Gość: Skalar Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.12.03, 22:27 Miło Cię znowu widzieć Jerzy po całym roku. Wesołych świąt! ps. Żubr wystepuje w puszczy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żubr Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 22:57 Gość portalu: Skalar napisał(a): > ps. Żubr wystepuje w puszczy ;-) ------------- I to jest piękne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.telia.com 22.12.03, 10:48 ... Jezy`k tez, puszcze lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 14:57 Drogi Skalarze, Dzięki za życzenia. Również życzę wiele radości podczas świąt z okazji urodzin Zbawiciela. Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasyx Nudzisz IP: 213.25.168.* 22.12.03, 13:31 Człowieku, czy ty nie masz innych zainteresowań? W kółko piszesz o tym swoim protestantyzmie, czy co tam wyznajesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Gdyby ktos kosztem własnego życia uratował ci życi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 14:54 Kasyxie, Nie musisz wchodzić do tych tematów. Jest wiele innych na forum, które byc może sa dla ciebie bardziej interesujące. A jeśli idzie o temat Jezusa, to nie oczekuj, aby mi się znudził. Gdyby ktos kosztem własnego życia uratował ci życie, to byłbyś mu dozgonnie wdzięczny za to, co dla ciebie zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Kto ci to życie chcial zabrac? Jehowa? 22.12.03, 22:34 Jerzy: A jeśli idzie o temat Jezusa, to nie oczekuj, aby mi się znudził. Gdyby ktos kosztem własnego życia uratował ci życie, to byłbyś mu dozgonnie wdzięczny za to, co dla ciebie zrobił. Agnostyk: Nasze zycie w biblii jest zabawa dla Jehowy, ktora swietnie ujac Shakespeare w Krolu Learze (akt IV, scena I): As flies to wanton boys, are we to the gods, They kill us for their sport. Dla bogow jestesmy jak muchy dla dranskich chlopcow. Oni zabijaja dla sportu. Jehowa uwielbial mordy. Kpiac nawet ze swoich "przykazan", kazal Mojzeszowi jako pierwsza czynnosc po powrocie ze spotkania wymordowac kilka tysiecy zydow bo mieli oni troche zabawy. Twiedzisz, ze Jezus "ocalil" ci zycie!?!? A ktoz na to zycie napastowal? Czyz to nie na rozkaz Jehowy po wygnaniu Adama i Ewy, Jehowa skazal nas na smierc? I za co? Za pragnienie poznania prawdy o dobrze i zle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Kto ci to życie chcial zabrac? - Szatan IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 13:55 Człowiek skazał się na śmierć, kiedy uwierzył w kłamstwo Szatana - na pewno nie umrzecie. Jednak historia ludzkości dowodzi, że od chwili, kiedy człowiek odrzucił posłuszeństwo Bogu i wybrał szatańskie kłamstwo, jego kresem jest śmierć. Pan Bóg przychodzi w osobie Jezusa nas ratować. Ty to nazywasz sadyzmem. Twoje kłamstwo jest z tego samego źródła, co oferta Sazatana złożona Ewie. Z powodu grzechu byłem skazany na śmierć - na wieczne oddzielenie od Boga. Dzięki krwii przelanej przez Jezusa, otrzymałem przebaczenie grzechów i życie wieczne. Moje ciało umrze, lecz Bóg ma dla mnie nowe ciało, w którym nie będzie skażenia grzechem, nieśmiertelne. Ty też umrzesz fizycznie, jednak twoja dusza będzie istniała zawsze. Za swego życia możesz zdecydować, czy wybierzesz zbawienie, czy wieczne potępienie. Na razie widzę, że robisz wszystko, aby wybrać to drugie. Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Klamca jest ten co boi sie prawdy 23.12.03, 16:56 Jerzy: Człowiek skazał się na śmierć, kiedy uwierzył w kłamstwo Szatana - na pewno nie umrzecie. Ag: W biblii Jehowa sam sie przyznal, ze panicznie sie boi PRAWDY. Pragnienie ludzkosci do poznania prawdy o DOBRZE i ZLE jehowa okreslil jako nasza najwieksza "zbrodnie". Logicznym wnioskiem jest to, ze cos mial do ukrycia. Jego adwersarze zawierzyli ludzkiemu pragnieniu poznania prawdy. O tym czy zwycierzy DOBRO czy ZLO pokaze przyszlosc Jerzy: Jednak historia ludzkości dowodzi, że od chwili, kiedy człowiek odrzucił posłuszeństwo Bogu i wybrał szatańskie kłamstwo, jego kresem jest śmierć. Ag: Posluszenstwo zwykle wierze sie z klamstwem. Poslusznymi byli nazisci, komunisci i religianci. Wolnosc to pragninie poszukiwania prawdy. To wolnosc od klamstwa Jehowy wybrali zbuntowani bogowie swiatla. Jerzy: Pan Bóg przychodzi w osobie Jezusa nas ratować. Ty to nazywasz sadyzmem. Twoje kłamstwo jest z tego samego źródła, co oferta Sazatana złożona Ewie. Ag: Ratowac PRZED PRAWDA !!!! To jest sadyzmem. Skazac na sadystyczna meczarnie na krzyzu po to by pograzyc nas w ciemnosc ignorancji z ktorej sie wyzwolilismy konsumujac OWOC z DRZEWA WIEDZY o DOBRZE i ZLE. Jerzy: Z powodu grzechu byłem skazany na śmierć - na wieczne oddzielenie od Boga. Ag: Z powodu "grzechu" miales okazje poznac PRAWDE ale wybrales zwiazek z sadysta. Jerzy: Dzięki krwii przelanej przez Jezusa, otrzymałem przebaczenie grzechów i życie wieczne. Moje ciało umrze, lecz Bóg ma dla mnie nowe ciało, w którym nie będzie skażenia grzechem, nieśmiertelne. Ag: Bedziesz skazony wiecznym klamstwem bo nigdy nie bedziesz mogl poznac prawdy o dobrze i zle. Ty też umrzesz fizycznie, jednak twoja dusza będzie istniała zawsze. Za swego życia możesz zdecydować, czy wybierzesz zbawienie, czy wieczne potępienie. Ag: Wybralem PRAWDE i DOBRO i WOLNOSC i wierze, ze zatriumfuje ono nad KLAMSTWEM, ZLEM i "POSLUSZENSTWEM". Odpowiedz Link Zgłoś
rajchman Re: Klamca jest ten co boi sie prawdy 28.04.04, 11:25 Poczytajcie lepiej ksiazeczke "Christian Universe" (po polsku wydane przez PAX jako, zdaje sie, "Chrzescijanski poglad na swiat") pewnego znanego anglikanskiego teologa. Pisze on wyraznie, ze Bog jako Wszechmocny moglby na nas zeslac kleski, przy ktorych pobyt w Auschwitz-Birkenau wydawalby sie nam pobytem za darmo w luksusowym 5-gwiazdkowym hotelu. To, ze zeslal nam tylko takie kleski jak Auschwitz-Birkenau czy ksziezy pedofilii, swiadczy tylko o niezmierzonej dobroci bozej, bo przeciez gdyby Bog chcial, to bysmy wszyscy w tej chwili wyli z niewyobrazanego bolu, i to przez wiecznosc, bez mzoliwosci wylaczenia sie np. poprzez samobojstwo... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: Gdyby ktos kosztem własnego życia uratował ci IP: *.stenaline.com 23.12.03, 00:28 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Kasyxie, > Nie musisz wchodzić do tych tematów. Jest wiele innych na forum, które byc może sa dla ciebie bardziej interesujące. > A jeśli idzie o temat Jezusa, to nie oczekuj, aby mi się znudził. Gdyby ktos > kosztem własnego życia uratował ci życie, to byłbyś mu dozgonnie wdzięczny za > to, co dla ciebie zrobił. -------------- Jerzy Postać Jezusa jast tak pokręcona, a jego historia tak nieprawdopodobna, że zaden twórca żadnej sekty nie mógłby wymyślić czegoś tak chorego i liczyć na to, że ktokolwiek pójdzie za tym. Tylko szczęśliwy splot wydarzeń historycznych i okropne położenie rzymskich niewolników mogły stworzyć grunt dla wiary w takie głupstwa. Także dzisiaj widać, że wszędzie tam, gdzie jest konkurencja w postaci buddyzmu czy islamu, tam misjonarze chrześcijańscy nie mają szans z tymi swoimi głupimi mitami. Zresztą głupocie tych wypocin zawdzięczmy prześcignięcie wyżej rozwiniętych cywilizacji Wschodu. Tylko dzięki bijącemu w oczy idiotyzmowi chrześcijańskiej doktryny, umysły Europejczyków mogły łatwo zerwać z zabobonem i zwrócić się w stronę rozumu i wolności. Islamiści np. mają silną wiarę, która nie pozwala im na rozwój umysłowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Gdyby ktos kosztem własnego życia uratował cię IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 13:57 Postać Jezusa jest pokręcona w propagandzie antychrześcijańskiej. W Biblii jest ona bardzo jasna i jednoznaczna, tylko nie chcesz tego dojrzeć. Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Gdyby ktos kosztem własnego życia uratował ci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 12:29 Gość portalu: Jerzy napisał(a): Postać Jezusa jest pokręcona w propagandzie antychrześcijańskiej. W Biblii jest ona bardzo jasna i jednoznaczna, tylko nie chcesz tego dojrzeć. C Nie pisz bzdur! Kazda ewangelia mowi przeciez cos zupelnie innego! Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Najciekawsza jest ewangelia Tomasza 30.12.03, 21:20 ktorej Jerzy wogole nie zna!!!! Gość portalu: CGN napisał(a): > Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Postać Jezusa jest pokręcona w propagandzie antychrześcijańskiej. > W Biblii jest ona bardzo jasna i jednoznaczna, tylko nie chcesz tego dojrzeć. > C Nie pisz bzdur! Kazda ewangelia mowi przeciez cos zupelnie innego! Ag: najciekawsza wersja misji Jezusa jest przekonanie Marcionow, ze Jezus jest potomkiem odwersarza Jehowy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick WPŁYW PSALMÓW NA TREŚĆ NOWEGO TESTAMETU-do Jerzego IP: *.stenaline.com 23.12.03, 00:37 Nie będzie o numerologii. Nie bedzie o urojonych widzeniach. Bedzie o naginaniu z przemedytacja treści NT. Wpływ Psalmów na Nowy Testament trudno przecenić. Jest on olbrzymi. Gdyby nie Psalmy, być może, nie byłoby w ogóle Nowego Testamentu, ponieważ, być może, nie byłoby chrześcijaństwa. Psalmy wpływały na ducha narodu żydowskiego, rozpalały wyobraźnię. Stanowiły obok Pięcioksięgu oraz Pism Prorockich jeden z najważniejszych składników Świętych Ksiąg żydowskich. Ewangeliczny Jezus mówi: Łk 24,44b «Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach.» W czasach Jezusa powszechne było wśród Żydów przekonanie o prorockim znaczeniu ich świętych ksiąg. Miały tam znajdować się przepowiednie dotyczące oczekiwanego przez nich mesjasza. Nie ulega wątpliwości, że to przekonanie musiało udzielić się również samemu Jezusowi, jego uczniom, pierwszym chrześcijanom oraz autorom ewangelii. Nie będę tutaj szczegółowo omawiał odniesień do Psalmów w tekstach ksiąg NT, gdyż jest to temat - rzeka i byłoby to dosyć nużące, a tego chciałbym uniknąć. Skupię się tu jedynie na kilku ważnych aspektach tej sprawy. Oczywiście nie można tu pominąć najsłynniejszego chyba psalmu 22. Ps 22,2-19 2 Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? Daleko od mego Wybawcy słowa mego jęku. 3 Boże mój, wołam przez dzień, a nie odpowiadasz, [wołam] i nocą, a nie zaznaję pokoju. 4 A przecież Ty mieszkasz w świątyni, Chwało Izraela! 5 Tobie zaufali nasi przodkowie, zaufali, a Tyś ich uwolnił; 6 do Ciebie wołali i zostali zbawieni, Tobie ufali i nie doznali wstydu. 7 Ja zaś jestem robak, a nie człowiek, pośmiewisko ludzkie i wzgardzony u ludu. 8 Szydzą ze mnie wszyscy, którzy na mnie patrzą, rozwierają wargi, potrząsają głową: 9 «Zaufał Panu, niechże go wyzwoli, niechże go wyrwie, jeśli go miłuje». 10 Ty mnie zaiste wydobyłeś z matczynego łona; Ty mnie czyniłeś bezpiecznym u piersi mej matki. 11 Tobie mnie poruczono przed urodzeniem, Ty jesteś moim Bogiem od łona mojej matki, 12 Nie stój z dala ode mnie, bo klęska jest blisko, a nie ma wspomożyciela. 13 Otacza mnie mnóstwo cielców, osaczają mnie byki Baszanu. 14 Rozwierają przeciwko mnie swoje paszcze, jak lew drapieżny i ryczący. 15 Rozlany jestem jak woda i rozłączają się wszystkie moje kości; jak wosk się staje moje serce, we wnętrzu moim topnieje. 16 Moje gardło suche jak skorupa, język mój przywiera do podniebienia, kładziesz mnie w prochu śmierci. 17 Bo [sfora] psów mnie opada, osacza mnie zgraja złoczyńców. Przebodli ręce i nogi moje, 18 policzyć mogę wszystkie moje kości. A oni się wpatrują, sycą mym widokiem; 19 moje szaty dzielą między siebie i los rzucają o moją suknię. Któż nie zna tego tekstu? Któż nie uległ jego „magicznemu” powiązaniu z opisami męki Jezusa? Spośród osób, których lektura tego psalmu nie powala na kolana, zdecydowana większość uważa, że opisy ukrzyżowania Jezusa zawarte w ewangeliach były naginane „pod” psalm 22. Dla porządku przytoczę jeszcze fragment przypisu do Ps 22 z Biblii Tysiąclecia. 22,17c-19 Wiersze te obrazowo opisują zadawanie śmiertelnych cierpień prześladowanemu (por. Iz 53,5 i Za 12,10). Tłumaczenie "przebodli" opiera się na najstarszym tłum. greckim; TM2 ma w tym miejscu trudne do zrozumienia "jak lew". Tekst tego psalmu mógł właśnie skłonić Jezusa do „spełnienia” tego proroctwa. A oto inny psalm „podejrzany” o takie działanie na Jezusa: Ps 116,12-19 12 Cóż oddam Panu za wszystko, co mi wyświadczył? 13 Podniosę kielich zbawieniai wezwę imienia Pańskiego. 14 Moje śluby, złożone Panu, wypełnię przed całym Jego ludem. 15 Drogocenną jest w oczach Pana śmierć Jego czcicieli. 16 O Panie, jam Twój sługa, jam Twój sługa, syn Twojej służebnicy: Ty rozerwałeś moje kajdany. 17 Tobie złożę ofiarę pochwalną i wezwę imienia Pańskiego. 18 Moje śluby, złożone Panu, wypełnię przed całym Jego ludem. 19 na dziedzińcach domu Pańskiego, pośrodku ciebie, Jeruzalem. Wprawdzie treścią tego psalmu jest skierowane do Boga podziękowanie za ocalenie od śmierci (patrz: Ps 116,1-9) i właśnie dlatego psalmista chce złożyć ofiarę w Jerozolimie "przed całym ludem". Pierwotne znaczenie w.15 było - Bóg nie chce śmierci swoich czcicieli. Ale znów w przypisie do tego wiersza można przeczytać: 116,15 Tzn. Bóg nie pragnie śmierci swoich czcicieli, lecz ratuje ich od niej (w. 8); por. Ps 16[15],10n; Ps 72[71],14. Przekłady starożytne pod wpływem nauki o zmartwychwstaniu ciał zmieniły sens wyrażenia, uważając śmierć za drogę połączenia się z Bogiem i otrzymania nagrody. Tak rozumie ten wiersz także chrześcijańska liturgia i Martyrologium. Kolejna ważna sprawa - rzekome zapowiedzi zmartwychwstania Jezusa zawarte w Psalmach. Jego uczniowie oraz Paweł znaleźli tu takie oto „zapowiedzi” tego wydarzenia: Ps 16,8-117 Stawiam sobie zawsze Pana przed oczy, nie zachwieję się, bo On jest po mojej prawicy. Dlatego się cieszy moje serce, dusza się raduje, a ciało moje będzie spoczywać z ufnością, bo nie pozostawisz mojej duszy w Szeolu i nie dozwolisz, by wierny Tobie zaznał grobu. Ukażesz mi ścieżkę życia, pełnię radości u Ciebie, rozkosze na wieki po Twojej prawicy. Ps 2,78 Ogłoszę postanowienie Pana: Powiedział do mnie: «Tyś Synem moim, Ja Ciebie dziś zrodziłem. Porażające. W odróżnieniu od Ps 22 te psalmy raczej na kolana już nie rzucają. Szczerze mówiąc (pisząc), zastanawiam się, dlaczego akurat te psalmy tak zafascynowały apostołów, a nie na przykład te: Ps 71,20 Zesłałeś na mnie wiele srogich utrapień, lecz znowu przywrócisz mi życie i z czeluści ziemi znów mnie wydobędziesz. Ps 86,12-13 Będę Cię chwalił, Panie, mój Boże, z całego serca mojego i na wieki będę sławił Twe imię, bo wielkie było dla mnie Twoje miłosierdzie i życie moje wyrwałeś z głębin Szeolu. Na zakończenie trochę statystyki. Z pobieżnych wyliczeń wynika, że w około 100 miejscach ksiąg Nowego Testamentu zacytowano ok. 70 fragmentów Psalmów. W wyliczeniu tym pomijam Apokalipsę, w której aż roi się od cytatów z ksiąg Starego Testamentu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy WPŁYW PSALMÓW NA TREŚĆ NOWEGO TESTAMETU-do Je IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 14:02 Palnicku, Z premedytacją chcesz kwestionować proroctwa Biblii dotyczące Jezusa. Było ich wiele - zobacz wstecz do dyskusji, gdzie pokazałem ich kilka, jak w osobie Jezusa wypełniły się prproctwa Starego Testamentu, w tym również Psalmów. Zastanów się nad tym. Skoro te proroctwa wypełniły się literalnie, to i pozostałem proroctwa wypełnią się tak samo. Choćby to: Mat 9 Tak będzie przy końcu świata; wyjdą aniołowie i wyłączą złych spośród sprawiedliwych, 13,50 i wrzucą ich w piec ognisty; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: WPŁYW PSALMÓW NA TREŚĆ NOWEGO TESTAMETU-do Je IP: *.stenaline.com 24.12.03, 04:33 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Palnicku, > Z premedytacją chcesz kwestionować proroctwa Biblii dotyczące Jezusa. > Było ich wiele - zobacz wstecz do dyskusji, gdzie pokazałem ich kilka, jak w > osobie Jezusa wypełniły się prproctwa Starego Testamentu, w tym również > Psalmów. > > Zastanów się nad tym. > Skoro te proroctwa wypełniły się literalnie, to i pozostałem proroctwa wypełnią > > się tak samo. > > Choćby to: > Mat > 9 Tak będzie przy końcu świata; wyjdą aniołowie i wyłączą złych spośród > sprawiedliwych, > 13,50 i wrzucą ich w piec ognisty; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. ----------------- Nie masz racji Jerzy. Nie odpowiadasz merytorycznie. Ty chyba naprawdę boisz się tej starej baśni! Żal mi Ciebie. Życzę Ci spokoju na Święta i przełamania lęków w Nowym Roku. Pozdr. P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: WPŁYW PSALMÓW NA TREŚĆ NOWEGO TESTAMETU-do Je IP: 62.233.196.* 27.12.03, 15:56 Nie oczekuj od Jerzyka logicznych wypowiedzi. jak ktos wierzy, iz Bog Jedyny moze miec syna-czlowieka, to uwierzy we wszystko... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informator Ciekawa dyskusja dla przypomnienia IP: *.ipowerweb.com 30.12.03, 00:30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Ciekawa dyskusja dla przypomnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 12:22 Tak! Ale forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=718341 Odpowiedz Link Zgłoś
moped Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? 30.12.03, 02:39 Poniewaz wlaczam sie w dyskusje juz dobrze rozwinieta, postanawiam powrocic do pierwszego, posatwionego pytania : Dlaczego Jezus przyszedl na ziemie? Jeszcze wiecej, dodam od siebie, dlaczego Jezus przyszedl na ziemie wlasnie 2000 lat temu!!! Mozna zadawac wiele pytan oraz domyslow, ale tak rownietemu pytaniu po dodaniu warunku dlaczego wlasnie 2000 late temu, odrazu nasuwa sie bardzo wyrazna odpowiedz. Odpowiedz skierowana do czlowieka zyjacego w kazdej chwili, epoce oraz czasie. DO CZLOWIEKA WSPOLCZESNEJ DOBY! Nie bylo to przypadkiem (takie jest moje osobiste zdanie) ze Bog objawil sie nam, ludziom jako syn czlowieczy po to...jak sam zapowiedzial: "odkupic nas, ludzi i swiat za grzechy przeszle, obecne i przyszle". Jest to bardzo uniwersalny, powszechny przekaz do kazdego czlowieka, obojetnie jakiej jest sie masci, koloru, religi czy tez zapatrywan. Bog dajac nam swego Syna Jezusa, dal wielka nadzieje czlowiekowi. Czlowieka wieczysty dom jest tam, u boku Ojca Niebieskiego i Jezus przygotowal nam droge. Jest to wielka nadzieja dla wszystkich ludzi. Wielki optymizm i wielka radosc dla kazdego czlowieka. Powracam teraz do rowinietego pytania ...dlaczego wlasnie 2000 lat temu? Czy my jako ludzie, znamy swoja przeszlosc, przeszlosc rodziny ludzkiej? Czy zdajemy sobie sprawe jak stara jest ludzkosc? Czy zdajemy sobiew sprawe jakie cywilizacje czlowiek stworzyl przed nami? Kilka rabkow tajemnicy o naszej rodzinie ludzkiej mozemy dowiedziec sie z Starego Testamentu. Znamy historie potopu! Znamy historie Sodomy i Gomory! Co to byly za kataklizmy? Dlaczego one mialy iejsce? A moze czlowiek je sam stworzyl? Wszpolczesne odkrycia archeologiczne oraz znalezione dowody powinny byc KOMPLETNYM PRZEPISANIEM HISTORI. Czytajac psalmy (ktore nota bene sa najbardziej ulubiona czescia ST -moja- odkrywajaca przeszlosc rodziny ludzkiej. Jej doswiadczenia, ktore mozna zastosowac do kazdego pokolenia ludzkiego) dowiadujemy sie, ze zebrane tam madrosci oparte sa na doswiadczeniach doznanych przez wielutysieczne pokolenia rodzin ludzkich na przeszterzni wielu tysiecy lat.....!!!! Ile tysiecy lat? Chrystus przychodzac na swiat jako czlowiek, jako Jezus syn Bozy, pomogl czlowiekowi wspolczesnemu. Przypomnial prawde o czlowieku! Przypominal kim czlowiek jest! Przypomnial czlowiekowi dokad ma zmierzac. Pomogl oraz dokonal w utorowaniu drogi do Domu Ojca Swego. Rowniez przestrzegl nas dajc nam Dobra Nowine - Ewangelie! A jaki jest nasz wybor ? - to zalezy od kazdego z nas indywidualnie!!! Na marginesie - nie wierze, ze istnieja ludzie zupelnie w Boga nie wierzacy :)))) niewierzacym - im tylko tak sie wydaje, niewierzacy - glosno neguja Jego egzystencje.... i w sumie maja trudne PSYCHICZNE-WEWNETRZNE zycie, ktore sami sobie stworzyli :)))) Pozdrawiam serdecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 12:20 Nie zapomnijcie o nadchodzacym Swiecie Obrzezania Panskiego! Piszesz tez Na marginesie - nie wierze, ze istnieja ludzie zupelnie w Boga nie wierzacy :)))) niewierzacym - im tylko tak sie wydaje, niewierzacy - glosno neguja Jego egzystencje.... i w sumie maja trudne PSYCHICZNE-WEWNETRZNE zycie, ktore sami sobie stworzyli :)))) C Poczytaj moj watek o Bog to produkt chorych umyslow ludzkich forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=718341 Tp wlasnie wierzacy maja klopoty ze zdrowiem psychicznym! Wierza bowiem bezkrytycznie we wszystko, co im kler podsunie ... Odpowiedz Link Zgłoś
moped Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? 30.12.03, 23:15 CGN czyli Kagan to znaczy jestes jedna i ta sama osoba? Wiesz, zajrzalem pod podane przez Ciebie, dobry czlowieku, polaczenie i powiem tobie szczerze trudno mi znalezsc tam jakas konsekwencje logicznego myslenia. Prosze, nie obraz sie, ze pisze otwarcie, ale tak odebralem twoja wypowiedz. Tego typu przemyslenia (jak Twoja wypowiedz!) swiat juz przerabial kilkaset razy. Mielismy w przeszlosci roznych dobronczycow w postaci: Marksa, Lenina, Hitlera, Stalina, Mao i wielu, wielu podobnych im glupcow, (zapewne wielu nowych glupcow napewno sie zjawi w niedalekiej przyszlosci :))) ktorzy zafascynowali soba podobnie im myslacych ludzi... Znamy rezultaty, miliony ludzi stracilo zycie, gdyz chcieli wprowadzic swoje UTOPIJNE przemyslenia... Co to za przemyslenia, zeby ludzie tracili zycie w imie jakich wartosci? Wartosci wymyslonych przez czlowieka narzucanych sila? Kult jednostki, kotry ma zastapic Boga? Natomiast skupie sie na twojej uwadze po mojej wypowiedzi; "Dlaczego Jezus przyszedl na ziemie?" CHN-Kagan napisales: ..."To wlasnie wierzacy maja klopoty ze zdrowiem psychicznym! Wierza bowiem bezkrytycznie we wszystko, co im kler podsunie " ... Alke jestres zartownis:))!!! Odpowiem bardzo krotko: jesli swoje wypowiedzi bazujesz na podstawie czyis przemyslen, to nie mamy o czym dalej mowic! Moja wypowiedz jest na podstawie moich wlasnych przemyslen!!! i nie potrzebuje, zeby mi ktos cos podsuwal !!! (sugerujesz - ze to jest kler:))???!!! ) Tutaj diametralnie sie roznimy i mysle, ze chyba nic nie masz mi do zaoferowania! Pokaz mi, ze sie myle :))) Sciskam i serdecznie pozdrawiam :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.stenaline.com 31.12.03, 09:36 Jezus miał przyjsć na Ziemię jako mesjasz, który wskaże ludziom drogę do lepszego bytu opartego o miłość. Zapowiedział swoje ponowne przyjście zanim przeminie jedno pokolenie w Izraelu. Co udało mu sie przewidzieć skutecznie? Czy ta 1/3 boga jest nieomylna i doskonała. Czy tej bajki nie mozna było logiczniej sformułować? Czymże jest chrześcijaństwo? To chaotyczny system religijny przypisywany Jezusowi Chrystusowi, a w rzeczywistości stworzony przez Platona i św. Pawła, udoskonalony przez Ojców Kościoła, sobory, komentatorów, a od czasu do czasu poprawiany przez Kościół dla ratowania dusz ludzkich. Od czasu powstania tej boskiej religii narody stały się mądrzejsze, bardziej oświecone i szczęśliwe niż dawniej; od tej pory ludność nie zna niezgody, waśni, masowych morderstw i występków, co dowodzi niezbicie boskiego pochodzenia chrześcijaństwa. Trzeba więc być niegodziwcem, żeby z nim walczyć i głupcem, by wątpić w jego rzeczywistość:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 13:37 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 13:45 moped napisał: CGN czyli Kagan to znaczy jestes jedna i ta sama osoba? Wiesz, zajrzalem pod podane przez Ciebie, dobry czlowieku, polaczenie i powiem tobie szczerze trudno mi znalezsc tam jakas konsekwencje logicznego myslenia. Prosze, nie obraz sie, ze pisze otwarcie, ale tak odebralem twoja wypowiedz. C: No coz, Tertulianus (zapomniany ojciec kosciola) rzekl dawno temu CREDO, QUIA ABSURDUM EST, stad nie znajdziesz logiki w wierze... :( tak wiec nie tobie oceniac ma logike, logike racjonalisty... - Tego typu przemyslenia (jak Twoja wypowiedz!) swiat juz przerabial kilkaset razy. C: Nawet wiecej, i bedzie dalej przerabial, az wykurzy sie wreszcie te religijne zabobony z umyslow ludzkich... - Mielismy w przeszlosci roznych dobronczycow w postaci: Marksa (C: zydowskiego moralisty, wyroslego w duchu Tory i Talmudu) Lenina, (C: syna wysokiego, prawoslawnego urzednika carskiego) Hitlera, (C: obroncy chrzescijanstwa przed "bezboznym bolszewizmem:, popieranego mocno przez papieza rzymskiego w swej krucjacie na wschodzie) Stalina, (C: niemalze popa, dlugoletniego seminarzysty) Mao i wielu, wielu podobnych im glupcow, C: Mao NIE vyl glupcem, a tworca obecnej i przyszlej potegi Chin. Chiny to juz druga gospodarka swiata (po USA, a przed Japonia i Niemcami), za kilka lat najwieksza, jak to kuz bylo 200 lat temu... - (zapewne wielu nowych glupcow napewno sie zjawi w niedalekiej przyszlosci :))) C: Oczywiscie! Sadzac po ilosci wyznawcow Wojtyly i innych falszywych idoli... :( - ktorzy zafascynowali soba podobnie im myslacych ludzi... C: czyli np. katolikow... :( CDN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGNbis Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 13:51 moped: Znamy rezultaty, miliony ludzi stracilo zycie, gdyz chcieli wprowadzic swoje UTOPIJNE przemyslenia... C: No tak, miliony ludzi starcilo zycie w wojnach religijnych, konkwiscie i z reki "swietej" inkwizycji... :( - Co to za przemyslenia, zeby ludzie tracili zycie w imie jakich wartosci? Wartosci wymyslonych przez czlowieka narzucanych sila? Kult jednostki, kotry ma zastapic Boga? C: Kult falszywych bozkow doprowadzil do tylu wojen, tylu zbrodni, ze nic mu nie dorowna... :( - Natomiast skupie sie na twojej uwadze po mojej wypowiedzi; "Dlaczego Jezus przyszedl na ziemie?" CHN-Kagan napisales:..."To wlasnie wierzacy maja klopoty ze zdrowiem psychicznym! Wierza bowiem bezkrytycznie we wszystko, co im kler podsunie " ... Alke jestres zartownis:))!!! C: To ty sobie zarty stroisz z powszechnej choroby psychicznej - zwidow i urojen na tle religijnym! - Odpowiem bardzo krotko: jesli swoje wypowiedzi bazujesz na podstawie czyis przemyslen, to nie mamy o czym dalej mowic! C: Tez mi katolicka logika... Nie wolno mi bazowac na rozmysleniach znanych filozofow! A to niby czemu? - Moja wypowiedz jest na podstawie moich wlasnych przemyslen!!! C: od razu to widac, przemyslemia chorego rozumu, co utracil kontakt z rzeczywistoscia... :( - i nie potrzebuje, zeby mi ktos cos podsuwal !!! C: Typowe zarozumialstwo a la Walesa, osobnika z IQ ok. 90, dosc aby myslec, za malo aby nyslec logicznie... :( - (sugerujesz - ze to jest kler:))???!!! ) C: Kler i rodzice, tez utsawieni przez kler... :( - Tutaj diametralnie sie roznimy i mysle, ze chyba nic nie masz mi do zaoferowania! C: Niestety, nie ma jeszcze lekarstwa na wrodzona glupote (niskie IQ)... :( - Pokaz mi, ze sie myle :))) C: I tak nie zrozumiesz, bo masz zwidy i zbyt niskie IQ...:( Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? 31.12.03, 03:10 moped: Nie bylo to przypadkiem (takie jest moje osobiste zdanie) ze Bog objawil sie nam, ludziom jako syn czlowieczy po to...jak sam zapowiedzial: "odkupic nas, ludzi i swiat za grzechy przeszle, obecne i przyszle". Jest to bardzo uniwersalny, powszechny przekaz do kazdego czlowieka, obojetnie jakiej jest sie masci, koloru, religi czy tez zapatrywan. Ag: Od 2000 lat religianci powtarzaja (ja sadze bezmyslnie), ze koniecznym byla sadystyczna smierc na krzyzu by nas "odkupic". Nigdy, nigdy, nigdy te morony nie zapytaly: - odkupic od kogo???????? Zwykle przy "odkupywaniu" jest istota, ktora kupuje i sprzedaje. Kto od kogo przeprowadzal ta sadystyczna tranzakcje z Jezusem na krzyzu? - dlaczego do "odkupienia" trzeba bylo ukrzyzowac Jezusa. Dlaczego po prostu nie odkupic ta cala historie za jakiegos glupiego fanta???? - co to za "grzechy" ktore trzeba odkupic? "Przeszle, obecne i przyszle" mawiasz. Ale biblia twierdzi, ze caly ten galimatias powstal za jeden grzech tzw "pierworodny". Za to, ze Ewa a potem Adam siegneli po owoc poznania z drzewa wiadomosci o DOBRZE i ZLE!!!! To jest ta "zbrodnia" za ktora przybito Jezusa do plusa. W czym ma polegac "grzech" pragnienia poznania PRAWDY. Zaznaczam, ze traktuje te pytania retorycznie bo znam doskonale odpowiedz na nie. Ciekawa odpowiedz (niekoniecznie z nia sie zgadzam w calosci) na to pytanie dala w 139 roku po Chrystusie sekta Marcionow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 13:36 No tak, tatus-sadysta (Jahwe) zrobil sobie dzieciaka ze smiertelna zydowka (Maryja), aby sie znecac na swym synem-masochista... :( To wyjasnia, czemu Bog i syn Boga dal sie pojac i ukrzyzowac zwyklym smiertelnikom... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick A ja... IP: *.stenaline.com 04.01.04, 15:39 Nie wierzę Nie wierzę w łaskę Opatrzności Lecz w piękno nie nazwane wierzę W to, co mi sprzyja z wysokości Co mnie naznaczy i wybierze... Gdy w pysze piekło wre ogniste Jakże je duch pokona Boży? O, byle serce było czyste A reszta jakoś się ułoży Kręcę się niczym wół w kieracie Nadzieję swą w zanadrzu chroniąc Wszystko zdobywam, wszystko tracę Wiecznie spóźniając się i goniąc Niech wonnie piecze się pieczyste Nim otchłań się u stóp otworzy... O, byle niebo lśniło czyste A reszta jakoś się ułoży Do każdej rzeczy modły wznoszę Do wszystkich rzeczy, ścian i kranów O życie bez rozłąki proszę I bez porywczych huraganów Niech się rozjaśnią dale mgliste Niech świat nie burzy się, nie sroży... O, byle ręce były czyste A reszta jakoś się ułoży Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Jerzy uwaza, ze dobre uczynki sie nie licza 05.01.04, 05:23 i wielu uczciwych ludzi skonczy w piekle. I moze ma racje. Bo moze to pieklo owocu poznania DOBRA i ZLA jest niebem dla uczciwych a niebo Jehowy jest pieklem dla ignorantow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Wiara, zbawienie a dobre uczynki IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 08:47 Paweł pisał do Efezjan 2,8 Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; 2,9 nie z uczynków, aby się kto nie chlubił. 2,10 Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili. Inaczej: nie możesz być zbawiony na podstawie własnych zasług, lecz tylko na podstawie wiary w zasługi Jezusa. Jeśli uwierzyłeś, będziesz czynił dobrze. Dobre uczynki są rezultatem zbawienia a nie sposobem na zbawienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Wiara, zbawienie a dobre uczynki IP: 213.199.192.* 07.01.04, 17:49 Nie maja nic do siebie, bowiem Bog, jako wszechmogacy, a wiec nie ograniczony zadnymi prawami, w tym i logiki, moze rownie dobrze ukarac sprawiedliwych jak i i lotrow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Myslisz wszechmoc z tyranią IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.04, 12:09 Mimo że Bóg jest wszechmogący, to jednak atrybut ten nie pozwala na niesprawiedliwość czy kłamstwo. Mylisz wszechmoc Boga z tyranią władców ludzkich, którzy odrzucili posłuszeństwo Bogu. Stale bazujesz na błędnych przesłankach. Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Nigdy nie kwestionowalem, ze Jehowa i dobre uczynk 09.01.04, 02:08 sa niekompatybilne. Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Paweł pisał do Efezjan > 2,8 Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to > dar; 2,9 nie z uczynków, aby się kto nie chlubił. > 2,10 Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do > dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili. > > Inaczej: nie możesz być zbawiony na podstawie własnych zasług, lecz tylko na > podstawie wiary w zasługi Jezusa. > Jeśli uwierzyłeś, będziesz czynił dobrze. > Dobre uczynki są rezultatem zbawienia a nie sposobem na zbawienie. Agnostyk: to akurat jedyne przekonanie gdzie (pewnie przez przypadek) sie z toba zgadzam. Dobre uczynki wynikajace z pobudek sumienia a nie z fanatyzmu (zwanego "wiara") sa niemile widziane przez sadyste. To jest logiczne. Dlatego religianci robia ogromny wysilek by ztlamsic glos sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy religianci robia ogromny wysilek by ztlamsic ... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.04, 08:56 Trudno polemizować z twoimi argumentami. Ponadto, twoje stwierdzenia ujawniają olbrzymią głębię wnikliwości psychologicznej. Twój sposób wnioskowania również wykracza poza moje zdolności percepcji. Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Re: religianci robia ogromny wysilek by ztlamsic 09.01.04, 17:16 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Trudno polemizować z twoimi argumentami. > Ponadto, twoje stwierdzenia ujawniają olbrzymią głębię wnikliwości > psychologicznej. Twój sposób wnioskowania również wykracza poza moje zdolności percepcji. Ag: Poczytaj wiec ewangelie Tomasza. Moze ci cos rozjasni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Odpowiedz na to pytanie, w stylu twoje logiki: IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 13:10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Jeśli agnostyk powie, że wszyscy agnostycy są kłam IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 13:11 Jeśli agnostyk powie, że wszyscy agnostycy są kłamcami, czy uwierzycie mu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: 195.116.92.* 04.01.04, 14:52 Aby zostac obrzezanym 1 stycznia! A na serio: wiadomo, ze Bog jest wszedzie (jest wszechobecny), wie wszystko (jest wszystkowiedzacy) i moze wszystko (jest wszechmocny)! Po co wiec Bogu ksieza, koscioly itp., jesli moze, i to bez najmniejszego trudu dotrzec, i to natychmiast do kazdego czlowieka w kazdym miejscu czasoprzestrzeni... Pamietajcie tez, ze jesli Bog tworzy etyke (moralnosc), to jest on poza owa etka (moralnoscia). A poniewaz nic Go nie ogranicza, to moze byc On zarowno nieskonczenie dobry, jak i tez nieskonczenie zly, tak wiec nie wiadomo kto bedzie tak na prawde zbawiony, bo nikt ani nic nie moze Bogu zabronic zbawienia grzesznikow i wiecznego potepienia tych, co wypelniali przykazy kleru... :( Tak wiec idea Boga jest wewnetrznie sprzeczna... Mozna powiedziec, co prawda, ze w Boga zadna logika nie obowiazuje, ale wowczas to nic nie jest pewne, i tym bardziej bezsensowne jest wypelnianie zalecen kleru, bowiem Bog moze zrobic co chce, i np. karac szczegolnie srogo tych, co sa najbardziej klerykalni... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Bóg nie może zaprzeć się samego siebie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 08:45 Twój wywód bazuje na błędnych przesłanakch. Bóg posiada atrybuty i nie może postępować w sprzeczności wobec swego charakteru. I jest w tym logiczny. To nam ludziom brakuje logiki i zrozumienia, dlatego pojawaiją się takie wywody jak twój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Bóg nie może zaprzeć się samego siebie IP: 213.199.192.* 07.01.04, 17:47 Gość portalu: Jerzy napisał(a): Twój wywód bazuje na błędnych przesłanakch. Bóg posiada atrybuty i nie może postępować w sprzeczności wobec swego charakteru. I jest w tym logiczny. C: Czyli jest ograniczony logika, a wiec nie jest wszechmocny, ergo nie jest bogiem! - To nam ludziom brakuje logiki i zrozumienia, dlatego pojawiają się takie wywody jak twój. C: Moj wywod jest, niestety, ale logiczny, ty zas implikujesz, ze Bog nie jest wszechmocny, gdyz jest ograniczony przez logike! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Bóg nie może zaprzeć się samego siebie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.04, 12:15 Bóg jest 'ograniczony' przez swoje atrybuty! Bóg jest prawdą, zatem nie może kłamać! Bóg jest sprawiedliwy, zatem nie może postępować niesprawiedliwie. I to jest jest logiczne! To twoja logika szwankuje, przyjacielu, uważając, że logika ogranicza Boga i pozbawia go wszechmocy. Jak pisałem ci wyżej, mylisz wszechmoc Boga z tyranią ziemskich władców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Czy Bóg mógłby storzyć kamień, którego nie ... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.04, 12:21 Jeszcze jedno; wywody, że logika ogranicza Boga i pozbawia go wszechmocy a zatem samej boskości, są podobne do wywodów: Czy Bóg mógłby storzyć kamień, którego nie mógłby podnieść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lubliner Re: Czy Bóg mógłby storzyć kamień, którego nie .. IP: *.umcs.lublin.pl 12.01.04, 14:59 Gość portalu: Jerzy napisał(a): Jeszcze jedno; wywody, że logika ogranicza Boga i pozbawia go wszechmocy a zatem samej boskości, są podobne do wywodów: Czy Bóg mógłby storzyć kamień, którego nie mógłby podnieść. L: Po prostu logika (kazda, czy to dwu, czy tez n-wartosciowa) wykazuje, ze pojecie (idea) boga jest wewnetrznie sprzeczne, albo wiec musimy odrzucic istnienie boga, albo tez uznac, ze jest ona poza logika (jest "metalogiczny"). Tak czy inaczej, tzw. teologia nie jest, bo nie moze byc nauka, a wiara nie da sie pogodzic z rozumem (nauka). Pozdr. Rabe Lubliner Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Czy Bóg mógłby storzyć kamień, którego nie .. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 13:06 Jeśli pytanie: „Czy Bóg mógłby stworzyć kamień, którego nie mógłby podnieść”, chcecie potraktować jako dowód logiczny na to, że idea wszechmocnego Boga jest sprzeczna sama w sobie, to znaczy, że macie problemy z logiką. Postawię wam pytanie w stylu waszej logiki i jestem ciekaw, jak sobie z nim poradzicie: Jeśli agnostyk powie, że wszyscy agnostycy są kłamcami, czy uwierzycie mu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lubliner Re: Bóg nie może zaprzeć się samego siebie IP: *.umcs.lublin.pl 12.01.04, 18:24 Gość portalu: Jerzy napisał(a): Bóg jest 'ograniczony' przez swoje atrybuty! - A wiec nie jest nieograniczony w swej mocy, ergo jest bogiem ulomnym, a nie Bogiem Wszechmocnym! Bóg jest prawdą, zatem nie może kłamać! - czyli ograniczasz boga do bycia prawda, a wiec twoj bog nie jest Bogiem Wszechmocnym, bo nie moze np. sklamac! Bóg jest sprawiedliwy, zatem nie może postępować niesprawiedliwie. - Znow, ograniczasz boga, nie pozwalasz mu byc niesprawiedliwym, a wiec twoj bog to bog ulomny, ograniczony, a wiec nie jest on Bogiem Prawdziwym, czyli Wszechmocnym. Jesli nie wolno mu czegos, to nie jest on nieograniczopny w swej mocy, a wiec nie jest to Bog, a tylko taki nieco potezniejszy superman, czyli czlowiek, a nie Bog! I to jest jest logiczne! - To tylko dowodszi, ze ty mowisz caly czas o jakims tam nadczlowieku, ktoremu nie wolno klamac, byc niesparwiedliwym itp., czyli o zorowym harcerzu (skaucie) a nie o Bogu, ktory z definicji moze wszystko, a wiec tez i klamac, czy byc niesprawiedliwym! A ten Bog Nieograniczony z definicji jest potezniejszy od twego ograniczonego bogoczlowieka, a wiec drzyj Jerzyku, drzyj, bo ten Bog Prawdziwy moze zrobic z toba, co zechce, i to waclae nie musi zgodne z twym zrozumieniem sprawiedliwosci!!! To twoja logika szwankuje, przyjacielu, uważając, że logika ogranicza Boga i pozbawia go wszechmocy. - Czyzby? Jesli twoj bog jest ograniczony logika, to nie jest Bogiem Prawdziwym, czyli Nieograniczonym. Jesli zas twoj Bog jest Wszechmocny, to nie moze byc on czymkolwiek ograniczony, w tym tez logika czy moralnoscia! Jak pisałem ci wyżej, mylisz wszechmoc Boga z tyranią ziemskich władców. - To ty mylisz Wszechpoteznego i amoralnego z definicji Boga z ziemskimi wladcami: ograniczonymi logika, moralnoscia itp. Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Ulomny bog nie moze byc logiczny 12.01.04, 20:49 Jerzy napisał: > Bóg jest 'ograniczony' przez swoje atrybuty! Ag: Twoj bog jest ograniczony swoim ewolucyjnym rozwojem, ktory skierowal go na slepy tor. Jerzy: > Bóg jest prawdą, zatem nie może kłamać! Ag: Jezeli ST jest zeznaniem tego boga to dyktuje PRWDE tylko przez pomylke. Prawda a szczegonie prawdy moralne sa przeciez Zakazanym Owocem. Jerzy: > Bóg jest sprawiedliwy, zatem nie może postępować niesprawiedliwie Pokaz mi jeden akt "sprawiedliwosci" Jerzy: > To twoja logika szwankuje, przyjacielu, uważając, że logika ogranicza Boga i pozbawia go wszechmocy. Ag: Postawiles woz przed koniem. To brak wszechmocy Jehowy, jego pycha i megalomania pozbawily go LOGIKI. Dlatego ST jest pelen sprzecznosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Czy prawdomówny Bóg jest ułomny? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 13:08 Logika agnostyka Czy chcesz powiedzieć agnostyku, że prawdomówny i sprawiedliwy Bóg, jest ułomny? Uważasz, że z powodu ‘ograniczenia’ do prawdomówności i sprawiedliwości, Bóg nie jest wszechmocny? Czy sądzisz, że Bóg powinien też posługiwać się kłamstwem i niesprawiedliwością, aby być wszechmocny? Pokazałem, że mylicie wszechmoc Boga z tyranią ludzkich władców, którzy sądzą, że wszystko im wolno. Bóg, który jest prawdą i sprawiedliwością, robi TYLKO to, co je zgodne z jego charakterem. Przeciwnik Boga, też postępuje w zgodzie ze swoim charakterem. Jezus nazwał go ‘ojcem kłamstwa’. Jan 8,44 Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego. On był mężobójcą od początku i w prawdzie nie wytrwał, bo w nim nie ma prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa. 8,45 Ponieważ ja mówię prawdę, nie wierzycie mi. 8,46 Któż z was może mi dowieść grzechu? Jeśli mówię prawdę, dlaczego nie wierzycie mi? 8,47 Kto z Boga jest, słów Bożych słucha; wy dlatego nie słuchacie, bo z Boga nie jesteście. Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Dlaczego"prawdomówny"bóg zakazal OWOC PRAWDY 15.01.04, 20:10 Jerzy: > Czy chcesz powiedzieć agnostyku, że prawdomówny i sprawiedliwy Bóg, jest ułomny? Ag: Czy chodzi ci o "boga swiatla"?, ktory pod postacia weza sugerowal naszym pra-rodzicom siegniecie po OWOC PRAWDY o DOBRZE i ZLE, ktory ten owoc zakazal ludzkosci Jehowa. No bo chyba nie sugerujesz, ze to Jehowa, ktory panicznie sie bal, ze poznamy prawde, jest "prawdomowny". Jerzy: > Czy sądzisz, że Bóg powinien też posługiwać się kłamstwem i niesprawiedliwością, aby być wszechmocny? Ag: Tak sie wydawalo Jehowie ale watpie czy on w ten sposob wygra. Jerzy: > Bóg, który jest prawdą i sprawiedliwością, robi TYLKO to, co je zgodne z jego charakterem. Ag: Ciekawy ten charakterek: msci sie na nas za poznanie prawdy o dobrze i zle a nawet swoich lizusow jak Hiob traktuje sadystycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Bóg nie zakazał nam życia w prawdzie, lecz nakazał IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.04, 10:03 Jak zwykle agnostyku przypisujesz Bogu kłamstwa. Pan Jezus powiedział o sobie, że jest PRAWDĄ, i wzywa do siebie wszystkich ... Nikt ze współczesnych Jezusowinie był w stanie dowieść mu grzechu, co też powtierdza, że Jezus jest prawdą. To Szatan panicznie boi się PRAWDY, dlatego zwalczał Boże przesłanie na przestrzeni historii i robił wszystko, aby ludzie nie poznali Prawdy. Jak zwykle, nie wiesz co to jest sprawiedliwość. Kara za popełnione przestępstwa nie jest mściwością, ale wykonywaniem prawa. Ty chciałbyś swawoli - robić co ci się podoba, bez żadnych konsekwencji, aby nikt cię nie rozliczał z tego, co robisz. Kiedy mówi ci się, że Bóg jest sprawiedliwym sędzią, który rozliczy cie kiedyś ztwego życia, ty od razu krzyczysz, że jest mściwy ... Boisz się, że Bóg potraktuje cię według TWOICH zasad? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Bóg nie zakazał nam życia w prawdzie, lecz na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 17:06 Czemu Jerzyku ograniczasz Boga tylko do prawdy? Czemu zabraniasz mu byc wszystkim, w tym tez i klamstwem? Nie widzisz, ze bluznisz, i to ciezko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Bóg nie zakazał nam życia w prawdzie, lecz na IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.04, 13:07 Drogi CGN, Widzę że nadaal cierpisz na brak zdolności trzeźwego ilogicznego myślenia. Czy wszechmocny i prawdomówny Bóg może skłamać? Jeśli nie może, to nie jest wszechmocny, jeśli skłamie, to nie jest prawdomówny .... Wieszna czym polega błędność tego argumentu i twego myślenia? Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk ZGODA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.01.04, 06:46 > Drogi CGN, > Widzę że nadaal cierpisz na brak zdolności trzeźwego ilogicznego myślenia. > > Czy wszechmocny i prawdomówny Bóg może skłamać? > Jeśli nie może, to nie jest wszechmocny, > jeśli skłamie, to nie jest prawdomówny .... Ag: zdumiewa mnie to jak bardzo sie z Toba zgadzam!!!!!!!!! > Wiesz na czym polega błędność tego argumentu i twego myślenia? Ag: Kagan nie czytal ksiegi rodzaju. Gdyby przeczytal to by sie dowiedzial, ze Jehowa nie byl (i nie jest) wszechmocny wiec nie byl prawdomowny. Logiczne nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Agnostyku, z logiką nadal jesteś na bakier IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 09:50 Czy nadal nie rozumiesz błedności argumentowania: Gdzie leży przykładowo błąd takiego argumentowania: Czy to prawda, że nie ma prawdy absolutnej? Gdyby agnostyk powiedział, że niczego nie można być pewnym, czy uwierzyłbyś mu? Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk logika religijnego teroru 22.01.04, 05:19 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Czy nadal nie rozumiesz błedności argumentowania: Ag: chyba bede potrzebowal jakiegos Kalwina ze stosem do spalania dysydentow albo Henryka VIII z toporem na innowiercow by to zrozumiec. > Gdzie leży przykładowo błąd takiego argumentowania: Ag: Twoj blad lezy w braku myslenia > Czy to prawda, że nie ma prawdy absolutnej? Ag: Nie wiem, ale wiem, ze jest absolutne klamstwo polegajace na "milosierdziu" Jehowy. > Gdyby agnostyk powiedział, że niczego nie można być pewnym, czy uwierzyłbyś mu? Ag: To ma sens bo nigdy nie wiadomo jaki cytat z bibli wyskoczy Jerzemu w nastepnym watku > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Kiedy brakuje logiki pozostają insynuacje IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 08:42 Drogi Agnostyku, Czy jesteś pewny, że niczego nie można być pewnym? Mam nadzieję, że powoli zaczniesz rozumieć błędność swojej agnistycznej logiki. Jak na razie, nie mogąc poradzic sobie z logiką uciekasz sie do insynuacji, z którymi się nie polemizuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Czy prawdomówny Bóg jest ułomny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 17:10 portalu: Jerzy napisał(a): Logika agnostyka Czy chcesz powiedzieć agnostyku, że prawdomówny i sprawiedliwy Bóg, jest ułomny? Uważasz, że z powodu ‘ograniczenia’ do prawdomówności i sprawiedliwości, Bóg nie jest wszechmocny? Czy sądzisz, że Bóg powinien też posługiwać się kłamstwem i niesprawiedliwością, aby być wszechmocny? CGN: Jak sam widzisz, Jerzyku, Bog prawdziwie nieograniczony, nie moze byc ograniczony do bycia tylko dobrym, sprawiedliwym itp. albowiem wtedy mialby nad soba prawo moralne, a nie byl owego prawa autorem! I nie chowaj sie za cytaty z Ewangelii, bo to jest ewangelia Jeszui, czyli ulomnego bozka... :( Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Jerzy i Kagan razem ignoruja ksiege Rodzaju 18.01.04, 03:45 Jest wrecz zaskakujacym kiedy sie czyta wywody Jerzego i Kagana usilnie twierdzace wbrew najwazniejszemu opisowi Biblii, ze Jehowa jest "prawdomowny"!!! Coz bardziej jest wazne w biblii niz kwestia OWCU Z DRZEWA POZNANIA DOBRA I ZLA. "ZBRODNIA" LUDZKOSCI ZA KTORA PRZYBITO jEZUSA DO PLUSA TO "ZBRODNIA" PRAGNIENIA POZNANIA PRAWDY. JAK MOZNA PANOWIE JERZY I KAGAN TWIERDZIC, ZE TEN CO ZABRANIAL NAM POZNANIAS PRAWDY JEST PRAWDOMOWNY. Wydaje mi sie, ze rozumie paniczna odwersje obu Panow co do przyjmowania do wiadomosci niezwyklej wymowy Ksiegi Rodzaju. Dla Kagana-ateisty, ksiega Rodzaju jest najlepszym dokumentem na to, ze istnieja istoty o wyzszej inteligencji niz my, ktore posiadaja znajomosc procesu ewolucji. Jednak wyraznie iwdac, ze choc z pewnoscia ich fizyczna sila jest wieksza od naszej te istoty roznia sie zrozumieniem wartosci moralnych. Jeden z tych bozkow panicznie sie boi PRAWDY o DOBRZE i ZLE a w dodatku jest megalomanem z obcesja podporzadkowania sobie innych. Inni wyraznie nam sprzyjaja ale nie chca za bardzo ingerowac w nasz rozwoj. Wierza jednak, ze jezeli poznamy prawde to staniemy sie rowni BOGOM i wcale nam tego nie chca zabronic. A ta oczywistosc z Ksiegi Rodzaju rozbija misternie zlozony stek bzdur na ktorych opieraja sie wierzenia Jerzego. Rozwiazanie dylematu i sprzecznosci miedzy okrucienstwem Jehowy a ludzkimi odczuciami Jezusa zanlazla sekta Marcionow: Jezus nie jest synem Jehowy ale innego boga, ktory jest przeciwienstwem Jehowy. Ale Jerzy nie czytal nawet ewangelii Tomasza!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Czy jesteś pewny tego, co piszesz? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.04, 13:11 Agnostyku, Gdzie w Biblii Pan Bóg zabronił poznania PRAWDY? Walczysz ze swoim słomianym człowieczkiem i walczysz. Czy jesteś pewien tego, co piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Czy jesteś pewny tego, co CZYTASZ? 21.01.04, 06:32 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Agnostyku, > Gdzie w Biblii Pan Bóg zabronił poznania PRAWDY? Ag: Pisze jak byk - "16 A przy tym Pan Bóg dał człowiekowi taki rozkaz: «Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania; 17 ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz»*. CZYLI JEHOWA ZABRANIA SPOZYCIA OWOCU Z DRZEWA POZNANIA DOBRA I ZLA. JEZELI TO NIE JEST ZABRANIANIE POZNANIA PRAWDY TO CO TO JEST??????? TEZ: "1 A wąż* był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta lądowe, które Pan Bóg stworzył. On to rzekł do niewiasty: «Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?» 2 Niewiasta odpowiedziała wężowi: «Owoce z drzew tego ogrodu jeść możemy, 3 tylko o owocach z drzewa, które jest w środku ogrodu, Bóg powiedział: Nie wolno wam jeść z niego, a nawet go dotykać, abyście nie pomarli». 4 Wtedy rzekł wąż do niewiasty: «Na pewno nie umrzecie! 5 Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło»." > RAZ JESZCZE EWA PRZYZNAJE, ZE JEHOWA NIE CHCIAL BY LUDZIE POZNALI PRAWDE O DOBRZE I ZLE. CO CHCESZ WIECEJ. A PROPO CZY WRESZCIE PRZECZYTALES EWANGELIE TOMASZA??? > Walczysz ze swoim słomianym człowieczkiem i walczysz. > > Czy jesteś pewien tego, co piszesz? > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Powrót do prawdy mamy przez Jezusa IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 09:44 > Agnostyku, > > Gdzie w Biblii Pan Bóg zabronił poznania PRAWDY? > Ag: Pisze jak byk - "16 A przy tym Pan Bóg dał człowiekowi taki rozkaz: « > Z > wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania; 17 ale z > drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, > niechybnie umrzesz»*. > CZYLI JEHOWA ZABRANIA SPOZYCIA OWOCU Z DRZEWA POZNANIA DOBRA I ZLA. JEZELI TO > NIE JEST ZABRANIANIE POZNANIA PRAWDY TO CO TO JEST??????? Mieszasz kilka rzeczy. Przed upadkiem w grzech, czyli zanim człowiek dał się nabrać na kłamstwo szatana - na pewno nie umrzecie - człowiek trwał w prawdzie, gdyż miał relację z Bogiem. Nieposłuszeństwo wobec Boga było odwróceniem się od prawdy i okazało się zerwaniem relacji z Bogiem, czyli z Prawdą. Powrót do prawdy mamy przez Jezusa. Jan 14,6 Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie. Prawda Jezusa wyzwala nas z niewoli grzechu do wolności z Bogiem. Jan 8,31 Mówił więc Jezus do Żydów, którzy uwierzyli w Niego: Jeżeli wytrwacie w słowie moim, prawdziwie uczniami moimi będziecie 8,32 i poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi. 8,33 Odpowiedzieli mu: Jesteśmy potomstwem Abrahama i nigdy nie byliśmy u nikogo w niewoli. Jakże możesz mówić: Wyswobodzeni będziecie? 8,34 Jezus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, każdy, kto grzeszy, jest niewolnikiem grzechu. 8,35 A niewolnik nie pozostaje w domu na zawsze, lecz syn pozostaje na zawsze. 8,36 Jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie. Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk maslo maslane Jerzego 21.01.04, 18:20 Ag: Czy nie jest zastanawiajace, ze wpierw zadasz dowodu akiedy cytuje ci slowa Jehowy (biblia) Ty nawet nie probujesz sie to nich ustosunkowac powtarzajac, ze bog jest "prawda" wobec tego "prawda" to bog. Tak jak Jehowa panicznie bal sie odkrycia prawdy przez ludzi tak Tyu paniocznie sie boisz najwazniejszego ustepu w bibli. No bo przeciez gdyby Adam i Ewa nie zapragneli poznania prawdy to ta cala komedia absurdow z Jezusem na plusie by nie miala sensu (i tak nie ma ale to inna sprawa - poczytaj ewangelie Tomasza!!!)) Oto szczyptka idiotyzmow: "> Mieszasz kilka rzeczy. > Przed upadkiem w grzech, czyli zanim człowiek dał się nabrać na kłamstwo > szatana - na pewno nie umrzecie - człowiek trwał w prawdzie, gdyż miał > relację z Bogiem. Ag: Przeciez i tak nie umrzemy bo dusza nasza jest wieczna. Czyli albo pojdziemy do "nieba" abo do "piekla". A co to jest "niebo" czy "pieklo" to ani ja ani Ty niewiesz. I nie powtarzaj mi tych bredni do straszenia niegrzecznych dzieci, ze bede sie smarzyc. Sam przyznales, ze najwieksza "meczarnia" w piekle jest brak Jehowy. Co za radocha!!! Czyli skoro nie umrzemy to "bog swiatla" mial racje a nie Jehowa. > Nieposłuszeństwo wobec Boga było odwróceniem się od prawdy i okazało się > zerwaniem relacji z Bogiem, czyli z Prawdą. Ag: Wiec po raz gazylion razy: DLACZEGO PRAGNIENIE POZNANIA PRAWDY JEST: "odwróceniem się od prawdy"? DLACZEGO "zerwaniem relacji z Bogiem" (Jehowa), KTORY ZABRANIAL NAM SPOZYWANIA OWOCU Z DRZEWA POZNANIA PRAWDY O DOBRZE I ZLE JEST !!!!!! ZERWANIEM RELACJI "z Prawdą"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Jerzy i Kagan razem ignoruja ksiege Rodzaju IP: *.umcs.lublin.pl 20.01.04, 15:39 Ksiega Rodzaju to chyba Genesis albo Bereszit, skad w polskim tak zle tlumaczenie? Jeszcze jeden dowod na to, ze religia to wymysl ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Dlaczego wiec "wymyslono"tak realnego Jehowe 21.01.04, 06:38 Gość portalu: CGN napisał(a): > Ksiega Rodzaju to chyba Genesis albo Bereszit, skad w polskim tak zle tlumaczenie? Jeszcze jeden dowod na to, ze religia to wymysl ludzi... Ag: Ksiega rodzaju to polska nazwa Genesis. Skoro pisze po polsku to uzywam polskiego nazewnictwa. Ale obojetnie w jakim jezyku to cztasz jest oczywistym, ze jehowa panicznie sie bal PRAWDY. Przeczytaj to uwierzysz. Ten opis uwiarygodnia biblie. Dylemat jak do tego Jehowy pasuje Jezus. Marcionici rozwiazali ten problem uwazajac, ze Jezus jest synem adwersarza Jehowy. Ciekawe nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Fałszywki w duchowym boju IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 09:56 Wielokrotnie na tym forum Kagan podszywał się pod różne postacie, w tym i Jerzego. Dlaczego? Dlaczego chciał mnie w ten sposób zdyskredytować? Wiele fałszywek powstało pod adresem Jezusa. Wiele materiału dowodowego zostało odwalone przez komisję badającą zbrodnie w Jedwabne. Na czym chcesz budowac swoej poglądy i przyjąć je jako rzeczywistość - w oparciu o materiały zaakceptowane przez komisję, czy odwalone. W oparciu o co, chcesz budowac poglądy o Jezusie, w oparciu relacje ludzi, którzy go znali, czy w oparciu wymysły tych, którzy go nienawidzili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Jeszcze o fałszywkach IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 10:01 Fałszywki są używane do rozprawiania się z tymi, którzy są nam niewygodni. Dam ci przykład. Na podstawie fałszywych oskarżeń, mój teść przesiedział 5 lat w więzieniu w czasach stalinowskich. Gdybyś chciał się czegos o nim dowiedzieć, mógłbys skorzystać z tych materiałów, w których go oskarżono. Gdybyś go poznał osobiście, poznałbys drugą stronę sprawy. Możesz budować swoje poglądy o Jezusie w oparciu o fałszywki; gdybyś go jednak poznał osobiście, albo chciał się czegoś o nim dowiedzieć od jego przyjaciół, opinia o nim byłaby zapewne inna. Do tego dochodzi jeszcze kwestia woli: czy chcesz poznać PRAWDĘ o Jezusie, czy też chcesz poozstać na pozziomie fałszywek. Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk 5 lat?Big deal! Moze wiecznosc za poznanie prawdy? 21.01.04, 20:31 Jerzy napisał(a): > Fałszywki są używane do rozprawiania się z tymi, którzy są nam niewygodni. > Dam ci przykład. Na podstawie fałszywych oskarżeń, mój teść przesiedział 5 lat w więzieniu w czasach stalinowskich. > Gdybyś chciał się czegos o nim dowiedzieć, mógłbys skorzystać z tych > materiałów, w których go oskarżono. > Gdybyś go poznał osobiście, poznałbys drugą stronę sprawy. Ag: Stalin uczyl sie z bibli bo mial byc popem. Ale obojetnie jak bardzo sie staral to nie mol dorownac Jehowie. Za pragnienie poznania prawdy o dobrze i zle Jehowa skazal Adama i Ewe na wiecznosc w cierpieniach. Oczywiscie to byly tylko takie fantazje megalomana bo nie byl on wszechmocnym ale straszyc to potrafil. Przy okazji dolozyl Hiobowi bo ten lubial wystawiac tylek do bicia. W mordach ze ST Jehowa zwykle poslugiwal sie opentanymi jego religia fanatykami. Dzis takich moze znalesc tylko w wyznawcach islamu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: długasmcsmrudd Bo pomylił planety, toteż szybko się wycofał! IP: 5.5.* / 80.58.44.* 13.01.04, 13:26 I taka jezd prawda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Joszua przyszedł odonwić Zakon a nie fundować KK. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 15:49 Autor: Gość: Palnick IP: *.stenaline.com napisal: Twórcą Chrystusa jest Paweł on też zmanipulował przesłanie Jezusa sugerując, że ten żydowski rabbi jest twórcą chrześcijaństwa obejmującego wszystkie narody Ziemi. To wierutna bzdura, Jezus nie posyłał swoich apostołów poza Izrael - był jedynie odnowicielem Zakonu, prawowiernym Żydem. MT.10:5-8 Tych to dwunastu (apostołów) wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: "Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście "Bliskie jest już królestwo niebieskie". Ponadto na pytania apostołów kiedy nadejdzie królestwo niebieskie odpowiedział, że nie zdążą obejść wszystkich miast Izraela a to sie stanie. Jasno chyba widać jakie były zamiary Jezusa. Nie był on fundatorem uniwersalnej religii i nie dbał o nawracanie pogan. Wątek ten włączył Paweł i rozwinął z imponującym skutkiem - choć z Jezusem nie ma to nic wspólnego. Ponadto jak na boga (wg.KK) słabo coś u niego z przewidywaniem przyszłości. Mylił się jak każdy inny człowiek. Zobaczcie też Jezus jak traktował nie-Żydów: Po uzdrowieniu ślepca wybierał się do Jerozolimy aby i tam czynić cuda. MK.7:24-29 Wybrał się stamtąd i udał w okolice Tyru i Sydonu. Wstąpił do pewnego domu i chciał,żeby nikt o tym nie wiedział, lecz nie mógł pozostać w ukryciu. Wnet usłyszała o Nim kobieta, której córeczka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, upadła mu do stóp, a była to poganka, fenicjanka, i prosiła Go, żeby złego ducha wypędził z jej córki. On zaś odrzekł jej: "Pozwól najpierw nasycić się dzieciom (Żydom); bo niedobrze jest zabrać chleb dzieciom i rzucić psom (poganom). Ona Mu odparła: "Tak Panie, lecz psy pod stołem jadają z okruszyn pozostawionych przez dzieci". On jej rzekł:"Przez wzgląd na te słowa idź, zły duch opuścił twoją córkę." Niezły z niego numer nieprawdaż? Dla niego poganin to pies. Owszem może dostać czasem ochłap ale zrozpaczona matka musiała się najpierw poniżyć aby uratować dziecko! Obrzydliwość! I to ma być Bóg, część trójcy. Mam nadzieje, że jasne jest teraz dlaczego Joszua nie miał nawet cienia zamiaru nawracania tych pogańskich psów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Logika racjonalistów i agnostyków IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.04, 13:17 Dla w/w idea wszechmocnego Boga jest podobno wenętrznie sprzeczna, Bóg nie może stworzyć kamienia, którego nie mógłby podnieść. Logikę tego pytania uzupełniam innymi pytaniami: Jeśli agnostyk powie, że wszyscy agnostycy są kłamcami, czy uwierzycie mu? Czy prawdomówny Bóg może skłamać? Agnostycy i racjonaliści argumentują, że skoto Bóg nie może kłamać, to znaczy, że jest 'ograniczony, a zatem nie może być wszechocny. Podobnie podchodzą do pytania: Czy sprawiedliwy Bóg może być niesprawiedliwy? Ich logika, która ni uznaje prawdy absolutnej, może być wyrażona pytaniem: Czy to prawda, że nie ma prawdy absolutnej? Tak, nie ma absolutów, za wyjątkiem stwierdzenia, że nie ma absolutów. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_watchman Re: Logika racjonalistów i agnostyków 14.01.04, 14:31 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Dla w/w idea wszechmocnego Boga jest podobno wenętrznie sprzeczna, > Bóg nie może stworzyć kamienia, którego nie mógłby podnieść. Wpieprzę wam się, koledzy, między wódkę a zakąskę, ale jako agnostyk, ateista czy co tam jeszcze, uważam, że nie ma żadnej sprzeczności w tym, czy Bóg może stworzyć kamień, którego nie będzie mógł podnieść. Oczywiście, z punktu widzenia logiki to absurd, ale ja nie sądzę, aby Bóg musiał być logiczny. To jak z martwo-żywym kotem Schroedingera (mechanika kwantowa) - Bóg JEDNOCZEŚNIE może podnieść ten kamień (bo jest wszechmocny) i JEDNOCZEŚNIE nie może go podnieść (bo takim niepodnaszalnym go stworzył, ponieważ jest wszechmocny). > Jeśli agnostyk powie, że wszyscy agnostycy są kłamcami, czy uwierzycie mu? Prawdziwy agnostyk rzadko kiedy stwierdza coś na pewno. Dlatego chyba nie jestem agnostykiem. > Czy prawdomówny Bóg może skłamać? Zakładając, że Bóg jest źródłem prawdy, nie można odpowiedzieć na to pytanie. > Agnostycy i racjonaliści argumentują, że skoto Bóg nie może kłamać, to > znaczy, że jest 'ograniczony, a zatem nie może być wszechocny. Być może. Ale co to za Bóg, który nie jest wszechmocny? > Podobnie podchodzą do pytania: > Czy sprawiedliwy Bóg może być niesprawiedliwy? Przecież może wszystko... > Czy to prawda, że nie ma prawdy absolutnej? Być może istnieje prawda absolutna, ale ja: 1. do tej pory jej nie poznałem; 2. nie czuję potrzeby, aby ją poznać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kalka Re: Logika, logiką a bajki bajkami :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 23:56 Autor: Gość: Palnick IP: *.stenaline.com Data: 31.12.2003 09:36 Jezus miał przyjsć na Ziemię jako mesjasz, który wskaże ludziom drogę do lepszego bytu opartego o miłość. Zapowiedział swoje ponowne przyjście zanim przeminie jedno pokolenie w Izraelu. Co udało mu sie przewidzieć skutecznie? Czy ta 1/3 boga jest nieomylna i doskonała. Czy tej bajki nie mozna było logiczniej sformułować? Czymże jest chrześcijaństwo? To chaotyczny system religijny przypisywany Jezusowi Chrystusowi, a w rzeczywistości stworzony przez Platona i św. Pawła, udoskonalony przez Ojców Kościoła, sobory, komentatorów, a od czasu do czasu poprawiany przez Kościół dla ratowania dusz ludzkich. Od czasu powstania tej boskiej religii narody stały się mądrzejsze, bardziej oświecone i szczęśliwe niż dawniej; od tej pory ludność nie zna niezgody, waśni, masowych morderstw i występków, co dowodzi niezbicie boskiego pochodzenia chrześcijaństwa. Trzeba więc być niegodziwcem, żeby z nim walczyć i głupcem, by wątpić w jego rzeczywistość:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Mieszanie chrześcijaństwa z synkretyzmem IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.04, 09:51 To co piszesz dowodzi, żenie wiesz czym jest chrzescijanstwo biblijne. Krytykujesz coś, co jest rezultatem sykretyzmu religijno filozoficzno plitycznego, mieszanki chzrescijaństwa, wierzeń grecko rzymskich, filozofii oraz działań politycznych podejmowanych w imię systemu polityczno religijnego, który powstał po edykcie mediolańskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Jerzy judeochrześcijaninem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.04, 18:33 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > To co piszesz dowodzi, żenie wiesz czym jest chrzescijanstwo biblijne. > Krytykujesz coś, co jest rezultatem sykretyzmu religijno filozoficzno > plitycznego, mieszanki chzrescijaństwa, wierzeń grecko rzymskich, filozofii > oraz działań politycznych podejmowanych w imię systemu polityczno religijnego, > który powstał po edykcie mediolańskim. ----------------- Jerzy czy ty jesteś judeochrześcijaninem? Odrzucasz Pawlowe machinacje Joszuą? Rozumiesz jakuba a odrzucasz Piotra? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Jerzy judeochrześcijaninem? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.04, 13:02 Kafarze, Możesz prościej? To poza moją zdolnością percepcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Logika racjonalistów i agnostyków IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.04, 09:55 Drogi Watchmanie, Dzięki, że wchodzisz do dyskusji. Mam nadzieję, że twoja wypowiedź pozwoli niektórym wojowniczym agnostyko racjonalistom zrozumieć, że logika, którą się posługują, jest błędna w założeniach albo stawianiu nieważnych pytań. Pozdrawiam, Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik maryjny Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: 213.25.168.* 17.01.04, 14:56 A słyszałeś Jerzy, który czcisz Lutra, a nie Jezusa o Maryi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Do katolika maryjnego IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.04, 12:59 Coś ci się poplątało przyjacielu. Protestanci nie czczą Lutra,lecz TYLKO Jezusa. Luter wskazywał TYLKO na Jezusa, podobnie jak Maria, która wskazała na Jezusa o powiedziała do apostołów: Co On wam powie, czyńcie. Jeśli zatem szanujesz Marię, to powinieneś zastosować się do jej słów i poznawać to, czego uczył Jezus. A ten powiedział o sobie, że Jest Drogą, Prawdą i Życiem i że nikt nie przyjdzie do Ojca, jak tylko przez Niego (Jan 14:6). Pozdrawiam i życzę więcej szacunku do nauki Marii Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Do katolika maryjnego IP: 213.199.197.* 23.01.04, 10:40 To protestanci tez sa agentami zydow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Twoje antyżydowskie uprzedzenia ... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 12:57 Twoje antyżydowskie uprzedzenia nie stanowią żadnego argumentu. Komunikują jedynie, że jesteś ksenofobem. Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Twoje antykatolickie uprzedzenia ... 23.01.04, 15:50 Jest rzecza naturalna, ze przy biblijnych absurdach tworza sie rozne sekty, probujace wyjasnic kwadrature kola. A poniewaz chodzi tu o wladze nad ludszkimi umyslami wiec kazda sekta wyzywa inna od "bezboznikow". Katolicy po prostu przeszli do pozradku dziennego nad okropnosciami Jehowy i koncentruja sie na NT i to co sie dzialo pozniej (tradycja). Protestanci albo uciekaja sie do fanatycznego fundamentalizmu albo rozplywaja sie w w modernizmie. Ale jak widze to laczy ich nienawisc do katolicyzmu bo ten ignoruje ST. Nigdy jednak fundamentalisci nie zapytali sie dlaczego z 60 ewangelii tylko 4 zasluguja na slepa wiare. Dlaczego Jerzy ignoruje ewangelie Tomasza? Czy dlatego, ze bazujac na niej Mercionisci w drugim wieku n.e. oswiadczyli, ze jezus nie jest synem Jehowy ale jego adwersarza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Czy jako agnostyk jesteś pewny IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.04, 11:45 O czym z tobą dyskutować, agnostyku? Kierujesz się uprzedzeniami wobec Boga, wobec Jezusa Chrystusa i wszystkiego, co ma związek ze zdrową nauką chrześcijanską. Chwytasz się każdej bzdury, który deprecjonuje chrześcijaństwo. Czy jako agnostyk jesteś pewny, że bzdury, na które się powołujesz nie są bzdurami i mają być pewnikami w kwestiach wiary? Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Chwycilem sie jednej bzdury - biblii 24.01.04, 16:13 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > O czym z tobą dyskutować, agnostyku? Kierujesz się uprzedzeniami wobec Boga, > wobec Jezusa Chrystusa i wszystkiego, co ma związek ze zdrową nauką > chrześcijanską. Ag: Zostawil bym Jehowe w spokoju, gdyby on sie nie uprzedzil przeciw calej ludzkosci za to, ze zapragnela poznac PRAWDE O DOBRZE I ZLE spozywajac owoc z drzewa wiedzy. Jerzy: Chwytasz się każdej bzdury, który deprecjonuje chrześcijaństwo. > Ag: Najwieksza bzdura jaka "deprecjonuje chrześcijaństwo" jest Stary Testament. Dlatego katolicy probuja ignorowac te okropnosci a sekta Mercionow 100 lat po Chrystusie po prostu uznala, ze Jezus byl synem innego boga, ktory byl adwersarzem Jehowy. > > Czy jako agnostyk jesteś pewny, że bzdury, na które się powołujesz nie są > bzdurami i mają być pewnikami w kwestiach wiary? > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Czy jesteś pewny, że Biblia jest bzdurą? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.04, 14:54 Agnostyku, czy jesteś pewny, że Biblia jest bzdurą? Ciekaw jestem twojej agnostycznej odpowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Re: Czy jesteś pewny, że Biblia jest bzdurą? 26.01.04, 06:00 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Agnostyku, czy jesteś pewny, że Biblia jest bzdurą? > Ciekaw jestem twojej agnostycznej odpowiedzi? Ag: Biblia jest dla mnie bzdura tak jak byla wydawana w PRL Trybuna Ludu. To wcale nie znaczy, ze w trybunie nie mozna bylo znalesc prawdziwych opisow. Ale kajezeli umialo sie czytac miedzy wierszami to uzywalo sie logiki to cos tam mozna bylo wykombinowac. Tak jak Trybune nie mozna brac na serio tak i biblie nie mozna traktowac jako "prawde objawiona". Po za tym to ciekawa lektura a szczegolnie Ksiega Rodzaju, ktorej tak unikasz. Bzdurne jest przypisywanie Jehowie prawdomownosci skoro zakazal na owocu posnania PRAWDY. Ale jehowa jak klamie to sie w biblii czerwieni. I tak wychodzi, ze jego adwersarz mial glebokie przekonanie, ze ludzkosc czeka wspaniala przyszlosc, jezeli siegna po owoc wiedzy. Dzis kiedy tworzymy sami elementarne jednostki zycia w postaci aminokwasow widac wyraznie, ze PRAWDA CZYNI NAS BOGAMI. Pomysl, ostatnie stulecie to 0,0000006% czasu jakie uplynelo od Big Bangu!!! co bedzie za nastepne 0,0000006%???. Podoba mi sie maksyma Mickiwicza: mierz sily na zamiary, nie zamiar wedlug sil! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Czy jesteś pewny, że Biblia jest bzdurą? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.04, 09:36 Twoje porównania Biblii do Trybuny Ludu przypominająmi, że jesteś nie-jezuitą, tylko udawanym agnosstykiem. YTwój światopogląd to kupka sprzeczności. Skoro jesteś agnostykiem, to nie powinieneś formułować jednoznacznych stwierdzeń na temat wiary. Właściwie, od strony logiki jesteś na straconej pozycji. Kiedy swoje agnostyczne wątpliwości podajesz w formie pewników, zaprzeczasz sam sobie. Ponadto, sprzeczności logiczne odnośnie istnienia Boga istnieją raczej w twoim umyśle, niż w rzeczywistości. Są po prostu sprzecznościami abstrakcyjmymi, niż rzeczywistymi. Bazują na błędnych przesłankach, stąd też proponują wnioski, które nie zachodzą. Mam wrażenie, że jeszcze nie zajarzyłeś, że owe sprzeczności są abstrakcyjne, więc podam ci jeszcze jeden przykład w oparciu o twoją logikę, która ma przeczyć istnieniu wszechmocnego Boga. Czy Pan Bóg może stworzyć kwadratowe koło? Wniosek: skoro nie może, to nie jest wszechmocny, więcej, idea 'wszechmocnego' Boga jest sprzeczna sama w sobie. Wiesz na czym polega błędność powyższego pytania i wniosków? PS. Księgi Rodzaju nie unikam. To co robisz, to projektujesz na Biblię swoje poglądy i preferencje interpretacyjne. Nadinterpretujesz i wczytujesz w Biblię coś, czego tam nie ma. Nie posługujesz się egzegezą, lecz eisegezą. Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Agnostycyzm opiera sie na logice 26.01.04, 16:09 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Twoje porównania Biblii do Trybuny Ludu przypominająmi, że jesteś nie- jezuitą, tylko udawanym agnostykiem. Ag: wiec caly czas udaje moje watpliwosci? > Twój światopogląd to kupka sprzeczności. > Skoro jesteś agnostykiem, to nie powinieneś formułować jednoznacznych > stwierdzeń na temat wiary. Właściwie, od strony logiki jesteś na straconej pozycji. Ag: Biblia od strony logiki jest na straconej pozycji. Dlatego 100 lat po Jezusie, Marcion stwierdzil, ze Jezus nie moze byc synem Jehowy ale jego adwersarza. To ten adwersarz odkupic mial smiercia Jezusa ludzkosc od Jehowy. Ciekawa teoria? Jako agnostyk wcale nie twierdze, ze tak bylo ale logicznie widze wieksze prawdopodobienstwo niz w absurdach, ze Jezus odkupywal winy od kogo??? > Kiedy swoje agnostyczne wątpliwości podajesz w formie pewników, zaprzeczasz sam sobie. Ag: Ale gdzi ja podaje "watpliwosci" w formie "pewnikow". SAkoro twierdze, ze mam watpliwosci to znaczy, ze nie mam "pewnika". Ja oceniam teorie na podstawie prawdopodobienstwa, ze sa prawdziwe. To jest agnostycyzm. > Ponadto, sprzeczności logiczne odnośnie istnienia Boga istnieją raczej w twoim umyśle, niż w rzeczywistości. Są po prostu sprzecznościami abstrakcyjmymi, niż rzeczywistymi. Bazują na błędnych przesłankach, stąd też proponują wnioski, które nie zachodzą. Ag: Jak ktos, kto slepo powtarza cytaty (wybrane bo nie ma w nich ewangelii Topmasza)moze mowic o rzeczywistosci? > Mam wrażenie, że jeszcze nie zajarzyłeś, że owe sprzeczności są abstrakcyjne, > więc podam ci jeszcze jeden przykład w oparciu o twoją logikę, która ma > przeczyć istnieniu wszechmocnego Boga. > Czy Pan Bóg może stworzyć kwadratowe koło? > Wniosek: skoro nie może, to nie jest wszechmocny, więcej, idea 'wszechmocnego' Boga jest sprzeczna sama w sobie. > Wiesz na czym polega błędność powyższego pytania i wniosków? Ag: Kwadratura kola to biblia i Jehowa ja stworzyl. Pytanie jest absurdem same w sobie. > PS. Księgi Rodzaju nie unikam. To co robisz, to projektujesz na Biblię swoje > poglądy i preferencje interpretacyjne. Nadinterpretujesz i wczytujesz w Biblię coś, czego tam nie ma. Nie posługujesz się egzegezą, lecz eisegezą. Ag: Pokaz jeden moj cytat z ksiegi Rodzaju, ktory byl nie wlasciwy. Ta czesc biblii jest bezlitosna dla Jehowy. Tylko jego pycha i megalomania, spowodowala, ze uchylil tam rabka prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Agnostycyzm opiera sie na logice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.04, 21:27 Religia zas opiera sie na sprzecznosciach, bo jesli zdaniem Jerzyka Bog jest tylko i wylacznie dobry, to nie moze byc jednoczesnie wszechmocny, albowiem w takim przypadku jego moc ograniczona bylaby jego dobrocia! Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Twoja logika=logice Jerzego 27.01.04, 04:54 Gość portalu: CGN napisał(a): > Religia zas opiera sie na sprzecznosciach, bo jesli zdaniem Jerzyka Bog jest > tylko i wylacznie dobry, to nie moze byc jednoczesnie wszechmocny, albowiem w > takim przypadku jego moc ograniczona bylaby jego dobrocia! Ag: Jehowa nie mogl byc wszechmocny bo jest uosobieniem zla. Idealne dobro teoretycznie moglo byc wszechmocne ale wtedy nie byloby w naszym wszechswiecie zla. Samo dobro nie wyklucza wszechmocnosci. Proste rozwiazanie tego dylematu przedstawil 100 lat po Jezusie Marcion: jest dwoch bogow - Jehowa bogiem zla i inny bog (dobra) ktory przez ofiare swego syna Jezusa odkupil ludzkosc od sadysty Jehowy. Oczywiscie takie wyjasnienie ma pelno dziur ale przynajmniej wyjasnia kwestie DOBRA i ZLA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Czy w epistemologii wychodzisz poza Marciona IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 10:20 Dobrze nie-jezuito agnostyku, udaje ci się podtrzymywac wątek z Jerzym posługując się absurdami z przeszłości, dzięki czemu przestał się wypowiadać na tematy katolickie. Często powołujesz się ostatnio na Marciona i (pseudo)Tomasza. Czy w swojej epistemologii wychodzisz poza nich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Schaff o Marcionie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 10:25 Schaff, historyk, tak pisze o Marcionie: MARCION was the most earnest, the most practical, and the most dangerous among the Gnostics, full of energy and zeal for reforming, but restless rough and eccentric. He has a remote connection with modern questions of biblical criticism and the canon. He anticipated the rationalistic opposition to the Old Testament and to the Pastoral Epistles, but in a very arbitrary and unscrupulous way. He could see only superficial differences in the Bible, not the deeper harmony. He rejected the heathen mythology of the other Gnostics, and adhered to Christianity as the only true religion; he was less speculative, and gave a higher place to faith. But he was utterly destitute of historical sense, and put Christianity into a radical conflict with all previous revelations of God; as if God had neglected the world for thousands of years until he suddenly appeared in Christ. He represents an extreme anti-Jewish and pseudo-Pauline tendency, and a magical supranaturalism, which, in fanatical zeal for a pure primitive Christianity, nullifies all history, and turns the gospel into an abrupt, unnatural, phantomlike appearance. Marcion was the son of a bishop of Sinope in Pontus, and gave in his first fervor his property to the church, but was excommunicated by his own father, probably on account of his heretical opinions and contempt of authority. He betook himself, about the middle of the second century, to Rome (140–155), which originated none of the Gnostic systems, but attracted them all. There he joined the Syrian Gnostic, CERDO, who gave him some speculative foundation for his practical dualism. He disseminated his doctrine by travels, and made many disciples from different nations. He is said to have intended to apply at last for restoration to the communion of the Catholic Church, when his death intervened. The time and place of his death are unknown. He wrote a recension of the Gospel of Luke and the Pauline Epistles, and a work on the contradictions between the Old anad New Testaments. Justin Martyr regarded him as the most formidable heretic of his day. The abhorrence of the Catholics for him is expressed in the report of Irenaeus, that Polycarp of Smyrna, meeting with Marcion in Rome, and being asked by him: "Dost thou know me?" answered: "I know the first-born of Satan." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Schaff o Marcionie, cd. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 10:28 Marcion supposed two or three primal forces (ajrcaiv): the good or gracious God (qeo;" ajgaqov"), whom Christ first made known; the evil matter (u{lh) ruled by the devil, to which heathenism belongs; and the righteous world-maker (dhmiourgo;" divkaio"), who is the finite, imperfect, angry Jehovah of the Jews. Some writers reduce his principles to two; but he did not identify the demiurge with the hyle. He did not go into any further speculative analysis of these principles; he rejected the pagan emanation theory, the secret tradition, and the allegorical interpretation of the Gnostics; in his system he has no Pleroma, no Aeons, no Dynameis, no Syzygies, no suffering Sophia; he excludes gradual development and growth; everything is unprepared, sudden and abrupt. His system was more critical and rationalistic than mystic and philosophical. He was chiefly zealous for the consistent practical enforcement of the irreconcilable dualism which he established between the gospel and the law, Christianity and Judaism, goodness and righteousness. He drew out this contrast at large in a special work, entitled "Antitheses." The God of the Old Testament is harsh, severe and unmerciful as his law; he commands, "Love thy neighbor, but hate thine enemy," and returns "an eye for an eye, and a tooth for a tooth;" but the God of the New Testament commands, "Love thine enemy." The one is only just, the other is good. Marcion rejected all the books of the Old Testament, and wrested Christ’s word in Matt. 5:17 into the very opposite declaration: "I am come not to fulfil the law and the prophets, but to destroy them." In his view, Christianity has no connection whatever with the past, whether of the Jewish or the heathen world, but has fallen abruptly and magically, as it were, from heaven. Christ, too, was not born at all, but suddenly descended into the city of Capernaum in the fifteenth year of the reign of Tiberius, and appeared as the revealer of the good God, who sent him. He has no connection with the Messiah, announced by the Demiurge in the Old Testament; though he called himself the Messiah by way of accommodation. His body was a mere appearance, and his death an illusion, though they had a real meaning. He cast the Demiurge into Hades, secured the redemption of the soul (not of the body), and called the apostle Paul to preach it. The other apostles are Judaizing corrupters of pure Christianity, and their writings are to be rejected, together with the catholic tradition. In over-straining the difference between Paul and the other apostles, he was a crude forerunner of the Tuebingen school of critics. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Schaff o Marcionie, cd. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 10:30 Marcion formed a canon of his own, which consisted of only eleven books, an abridged and mutilated Gospel of Luke, and ten of Paul’s epistles. He put Galatians first in order, and called Ephesians the Epistle to the Laodicaeans. He rejected the pastoral epistles, in which the forerunners of Gnosticism are condemned, the Epistle to the Hebrews, Matthew, Mark, John, the Acts, the Catholic Epistles, and the Apocalypse. Notwithstanding his violent antinomianism, Marcion taught and practiced the strictest ascetic self-discipline, which revolted not only from all pagan festivities, but even from marriage, flesh, and wine. (He allowed fish). He could find the true God in nature no more than in history. He admitted married persons to baptism only on a vow of abstinence from all sexual intercourse. He had a very gloomy, pessimistic view of the world and the church, and addressed a disciple as "his partner in tribulation, and fellow-sufferer from hatred." In worship he excluded wine from the eucharist, but retained the sacramental bread, water-baptism, anointing with oil, and the mixture of milk and honey given to the newly baptized. Epiphanius reports that he permitted females to baptize. The Marcionites practiced sometimes vicarious baptism for the dead. Their baptism was not recognized by the church. The Marcionite sect spread in Italy, Egypt, North Africa, Cyprus, and Syria; but it split into many branches. Its wide diffusion is proved by the number of antagonists in the different countries. The most noteworthy Marcionites are PREPO, LUCANUS (an Assyrian), and APELLES. They supplied the defects of the master’s system by other Gnostic speculations, and in some instances softened down its antipathy to heathenism and Judaism. Apelles acknowledged only one first principle. Ambrosius, a friend of Origen, was a Marcionite before his conversion. These heretics were dangerous to the church because of their severe morality and the number of their martyrs. They abstained from marriage, flesh and wine, and did not escape from persecution, like some other Gnostics. Constantine forbade the Marcionites freedom of worship public and private, and ordered their meeting-houses to be handed over to the Catholic Church. The Theodosian code mentions them only once. But they existed in the fifth century when Theodoret boasted to have converted more than a thousand of these heretics, and the Trullan Council of 692 thought it worth while to make provision for the reconciliation of Marcionites. Remains of them are found as late as the tenth century. Some of their principles revived among the Paulicians, who took refuge in Bulgaria, and the Cathari in the West. Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Marcion,Tomasz przykladami biblijnej kwadratury ko 27.01.04, 19:30 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Dobrze nie-jezuito agnostyku, udaje ci się podtrzymywac wątek z Jerzym > posługując się absurdami z przeszłości, dzięki czemu przestał się wypowiadać na tematy katolickie. Ag: Kazda religia ("prawda objawiona") ma swoje absurdy > Często powołujesz się ostatnio na Marciona i (pseudo)Tomasza. Czy w swojej > epistemologii wychodzisz poza nich? Ag: Marcion i Tomasz pokazuja, ze jakiekolwiek proby wyjasnienia absurdow biblii musza z natury spotkac sie z represjami. Ciekawe, ze kiedy potrzebujesz to zgadzasz sie z KK na temat Tomasza. kazdy wie, ze ewangelia Tomasza byla najstarsza z okolo 60 pism dotyczacych Jezusa. Ale nie pasowala tak jak teoria marciona "prawdzie objawionej" jaka potrzebowal cesarz Konstantyn by budowac oficjalna religie. I tak zwolano synod, ktory zadecydowal w co na Jerzy wierzyc a w co nie. Reszte, to znaczy miedzy innymi ewangelie Piotra, ewangelie Tomasza, Akt Jana, ewangelia Marii, homilia Klemensa czy ewangelia Prawdy spalono i "swiety" spokoj. No ale Jerzy ma problem bo w 1945 roku w Egipskim miescie Nag Hamadi odkopano zwoje, ktore zmienily nasza opinie o wczesnych latach chrzescijanstwa. Zglebienie tych teorii wymaga intelektualnej odwagi i wyjscia poza slepe cytowanie "prawowiernych" czesci NT. Oczywiscie Marcion byl wiezniem wlasnych "prawd objawionych". Brak mu bylo sceptycyzmu agnostykow. Ale jego analiza sprzecznosci miedzi Jehowa a Jezusem jest doskolalym przykladem, ze ci zyjacy znacznie blizej Jezusa mieli bardziej otwarte oczy niz Jerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Twoja rewelacja tak się ma do Bibli, ... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.01.04, 22:53 Piszesz w stylu: Materiały odrzucone przez komisję badającą zbrodnię w Jedwabne okazały się zawierać więcej prawdy niż te, które komisja przyjęła. Dzięki właśnie tym materiałom udało się udowodnić, że zbrodni w Jedwabne nie było,że był to tylko wymysł antypolskiej propagandy. Na szczęście udało sie zachować te materiały i pozowlić, aby ujrzały swiatło dzienne. Teraz, każdy ktoma choc troche odwagi intelektualnej, niee będzie powtarzał tych bzdur o zbrodni w Jedwabne. Twoja rewelacja tak się ma do Bibli, jak mój tekst do tego, co zaszło w Jedwabne. Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Okrojona "prawda objawiona" Jerzego 02.02.04, 07:26 Jerzy wierzy w cesarza Konstantego, tak mozna w skrocie zsumowac jego wypowiedz. Cztery ewangelie zostaly "poblogoslawione" przez cwanego cesarza, ktory widzial w monoteizmie korzysc dla siebie i dla swego panstwa. Ale trzeba bylo cos zrobic z okolo 80-ciu innymi wersjami tego czym byl i co powiedzial Jezus. Dzieki Konstantynowi, Jerzy moze powtarzac swoje wersety bez koniecznosci umyslowego wysilku. No bo poznanie prawdy zabronil Jehowa juz w raju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Twoje antyżydowskie uprzedzenia ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.04, 21:52 Odroznij antysyjonizm od antysemityzmu i xenofobii! Syjonizm=rasim. A ze nie lubie zydow? A kto ich lubi oprocz syjonistow? I nie jestem antysemita, bo popieram walke Palestynczykow, czyli semitow z psedozydami chazarskiego (turskiego) pochodzenia o wolnosc! CGN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.04, 21:56 Aby Jerzyk mial o czym pisac! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? 28.01.04, 17:21 Gość portalu: CGN napisał(a): > Aby Jerzyk mial o czym pisac! ;) Ag: I aby ministrzy protestanccy mogli jezdzic mercedesami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.01.04, 22:59 To, jakimi samochodami jeżdżą księża katoliccy czy protestanccy, nie ma związku z powodem przyjścia Jezusa na ziemię. On przyszedł, abzy zbawić ludzi, którzy są świadomi zwej grzeszności. Ci, którzy uważają się za sprawiedliwych, nie szukają ratunku u Jezusa. Więcej, Jezusa zwalczają. Jan 3,16 Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. 3,17 Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony. 3,18 Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego. 3,19 A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe. 3,20 Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków. 3,21 Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego dokonane są w Bogu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zb IP: *.crowley.pl 31.01.04, 19:42 Dwa pytania: 1) Czemu Istota Idealna, w 100% duchowa, mialaby tworzyc materie, z definicji ograniczona? Przeciez "dzielo swiadczy o stworcy"! Materia jest ograniczona czasoprzestrzenia, nie moze ona np. przekroczyc szybklosci swiatla. Stad wniosek prosty, ze nie moze byc ona wytworem Idealnego, Wszechmogacego Tworcy! 2) Po co Idealny Tworca (Wszechmogacy, Wszechobecny i Wszechwiedzacy Bog) mialby tworzyc cos ograniczonego, niedoskonalego, takiego jak np. materia czy tez ludzie? Czyzbys sugerowal, iz Bog potrzebowal naszego towarzystwa, albo nas, aby sie na nas i na naszych przodkach (od Adama i Ewy) znecac, usuwajac ich np. z raju za winy Szatana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zb IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.04, 20:01 1.Skaczesz do konkluzji. 2. Pan Bóg usunął Adamai Ewę z raju z powodu ich winy. Nieposłuszeństwo wobec Boga było ich wyborem. A ty dlaczego jesteś nieposłuszny Bogu? Kogo za to winisz? A gdyby Pan Bóg natychmiast ukarał tego, który zgrzeszy, gdzie byłbys dzisiaj? Czye nie jest lepiej, że ktoś inny poniósł karę za twoje nieposłuszeństwo, a tobie Pan Bóg daje czas, an upamietanie się i zaakceptowanie Tego,który poniósł karę za ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zb IP: *.crowley.pl 31.01.04, 20:09 Gość portalu: Jerzy napisał(a): 1.Skaczesz do konkluzji. C: Jak? Pokaz mi blad w mym rozumowaniu! 2. Pan Bóg usunął Adamai Ewę z raju z powodu ich winy. Nieposłuszeństwo wobec Boga było ich wyborem. C: Jakim wyborem? jesli Bog jest wszechnmocny, to nic sie nie moze dziac wbrew jego woli! na dodatek, jako wszechwiedzacy tworzac A i E wiedzial z gory, co zrobia, ze posluchaja Szatana, tez stworzonego przez Boga, aby kusic, i to skutecznie A i E! - A ty dlaczego jesteś nieposłuszny Bogu? Kogo za to winisz? C: Skad wiesz, ze jestem nieposluszny, a ze nie jestem, np. jego ustami na Internecie? Robie to, co Bog chce, nic wiecej, nic mniej, bo nic sie nie moze dziac bez wiedzy i zgody Wszechpoteznego! - A gdyby Pan Bóg natychmiast ukarał tego, który zgrzeszy, gdzie byłbys dzisiaj? C: Skad wiesz, ze ja kiedykolwiek zgrzeszylem? Tylko Bog to wie, a On, jak na razie, nic mi na ten temat nie powiedzial... - Czy nie jest lepiej, że ktoś inny poniósł karę za twoje nieposłuszeństwo, a tobie Pan Bóg daje czas, an upamietanie się i zaakceptowanie Tego,który poniósł karę za ciebie? C: Nie bluznij Panu Bogu! Nie sugeruj, iz jest niesprawiedliwy i kaze niewinnych! To na razie, bo mam inne zajecia. odpowiem na ew. reszte pozniej! ------------------------------------------------------------------------------- - Poleć ten adres swoim znajomym | Ustaw ten serwis jako Stronę Startową | Dodaj tę stronę do Ulubionych | Napisz do nas, jeśli na tej stronie są błędy ------------------------------------------------------------------------------- - Gazeta.pl: Wiadomości • Gospodarka • Sport • Praca • Dom • Auto • Film • Kobieta • Twoje miasto • Ogłoszenia Czat • Forum • Katalog • Poczta • Randki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Błędne założenia, fałszywe wnioski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.04, 20:24 Piszesz: 1) Czemu Istota Idealna, w 100% duchowa, mialaby tworzyc materie, z definicji ograniczona? Przeciez "dzielo swiadczy o stworcy"! Materia jest ograniczona czasoprzestrzenia, nie moze ona np. przekroczyc szybklosci swiatla. Stad wniosek prosty, ze nie moze byc ona wytworem Idealnego, Wszechmogacego Tworcy! Popełniasz błąd założenia. Zakładasz, że istota wszechmocna, nie może stworzyć rzeczy ograniczonych. A skąd to żałożenie? Potem skaczesz do wniosku, który nie następuje ze względu na błędne założenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Błędne założenia, fałszywe wnioski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.04, 15:39 Jerzy napisał: Popełniasz błąd założenia. Zakładasz, że istota wszechmocna, nie może stworzyć rzeczy ograniczonych. C: Nie moze, jesli jest wszechdobra. Oczywiscie, jesli zalozymy, ze Bog jest amoralny w sensie, ze jest on ponad moralnoscia, to jako wszechmocny moze stworzyc tez dzielo niedoskonale, np. swiat z Hitlerem czy Szaronem. Ale wtedy to musimy przyjac, ze nasz swiat jest dzielem Szatana (Achrymnana), a nie milosiernego i sprawiedliwego Boga. A wiec na nic twe modly Jerzyku, bo tworca naszego swiata to zydowski zboczeniec i sadysta Jehowa, ktory z upodobaniem karze rowno tych co w niego wierza i co w niego nie wierza. Wiec po co tracic czas na daremna wiare? No i poza tym, to Bog moze byc albo wszechmocny, albo milosierny. Bowiem jesli jest ograniczony moralnoscia, to nie jest juz wszechmocny, a wiec nie jest dluzej Bogiem, a jeno zwyklym bozkiem, jakich wielu... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Błędne założenia, fałszywe wnioski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.04, 23:42 Znowu tworzysz nieuzasadnione założenia i skaczesz do wniosków, które nie następują, Znowu wracasz do logiki typu, czy Bóg może stworzyć kwadratowe koło. Ty redagujesz ten argument tak: "Bog moze byc albo wszechmocny, albo milosierny. Bowiem jesli jest ograniczony moralnoscia, to nie jest juz wszechmocny, a wiec nie jest dluzej Bogiem, Bowiem jesli jest ograniczony moralnoscia, to nie jest juz wszechmocny" Tworzysz sofizmat. Przeredaguję twój 'argument' Czy osoba wszechmocna doskonałą moralnie może być niemoralna? Albo jeszcze inaczej: Bóg jest wszechmocny. (założenie prawdziwe) Bóg jest doskonale miłosierny / moralny. (założenie prawdziwe) Miłosierdzie i moralność wykluczają wszechmoc. (Błędny i nieuzasadniony wniosek, który służy za zalożenie w rozwijaniu argumentu) Wszechmoc zakłada postępowanie moralne i niemoralne. (Błędny i nieuzasadniony wniosek, który służy za zalożenie w rozwijaniu argumentu). Moralny Bóg nie może byc niemoralny. (Pierwsze prawo logiki w zastosowaniu) Moralny Bóg nie może być wszechmocny. (Wniosek, który nie następuje, ze względu na nieuzasadnione założenia). Zatem wniosek: "Bóg nie może być wszechmocny' - nie następuje, ponieważ bazuje na błędnym założeniu. Albo powiem to jeszcze prościej: Czy osoba wszechmocna i doskonała moralnie może być niemoralna? Rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Błędne założenia, fałszywe wnioski? IP: *.umcs.lublin.pl 02.02.04, 16:16 Jerzy: Znowu tworzysz nieuzasadnione założenia i skaczesz do wniosków, które nie następują, Znowu wracasz do logiki typu, czy Bóg może stworzyć kwadratowe koło. C: No ale powiedz nam, moze, czy nie moze? Bo jak moze, to jest On poza logika, a wiec nic o nim powiedziec nie mozna, np. ze jest dobry czy sprawiedliwy! > J: Ty redagujesz ten argument tak: "Bog moze byc albo wszechmocny, albo milosierny. Bowiem jesli jest ograniczony moralnoscia, to nie jest juz wszechmocny, a wiec nie jest dluzej Bogiem, Bowiem jesli jest ograniczony moralnoscia, to nie jest juz wszechmocny" C: Tak! J: Tworzysz sofizmat. Przeredaguję twój 'argument' C: Przeredagowujac mozna wszystko udowodnic... Pokaz mi wreszcie blad w mym rozumowaniu! J: Czy osoba wszechmocna doskonałą moralnie może być niemoralna? Albo jeszcze inaczej: Bóg jest wszechmocny. (założenie prawdziwe) Bóg jest doskonale miłosierny / moralny. (założenie prawdziwe) C: NIE! Bowiem juz ci udowodnilem, pierwsze wyklucza drugie! Nie moze byc A i B, a tylko a lub B! J: Miłosierdzie i moralność wykluczają wszechmoc. (Błędny i nieuzasadniony wniosek, który służy za zalożenie w rozwijaniu argumentu) C: Wcale nie bledny, a najzupelniej prawidlowy! Ktos kto jest wszechmocny nie moze byc niczymm ograniczony, w tym tez dobrocia czy moralnoscia! J: Wszechmoc zakłada postępowanie moralne i niemoralne. (Błędny i nieuzasadniony wniosek, który służy za zalożenie w rozwijaniu argumentu). C: Wszechmoc wyklucza ograniczenie moralnoscia! To w 100% poprawny wniosek! J: Moralny Bóg nie może byc niemoralny. (Pierwsze prawo logiki w zastosowaniu) C: Bog nie moze byc moralny, bo jest z def. ponad moralnoscia! Moralny Bog to oxymoron, sprzecznosc sama w sobie! J: Moralny Bóg nie może być wszechmocny. (Wniosek, który nie następuje, ze względu na nieuzasadnione założenia). C: Moralny Bog to juz nie Bog, a tylko bozek! J: Zatem wniosek: "Bóg nie może być wszechmocny' - nie następuje, ponieważ bazuje na błędnym założeniu. C: Znow bzdury! Przekrecasz me slowa: Bog moze i musi byc wszechmocny, ale nie moze byc moralny, bo nie moze byc niczym ograniczony! J: Albo powiem to jeszcze prościej: Czy osoba wszechmocna i doskonała moralnie może być niemoralna? C: Osoba wszechmocna nie moze byc doskonala moralnie, bo ta moralna doskonalosc by ja ograniczala tylko do robienia dobrych rzeczy, a wiec nie pozwalala na wszechmoc, czyli bycie Bogiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Wszechmocny Bóg zrealizuje swoje cele IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 17:40 Nie będę odpisywał w każdym miejscu, gdzie wkleisz swoje teksty. Daję link do mojej odpowiedzi. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10482459&a=10511137 Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Psychopata Jehowa zaspokaja swoje zadze 02.02.04, 19:34 Piersza rzecza jaka wymagal od swoich ofiar to wyrzeczenie sie poznania PRAWDY o DOBRZE i ZLE. Poznanie PRAWDY uswiadomilo by ofiarom, ze nie sa w jakim raju ale w klatce dla bezmozgowych polzwierzat - polroslinek. Ale bunt naszych prarodzicow wcale nie zniechecil Jehowy od kontrolowania ludzkosci na wczesnym etapie ewolucji. Skoro wartosci moralne "wymknely sie z butelki" to trzeba je wpedzic moralnym terorem. Jerzy odpowiada wklejajac swoje byle posty. Ja dla dych co chca znalesc informacje o terrorze odesle do internetowej Bibli Tysiaclecia: www.biblia.pl/PS/Biblia.htm Tylko nie dajcie tego czytac dziciom bo kazda strona jest pelna okrucienstw tortur i zboczen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Twój cynizm nie oszczędza nawet Boga IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 20:49 Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Biblijna PRAWDA nie oszczędza nawet Jehowy 04.02.04, 00:14 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Tyle. Ag: Niewiele Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Czy Jezus zmartwychwstał? Wątpliwe! IP: *.stenaline.com 02.02.04, 01:26 Rozważania nad pustym grobem Jezusa do tej pory snuło niewielu ludzi. Dla wierzących zastanawianie się nad „historycznością” pustego grobu czy anatomicznymi szczegółami zmartwychwstania byłoby profanacją i grzechem, dla niewierzących takie rozważania byłyby podobne do rozważań o tym w jaki sposób święty Mikołaj z workiem pełnym prezentów wchodzi do domu przez komin. Dlatego można powiedzieć, że jest to temat jeszcze dziewiczy. Kwestia pierwsza: Czy pusty grób Jezusa jest faktem historycznym, czy został wymyślony? Zwolennicy drugiego rozwiązania mają jeden ważny argument – o pustym grobie Jezusa nie wspomina się ani słowem we wczesnym nauczaniu apostolskim, w szczególności w listach Pawła i uczniów Jezusa (Jakuba, Piotra, Judy Tadeusza) oraz w relacjach z wczesnej katechezy zawartych w Dziejach Apostolskich. Pusty grób pojawia się dopiero w napisanych później ewangeliach. Zwolennicy tej tezy powołują się przede wszystkim na słynne wyznanie wiary z pierwszego listu Pawła do Koryntian: 1 Kor 15, 3-7 Przekazałem wam na początku to, co przejąłem: że Chrystus umarł - zgodnie z Pismem - za nasze grzechy, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem: i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli. Potem ukazał się Jakubowi, później wszystkim apostołom. Paweł nie wspomina tu ani słowem o pustym grobie Jezusa. Otóż śmiem twierdzić, że ten argument przemawia nie na rzecz wymyślenia pustego grobu „pod” zmartwychwstanie, ale wręcz przeciwnie – na rzecz wyprowadzenia rzekomego zmartwychwstania Jezusa z faktu pustego grobu. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację: pan Y chce skłonić grono swoich słuchaczy do uwierzenia w pewien mało prawdopodobny fakt. Ten fakt jest taki – pan X, mieszkający na co dzień w Koziej Wólce, pewnego dnia był podejmowany z honorami w Warszawie. Jakich argumentów używa pan Y? Mówi tak: Pan X owego dnia spotkał się w Warszawie z prezydentem RP, spotkał się tam również z premierem, marszałkami sejmu i senatu, i jeszcze z prezesem NBP, ponadto pokazał się w Warszawie na przyjęciu z udziałem ponad 500 osób, później spotkał się z wszystkimi członkami rządu. Do tych argumentów dorzuca jeszcze jeden: Owego dnia pan X nie był obecny w Koziej Wólce. Argument żałosny. Słuchacze mogliby powiedzieć: To co, że owego dnia pan X nie był obecny w Koziej Wólce, to jeszcze nie świadczy o tym, że był w tym czasie podejmowany z honorami w Warszawie. Podobnie mogliby powiedzieć czytelnicy listu Pawła: To co, że w niedzielę rano grób Jezusa był pusty, to jeszcze nie świadczy o tym, że Jezus zmartwychwstał. Milczenie, powiem więcej: wstydliwe milczenie, na temat pustego grobu Jezusa w nauczaniu apostolskim (podkreślam: w nauczaniu) jest bardzo wymowne. Co innego szczegółowe relacje, jakimi (przynajmniej w odniesieniu do ostatnich dni życia Jezusa) są ewangelie. I tu mamy pełną zgodność – wszystkie ewangelie podają, że w niedzielę rano niewiasty pragnące namaścić ciało Jezusa zastają pusty grób. Dalej mamy do czynienia prawie wyłącznie ze sprzecznościami odnośnie rzekomych objawień zmartwychwstałego Jezusa. Ta zgodność ewangeliczna jest już drugim argumentem na rzecz „historyczności” pustego grobu. Argument trzeci – logika wydarzeń. Jezus zmarł w piątek ok. godziny 15. Zmrok zapadł ok. godz. 18. O zmroku rozpoczął się szabat. Nasz chrześcijański zakaz pracy w niedzielę w porównaniu z żydowskim zakazem pracy w sobotę to jest małe piwo. Żydzi w tym czasie prawie że nie mogli nawet palcem w bucie kiwnąć. A zatem w czasie tych 3 godzin trzeba było pójść do Piłata, poprosić go o wydanie ciała Jezusa, zdjąć je z krzyża, kupić płótna, owinąć w nie ciało i złożyć do grobu, wejście do grobu zagrodzić głazem. Na namaszczanie i balsamowanie ciała nie było już czasu. Szabat kończył się w sobotę o zmroku. Wtedy już można było pracować, ale skoro ciało Jezusa i tak musiało leżeć w grobie nie namaszczone od 24 godzin, to trudno spodziewać się by niewiasty zajęły się tą czynnością w nocy. Poczekały do świtu. Wniosek: Niewiasty musiały iść w niedzielę rano namaścić ciało Jezusa. Teraz proszę wyobrazić sobie taką sytuację – idą, balsamują ciało, wracają. Byłoby zmartwychwstanie? Nie. A bez zmartwychstania, drogi Jerzy - po Tobie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Jezus zmartwychwstał, nie ma wątpliwości! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 17:45 Odpowiedziałem juz na ten tekst w innym miejscu. Wklejasz swoje wypowiedzi do róznych miejsc. Moja odpoiwedź na ten tekst podlinkiem forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10482459&a=10510927 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Elvis Presley zmartwychwstał, nie ma wątpliwości! IP: *.umcs.lublin.pl 02.02.04, 17:51 Elvis Presley zmartwychwstał, nie ma wątpliwości! Gość portalu: Jerzy napisał(a): Jezusc Chrystus zmartwychwstał, nie ma wątpliwości! Odpowiedziałem juz na ten tekst w innym miejscu. Wklejasz swoje wypowiedzi do róznych miejsc. C: Zona Kowalskiego, tego z parteru, tez twierdzi ze Elvis Presley zmarchwystal. Mowi, ze sama widziala, jak odsuwal plyte z swego nagrobka, po czym udal sie najblizszego domu publicznego (znaczy sie publui house, czyli do pubu)... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Tylko ktos bez rozumu nie ma wątpliwości! 02.02.04, 19:17 Jeszcze do 350 roku od urodzenia Jezus bylo okolo 80-ciu ewangelii. Kazda opisywala wydarzenia z zycia Jezusa inaczej. Oczywiscie taka rozmaitosc wersji zmusza nawet najwiekszych fanatykow do myslenia. Myslenie jest najwiekszym wrogiem religii. Zeby ograniczyc myslenie do minimum cesarz Konstanty wybral 4 ewangelie a reszte kazal spalic. Na nieszczescie dla religiantow a Jerzego w szczegolnosci, wczesne chrzescijanstwo nie ograniczalo sie do cesarstwa Rzymskiego. Mimo represji zostalo wiele sladow z ewangeli Tomasza. Jan poswiecil cala swoja ewangelie debacie z Tomaszem. Odkrycie zwojow z Egipskiego Nag Hammadi wykazalo, ze palenie niepoprawnych zapisow nie pomaga. Cala filozofia gnostykow choc niszczona przez religiantow dzis jest przedmiotem debaty. Mozesz sie Jerzy ukrywac przed PRAWDA Jerzy ale od niej nie uciekniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Czy jesteś pewien tego stwierdzenia? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 19:25 Mam pytanie odnośnie tytułu twego posta: Czy nie masz wątpliwości odnośnie stwierdzenia, które zawarłeś w tytule postu? Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Jestem pewien, ze PRAWDA istnieje i do niej daze 02.02.04, 19:49 Byc agnostykiem to wcale nie znaczy by przeczyc istnieniu PRAWDY. To znaczy tylko by odrzucac dogmaty czyli "prawdy objawione". Gdybys nie zabil religijna indoktrynacja swojego rozumu (o sumieniu nie wspomne) to bys wiedzial, ze siegajac po OWOC POZNANIA z DRZEWA DOBRA i ZLA robimy tylko krok w kierunku PRAWDY. Ewa i Adam nie zapewnili nam boskosci pierwszym ugryzieniem jablka ale otwarli droge do poznania, ktorego wspaniale skutki widzimi u poczatku XIX wieku. Agnostycyzm nie wyklucza sceptycznych przekonan czyli WIARY tylko odrzuca wiare bazujaca na zeznaniach watpliwej jakosci "autorytetow". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 20:47 SŁUŻBA JEZUSA Służba i misja, którą Jezus wykonał na ziemi była przepowiadana przez wielu proroków. Ponad 100 proroctw dotyczących Jego pierwszego przyjścia na ziemię wypełniło się literalnie. Ponad 200 proroctw biblijnych, dotyczących Jego powtórnego przyjścia na ziemię, czeka również na swoje literalne wypełnienie. Na siedem wieków przed narodzinami Jezusa, prorok Izajasz ogłosił niesamowite proroctwo: “... Sam Pan da wam znak: Oto panna pocznie i porodzi syna, i nazwie go imieniem Immanuel” (Iz 7:14), (Immanuel znaczy Bóg z nami - Mt 1:23). Proroctwo to wypełniło się, kiedy Maria poczęła z Ducha Świętego i urodziła dziecię, nazwane Synem Bożym (Łk 1:26-38). W ten sposób “Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (J 1:13), czyli że w osobie Jezusa, Bóg stał się człowiekiem i zamieszkał wśród ludzi. Jezus przyszedł na ziemię, aby rozwiązać wszelkie problemy dotyczące naszej egzystencji. Przede wszystkim, wskazał nam drogę do Ojca w niebie, mówiąc o sobie: “Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, jak tylko przeze mnie” (J 14:6). Jezus zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, gdzie siedzi po prawicy Boga Ojca, aby się wstawiać za tymi, którzy przez Niego przychodzą do Boga (Hbr 7:25; 9:24). Odpowiedz Link Zgłoś
szatan4u Co za pierdoła z tego Jezusa. 03.02.04, 21:29 Jako pożądny diabeł proponowałem mu, żeby zamiast wisiec na krzyżu wybrał sie ze mna na dziewuchy bo on nie żaden Emanuel. A on nic tylko, że musi wisiec na krzyżu. Jego strata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Dlaczego Jezus przyszedł? A co mu zostalo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 01:07 Po odbyciu stosunku przez Józefa i Miriam (bez prezerwatywy)komórka jajowa zostala zdobyta przez jeden z plemników. Rozpocząl się podzial i poprzez zygotę oraz polód doszlo do porodu. Urodzil się Joszua, którego po śmierci wykorzystal Pawel (geniusz marketingowy) do zalożenia skurvvialej instytucji kościola katolickiego. I to by bylo na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alfa Re: Dlaczego Jezus przyszedł? A co mu zostalo... IP: *.kapsch.co.at / *.kapsch.com.pl 04.02.04, 08:59 Pomagał ludziom , uzdrawiał chorych . Tak , już to by wystarczyło ... Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Dzielil rodziny !!!! 04.02.04, 16:27 Gość portalu: Alfa napisał(a): > Pomagał ludziom , uzdrawiał chorych . > Tak , już to by wystarczyło ... Ag: Ci ludzie nie potrzebowali by pomocy ani by nie chorowali, gdyby nie tatus Jezusa Jehowa. A oprocz dobrych uczynkow jezus tez nawolywal do rozpadu rodziny: Lukasz, 14:25 - Obowiązki uczniów Jezusa* 25 A szły z Nim wielkie tłumy. On odwrócił się i rzekł do nich: 26 «Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści* swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem Mateusz 10:34, Za Jezusem lub przeciw Niemu. Wyrzeczenie* 34 Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. 35 Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową*; 36 i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy*. 37 Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. 38 Kto nie bierze swego krzyża*, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. 39 Kto chce znaleźć swe życie, straci je. a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Odpowiedz Link Zgłoś
rajchman Re: Dzielil rodziny !!!! 28.04.04, 11:29 I pogardzal swa matka, mowil do niej publicznie per "kobieto"...;( Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Dlaczego Jezus przyszedł? A co mu zostalo... 23.02.05, 18:46 Gość portalu: Alfa napisał(a): > Pomagał ludziom , uzdrawiał chorych . > Tak , już to by wystarczyło ... -------------- Żadne niezależne źródła z tego okresu nie potwierdzają uzdrowień ani wskrzeszenia Łazarza. Gdyby tak niewiarygodne przypadki miały miejsce na prawdę - trąbiły by o nich WSZYSTKIE żródła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Dlaczego niektórzy nie mogą zrozumieć ... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.04, 16:48 Dlaczego niektórzy nie mogą zrozumieć ... Są prawdy o Bogu, których ludzki rozum sam z siebie nie jest w stanie pojąć. Potrzebuje pomocy ze strony Ducha Świętego. Ten pomaga je pojąć, pod warunkiem, że człowiek da się najpierw przekonać o tym, że jest zgubionym grzesznikiem, potrzebującym ułaskawienia przez Ostatecznym Panem i Sędzią. Człowiek, który odrzuca pomoc Ducha Świętego, ogranicza swoje możliwości tylko do własnych zmysłów. Nie chce przyznać się do swoich win przed Bogiem wybiera drogę szyderstwa. Zaczyna drwić i szydzić z tego, co ma związek z Bogiem. Pisał o tym Paweł: 1 Koryntian 2,14 Ale człowiek zmysłowy nie przyjmuje tych rzeczy, które są z Ducha Bożego, bo są dlań głupstwem, i nie może ich poznać, gdyż należy je duchowo rozsądzać. Przykład tego jest podejście do Jezusa Chrystusa. Człowiek odrzucający pomoc DŚw. Pozbawia się rozumu, który potrzebny jest do poznawania prawd o Jezusie Chrystusie. Na tym forum, osoby, które odrzuciły Jezusa, nie chca i nie są w stanie pojąć tego, że jest on Synem Bożym. Pisał o tym Jan: 1 Jan 5,20 Wiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali tego, który jest prawdziwy. My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu jego, Jezusie Chrystusie. On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym. 5,21 Dzieci, wystrzegajcie się fałszywych bogów. Pzykładem osoby, której brakuje rozumu do poznawania prawd o Jezusie, jest Kagan, występujacy pod różnymi ksywkami, posługujący się najrozmaitszymi szyderstwami o Jezusie Chrystusie. Gdyby w jego umyśle działał Duch Boży, spowodowałby uwielbienie dla Jezusa, zgodnie ze słowem: Jan 16,12 Mam wam jeszcze wiele do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie; 16,13 lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi. 16,14 On mnie uwielbi, gdyż z mego weźmie i wam oznajmi. Jeśli ktoś oddaje kult komuś innemu albo szydzi z Jezusa, dzieje się to z inspiracji przeciwnika Bożego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pik Re: Dlaczego niektórzy nie mogą zrozumieć ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 16:53 Skąd wiesz że Jezus nie był fałszywym Bogiem ? Przecież wszystko własnie na to wskazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Dlaczego niektórzy nie mogą zrozumieć ... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.04, 16:58 Co rozumiesz przez 'wszystko'? Przebadałeś cały materiał dowodowy włącznie z Starym i NOwym Testamentem, czy tylko fałszywki promowane przez kaganistów? Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_z_nz Re: Dlaczego niektórzy nie mogą zrozumieć ... 29.04.04, 15:54 Gość portalu: Jerzy napisał(a): Co rozumiesz przez 'wszystko'? Przebadałeś cały materiał dowodowy włącznie z Starym i NOwym Testamentem, czy tylko fałszywki promowane przez kaganistów? K: A co to za nowa sekta ci kaganisci? I czemu nimi gardzisz, skoro sam jestes sekciarzem, albowiem jest tylko jeden Prawdziwy Kosciol, na czele ktorego stoi nasz Ukochany Ojciec Swiety Jan Pawel II, a ktoremu patronuje Krolowa Polski, Przenajswietsza Panienka! Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Dlaczego niektórzy nie mogą zrozumieć ... 11.10.05, 02:35 I ament w pacierzu. Polejcie choć wina mszalnego dla giętkości języka :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 01.06.04, 19:26 Masz na to jakis dpwod empiryczny badz historyczny? Odpowiedz Link Zgłoś
rajchman Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? 03.06.04, 14:32 Jerzy! A czy wiesz, iz z czysto naukowego (empirycznego) punktu widzenia istnienie Boga osobowego jest niemozliwe, jako iz oczywiste jest, iz Bog Teistow, czyli Bog-osoba (osoby) nie moze istniec, jest On bowiem wtedy najwyzej nadczlowiekiem (supermanem), inaczej antropomorfizacja idei Najwyzszego Bytu. Natomiast zgadzam sie czesciowo z twierdzeniem Deistow, ktorzy zakladaja istnieie bezosobowego, calkowicie abstrakcyjnego Najwyzszego Bytu, jako iz istnienia badz nie takowego Bytu nie da sie empirycznie obalic (przynajmniej na obecnym poziomie nauki), a poza tym Bog Deistow nie jest wewnetrznie sprzeczny tak jak Bog Teistow, ktory jest przeciez Bogiem ulomnym, nie jest on bowiem ani wszechmocny (dal sie pokonac za czasow biblijnych plemieniu z zelaznymi wozami), ani tez wszechobecny (przykladowo wcielajac sie w Jezusa z Nazaretu udowodnil, iz nie moze sie wcielic w wiecej niz jednego czlowieka na raz). Nie jest tez wieczny, bowiem Chrzesijanie wierza, ze umarl on, Bog Syn (Jezus) na krzyzu... Pozdr. Kagan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 22.08.04, 08:29 Kazdy Chrzescijanin skonczy w piekle! -------------------------------------------------------------------------------- Nie wazne jest, czy odrzucaja oni, jak Protestant Jerzy z Forum KRAJ kult maryjny. Wazne jest, ze wszyscy oddajacy boska czesc Jeszui ben Miriam (Jezusowi) sa potepieni do trzeciego i czwartego pokolenia, bowiem oddaja oni boska czesc komu innemu niz zydowskieni bozkowi Jahweh (Jehowie). Wyjscia 20:1 Wtedy mówił Bóg wszystkie te słowa: 2 «Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. 3 Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! 4 Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! 5 Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Link: www.biblia.poznan.pl/PS/Biblia.htm Kagan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.lib.unimelb.edu.au 25.08.04, 09:44 A czemu nie odpowiedziales na ponizsze pytania:? 1.Genezę i trwanie grzechu pierworodnego - tego naznaczenia przestępstwem wszystkich nowo narodzonych. Toż przecież rabi Jeszua częściowo zginąl na krzyżupo to, zeby "odkupic" ten grzech. Nie udalo się? Za malo cierpial? 2.Sens śmierci na krzyżu boga zywego w 1/3 calosci - część: "syn bozy". Jak to mozliwe, że dobry "trójjedyny" bóg zamordowal w mękach swoją część po to, żeby przed soba samym odkupić grzechy ludzi? Czy ten wszech-genialny twór nie mógl znaleźć logiczniejszego i bardziel milosiernego sposobu? 3.Rabi Joszua mówil, że przyszedl odnowić Zakon. Jak to mozliwe, że ni z gruchy ni z pietruchy św. Pawel (geniusz marketingowy) a potem sobór nicejski (Turcja) uznal go za część Jahwe? Joszua nic takiego nie mówil! Byl prawowiernym Żydem. 4.Jak to naprawdę bylo ze "zmartwychwstaniem" i dlaczego jest tyle niekonsekwencji w ewangeliach w tej sprawie? To powoduje, ze ta baśń jest tylko baśnią. 5. Jak tlumaczyć masę niekonsekwencji logicznych, co do czasu i miejsca zdarzeńw NT, w tych momentach, kiedy na silę ewangeliści próbuja wykazać spelnianie sie proroctw ST w sprawie mesjasza? Po co potrzebny by ten "certyfikat" rabiemu J.? Dlaczego NT jest w bardzo wielu znaczących miejscach plagiatem staro-testamentowych psalmów? 6. Skad tyle zapozyczeń z religii bliskowschodnich i tradycji greckich w opisach "dzialań" Rabiego J.? 7. Dlaczego żadne inne źródla (poza NT), żródla historyczne nie potwierdzają dokonywanych przez rabiego Joszuę "cudów"? Wyobraźcie sobie, że nagle ktos dzisiaj karmi 5000 ludzi paroma chlebami i butelkami wina, wskrzesza umarlego, leczy slepca i co tam jeszcze chcecie. Toż to bylby head line w każdej stacji!!!Żaden uczciwy historyk nie móglby pominać takich dokonań rabiego J. - gdyby to byla prawda. 8. Skad wywiedziono (b. późno wprowadzony, dla ochrony kasy kosciola) celibat księży? Czyzby bóg oczekiwal kwestionowania celu stworzenia? 9. Kto byl pierwszym papierzem? Jakub czy Kefas? Skąd i jakie sa dowody na pobyt Kefasa w Rzymie? 10. Jak wyjaśnia sie dzieworództwo Miriam? Skąd pomysl o dziewictwie? Wedlug nauki Joszua musialby być w takiej sytuacji kobietą! 11. po co komu i jak uzasadniane jes "wniebowzięcie Miriam". Tego nie ma w NT! Jestem ciekaw odpowiedzi. To wszystko sprawia, że chrześcijaństwo, poczęte przez Pawla w aurze oszustwa i baśniowego bredzenia nie zasluguje na szacunek ludzi myslących. W sprawie idiotyzmu chrzescijaństwa. Autor: Gość: Kafar IP: *.internetdsl.tpnet.pl Data: 02.11.2003 18:55 Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? 11.10.05, 02:42 Witam Kaganie. Dawno Cię tutaj nie było z pewną szkodą dla forum :)) Wiele się tutaj zmieniło, łącznie z moderatorami - hi. Czekam na kolejne Twe publikację i z lenistwa wolałbym w języku polskim. Mam nadzieję na Twój dłuższy powrót do zagorzałych dyskusji forumowych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? 24.12.05, 13:25 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=33803831&a=33803831 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 11:31 Pozdrawiam, serdecznie z okazji nadchodzących Świąt urodzin Zbawiciela, Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Re: Kto to Jezus? Polecam lekturę NT 16.03.05, 10:01 Szawle, Polecam lekturę Nowego Testamentu, tam poznasz Jezusa Odpowiedz Link Zgłoś
husyta "Widziałem Boga siedzącego na tronie" 18.10.05, 19:31 W tej przedwyborczej dyskusji, polecam przypomnieć sobie, dlaczego Jezus przyszedł na ziemię. On jest wiecznym Panem i Królem i Wszechświata, bez względu na to, kto panuje tymczasowo w naszym kraju. Kiedy w Izraelu zmarł król Uzjasz i miała nastąpić zmiana władzy, kiedy wszyscy dyskutowali, jak to teraz będzie, kim będą doradcy nowego króla, jakie będą podatki, itd, itp, wtedy Bóg skierował oczy Izajasza na niebo, gdzie zobaczył króla siedzącego na tronie, króla, który nie umiera i trzyma losy wszechświata w swoim ręku. Kiedy ujrzał świętośc Boga, zauważył, że był człowiekiem nieczystych, plugawych warg i że mieszka pośród ludu plugawych warg. Sytuacja naszego narodu jest podobna. Izajasz, po spotkaniu z Bogiem, upamiętał się. Tego nam również potrzeba. Izrael popełniał grzechy duchowe i moralne. Grzech duchowy wiązał się z brakiem poznania Boga i bałwochwalstwem, oddawaniem czci róznym figurom i wizerunkom. Konsekwencją tego grzechu, był upadek moralny. Naprawa narodu nie zaczyna się od poprawy moralnej, lecz duchowej. Najpierw trzeba przyjśc do Boga, a wtedy On uzdolni nas do nowej moralności. Izajasz 6,1 W roku śmierci króla Uzjasza widziałem Pana siedzącego na tronie wysokim i wyniosłym, a kraj jego szaty wypełniał świątynię. 6,2 Jego orszak stanowiły serafy, z których każdy miał po sześć skrzydeł, dwoma zakrywał swoją twarz, dwoma zakrywał swoje nogi i na dwóch latał. 6,3 I wołał jeden do drugiego: Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów! Pełna jest wszystka ziemia chwały jego. [...] 6,5 I rzekłem: Biada mi! Zginąłem, bo jestem człowiekiem nieczystych warg i mieszkam pośród ludu nieczystych warg, gdyż moje oczy widziały Króla, Pana Zastępów. Izajasz: PS. Nie sądziłem, że ten wątek nie został jeszcze zarchiwizowany. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: "Widziałem Boga siedzącego na tronie" 15.12.05, 21:51 Czesc Jerzy, czy przedstawiasz sie jako Husyta. Jako Katolik wiesz roznimy sie nieco ale pozdrawiam Ciebie. Mam nadzieje, ze niewybredne wstawki judo-trokistow nie zniechecaja Ciebie. Lecz przeciwnie pobudzaja do wzmozonych wysilkow. Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Re: "Widziałem Boga siedzącego na tronie" 15.12.05, 22:38 Nie dziwią mnie te wstawki. Są one dowodem na to, że wobec Jezusa nie można przejść obojętnie. Albo się go przyjmuje jako Pana i Zbawiciela, albo się mu bluźni. To jest duchowy bój. A Pan Jezus modlił się o takich: Ojcze odpuść im, bo nie wiedzą co czynią. Pozdrawiam serdecznie, Husyta Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: "Widziałem Boga siedzącego na tronie" 16.12.05, 16:44 husyta napisał: > Nie dziwią mnie te wstawki. Są one dowodem na to, że wobec Jezusa nie można > przejść obojętnie. Albo się go przyjmuje jako Pana i Zbawiciela, albo się mu > bluźni. -------- Jezusa bogiem zrobił cesarz Konstantyn :))))))))) ----- Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Re: "Widziałem Boga siedzącego na tronie" 16.12.05, 18:32 palnick napisał: Jezusa bogiem zrobił cesarz Konstantyn :))))))))) Palnicku, Jezus jest Bogiem; Konstantyn nie ma tu nic do gadania; jeśli w Jezusie widział Boga, to znaczy, że trzeźwo myślał. Podobnie mógłbyś dowodzić, że Newton stworzył grawitację. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: "Widziałem Boga siedzącego na tronie" 23.12.05, 20:31 husyta napisał: > palnick napisał: > > Jezusa bogiem zrobił cesarz Konstantyn :))))))))) > > Palnicku, Jezus jest Bogiem; > Konstantyn nie ma tu nic do gadania; jeśli w Jezusie widział Boga, to znaczy, > że trzeźwo myślał. ---------- Jezus taki jakim opisuje go św. Paweł nie istniał, podobnie jak bóg. W tym sensie może być bogiem, jako kolejny baśniowy twór. Konstantyn bardzo trzeźwo myślał uznając, że podliftowane przez niego chrześcijaństwo świetnie nada się na religie państwową Imperium. --------- > Podobnie mógłbyś dowodzić, że Newton stworzył grawitację. --------- To Ty stale przeprowadzasz takie dowody w sprawie Jezusa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Kto to Jezus? 01.12.05, 15:01 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=32842176&a=32843228 Odpowiedz Link Zgłoś
przebisnieg11 Kaz sie tym wypchac Jerzy. Prawda jest tu! 01.12.05, 15:50 Na wiedze nieprzemakalny jestes a wciskasz ludziom ten swoj chlam i wciskasz. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=314505&a=314505 Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Kaz sie tym wypchac Jerzy. Prawda jest tu! 15.12.05, 21:38 przebisnieg11 napisała: > Na wiedze nieprzemakalny jestes a wciskasz ludziom ten swoj chlam i wciskasz. > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=314505&a=314505" target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=314505&a=314505</a> ------ To fakt :) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Po co Jezus przyszedł na ziemię? 22.12.05, 20:55 Przecież nic się potem nie zmieniło. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Po co Jezus przyszedł na ziemię? 22.12.05, 23:22 owszem zmienilo sie i to b. wiele . Powstala sekta wsrod obrzezanych zydow , (Jezus ograniczal swe nauki tylko do narodu wybranego,reszta go nie interesowla).Nastepnie kapus ,morderca niejaki Pawel postanowil szerzyc nauke Jezusa wsrod pogan ,ktorzy mogli jego zdaniem pozostac nieobrzezani.Sekta ta rozprzestrzeniala sie w czasie az w IV w Konstantyn zrobil z niej wiare legalna obowiazujaca w Rzymie. Nastapily lata krwawych podbojow mordy majace na celu nawrocnenie pogan.Miecz , krew i smierc ,przez setki lat poczawszy od Karola Wielkiego do wspolczesnosci . ile ludzi zginelo na przestrzeni lat za wiare w Jezusa lub zostali pomordowani w jego imienu setki tysiecy ,miliony ? Przed przyjsciem Jezusa ludzienie wyrzynali sie w jego imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Re: Po co Jezus przyszedł na ziemię? 22.12.05, 23:35 Masz strasznie namieszane jeżeli idzie o sprawy dotyczące nauki Jezusa. Naczytałeś się propagandy antychrześcijańskiej zredagowanej z inspiracji mistrza kłamstwa i insynuacji. Dowodzi to, prawdziwości duchowego boju, jaki się toczy w kosmosie, pomiędzy Bogiem, a jego przeciwnikiem. Szatan, bo o nim mowa, robi wszystko, aby zbrodnie i kłamstwa, których jest autorem, przypisać na konto Jezusa i jego wyznawców. Jeżeli nie znasz Jezusa i jego nauki, dasz sobie wcisnąć propagandowe fałszywki szatana, którego słudzy przebrali się za 'chrześcijan'. Dzisiaj wielu ludzi chce zajrzeć do swoich teczek zrobionych im przez SB, aby dowiedzieć się, co im przypisano ... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Po co Jezus przyszedł na ziemię? 23.12.05, 00:36 husyta napisał: > Dowodzi to, prawdziwości duchowego boju, jaki się toczy w kosmosie, pomiędzy > Bogiem, a jego przeciwnikiem. Szatan, bo o nim mowa, robi wszystko, aby > zbrodnie i kłamstwa, których jest autorem, przypisać na konto Jezusa i jego wyznawców. -------- Jesteś gnostykiem? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Jerzy vel husyta nigdy nie ustaje... :-) 23.12.05, 23:55 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=33929276&a=33929276 Odpowiedz Link Zgłoś