gorby
24.02.06, 21:14
Tylko nieliczne dzienniki na dalszych stronach wspomnialy o jego bytnosci w
Paryzu. Radio i TV tez zaledwie napomknely o niej. Wszystko oczywiscie
wszedzie w kontekscie konserwatywnego nacjonalizmu katolickiego i bez cienia
sympatii ani dla prezia,ani niestety dla Polski,ktora traci coraz wiecej w
oczach swiata z powodu idiotycznego wyboru zarzadcow.