Dodaj do ulubionych

PO postępuje właściwie

09.04.06, 20:55
Uważam, że nie wchodzenie w koalicję z PiS, było najlepszą rzeczą,
którą PO mogła zrobić.
Cała ta kołomyja z Paktem Stabilizacyjnym, była po to, żeby zrobić koalicję z
Leperem, pewnie obiecaną jeszcze za poparcie w wyborach prezydenckich. O czym
nie informowano nawet swoich.
Ktoś, kto wszędzie widzi spiski i układy, na ogół wie co sam robi - to
projektuje takie samo zachowanie na innych.
"Pakt stabilizacyjny" zaproponowany przez PO, nie mógł byc realizowany, bo by
działał, a nie o to chodziło z poprzednim - poprzedni miał być alibi obecnej
koalicji.
Kaczyński jest wielkim strategiem tylko od układzików i spisków. Uczciwie i z
otwartą przyłbicą nie potrafi działać. I choć może sam nie kradnie, bo nie
musi - żyje na koszt brata i mamusi, przyciąga różne szumowiny - Telegraf,
Kurski itpe... itde...
Może zdziwię, swoją opinią, ale obserwuję Tuska od kampani wyborczej i mam
poczucie, że mówi to co zrobi, czyli nazywa swoje zamierzenia po imieniu.
Co więcej mam coraz silniejsze poczucie, że PO przekonało się do tego rodzaju
działania, a zdaję sobie sprawę, że dla polityków nie jest to proste.
Cieszy mnie, że partia, która nie obiecuje gruszek na wierzbie ma tak wysokie
poparcie, bo traktowanie mnie jak idioty, mnie osobiście obraża.
Rozumiem, że nie każdy potrafi skończyć studia, ale i ci którzy kończą są
rózni. Znam wielu ludzi, którzy wykonująć tzw. proste zawody , mają w sobie
życiową mądrość i godność wartą szacunku. Traktowanie ich jak idiotów i
manipulowanie ich emocjami, do czego wprost przyznają się panowie Kurski,
Bielan czy ten pucołowaty europoseł PiS'u oceniam bardzo negatywnie. A to są
najbliżsi, zaufani Kaczora i to jak postępują świadczy o ich szefie,
zwłaszcza,
że podkreślana jest ostateczność decyzji Wodza. Poza tym epatowanie siskową
teorią dziejów tłumaczy tylko nieudolność życiową autorów tych teori.
Oczywiście istnieją mechanizmy, niezrozumiałe dla jednych, a przejrzyste dla
innych - ale do spisku daleka droga.
Co spojrzę i posłucham Kaczora lub kogoś z jego świty - przypominam sobie
baśń "Szaty dla Króla" - polecam Wszystkim.
Obserwuj wątek
    • potodno Re: PO postępuje właściwie 09.04.06, 21:01
      kryant napisała:

      > Uważam, że nie wchodzenie w koalicję z PiS, było najlepszą rzeczą,
      > którą PO mogła zrobić.
      >
      oczywista bo niedługo platforma utonie
      czego panstwu i sobie zycze
      • franciszekszwajcarski Re: PO postępuje właściwie 09.04.06, 21:06
        Jak rozumiem utonie, bo wszyscy z niej uciekną pałając żądzą dołączenia do
        koalicji z Lepperem ? :))
      • czuk1 Re: PO postępuje właściwie 09.04.06, 21:13
        Jak można być tak ślepym.
        Do tego tożyczenie jest nie na miejscu.
        m
      • kryant odpowiedż - potodno 09.04.06, 21:14
        nie czuję zbliżającej się powodzi dla PO i jej zwolenników.
        • jacekm22 Re: odpowiedż - potodno 09.04.06, 21:20
          Platforma plynie i to w dobrym kierunku !!
          • potodno Re: odpowiedż - potodno 09.04.06, 21:25
            jacekm22 napisał:

            > Platforma plynie i to w dobrym kierunku !!
            jasne na dno i to jest jedyny słuszny kierunek dla niej

            od czwartku platforma sie nie liczy
            a o tym jak sie traktuje POkurczów dały przykład piguły poganiając jednego
            POkemona
            • kropek_oxford PO przetrwa, gdy ty swojego PiSu bedziesz szukal 09.04.06, 21:27
              na smietniku historii. Po was chocby potop?
              • potodno Re: PO przetrwa, gdy ty swojego PiSu bedziesz szu 09.04.06, 21:34
                kropek_oxford napisał:

                > na smietniku historii. Po was chocby potop?

                nie badz smieszny kazdy wie ,ze PO juz praktycznie nie istnieje w maju zacznie
                się rozpad
                a jesienne wybory samorzadowe POkemnów pogrąża i nie pomoga im histerie w
                mediach
                • xtrin Re: PO przetrwa, gdy ty swojego PiSu bedziesz szu 09.04.06, 21:54
                  "Każdy wie" to jedyny argument za tą tezą jaki potrafisz wysunąć?
                  Cóż, to go niniejszym obalę - ja nie wiem :).
                • mariner4 Najpierw zacznie się rozpad PiS 09.04.06, 22:00
                  Bo tam jest cała kupa porządnych ludzi, których upokarza koalicja z Lepperem.
                  Wkrótce się przekonamy.
                  M.
              • lej_czerwonego Kropek, Tusk jest malo pojetny 09.04.06, 21:42
                Utopil KLD, UW i jest na najlepszej drodze do utopienia PO.
                • kropek_oxford Nie musisz mnie przekonywac: znajdz sobie moje 09.04.06, 22:19
                  posty przedwyborcze - jest nijaki, ale to jeszcze nie PO.:)))
                  • elfhelm na szczęście w PO zamieszał Komorowski 10.04.06, 00:06
                    i uchronił ich przed koalicją z PiS. :)
            • alistair-p Re: odpowiedż - potodno 09.04.06, 21:34
              potodno napisał:

              > jacekm22 napisał:
              >
              > > Platforma plynie i to w dobrym kierunku !!
              > jasne na dno i to jest jedyny słuszny kierunek dla niej
              >
              > od czwartku platforma sie nie liczy
              > a o tym jak sie traktuje POkurczów dały przykład piguły poganiając jednego
              > POkemona
              =================================
              A od kiedy w PiSuarze takie wieści?Przytoczę definicje pokurcza:

              Pokurcz m II, DB. -a; lm M. -e, D. -ów, B.=M. a. D.
              (tylko o ludziach), pot. pogard. «o niepozornym, brzydkim psie mieszańcu; także
              o niezgrabnym, brzydkim człowieku»
              To o psie pasuje jak nic do pisuarowego bullteriera a jeśli chodzi o drugą część
              definicji to też by sie kilku znalazło.Nie będę wymieniał,PiSuar jaki jest każdy
              widzi.
            • iza.bella.iza pisz tak dalej:) 09.04.06, 21:59
              potodno napisał:

              > od czwartku platforma sie nie liczy
              > a o tym jak sie traktuje POkurczów dały przykład piguły poganiając jednego
              > POkemona

              Każda twoja wypowiedź potwierdza mierzwę umysłową twoją i twoich idoli:)Żadnych
              argumentów, przemyśleń, analiz, nawet pomysłowej kpiny - tylko niskiego lotu
              złośliwostki powtarzane po innych.
              • potodno Re: pisz tak dalej:) 09.04.06, 22:01
                iza.bella.iza napisała:

                > potodno napisał:
                >
                > > od czwartku platforma sie nie liczy
                > > a o tym jak sie traktuje POkurczów dały przykład piguły poganiając jedneg
                > o
                > > POkemona
                >
                > Każda twoja wypowiedź potwierdza mierzwę umysłową twoją i twoich idoli:)
                Żadnych
                >
                > argumentów, przemyśleń, analiz, nawet pomysłowej kpiny - tylko niskiego lotu
                > złośliwostki powtarzane po innych.

                widac ,że prawda w oczy kole Pokemonie jeden
                i jedyne co wy POkurcze macie do powiedzenia to piana
                • iza.bella.iza dalej, dalej:) 09.04.06, 22:05
                  potodno napisał:

                  > iza.bella.iza napisała:
                  >
                  > > Każda twoja wypowiedź potwierdza mierzwę umysłową twoją i twoich idoli:)
                  > Żadnych
                  > >
                  > > argumentów, przemyśleń, analiz, nawet pomysłowej kpiny - tylko niskiego l
                  > otu
                  > > złośliwostki powtarzane po innych.


                  Z każdym postem potwierdzasz to co napisałam wyżej :)))))


                  potodno napisał:

                  > widac ,że prawda w oczy kole Pokemonie jeden
                  > i jedyne co wy POkurcze macie do powiedzenia to piana
                  • alistair-p Definicja pokurcza (dla potodno) 09.04.06, 22:10
                    pokurcz m II, DB. -a; lm M. -e, D. -ów, B.=M. a. D.
                    (tylko o ludziach), pot. pogard. «o niepozornym, brzydkim psie mieszańcu; także
                    o niezgrabnym, brzydkim człowieku»

                    Juz raz dzisiaj to pisałem,ale pasuje jak nic do PiSowskiego bullteriera,a druga
                    część definicji też znajdzie paru odpowiedników w szeregach tej partii.PiS jaki
                    jest każdy widzi.
                  • potodno Re: dalej, dalej:) 09.04.06, 22:12
                    iza.bella.iza napisała:

                    >

                    pisz tak dalej bo mnie to bawi

                    widać zarzucasz mi to co sama masz czyli zero wszystkiego ale co sie dziwić
                    ciemnemu POkemonomi piana to jedyne co wam zostało i to juz nie długo
                    • iza.bella.iza o, jeszcze jeden wykwit:) 09.04.06, 22:16
                      potodno napisał:

                      > widać zarzucasz mi to co sama masz czyli zero wszystkiego ale co sie dziwić
                      > ciemnemu POkemonomi piana to jedyne co wam zostało i to juz nie długo

                      a tu jeszcze jeden:)

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=40021059&a=40026471
                      p.s. uważaj, bo ci ciśnienie za wysoko skoczy i wylewu dostaniesz.
                      • potodno Re: o, jeszcze jeden wykwit:) 09.04.06, 22:21
                        iza.bella.iza napisała:
                        > >

                        > p.s. uważaj, bo ci ciśnienie za wysoko skoczy i wylewu dostaniesz.
                        pisz mi wiecej rosmieszasz mnie czy ty gdzie indziej tez roobisz za klauna
                        • iza.bella.iza a jednak nie stać na oryginalność:) 09.04.06, 22:25
                          potodno napisał:

                          > pisz mi wiecej rosmieszasz mnie czy ty gdzie indziej tez roobisz za klauna
                          >

                          No, może wreszcie napiszesz coś od serca, z polotem i oryginalnie? A jak przy
                          okazji wstawisz parę przecinków to może stanie się jasne, co w zasadzie masz na
                          myśli:)
      • alistair-p Re: PO postępuje właściwie 09.04.06, 21:29
        potodno napisał:

        > kryant napisała:
        >
        > > Uważam, że nie wchodzenie w koalicję z PiS, było najlepszą rzeczą,
        > > którą PO mogła zrobić.
        > >
        > oczywista bo niedługo platforma utonie
        > czego panstwu i sobie zycze
        ====================================
        Jak to miło pomarzyć.Pozostań w swoim śnie.Tylko żeby ci sie nie przyśnił Kurski
        lub Gosiewski brrrrrrrrr.
      • klarek_i Przykro mi, ale daleś się potraktować jak idiota. 09.04.06, 21:48
        Chociaż może to wynikać tylko i wyłaćznie z niewiedzy. Na pocieszenie. Nie ty
        jeden.
    • lej_czerwonego Re: PO postępuje właściwie 09.04.06, 21:22
      > Może zdziwię, swoją opinią, ale obserwuję Tuska od kampani wyborczej i mam
      > poczucie, że mówi to co zrobi, czyli nazywa swoje zamierzenia po imieniu.

      No wlasnie. A ja obserwuje Tuska od 1990 i mam przeczucie, ze Ciastoch robi
      zupelnie co innego niz deklaruje. Partia KLD, ktorej przewodniczyl, mienila sie
      jako zwolennicy wolnego rynku i dlatego w 1991 roku, majac mniejszosciowy rzad,
      dokonala najwiekszej ilosc nowelizacji ustawy o dzialalnosci gospodarczej.
      Ciastoch mieni sie jako zwolennik podatku liniowego (a wrecz wynalazca), ale
      kiedy Sadowski z owczesnego UPR proponowal taki podatek kilkanascie lat temu,
      to chlopaki z UD i KLD smialy z tego pomyslu. Ciastoch wreszcie w kolko
      powtarza slogany o potrzebie odnowy moralnej w polityce, ale jakos nie potrafi
      byc zdecydowany, kiedy wokol jego kolegow z KLD roznosi sie smrodek (vide
      Piskorski).

      Otoz to. Ciastoch to plastelinka. Moze byc liberalem, socjalista, socliberalem,
      konserwatysta jesli tylko bedzie mogl dzieki temu zdobywac poparcie, wladze i
      jechac na pastwowym cycu razem z kolegami.
      • haen1950 Re: PO postępuje właściwie 09.04.06, 21:28
        lej_czerwonego napisał:

        Otoz to. Ciastoch to plastelinka. Moze byc liberalem, socjalista, socliberalem,
        >
        > konserwatysta jesli tylko bedzie mogl dzieki temu zdobywac poparcie, wladze i
        > jechac na pastwowym cycu razem z kolegami.

        Pogadaj sobie. W ciągu pół roku pozabierał Jarusiowi wszystkie zabawki z
        zapałkami. Zupełnie jak dobrotliwy opiekun, samo dobro. Tylko raz krzyknął, że
        dzieci mają być grzeczne. Od razu poskutkowało.
        • basia.basia Re: PO postępuje właściwie 09.04.06, 21:39
          haen1950 napisał:

          >
          > Pogadaj sobie. W ciągu pół roku pozabierał Jarusiowi wszystkie zabawki z
          > zapałkami. Zupełnie jak dobrotliwy opiekun, samo dobro. Tylko raz krzyknął, że
          > dzieci mają być grzeczne. Od razu poskutkowało.

          Poskutkowało w tym sensie, że Jarosław stracił panowanie nad sobą i... przeszedł
          namego siebie i... nastąpiła interwencja czynnika "duchowego".
          Tak czy owak to wystąpienie w Sejmie było doskonałe:)
        • lej_czerwonego Re: PO postępuje właściwie 09.04.06, 21:39
          ROTFL :))))
          Jako polityk, czyli ktos kogo celem jest zdobycie wladzy, zostal z niczym. Moze
          sie tylko pieklic w TiVi.
          • kryant do Basi, Kropka i kilkorga innych 09.04.06, 21:50
            A może zacznijmy pisać coś konstruktywnego o PO, Tusku nawet jeśli będa to
            teksty krytyczne niech będą konstruktywne
            oraz jak przygotować się do zbliżających się wielkimi krokami wyborów, moim
            zdaniem nie tylko samorządowych.
            Uważam, że pokazywanie dobrych rzeczy, które PiS przyparte do muru będzie
            musiało zrobić - np. ostatnie propozycje Zyty (czwarta kolumna w PiS, zresztą) -
            oby Kaczor w ramach opłacania Zyty i może nawet Marcinkiewicza i jego świty
            (też coraz bardziej obce ciało w PiS, mieli być na pożarcie, a jaki numer JK i
            LK wycieli z popularnością) tez ma sens. Bo dzięki "kolalicji, czy nawet
            przypuszczeniu kolalicji z Leperem, Kaczor musi coś zrobic konstruktywnego. A
            obrzydliwki, można kasować (nie wszystkie, bo będzie nudno), ja co prawda nie
            bardzo umiem, ale i tego moge sie nauczyć
            • alistair-p Tusk powiedział w kampanii 09.04.06, 21:54
              kryant napisała:

              > A może zacznijmy pisać coś konstruktywnego o PO, Tusku nawet jeśli będa to
              > teksty krytyczne niech będą konstruktywne
              > oraz jak przygotować się do zbliżających się wielkimi krokami wyborów, moim
              > zdaniem nie tylko samorządowych.
              > Uważam, że pokazywanie dobrych rzeczy, które PiS przyparte do muru będzie
              > musiało zrobić - np. ostatnie propozycje Zyty (czwarta kolumna w PiS, zresztą)
              > -
              > oby Kaczor w ramach opłacania Zyty i może nawet Marcinkiewicza i jego świty
              > (też coraz bardziej obce ciało w PiS, mieli być na pożarcie, a jaki numer JK i
              > LK wycieli z popularnością) tez ma sens. Bo dzięki "kolalicji, czy nawet
              > przypuszczeniu kolalicji z Leperem, Kaczor musi coś zrobic konstruktywnego. A
              > obrzydliwki, można kasować (nie wszystkie, bo będzie nudno), ja co prawda nie
              > bardzo umiem, ale i tego moge sie nauczyć
              ============================================
              Powiedział coś co zapamiętałem i uważam że to jest jedyna sensowna droga:
              "Jeśli wóz wpadnie w dziure na drodze należy go jak najszybciej wyciągnąć,potem
              szuka sie tego co dziurę wykopał"
              PiS ciągle szuka niestety.......
              • basia.basia 100% racji... ale... 09.04.06, 22:14
                alistair-p napisał:

                > ============================================
                > Powiedział coś co zapamiętałem i uważam że to jest jedyna sensowna droga:
                > "Jeśli wóz wpadnie w dziure na drodze należy go jak najszybciej wyciągnąć,potem
                > szuka sie tego co dziurę wykopał"

                Bo to jest wyraz całej filozofii, zupełnie odmiennej od pisowskiej.
                Np. korupcja - należy przyjrzeć się w trybie pilnym całemu ustawodawstwu pod
                kątem wykrycia mętnych miejsc, które umożliwiają korupcję i uszczelnieniu
                systemu (te inne rośliny, sposób przyznawania koncesji na to czy owo id.) czyli
                STOP Korupcji a dopiero potem można zabrać się za prześladowanie (i odzykiwanie
                skradzionego)tych, którzy się korupcji dopuścili. PiS zaczyna od wielkiego
                nowego urzędu a trwa to już pół roku i trwać będzie, bo ustawa ma durnowate
                przepisy i nikt się na nie nie zgodzi i TK będzie miał robotę:(

                A moje ale bierze się stąd, że PO za mało albo wcale mówi o tym, co by oni
                zrobili (jakby mogli) z tym samym problemem!

                > PiS ciągle szuka niestety.......

                Nie zgadzam się:) PiS krzyczy" patrzcie jaka wielka i srtaszna dziuuuuuuuura!"
                I montuje mozolnie kit na dziurę:( Nie wiadomo dotąd z czego się składa kit.
                • alistair-p Re: 100% racji... ale... 09.04.06, 22:19
                  basia.basia napisała:

                  >
                  > Bo to jest wyraz całej filozofii, zupełnie odmiennej od pisowskiej.

                  > STOP Korupcji a dopiero potem można zabrać się za prześladowanie (i odzykiwanie
                  > skradzionego)tych, którzy się korupcji dopuścili. PiS zaczyna od wielkiego
                  > nowego urzędu a trwa to już pół roku i trwać będzie, bo ustawa ma durnowate
                  > przepisy i nikt się na nie nie zgodzi i TK będzie miał robotę:(
                  >
                  > A moje ale bierze się stąd, że PO za mało albo wcale mówi o tym, co by oni
                  > zrobili (jakby mogli) z tym samym problemem!
                  >
                  > > PiS ciągle szuka niestety.......
                  >
                  > Nie zgadzam się:) PiS krzyczy" patrzcie jaka wielka i srtaszna dziuuuuuuuura!"
                  > I montuje mozolnie kit na dziurę:( Nie wiadomo dotąd z czego się składa kit.
                  ============================================
                  W mieszaniu tej mikstury pomaga Andriuszka,ogień pod kociołkiem a może wanną
                  podsyca Kurski z Wassermanem a reszta czeka co powie Kaczor ustami
                  Marcinkiewicza,ale on akurat wskazuje kierunki nowych autostrad.
                • kryant Re: 100% racji... ale... 09.04.06, 22:31
                  No właśnie - takie mówienie o tym co trzeba zrobic jest ważne.
                  Jeśli PO zacznnie mówić co trzeba zrobić, to nawet jeśli PiS w ramach ratowanie
                  twarzy skorzysta z tego - to w ogólnym rozrachunku
                  1. dla Polski - będzie dobrze
                  2. elektorat PiS - będzie przeciwko, bo zdali się na ludzi całkowicie
                  przeciwnych, a resztki rozsądnych, zwłaszcza związanych z opozycją (to moje
                  obserwacjie z Warszawy), nie zapewnią wygranej, choć może przy PiS zostaną -
                  trudno
                  3. takie poważne spokojne mówienie, może przekona młodych i tych co nie
                  głosowali, do pójscia na wybory
                  4. spokojne fakty i konkrety, którym przeciwstawia się histeryczne ataki, na
                  dłuższą metę się przebiją i stosując "mantrę" wielokrotnego powtarzania
                  prostych, rzeczowych zasad - utrwali się w ludzkich głowach.
                  P.S. Kiedy słyszę żądania zwolenników PiS i Samoobrony - przypomina mi się
                  pismo jakie napisała do mnie pracownica, po liście o koniecznści wykonywania
                  przez nią obowiązków:
                  "... Przypominam, że jako zatrudniona na umowę o pracę nie mam obowiązku
                  wykonywac swoich obowiązków, gdybym była zatrudniona o dzieło można by było coś
                  ode mnie wymagać..." (To jest b. precyzyjny cytat, bo nie sądzę by ktoś
                  potrafił wymyślć coś takiego-sic!)
                  • basia.basia Re: 100% racji... ale... 09.04.06, 22:35
                    kryant napisała:

                    > No właśnie - takie mówienie o tym co trzeba zrobic jest ważne.
                    > Jeśli PO zacznnie mówić co trzeba zrobić, to nawet jeśli PiS w ramach ratowanie
                    >
                    > twarzy skorzysta z tego - to w ogólnym rozrachunku
                    > 1. dla Polski - będzie dobrze
                    > 2. elektorat PiS - będzie przeciwko, bo zdali się na ludzi całkowicie
                    > przeciwnych, a resztki rozsądnych, zwłaszcza związanych z opozycją (to moje
                    > obserwacjie z Warszawy), nie zapewnią wygranej, choć może przy PiS zostaną -
                    > trudno
                    > 3. takie poważne spokojne mówienie, może przekona młodych i tych co nie
                    > głosowali, do pójscia na wybory
                    > 4. spokojne fakty i konkrety, którym przeciwstawia się histeryczne ataki, na
                    > dłuższą metę się przebiją i stosując "mantrę" wielokrotnego powtarzania
                    > prostych, rzeczowych zasad - utrwali się w ludzkich głowach.

                    Tak włśnie! Spokojnie tłumczyć 25 razy, jeśli trzeba. Wspierać dobre pomysły a
                    forsować swoje, jeśli tamte durne (ale nie mówić, że durne tylko byłyby dobre
                    gdyby...).


                    > P.S. Kiedy słyszę żądania zwolenników PiS i Samoobrony - przypomina mi się
                    > pismo jakie napisała do mnie pracownica, po liście o koniecznści wykonywania
                    > przez nią obowiązków:
                    > "... Przypominam, że jako zatrudniona na umowę o pracę nie mam obowiązku
                    > wykonywac swoich obowiązków, gdybym była zatrudniona o dzieło można by było coś
                    >
                    > ode mnie wymagać..." (To jest b. precyzyjny cytat, bo nie sądzę by ktoś
                    > potrafił wymyślć coś takiego-sic!)

                    Toż to doskonały powód, żeby tę osobniczkę zwolnić!
                    Idiotka jaka?
                    • kryant Re: 100% racji... ale... 09.04.06, 22:44
                      basia.basia napisała:
                      Toż to doskonały powód, żeby tę osobniczkę zwolnić!
                      > Idiotka jaka?
                      Ależ zwolniłam, ale potem była skarga do PIP'y, z błędami ortograficznymi i ten
                      kontroler, który przyszedł i zapoznał się z treścią listu, przeżył szok i
                      pomógł załatwic sprawę na korzyść stowarzyszenia, którego byłam społecznie
                      skarbnikiem i odpowiadałam za sprawy personalne.
                      Oraz sprawa w Sądzie Pracy - oddalona, ale to potrafiła robić
                      • basia.basia Re: 100% racji... ale... 09.04.06, 22:48
                        kryant napisała:

                        > basia.basia napisała:
                        > Toż to doskonały powód, żeby tę osobniczkę zwolnić!
                        > > Idiotka jaka?
                        > Ależ zwolniłam, ale potem była skarga do PIP'y, z błędami ortograficznymi i ten
                        >
                        > kontroler, który przyszedł i zapoznał się z treścią listu, przeżył szok i
                        > pomógł załatwic sprawę na korzyść stowarzyszenia, którego byłam społecznie
                        > skarbnikiem i odpowiadałam za sprawy personalne.
                        > Oraz sprawa w Sądzie Pracy - oddalona, ale to potrafiła robić


                        pOCIESZAJĄCE JEST, ŻE SĄ JESZCE ROZSĄDNE INSTYTUCJE W TYM KRAJU:)
              • miec.maleszka Re: Tusk powiedział w kampanii 09.04.06, 22:37
                alistair-p napisał:
                > Powiedział coś co zapamiętałem i uważam że to jest jedyna sensowna droga:
                > "Jeśli wóz wpadnie w dziure na drodze należy go jak najszybciej wyciągnąć,potem
                > szuka sie tego co dziurę wykopał"

                Czyli jest już dobry w słowach, a jak z czynami?
                Bo jeżeli toleruje Rokitę, który powiedział, że trzeba czekać aż się wóz głębiej
                zapadnie.
                • alistair-p Re: Tusk powiedział w kampanii 09.04.06, 22:42
                  miec.maleszka napisała:

                  > alistair-p napisał:
                  > > Powiedział coś co zapamiętałem i uważam że to jest jedyna sensowna droga:
                  > > "Jeśli wóz wpadnie w dziure na drodze należy go jak najszybciej wyciągnąć
                  > ,potem
                  > > szuka sie tego co dziurę wykopał"
                  >
                  > Czyli jest już dobry w słowach, a jak z czynami?
                  > Bo jeżeli toleruje Rokitę, który powiedział, że trzeba czekać aż się wóz głębie
                  > j
                  > zapadnie.
                  ==========================================
                  Skąd ten pomysł ? a to co zacytowałem pochodzi z kampanii wyborczej.
                  • basia.basia Re: Tusk powiedział w kampanii 09.04.06, 22:52
                    alistair-p napisał:

                    > miec.maleszka napisała:
                    >
                    > > alistair-p napisał:
                    > > > Powiedział coś co zapamiętałem i uważam że to jest jedyna sensowna
                    > droga:
                    > > > "Jeśli wóz wpadnie w dziure na drodze należy go jak najszybciej wyc
                    > iągnąć
                    > > ,potem
                    > > > szuka sie tego co dziurę wykopał"
                    > >
                    > > Czyli jest już dobry w słowach, a jak z czynami?
                    > > Bo jeżeli toleruje Rokitę, który powiedział, że trzeba czekać aż się wóz
                    > głębie
                    > > j
                    > > zapadnie.

                    Wiem do czego pijesz ale... nie "wóz głębiej zapadnie" a "PiSowi spadnie".
                    Co wcale nie znaczy, że do tego czasu PiS nie może rządzić sensownie, zwłaszcza
                    że PO deklaruje poparcie wszystkich słusznych poczynań. Dla rozsądnych ludzi
                    jest jasne, że rząd może robić różne rzeczy i trzeba dbać, by mu kija w szprychy
                    nie wsadzać a w tym zajęciu przoduje Jarosław, bo... lubi!
                    > ==========================================
                    > Skąd ten pomysł ? a to co zacytowałem pochodzi z kampanii wyborczej.
                    • miec.maleszka Re: Tusk powiedział w kampanii 09.04.06, 23:12
                      basia.basia napisała:
                      > Wiem do czego pijesz ale... nie "wóz głębiej zapadnie" a "PiSowi spadnie".

                      A kiedy tak się stać może:
                      1.PiS rządzi lepiej lub gorzej a wyborcy się odwrócą bo się im po przez merdia
                      PiS zohydzi
                      2 PiS kiepsko rządzi - Polska na tym traci.

                      To gdzie tu widać to zasypywanie dziury - bo ja widzę tylko pytanie kto dziurę
                      wykopał?
            • lej_czerwonego Re: do Basi, Kropka i kilkorga innych 09.04.06, 21:56
              A co ja niekonstruktywnego napisalem? Obrocilem w pyl Twoja teze, ze Tusk jest
              wiarygodny i jak cos mowi to to robi. Fakty i doswiadczenie z poprzednich lat
              tego nie potwierdzaja.

              Ty go obserwujesz od pol roku, ja od 16 lat. Mnie Ciastoch nie nabierze.
              • alistair-p Re: do Basi, Kropka i kilkorga innych 09.04.06, 22:03
                lej_czerwonego napisał:

                > A co ja niekonstruktywnego napisalem? Obrocilem w pyl Twoja teze, ze Tusk jest
                > wiarygodny i jak cos mowi to to robi. Fakty i doswiadczenie z poprzednich lat
                > tego nie potwierdzaja.
                >
                > Ty go obserwujesz od pol roku, ja od 16 lat. Mnie Ciastoch nie nabierze.
                ==============================================
                Z tym pyłem przesadziłes :-)) Dobrze że wiarygodny jest Kaczor J. Bełkot Dorn i
                zrównoważony psychicznie Wassermann.To opoka IV RP. Pewnie nie pamietasz co
                zrobiły Kaczory gdy ich Wałęsa wywalił z kancelarii?Na drugi dzień demonstrowali
                pod belwederem z transparentami że Wałęsa to agent.Szczególny rodzaj szacunku
                dla prezydenta RP,nieważne który numer.Taka ich przywara,ale teraz koalicji z
                Andriuszką jeszcze nie ma,a jeśli będzie to niedługo Lepper będzie tak demonstrował.
                • lej_czerwonego Re: do Basi, Kropka i kilkorga innych 09.04.06, 22:15
                  NIe wiem czy kwestia agenturalnosci Walesy to sprawa wiarygodnosci Kaczynskich.
                  Takich, ktorzy twierdza, ze to agent jest wiecej: Korwin-Mikke, Wyszkowski,
                  Maciarewicz, Walentynowicz. Pozyjemy, zobaczymy - proces Walesa-Wyszkowski
                  zdaje sie trwa.
                  • alistair-p Re: do Basi, Kropka i kilkorga innych 09.04.06, 22:21
                    lej_czerwonego napisał:

                    > NIe wiem czy kwestia agenturalnosci Walesy to sprawa wiarygodnosci Kaczynskich.
                    >
                    > Takich, ktorzy twierdza, ze to agent jest wiecej: Korwin-Mikke, Wyszkowski,
                    > Maciarewicz, Walentynowicz. Pozyjemy, zobaczymy - proces Walesa-Wyszkowski
                    > zdaje sie trwa
                    ============================================
                    Niezależnie od wyniku procesu mentalność Kaczyńskich i ich zauszników nie zmieni
                    się.
                  • iza.bella.iza Re: do Basi, Kropka i kilkorga innych 09.04.06, 22:22
                    lej_czerwonego napisał:

                    > NIe wiem czy kwestia agenturalnosci Walesy to sprawa wiarygodnosci
                    Kaczynskich.
                    >


                    Owszem, owszem. Jak siedzieli u Lecha w pałacu to wszystko było cacy, a na
                    zajutrz po dymisji krzyczeli o jego agenturalności. Wniosek - wiedzieli i nic
                    nie mówili, dopóki Wałęsa był im potrzebny a zatem oszukiwali wyborców, albo
                    urażeni rozsiewali pomówienia i plotki na temat byłego pryncypała. Tak czy siak
                    czyni ich to mało wiarygodnymi politykami.
                    • basia.basia Re: do Basi, Kropka i kilkorga innych 09.04.06, 22:30
                      iza.bella.iza napisała:

                      > lej_czerwonego napisał:
                      >
                      > > NIe wiem czy kwestia agenturalnosci Walesy to sprawa wiarygodnosci
                      > Kaczynskich.
                      > >
                      >
                      >
                      > Owszem, owszem. Jak siedzieli u Lecha w pałacu to wszystko było cacy, a na
                      > zajutrz po dymisji krzyczeli o jego agenturalności. Wniosek - wiedzieli i nic
                      > nie mówili, dopóki Wałęsa był im potrzebny a zatem oszukiwali wyborców, albo
                      > urażeni rozsiewali pomówienia i plotki na temat byłego pryncypała. Tak czy siak
                      >
                      > czyni ich to mało wiarygodnymi politykami.


                      To niezupełnie tak było Iza. Wałęsa odgrodził się od całego bliższego i dalszego
                      otoczenia (raczej został odgrodzony) za sprawą Wachowskiego ale ten proces trwał
                      w czasie. Wrzód narastał aż pękł.
                      W tamtej sytuacji nie było żadnych szans, żeby cokolwiek Wachowskiemu udowodnić
                      i przekonać czy zmusić Wałęsę do pozbycia się tego typa.
                      Ale... kardynalnym błędem jest urządzanie wieców i palenie kukły urzędującego
                      prezydenta!!! Poza tym nie wolno rozpowszechniać pomówień jak się nie ma
                      dowodów, bo wtedy są to tylko pomówienia! Ośmieszali swojego własnego
                      prezydenta! Nie pierze się brudów publicznie!
                      • iza.bella.iza Re: do Basi, Kropka i kilkorga innych 09.04.06, 22:37
                        basia.basia napisała:


                        > To niezupełnie tak było Iza. Wałęsa odgrodził się od całego bliższego i
                        dalszego otoczenia (raczej został odgrodzony) za sprawą Wachowskiego ale ten
                        proces trwał w czasie. Wrzód narastał aż pękł.
                        > W tamtej sytuacji nie było żadnych szans, żeby cokolwiek Wachowskiemu
                        > udowodnić i przekonać czy zmusić Wałęsę do pozbycia się tego typa.

                        Sprawa Wachowskiego to zupełnie inny wątek.


                        > Ale... kardynalnym błędem jest urządzanie wieców i palenie kukły urzędującego
                        > prezydenta!!! Poza tym nie wolno rozpowszechniać pomówień jak się nie ma
                        > dowodów, bo wtedy są to tylko pomówienia! Ośmieszali swojego własnego
                        > prezydenta! Nie pierze się brudów publicznie!

                        Włanie o tym, mniej więcej, pisałam.
                        • basia.basia Re: do Basi, Kropka i kilkorga innych 09.04.06, 22:41
                          iza.bella.iza napisała:

                          > basia.basia napisała:
                          >
                          >
                          > > To niezupełnie tak było Iza. Wałęsa odgrodził się od całego bliższego i
                          > dalszego otoczenia (raczej został odgrodzony) za sprawą Wachowskiego ale ten
                          > proces trwał w czasie. Wrzód narastał aż pękł.
                          > > W tamtej sytuacji nie było żadnych szans, żeby cokolwiek Wachowskiemu
                          > > udowodnić i przekonać czy zmusić Wałęsę do pozbycia się tego typa.
                          >
                          > Sprawa Wachowskiego to zupełnie inny wątek.

                          Ja mam przestudiowane tamte sprawy. Obaj KAczyńscy w krótkim czasie zorientowali
                          się, że przy prezydencie Wałęsie robią za ozdobę - nie mieli nic do gadania.
                          W zasadzie nie byli potrzebni, o wszystkim decydowno gdzie indziej. Jak się
                          zaczęli handryczyć to wylecieli. Nabyli wtedy biedaki wiele urazów.

                          >
                          >
                          > > Ale... kardynalnym błędem jest urządzanie wieców i palenie kukły urzędują
                          > cego
                          > > prezydenta!!! Poza tym nie wolno rozpowszechniać pomówień jak się nie ma
                          > > dowodów, bo wtedy są to tylko pomówienia! Ośmieszali swojego własnego
                          > > prezydenta! Nie pierze się brudów publicznie!
                          >
                          > Włanie o tym, mniej więcej, pisałam.
            • basia.basia Re: do Basi, Kropka i kilkorga innych 09.04.06, 22:23
              kryant napisała:

              > A może zacznijmy pisać coś konstruktywnego o PO, Tusku nawet jeśli będa to
              > teksty krytyczne niech będą konstruktywne

              Właśnie poniżej było konstruktywnie:)

              > oraz jak przygotować się do zbliżających się wielkimi krokami wyborów, moim
              > zdaniem nie tylko samorządowych.

              Mam nadzieję, że oni się przygotowują ale mało co mówią na ten temat w tv (w
              Krakowie np. szukają kandydat, który mółby byś wspólnym PO i PiS).
              Zauważyłam, że PiS zupełnie odpuścił te wybory a przecież było już gadane,
              że Zyta w Warszawie, Ziobro w Krakowie, Płażyński w dańsku itd.

              > Uważam, że pokazywanie dobrych rzeczy, które PiS przyparte do muru będzie
              > musiało zrobić - np. ostatnie propozycje Zyty

              Zyta wzięła się właśnie za wdrażanie swojego własnego projektu, który był już
              zgłoszony w poprzednim Sejmie ale utknął w szufladzie marszałka:) Tusk powinien
              o tym trąbić (i chwalić), że hej a on nic:(

              (czwarta kolumna w PiS, zresztą)

              Bardzo jestem ciekawa co zrobi Marcinkiewicz jak go zacznie Jarosław przymuszać,
              żeby napisał nominację dla Leppera.

              > -
              > oby Kaczor w ramach opłacania Zyty i może nawet Marcinkiewicza i jego świty
              > (też coraz bardziej obce ciało w PiS, mieli być na pożarcie, a jaki numer JK i
              > LK wycieli z popularnością) tez ma sens. Bo dzięki "kolalicji, czy nawet
              > przypuszczeniu kolalicji z Leperem, Kaczor musi coś zrobic konstruktywnego. A
              > obrzydliwki, można kasować (nie wszystkie, bo będzie nudno), ja co prawda nie
              > bardzo umiem, ale i tego moge sie nauczyć

              Nie zamierzam taktycznie chamieć. To niepotrzebne.
              Osobiście uważam, że apel Dziwisza był super. Wszyscy posłuchali! Może być
              ponawiany w taki dobrotliwy sposób jak to on potrafi:)
              • kryant Re: do Basi, Kropka i kilkorga innych 09.04.06, 22:36
                basia.basia napisała:

                Zyta wzięła się właśnie za wdrażanie swojego własnego projektu, który był już
                > zgłoszony w poprzednim Sejmie ale utknął w szufladzie marszałka:) Tusk
                powinien
                > o tym trąbić (i chwalić), że hej a on nic:

                Tu akurat myślę, że nie powinien za bardzo trąbić, bo PiS i SO utrącą, a to
                zapora dla synekurek po funduszach i innych takich.
                Ale pomóc w pracy mogą napewno.
                • kryant na razie dowidzenia, wracam jutro 09.04.06, 22:50
                  • basia.basia Re: na razie dowidzenia, wracam jutro 09.04.06, 22:52
                    Do usłyszenia:)
                    I ja się odalam, by obejrzeć po raz czwarty ten sam film:)
    • elfhelm Ostatnia rozgrywka PO całkiem udana 10.04.06, 00:15
      Wybory nic by nie zmieniły. ANi przy obecnej ordynacji, ani przy kosmetycznej
      zmianie PiS.
      Na wejściu do rządu PO mogła teraz tylko stracić.\
      Polska sobie z SO w rządzie poradzi. A Kaczyński przynajmniej nabierze trochę
      pokory.
      • kryant Re: Ostatnia rozgrywka PO całkiem udana 10.04.06, 12:20
        jestem przekonana, że Kaczyńskiemu o to chodzi, żeby dopuścić PO do władzy, kiedy jeszcze w miarę silne PiS w opozycji, bo narazie UKŁAD nnie pozwala mu działać (ach te spiski, jak łatwo nas tłumaczą z nieudolności), a na budowę IV RP przyjdzie bardziej sprzyjający czas.
        A silny Kaczor w opozycji będzie destruktorem do en-tej potęgi i w dodatku jego ulubiony brak odpowiedzialności.
        • alistair-p Re: Ostatnia rozgrywka PO całkiem udana 10.04.06, 18:00
          kryant napisała:

          > jestem przekonana, że Kaczyńskiemu o to chodzi, żeby dopuścić PO do władzy, kie
          > dy jeszcze w miarę silne PiS w opozycji, bo narazie UKŁAD nnie pozwala mu dział
          > ać (ach te spiski, jak łatwo nas tłumaczą z nieudolności), a na budowę IV RP pr
          > zyjdzie bardziej sprzyjający czas.
          > A silny Kaczor w opozycji będzie destruktorem do en-tej potęgi i w dodatku jego
          > ulubiony brak odpowiedzialności.
          ==============================================
          Niedługo będzie opozycjonistą we własnym rządzie,Andriuszka już sie stawia :-))
          • kryant Kaczński już jest opozycjonista swojego rządu 10.04.06, 19:23
            Może jakby oprócz kilku nieznanych mi przemyśleń podziemnych, przewalił tonę
            papieru (temi rencami) albo przyłożył sie do druku lub jakiego innego
            podziemnego konkretu (podobno coś tam robił, Ewa Milewicz napisała, że może
            poświadczyć, ale JK nie podjął tematu - nie będzie mu wstrętna GW poręczać
            działalności, jeszcze jaka wdzięczność byłaby potrzebna) to po Okrągłym Stole
            zabrałby się za robotę, a tak został mu niedosyt opozycji i ciągnie ją do dziś,
            a świat (pewnie też przez ten obrzydliwy UKŁAD) poszedł do przodu, złośliwiec
            (świat oczywiście)
            A wracając do opozycjoności wobec swojego rządu, lada chwila usłyszymy, że
            działa nie tak jak miał działać i to nie jest rząd PiS'u.
            ciekawa jestem na ile obstawiają, że Kaczyński podejmie się zostac premierem,
            pewnie każda postawiona złotówka da min. 100.000,- wygranej, o ile nie więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka