zzzyziu
03.05.06, 12:32
Jestem wstrzasniety czytajac komentarze na temat pulkownika Kuklinskiego na
internetowych forach. Jak mozna opluwac tak czlowieka, dzieki ktoremu Europa a
w szczegolnosci Polska nie staly sie swiadkami nuklearnego armagedonu?
Pulkownik Kuklinski znany jest jako ten, ktory przekazal USA plany
wprowadzenia stanu wojennego w Polsce, ale przeciez to nie jest jego
najwazniejsza zasluga!
Uswiadomil on w dniach najwiekszej potegi imperium sowieckiego, ze doktryna
wojskowa Ukladu Warszawskiego jest scisle ofensywna, a dzieki planom ataku i
informacjom o uzbrojeniu pozwolil opracowac skuteczne formy odstraszania przed
atakiem.
Kazdy kto na studiach poznal podstawy teorii gier ma swiadomosc, ze gdyby
rosjanie mieli poczucie szansy na zwyciestwo to skorzystaliby z okazji.
Pulkownik Kuklinski wniosl istotny wklad w oslabienie poczucia sily sowieckich
generalow, dzieki czemu nie doszlo do wybuchu wojny.
Rozwazmy zatem co by sie stalo, gdyby doszlo do wojny, gdyby nie bylo
Kuklinskiego. Rosjanie mieli w planach wyekspediowac w pierwszym rzucie
zgromadzone w Czechach, Polsce i NRD swoje ale przedewszystkim "sojusznicze"
wojska na podboj Europy Zachodniej. Polacy w tym planie mieli opanowac Danie.
Podczas pierwszego tygodnia wojny mialo dojsc na froncie do ogromnej ilosci
taktycznych atakow jadrowych. Generalowie mieli swiadomosc, ze w bezposrednim
starciu zginie ponad polowa walczacych. Druga polowa miala zginac na chorobe
popromienna.
Bez wchodzenia w istote celow wojskowych oznaczaloby to, ze zginelaby znaczaca
czesc mlodych mezczyzn, a na skutki choroby popromiennej zostaliby narazeni
wszyscy mieszkancy Polski, w szczegolnosci dzieci i kobiety w ciazy. To byloby
nic innego jak atomowy holocaust. Nawet gdyby nie doszlo do dalszej globalnej
eskalacji konfliktu, to o Polakach jako narodzie moznaby juz zapomniec.
POPROSTU KOBIETY PRZESTALYBY RODZIC ZDROWE DZIECI!
Oczywiscie pomijajac fakt, ze nie mialyby z kim, no chyba, ze z bohaterskimi
sowieckim soldatami, ktorzy by w tym celu przyszli z braterska pomoca. Byc
moze celem ataku wcale nie byla Europa Zachodnia. Byc moze sowieckim generalom
chodzilo poprostu o pozbycie sie lub chociaz oslabienie niepokornych narodow.
Tym wszystkim, ktorzy zarzucaja Kuklinskiemu zdrade przysiegi wojskowej
(miedzy innymi na wiernosc Zwiazkowi Radzieckiemu) chcialbym polecic rownie
uwazne przestudiowanie postaci generala Jaruzelskiego - tajnego
wspolpracownika sowietow o pseudonimie "Wolski".
Jeden z nich zdradzil sowietow a drugi swoj wlasny narod.
Dla mnie Kuklinski wcale nie jest kontrowersyjny.
Dla mnie on jest jednoznacznie bohaterem!