednich władz (np. wściekle antykomunistycznego CDU) niż o
            przekonaniu, że "ubek" wykonuje swą pracę gorzej. Prawda jest przecież wręcz
            przeciwna - wieloletnie donoszenie (pomijając moralną ocenę) uczyło raczej
            sumienności, punktualności czy rzetelności, które to cechy przydają się w
            KAŻDEJ pracy.

            I jeszcze jedna uwaga - lustracja niemiecka spowodowała, że ci którzy za NRD
            siedzieli cicho nie mieli po 1990 roku problemów, ale już b. opozycjoniści
            którzy choćby chlapnęli kiedykolwiek coś w rozmowie z władzami (albo donosili
            przez 1/30 swojego życia w opozycji), po parę lat nie mogli znaleźć
            zatrudnienia. Czy to jest wg Ciebie sprawiedliwe?

            Czy Polska ma płynąć z prądem niczym to g... przy statku?
            • mlot.na.lewactwo Re: Ta puszka Pandory musi zostac otworzona 13.02.06, 00:28
              >Czy to jest wg Ciebie sprawiedliwe?
              Tak.
              • emerytka2006 Re: Ta puszka Pandory musi zostac otworzona 13.02.06, 00:33
                mlot.na.lewactwo napisał:

                > >Czy to jest wg Ciebie sprawiedliwe?
                > Tak.

                Bo sam nic nie robiłeś w PRL. Płynąłeś z prądem. Gdybyś był w korowskiej albo
                solidarnościowej opozycji pisałbyś dzisiaj inaczej, bo i Ciebie dosięgnąłby
                lustracyjny młot na lewactwo.
                • mlot.na.lewactwo Bredzisz 13.02.06, 00:35
                  jest multum opozycjonistów, ktorych poniewierano, ktorzy nigdy nie byli niczyimi
                  k...mi, jest wielu opozycjonistów, dzisiaj bardzo uposazonych, wypromowanych,
                  uznanych i szanowanych, ktorzy byli zwyklymi k...mi. Moim zdaniem to jest
                  wlasnie niesprawiedliwe. Agenci powinni byc jawni, ofiary powinny znać swoich
                  przesladowców i wtyczki.
                  • kropek_oxford Alez Kuronia to nawet Maleszka nie oskarza o TW:)) 13.02.06, 00:42
                    Koniec swiata - swinie i esbecy swiadectwa moralnosci ludziom wydaja!
                  • wiewiorzasta Re: Bredzisz 13.02.06, 00:57
                    mlot.na.lewactwo napisał:

                    > jest multum opozycjonistów, ktorych poniewierano, ktorzy nigdy nie byli niczyim
                    > i
                    > k...mi,

                    Jesteś w stanie dać głowę za takie twierdzenia?

                    > jest wielu opozycjonistów, dzisiaj bardzo uposazonych, wypromowanych,
                    > uznanych i szanowanych, ktorzy byli zwyklymi k...mi. Moim zdaniem to jest
                    > wlasnie niesprawiedliwe. Agenci powinni byc jawni, ofiary powinny znać swoich
                    > przesladowców i wtyczki.

                    Agent agentowi nierówny, zwłaszcza w twoim rozumieniu słowa 'agent'. Dla ciebie
                    agentem jest zapewne ktoś, kto podpisał lojalkę, bo została w aktach. Ale jak
                    pogmerać lepiej, to często się okazuje, że lojalka była podpisana polamanymi
                    palcami albo z potencjalnym pistoletem przystawionym do głowy żony/ męża czy
                    dzieci. Ale o tym w aktach nie ma słowa. Często też brak słowa o tym, że lojalka
                    była bezużyteczna, bo 'agent' spakował rodzinę i wyjechał z kraju, żeby nie
                    musieć donosić.

                    Historia nie jest czarno-biała.
    • buraque Re: IPN o krok od szamba 12.02.06, 23:59
      emerytka2006 napisała:

      > "Nie przejmuj się wyborco kochany, choć toaleta tak w Polsce zbrzydła
      > to wiwatują wciąż wszystkie stany, bo Salon przybrał dziś wygląd kibla!"

      nasuwa się analogia z robieniem przysiadów w szambie, metody te same...
      • mlot.na.lewactwo [...] 13.02.06, 00:00
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ipnbu00744_887 emerytka o krok od szamba 13.02.06, 00:04
      stojąc zaśpiewała:

      Avanti popolo,
      Alla riscossa

      I dając przykład jak zwyciężać mamy - ruszyła z impetem do przodu !

      • joella.r I co? 13.02.06, 00:32
    • zhureck [...] 13.02.06, 00:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • joella.r A jak ma dowalić, nic nie pisząc? Z haubicy? /n 13.02.06, 00:15
      • jola_iza Re: bezpieczniaku z Rzeszowa 13.02.06, 00:15
        Jakim prawem?
        • joella.r Prawem projekcji 13.02.06, 00:26
          • prezio7 Re: Prawem projekcji 13.02.06, 00:35
            IPN o krok od szamba ???????????????????????????????????????????????????
            IPN siedzi w gnoju juz od wyboru kurtyki ....:(((((((((((((
    • basia.basia Re: IPN o krok od szamba 13.02.06, 00:48
      Hmm...
      Oni rzeczywiście niebezpiecznie (dla różnych mętów, donosicieli i zdrajców)
      szybko (w ostatnim czasie) zbizają się do sedna czyli właściwie szamba, bo to co
      do tej pory ujawnili to nic w porównaniu z tym czego jeszcze się dowiemy.
    • zio29 Re: IPN o krok od szamba 13.02.06, 01:02
      lustracja jest jak wąż czarna mamba
      jak ugryzie to jest bliżej szamba
      jak ominie to kadyceusz złoty
      co zaciera z przeszłością kłopoty
      • basia.basia Re: IPN o krok od szamba 13.02.06, 01:07
        zio29 napisał:

        > lustracja jest jak wąż czarna mamba
        > jak ugryzie to jest bliżej szamba
        > jak ominie to kadyceusz złoty
        > co zaciera z przeszłością kłopoty

        Świetne:)
        • prezio7 Re: IPN o krok od szamba 13.02.06, 22:10
          Nie ma się czym zachwycać droga Basiu; przypomnij sobie, jaką "drogę" odbył pan
          Kurtyka w drodze do IPN-owskiego stolca, a zwłaszcza jak usiłował zniszczyć
          Andrzeja Przewoźnika.Fotel szefa IPN to rzeczywiście nie stołek, ale stolec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka