Dodaj do ulubionych

o ile zaklad ?

03.03.06, 14:00
O ile zaklad ze zawodowi obroncy "wolnosci slowa", rozni gaudenowcy czy
producenci koszulek wezma uszy po sobie i zapadna sie teraz pod ziemie?


wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3193326.html



Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: o ile zaklad ? 03.03.06, 14:04
      nurni napisał:

      > O ile zaklad ze zawodowi obroncy "wolnosci slowa", rozni gaudenowcy czy
      > producenci koszulek wezma uszy po sobie i zapadna sie teraz pod ziemie?



      To pewne. Tak jak nikt nie broni członków Naszości sądzonych za happeningi.
      Obrońcy wolności są bardzo wybiórczy.
      • kotek.filemon Re: o ile zaklad ? 03.03.06, 14:16
        > To pewne. Tak jak nikt nie broni członków Naszości sądzonych za happeningi.
        > Obrońcy wolności są bardzo wybiórczy.

        Ja nie zgadzam się (zwykle) z poglądami Naszości. Ale sądzenie ich uważam za
        skandaliczne. Poza tym uwielbiam dadaistyczną formę ich happeningów a la
        Pomarańczowa Alternatywa (krasnoludki forever! :)
      • vitoleone czlonkowie naszosci sa kretynami na wlasne 03.03.06, 14:16
        zyczenie,dlatego nikt ich nie broni.Uprawiaja szczegolny sposob masochizmu,ich
        sprawa
        • w11mil dlaczego uwazasz ze kretynami? 03.03.06, 14:20
        • nielubiegazety2 Rozwiń proszę swą światlą myśl, gdyż nie rozumiem 03.03.06, 14:22
          dlaczego są kretynami. O własnym życzeniu nie wspomnę.
    • karlin Nic nie rozumiesz 03.03.06, 14:07
      Nie wolno ograniczać wolności obrońcom wolności.

      :)

      Koszulek co prawda nie będzie, ale będą tatuaże.

      Więzienne.

      "Nie bój się kolego Sądu Najwyższego"
    • ayran Re: o ile zaklad ? 03.03.06, 14:08
      Ja bym się chętnie założył, tylko nie bardzo rozumiem przedmiot zakładu. W jaki
      sposób zamierzasz przeprowadzić dowód, że jakiś różny gaudenowiec zapadł się
      oto pod ziemię i ma to związek z zacytowanym linkiem?
      • nurni Re: o ile zaklad ? 03.03.06, 14:24
        ayran napisał:

        > Ja bym się chętnie założył, tylko nie bardzo rozumiem przedmiot zakładu. W
        jaki
        >
        > sposób zamierzasz przeprowadzić dowód, że jakiś różny gaudenowiec zapadł się
        > oto pod ziemię i ma to związek z zacytowanym linkiem?

        Prawde mowiac nie rozmyslalem o przeprowadzeniu jakiegos zawilego dowodu -
        chocby w czesci tak zawilego jak przedstawil SN argumentujac ze wlasnoreczne
        donosy i pokwitowania pieniazkow to za malo by nazwac Jurczyka kapusiem.
        To wyrok z serii "niniejszym orzekamy ze prawo grawitacji nie dziala".

        Jestem pewien ze medialni obroncy slowa podzielaja taka oto kuriozalna opinie
        ze z wyrokami sadow nie dyskutuje sie.
        Dlaczego kuriozalna - czy musze tlumaczyc?
        • ayran Re: o ile zaklad ? 03.03.06, 14:32
          nurni napisał:

          > Prawde mowiac nie rozmyslalem o przeprowadzeniu jakiegos zawilego dowodu -
          > chocby w czesci tak zawilego jak przedstawil SN argumentujac ze wlasnoreczne
          > donosy i pokwitowania pieniazkow to za malo by nazwac Jurczyka kapusiem.
          > To wyrok z serii "niniejszym orzekamy ze prawo grawitacji nie dziala".
          >
          > Jestem pewien ze medialni obroncy slowa podzielaja taka oto kuriozalna opinie
          > ze z wyrokami sadow nie dyskutuje sie.
          > Dlaczego kuriozalna - czy musze tlumaczyc?

          Istotą znieważenia nie jest tu kwestionowanie słuszności wydanego wyroku, tylko
          nazwanie sędziów słowem powszechnie uznanym za obelżywe.
          • nurni Re: o ile zaklad ? 03.03.06, 14:44
            ayran napisał:

            > Istotą znieważenia nie jest tu kwestionowanie słuszności wydanego wyroku,
            tylko
            >
            > nazwanie sędziów słowem powszechnie uznanym za obelżywe.

            Napisalem o tym w tej samej sekundzie nizej.
            A odpowiadalem na Twoj post bo zdawalo mi sie ze dopytujesz o "zawodowcow" od
            wolnosci slowa. Skryja sie czy przeciwnie - wyprodukuja koszulki "sedziowie SN
            to....". W ramach pomiaru wolnosci slowa i wolnosci wszelkich instalacji.
            Streszczajac sie - hipokryci mnie interesuja.
      • snajper55 Re: o ile zaklad ? 03.03.06, 14:44
        ayran napisał:

        > Ja bym się chętnie założył,tylko nie bardzo rozumiem przedmiot zakładu. W jaki
        > sposób zamierzasz przeprowadzić dowód, że jakiś różny gaudenowiec zapadł się
        > oto pod ziemię i ma to związek z zacytowanym linkiem?

        Nurni go odkopie.

        S.
    • kataryna.kataryna Re: o ile zaklad ? 03.03.06, 14:19
      nurni napisał:

      > O ile zaklad ze zawodowi obroncy "wolnosci slowa", rozni gaudenowcy czy
      > producenci koszulek wezma uszy po sobie i zapadna sie teraz pod ziemie?



      Niedawno ze zdumieniem wyczytałam, że prof. Zoll miał swój udział we
      wprowadzeniu paragrafów za znieważenie.
    • trouble_maker A kto obroni JKM przed... 03.03.06, 14:24
      ...samym JKM ?...


      P.S. Powinien zostać uniewinniony - facet ma regularne fiksum-dyrdum ;-)
      • w11mil chodzi Ci o jego zdanie w tej sprawie? 03.03.06, 14:29
        trouble_maker napisał:
        > facet ma regularne fiksum-dyrdum ;-)
        • trouble_maker Re: chodzi Ci o jego zdanie w tej sprawie? 03.03.06, 14:38
          Nie, o całokształt ;-)

          Krytykować różne decyzje można w różny sposób - JKM wybrał najgłupszy z
          możliwych.

          Sam zresztą co rusz popada w niekonsekwencje; niedawno przecież krytykował
          Ziobrę za publiczną krytykę sędziów (dot. wyroku w sprawi hali w Katowicach) -
          jego zdaniem takie postępowanie rujnuje [i tu ma rację] autorytet sądu w ogóle.
          Nazywanie sędziów SN "sk...ynami", o ile rozumiem, nie rujnuje ?... ;-D

          Dla mnie to zwykły (choć na swój sposób inteligentny) czubek.
      • nurni co do meritum 03.03.06, 14:32
        trouble_maker napisał:

        > ...samym JKM ?...
        >
        >
        > P.S. Powinien zostać uniewinniony - facet ma regularne fiksum-dyrdum ;-)

        Co do meritum to powininien dostac grzywne za "sqrwysynow". Niezaleznie od tego
        czy podzielamy jego opinie ze inaczej tego nazwac sie nie da.

        Ale co innego mnie interesuje.
        Czy rozpocznie sie wreszcie dyskusja nad prawdziwym tabu jakim byly do tej pory
        wyroki sadowe czy orzeczenia prokuratury.

        Przypomne tylko Belke ktory sklamal przed komisja Orlenu a usluzni prokuratorzy
        uznali ze prawo grawitacji i tu nie dzialalo.

        Czy rozpocznie sie dyskusja i zarazem pod jakim kamieniem przyjdzie nam szukac
        zawodowych obroncow wolnosci slowa. Bo ze znikna - jestem niemal pewien.
    • losiu4 Re: o ile zaklad ? 03.03.06, 14:31
      nurni napisał:

      > O ile zaklad ze zawodowi obroncy "wolnosci slowa",

      o ile zakład ze tego nie uczynią? oni są jak impregnowani :)
      ale fakt: to, co uczynił SN w sprawie Jurczyka to mistrzostwo swiata

      Pozdrawiam

      Losiu
    • nielubiegazety2 Zawodowi obrońcy słowa walczą o wolność słowa 03.03.06, 14:49
      tak jak zawodowi pacyfiści o pokój.
      Strach się bać ich wolności, gdy pomyślę co by się stało, gdyby pacyfiści z lat
      '80 wygrali wojnę o pokój.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka