Dodaj do ulubionych

Gdzieś popełniliśmy błąd...

12.04.06, 16:13
Dlaczego politycy (wszystkich partii) patrzą tak krótkowzrocznie? Wygląda na
to, że dzięki nim nasz kraj jest skazany na bezładne dryfowanie, marazm i
kolejne stracone lata. Wszystkim zadowolonym z genialnych strategii Jarosława
Kaczyńskiego polecam artykuł Karnowskiego w dzisiejszej Rzepie:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060412/publicystyka/publicystyka_a_2.html
Szkoda, że dopiero moje prawnuki będą żyły w normalnym kraju...
Obserwuj wątek
    • przyladek.dobrej.nadziei Re: Gdzieś popełniliśmy błąd... 12.04.06, 16:15
      To jest pytanie do wyborcow PiSu. Dlaczego wybrali tych nieudacznikow.
      • porte-parole Re: Gdzieś popełniliśmy błąd...I jeszcze to : 12.04.06, 16:17
        http;//www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060412/publicystyka/publicystyka_a_1
        0.html
        • porte-parole sorry 12.04.06, 16:19
          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060412/publicystyka/publicystyka_a_10.html
          • diabelek_x Re: sorry 12.04.06, 16:29
            "Jeszcze paręnaście lat, a nikt nie będzie nawet musiał gasić światła, bo i tak
            pozostanie w kraju tylko sama ciemnota."
            ============
            To pan Ziemkiewicz wyjezdza, czy zostaje?
      • normalny.normals Re: Gdzieś popełniliśmy błąd... 12.04.06, 16:41
        przyladek.dobrej.nadziei napisał:

        > To jest pytanie do wyborcow PiSu. Dlaczego wybrali tych nieudacznikow.
        >


        Mnie się wydaje że nie tylko do PiS-u, nie oszukujmy się - obie partie mają
        czego żałować.
    • witek.bis Re: Gdzieś popełniliśmy błąd... 12.04.06, 16:35
      "Jedynym rozwiązaniem dobrym dla Polski jest więc dzisiaj powrót do koalicji
      POPiS, może nawet po przyspieszonych wyborach, które oczyściłyby atmosferę."

      Być może, choć poprzednie wybory już tak "oczyściły atmosferę", że chyba już
      bardziej się nie da.
      • porte-parole atmosfera jest tak wyczyszczona,ze..... 12.04.06, 16:36
        nie ma juz czym oddychac.
        • haen1950 Re: atmosfera jest tak wyczyszczona,ze..... 12.04.06, 16:44
          porte-parole napisał:

          > nie ma juz czym oddychac.

          Dokładnie. A Karnowski głupek jest, jeszcze niedawno kolana wycierał piejąc z
          zachwytu nad geniuszem stratega. Przypominam sobie jego teorie o koparkach PiSu
          i przeczołganiu platformy. Teraz błaga o nobilitację. Wot, durak!
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Gdzieś popełniliśmy błąd... 12.04.06, 16:59
        witek.bis napisał:

        > "Jedynym rozwiązaniem dobrym dla Polski jest więc dzisiaj powrót do koalicji
        > POPiS, może nawet po przyspieszonych wyborach, które oczyściłyby atmosferę."
        >
        > Być może, choć poprzednie wybory już tak "oczyściły atmosferę", że chyba już
        > bardziej się nie da.

        Operacja sie powiodla. Pacjent nie przezyl :)
    • a.adas Re: Gdzieś popełniliśmy błąd... 12.04.06, 16:40
      Karnowski to jednak, chyba najprzyzwoitszy, ale jednak "dziennikarz i publicysta
      niezależny". I to nawet w tym artykule widać, Platforma jest bardziej
      podszczypywana.

      Ja sądzę, że jeśli wybory odbędą się najpóźniej na wiosne 2007 to PiSPO lub
      POPiS będzie MUSIAŁ powstać. Z bólem bo z bólem , ale jednak. PiS nie odda tak
      łatwo posadek rzadowych, a PO długo w opozycji nie wytzryma. No chyba, ze w
      kampanii wyborczej zostana przekroczone ostatnie granice. Później... to juz
      jeden diabeł (nie Rokita!) wie co się wydarzy
      • olany_klient Re: Gdzieś popełniliśmy błąd... 12.04.06, 16:50
        Karnowski od początku do końca naiwnie wierzył w powstanie koalicji POPiS, więc
        nie dziwię się, że chłopina jest rozgorycznony. ZAWSZE w jego wypowiedziach
        słyszałem nutkę pretensji skierowanych bardziej w stronę PO niż PiS, teraz widzę
        że premier Lepper zaczyna go mocno uwierać. Powiem więcej - kiedy w perspektywie
        kolaicji rządowej z PiSem pojawiła się pięknie opalona twarz przewodniczącego -
        to nawet Semka zaczął "cieplej" wyrażać się o Platformie! niestety szanowni
        panowie, o parę miesięcy ZA PÓŹNO...
    • bryt.bryt skonczmy z mitem 12.04.06, 16:51
      PO i PiS sie roznia, i to bardzo. Pisanina Karnowskiego jest bezcelowa i
      powierzchowna przy okazji. Nic nie wyjasnia, nie poglebia tematu.
      • a.adas Re: skonczmy z mitem 12.04.06, 17:08
        Wśród co mądrzejszych dziennikarzy (i nawet Forumowiczów) pokutuje pogląd, że to
        co robi PiS jest moze nie do konca w porządku (Kur...ski) i moze być groźne
        (CBA, Narodowe Ośrodki ds. Wszystkiego), ale dopóki robi to PiS nie stanowi
        zagrozenia.

        Nie dociera do nich pogląd, że nawet jeśli robi to PiS (właśnie dlatego)
        działania te mogą byc niezrozumiałe (Kaczyński wspominajacy o cenzurze) lub
        wręcz groźne. Bo po pierwsze, NIKT nie ma monopolu na prawdę, a po drugie...
        niestety czołówka PiS zbyt mocno przekłada własne doświadczenia i poglądy na
        bieżącą politykę. Potzrebuja takiego kopniaka jaki Hamas dostał od UE?

        Panuje też dogmat Układu. Najważniejsze, zeby go usunąć, za wszelką cenę, a
        potem będzie przecież już dobrze. Nawet nie wiadomo czy Układ jest realny, czy
        to rodzaj przenośni określajacej pewne zjawisko (to zależy od autora), ale
        walczyć trzeba. W imie wyższej konieczności. I nawet nie warto wspominać, że
        Kaczynscy mają największe pretensje do Układu nie o to, ze istnieje, tylko o to
        ze nie jest od nich zależny - nie uwierzą w to.

        Choc na ile mozna ufać, że PO jest inne? Może Karnowski ma tutaj rację?
        • kryant Układ, spisek jak łatwo tłumaczy naszą nieudolność 12.04.06, 17:12
    • kryant przeczytałam ten artykuł i... 12.04.06, 16:53
      według mnie POPiS, byłby mżliwy, tylko w przypadku, jasnej deklaracji Jarosława
      Kaczyńskiego, o jego odpowidzialnści i działania potwierdzającego, że te
      odpowiedzialność przyjmuje - a to oznacza przyjęcie jakielkolwiek funkcji w
      organach władzy. Jakoś nie potrafię sobie tego wyobrazić. Tusk był przynajmniej
      matrszałkiem, działał na rzecz społeczności lokalnej. Jarosław Kaczyński do
      odpowiedzialności "wypychał" innych, w najlepszym przypadku brata, sam nigdy
      się nie skonfrontował z praktyką rządzenia. I niestety nie wygląda, by potrafił
      i tak długo, jak nie zrobi czegoś, by pokazać, że potrafi nie tylko wymyślać,
      ale i realizować - BĘDZIE NIEPRZEKONYWUJĄCY.
      • normalny.normals Re: przeczytałam ten artykuł i... 12.04.06, 20:29
        kryant napisała:

        Jarosław Kaczyński do
        > odpowiedzialności "wypychał" innych, w najlepszym przypadku brata, sam nigdy
        > się nie skonfrontował z praktyką rządzenia.


        Znam wielu takich, kórzy właśnie tę cechę Jarosława Kaczyńskiego uważają za
        pozytywną. Nie trzeba dalegko szukać - pamiętam forumowe hymny pochwalne na
        cześć Jarosława, który zrezygnował, a raczej poświęcił fotel premiera tylko
        dlaego by brat został prezydentem.
    • potodno Re: Gdzieś popełniliśmy błąd... 12.04.06, 17:03
      bład , Wladysław Waza nie został carem Rosji -to był bład
      www.husaria.jest.pl/kluszyn.html
      • 1normalnyczlowiek Re: Gdzieś popełniliśmy błąd... 12.04.06, 21:29
        ---> Nie zgodziłbym się tylko z jednym stwierdzeniem Karnowskiego :
        "Żadne instytucje III RP i bariery nie są już warte troski, czego doskonałym
        przykładem jest Trybunał Konstytucyjny, który przecież przy zrozumiałych
        zastrzeżeniach zapisał wiele dobrych kart, choćby uniemożliwiając ludziom SLD
        hasanie po państwie jak po swoim folwarku."

        ---> Owszem TK czasami dobrze się wpisywał w tworzenie prawa ale na pewno nie
        uniemożliwił "ludziom SLD hasanie po państwie jak po swoim folwarku."
        Zoll natomiast prawie rok temu stwierdził, że tworzenie i funkcjonowanie prawa
        miało często kontekst przestępczy - tylko że z tym nie walczył - dlaczego?

        www.wprost.pl/ar/?O=87335&C=57
    • ypsilon.ypsi Re: Przybywa przytomnych 12.04.06, 21:32
      Następny się obudził! Ziemkiewicz już dawno otrzeźwiał jak widać i na
      Karnowskiego przyszedł czas - lepiej później niż wcele. Ale Jaruś i tak jest
      najmądrzejszy, zwąchał się z ubecką mutacją oraz sowieckim radyjem i ma wszystko
      w du...ie, ciekawe kiedy wyborcy pokażą gdzie jego mają..
      • karbat Re: Przybywa przytomnych 12.04.06, 21:38
        zwolennikow radyja i leppera tez a to oni beda decydowac kto bedzie wybrany .
        taka jest struktura spoleczenstwa .
        Wystarczy jednym kazac wierzyc i miec nadzieje drugim dac tanie paliwo i wasze
        spekulacje wezma w Leb

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka