ala.ali.ala
08.03.06, 20:00
Myślę, że to powoływanie i odwoływanie różnych ludzi z ciemną przeszłością lub
przynajmniej kontrowersyjną, a potem ich odwoływanie ma swój sens. :)
Pokazuje, że PiS nie jest mściwy i docenia fachowość.
I kto potem najgłośniej protestuje, że nominują różnych umoczonych?
Genialne w swej prostocie.
:)