krystian71
13.03.06, 09:06
z wszystkich stron slyszymy,ze PIS zajmuje sie tym, co nie jest najwazniejsze.
Wiadomo bezrobocie i gospodarka to naczynia polaczone, i priorytet.
Tylko ja tak obserwujac to co sie w Polsce dzialo przez te ostatnie 16
lat ,niesmialo sie zapytam.
Po co to robic, skoro w kazdej chwili moze przyjsc Balcerowicz i recznie te
gospodarke schlodzic, gdy stwierdzi,ze rozwija sie zbyt szybko i nadzbyt
dobrze.Tak jak zrobil to w 97r
Przynajmniej poki Balcerowicz jeszcze ma cos do powiedzenia.
A obserwujac jego ostatnie wypowiedzi mozna zauwazyc,ze to strasznie zawistny
i msiwy kosciany doktryner.