rekontra
14.02.06, 13:24
IPN oczernia Adama Michnika.
To tylko kwestia czasu. To tylko kwestia czasu kiedy tak zatytułowany artykuł
ukaże się na łamach Gazety Wyborczej.
J.J.Lipski Historia KOR str. 184
"Uderzenie Służby Bezpieczeństwa, mało spodziewane i brutalne, nastąpiło 10,
l1 i 12 lutego w Krakowie. Michnik zaczai właśnie jeździć ze swymi wykładami
po Polsce. gdyż młodzież pozawarszawskich ośrodków akademic¬kich chciała brać
iwnai w zajęciach ..Latającego Uniwersytetu". 10 lutego zanzvmano na dworcu
kolejowym '», Krakowie Adama Michnika i Stanisława Barańczaka. 1 lutego MO i
SB wtargnęły do mieszkania. W którym odbywał sie wykład Michnika. Obecnych
było około 120 słuchaczy. Ponieważ mimo wkroczenia wykładowca nie przestał
mówić, milicja użyta gazów łzawiących i przemocy. 12 lutego funkcjonariusze
MO napadli na ulicy i pobili Michnika oraz troje działaczy krakowskiego
SKS-u . Lilianę Batko, Elżbietę Krawczvk. Lesława Maleszkę."
W ujawnionych aktach na stornach IPN, nie ma relacji Maleszki z tych dni
lutowych.
30.01.06 Rzeczpospolita Maleszka czyli krakowski Kuroń:
"Maleszka przez 13, a Karkosza przez 10 lat byli gorliwymi tajnymi
współpracownikami SB. Nie tylko donosili na najbliższych kolegów, ale i
podpowiadali bezpiece, gdzie uderzyć, uczestniczyli w grach operacyjnych
przeciwko opozycji, a nawet je inicjowali i współreżyserowali.(...)
W światku opozycyjnym nie byli płotkami. Maleszka był jednym z głównych
przywódców krakowskiego środowiska i jego łącznikiem z Warszawą oraz innymi
ośrodkami, nazywany był nawet - z oczywistą przesadą - "krakowskim Kuroniem".
Maleszka był przez wiele lat łącznikiem. Czy było coś czego nie wiedział?
12-02-2006, Gazeta Wyborcza, IPN oczernia Jacka Kuronia
"Główny motyw działania komandosów nie był bynajmniej moralny", "chodziło im
tylko o udział w walce frakcji wewnątrz PZPR"- artykuł z takimi uwagami o
przywódcach Marca '68 został opublikowany przez IPN.
Na czym polega oczernianie Kuronia? Przecież bogate jest źródło wiedzy o jego
poglądach komunistycznych długo wyznawanych.
14-09-2005
"Oświadczenie pełnomocnika prawnego Adama Michnika, redaktora
naczelnego "Gazety Wyborczej"
Organa bezpieczeństwa, zwłaszcza SB, powszechnie stosowały wobec uczestników
demokratycznej opozycji lat 70. i 80. podsłuch, podgląd, inwigilację,
prowokację, agenturę. Metody te miały na celu rozpoznanie i dezintegrację
opozycji. SB stosowała je też wobec Adama Michnika, w którego mieszkaniu
założyła podsłuch, i przez wiele lat gromadziła dokumentację powstałą z tego
podsłuchu.
Do Adama Michnika dotarły informacje wskazujące na to, że niektórzy
pracownicy IPN lub inne osoby, które zapoznały się z materiałami z podsłuchu
czy weszły w ich posiadanie, zamierzają wykorzystać je w swoich publikacjach
lub publicznych wypowiedziach.
Z upoważnienia Adama Michnika oświadczam, że nie wyraża on zgody na
upublicznienie materiałów z podsłuchów zainstalowanych w jego mieszkaniu."
Czy Michnik zastraszy IPN ? Czy Gazeta Wyborcza zaknebluje historyków IPN ?
Czy wiadomo do jakich teczek udostępniono prawem kaduka Michnikowi dostęp do
archiwów esbeckich? Czy byłą to dzika lustracja?
Kiedy ukaże się artykuł - pierwszy z serii OCZERNIAJĄCYCH - pod tytułem
"IPN oczernia Adama Michnika". Czy bardziej czytelna staje się nagonka
wyborczej na IPN i Kurtykę? Czy jest czytelna wojna wypowiedziana lustracji?
Wojna wypowiedziana Pamięci i Prawdzie ?
ps. Lipski pisze, że Maleszka odbył podróż z Krakowa do Podkowie Leśnej by
wziąć udział w głodóce. zachowały się donosy?