bryt.bryt 03.04.06, 13:25 Jak to jest, ze ludzie, ktorzy chca wsadzic do pierdla Jaruzela, jednoczesnie potrafia oddawac holdy Pinochetowi? Co mieliby na ten temat do powiedzenia panowie moralisci w stylu Jurka lub Kaminskiego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bryt.bryt Re: Obrazasz Pinocheta takim porownaniem 03.04.06, 13:30 reakcjonista1 napisał: Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Ot chocby dlatego ze Pinochet dzialal zgodnie 03.04.06, 13:31 z prawem w przeciwienstwie do czerwonego ryja knura i jego wrony. Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt Re: Ot chocby dlatego ze Pinochet dzialal zgodnie 03.04.06, 13:35 reakcjonista1 napisał: > z prawem w przeciwienstwie do czerwonego ryja knura i jego wrony. Zalozmy, ze tak bylo, a Jaruzel nie mial podstaw prawnych. Czy za mordy w zgodzie z prawem nalezy sie hold, a za mordy (w nieporownywalnej skali) nalezy sie wiezienie? Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: Ot chocby dlatego ze Pinochet dzialal zgodnie 03.04.06, 13:37 komunistyczne bandy miały pozostac bezkarnie puszczone wolno? Lewica to banda idealistów - chcieliby przewrotu bez ofiar. Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt Re: Ot chocby dlatego ze Pinochet dzialal zgodnie 03.04.06, 13:54 reakcjonista1 napisał: > komunistyczne bandy miały pozostac bezkarnie puszczone wolno? > Lewica to banda idealistów - chcieliby przewrotu bez ofiar. Realatywizm moralny w ustach obroncow moralnosci to hipokryzja. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: Ot chocby dlatego ze Pinochet dzialal zgodnie 03.04.06, 14:01 Kto jest tym obrońca moralnosci? Ja jestem tylko obrońcą Pinocheta i tego co zrobił, tyle. Jedyne czego nie toleruje i zwalczam to lewicowa propaganda. Odpowiedz Link Zgłoś
rekin19 Re: Ot chocby dlatego ze Pinochet dzialal zgodnie 03.04.06, 14:06 No przynajmniej jesteś szczery.Żadnego tam mydlenia oczu chrzescijańską moralnością. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: Ot chocby dlatego ze Pinochet dzialal zgodnie 03.04.06, 14:10 Tak, moralne było wystapienie antykomunistyczne, niemoralne wystapienie WRONiastych czerwonoryjców. Takie mam zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
rekin19 Re: Ot chocby dlatego ze Pinochet dzialal zgodnie 03.04.06, 14:14 A więc cel uświęca srodki? Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: Ot chocby dlatego ze Pinochet dzialal zgodnie 03.04.06, 14:16 Nie w przypadku Chile. Odpowiedz Link Zgłoś
rekin19 Re: Ot chocby dlatego ze Pinochet dzialal zgodnie 03.04.06, 14:18 To znaczy,że jesteś przeciwko środkom użytym przez Pinocheta w celu walki z komunistami? Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: Ot chocby dlatego ze Pinochet dzialal zgodnie 03.04.06, 16:10 Generał wiedział ze i jego wojska popełniały czyny haniebne, wiedział ze po drugiej stronie było ich rownie duzo a nawet wiecej. Pytanie - czy przewrót spelnil swoją rolę, czy osiagnieto te straszliwy cel za pomocą tych "świętych" srodków - oczywiscie tak. Ja uwazam ze po prostu dokonali rzeczy niezmiernie potrzebnej. Idealisci tylko uwazają ze czlowiek moze byc bezbledny. Ofiary smiertelne były wynikiem starc, byly po obu stronach to byla walka o przyszlosc kraju i narodu - Chile wygrało i to jest najwazniejsze. Wystarczy porownac kilkuletni okres rządów czerwonej hołoty i kilkunastoletni okres rządów Pinocheta - nawet dzisiejsza lewica chilijska nie probuje reform Pinocheta dyskredytowac i likwidowac. Odpowiedz Link Zgłoś
qqwweerrtt1 Re: Ot chocby dlatego ze Pinochet dzialal zgodnie 04.04.06, 16:33 Reakcjonista1, czy ty wiesz gdzie lezy Chile? Piszesz bez watpienia o jakims zupelnie innym Chile niz te w ktorym mieszkam. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada zgodnie z jakim prawem? 04.04.06, 16:41 bomby spadały zgodnie z prawem grawitacji - to fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Obrazasz Pinocheta takim porownaniem 03.04.06, 13:34 Ci kretyni naprawdę chcieli nam tu zafundować republikę bananową. Przyczaili się tylko. Nawet nie ma za co ich rozliczać, raczej leczyć trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Pinochet stał po stronie dobra w walce ze złem 03.04.06, 13:48 bryt.bryt napisał: > Dlaczego? To były czasy zimnej wojny. Wszyscy ludzie dobrej woli wiedzieli, co to jest imperium zła. Krótkie rządy Allende pokazały, że totalitaryzm i terror zaczyna rządzić w Chile, że tworzy się tam piekło na ziemi podobne do ZSRR. Pinochet uratował Chilijczyków przed losem Kubańczyków i Koreańczyków z północy. Nie da się jednak zaprzeczyć, że jego ludzie popełnili wiele zbrodni, trudno się jednak dziwić zbrodniom popełnianym podczas wojny domowej, nawet Amerykanom zdarza się popełniać zbrodnie wojenne, mimo że są pod tym względem najbardziej delikatnym narodem w historii wojen Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: Pinochet stał po stronie dobra w walce ze złe 03.04.06, 14:08 Przewrót był reakcją na komunistyczną rewolucję wprowadzaną przez Allende i jego sowieckich pomagierów. Tylko i aż. Uratowało to przed głodem MILIONY ludzi, przed smiercią z rak czerwonych bandziorów TYSIĄCE Chilijczyków. Wypominanie ofiar dyktaturze Pinocheta jest tak obłudne i lewackie ze az skóra cierpnie na grzbiecie. Amerykanie nie patyczkowali sie z Japonią! Zrzucili dwie bomby - umarło setki tysiecy Japonczykow (oczywiscie umrzec moglo zdecydowanie wiecej i to równiez Amerykanów) ale to nie USA wypowiedzialy wojnę Japonii. Tak samo w chile. Allende wypowiedział wojnę Chilijczykom - znalazła sie i "bomba atomowa" ktore predko czerwona zaraze wypedziła. Ofiar przewrotu było 3000 przy czym polowa to podkomendni Pinocheta i "zwykli" ludzie - ofiary czerwonego terroru. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Tylko 3000 tysiące ofiar ? 04.04.06, 03:08 pl.wikipedia.org/wiki/Narodowa_Komisja_do_Spraw_Wi%C4%99%C5%BAni%C3%B3w_Politycznych_i_Tortur Ależ świnia z tego biskupa Sergo Valecha, pewnie za ostre kryteria przyjął (co mu zarzucają) ale i tak wychodzi ponad 3000 ofiar (nie tylko śmiertelnych) Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Aż 3000 04.04.06, 16:40 tyle zgineło ludzi w wyniku przeprowadzonego przewrotu. Odpowiedz Link Zgłoś
james_bond007 Re: Pinochet stał po stronie dobra w walce ze złe 03.04.06, 23:13 A może tak: > To były czasy zimnej wojny. Wszyscy ludzie dobrej woli wiedzieli, co to jest > imperium zła. Krótki okres działania Solidarności pokazał, że anarchia i bezhołowie zaczyna > rządzić w Polsce, że tworzy się tam piekło na ziemi podobne do afrykańskich krajów trzeciego swiata. > > Jaruzelski uratował Polaków przed losem obywateli środkowoamerykańskich repubklik bananowych w rodzaju Nikaragui czy Salwadoru. > > Nie da się jednak zaprzeczyć, że jego ludzie popełnili kilka zbrodni, trudno > się jednak dziwić zbrodniom popełnianym podczas walk domowych, nawet Amerykanom > > zdarza się popełniać zbrodnie wojenne, mimo że są pod tym względem najbardziej > delikatnym narodem w historii wojen Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Jaruzelski był jednym z przywódców w imperium zła 04.04.06, 09:24 james_bond007 napisał: > Krótki okres działania Solidarności pokazał, że anarchia i bezhołowie Solidarność stała po stronie dobra. Nie rozumiem twojego pajacowania, czyżbyś nie odróżniał dobra od zła? Solidarnoć stała po tej samej stronie co Pinochet i jego ludzie - obydwa ugrupowania ratowały swoje narody przed ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada co ty pieprzysz? 04.04.06, 19:48 Masowy morderca, sterujący osobiście terrorem, złodziej, kłamca - on stał po stronie dobra? Masz dziwne pojęcie dobra. On stał po stronie USA - tak napisz, aby się nie ośmieszać. Chociaż USA tyle go obchodziły, na ile CIA potrafiło mu pomóc w przewrocie. Był to bezwzględny i okrutny dyktator wysługujący się bogaczom za ich poparcie i forsę. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Ależ to właśnie USA pokonały i rzuciły na kolana.. 06.04.06, 13:59 pandada napisał: > stał po stronie dobra? Masz dziwne pojęcie dobra. > On stał po stronie USA - tak napisz, aby się nie ośmieszać. ... sowieckie imperium zła, nie wiedziałeś?! To USA wywalczyły wolnoćć dla Polaków i wielu innych narodów świata, nawet Chilijczycy powinni być bardziej wdzięczni USA niż Pinochetowi. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Roznica jest kolosalna 03.04.06, 23:05 Pinochet to patriota...Jaruzelski zdrajca Pinochet zlikwidowal czerwona rewolucje...Jaruzelski ja umacnial Pinochet przeprowadzil glebokie reformy rynkowe...Jaruzelski poglebil kryzys gospodarczy Pinochet sluzyl Chile i swemu narodowi...Jaruzelski sowietom i okupantowi Odpowiedz Link Zgłoś
james_bond007 Re: Roznica jest kolosalna 03.04.06, 23:15 Pinochet kazał zamordować kilkadiesiąt tysięcy ludzi... Ludzie Jaruzelskiego niespełna stu... Pinochet zdefraudował miliony dolarów dla siebie i swojej rodziny... Jaruzelski nic... Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Nie wiem czy nawet uprawnione jest mówienie, że 04.04.06, 03:21 "kazał zamordować", część ofiar zginęła w rozruchach ulicznych co niestety się zdarza gdy obu stronom puszczą nerwy a poza tym, czy już mu udowodniono, że wydał osobiście jakikolwiek rozkaz zabicia kogokolwiek, bo pośrednio to praktycznie dla każdej dorosłej osoby można wysnuć łańcuch wniosków prowadzący do nieuchronnego stwierdzenia, że stał się przyczyną czyjejś śmierci. Jakoś nikt nie ma pretensji, że policja może teraz strzelać do ludzi z broni palnej na pociski gumowe (o ile magazynierka nie pomyli gumy z brenekami a strzelający "nie zauważą", że broń jakoś innaczej strzela), która to broń też jest bardzo niebezpieczna, trafienie w klatkę piersiową czy głowę (skroń) może zabić a możliwości jej tzw. bezpiecznego użycia w przypadku rozruchów ulicznych gdzie emocje biorą górę nad rozumem są bardzo problematyczne. Polecam artykuł o "nieszkodliwej" bronii na pociski gumowe www.kms.cm-uj.krakow.pl/ArchMedSadKrym/2000/2_2000/127_136.htm jakoś łatwo przełknięto, dopuszczenie strzelania do protestujących z broni palnej ! Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Pinochet osobiście kierował terrorem 04.04.06, 19:53 to on decydował kogo zabić, kogo uwięzić, kogo torturować. Rozruchy są sprawką Pinocheta. To on zaczął. Wg twojej logiki to w wojnie 39 roku Polacy są tak samo winni jak Niemcy? Siepacze Pinocheta wykonywali regularne wyroki śmierci. To nie były ofiary przypadkowo. Tak samo nie było przypadkowe, że szkolili psy, które gwałciły kobiety. Nie było przypadku, gdy torturowali. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Wprowadzil terror by bronic 04.04.06, 20:07 kraj przed czerwona zaraza. Komunizm a to czekalo Chile pod rzadami Alende by pochlonol wielokrotnie wiecej ofiar. Z komunistami mozna rozmawiac tylko ich wlasnym jezykiem ...innego nie znaja. Brawo Pinochet... Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Wprowadzil terror by bronic 04.04.06, 20:53 zamordował 3 tys. torturował 30 tys. Więził 130 tys. Doprowadził do 32% bezrobocia. Ukradł przynajmniej 27 mln dolarów (transferowanych na jego przynajmniej 100 zagranicznych kont). Terror prowadził także po przewrocie. Zlecał skrytobójstwa, także zagranicą. A ostatnio symulował chorobę, aby dopełnić obrazu gnidy żądnej krwi, forsy i władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Ja nikogo nie porównałem 03.04.06, 13:35 sprawdz lepiej zanim napiszesz jakąś bzdure komu odpowiadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
rolf4 czytaj rydzykowy faszysto o Pinochecie ! 03.04.06, 14:42 27 lipca 1974 Pinochet, przy aprobacie pozostałych członków junty, obwołał się bez żadnych wyborów prezydentem Chile. 4 stycznia 1978, w warunkach ostrego terroru, odbył się pierwszy plebiscyt, w którym, wg oficjalnych wyników 78% wyborców opowiedziało się za kontynuacją władzy przez Pinocheta. W drugim plebiscycie, 11 września 1980, przeprowadzonym w podobnej atmosferze 67% głosujących poparło nową konstytucję, na mocy której Pinochet miał rządzić bez wyborów do 1988. Plebiscyt z roku 1988 skończył się jednak porażką Pinocheta, co zmusiło go do ogłoszenia zwykłych wyborów prezydenckich w 1989, w których on sam już nie kandydował. Zwycięzcą wyborów z 1989 r. został Patricio Aylwin, lider partii centro-chrześcijańskiej. Pinochet po długich negocjacjach przekazał władzę nowemu prezydentowi, zachowując dla siebie stanowisko głównodowodzącego armii do 1998 oraz dożywotnie, nie podlegające wyborom, miejsce w Senacie, które miało gwarantować mu immunitet polityczny do końca życia. (..° Po śmierci Allende junta przystąpiła do akcji szeroko zakrojonej akcji skierowanej przeciw wszelkiej maści partiom i organizacjom uznanym za lewicowe. W ramach tej akcji aresztowano i umieszczono w obozach pod gołym niebem ok. 130 000 ludzi, z czego ponad 2 000 zginęło w pierwszych trzech latach od rozpoczęcia puczu, zaś ponad 1 000 osób zaginęło. Liczbę więzionych bez sądu, już po likwidacji obozów internowania, szacuje się współcześnie na nie mniej niż 28 000. pl.wikipedia.org/wiki/Augusto_Pinochet Odpowiedz Link Zgłoś
indris To opisał już Sienkiewicz... 03.04.06, 13:31 ...w znanej powieści "W pustyni i w puszczy". Nazywa się to popularnie "moralnością Kalego". Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Mam inne pytanie: 03.04.06, 13:33 Jak to jest, ze ludzie ktorzy chca bezkarnosci Jaruzela gromko krzycza, ze Pinochet powinien isc do wiezienia? Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt Re: Mam inne pytanie: 03.04.06, 13:37 michal00 napisał: > Jak to jest, ze ludzie ktorzy chca bezkarnosci Jaruzela gromko krzycza, ze > Pinochet powinien isc do wiezienia? Ja nie chce, zeby Jaruzel uniknal kary. Jak ma isc du pudla to niech idzie. To nie jest czlowiek z mojej bajki. Chodzi tu tylko o stosowanie roznych miar? Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt errata 03.04.06, 13:37 bryt.bryt napisał: (...) > Ja nie chce, zeby Jaruzel uniknal kary. Jak ma isc du pudla to niech idzie. To > nie jest czlowiek z mojej bajki. Chodzi tu tylko o stosowanie roznych miar? /mialo byc bez znaku zapytania na koncu/ Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: Mam inne pytanie: 03.04.06, 14:11 nie chce, zeby Jaruzel uniknal kary. Jak ma isc du pudla to niech idzie. To > nie jest czlowiek z mojej bajki. Chodzi tu tylko o stosowanie roznych miar? Kaminski powiedzial, ze popelnil blad jadac do Pinocheta. Usprawiedliwial sie, ze nie mial wowczas dostatecznej wiedzy o jego dokonaniach. Moze to i prawda, bo wiele rzeczy wyszlo na jaw calkiem niedawno (np. malwersacje finansowe Pinocheta i jego rodziny). Moral z tego taki, ze nalezy uwazac, komu chce sie oddac hold, bo latwo mozna wyjsc na idiote. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Mam inne pytanie: 03.04.06, 14:26 michal00 napisał: > Moral z tego taki, ze nalezy uwazac, komu chce sie > oddac hold, bo latwo mozna wyjsc na idiote. www.acc.umu.se/%7Esamhain/summerofhate/john_paul_ii_bows_to_pinochet Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Mam inne pytanie: 03.04.06, 14:33 > michal00 napisał: > > Moral z tego taki, ze nalezy uwazac, komu chce sie > > oddac hold, bo latwo mozna wyjsc na idiote. > www.acc.umu.se/%7Esamhain/summerofhate/john_paul_ii_bows_to_pinochet_1987.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: Mam inne pytanie: 03.04.06, 14:36 No nie przesadzajmy. Chocbys nie wiem jak sie staral to nie dowiedziesz, ze papiez popieral Pinocheta czy Castro. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Mam inne pytanie: 03.04.06, 14:39 michal00 napisał: > No nie przesadzajmy. Chocbys nie wiem jak sie staral to nie dowiedziesz, ze > papiez popieral Pinocheta czy Castro. Jego polityka w Pd Ameryce to wielka katastrofa. Nie widzial zla, jedynie "czerwone czarownice". Popieral wszystkie rezimy, ktore wydawalo mu sie walcza z komunizmem :o(( Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: Mam inne pytanie: 03.04.06, 14:42 bzdury opowiadasz. Papiez zawsze zwracal uwage na przestrzeganie praw czlowieka i pokojowe rozwiazywanie konfliktow. Odpowiedz Link Zgłoś
rekin19 Re: Mam inne pytanie: 03.04.06, 14:48 michal00 napisał: > bzdury opowiadasz. Papiez zawsze zwracal uwage na przestrzeganie praw czlowieka > > i pokojowe rozwiazywanie konfliktow. A co mu innego pozostawało?Nie wypadało papieżowi nawoływac do konfliktów. Odpowiedz Link Zgłoś
rekin19 Re: Mam inne pytanie: 03.04.06, 14:40 michal00 napisał: > No nie przesadzajmy. Chocbys nie wiem jak sie staral to nie dowiedziesz, ze > papiez popieral Pinocheta czy Castro. Ale i ich nie potępił co zwłaszcza w przypadku Pinocheta "katolika od 3000 lat" miałoby ogromną wymowę moralną i polityczną.Gdyby potepił Castro to mógłby ryzykować prześladowaniami katolików ale potepienie Pinocheta chyba nie niosło ze soba takiego ryzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: Mam inne pytanie: 03.04.06, 13:37 Stan wojenny w Polsce był idyllą w porównaniu z tym, co zgotował Chilijczykom Pinochet, zresztą sterowany wówczas przez CIA. Tak to bywa dzis na świecie.Porówywanie Jaruzelskiego do Pinocheta jest idiotyzmem. Ale idiotyzmów jest wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Lewicowa propaganda 03.04.06, 13:43 To co WRON zgotował Polakom odbijało sie czkawką jeszcze wiele lat. Przypomnij mi ilu Polaków uciekło z Polski w latach osiemdziesiątych. To tylko jedna z konsekwencji tego pożal sie Boże naprawiania Polski. Ja przypomnę ze z Chile uciekali z powodów politycznych tylko komunisci i agenci Moskwy. Pinochet działał w interesie USA i prawdopodobne jest wielce ze mial związki z CIA co moze byc jednak tylko zaletą. Juz nie bede meczyl forumowych lewaczków efektami rządów obu panów w aspekcie ekonomicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Lewicowa propaganda 03.04.06, 13:51 reakcjonista1 napisał: > Przypomnij > mi ilu Polaków uciekło z Polski w latach osiemdziesiątych. To tylko jedna z > konsekwencji tego pożal sie Boże naprawiania Polski. Szykujesz juz cele dla dzisiejszych naprawiaczy Polski? Tylko Marcinkiewicz, czy wszystkie kaczki beda odpowiadaly za dzisiejsza emigracje? Odpowiedz Link Zgłoś
indris Prawicowe kłamstwa 03.04.06, 14:15 reakcjonista1 napisał: "...z Chile uciekali z powodów politycznych tylko komunisci i agenci Moskwy" Jest to oczywista nieprawda. Przypomniano to ostatnio, z okazji wyboru nowej pani prezydent Chile, p. Michelle Bachelet. Ona też wyemigrowała, a jej ojciec został zamęczony. Oczywiście mozna każdego lewicowca uznać za "komunistę i agenta Moskwy", ale to już jest prymitywizm, z którym dyskutowac niesposób. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: Prawicowe kłamstwa 03.04.06, 14:16 Skoro był komunistą i popierał rezym Allende to nie ma mowy o zadnym klamstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Prawicowe kłamstwa albo głupota 03.04.06, 14:26 Nie każdy, kto popierał Allende - legalnie wybranego prezydenta - musiał być komunistą. Oczywiście nie było żadnego "reżimu Allende", był natomiasr reżim Pinocheta, bo Allende konstytucji nie zmienił a Pinochet jak najbardziej - i bezprawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: Prawicowe kłamstwa albo głupota 03.04.06, 14:31 A uzbrojone bojowki lewicowe, wywlaszczanie farmerow i wlascicieli fabryk byly zapisane w chilijskiej konstytucji? Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Jak mogło nie być rezymu Allende? 03.04.06, 16:37 Przeciez rządził w Chile jakis czas, prawda? > Nie każdy, kto popierał Allende - legalnie wybranego prezydenta - musiał być > komunistą. Jasne ze nie. Ja np popieram Fidela Castro i nie jestem czerwony. Czy to ma sens? > Oczywiście nie było żadnego "reżimu Allende", był natomiasr reżim > Pinocheta, bo Allende konstytucji nie zmienił a Pinochet jak najbardziej - i > bezprawnie. Coz z tego ze nie zmienił? On od początku swych rządów gwałcił podstawowe prawa narodu do zycia w dostatku, do samorealizacji. Allende Chile zaprowadzil bardzo szybko na skraj bankructwa, spowodował hiperinflację, zwiekszenie ubóstwa, głodu, popierał nacjonalizacje przemysłu i jak najbardziej nacjonalizował. Rugował rolników (podlych obszarników) z ich własnej ziemi budujac chilijskie kołchozy. Faktem jest ze parlament zarządał rezygnacji Allende z prezydentury co on po prostu zignorował. Pinochet działał na polecenie chilijskiego Trybunału Konstytucyjnego ktory przekazał władzę Pinochetowi i wojsku. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Re: Jak mogło nie być rezymu Allende? 04.04.06, 03:37 > Jasne ze nie. Ja np popieram Fidela Castro i nie jestem czerwony. Czy to ma > sens ? Dlaczego nie ? Możesz go popierać, bo jest ci to (teoretycznie rzecz ujmując) na rękę (z powodów finansowych, biznesowych). Poglądy to jedno a pieniądze drugie. Zachód nie lubi ustroju w Chinach ale jednocześnie nie przeszkadza mu to umieszczać tam swojej produkcji, bo taniej, choć to taniej wynika z ordynarnego wyzysku, także dzieci. Jednocześnie finansując działalność tam niejako wspiera ustrój w Chinach (podobnie jak nasza stocznia ustrój w Korei Pn, 1940 zł miesięcznie za każdego pracownika spawacza (pracownik dostaje zdaje się tylko 60 zł o ile dobrze pamiętam a oficjalnie zarabia dużo więcej). > > Pinochet działał na polecenie chilijskiego Trybunału > Konstytucyjnego ktory przekazał władzę Pinochetowi i wojsku. A potem sam się zabrał do gwałcenia -> Patrz raport biskupa Valecha To w czym on był lepszy od Allende, że miał inne poglądy ? Z punktu widzenia ofiary, obojętne są poglądy oprawcy ! Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Czerwone USA? 04.04.06, 19:59 one też popierały przewrót Castro. Chyba CIA jeszcze nie wiedziała jaki wpływ na niego miał Guevara. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Jak mogło nie być rezymu Allende? 04.04.06, 20:16 Pinochet działał na polecenie chilijskiego Trybunału > Konstytucyjnego ktory przekazał władzę Pinochetowi i wojsku. powtarzasz te bzdury. Uchwała powstała już wtedy, gdy wiadomo będzie, że zamach nastąpi. Zamach był przygotowany dużo wcześniej, jeszcze przed objęciem przez Pinocheta stanowiska głównodowądzącego Armią Lądową (tuż przed zamachem - z nominacji Allende). Nikt się tą uchwałą nie przejmował. A poza tym mówiła ona o "przywróceniu porządku prawnego". Tego Pinochet nie dokonał - wręcz przeciwnie, działał zupełnie niekonstytucyjnie. W dniu, w którym Allende został obalony, miał ogłosić termin plebiscytu w sprawie jego rządów. Było to efektem m.in. sondaży, które wskazywały, że poparcie tylko 42%. Allende nie zwiększył ubóstwa, ponieważ biednym się pod jego rządami polepszyło. Pogorszyło się średniozamożnym i bardzo bogatym, a szczególnie kapitałowi amerykańskiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Dobrześ napisał Uciekło ! 04.04.06, 02:57 > Przypomnij mi ilu Polaków uciekło z Polski w latach osiemdziesiątych. A kto ucieka, no no na literkę "te" lub na "szcz" ? Wielu jednak zostało (mimo, że mieli możliwość wyjazdu), choć nie było im lekko, nie należeli do partii a jednak uznali, że tu jest ich Ojczyzna a nie gdzieś indziej ! Teraz za to politycy się chełpią tym, że młodzież i inni wyjeżdżają (czytaj uciekają z nadmiaru wolności) z Ojczyzny, bo MOGĄ ! To po jaki <członek męski> były te wszystkie przemiany i cierpienia skoro przed i po znaczna częśc społeczeństwa pragnie opuścić ten, mimo wszystko, piękny Kraj ? > Ja przypomnę ze z Chile uciekali z powodów politycznych tylko komunisci i > agenci Moskwy. Oczywiście, podobnie jak teraz z Polski (pewnie boją się rozliczeń), ta cała młodzież co pracy znaleźć nie może, to na pewno komunisty panie ... utajone ! > Pinochet działał w interesie USA i prawdopodobne jest wielce ze mial > związki z CIA co moze byc jednak tylko zaletą. Powiedz to jego ofiarom (tym co przeżyły lub rodzinom pomordowanych) na pewno im będzie lżej. Nic tak nie łagodzi bólu jak świadomość, że oprawca miał związki z CIA (w przeciwieństwie do KGB, czego świadomość powiększa ból). Nowy środek na bóle CIAnadol ! Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Mam inne pytanie: 03.04.06, 14:41 Jak zwykle zarządził przypadek i głupota nawiedzonego idealisty-socjalisty. Bezpośrednią przyczyną była wizyta Castro, która z dwudniowej przeciągnęła się na dwa tygodnie i ogólny PR na rzecz rewolucji. Tego nawet lojalny Pinochet nie mógł ścierpieć. Późniejsze jego wyczyny to następstwa polaryzacji społeczeństwa. Nie chciał mieć wojny domowej. Komuchom i pisiorom pod rozwagę dedykuję. Łatwo jest rozpętać rewolucję, trudno później nad nią zapanować. Porównywanie Pinocheta i Jaruzelskiego jest bez sensu, stoją po dwóch przeciwstawnych biegunach, chociaż i jeden i drugi bronili status quo. Jedno jest motto tego wszystkiego: przed wszelkimi nawiedzonymi racz nas chronić Panie! Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford Obejrzyj sobie dokument BBC o Pinochecie. 04.04.06, 00:57 To wowczas nie bedziesz zadawal GLUPICH pytan. Thatcher tez nikt przed sadem nie postawil, choc w zamieszkach z policja zginela podobna ilosc gornikow, co w Wujku. I tyle - wystarczy policzyc trupy i ocenic szanse ofiar na unikniecie tragedii (policja w Midlands je gornikom dawala - mieli czas sie rozejsc, palowanie, w tym na smierc, nastapilo po tym, jak posypaly sie na policje kamienie lub fizycznie zaatakowano lamistrajkow). Czy i kiedy Pinochet dal swoim ofiarom podobna szanse? Odpowiedz Link Zgłoś
rolf4 Pinochet i Franco mordowali w imie Boga.To piekne 03.04.06, 14:10 morderstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Powiedz ześ sam tego nie wymyslił 03.04.06, 14:12 a podpowiedział ci to jakis pacjent zakładu psychiatrycznego. Franco zdaje sie wystapil w obronie tak znienawidzonego przez lewaków wszelkiej masci kleru. Czerwone bydło wymordowało 13000 osob duchownych. To było mordowanie w imię Postepu? Odpowiedz Link Zgłoś
rolf4 czarne bydlo panoszylo sie w Hiszpanii 03.04.06, 14:22 razem ze zgnila arystokracja i apsozytowalo na biednych ludziach.Siepacze Franco wymordowali ponad 400 tysiecy ludzi, a drugie tyle trzymali w wiezieniach i torturowali, nedzny sluchaczu rydzykowej propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: czarne bydlo panoszylo sie w Hiszpanii 03.04.06, 16:01 Nie jestem "sluchaczem rydzykowej propagandy" kłamco. To po pierwsze. Po drugie Hiszpania była krajem katolickim a pisanie ze kler sie tam "panoszył" zakrawa na lewacką kpine. Reakcję Franco zawdzieczamy tylko i wylacznie brutalnosci tzw republikanów ktorzy w rzeczywistosci byli fanatycznymi komunistami, socjalistami i anarchistami. Szkoda ze nie wpsominasz o siepaczach Azani i reszty tego lewicowego cw..stwa ktorych jedynym celem bylo stworzenie czerwonej prosowieckiej Hiszpanii co warto podkreslic za pieniadze Kremla i z jego wszechstronną pomocą. Franco wystapil w obronie wartosci, idei Wielkiej Hiszpanii jako suwerennego i niepodległego kraju - wolnego od terroru. Nie ma jednak nigdy tak by cos osiagnąć nie poswiecając czegos. Twoje 400 000 wymordowanych to w przewazajacej czesci ofiary WALK zbrojnych miedzy nacjonalistami i czerwonymi. Rozumiem ze ofiary siepaczy komunistycznych nie zaslugują na pamiec bolszewiku. Franco był wielki bo on pamietał o wszystkich ofiarach tej strasznej wojny. Wybuch wojny byl nieunikniony - są na swiecie takie rzeczy ktore po prostu muszą sie wydarzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
rolf4 poczytaj,rydzykowy pacholku o frankizmie i klerze 03.04.06, 14:27 W roku 1929 do Hiszpanii dotarł światowy kryzys gospodarczy. W 1930 r. Rivera ustępuje, a w kwietniu 1931 r. wybory municypalne wygrali republikanie i 14 kwietnia proklamowano ponownie republikę. Jej pierwszym premierem został N. Alcalá Zamora, a od listopada Manuel Azańa, przywódca Lewicy Republikańskiej. W wyborach do konstytuanty sukces odniosły partie lewicy i centrum. Nowa konstytucja ustanowiła parlamentarny system sprawowania rządów, szeroki zakres praw i wolności (również o charakterze socjalnym) oraz wprowadziła rozdział Kościoła od państwa. Kościół, wielki obszarnik ziemski, był ostoją konserwatyzmu i reakcji, sprzyjając petryfikowaniu feudalnego porządku i blokując wszelkie reformy społeczno-gospodarcze. Nie może więc dziwić niechęć republikanów do katolicyzmu. Azańa wkrótce po objęciu rządów powiedział: "Hiszpania przestała być katolicka". Kościół stracił swój prestiż. Ludność opowiadała się za partiami liberalnymi i socjalistycznymi, nastroje się radykalizowały. Wygnano biskupa z Vittori oraz znienawidzonego prymasa Toleda. Zabroniono mnichom i zakonnikom wszelkiej działalności nauczycielskiej i handlowej, 24 stycznia rozwiązano zakon jezuitów i skonfiskowano jego majątek. Do wzrostu napięć społecznych doprowadziło zwycięstwo prawicy w wyborach 1933 roku, która przekreśliła większość reform republikanów. 29 października 1933 r. syn generała de Rivery - José Antonio założył Falangę Hiszpańską, partię faszystowską, czerpiącą wzory z włoskiego i niemieckiego faszyzmu. Wprawdzie nie odegrała wielkiej roli w przygotowaniu buntu z 17-18 lipca, lecz poparła go całkowicie. Falanga dążyła do państwa totalitarnego, chrześcijańsko-narodowego. Każdy członek partii w czasie wojny domowej musiał chodzić na msze i się spowiadać. Antysemityzm odgrywał znaczną rolę. W jej szeregach wielu członków Akcji Katolickiej (w tym sekretarz AK Serano Suner, zięć Franco). Jej ideologia stała się oficjalną ideologią nowego systemu. Na mocy dekretu Franco z 1937 poddana jego kierownictwu jako jedyna legalna partia polityczna, przyjęła nazwę: Hiszpańska Falanga Tradycjonalistyczna i Junty Ofensywy Narodowo- Syndykalistycznej. W 1936 r. w wyniku wyborów władzę objął Front Ludowy (269 mandatów na 473), składający się z republikanów, socjalistów i syndykalistów oraz z niewielkiej liczby komunistów. Siły prawicowo-kościelne zareagowały buntem, rozpoczynając w lipcu krwawą wojnę domową trwającą w latach 1936-39. Kościół opowiedział się całkowicie po stronie rebeliantów generała Franco, który nazwany został przez Piusa XII "ulubionym synem papieskiego tronu", odwdzięczył się tym samym ludowi za jego nieposłuszeństwo. Pierwszą flagą zagraniczną na kwaterze rebeliantów była flaga papieska. "Nie jesteśmy już przewodnikami duchowymi naszego narodu, nie tylko odnosi się on do nas z niechęcią, ale wręcz widzi w nas wrogów swej pomyślności" - tak brzmiały słowa listu pasterskiego prymasa Hiszpanii, kardynała Toleda Isidoro Gomá z wiosny 1936 r. Ale już wkrótce kardynał zadowolony z obrotu wypadków informował: "Panuje całkowita zgodność pomiędzy nami a rządem narodowym, który nie podejmuje żadnego kroku bez mojej rady i zawsze się do niej stosuje." Tenże Gomá 6 sierpnia 1936 r. usprawiedliwiał w radiowym przemówieniu nacjonalistyczne powstanie, opisując je jako krucjatę. Ten sposób myślenia podzielał biskup Kartaginy Diaz Gomar, mówiąc: "Błogosławione niech będą armaty, jeśli w lejach, które otwierają, zakwitną słowa ewangelii." Również mniejsze figury hiszpańskiego kleru podjudzały do wojny i fizycznego zgniecenia bezbożników. W kościele Bożej Łaski pasterz grzmiał do swych owiec: "Wy, którzy nazywacie się chrześcijanami, macie na sumieniu wielkie winy! Żyliście razem z robotnikami należącymi do organizacji wrogich religii i ojczyźnie, puszczając mimo uszu nasze przestrogi (...) My i oni jesteśmy tak przeciwstawni jak woda i ogień (...) Nie może być nic wspólnego między nami (...) Niech zginie z naszych pól owo złe nasienie, które jest nasieniem szatana." Mówiono przy tym, że walczy się przede wszystkim z komunizmem, należy jednak zauważyć, że wśród zdobytych mandatów przez FL jedynie 15 należało do komunistów! Profaszystowskim frankistom pomocy udzielił Hitler. Klerowi hiszpańskiemu wsparcia duchowego udzielili biskupi niemieccy, ogłaszając 30 sierpnia 1936 roku list pasterski, w którym czytamy: "Zadanie, jakie przypada w udziale naszemu narodowi i naszej ojczyźnie jest oczywiste. Oby nasz Führer zdołał z pomocą Bożą zrealizować to nadzwyczaj trudne dzieło obrony(!) z niezachwianą konsekwencją i przy pełnym współudziale wiernych rodaków". Zaś 3 stycznia 1937 roku pisząc do wiernych znów nawiązują do spraw hiszpańskich: "Umiłowani diecezjanie! Nasz Führer, kanclerz Rzeszy Adolf Hitler, przewidział zawczasu ekspansję bolszewizmu i dołożył wszelkich starań, by odsunąć to straszne niebezpieczeństwo od narodu niemieckiego i od świata zachodniego. Niemieccy biskupi uważają za swój obowiązek wspierać przywódcę Rzeszy w tej walce obronnej wszystkimi środkami, jakimi obdarzył ich Bóg." Jednak w roku 1938 Hitler zaczął się zastanawiać nad faszyzmem hiszpańskim i jego różnicami z nazizmem, narzekał wówczas: "W Hiszpanii postawiliśmy na niewłaściwego konia. Byłoby dla nas lepiej udzielić poparcia republikanom. Oni reprezentują lud. Zawsze moglibyśmy później uczynić z tych socjalistów dobrych narodowych socjalistów. Ludzie skupieni wokół Franco to wszystko reakcyjny kler, arystokraci i bogacze - nie mają oni nic wspólnego z nami, nazistami." Madryt upadł 28 marca 1939 r., a cztery dni później Pius XII depeszuje do Franco: "Radujemy się wraz z Waszą Ekscelencją z upragnionego zwycięstwa Hiszpanii katolickiej". Nie był to bynajmniej żart primaaprilisowy, gdyż w dwa tygodnie później mówił podobnie w radiowym orędziu: "Z wielkąradością zwracamy się do was, najdrożsi synowie katolickiej Hiszpanii, by wyrazić nasze ojcowskie gratulacje za dar pokoju i zwycięstwo, którym Bóg ukoronował chrześcijański heroizm naszej wiary i miłości... tak wam, nasi drodzy synowie katolickiej Hiszpanii, jak głowie państwa i jego sławnemu rządowi, heroicznym kombatantom... przesyłamy nasze apostolskie błogosławieństwo"; "Plany Opatrzności, umiłowani synowie, przejawiły się raz jeszcze w bohaterskiej Hiszpanii. Naród wybrany przez Boga na główne narzędzie ewangelizacji Nowego Świata [_1_] i na niepokonane przedmurze wiary katolickiej dał właśnie wyznawcom materialistycznego ateizmu naszego wieku najwznioślejszy dowód tego, że ponad wszystko wyższe są wieczne wartości ducha i wiary". Conzemius pisał, iż Pius XII miał "obsesję pokoju", zresztą ogólnie bardzo dużo się pisze o tym papieżu jako o słudze pokoju, gdyż ten wiele o pokoju mówił. Jak jednak widzimy miał jego bardzo osobliwe rozumienie. Jak żydowskie przykazanie: 'Nie zabijaj', dla Żydów, którzy swoje hekatomby urządzali innowiercom w Kaananie i okolicach w czasach zaprzeszłych. Dla ludzi 'z zewnątrz' stwarza to pozór pacyfizmu, a jest to nieodmiennie pacyfizm 'dla swoich'. to samo widzimy u papieża, który się raduje, że jego umiłowany lud zgromił bezbożników, dając oczywiście tym samym dowód wyższości "wiecznych wartości ducha i wiary". Tę samą melodię (czyt.: śpiewkę wojenną) grała Civilta Cattolica, kiedy 2 stycznia 1937 r. zachwycała się buntownikami frankistowskimi: "W wydarzeniach z 17 lipca (...) wojsko odegrało rolę po stokroć chwalebną i zbawienną". A także Osservatore Romano: "Ta walka jest krucjatą przyzwoitych ludzi, którzy powstali nie przeciwko władzy, tylko przeciw zbrodni i barbarzyństwu. Wszelkie trzymanie się na uboczu [_2_] jest winą, wszelki pretekst, aby się w to nie mieszać, jest niesłuszny, wszelka kapitulacja to przestępstwo"; i 20 listopada 1937: "wszyscy uczciwi obywatele bez względu na wszelkie różnice przekonań muszą zjedn Odpowiedz Link Zgłoś
rolf4 daje link faszystowskiemu zbirowi z RM 03.04.06, 14:29 www.racjonalista.pl/kk.php/s,3308 Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: poczytaj,rydzykowy pacholku o frankizmie i kl 03.04.06, 16:29 ednak w roku 1938 Hitler zaczął się zastanawiać nad faszyzmem hiszpańskim i jego różnicami z nazizmem, narzekał wówczas: "W Hiszpanii postawiliśmy na niewłaściwego konia. Byłoby dla nas lepiej udzielić poparcia republikanom. Oni reprezentują lud. Zawsze moglibyśmy później uczynić z tych socjalistów dobrych narodowych socjalistów. Ludzie skupieni wokół Franco to wszystko reakcyjny kler, arystokraci i bogacze - nie mają oni nic wspólnego z nami, nazistami." Ot i całe sedno frankizmu. Poza fanatycznym antykomunizmem frankistów, falanginstów, karlistów, konserwatystów z nazizmem nie miał za wiele wspolnego, a juz na pewno nie antysemityzm. Franco nie cierpiał rasizmu, nigdy nie był rasistą a wsrod jego kompanów byl rasizm niezmiernie rzadki. Wspomniany Serrano Suner był bardzo bliski ideologii nazizmu co Franco tolerował ale kiedy miarka sie przebrała odsunąl na boczny tor zaufanego czlowieka. Caudillo umiejetnie lawirował miedzy Kosciołem, Falangą, Armią, Opus dei zawsze dla dobra Hiszpanii. Całkiem ciekawy teskt, sporo cytatów ktorych nie znałem. Gdyby go oszlifowac i usunąć lewicowe wtracenia bylby naprawde dobry. Jestem po wlasciwej stronie barykady :) "Hiszpania przestała być katolicka". No jak widac nie przestała a prawicowcy mają sie tam nieźle, mimo ze nie rządzą. Marzenia o koncu katolickiej Hiszpanii wprowadzano w czyn m. in. zakopywano ksiezy zywcem w ziemi, wrzucano do kosciołów bomby w czasie mszy, przeprowadzano masowe egzekucje na klerze i zakonnikach, za posiadanie krzyzyka nieraz rozstrzeliwano. Poza tym wspominanie o rzeczywistym niewielkim wplywie komunistów na rządy rozbijają sie o realną pomoc z ZSRR - kraju matki komunizmu i komunistów. Czystą hipokryzją jest twierdzic, ze Hiszpania miała byc spokojnym, republikańskim krajem z ustabilizowaną demokracją. Hiszpania miala byc jedną wielką bazą na wypady czerwonych do Europy. I Stalin silnie wspierał naszych poczciwych "republikanów". Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Jaruzelski vs Pinochet 03.04.06, 14:35 Nie wiem jak Jurek, ale Kamiński przyznał, że popełnił błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Jaruzelski vs Pinochet 03.04.06, 14:36 t-800 napisał: > Nie wiem jak Jurek, ale Kamiński przyznał, że popełnił błąd. Nie wszyscy sie przyznaja do popelnianych bledow www.acc.umu.se/%7Esamhain/summerofhate/john_paul_ii_bows_to_pinochet_1987.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ave_duce Re: rynGRAF... 03.04.06, 16:29 bryt.bryt napisał: > Jak to jest, ze ludzie, ktorzy chca wsadzic do pierdla Jaruzela, jednoczesnie > potrafia oddawac holdy Pinochetowi? Co mieliby na ten temat do powiedzenia > panowie moralisci w stylu Jurka lub Kaminskiego? Pinochet jest odpowiedzialny za śmierć tysięcy, ale być może "lewicowców"! Dlatego jest DOBRYM MORDERCĄ. I wierzy w Boga!!! Jaruzelski odpowiada za śmierć kilkunastu, no ... kilkudziesięciu ludzi - "opozycjonistów". Dlatego jest ZŁYM MORDERCĄ. I nie wierzy w Boga! I dlatego nie dostał w prezencie od Spaślaka Kamińskiego i Dzięciątka Jurka (plus kolega red. Wołek) RYNGRAFU!!! Pod sąd Jaruzelskiego! Nie chroni go RYNGRAF!!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: rynGRAF... 03.04.06, 16:56 A ile ofiar ma na koncie rezym Busha w USA? Moglbys policzyc i porównać!?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
ave_duce Re: rynGRAF... Nie, nie mogłAbym... :))) 03.04.06, 16:59 reakcjonista1 napisał: > A ile ofiar ma na koncie rezym Busha w USA? Moglbys policzyc i porównać!?!?! To nie ten temat, chyba?! :P Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: rynGRAF... Nie, nie mogłAbym... :))) 03.04.06, 17:04 Jak najbardziej na temat. Skoro lubisz bawic sie w liczenie ofiar to ci powiem ze taki Stalin ma na koncie kilkadziesiat milionów, Hitler kilkanascie. I co Hitler byl lepszy od Stalina? W Chile ktos musiał zginąć jak widac, socjalisci za darmo władzy nie oddali a i sami zabijali. Ich ofiary tez zapiszesz na konto Pinocheta? I do kogo poźniej porównasz? Problem Pinocheta i Jaruzelskiego rozbija sie o ich plany wzgledem wlasnych krajów i narodów. Motywy ich działania były zupełnie na dwu biegunach. I jak wyglądały panstwa ktorymi rządzili po wojnach? Odpowiedz Link Zgłoś
ave_duce Re: rynGRAF... Nie, nie mogłAbym... :))) b/o 03.04.06, 17:14 reakcjonista1 napisał: > Jak najbardziej na temat. Skoro lubisz bawic sie w liczenie ofiar to ci powiem > ze taki Stalin ma na koncie kilkadziesiat milionów, Hitler kilkanascie. I co > Hitler byl lepszy od Stalina? > > W Chile ktos musiał zginąć jak widac, socjalisci za darmo władzy nie oddali a i > sami zabijali. Ich ofiary tez zapiszesz na konto Pinocheta? I do kogo poźniej > porównasz? Problem Pinocheta i Jaruzelskiego rozbija sie o ich plany wzgledem > wlasnych krajów i narodów. Motywy ich działania były zupełnie na dwu biegunach. > I jak wyglądały panstwa ktorymi rządzili po wojnach? Jasne! Dziękuję bardzo za "przepraszam"... Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Zdecyduj się, czy to wkońcu była walka o słuszne 04.04.06, 03:28 idee czy o władzę ? > W Chile ktos musiał zginąć jak widac, socjalisci za darmo władzy nie oddali a > i sami zabijali. Z twojego "rozumowania" wynika, że jak ktoś nie chce oddać władzy i zabija to też należy zabijać (już po przejęciu władzy) nawet osoby bezpośrednio niezwiązane ze sprawą (no ale mogły być i dla wyjąsnienia tego zastosowaliśmy tortury). Oj, mendalność Kalego .... Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: rynGRAF... Nie, nie mogłAbym... :))) 04.04.06, 20:34 ile tych milionów ofiar Stalina? Ja wiem, że dla niegożmierć milionów to była statystyka, ale chyba przesaszasz. Niemcy wymordowali w samym ZSRR 20 mln. Rosjanie twierdzą, że 27, więc może te 7 mln to ofiary Stalina. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: rynGRAF... 03.04.06, 16:57 > Pinochet jest odpowiedzialny za śmierć tysięcy, ale być może "lewicowców"! > Dlatego jest DOBRYM MORDERCĄ. Ci "lewicowcy" byli czesto uzbrojeni i uczestniczyli w okradaniu spokojnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ave_duce Re: rynGRAF... 03.04.06, 17:25 michal00 napisał: > > Pinochet jest odpowiedzialny za śmierć tysięcy, ale być może "lewicowców" > ! > > Dlatego jest DOBRYM MORDERCĄ. > > Ci "lewicowcy" byli czesto uzbrojeni i uczestniczyli w okradaniu spokojnych > ludzi. Poczytaj sobie. I dodaj do tego życiorys nowowybranej Pani Prezydent Chile... www.globalpolicy.org/intljustice/wanted/pinochetindex.htm ;((( Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: rynGRAF... 03.04.06, 18:05 Nie twierdze, ze nie bylo ofiar smiertelnych wsrod opozycji, aresztowan, tortur itd., niektorych ofiar mozna bylo uniknac, ale Pinochet walczyl z uzbrojonymi bandytami wspieranymi m.in przez kubanskich kubanskich komunistow, ktorzy np. "rozkulaczali" obszarnikow wg postepowych sowieckich receptur. Trzeba tez wziac pod uwage alternatywny koszt "reform" tego czerwonego gnojka Allende (przy okazji - zwolennika steralizacji niepelnosprawnych, antysemity i zwolennika leczenia homoseksualizmu) i poparcie spoleczne, ktorym dlugo cieszyl sie Pinochet. Na stronach netowych prowadzonych przez przeciwnikow Pinocheta nie znajdziesz np. informacji, ze z duza przewaga wygral on referendum ws. przedluzenia jego rzadow. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Wiesz, Łukaszenko też wygrywa z dużą przewagą ... 04.04.06, 03:43 "referenda" w/s przedłużenia jego rządów ... więc argument to taki sobie ! Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: rynGRAF... 04.04.06, 20:36 rozumiem, że psy też gwałciły uzbrojone bandytki... Przecież Pinochet i jego banda to grupa zwyrodnialców lubująca się w najwymyślniejszych torturach. Odpowiedz Link Zgłoś
zhureck To proste. 03.04.06, 16:40 Pinochet uratował swój kraj przed komunistyczną zarazą i milionami ofiar, przy naprawdę niewielkich stratach. Towarzysz "Wolski", figurant Kremla, podległości Polski temuż, chciał bronić do upadłego. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: To proste. 03.04.06, 16:54 I nie strzelał do czerwonych partyzantów a do prostych robotników żadajacych zmian, zwykłych opozycjonistów, powiedziec mozna zwykłych ludzi ktorzy dosc mieli komunizmu i beznadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: To proste. 03.04.06, 18:16 "reakcjonisto1" jestes po prostu niekumaty (mam ostrzejsze słowo na ustach,ale nie chcę usuwania postu - moze chociaz jestes domyslny?). Odpowiedz Link Zgłoś
ave_duce Re: To proste. 03.04.06, 22:07 zhureck napisał: > Pinochet uratował swój kraj przed komunistyczną zarazą i milionami ofiar, przy > naprawdę niewielkich stratach. Towarzysz "Wolski", figurant Kremla, podległości > > Polski temuż, chciał bronić do upadłego. > > hehehe... Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: To proste. 04.04.06, 20:44 Bo za Jaruzela były w Polsce miliony ofiar...? znowu bezwstydnie piszesz bzdurę za bzdurą Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Przestańcie bronić kanalii i mordercy Pinocheta 04.04.06, 00:45 Obaj, Jaruzelski i Pinochet powinni stać po tej samej stronie barierki w sądzie. Choć osobiście uważam że Pinochet jest większą kanalią, a jego uniki i krętactwa ostatnich lat pokazały, że nie ma honoru. Generał Jaruzelski honor ma. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Najbardziej mi się podobają tłumaczenia, że.... 04.04.06, 00:51 .. on musiał być taki bezwzględny, bo jakby nie to "miliony by zginęły" (jakiś idiota tak napisał na forum). Od razu przypomina mi sie biedny lewak Sartre zwiedzający rewolucyjną Kubę, i za dobra monetę biorący słowa Castro że on musi byc taki bezkompromisowy bo przecież reakcja tylko czekała aby krwawo zdlawić rewolucję..... Jak łatwo nabrać głuptasków. Uwierzą we wszystko, usprawiedliwia każda zbrodnię - tylko żeby pasowało im do ich wymyślonego nieprawdziwego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Patrząc po sprawie Pinocheta to chyba ma rację ... 04.04.06, 03:39 > i za dobra monetę biorący słowa Castro że on musi > byc taki bezkompromisowy bo przecież reakcja tylko czekała aby krwawo zdlawić > rewolucję ... Nieprawdaż ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Nie pajacujcie komuchy. Jaruzel to pachołek ZSRR 04.04.06, 09:30 cyklista napisała: > Obaj, Jaruzelski i Pinochet powinni stać po tej samej stronie barierki Pinochet to wróg ZSRR. Jaruzel stał po stronie oprawców i niszczycieli świata, Pinochet walczył o wolność, bronił swój naród przed sowieckimi zbrodniarzami. Odpowiedz Link Zgłoś
james_bond007 Re: Nie pajacujcie komuchy. Jaruzel to pachołek Z 04.04.06, 20:04 Walczył o wolność mordując, kradnąc i niszcząc? To czym się różnił od "oprawców i niszczycieli świata"? Pinochet był takim samym zbrodniarzem jak Franco czy Ceaucescu. Od Hitlera i Stalina różniła go tylko mniejsza ilość ofiar... Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Mówisz jak jakiś pacyfista 05.04.06, 09:50 james_bond007 napisał: > Walczył o wolność mordując, kradnąc i niszcząc? To czym się różnił od > "oprawców i niszczycieli świata"? Polacy zabijali Rosjan i niszczyli w 1920 podobnie zabijali i niszczyli Niemców w 45, a jednak zabijając czynili dobro, ponieważ w wojnie ze złem stali po stronie dobra, tak samo jak Franco i Pinochet, którzy walczyli przeciwko sowietom i zabijali sowietów, a więc czynili dobro. Złem było zabijanie niewinnych ludzi, tego rodzaju zło popełniali także niektórzy Polacy w 45, nie każdy zabity Niemiec był winny. W Chile takie zło też miało miejsce, nikt temu nie zaprzecza. Problem jest w tym, że wy, pacyfiści, nie odróżniacie dobra od zła. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Wychowałeś się na "Gwiezdnych wojnach"? 05.04.06, 10:38 Skąd twoje infantylne i zniekształcone pojmowanie świata? I nie manipuluj. Co innego wojna obronna, a co innego "prewencyjna". Jeszcze inną rzeczą jest wywołanie wojny w celu zdobycia władzy. Po trupach i przy jękach do jedynowładztwa i zagrabionej fortuny. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Imperium zła było faktem, Gułag istniał naprawdę 06.04.06, 09:29 pandada napisał: > Skąd twoje infantylne i zniekształcone pojmowanie świata? Na początek zajrzyj do encyklopedii pod hasło Sołżenicyn, a potem stopniowo otworzą ci się oczy. Może kiedyś zrozumiesz, że dzięki takim ludziom jak Pinochet upadł ZSRR i Polska stała się wolnym krajem Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt Pinochet obalil Jaruzela? 06.04.06, 09:32 dokowski napisał: (...) > dzięki takim ludziom jak > Pinochet upadł ZSRR i Polska stała się wolnym krajem To juz chyba wiadomo, w czym jest sedno sprawy. Tej nitki powiazan nie dostrzegalem zakladajac watek. Czekac teraz wypada na wpisanie Pinocheta w poczet naszych honorowych dobrodziejow. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Pinochet obalil Jaruzela? 06.04.06, 10:52 Koniecznie dodaj ze podobnie jak kaczynski olewal Trybunal Konstytucyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Nie pajacujcie komuchy. Jaruzel to pachołek Z 04.04.06, 20:49 ale twoje plemienne kompleksy nie są obiektywnymi i bezwzględnymi kryteriami oceny. Z pewnością Pinochet walczył o wolność umieszczając 130 tys. rodaków w obozach koncentracyjnych, a 3 tys. uwalniając od życia. Później mogli się cieszyć wolnością od demokracji i trudu wyborów. A 32% z nich przez pewien czas wolnością od pracy i pomocy społecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw06 Re: Jaruzelski vs Pinochet 04.04.06, 20:21 Jak to jest, ze ludzie, chca wsadzic do pierdla Jaruzela, a pozwalaja super zlodziejowi Kwasniewskiemu emigrowac do USA ??? Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Eee, każdy nowy rząd z byłej opozycji mógłby ... 06.04.06, 14:06 wieslaw06 napisał: > super zlodziejowi Kwasniewskiemu ... tak potraktować poprzedni rząd, który znalazł się w opozycji - to są jednak sowieckie metody rozliczania pokonanych, niestosowane w rozwinietych demokracjach. Ściganie prawem przez władzę polityków opozycji za przestępstwa pospolite musi mieć bardzo mocne podstawy dowodowe, inaczej staje się narzędziem w rękach polityków najgorszego gatunku. Odpowiedz Link Zgłoś