kryant
09.04.06, 20:55
Uważam, że nie wchodzenie w koalicję z PiS, było najlepszą rzeczą,
którą PO mogła zrobić.
Cała ta kołomyja z Paktem Stabilizacyjnym, była po to, żeby zrobić koalicję z
Leperem, pewnie obiecaną jeszcze za poparcie w wyborach prezydenckich. O czym
nie informowano nawet swoich.
Ktoś, kto wszędzie widzi spiski i układy, na ogół wie co sam robi - to
projektuje takie samo zachowanie na innych.
"Pakt stabilizacyjny" zaproponowany przez PO, nie mógł byc realizowany, bo by
działał, a nie o to chodziło z poprzednim - poprzedni miał być alibi obecnej
koalicji.
Kaczyński jest wielkim strategiem tylko od układzików i spisków. Uczciwie i z
otwartą przyłbicą nie potrafi działać. I choć może sam nie kradnie, bo nie
musi - żyje na koszt brata i mamusi, przyciąga różne szumowiny - Telegraf,
Kurski itpe... itde...
Może zdziwię, swoją opinią, ale obserwuję Tuska od kampani wyborczej i mam
poczucie, że mówi to co zrobi, czyli nazywa swoje zamierzenia po imieniu.
Co więcej mam coraz silniejsze poczucie, że PO przekonało się do tego rodzaju
działania, a zdaję sobie sprawę, że dla polityków nie jest to proste.
Cieszy mnie, że partia, która nie obiecuje gruszek na wierzbie ma tak wysokie
poparcie, bo traktowanie mnie jak idioty, mnie osobiście obraża.
Rozumiem, że nie każdy potrafi skończyć studia, ale i ci którzy kończą są
rózni. Znam wielu ludzi, którzy wykonująć tzw. proste zawody , mają w sobie
życiową mądrość i godność wartą szacunku. Traktowanie ich jak idiotów i
manipulowanie ich emocjami, do czego wprost przyznają się panowie Kurski,
Bielan czy ten pucołowaty europoseł PiS'u oceniam bardzo negatywnie. A to są
najbliżsi, zaufani Kaczora i to jak postępują świadczy o ich szefie,
zwłaszcza,
że podkreślana jest ostateczność decyzji Wodza. Poza tym epatowanie siskową
teorią dziejów tłumaczy tylko nieudolność życiową autorów tych teori.
Oczywiście istnieją mechanizmy, niezrozumiałe dla jednych, a przejrzyste dla
innych - ale do spisku daleka droga.
Co spojrzę i posłucham Kaczora lub kogoś z jego świty - przypominam sobie
baśń "Szaty dla Króla" - polecam Wszystkim.