krollear
30.03.06, 20:41
Sprawę znacie, wiec tylko po krótce przypomnę fakty. Wyrokiem sądu, za
niepłacenie czynszu, warszawski lokal „Le Madame” został zamknięty. Magistrat
wysłał komornika, aby dopilnował egzekucji postanowienia. Komornik, nawet nie
tyle, że pocałował klamkę, ale został przywitany przez kilkaset osób, mających
inne zdanie niż sąd. Do zamknięcia knajpy nie doszło.
Niby to nie nowość, przecież zasadę, iż najwyższą instancją apelacyjną w
Trzeciej i Najjaśniejszej jest tłum, wymyślił już Andrzej Lepper. I nie jest
śmieszne to, że obrońcy bezkarności właścicieli lokalu obrażają się, gdy im
wypomnieć lepperyzm. W sprawie tkwi coś znacznie gorszego – kwintesencja
etatystycznego totalniactwa ideowego w Polsce...
reszta na:
lear.blox.pl/2006/03/Madame-Swieta-Krowa.html