Dodaj do ulubionych

Nic waznego

08.06.10, 16:08
Płakac mi sie chce.
Bo rano potworne poczucie winy, ze depresja latem jest nie do zniesienia, bo pod koldra stanowczo za cieplo, pod czymkolwiek za cieplo. Dla jasnosci wolny dzien mam i luz. A potem zadzwonil kolega, zaczal mnie wyciagac z dolka, potem postawilam stopy na podlodze, kawa, zaczelam cos czuc. Teraz juz rozbawienie i nawet posiusianie sie z rozbawienia <wstyd>. Boję się, autentycznie się tego boję, bo depresja równa się myśli o konczeniu zycia, to dlugie godziny patrzenia na sciane. hipo to radosc, ludzie, chec do kontaktow. normalny oddech, cheć wyjscia z domu, bo przyjemnie grzeje slonce, w depie - chce sie wyc, co sie wtedy dzieje.

Na wlasne zyczenie zrobilam sobie taka kryzysowa sytuacje - za duzo pracy, praca w nocy, sen od 3 albo 5 a.m. - ja wiem.

Czuje, ze na chwile (?-dluzsza) znalazlam sobie polanke i rozkoszuje sie tym "dobrze". Strach przed kolejnymi czarnymi drzwiami. Doszla do tego jeszcze chorobliwa zazdrosc, poczytalam watki archiwalne - w piatek lekarz i zeznam jej swoja paranoje. Tam mi sie zachcialo tu machnac kilka zdan.
Obserwuj wątek
    • kamyczek_0 Re: Nic waznego 08.06.10, 16:31
      <przytulam>
    • kisunob Re: Nic waznego 08.06.10, 20:21
      Ann nie wnikam co tam odkopałaś w wątkach archiwalnych, ale archiwum się nie
      czyta przecież .
      Archiwum mogą sobie dłubać nowicjusze, żeby się uczyć i wiedzę o Chadzie zgłębiać .
      Jakkolwiek to zabrzmiało, nie dobrze jest sobie psuć krew przeszłością.
      Rozlane mleko...
      • 36.a Re: Nic waznego 09.06.10, 09:05
        Nie, nie to. Chorobliwa zazdrosc. Cz. bodajze napisal, ze to sie leczy. Tak, kontroluje. Wstyd mi z tym, chce mi sie plakac, wiem ze mozna z tym skonczyc i miec spokojna glowe, pomimo braku kontroli. Odetchne ja, odetchnie ktos. Zapowiedzial "wypad z baru" (slownictwo moje) jesli nie zaprzestane. Znalazlam strony w necie, jedna jest pyszna - ponad 700 postow i czytam, czytam, czytam od wczoraj. Pewne wskazowki juz sobie znalazlam. Mechanizm jest mi wlasciwie znany.

        Bedzie dobrze, co nie?




        P.S. Nie chce namnazac watkow - wyciepalam w Kosmos przez przypadek cale swoje GG lacznie z archiwum, a tam byly takie fajne rozmowyyyy, bu. Poetko i Sensitive, zapukajcie prosze do mnie na moje nowe glupie GG.
        • 36.a P.S. 09.06.10, 09:40
          I moja matriooooszka. Stesknilam sie
          • matrioszka42 Re: P.S. 09.06.10, 10:40
            big_grin, cieszę się, że komuś mnie brakuje... podeślij nowy nr, a ja zaraz zapukam.
        • kisunob Re: Nic waznego 09.06.10, 13:01
          ja też poproszę ten nowy numer GG.
          • 36.a Re: Nic waznego 09.06.10, 13:34
            to jest kurde blaszka ciągle ten sam nr. przeniosłam się na nowe GG (buu, musiałam, pracowo) i jeśli używacie starego GG, nie zobaczymy się. wieczorem zainstaluję na powrót stare.
            Bonusiku, wyślę na maila.
            • kisunob Re: Nic waznego 12.06.10, 11:49
              niom poprosze ten numer.

              kisunob@gazeta.pl
              • 36.a Re: Nic waznego 17.06.10, 11:36
                poszło
    • znowusensi Re: Nic waznego 09.06.10, 00:18
      jeśli chcesz słuzę uchem kiss
    • 36.a Kochani, 13.06.10, 21:25
      Przepraszam, że nie piszę. Na GG już zupełnie nie. Bują mną, depresja, dziś wyciszenie i niech ten stan trwa.
      • poetkam Re: Kochani, 13.06.10, 22:29
        Trzymaj się ciepło... Będzie dobrze.
      • drugikoniecswiata Re: Kochani, 14.06.10, 20:32
        myślę ciepło, Ann;
        ja też próbuję trochę na odwyk wrzucić,
        bo mi od nałogu prawa rączka siadła po całości.
        • 36.a Re: Kochani, 14.06.10, 22:16
          Całusy dla Was Obu.

          Trochę strach, bo dostałam do Wellbutrinu drugi antydep, nazwy nie pamiętam, ale jakaś wenlafaksyna. Najpierw 75 mg, dojść do 150. Kiedy ja już dziś za kolorowo widzę i zaczynam być niebezpiecznie rozbawiona... I z wenla paskudnie się schodzi. No i kwetiapina 25mg więcej (teraz 100 mg), kurczę, działało na początku dobrze 50.

          No i w główce się gotuje jak na początku hipo. Daruję sobie całą dawkę tego antydepa, jeśli w ogóle nie ograniczę. Świat jest za kolorowy, za szybko lecą myśli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka