Dodaj do ulubionych

Błędy merytoryczne i językowe w wystąpieniu Kaczyń

17.02.06, 12:49
skiego.

1. "Rzeczypospolita Polska" - określenie dyskwalifikujące inteligenta, za
jakiego uważa się Kaczyński.
2. Józef Piłsudski zmarł w jesieni 1935 roku.

Wychodzi więc na to, że inteligencja braci Kaczyńskich jest mocno
przereklamowana. Ciekawe, że Aleksander Kwaśniewski mimo braku wyższego
wykształcenia nie robił aż takich błędów.
Obserwuj wątek
    • elfhelm W sumie to jest już nudne 17.02.06, 12:55
      Wyłączyłem Kaczyńskiego (nie mogę patrzeć przy lunchu na takiego flejtucha) i
      sobie włączyłem na DVD Teorię spisku z Gibsonem. Akcja bardziej wartka,
      ciekawsza, a część teorii spiskowych oparta przynajmniej na poszlakach. Nie tak
      jak u Kaczora, gdzie dowodów czy chociażby poszlak brak.
    • wujaszek_joe Re: Błędy merytoryczne i językowe w wystąpieniu K 17.02.06, 12:55
      o czym on tam występuje ze o piłsudskim mówi?
      jakaś analiza porównawcza, lech i Józef?
    • moon_nick Re: Błędy merytoryczne i językowe w wystąpieniu K 17.02.06, 12:55
      Często naśladuje też swoich koalicjantów. Zawsze porusza mnie głęboko ich
      końcówka liczby mnogiej czasu teraźniejszego - owo "om" zamiast "ą".
    • nonno1 Re: Dlatego, bo... 17.02.06, 13:09
      Nie wiem, o którym Kaczyńskim mowa, ale Pan Prezydent w swoim Orędziu (?? :-))
      użył błędnej konstrukcji "dlatego, bo ...". Pewnie taki język, jaki patriotyzm.
      • freemason Re: Dlatego, bo... 17.02.06, 13:14
        nonno1 napisał:

        > Nie wiem, o którym Kaczyńskim mowa, ale Pan Prezydent w swoim Orędziu (?? :-
        ))
        > użył błędnej konstrukcji "dlatego, bo ...". Pewnie taki język, jaki
        patriotyzm.

        Nie chodziło o Jarosława. Lech też nie umie poprawnie mówić po polsku i myli
        fakty historyczne (powiedział, że "w 1928 roku prezydent Piłsudski rozwiązał
        parlament"), ma jednak w sobie nieporównanie więcej wdzięku niż Prezes.
        • elfhelm Wdzięk Lecha? 17.02.06, 13:15
          Ma wdzięk zwłąszcza w stroju strażaka lub górnika :)
          Albo Lech ze sztucznymi łapkami na biurku hehe.
        • mako75 Re: Dlatego, bo... 17.02.06, 13:20
          www.polityka.pl/polityka/gallery.jsp?place=Gallery&gid=19319&pid=21861wdzięk???
      • hummer Niedopatrzenie logopedy 17.02.06, 13:20
        nonno1 napisał:

        > Nie wiem, o którym Kaczyńskim mowa, ale Pan Prezydent w swoim Orędziu (?? :-))
        > użył błędnej konstrukcji "dlatego, bo ...". Pewnie taki język, jaki patriotyzm.

        "Ponieważ", "gdyż" to bardzo trudne słowa dla Prezydenta.
    • premier_pacynka To i o Pilsudzkim mowil?? Na jaki temat te mowy 17.02.06, 13:21
      w sejmie sa w takim razie/?
      • freemason Re: To i o Pilsudzkim mowil?? Na jaki temat te mo 17.02.06, 13:23
        premier_pacynka napisał:

        > w sejmie sa w takim razie/?

        Wspominał o pierwszych 17 latach II RP i porównywał je z osiągnięciami III RP.
        Co ciekawe, dość ciepło wyraził się o stanie gospodarki pod koniec PRL ("była
        zruinowana, ale nie w zgliszczach"), co kontrastuje ze zdecydowaną krytyką
        sukcesów III RP.
    • zete wreszcie! 17.02.06, 13:25
      Jakie to szczęście, ze nadszedł czas, kiedy przywódcy mozna tylko takie winy
      zarzucić!!!
    • loppe Re: Błędy merytoryczne i językowe w wystąpieniu K 17.02.06, 13:31
      Prezentujesz archaiczy model inteligenta - złapanie za słówko, oto na co stac
      takich jak ty inteligentów. Jakas bzdurka słowna "Rzeczypospolita" u takich jak
      ty lewusów dyskwalifikuje gościa który potrafi! Potrafi objąc władzę i zmieniać
      Polskę (firmę, otoczenie etc). A ty nie he he inteligencie 19 wieczny
      • freemason Re: Błędy merytoryczne i językowe w wystąpieniu K 17.02.06, 13:35
        loppe napisał:

        > Prezentujesz archaiczy model inteligenta -

        Rozumiem, że nowoczesny model inteligenta to np. Edgar Gosiewski
        ("wziąść", "proszę panią", "tu pisze") - pozwolisz, że ja pozostanę przy
        tradycyjnych wzorcach:)
        A słownik polsko-edgarski sobie zakupię, ale tylko po to, by się pośmiać.

        złapanie za słówko, oto na co stac
        > takich jak ty inteligentów. Jakas bzdurka słowna "Rzeczypospolita" u takich
        jak
        >
        > ty lewusów dyskwalifikuje gościa który potrafi! Potrafi objąc władzę i
        zmieniać
        >
        > Polskę (firmę, otoczenie etc). A ty nie he he inteligencie 19 wieczny
        • loppe Re: Błędy merytoryczne i językowe w wystąpieniu K 17.02.06, 13:38
          Moim zdaniem błąd językowy nie dyskwalifikuje (nie ma ani jednego człowieka w
          Polsce który nigdy nie popelnił błędu językowego) - ciebie dyskwalifikuje
          umysłowośc (ciasna) która każe ci dyskwalifikowac wybitnego polityka z powodu
          błędu językowego. Przedsada twojej oceny - zgola nieinteligencka lecz raczej
          kołtuńska - sprawia że nie chcialbym byc zaliczany do tej samej warstwy
          inteleigenckiej co tak małostkowo myślacy jak ty.
          • bratek4 loppe ma racje 17.02.06, 13:47
            loppe napisał:
            Przedsada twojej oceny - zgola nieinteligencka lecz raczej
            > kołtuńska - sprawia że nie chcialbym byc zaliczany do tej samej warstwy
            > inteleigenckiej co tak małostkowo myślacy jak ty.

            Niezaleznie od tego, co chciales wyrazic w tych paru tajemniczych strofkach, o
            jedno mozesz byc spokojny: nie grozi Ci, ze ktos Cie zaliczy do warstwy
            inteleigenckiej, ani nawet inteligenckiej.
            • freemason Czyżby odezwała się solidarność nieporadnych 17.02.06, 13:57
              ... językowo Polaków?

              PS. Dość już mam po prostu polityków, którzy nie potrafią się wysłowić po
              polsku (mimo doktoratów), nie znają podstawowych faktów z historii własnego
              kraju (mimo że mienią się wybitnymi historykami), a podczas debat sejmowych są
              brudni i niedomyci.
              Może Tobie odpowiada taki standard, ja pozostanę przy swoich.

              Politycy SLD, co by nie powiedziec o ich rządach, są jednak znacznie
              sprawniejsi intelektualnie niż działacze PiS (przykładem świetne wystąpienie
              Szmajdzińskiego). Oni mieli czas, żeby się wykształcić, a Kaczyńscy?
              • bratek4 puk puk 17.02.06, 14:03
                matkoboska, a czy Ty umiesz czytac ze zrozumieniem??? i sprawdzac, do kogo sa
                adresowany posty? albo dostrzegac ironie w tytule postu?
                • freemason Hehe. Ja też się pomyliłem, 17.02.06, 14:05
                  ... bo to oczywiście post adresowany do Loppego. Chodziło mi o solidarność jego
                  z Kaczyńskim.

                  Pozdrawiam:)

                  bratek4 napisał:

                  > matkoboska, a czy Ty umiesz czytac ze zrozumieniem??? i sprawdzac, do kogo sa
                  > adresowany posty? albo dostrzegac ironie w tytule postu?
                  • bratek4 Re: Hehe. Ja też się pomyliłem, 17.02.06, 14:16
                    Pozdro :)

                    p.s. To naprawde imbecyl, zeby choc jedno zdanie sformulowal poprawnie...
                    • homosovieticus Oto dowód ,że bratek4 to "niezalezny inteligient" 17.02.06, 15:36
                      bratek4 napisał:

                      > Pozdro :)
                      >
                      > p.s. To naprawde imbecyl, zeby choc jedno zdanie sformulowal poprawnie...
              • loppe Re: Czyżby odezwała się solidarność nieporadnych 17.02.06, 14:06
                Tak, a mnie z kolei nie zadowala poziom nie wiedzy językowej, lecz poziom
                kunsztu syntezy wśród Polskiej Inteligencji.

                bratek czy bartek - "nikt"? sondaż przeprowadziłeś z cbosem na poczekaniu łosiu
                • dr.krisk Jeszcze do dziś pisało się "niewiedzy"... 17.02.06, 15:24
                  loppe napisał:

                  > Tak, a mnie z kolei nie zadowala poziom nie wiedzy językowej
                  Czyżby jakieś zmiany? Nowa inteligencja w natarciu?
              • losiu4 Re: Czyżby odezwała się solidarność nieporadnych 17.02.06, 14:56
                freemason napisał:

                > ... językowo Polaków?
                >
                > PS. Dość już mam po prostu polityków, którzy nie potrafią się wysłowić po
                > polsku (mimo doktoratów), nie znają podstawowych faktów z historii własnego
                > kraju (mimo że mienią się wybitnymi historykami),

                i w ten oto piękny sposób wyautowałeś chyba wszystkich naszych polityków od
                lewa do prawa :)

                Pozdrawiam

                Losiu
        • albacor Re: Błędy merytoryczne i językowe w wystąpieniu K 17.02.06, 13:50
          Jeśli już coś podawaj to staraj się o rzetelność: Piłsudski zmarł
          nie "jesienią" a 12 maja 1935. Poczytaj trochę.
          • freemason Re: Błędy merytoryczne i językowe w wystąpieniu K 17.02.06, 13:51
            albacor napisał:

            > Jeśli już coś podawaj to staraj się o rzetelność: Piłsudski zmarł
            > nie "jesienią" a 12 maja 1935. Poczytaj trochę.

            Czy umiesz czytać ze zrozumieniem?
          • bratek4 Re: Błędy merytoryczne i językowe w wystąpieniu K 17.02.06, 13:55
            Albacor, wzruszajacy Twoj apel do Kaczynskiego. Myslisz, ze go przeczyta?

            albacor napisał:

            > Jeśli już coś podawaj to staraj się o rzetelność: Piłsudski zmarł
            > nie "jesienią" a 12 maja 1935. Poczytaj trochę.
            • piotr7777 Re: Błędy merytoryczne i językowe w wystąpieniu K 17.02.06, 14:50
              W zastępstwie kataryny spieszę z obroną "Czystego Dobra".
              1. Piłsudski zmarł 12 maja, ale maj tego roku był bardzo zimny. Poza tym na
              półkuli południowej była wtedy jesień. No i co najważniejsze - okres po śmierci
              MArszałka historycy nazywają nie bez racji jesienią II RP (a jeżeli nawet nie
              nazywają to teraz będą).
              2. Piłsudski nie był prezydentem państwa, ale dwukrotnie pełnił urząd premiera,
              nazywanego również Prezydentem Ministrów. Sejm rozwiązał co prawda prezydent
              Mościcki, ale Piłsudski kontrasygnował tę decyzję, więc w pewnym sensie był jej
              współautorem.
              • bratek4 Re: Błędy merytoryczne i językowe w wystąpieniu K 17.02.06, 14:53
                :))
            • hummer Re: Błędy merytoryczne i językowe w wystąpieniu K 17.02.06, 15:02
              bratek4 napisał:

              > Albacor, wzruszajacy Twoj apel do Kaczynskiego. Myslisz, ze go przeczyta?

              Jakby Kaczyński czytał, a nie tylko wycinał to by taki oczywistych błędów nie robił.
      • ukos Co Ty pierniczysz? 17.02.06, 15:18
        loppe napisał:

        > (...)Jakas bzdurka słowna "Rzeczypospolita" u takich jak
        >
        > ty lewusów dyskwalifikuje gościa(...)

        Ktoś, kogo rażą błędy językowe, to musi być lewus?! Według Ciebie, żeby należeć
        do prawicy, to trzeba dukać, seplenić i nie potrafić sklecić zdania bez błędu?
        Zastanów się, co za bzdury wypisujesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka