privus
04.02.26, 12:37
Kończy się wreszcie śledztwo w wielokrotnie opisywanej sprawie fałszowania podpisów pod listami wyborczymi w 2014 roku. Nie chce uwierzyć w to, że prawo go dopadło i postawiono mu zarzuty. A wszystkiemu - jak zwykle winny jest Tusk :)
www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/wydarzy%C5%82-si%C4%99-cud-nag%C5%82a-zmiana-w-post%C4%99powaniu-wobec-wsp%C3%B3%C5%82pracownika-prezydenta/ar-AA1VDz4Y?ocid=winp1taskbar&cvid=256f5e5e3bed4d51d0376b5356d2ea65&ei=3