Dodaj do ulubionych

Solidarne poczucie humoru

10.04.06, 10:10
"Łącznie z wynagrodzeniem z kancelarii Tarnowski zarabia więc 14 150 zł
miesięcznie brutto.
- Nie przyszedłem do kancelarii dla pieniędzy - podkreśla szef doradców
premiera. - Tak naprawdę muszę dokładać do życia w Warszawie. "

serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3271271.html

Do dzisiaj byłem pewien, że to Krzysztof Janik jest niekwestionowanym liderem
w kategorii "cyniczny szyderca z osobliwym poczuciem humoru". Jego
pamiętne "z pensji polityka nie da się wyżyć" wydawało się nie do pobicia. A
tymczesem okazuje się, że dzisiaj, gdy stare eseldowskie truchło rozkłada się
już na śmietniku historii (ukłony dla tow. Andrieja Wyszyńskiego), dygnitarze
Polski prawej, sprawiedliwej i solidarnej kpią sobie z obywateli jeszcze
bardziej cynicznie i brawurowo. Dowiadujemy się właśnie, że dupek, który
zarabia 14 tys. złotych miesięcznie "musi dokładać do życia w Warszawie", a
za kilkanaście godzin ciężkiej pracy otrzymuje śmieszne 5 tys. złotych. Na
razie nie wiemy z czego rzeczony dupek dokłada do tego życia w stolicy, ale
być może Mariusz Kamiński kiedyś nam to powie. Póki co pozostaje mieć
nadzieję, że urocza małżonka szanownego dupka nie musi prostytuować się na
wylotówkach, a jego dzieci nie żebrzą pod Mariottem.

Obserwuj wątek
    • lady284 Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 10:18
      jesli ktoś wcześniej zarabiał więcej, to wątpliwe by ta praca była dla
      pieniędzy:)
    • silwuple Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 10:23
      witek.bis napisał:
      Dowiadujemy się właśnie, że dupek, który
      > zarabia 14 tys. złotych miesięcznie "musi dokładać do życia w Warszawie",

      Oj biedaku,tylko potem nie wmawiaj nikomu,że masz polądy liberalne,bo tu z
      ciebie zwykły komuch wyłazi;))) .
      • witek.bis Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 10:27
        silwuple napisała:

        > witek.bis napisał:
        > Dowiadujemy się właśnie, że dupek, który
        > > zarabia 14 tys. złotych miesięcznie "musi dokładać do życia w Warszawie"
        > ,
        >
        > Oj biedaku,tylko potem nie wmawiaj nikomu,że masz polądy liberalne,bo tu z
        > ciebie zwykły komuch wyłazi;))) .

        Gdybyś czytał nieco bardziej uważnie z pewnością zauważyłbyś, że tu nie chodzi
        o te głupie 14 tys., tylko o to "dokładanie do życia w Warszawie". Znam parę
        osób, które zarabiają nieco mniej, a mimo to nie dokładają i z trudem bo z
        trdem, ale jakoś żyją.
        • silwuple Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 10:31
          witek.bis napisał:

          > Gdybyś czytał nieco bardziej uważnie z pewnością zauważyłbyś, że tu nie
          chodzi
          > o te głupie 14 tys., tylko o to "dokładanie do życia w Warszawie". Znam parę
          > osób, które zarabiają nieco mniej, a mimo to nie dokładają i z trudem bo z
          > trdem, ale jakoś żyją.

          Moje dziecko jakoś żyje w Warszawie za 2 i pół tysiąca ale nie o to chodzi:)).
          Twoje myślenie jest socjalistyczne,jak u Ikonowicza,nie widzisz tego?
          • witek.bis Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 10:34
            Nie. Nie widzę. Widzę tylko, że dygnitarze "Polski solidarnej" publicznie robią
            sobie jaja z większości polskiego społeczeństwa.
            • silwuple Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 10:37
              witek.bis napisał:

              > Nie. Nie widzę. Widzę tylko, że dygnitarze "Polski solidarnej" publicznie
              robią
              >
              > sobie jaja z większości polskiego społeczeństwa.

              Uważasz,że powinni sobie robić jaja za najniższą krajową?
              Zaczynasz mówić hasłami "dawnego" Leppera;))) i populizm zaczyna ci z butów
              wyłazić.Ale to normalne,w końcu PO tez głosowało za becikowym;))
              • witek.bis Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 10:42
                silwuple napisała:
                > Uważasz,że powinni sobie robić jaja za najniższą krajową?

                Widzę, że się nie dogadamy. Ja o zupie, a Ty o drugim daniu. Czy ja napisałem
                gdzieś, że czcigodny dupek zarabia za dużo? Wydaje mi się, że nie. Napisałem
                tylko, że powinien mieć odrobinę przyzwoitości i nie epatować publiki
                tym "dokładaniem do życia w Warszawie". Tym bardziej, ze publika zyje na ogół
                za mniejsze pieniadze i nie za bardzo ma z czego dokładać.
                • silwuple Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 10:47
                  witek.bis napisał:


                  > Widzę, że się nie dogadamy. Ja o zupie, a Ty o drugim daniu. Czy ja napisałem
                  > gdzieś, że czcigodny dupek zarabia za dużo? Wydaje mi się, że nie. Napisałem
                  > tylko, że powinien mieć odrobinę przyzwoitości i nie epatować publiki
                  > tym "dokładaniem do życia w Warszawie". Tym bardziej, ze publika zyje na ogół
                  > za mniejsze pieniadze i nie za bardzo ma z czego dokładać.

                  Ikonowicz całą gębą...i tyle;)))
                  Ja żyję za 3 tysiące,razem z rodziną,ale mnie nie oburza,że fachowcy z
                  wykształceniem lepiej zarabiają.Ja chcę żeby wszyscy dążyli do "góry" a nie
                  żeby wyrównywanie było w "dół".Facet zarabiał po prostu wiecej,a teraz zarabia
                  mniej i to powiedział.A ty sie rozindyczyłeś jak typowy socjalista- i mówię o
                  tym ja!!!
                  • po_godzinach współczuję 10.04.06, 10:50
                    "Ja żyję za 3 tysiące,razem z rodziną"

                    trzeba było zostać fachowcem
                    • silwuple Re: współczuję 10.04.06, 10:51
                      po_godzinach napisała:

                      > "Ja żyję za 3 tysiące,razem z rodziną"
                      >
                      > trzeba było zostać fachowcem
                      Jestem i mam własny biznesik:)),mały ale pewny!Współczuj tym co żyją za
                      700zł,ja nie narzekam:))
                      • po_godzinach OK 10.04.06, 10:54
                        "mnie nie oburza,że fachowcy z
                        wykształceniem lepiej zarabiają"

                        widocznie jesteś fachowcem bez wykształcenia
                        • silwuple Re: OK 10.04.06, 10:55
                          po_godzinach napisała:

                          > "mnie nie oburza,że fachowcy z
                          > wykształceniem lepiej zarabiają"
                          >
                          > widocznie jesteś fachowcem bez wykształcenia
                          Coś w tym jest,ale nie wszyscy muszą być :)).Dlatego nie mam socjalistycznego
                          podejścia do życia.
                          • po_godzinach masz rację 10.04.06, 10:58
                            "rząd się wyżywi" - społeczeństwo na to się złoży
                            • silwuple Re: masz rację 10.04.06, 11:03
                              Każdy rząd sobie poradzi,tylko że według mnie,za odpowiedzialność należy płacić.
                              Demagogia tu piszących "liberałów" jest większa niż to co kiedyś mówił
                              Lepper,tylko,że on sie liberalizmem nie podpierał.
                              Tacy z was liberałowie jak z Ikonowicza i tyle miałam do powiedzenia;)).
                              • po_godzinach niewiele 10.04.06, 11:04
                                "tyle miałam do powiedzenia;))."

                                i nie za mądrze
                                • silwuple Re: niewiele 10.04.06, 11:05
                                  po_godzinach napisała:

                                  > "tyle miałam do powiedzenia;))."
                                  >
                                  > i nie za mądrze
                                  Najważniejsze,że twoje komentarze są bardzo MUNDRE:)))
                                  • po_godzinach tak, to najważniejsze 10.04.06, 11:07
                                    może gdybyś była "fachowcem z wykształceniem" - jak ja - dałabyś radę pojąć, co
                                    Twoi rozmówcy pisali.

                                    Baw się dobrze.
                                    • silwuple Re: tak, to najważniejsze 10.04.06, 11:09
                                      po_godzinach napisała:

                                      > może gdybyś była "fachowcem z wykształceniem" - jak ja - dałabyś radę pojąć,
                                      co
                                      >
                                      > Twoi rozmówcy pisali.
                                      >
                                      > Baw się dobrze.
                                      Świetnie się bawię,czytając takie głupoty jak twoje:)).Słodki jesteś.Nawet jak
                                      na tak świetnie wykształconego;))
                                      • po_godzinach no tak, 10.04.06, 11:11
                                        to się kwalifikuje rzeczywiście - maksymalnie - na dwa i pół. Brutto.

                                        Nie mam więcej pytań.

                              • iza.bella.iza Re: masz rację 10.04.06, 11:13
                                silwuple napisała:


                                > Demagogia tu piszących "liberałów" jest większa niż to co kiedyś mówił
                                > Lepper

                                Na czym polega ta demagogia?
                          • iza.bella.iza Re: OK 10.04.06, 10:59
                            silwuple napisała:

                            > Coś w tym jest,ale nie wszyscy muszą być :)).Dlatego nie mam socjalistycznego
                            > podejścia do życia.


                            A na czym polega socjalistyczne podejście do życia według ciebie?
                            • silwuple Re: OK 10.04.06, 11:03
                              iza.bella.iza napisała:

                              > silwuple napisała:
                              >
                              > > Coś w tym jest,ale nie wszyscy muszą być :)).Dlatego nie mam socjalistycz
                              > nego
                              > > podejścia do życia.
                              >
                              >
                              > A na czym polega socjalistyczne podejście do życia według ciebie?

                              Każdemu równo,bo wszyscy mają jednakowe żołądki;))
                              • iza.bella.iza Re: OK 10.04.06, 11:08
                                silwuple napisała:

                                > iza.bella.iza napisała:

                                > > A na czym polega socjalistyczne podejście do życia według ciebie?
                                >
                                > Każdemu równo,bo wszyscy mają jednakowe żołądki;))

                                W takim razie może spróbuj wykazać, cytując konkretne wypowiedzi, że twoi
                                adwersarze zaprezentowali właśnie taki pogląd?
                                • silwuple Re: OK 10.04.06, 11:14
                                  iza.bella.iza napisała:

                                  > >
                                  > > Każdemu równo,bo wszyscy mają jednakowe żołądki;))
                                  >
                                  > W takim razie może spróbuj wykazać, cytując konkretne wypowiedzi, że twoi
                                  > adwersarze zaprezentowali właśnie taki pogląd?


                                  witek.bis napisał:

                                  >Tym bardziej, ze publika zyje na ogół
                                  > za mniejsze pieniadze i nie za bardzo ma z czego dokładać.

                                  To jest właśnie przykład na socjalistyczne myślenie forumowych pseudo
                                  liberałów,ale skoro nie potrafisz pojąc o co mi chodzi,to posłuchaj sobie
                                  Rokity,on mówi bardziej zrozumiałym językiem;)).
                                  Papatki.Idę pracować na chlebuś.
                                  • iza.bella.iza Re: OK 10.04.06, 11:21
                                    silwuple napisała:

                                    > witek.bis napisał:
                                    >
                                    > >Tym bardziej, ze publika zyje na ogół
                                    > > za mniejsze pieniadze i nie za bardzo ma z czego dokładać.
                                    >
                                    > To jest właśnie przykład na socjalistyczne myślenie forumowych pseudo
                                    > liberałów,

                                    To jest jedynie stwierdzenie faktu. Czy liberał nie prawa napisać, że są ludzie
                                    biedni? Ma ich w ogóle nie zauważać? Jai jest według ciebie światopogląd
                                    liberalny?


                                    > ale skoro nie potrafisz pojąc o co mi chodzi,

                                    Tak, nie potrafię pojąć twojego sposobu myślenia i dlatego zadaję ci pytania z
                                    nadzieją, że jak na nie odpowiesz to trochę mi sie w głowie rozjaśni. Nie
                                    wyciągam z twoich wypowiedzi pochopnych wniosków, choc niektóre już mi się
                                    cisną na klawiaturę.

                                    to posłuchaj sobie
                                    > Rokity,on mówi bardziej zrozumiałym językiem;)).


                                    A i owszem - Rokita wysławia się prostym i zrozumiałym językiem:)


                                    > Papatki.Idę pracować na chlebuś.

                                    Miłego dnia.
                  • ayran Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 11:24
                    silwuple napisała:

                    > Ja żyję za 3 tysiące,razem z rodziną,

                    Prawdopodobnie nie pracujesz. Nikt na świecie nie będzie przecież pracował za 3
                    tysiące złotych!" (c) Włodzimierz Szaranowicz.

                    > ale mnie nie oburza,że fachowcy z
                    > wykształceniem lepiej zarabiają.Ja chcę żeby wszyscy dążyli do "góry" a nie
                    > żeby wyrównywanie było w "dół".Facet zarabiał po prostu wiecej,a teraz
                    zarabia
                    > mniej i to powiedział.A ty sie rozindyczyłeś jak typowy socjalista- i mówię o
                    > tym ja!!!

                    Nie - facet powiedział, że przy zarobkach ok. 14.000 brutto musi dokładać do
                    życia w Warszawie. Co oczywiście może być prawdą, bo przy każdych dochodach
                    można żyć ponad stan.
                    • krojcok Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 11:32
                      ayran napisał:

                      > Nie - facet powiedział, że przy zarobkach ok. 14.000 brutto musi dokładać do
                      > życia w Warszawie. Co oczywiście może być prawdą, bo przy każdych dochodach
                      > można żyć ponad stan.

                      To o co w tej dyskusji chodzi??O to,że facet zarabiał więcej a teraz ma na
                      dołożenie do życia?
                      • po_godzinach Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 11:37
                        O przyzwoitość.
                        o to, że nie wypada mówic, że zarabiając na państwowym stanowisku 14 tys. komus
                        nie starcza na zycie w sytuacji, gdy reprezentuje się partię, która do władzy
                        doszła na hasłach "pochylania sie nad biednymi ludźmi".
                        • krojcok Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 11:40
                          po_godzinach napisała:

                          > O przyzwoitość.
                          > o to, że nie wypada mówic, że zarabiając na państwowym stanowisku 14 tys.
                          komus
                          >
                          > nie starcza na zycie w sytuacji, gdy reprezentuje się partię, która do władzy
                          > doszła na hasłach "pochylania sie nad biednymi ludźmi".

                          Powiedział prawde i to jest według ciebie nieprzyzwoite?
                          Przyzwoita była Jolka jak biadoliła,że za tyle cieżkiej pracy w fundacji taka
                          ją niesprawiedliwość spotkała?
                          Obłuda z was wylazła!
                          • po_godzinach czego nie zrozumiałeś z tego, 10.04.06, 11:42
                            ca napisałam?

                            Mam napisac drukowanymi literami do drugiej klasy?

                            PS Uzyłam słowa "przyzwoitość" i rozumiem, ze dla niektórych może ono byc zbyt
                            trudne.
                      • ayran Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 11:43
                        Myślę że autor wątku dość jasno i zrozumiale wyłożył o co mu chodzi.
                        Ale może spróbuję wolniej - wydaje się być dość zabawnym utyskiwanie szefa
                        doradców premiera rządu realizującego jednoczesnie programy "Polska solidarna"
                        i "tanie państwo", że zarabiając 14.000 brutto (w tym 5.000 za kilkanaście
                        godzin pracy miesięcznie) musi "dokładać do życia w Warszawie".
                        Nie wiadomo przy tym czy facet rzeczywiście zarabiał więcej, czy po prostu
                        chciał w ten sposób zademonstrowac bezmiar swojego poświęcenia na rzecz
                        premiera, któremu wszak się nie odmawia. A dowiedzieć się tego raczej nie
                        dowiemy, bo wątpię by p. Tarnowski zechciał ujawnic swoją deklarację majątkową.
                        • krojcok Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 11:47
                          ayran napisał:

                          > Myślę że autor wątku dość jasno i zrozumiale wyłożył o co mu chodzi.

                          A ja myśle,że autor wątku nie rozumie pisanego słowa.Doradca powiedział
                          tylko,że nie dla pieniędzy przyszedł do rządu,bo przedtem zarabiał wiecej.
                          Gdzie ty tam widzisz utyskiwanie?Zwykłe stwierdzenie faktu,do którego
                          dorabiacie ideologię.
                          • ayran Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 12:43
                            Skoro juz przy rozumieniu pisanego słowa jesteśmy, to bądź tak dobry i wskaż, z
                            którego fragmentu wypowiedzi p. Tarnowskiego wynika tak jednoznacznie i
                            ostatecznie, że przedtem zarabiał więcej?
                            • krojcok Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 12:54
                              ayran napisał:

                              > Skoro juz przy rozumieniu pisanego słowa jesteśmy, to bądź tak dobry i wskaż,
                              z
                              >
                              > którego fragmentu wypowiedzi p. Tarnowskiego wynika tak jednoznacznie i
                              > ostatecznie, że przedtem zarabiał więcej?

                              "- Płaca wszystkich doradców jest nieadekwatna do wykonywanej pracy - ocenia
                              Tarnowski. - Każdy z nas, gdyby zrezygnował teraz ze służby na rzecz państwa,
                              znalazłby bez problemu zatrudnienie w renomowanej firmie. I to za dwu-
                              trzykrotnie większe pieniądze. "
                              • ayran Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 13:06
                                Hm, przyznam że dowód na rozumienie słowa pisanego dość słaby. Pomiając mylenie
                                czasu przeszłego z przyszłym i trybu oznajmującego z przypuszczającym.
                                "Renomowana firma" w której p. Tarnowski pracował wczesniej to powołana przez
                                kilka instytucji samorządowych i ze dwie funddacje województwa pomorskiego
                                spółka korzystająca z infrastruktury SKOK. Trafienie tam to najprawdopodobniej
                                raczej wynik konekcji politycznych, nie zaś niebywałych kwalifikacji
                                biznesowych ex-prezesa.
      • oleg3 Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 10:37
        silwuple napisała:
        > Oj biedaku,tylko potem nie wmawiaj nikomu,że masz polądy liberalne,bo tu z
        > ciebie zwykły komuch wyłazi;))) .

        Ja mam liberalne poglądy, a jestem zbulwersowany.
        Nie ma czegoś takiego jak liberalne poglady w kwestii wydawania rzadowych
        pieniędzy, bo wtedy liberałem byłby Lepper.
        Nie lubię jak urzędnik robi mi łaskę biorąc państwową kasę, bo poza rzadem
        zarabiałby lepiej. Niech idzie na swoje!
        Bulwersuje mnie pobieranie kasy za zasiadanie w 2 spółkach Skarbu Państwa,
        prawdopodobnie w godzinach pracy.
        • silwuple Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 10:39
          oleg3 napisał:

          >> Ja mam liberalne poglądy, a jestem zbulwersowany.
          >


          Rozumiem,ze według forumowych liberałów,ten pan powinien doradzać za darmo,albo
          za Bóg zapłac;))).Ale se jaja robicie!!
          • janbezziemi Tęsknota? 10.04.06, 10:44
            Powoli,bo powoli, ale zaczyna sie tęsknić za rządami SLD, a moze scislej - za
            rządami premiera Belki.
            • silwuple Re: Tęsknota? 10.04.06, 10:49
              janbezziemi napisał:

              > Powoli,bo powoli, ale zaczyna sie tęsknić za rządami SLD, a moze scislej -
              za
              > rządami premiera Belki.
              Ty już tęsknisz,ale inni,oprócz Witka.....;)))Mów za siebie!!
          • iza.bella.iza Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 10:57
            silwuple napisała:

            (cytaty dwóch różnych postów)
            > Uważasz,że powinni sobie robić jaja za najniższą krajową?
            >
            > Rozumiem,ze według forumowych liberałów,ten pan powinien doradzać za darmo


            Po pierwsze jak na razie niewiele rozumiesz z tego co napisali tu inni, po
            drugie i imputujesz rozmówcom poglądy, których nie zaprezentowali. Jednak twoje
            wypowidzi źle świadczą jedynie o twojej inteligencji i twoich manierach.
            • silwuple Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 10:58
              iza.bella.iza napisała:

              > silwuple napisała:
              >
              > (cytaty dwóch różnych postów)
              > > Uważasz,że powinni sobie robić jaja za najniższą krajową?
              > >
              > > Rozumiem,ze według forumowych liberałów,ten pan powinien doradzać za darm
              > o
              >
              >
              > Po pierwsze jak na razie niewiele rozumiesz z tego co napisali tu inni, po
              > drugie i imputujesz rozmówcom poglądy, których nie zaprezentowali. Jednak
              twoje
              >
              > wypowidzi źle świadczą jedynie o twojej inteligencji i twoich manierach.
              A co ci nie pasuje w moich manierach?;))
              • iza.bella.iza Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 11:04
                silwuple napisała:

                > A co ci nie pasuje w moich manierach?;))

                Nie żyję z toba pod jednym dachem ani nie pracuję w jednej firmie, więc mnie
                osobiście nic nie musi pasować lub nie pasować w twoich manierach. Ja jedynie
                stwierdzam fakt (na podstawie tego, jak tu rozmawiasz), że te maniery są złe i
                z soir-vivre mają niewiele wspólnego, pani silwuple.
                • silwuple Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 11:07
                  iza.bella.iza napisała:

                  > silwuple napisała:
                  >
                  > > A co ci nie pasuje w moich manierach?;))
                  >
                  > Nie żyję z toba pod jednym dachem ani nie pracuję w jednej firmie, więc mnie
                  > osobiście nic nie musi pasować lub nie pasować w twoich manierach. Ja jedynie
                  > stwierdzam fakt (na podstawie tego, jak tu rozmawiasz), że te maniery są złe
                  i
                  > z soir-vivre mają niewiele wspólnego, pani silwuple.

                  Przykład daj kulturalna kobieto na mój brak savoir-vivru;)),chyba,że masz na
                  myśli reguły tu obowiązujace,to faktycznie,mogę odbiegać;))
                  • iza.bella.iza Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 11:12
                    silwuple napisała:

                    > Przykład daj kulturalna kobieto na mój brak savoir-vivru;))

                    Przykładów jest kilka w tym wątku, a na czym polega twój bark dobrych manier
                    napisałam parę psotów wyżej.

                    > ,chyba,że masz na
                    > myśli reguły tu obowiązujace,to faktycznie,mogę odbiegać;))

                    I znowu coś imputujesz, a to m.in jest przykłedem złych manier. Po prostu nie
                    umiesz dyskutować, kobieto.

                    • silwuple Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 11:16
                      iza.bella.iza napisała:

                      > silwuple napisała:
                      >
                      > > Przykład daj kulturalna kobieto na mój brak savoir-vivru;))
                      >
                      > Przykładów jest kilka w tym wątku, a na czym polega twój bark dobrych manier
                      > napisałam parę psotów wyżej.
                      >
                      > > ,chyba,że masz na
                      > > myśli reguły tu obowiązujace,to faktycznie,mogę odbiegać;))
                      >
                      > I znowu coś imputujesz, a to m.in jest przykłedem złych manier. Po prostu nie
                      > umiesz dyskutować, kobieto.
                      >
                      ;)))))))))))))))twoje umiejętności są powalające i polegają na próbie zbicia
                      mnie z tropu.Próbuj dalej,ja ide do pracy;))
                      • iza.bella.iza Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 11:25
                        silwuple napisała:

                        > ;)))))))))))))))twoje umiejętności są powalające

                        Dziękuje za uznanie.

                        > i polegają na próbie zbicia mnie z tropu.

                        Ja wcale nie chcę zbić cię z tropu, zupełnie mi na tym nie zależy. Może kiedyś
                        zrozumiesz o co mi chodzi.



                        > Próbuj dalej,ja ide do pracy;))


                        Dziękuję za dobre rady, dobra kobieto.
                        • duzolata Do Izy i Po_godzinach 10.04.06, 12:56
                          Dajcie spokoj, toż to orka na ugorze:)

    • bryt.bryt ???? 10.04.06, 11:38
      Zna ktos odpowiedz na pytanie, gdzie lezy granica kompromitacji PiS?
      • korowa1 Re: ???? 10.04.06, 11:42
        bryt.bryt napisał:

        > Zna ktos odpowiedz na pytanie, gdzie lezy granica kompromitacji PiS?

        A na czym ta kompromitacji w tym wypadku polega?
        Że za prace dostaje się płace?A inne partie rządziły bez wynagrodzenia?
        • bryt.bryt Re: ???? 10.04.06, 11:47
          korowa1 napisał:

          > bryt.bryt napisał:
          >
          > > Zna ktos odpowiedz na pytanie, gdzie lezy granica kompromitacji PiS?
          >
          > A na czym ta kompromitacji w tym wypadku polega?
          > Że za prace dostaje się płace?A inne partie rządziły bez wynagrodzenia?

          Polega na roznicy miedzy deklaracjami i rzeczywistoscia. Pamietam plomienne mowy
          Marcinkiewicza i widze, ze wlasne slowa ma gleboko w d... Nie trzeba lamac
          prawa, zeby lamac wlasne obietnice.
          • krojcok Re: ???? 10.04.06, 11:49
            bryt.bryt napisał:

            > korowa1 napisał:
            >
            > > bryt.bryt napisał:
            > >
            > > > Zna ktos odpowiedz na pytanie, gdzie lezy granica kompromitacji PiS
            > ?
            > >
            > > A na czym ta kompromitacji w tym wypadku polega?
            > > Że za prace dostaje się płace?A inne partie rządziły bez wynagrodzenia?
            >
            > Polega na roznicy miedzy deklaracjami i rzeczywistoscia.


            Deklarował PiS że będzie rządził bez wynagrodzenia?To chyba PO w sprawie
            piniędzy publicznych coś deklarowała,ale ty o tym nie pamiętasz.
            • bryt.bryt Re: ???? 10.04.06, 11:55
              krojcok napisał:

              (...)
              > > Polega na roznicy miedzy deklaracjami i rzeczywistoscia.
              >
              >
              > Deklarował PiS że będzie rządził bez wynagrodzenia?To chyba PO w sprawie
              > piniędzy publicznych coś deklarowała,ale ty o tym nie pamiętasz.

              Masz mnie za debila, czy tylko dobrze sie bawisz wypisujac te dyrdymaly? A moze
              nie rozumiesz tematu?
        • pamiec.leszka Re: ???? 10.04.06, 11:48
          korowa1 napisał:


          > A na czym ta kompromitacji w tym wypadku polega?

          rowniez na tym, ze pewien pisuar pisze w tym watku pod trzema (na razie)
          loginami. temu pisuarowi wydaje sie, ze robi innych w glupa i nie widzi, ze
          najwiekszym jest on sam.


          > Że za prace dostaje się płace?A inne partie rządziły bez wynagrodzenia?

          zupelnie na czym innym polega. jak pisuar przeczyta jeszcze 10 razy omawiany
          artykul i poprosi kogos o wyjasnienie trudniejszych slow, to moze wreszcie
          zrozumie.


      • po_godzinach gdybyś przeczytał wątek, 10.04.06, 11:44
        zrozumiałbyś, jak wiernymi pretorianami sa miłośnicy Partii :)
        • bak_on Re: gdybyś przeczytał wątek, 10.04.06, 13:05
          Zdaje sie, ze pretorianom PiSu nie wytlumaczysz niestosownosci w tlumaczeniach
          urzedasa panstwowego ludziom w Polsce, ze pensja ponad 14 tys miesiecznie jest
          pensja glodowa.
    • leszek.sopot Tarnowski jest współodpowiedzialny za pożar hali 10.04.06, 12:18
      w hali Stoczni Gdańskiej. Był współzałożycielem Radia Plus (z-ca dyrektora),
      które powołało agencję reklamową organizującą różne imprezy i zdobywającą
      reklamy. Ta agencja, której szefem był brat Tarnowskiego zorganizowała koncert
      w hali stoczni - transmisja z wręczania nagród MTV, podczas którego z winy
      organizatorów doszło do tragedii.
      Tarnowski to były członek RMP, kumpel Walendziaka. Kumple Walendziaka, tacy jak
      Pawłowicz, Rusiecki i in. zasiadają dziś także w radach nadzorczych ważnych
      spółek. Byli członkowie RMP są także w PO - bo dziś byłe RMP jest czymś na
      kształt ponadpartyjnej struktury mafijnej.
      Czy rozgrywającym posady jest Walendziak czy premier trudno dociec.
    • witek.bis Pytanie wielkopostne 10.04.06, 13:57
      Nie wiem kto nam dzisiaj miłościwie moderuje, ale muszę zauważyć, że robi to
      dość dziwnie. Gotów jestem się założyć, że z tego wątku bez śladu zniknęło co
      najmniej kilka postów. Czy to jakiś nowy trynd? Czy w okresie Wielkiego Postu
      szansę na przetrwanie mają wyłącznie posty wielkie i doniosłe?
      • kum.z.antalowki Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 14:19


        Jeżeli wygłaszanie przez PiSowskich prominentów frazesów o społecznym
        solidaryźmie uznać jedynie za rodzaj dekoracyjnego ornamentu, stylizowanego pod
        plebejsko-narodowe gusty i sentymenty wyborców , a narzekanie, że 500 zł/godz.
        za doradzanie i zasiadanie - za rzecz z upełnie innej beczki. Po prostu - za
        jeden (z przeważnie dyskretnych, acz należnych) uroków przynalezności do kasty
        uprzywilejowanej (dawniej sie to nazywało - nomenklatura, teraz - niektórzy
        nazywaja PiSdokracją) - to wszystko jest formalnie OK.

        Ale i tak nic nie zmieni faktu, że takie mieszanie baśni o „solidarnej władzy
        solidarnego społeczeństwa” z naturalistyczną prozą życia jest groteskowe i śmieszne.

        PiSowska rewolta drobnomieszczańska niesie w sobie szereg takich wewnętrznych
        sprzeczności, które, choć są zrozumiałe ("Homo sum humani nihil a me alienum
        puto”) , to jednak śmieszą. Głównie groteskową dysharmonią klimatów między
        „prawem” a „sprawiedliwością”. Siedząc na granicy dwóch stołków i przesuwajac
        się czasem bardziej na jeden, a kiedy indziej - na drugi - PiS ma na użytek
        ZEWNĘTRZNY surowe oblicze purytańskiego moralisty zatroskanego z powodu cierpień
        ludu, a na WEWNĘTRZNY - pogodny uśmiech wyrozumiałego utracjusza zarzadzajacego
        kasa państwową, rozumiejącego chęć dorównania przez „swych” polityków i dworzan
        standardom życia elity biznesu.
        I własnie ów brak jednolitego systemu zasad i równoczesne hołdowanie rozmaitym,
        czesto sprzecznym porzadkom motywacyjnym - SĄ SMIESZNE.

        ---

        "Aj sink ałer gówerment haw a gud notowania in sondaże, aj sink." /poseł Łukasz
        Zbonikowski PiS/
    • a.adas Śliczne 10.04.06, 14:52
      "Za zasiadanie w obydwu szef gabinetu politycznego dostaje łącznie 5 tys. zł
      brutto. Łącznie z wynagrodzeniem z kancelarii Tarnowski zarabia więc 14 150 zł
      miesięcznie brutto.

      - Nie przyszedłem do kancelarii dla pieniędzy - podkreśla szef doradców
      premiera. - Tak naprawdę muszę dokładać do życia w Warszawie. Gdy otrzymałem
      propozycję wejścia do rad nadzorczych, sam miałem wątpliwości, szczególnie
      natury prawnej.
      (...)
      - Pozostał jeszcze pewien niepokój moralny - przyznaje Tarnowski. - Ale po
      pierwsze, premierowi się nie odmawia. Po drugie, nie łamię prawa. Proszę
      pamiętać, że nie jestem tam dla przyjemności. To niesamowity wysiłek.
      Kilkanaście godzin miesięcznie ciężko pracuję dla tych spółek."

      PS Ktoś wyzej pisał o fachowosci faceta? Moze jeszcze uzupełni w jakich dziedzinach?
    • krojcok Tonący brzytwy sie chwyta 10.04.06, 15:10
      i platfusy się chwyciły;-0))
      • parle.parle ...kacze tuszki w orlich piórach, kwa, kwa, hura.. 10.04.06, 15:42
        Skwakuje się kacze stadko...
        A gdy w łapki wpadła władza
        złaz gwiaździsty człapie gładko
        by urzędy poobsadzać
        • krojcok parle.parle 10.04.06, 15:44
          a sucho w garle:-)),
          tak mi sie skojarzyło!!
          • parle.parle A co?Na piwo Ci brakło? Za 120€/h jarzyłbyś lepiej 10.04.06, 16:29
            Jak ten Tarnowski, co tak narzeka na swe głodowe 14,5 tys. zł/miech. Na moje oko
            facio juz jest w IV RP, a jeszcze mu mało... Ja tam doczekać sie nie mogę kiedy
            PiS upowszechni tę stawkę 120 €uro na godzinę dla 30 milionów Polaków. I
            obiecuje nie narzekać. Jak kojarzysz, krojcok, to bedzie jeszcze za tej
            kadencji? A te obiecane 3 miliony mieszkań też?

            Bo mnie sie to kojarzy tylko z PiSowskim gadaniem... A talk is cheap...

            • krojcok Re: A co?Na piwo Ci brakło? Za 120€/h jarzy 10.04.06, 16:32
              Piwa nie pije,na inne szlachetniejsze trunki mnie stać
              >
              • witek.bis Re: A co?Na piwo Ci brakło? Za 120€/h jarzy 10.04.06, 16:36
                Nie ugościsz dziś krojcoka,
                Jak Cię nie stać na jabcoka.
                • krojcok Re: A co?Na piwo Ci brakło? Za 120€/h jarzy 10.04.06, 16:54
                  witek.bis napisał:

                  > Nie ugościsz dziś krojcoka,
                  > Jak Cię nie stać na jabcoka.



                  słodki Witku,bracie drogi
                  za wysokie to dla cię progi
                  ja nie chadzam do spelunek
                  i twój jabcok nie mój trunek

                  • witek.bis Re: A co?Na piwo Ci brakło? Za 120€/h jarzy 10.04.06, 17:09
                    Pij na zdrowie ku..zjery
                    Bo komuchy( te cholery),
                    I Platforma (kur..a mać)
                    Szybko Cię oduczą chlać.

                    • witek.bis Re: A co?Na piwo Ci brakło? Za 120€/h jarzy 10.04.06, 17:11
                      Oho! Automatyczny cenzor się wtrącił. KUR....WAZJERY miało być, proszę
                      automatycznego cenzora.
                    • krojcok Re: A co?Na piwo Ci brakło? Za 120€/h jarzy 10.04.06, 17:24
                      witek.bis napisał:

                      > Pij na zdrowie ku..zjery
                      > Bo komuchy( te cholery),
                      > I Platforma (kur..a mać)
                      > Szybko Cię oduczą chlać.
                      >
                      Pijam dźiny i łiskacze
                      A komuch niech mi nie skacze
                      Bo to socjalne myślenie
                      To Placformy jest życzenie
                      • witek.bis Re: A co?Na piwo Ci brakło? Za 120€/h jarzy 10.04.06, 17:31
                        Pijasz dżiny i łiskacze?
                        Wybacz - ja ze śmiechu płaczę.
                        Tobie nikt już nie dorówna....
                        Napij Tu się soku z gó..na.
                        • krojcok Re: A co?Na piwo Ci brakło? Za 120€/h jarzy 10.04.06, 17:40
                          witek.bis napisał:

                          > Pijasz dżiny i łiskacze?
                          > Wybacz - ja ze śmiechu płaczę.
                          > Tobie nikt już nie dorówna....
                          > Napij Tu się soku z gó..na.

                          Ja rozumiem,że jabcoki
                          To dla ciebie nie są soki,
                          Ja mam jednak swoje smaki
                          I drinkuje napój taki,
                          Który humor mi poprawia
                          I nie puszczam po nim pawia
                          • witek.bis Re: A co?Na piwo Ci brakło? Za 120€/h jarzy 10.04.06, 17:43
                            Ja podziwiam Twoje "smaki"
                            (Mówię serio, nie dla draki)
                            Lecz ten dyskurs mnie przyprawia
                            O monstrualnego pawia.

    • cics Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 15:36
      witek.bis napisał:
      > - Nie przyszedłem do kancelarii dla pieniędzy - podkreśla szef doradców
      > premiera. - Tak naprawdę muszę dokładać do życia w Warszawie. "

      Mnie bardziej śmieszy ten tekst :
      "To niesamowity wysiłek. Kilkanaście godzin miesięcznie ciężko pracuję dla tych
      spółek."
      Nie dziwię się ,że woli państwową posadę od pracy w prywatnej firmie.
      W prywatnej to się pracuje kilkanaście godzin dziennie a nie miesięcznie - i
      nie traktuje się tego jako "niesamowity wysiłek"
      • 9119511tu Typowy solidaruch. 10.04.06, 15:49
        cics napisał:

        > witek.bis napisał:
        > > - Nie przyszedłem do kancelarii dla pieniędzy - podkreśla szef doradców
        > > premiera. - Tak naprawdę muszę dokładać do życia w Warszawie. "
        >
        > Mnie bardziej śmieszy ten tekst :
        > "To niesamowity wysiłek. Kilkanaście godzin miesięcznie ciężko pracuję dla
        tych
        >
        > spółek."
        > Nie dziwię się ,że woli państwową posadę od pracy w prywatnej firmie.
        > W prywatnej to się pracuje kilkanaście godzin dziennie a nie miesięcznie - i
        > nie traktuje się tego jako "niesamowity wysiłek"
        Nic nowego.
        • leszek.sopot Typowy solidaruch????????????? 10.04.06, 17:20
          To znaczy, że ich nie znasz. Przecież właśnie "Solidarność" przez takich
          zakłamanych prawicowców-konserwatystów (m.in. z RMP) została pierwsza
          zdradzona. Pod m.in. hasłami dekomunizacji dbali jedynie o zdobycie stołków dla
          siebie. Im nie zależało na tzw. dobru wspólnym ale własnym - zawsze.
    • przyladek.dobrej.nadziei Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 17:41
      witek.bis napisał:

      > "Łącznie z wynagrodzeniem z kancelarii Tarnowski zarabia więc 14 150 zł
      > miesięcznie brutto.
      > - Nie przyszedłem do kancelarii dla pieniędzy - podkreśla szef doradców
      > premiera. - Tak naprawdę muszę dokładać do życia w Warszawie. "

      Czlonkostwo w klubie golfowym kosztuje, wakacje na karaibach tez,
      apartamentowiec rowniez trzeba splacac. Do tego wypasiony merol. Doradcom nie
      jest lekko.
      • witek.bis Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 17:48
        A hazard, dziwki i narkotyki? To wszystko przecież kosztuje. Nawet tak
        wstrzemięźliwego osobnika, jak ten prawicowo-bogoojczyźniany czynownik.
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 17:53
          witek.bis napisał:

          > A hazard, dziwki i narkotyki? To wszystko przecież kosztuje. Nawet tak
          > wstrzemięźliwego osobnika, jak ten prawicowo-bogoojczyźniany czynownik.

          Zgadzam sie, w Warszawie jest na co wydawac pieniadze. Niektorzy kawalerowie po
          piecdziesiatce nadal mieszkaja z mamusiami chwalac sie pustymi oswiadczeniami
          majatkowymi. Nie byli w stanie odlozyc z pensji posla, czy ministra. Wszystko
          poszlo na przelew :)
          • antoni.goczal Solidaruch to solidaruch. I tyle. 10.04.06, 17:54
            Łajza.
          • witek.bis Re: Solidarne poczucie humoru 10.04.06, 17:56
            :)
            Warszawa jaka jest, każdy widzi. Bez mamusi nie przeżyjesz w tym podłym i
            niemoralnym świecie, w którym aż roi się od UKŁADÓW.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka