Dodaj do ulubionych

Dlaczego Ziobro jest

28.04.06, 06:41
taki arogancki i bezczelny ?
Czy osoba pełniąca taką funkcje nie powinna zachowywac sie kulturalnie i z
szacunkiem w debatach telewizyjnych?
Choć to cechuje chyba wszystkich w pisie- brak jakiegokolwiek szacunku do
rozmówcy o odmiennym zdaniu?
Obserwuj wątek
    • andrzej.sawa Re: Dlaczego Ziobro jest 28.04.06, 06:45
      A co kalisz Ci się podoba?
      • p.smerf Re: Dlaczego Ziobro jest 28.04.06, 06:49
        Czy to oznacza, że z powodu Kalisza Ziobro musi być gburem?
        • andrzej.sawa Re: Dlaczego Ziobro jest 28.04.06, 06:52
          Nie chodzi o to.Po prostu niespecjalnie lubię pisy,ale cyrk,który się dzieje,że
          nie zauważa się chamstwa rozmaitych kaliszy,bo zrobiło się bardzo poprawne
          atakowanie w 1 rzędzie i często tylko pisów.
          • p.smerf Re: Dlaczego Ziobro jest 28.04.06, 11:16
            > Nie chodzi o to.Po prostu niespecjalnie lubię pisy,ale cyrk,który się dzieje,że
            > nie zauważa się chamstwa rozmaitych kaliszy,bo zrobiło się bardzo poprawne
            > atakowanie w 1 rzędzie i często tylko pisów.

            Panuje taki odwieczny zwyczaj, że w pierwszej linii krytukuje się rządzących. To
            przecież od nich zależy jakość naszego życia.
            • andrzej.sawa Re: Dlaczego Ziobro jest 28.04.06, 11:18
              Ale tego plucia jest znacznie więcej niż na czerwonych,gdy byli u władzy.
    • reakcjonista1 jak mozna miec szacunek dla bolszewikow??? 28.04.06, 06:52
      ziobro powinien ostrzej wypowiadac sie o tej czerwonej korporacyjnej zarazie.
      tak jak na to zasluguje - bolszewia.
      • kropek_oxford A Ziobro i ty jako prawdziwi czekisci??? n/t 28.04.06, 07:42
        Nie ma, jak bolszewia widzi bolszewie w innych Reds... Wiecie, Polacy, jacy wy
        z tym zabawni jestescie?
      • ra_v2 Re: jak mozna miec szacunek dla bolszewikow??? 28.04.06, 07:52
        Ale Ziobro ma chyba 35 lat. Co on o tym moze wiedzieć. Był w liceum jak w
        Krakowie robiliśmy oblężenie konsulatu
    • gruby190 Ziobro jest jaki jest - spóźniony o 75 lat 28.04.06, 06:56
      A czego się spodziewasz po nosicielu popłuczyn po Wyszyńskim"
      Andrieju, a nie Stefanie of kurz ;-(((


      Ps.
      Podobieństwo dotyczy rozumienia i stosowania prawa, a nie manier, bo te to
      Wyszyński miał ponoć zupełnie nie bolszewickie ;-)))
      • reakcjonista1 Gruby chce rządów korporacji?? 28.04.06, 07:01
        gdyby190 chce bolszewizmu ???
        Mialkosc, nijakosc argumentów zwolenników status quo jest wprost porazająca.
        • jola_iza Re: Gruby chce rządów korporacji?? 28.04.06, 07:49
          A nie prościej zmienić bublowatą ustawę ?-W sprawie korporacji -zmienić konstytucję.Co da opluwanie TK? -nic sensownego,będzie jak było.Ziobro jest głupszy niż ustawa przewiduje-wydaje mu się,że będzie rządził wiecznie.Moja
          babcia mawiała o takich prosto acz dosadnie "wyżej s.ra niż dup.ę ma "
          • jhbsk Re: Gruby chce rządów korporacji?? 28.04.06, 09:26
            Ale, żeby napisać porządną ustawę trzeba trochę pomyśleć i się postarać. Brednie
            o zmianie konstytucji i opluwanie TK są prostsze w wykonaniu.
            • andrzej.sawa Re: Gruby chce rządów korporacji?? 28.04.06, 09:43
              Konstytucja też nie jest szczytem legislacyjnej umiejętności.
        • kropek_oxford [...] 28.04.06, 07:51
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • gruby190 Gruby nie chce powrotu PRL!!! 28.04.06, 07:52
          Jakich rzadów korporacji?
          Nie powtarzaj kłamstw Ziobry!
          Nie bądź Zero i zanim zaczniesz krytykować TK zajrzyj na ich strone i sprawdź
          na czym naprawde polegało jego orzeczenie!

          Ps. Jezeli miałbym swoja obrone powierzyc takim poprańcom jak ci prawnicy od
          siedmiu boleści, co spartolili kwestionowane ustawy, to wolabym się sam bronic
          albo powiesić. Byłoby taniej ;-)))
          • olek.olek Re: Dlaczego Ziobro jest 28.04.06, 08:05
            To pytanie do seksuologa.
    • remik.bz "zmowa prawników" jest jednak faktem 28.04.06, 08:36
      Ogladałem wczoraj "co z tą Polską" Lisa.
      Wnioski bardzo smutne.
      "Zmowa prawników " w celu "strzyżenia maluczkich" jest dla mnie faktem. Pan
      Kalisz wyjątkowy , cyniczny cham -radośnie rechocze , z powodu iż uadało się
      zatrzymać "kasę" i dokopać PiS-owi. W nosie ma ,że przy okazji dokopano
      milionom Polaków -szaraków.
      Znany prawnik wmawia mi ,że dzięki korporocjom bedę miał "super - usługi",
      jakby zył w innym swiecie, jakby nie znał zdania szarego człowieka na temat
      naszego wymiaru sprawiedliwościi korporacji.
      I nawet nie próbuje mysleć w stylu "jak pomóc ludziom" tylko mysli z
      definicji "jak pomóc kumplom-prawnikom". Robi to publicznie i nawet nie zdaje
      sobie sprawy ,że w tym mysleniu jest odrażający dla Polaka-szaraka. To chyba
      jakiś defekt zawodowy.
      Lis tak prowadzi dyskusje jakby był członkiem korporacji adwokackiej a nie
      dziennikarzem . Obrzydliwe.
      Ziobro- w końcu Prokurator Generalny z woli Narodu nie moze nic powiedziec , bo
      natychmiast przerywa mu Kalisz z Lisem.
      A ja , który uważam "korporacje" za zmowę tylko utwierdzam się w przekonaniu ,
      TK jest stronniczy. No bo skoro broni go taki Kalisz .....
      • gruby190 Każde srodowisko broni swoich interesów, ale... 28.04.06, 09:01
        to jeszcze nie powod,że by takie zło zwalczać partactwem, ktorego potem broni
        sie kłamstwem i insynuacja.

        Państwo budowane nmetodami postbolszwewickimi nigdy nie będzie państwem prawa
        i sprawiedliwosci a co najwyzej państwem Prawa i Sprawiedliwosci, czy jakies
        innej partii o ciągotach do autorytaryzmu
        • remik.bz Nie nazywaj tego "parttactwem" 28.04.06, 09:12
          gruby190 napisał:

          > to jeszcze nie powod,że by takie zło zwalczać partactwem, ktorego potem broni
          > sie kłamstwem i insynuacja.

          Wybacz , ale dla mnie to nie jest "partactwo".
          Ja to traktuje jako "odruch rozpaczy nieprofesjonalistów z PiS-u", ktorzy wbrew
          profesjonalistom chcą coś zrobić dla niemiłosiernie strzyżonego Polaka-szaraka.

          Oczywiście ,że ustawa była zrobiona nieprofesjonalnie. To fakt.
          Tyle tylko ,że do zbrobienia "profesjonalnego" potrzebni sa "profesjonaliści".
          A profesjonaliści nie chcą nic zrobić , bo chca dalej zbijac kasę na maluczkich.

          Gdybym nie miał racji to ci wszyscy uczeni w piśmie powinni bardzo ostro
          protestować juz na etapie uchwalania Konstytucji , lub podpowiedzieć potem jak
          zrobić dobrą dla ludzi ustawę zgodna z tą Konstytucją.
          Ale do tego potrzeba zwykłej ludzkiej przyzwoitości.
          Tak czy inaczej dzięki decyzji TK przebaczyłem PiS-owi koalicje
          z "kryminalnymi".
          Skoro "elity" nie chca pomóc....
        • andrzej.sawa Re: Każde srodowisko broni swoich interesów, ale 28.04.06, 09:14
          Piszesz tak jakby interpretacja TK była jedyną możliwą interpretacja przepisu
          konstytucyjnego.Można ten przepis interpretować inaczej.TK poszedł daleko i
          znalazł sprzeczność.Możnaby pójść nie tak daleko i nie znależć
          sprzeczności.Przecież wprost w konstytucji nie jest napisane,że do wykonywania
          zawodu dopuszcza korporacja.
          • krwawy.zenek Re: Każde srodowisko broni swoich interesów, ale 28.04.06, 18:11
            I niczego takiego TK przecież nie powiedział. Powiedział tylko ,że powinni
            uczestniczyć w egzaminie końcowym.
      • kozborn Re: "zmowa prawników" jest jednak faktem 28.04.06, 12:13
        Być może masz rację, nie orientuję się w meandrach zawodów prawniczych i nie
        wiem, jak sytuacja ta wygląda faktycznie. Wiem, tylko, że Kalisz bardzo trafnie
        dosrał PiSowcom stwierdzeniem, ze swoją sprawę powierzyli świetnym prawnikom.
        Gdyby wierzyli w to, co robią - powinni zatrudnić młodego, obiecującego
        szczyla-absolwenta, co nie? Nie - woleli dać żyć organizacji, z którą chcą
        walczyć. Cały styl debaty był fatalny. Ziobro zarzucający Kaliszowi zbordnie
        PRLu to czysta żenada. Komentarze Gosiewskiego, to samo. Nie podoba mi się też
        to, że Lis jest ewidentnie stronniczy.
    • kaczy.pisiorek Re: Dlaczego Ziobro jest 28.04.06, 08:54
      zi0br0 jest nie tylko arogancki i bezczelny, ale jeszcze wyjątkowo głupi.
      • gruby190 Re: Dlaczego Ziobro jest 28.04.06, 09:09
        kaczy.pisiorek napisał:
        zi0br0 jest nie tylko arogancki i bezczelny, ale jeszcze wyjątkowo głupi.

        Pod tym względem to nie jest bynajmniej wyjątkiem ;-)
        Ale chłoptyś jest wyraźnie zakompleksiony.
        Wypocił dyplom, potem zrobił najłatwiejsz z aplikacji, czyli tę prokuratorską,
        a tu nikt nie chciał go wziąc w prokuratory i musiał się obijać u celników ;-
        ))
        Pewnie dlatego poszedł w polytyke, bo w niej nie trzeba mieć wiedzy i znać
        prawa - wystarczy gadane, tupet i możni protektorzy ;-)))

        • remik.bz To pewnie Naród też jest głupi ? 28.04.06, 09:15
          Skoro Naród w demokratycznych procedurach powolał "głupiego Ziobrę" do władzy
          to pewnie Naród też jest głupi ? Tak?
          • kum-nye Re: To pewnie Naród też jest głupi ? 28.04.06, 09:23
            1. Na szczęście tylko część Narodu
            2. Ta część, która głosowała zapewne w dużej mierze nie jest głupia tylko omamiona umiejętnie.
          • kaczy.pisiorek Re: To pewnie Naród też jest głupi ? 28.04.06, 09:44
            remik.bz napisał:

            > Skoro Naród w demokratycznych procedurach powolał "głupiego Ziobrę" do władzy
            > to pewnie Naród też jest głupi ? Tak?

            Zdecydowanie tak, może nie mityczny Naród, ale każdy osioł, który dał się omamić
            populistom z pisuaru i oddał na nich głos. Na szczęście sporo osób teraz
            przyznaje się, że głosowało na pisuarów, ale więcej tego błędu nie popełni.
            Na korzyść zi0br0 można powiedzieć tylko jedną rzecz - Gosiewski jest głupszy,
            ale to niewielkie pocieszenie.
            • remik.bz Naród jest "głupi" , bo nie chce korporacji 28.04.06, 10:50
              Rozumiem ,ze "głupi" Naród głosował na "głupi" PiS m.in. po to ,aby mieć
              szeroki dostęp do usług prawniczych za niedużą "kasę".
              Ale teraz po wyroku TK Naród zmądrzał i w związku z tym hurtowo zagłosuje
              na "madre" elity , które utrzymają korporacje prawnicze i dalej będą "doić"
              maluczkich.
              • kaczy.pisiorek Re: Naród jest "głupi" , bo nie chce korporacji 28.04.06, 10:54
                remik.bz napisał:

                > Rozumiem ,ze "głupi" Naród głosował na "głupi" PiS m.in. po to ,aby mieć
                > szeroki dostęp do usług prawniczych za niedużą "kasę".

                Nie opowiadaj pierdół zasłyszanych od zi0br0 tylko rozejrzyj się, ile masz usług
                prawniczych i za jaką kasę. Podaj przykłady, ile zapłaciłeś za konkretną sprawę.
                Ile te usługi powinny kosztować? I czemu pisiory nie walczą z korporacją
                Daimler-Chrysler, żeby każdego Polaka było stać na mercedesa?

                > Ale teraz po wyroku TK Naród zmądrzał i w związku z tym hurtowo zagłosuje
                > na "madre" elity , które utrzymają korporacje prawnicze i dalej będą "doić"
                > maluczkich.

                Kwa, kwa, kwa...
                • remik.bz Akurat znam prawników "towarzysko" 28.04.06, 11:20
                  kaczy.pisiorek napisał:
                  czemu pisiory nie walczą z korporacją
                  > Daimler-Chrysler, żeby każdego Polaka było stać na mercedesa?

                  Samochód nie jest artykułem pierwszej potrzeby, usługa prawna tak ( chociaz
                  nie zwasze). Jak nie będziesz miał "wymarzonego Merca" ,to co najwyżej
                  wpadniersz w kompleksy, jak nie bedziesz miał dobrego prawnika , to możesz w
                  majestacie prawa zostać wywalony z własnego mieszkania pod most, lub siedzieć w
                  kiciu 15 lat za "niewinność".

                  > Nie opowiadaj pierdół zasłyszanych od zi0br0 tylko rozejrzyj się, ile masz
                  usłu
                  > g
                  > prawniczych i za jaką kasę. Podaj przykłady, ile zapłaciłeś za konkretną
                  sprawę
                  > .
                  Tak się składa ,że mam takie samo zdanie jak Ziobro , nie dlatego ,że go
                  słucham, tylko dlatego ,że znam "prawników" towarzysko i wiem co i jak
                  mowią "prywatnie".
                  Po za tym z racji prowadzonej przeze mnie działalności gospodarczej siłą rzeczy
                  muszę korzystać z pomocy prawnej. To normalne.
                  I uwierz mi ,ze bardzo często to ja nieprawnik przygotowuję całą sprawę i daję
                  prawnikowi "gotowca". I jeszcze za to płacę ,ze będzie uprzejmy jako tako się z
                  tym zapoznać.
                  Robię tą robote "prawniczą " tylko dlatego ,ze gdy pozostawiałem wszystko w
                  rekach prawników i potulnie czekałem na wynik , to wynik był z reguły negatywny.
                  A próba "poskarżenia się" na prawnika , przy działalności gosp. i solidarności
                  zawodowej prawników byłaby samobójstwem.
                  Dlatego rozbicie korporacji , to także rozbicie tej "solidarności" . A wtedy ja
                  będę również mógł nierzetelnego prawnika normalnie pociągnąc do
                  odpowiedzialności . No i mam wiekszą szanśe ,że będzie więcej tych rzetelnych.
                  • kaczy.pisiorek Re: Akurat znam prawników "towarzysko" 28.04.06, 11:25
                    remik.bz napisał:

                    > Samochód nie jest artykułem pierwszej potrzeby, usługa prawna tak ( chociaz
                    > nie zwasze).

                    Pierwszej czy nie, jest to usługa, którą świadczy się po odbyciu studiów,
                    aplikacji, i do której non stop trzeba się dokształcać. MUSI kosztować. Byle
                    malarzyna przyjdzie do pomalowania sufitów w niewielkim mieszkaniu i zaśpiewa
                    1500 złotych.

                    >
                    > Tak się składa ,że mam takie samo zdanie jak Ziobro , nie dlatego ,że go
                    > słucham, tylko dlatego ,że znam "prawników" towarzysko i wiem co i jak
                    > mowią "prywatnie".

                    Nie pytam się, co mówią prywatnie, tylko ile płacisz za usługi prawne, a ile
                    według ciebie powinny kosztować?

                    > Po za tym z racji prowadzonej przeze mnie działalności gospodarczej siłą rzeczy
                    >
                    > muszę korzystać z pomocy prawnej. To normalne.
                    > I uwierz mi ,ze bardzo często to ja nieprawnik przygotowuję całą sprawę i daję
                    > prawnikowi "gotowca". I jeszcze za to płacę ,ze będzie uprzejmy jako tako się z
                    >
                    > tym zapoznać.

                    Skoro sam robisz, to po cholerę ci jeszcze prawnik?

                    > Dlatego rozbicie korporacji , to także rozbicie tej "solidarności" . A wtedy ja
                    >
                    > będę również mógł nierzetelnego prawnika normalnie pociągnąc do
                    > odpowiedzialności .

                    Będziesz mógł pociągnąć. I co z tego, jak ci się taki misiek nie ubezpieczy, bo
                    nie będzie musiał?

                    > No i mam wiekszą szanśe ,że będzie więcej tych rzetelnych.

                    Na jakiej podstawie?
                    • remik.bz Re: Akurat znam prawników "towarzysko" 28.04.06, 12:07
                      kaczy.pisiorek napisał:
                      > Skoro sam robisz, to po cholerę ci jeszcze prawnik?

                      Ano po to ,aby Wysoki Sąd był uprzejmy wysłuchać , co mam do powiedzenia.
                      Wysoki Sąd często niestety inaczej podchodzi do sprawy , gdy "strona" ma
                      prawnika, a inaczej gdy sama siebie rebrezentuje. Przykre , ale prawdziwe.

                      Pierwszej czy nie, jest to usługa, którą świadczy się po odbyciu studiów,
                      > aplikacji, i do której non stop trzeba się dokształcać. MUSI kosztować

                      Nic nie "musi". Cenę powinno kształtować prawo "podaży i popytu". Myślałem ,że
                      dla zwolenników PO jest to oczywiste.

                      > Będziesz mógł pociągnąć. I co z tego, jak ci się taki misiek nie ubezpieczy,
                      bo
                      > nie będzie musiał?
                      Ale to bedzie moja suwerenna decyzja , gdy wezmę takiego nieubezpieczonego.
                      A "misiek" z korporacji to nawet z najlepszym ubezpieczeniem niewiele mi da.
                      Zawsze "korporacja" będzie go bronić.

                      No i mam wiekszą szanśe ,że będzie więcej tych rzetelnych.
                      >
                      > Na jakiej podstawie?

                      Na podstawie prostych obliczeń matematycznych. Po prostu bedę wybierał z
                      większego "zbioru" prawników.
                      • krwawy.zenek Re: Akurat znam prawników "towarzysko" 28.04.06, 18:17
                        ktoś ogranicza Twoją swobodę wyboru prawnika? W Twoim mieście brakuje
                        adwokatów? Orientujesz się w cenach, czy tylko powtarzasz, co Ci PIS wmówił?
                  • andrzej.sawa Re: Akurat znam prawników "towarzysko" 28.04.06, 11:43
                    Powiem wam od innej strony.Dlaczego ja nie mam prawa jako klient wybierać
                    prawnika rekomendowanego przez dobrowolne zrzeszenie..Jeżeli przynależność
                    będzie dobrowolna,to powstaną być może organizacje zrzeszające prawników o
                    podobnym poziomie.Dzisia do momentu wywalenia i super adwokat i złodziej należy
                    do jednej organizacji i na dokładkę obaj mają takie samo prawo uczestniczyć w
                    selekcji narybku.
                    Podoba się Wam,klientom?
                    • kaczy.pisiorek Re: Akurat znam prawników "towarzysko" 28.04.06, 12:06
                      andrzej.sawa napisał:

                      > Powiem wam od innej strony.Dlaczego ja nie mam prawa jako klient wybierać
                      > prawnika rekomendowanego przez dobrowolne zrzeszenie..Jeżeli przynależność
                      > będzie dobrowolna,to powstaną być może organizacje zrzeszające prawników o
                      > podobnym poziomie.

                      Ile razy można mówić - możesz sobie wybrać prawnika, jakiego chcesz - możesz iść
                      do jednej z setek kancelarii, które ogłaszają się wciskając pod sądami ulotki.
                      www.krislex.pl zobacz sobie.
                      • andrzej.sawa Re: Akurat znam prawników "towarzysko" 28.04.06, 13:32
                        Właśnie,że nie mogę,bo za mnie wybrały jakieś korporacyjne "elementy" i
                        ograniczyły moje prawo wyboru.
                        • kaczy.pisiorek Re: Akurat znam prawników "towarzysko" 28.04.06, 13:34
                          andrzej.sawa napisał:

                          > Właśnie,że nie mogę,bo za mnie wybrały jakieś korporacyjne "elementy" i
                          > ograniczyły moje prawo wyboru.

                          No to chyba jeszcze krótkołape elementy wyprały ci mózg, skoro uważasz, że nie
                          możesz. Idź sobie pod dowolny sąd, dostaniesz stertę ulotek pozakorporacyjnych
                          prawników, którzy doradzą tanio albo i darmo.
                          • andrzej.sawa Re: Akurat znam prawników "towarzysko" 28.04.06, 13:52
                            Żeby być adwokatem,to korporacja przymusowa dopuszcza do zawodu,przecież chodzi
                            o to,żeby im zabrać to prawo i wprowadzić wolność zawodową.
                            Zdajesz państwowy egzamin/bez ograniczania dostępu/ i masz uprawnienia do
                            wykonywania zawodu/bez przymusu korporacyjnego/.
                            • kaczy.pisiorek Re: Akurat znam prawników "towarzysko" 28.04.06, 14:00
                              andrzej.sawa napisał:

                              > Żeby być adwokatem,to korporacja przymusowa dopuszcza do zawodu,przecież chodzi
                              > o to,żeby im zabrać to prawo i wprowadzić wolność zawodową.

                              Jak nie masz sprawy karnej, to adwokat ci nie potrzebny. Od zwykłych porad i
                              pism procesowych masz mnóstwo różnej maści prawników, do wyboru, do koloru.

                              > Zdajesz państwowy egzamin/bez ograniczania dostępu/ i masz uprawnienia do
                              > wykonywania zawodu/bez przymusu korporacyjnego/.

                              Po co w ogóle jakiś egzamin? Niech każdy może, bez przymusu.
          • krwawy.zenek fajny pomysł 28.04.06, 18:15
            Jeśli ktoś zostanie wybranty w demokratycznych wyborach, to przestaje dzięki
            temu być bardzo źle wychowanym nieukiem i ignorantem?
            • alistair-p Re: fajny pomysł 28.04.06, 20:44
              krwawy.zenek napisał:

              > Jeśli ktoś zostanie wybranty w demokratycznych wyborach, to przestaje dzięki
              > temu być bardzo źle wychowanym nieukiem i ignorantem?
              =========================
              Cham pozostanie chamem,na wieki wieków amen !!!!
          • gruby190 Naród czasem wybierze gupiego ;-))) 29.04.06, 19:34
            remik.bz napisał:
            Skoro Naród w demokratycznych procedurach powolał "głupiego Ziobrę" do władzy
            to pewnie Naród też jest głupi ? Tak?


            Nie!
            Naród, a dokładnie 120.188 naiwnych z Krakowa wybrało go do Sejmu.
            Na Czekistę Generalnego powołali go partyjni kolesie! ;-)))
    • p.smerf Re: Dlaczego Ziobro jest 28.04.06, 11:24
      Warto sobie uprzytomnić, że orzeczenie TK wcale nie zamyka drogi do uzdrowienia
      sytuacji. Ono tylko wskazuje, że ci, którzy przygotowywali ustawę nie zadali
      sobie trudu, aby to zrobić dobrze.
      Nie trzeba było wieszcza, aby przewidzieć, że jeśli w tej ustawie znajdą się
      jakieś niedoróbki, to zostanie natychmiast zaskarżona.
      I autorzy powinni byli to przewidzieć. Podobno są prawnikami i to wybitnymi.
      Niestety wiara we własną wszechpotęgę i mądrość zamuliła im rozumy. I teraz
      wstydzą się do tego przyznać.
      • krwawy.zenek wręcz otwiera 28.04.06, 18:20
        p.smerf napisał:

        > Warto sobie uprzytomnić, że orzeczenie TK wcale nie zamyka drogi do
        uzdrowienia
        > sytuacji.

        Nie tylko nie zamyka, ale wręcz otwiera. Gdyby nie ten wyrok TK
        spetryfikowałaby się aktualna chora sytuacja. Dzięki TK może w końcu dojdzie do
        połaczenia zawodów adwokata i radcy prawnego oraz sensownego uregulowania
        pozycji absolwentów.
        Per saldo wyrok TK jest bez wątpienia korzystny dla rozwoju rynku. Tym bardziej
        wku(...)jące są kłamstwa PiSowskiej propagandy, wmawiającej "ciemnemu ludowi"
        (jak widac - dośc skutecznie) coś dokładnie odwrotnego.

    • b.krakus bo jakby Ziobry nie było... 28.04.06, 12:07
      to byłoby nudno
      • alistair-p Re: bo jakby Ziobry nie było... 28.04.06, 20:45
        b.krakus napisał:

        > to byłoby nudno
        ================================
        A Gosiewski,Zawisza,Dorn? Napisałbym że to błazny ale nie chce obrazić Stanczyka.
    • mason44 Re: Dlaczego Ziobro jest 28.04.06, 14:03
      dlaczego przywidca pisuaru jest przestepca zwalnia on dyrektora parku i chce
      oddac panstwowe muzeum wlasnosc panstwa w
      rece jakiegos zakonu, przeciez to jest dzialalnosc przestepcza swiadome
      dzialanie na szkode skarbu panstwa na to sa odpowiednie paragrafy , ja wiem
      ze tam zero siedzi ale bez przesady jawnie juz kradna nawet sie z tym nie
      kryja co za kraj
    • piotr7777 Re: Dlaczego Ziobro jest 28.04.06, 18:12
      gassion2 napisała:

      > taki arogancki i bezczelny ?
      > Czy osoba pełniąca taką funkcje nie powinna zachowywac sie kulturalnie i z
      > szacunkiem w debatach telewizyjnych?
      > Choć to cechuje chyba wszystkich w pisie- brak jakiegokolwiek szacunku do
      > rozmówcy o odmiennym zdaniu?
      Nie zgodzę się - marszałka a wkrótce premiera Leppera szanują, choć on w
      pewnych sprawach ma przecież inne zdanie.
      • krwawy.zenek Re: Dlaczego Ziobro jest 28.04.06, 18:20
        A bo na szacunek PiS trzeba sobie zasłużyć. Na przykład kilkoma wyrokami
        skazującymi. Albo rekomendacją z Moskwy.
      • gassion2 Re: Dlaczego Ziobro jest 29.04.06, 16:35
        piotr7777 napisał:

        > Nie zgodzę się - marszałka a wkrótce premiera Leppera szanują, choć on w
        > pewnych sprawach ma przecież inne zdanie

        No tak.Choc podobno nie zawsze tak było.
        Ciekawe dlaczego?
    • alistair-p Re: Dlaczego Ziobro jest 28.04.06, 20:35
      gassion2 napisała:

      > taki arogancki i bezczelny ?
      > Czy osoba pełniąca taką funkcje nie powinna zachowywac sie kulturalnie i z
      > szacunkiem w debatach telewizyjnych?
      > Choć to cechuje chyba wszystkich w pisie- brak jakiegokolwiek szacunku do
      > rozmówcy o odmiennym zdaniu?
      =====================================
      Bo jest człowiekiem gminnym,niskiego stanu-chamem,nie wyniósł z domu określonych
      wzorców.Przy takim np.Mellerze jego zachowanie jest właśnie chamskie,bez klasy
      na którą pracują pokolenia kulturalnych ludzi.Wykształcenie ma tu rolę
      drugorzędną bo tytuł np. magistra nie daje nikomu patentu na rozstanie sie z
      chamstwem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka