Dodaj do ulubionych

Dzień żałoby w PIS????

05.05.06, 19:37
Premier ubogacony nowymi ministarmi i wickami miał na ich zaprzysiężeniu minę
taką jakby się przed chwilą dowiedział o śmierci najbliższej osoby. Pan
prezesunio dał dyla na prowincję. Nim dał nogę (jeszcze przed długim łyk-
endem to było) przy podpisywaniu umowy z Lepperem i Kowalskim wyglądał na
zdołowanego. Nie patrzył kołalicjantom w oczy i nie uśmiechał się. Zostawił
swego brata na pastwę kamer i Leppera. A sam pan prezydent też na wesołego
nie wygląda i jak małego dziecko się żali: "a bo nie ja jestem winny, to ta
głupia Platforma mi kazała".
Obserwuj wątek
    • przyladek.dobrej.nadziei Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 19:39
      iza.bella.iza napisała:

      > Premier ubogacony nowymi ministarmi i wickami miał na ich zaprzysiężeniu minę
      > taką jakby się przed chwilą dowiedział o śmierci najbliższej osoby. Pan
      > prezesunio dał dyla na prowincję. Nim dał nogę (jeszcze przed długim łyk-
      > endem to było) przy podpisywaniu umowy z Lepperem i Kowalskim wyglądał na
      > zdołowanego. Nie patrzył kołalicjantom w oczy i nie uśmiechał się. Zostawił
      > swego brata na pastwę kamer i Leppera. A sam pan prezydent też na wesołego
      > nie wygląda i jak małego dziecko się żali: "a bo nie ja jestem winny, to ta
      > głupia Platforma mi kazała".

      Konusy kazaly schowac wszystkie lustra.
    • camille_pissarro To normalka 05.05.06, 20:00
      każdy w miarę rozgarniety osobnik , dałby dyla w takim momencie i wróciłby do
      stalicy po tygodniu a najlepiej dwóch gdy echa "wydarzenia" nieco przycichną.
      Powodów do radośći Kaczyńscy nie mają ( widziałem migawke z prezydentem , jego
      mina tez mówiła sama za siebie).W tej chwili jedynym praktycznie gwarantem ,
      który stabilizuje sytuacje ekonomiczną w kraju jest Zyta , która była w
      Brukseli - widać , że moment na zawiązanie koalicji wybrany był z dużą doza
      precyzji ;)))
      • potodno Re: To normalka 05.05.06, 20:02
        ta ciekawe
        dawno nie widziałem tak zadowolonego prezydenta jak wreczał Lepperowi nominacje
        • humbak Re: To normalka 05.05.06, 23:26
          A poprzednią nominację kiedy mu wręczał?
    • bu2m Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 20:02
      No cóż. WIdać że program odnowy mornalej i tańszego państwa trzeba schować do szuflady. Padły główne hasłą wyborcze PiSu. WIęc z czego się tu cieszyć?
    • smok62 Tak - jesteśmy załamani 05.05.06, 20:03
      głupotą lewactwa - hehehehehe
      • darecky111 Re: Tak - jesteśmy załamani 05.05.06, 20:07
        Nie widzisz tej zenady? Lepper - swiniopas i wyrokowiec wicepremierem.
        • iza.bella.iza Re: Tak - jesteśmy załamani 05.05.06, 20:24
          darecky111 napisał:

          > Nie widzisz tej zenady? Lepper - swiniopas i wyrokowiec wicepremierem.

          On się cieszy, on o tym marzył. Nie znasz smoka, to znaczy, że nowy tu jesteś.
          Witamy na FK:)
        • niedowiarek Zenada: Balcerowicz-marksista, Olechowski-agentPRL 06.05.06, 00:31
          darecky111 napisał:

          > Nie widzisz tej zenady? Lepper - swiniopas i wyrokowiec wicepremierem.
          Czyzbys kupil euro liczac na to, ze sprzedasz je po 6 zlotych ?
    • echo_o Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 20:04
      Dość płytkie konstatacje...
      • iza.bella.iza Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 20:08
        echo_o napisała:

        > Dość płytkie konstatacje...

        W sam raz - na potencjał umysłowy obecnej ekipy rządzącej i jego elektoratu i
        tak znbyt głębokie.
        • iza.bella.iza oto przykład głębokiej konstatacji:))) 05.05.06, 20:10
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=41334037&a=41335654
      • nie_trawie_glupcow Za to ty jestes gleboka jak wyschnieta studnia:) 06.05.06, 03:34
        Jestes stara panna, echo? A moze to sama Miss Krukowna?
    • elfhelm Marszałkowie, nadprezydent, szef klubu PiS, Zyta.. 05.05.06, 20:05
      uciekli z dzisiejszej stypy w pałacu.
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Marszałkowie, nadprezydent, szef klubu PiS, Z 05.05.06, 20:06
        elfhelm napisał:

        > uciekli z dzisiejszej stypy w pałacu.

        Zastanawiam sie, jak oni moga spojrzec w lustro.
    • mirage72 Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 20:08
      Ciesz sie, bo Tusk i Rakieta zadowoleni jak cholera. Mordy im sie śmieją tylko
      nie wiadomo z czego.... i pewnie już im tak zostanie. No bo czy Lepper lub
      Romek sa gorsi od Tuska i Rakiety? Jak do tej pory nic na to nie wskazuje, a
      wrecz przeciwnie.Rakieta z Krakowa to czytał "Wesele", ale Tusk wątpie.
      • potodno Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 20:10
        no muszą tez powołać nowe cienie cieniasów czy jakoś tam
        • darecky111 potodno...... 05.05.06, 20:15
          na pohybel PO i innym czerwonym

          Masz na mysli takze swiniopasa Leppera, czy on wg ciebie nie jest czerwonym?
    • borbali Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 20:13
      I znowu Kurdupel II poskarżył się,że niedobra Platforma podała Kaczystom czarną
      polewkę.
      Wstydu nie masz Podprezydencie,że tak swój obciach rozgłaszasz?.
      ====================
      Kaczyści kłamią,bo prawda jest dla nich bolesna.
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 20:20
        borbali napisał:

        > I znowu Kurdupel II poskarżył się,że niedobra Platforma podała Kaczystom
        czarną
        >
        > polewkę.

        Konus powinien byc PO wdzieczny, ze mial dzisiaj komu nominacje wreczyc :)
        • kryant Kaczor nieobecy - zawsze będzie miał wymówkę.. 05.05.06, 21:14
          że nie zrobili koalicji tak jak sobie wobrażał, ON NIE WINOWAT - normalka
    • budva Piękny ten kraj ku... 05.05.06, 20:13
    • mirage72 Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 20:18
      Dupki z PO mieli wygrane wybory to zachciało sie im wywalać Zytę, no to .....
      teraz mają. Tusk wpadł na ten pomysł, no ale wtedy jeszcze nie wiedział o
      innych aferach w PO, dowiedzial sie dopiero ostatnio, a o czym jeszcze nie wie
      bidok to sie dowie i znowu będzie zaskoczony, az dojdzie do niego samego... to
      co wtedy?????
      • iza.bella.iza Pisuar łże jak zawsze 05.05.06, 20:33
        mirage72 napisała:

        > Dupki z PO mieli wygrane wybory to zachciało sie im wywalać Zytę, no to .....
        > teraz mają. Tusk wpadł na ten pomysł,

        Zyta sama się odeszła z PO, ale do tej pory formalnie się partią nie rozstała,
        bo nie złożyła legitymacji. Zrobiła tylko spicz medialny obrażonej primadonny
        z powodu tego, że koledzy z PO zgodzili się na to, żeby jej sprawę rozpatrzył
        sąd koleżeński. Pasuje ona do obrażalskich Kaczorów jak ulał.


    • homosapiens5 Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 20:19
      Może kupimy jakieś smoczki i grzechotki????
      • ypsilon.ypsi Re: [ ] [ ] [ ] 05.05.06, 20:44
        Nic dodać, nic ująć
    • kaczka7112 Mnie wesolo. 05.05.06, 20:45
    • kryant Ciekawe jak Zyta zrobi budżet 05.05.06, 21:21
      bo to przy takim otoczeniu oznacza dla niej już kompletną stratę twarzy, już
      zmieniła poglądy, nie wiem czy stać ją na więcej, zwłaszcza, że Kaczory
      świadomie osłabiają pozycję Marcinkiewicza (w którym ma oparcie). A
      Marcinkiewicz jest zagrożeniem, bo jest jedynym rozpoznawalnym politykiem PiS,
      który może im wyprowadzić ludzi z partii. Nie wiem czy jest politykiem zdolnym
      do tego, ale Kaczory sądzą wszystkich według siebie, a oni z takim poparciem,
      natychmiast by tak zrobili.
      A Zycie zostaje start w Warszawie, nawet jak polegnie, zachowa resztki twarzy
      • iza.bella.iza Re: Ciekawe jak Zyta zrobi budżet 05.05.06, 21:38
        kryant napisała:

        > A Zycie zostaje start w Warszawie, nawet jak polegnie, zachowa resztki twarzy

        Jeśli Zyta ma odrobinę politycznego wyczucia to nie wystartuje na prezydenta
        Warszawy. Mieszkańcy stolicy już i tak krzywym okiem patrzą na ludzi z
        prowincji, którzy tu przyjeżdżają robić karierę. Nie będą głosować na
        kandydatkę z Lublina.
        • kryant oczywiście, że nie wygra w W-wie, ale zachowa .. 05.05.06, 22:08
          resztki godności politycznej, bo na budżecie polegnie, z takim zapleczem. Nie
          potrafię wyobrazić sobie pogodzenia populizmu Lepero/Giertycha, a budżet
          powinien byc pokazany przed wyborami samorządowymi.
          Chyba, że przed wyborami rozsypią worek obietnic, a po wyborach skrzecząca
          rzeczywistość - i goła prawda, czyli zero realizacji obietnic.
          Wyborów nie będzie przez następne kilka lat, więc jakoś brzebiedują, ale
          nastepne - żegnaj władzo, a Kaczor w prezydenckich do piachu.
    • zalogowany.franek Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 21:45
      "EDEK: Panie Geniu, zatańczymy sobie?
      EUGENIUSZ: Z Panem?... A wie Pan, że nawet i zatańczę."


      Nie ma najmniejszego znaczenia, czy PiSowcy są zadowoleni ze zmiany rządu, czy też jest im za to
      wstyd. Liczy się to, co zrobili, a nie ich samopoczucie. Wprowadzili na polityczne salony
      nacjonalistycznego radykała i największego buraka polskiej polityki. Tańczą tango z dwoma Edkami
      naraz. A że rażą ich przykuse rękawy w marynarkach, deptanie po stopach i trzaskający stary
      magnetofonu? Jak już się okazało, sami podają kwiatki łodygami do góry. Do za małych marynarek też
      się zaraz przyzwyczają.
      Nie każcie mi więcej mówić, że to jest mój rząd, mój premier, mój prezydent. Pieprzony Ubu król.

      "Mamy najwstrętniejszy rząd, jaki można sobie tylko wyobrazić, najwięcej w nim obłudy, złośliwości,
      niegodziwości, a do tego jeszcze głupoty, mówimy, i, rzecz jasna, tak jest, to wszystko prawda, to, co
      myślimy i co mówimy, i to bez ustanku, ale gdy tylko z tego niegodziwie obłudnego, złośliwego,
      zakłamanego i głupiego kraju wychylimy głowę, zobaczymy, że i inne kraje tak samo są zakłamane i
      obłudne tudzież złośliwe, w sumie też tylko równie niegodziwe, powiedział Reger. Ale co nas obchodzą
      te inne kraje, obchodzi nas jedynie nasz kraj, i dlatego doprawdy tak bardzo wali nas on po głowie, i to
      dzień w dzień, że faktycznie już od tak dawna musimy istnieć w całkowitym bezwładzie w kraju, w
      którym rząd jest podły, tępy, obłudny, zakłamany, a do tego jeszcze bezdennie głupi. Codziennie,
      kiedy o tym pomyślimy, mamy tylko uczucie, że rządzi nami rząd obłudny i zakłamany, i bezecny, który
      jednocześnie jest najgłupszy, jaki można sobie w ogóle wyobrazić, powiedział Reger, a zarazem
      myślimy, że nie jesteśmy w stanie niczego tu zmienić, i to jest najstraszliwsze, że nic nie jesteśmy w
      stanie tu zmienić, że musimy się po prostu bezsilnie przypatrywać, jak ten rząd z każdym dniem
      popada w jeszcze większe zakłamanie, obłudę, bezecność i niegodziwość, że w zasadzie z każdym
      dniem musimy w prawdziwym osłupieniu przypatrywać się, jak rząd ten robi się coraz gorszy i coraz
      bardziej nie do wytrzymania."

      Jasna cholera, dlaczego u nas musi być tak samo, jak w tej znienawidzonej przez Bernharda Austrii?
      • iza.bella.iza Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 22:02
        Mnie nominacja Leppera kojarzy się z "Szewcami" Witkacego. Losy Sajetana i gęba
        Scurviego, którego w didaskalich opisał autor tak:

        SCURVY - twarz szeroka, zrobiona jakby z czerwonego salcesonu, w którym tkwią
        inkrustowane, błękitne jak guziki od majtek oczy. Szczęki szerokie - pogryzłyby
        na proszek (zdawałoby się) kawałek granitu.
        • iza.bella.iza Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 22:05
          "Szewcy" akt III, scena I:


          CZELADNIK śpiewa ohydnym samczym głosem

          Słyszę w sobie dziwny śpiew,
          To tak śpiewa nasza krew.
          Chamska, dzika i śmierdząca,
          Ale za to tak gorąca,
          Że jej wszystko, ach, przebaczą,
          Jeszcze po niej, ach, zapłaczą!
          • zalogowany.franek Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 22:45
            Dokładnie tak. Można by cytować różnych rzeczy jeszcze sporo.

            Jasna cholera, jeszcze niedawno myślałem, że Kaczory na to nie pójdą. Że mają świadomość, że w ten
            sposób sami kopią sobie polityczny grób. Chyba przegięli, i to jest chyba jedyny plus dzisiejszego dnia:
            najpóźniej za trzy lata Kaczor i jego pożal się Boże partia znikną z Sejmu. Oby na zawsze. Nie wiem tylko,
            jak te trzy lata przetrzymamy.
            • michal00 Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 22:53
              >Jasna cholera, jeszcze niedawno myślałem, że Kaczory na to nie pójdą

              Na co w takim razie liczyles?
              • ayran Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 22:58
                Ja, na ten przykład, spróbowałem dziś sobie to jakoś ułożyć w myślach. I widzę,
                że to był konsekwentny plan, realizowany od końcówki kampanii wyborczej.
                Konkretnie od momentu odpadnięcia Cimoszewicza. Są oczywiście niedoróbki, ale z
                grubsza trzyma się to kupy.
                • michal00 Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:00
                  To interesujace. Na czym ten plan mialby polegac?
                  • enrico.palazzo Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:07
                    michal00 napisał:

                    > To interesujace. Na czym ten plan mialby polegac?

                    Najwyraźniej Jarosław przed wyborami planował koalicję większościową
                    "antyliberalną" w Sejmie. Zakładał, że PO wygra wybory, ale razem z partiami
                    typu LPR, PSL i Samoobrona PiS uzbiera więcej miejsc w Sejmie. Lech jako
                    kandydat wydawał mu się pewniakiem, z przedstawicielem lewicy jako rywalem w
                    drugiej turze.
                    • enrico.palazzo PS. 05.05.06, 23:09
                      Enrico Palazzo to ja, ayran. Nick na potrzeby poczty, akurat się nieopatrznie
                      nie wylogowałem.
                      • nurni Re: PS. 05.05.06, 23:38
                        enrico.palazzo napisał:

                        > Enrico Palazzo to ja, ayran. Nick na potrzeby poczty, akurat się nieopatrznie
                        > nie wylogowałem.


                        Ladny nick :)
                        • ayran Re: PS. 05.05.06, 23:40
                          nurni napisał:
                          > Ladny nick :)
                          To taki śpiewak operowy. Próbował kiedyś śpiewac hymn amerykański przed meczem
                          baseballowym, ale występ nie doszedł do skutku, nie z jego winy.

                          • nurni Re: PS. 05.05.06, 23:43
                            ayran napisał:

                            > nurni napisał:
                            > > Ladny nick :)
                            > To taki śpiewak operowy. Próbował kiedyś śpiewac hymn amerykański przed meczem
                            > baseballowym, ale występ nie doszedł do skutku, nie z jego winy.

                            Kultowy film - sadzilem ze tylko nick Fran Drebin go lubi.
                    • michal00 Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:22

                      > Najwyraźniej Jarosław przed wyborami planował koalicję większościową
                      > "antyliberalną" w Sejmie. Zakładał, że PO wygra wybory, ale razem z partiami
                      > typu LPR, PSL i Samoobrona PiS uzbiera więcej miejsc w Sejmie.

                      Zaraz, zaraz, z dosc oczywistego przypuszczenia, ze PiS+SO+LPR uzyska wiecej
                      glosow nie wynika jeszcze planowanie koalicji antyliberalnej, lecz ewentualny
                      szantaz koalicja "antyliberalna".

                      Lech jako
                      > kandydat wydawał mu się pewniakiem, z przedstawicielem lewicy jako rywalem w
                      > drugiej turze.

                      Z przedstawicielem lewicy tak, ale nie z Tuskiem, ktory forsowna kampania
                      antypisowska w lecie odwrocil tendencje w sondazach.

                      N
                      • ayran Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:26
                        michal00 napisał:

                        > Zaraz, zaraz, z dosc oczywistego przypuszczenia, ze PiS+SO+LPR uzyska wiecej
                        > glosow nie wynika jeszcze planowanie koalicji antyliberalnej, lecz ewentualny
                        > szantaz koalicja "antyliberalna".

                        Nie bardzo. W tym układzie (większa suma głosów PiS + LPR + SO + ew. PSL) była
                        szzansa na premiera z PiS-u, w układzie ze zwycięską PO nie.

                        >
                        > Lech jako
                        > > kandydat wydawał mu się pewniakiem, z przedstawicielem lewicy jako rywale
                        > m w
                        > > drugiej turze.
                        >
                        > Z przedstawicielem lewicy tak, ale nie z Tuskiem, ktory forsowna kampania
                        > antypisowska w lecie odwrocil tendencje w sondazach.

                        I tu trochę się PiS zagalopował. Zbyt ostra kampania antytuskowa ograniczyła
                        możliwość gry na dwóch fortepianach.
                        • michal00 Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:41
                          >
                          > Nie bardzo. W tym układzie (większa suma głosów PiS + LPR + SO + ew. PSL) była
                          > szzansa na premiera z PiS-u, w układzie ze zwycięską PO nie.
                          >

                          Nie, to bez sensu. Gdyby PiS zyczyl sobie koalicji "antyliberalnej", to nie
                          przedstawialby tak hojnej oferty bojac sie, ze PO moze ja przyjac. Poza tym -
                          jak wyjasnic slynne 21 postulatow, negocjacje przed kamerami itd.



                          > I tu trochę się PiS zagalopował. Zbyt ostra kampania antytuskowa ograniczyła
                          > możliwość gry na dwóch fortepianach.

                          zacznijmy moze od tego, kto rozpoczal zbyt ostra kampanie. Polecam wystapienia
                          Tuska z lata, kiedy to kosztem PiS-u PO zyskala w sondazach.
                          • ayran Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:42
                            michal00 napisał:

                            > zacznijmy moze od tego, kto rozpoczal zbyt ostra kampanie. Polecam wystapienia
                            > Tuska z lata, kiedy to kosztem PiS-u PO zyskala w sondazach.

                            No to bardzo proszę o przykłady, skoro polecasz.
                            • michal00 prosze uprzejmie: 05.05.06, 23:49
                              Tymczasem lider PO rysuje w niej Polske jako kraj wymagajacy naprawy, "ale nie
                              droga radykalnych dzialan". Autor nie odnosi sie do braci Kaczynskich, liderów
                              PiS wprost, pisze natomiast: "Musimy z jednej strony pokonac sily chroniace
                              zgnile status quo; z drugiej zas zatrzymac tych wszystkich, którzy w imie
                              przelomu pragna wszystko wywrócic do góry nogami, de facto zawracajac nas do
                              punktu wyjscia. Pierwsi zawlaszczyli demokracje i panstwo, korzystajac
                              bezwzglednie z ich wad i slabosci dla wlasnych materialnych interesów. Drudzy
                              zalozywszy frygijskie czapki radykalów zapowiadaja de facto kontrrewolucje,
                              która zakwestionuje wszystko to, co sensowne i pozyteczne w polskich przemianach
                              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65646,2775921.html
                              Konwencja wyborcza PO. Platforma Obywatelska atakuje PiS: ze chce zalozyc
                              Polakom "kaganiec", ze obiecuje gruszki na wierzbie, ze boi sie ujawnienia akt
                              PRL-owskiej bezpieki i dazy do "recydywy socjalizmu"... PO nie przekresla III
                              RP, chce ja tylko uleczyc

                              "Lepszy Tusk i Rokita niz dwa brzydkie kaczatka" - takie haslo znalazlo sie na
                              jednym z wielu transparentów, jakie wczoraj zawisly na trybunach warszawskiego
                              Torwaru podczas konwencji wyborczej PO. Kazde zdanie o róznicach miedzy PO a
                              PiS sala kwitowala glosna owacja.
                              (...)
                              Kaczynskich z nazwiska nie wymienil, ale mówil pod ich adresem: - Powstrzymamy
                              tych, którzy kontrola i opresyjnoscia chca zalozyc nowy kaganiec obywatelom -
                              mówil Tusk. Dodal: - Nasi konkurenci mówia o rewolucji moralnej [Kaczynscy]
                              albo leczeniu serc Polaków [to o Zbigniewie Relidze]. My nie bedziemy na sile
                              leczyc obywateli, bo to nie Polacy choruja. Wyleczymy polskich polityków.
                              Nalozymy kaganiec wladzy!
                              (...)
                              A za chwile raz jeszcze zwrócil sie do Kaczynskich, tym razem w kontekscie
                              lustracji. - Ci, którzy najglosniej mówia o teczkach, gdy przychodzi próba
                              pelnej jawnosci, wycofuja sie rakiem - powiedzial, nawiazujac do niedawnego
                              sporu z PiS o zakres ujawniania archiwów IPN (PO domagala sie pelnej jawnosci,
                              PiS - nieco ograniczonej).

                              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65646,2776045.html
                              Tusk: pokazywanie róznic miedzy PO i PiS jest w interesie wyborców
                              Lider Platformy odniósl sie do niedzielnej konwencji partii, podczas której w
                              strone partii braci Kaczynskich padlo wiele zarzutów

                              Tusk powiedzial w Trójce, ze PO musi tlumaczyc opinii publicznej czym rózni sie
                              od konkurentów. Przypomnial, ze jego partia opowiada sie za liberalna polityka
                              gospodarcza, a PiS chce w niej wiekszego udzialu panstwa. Zarzucil Prawu i
                              Sprawiedliwosci, ze nastawia sie na rozdawnictwo i opowiada sie za tym, aby
                              panstwo zbieralo od obywateli haracz i rozdawalo jeszcze wieksze zasilki.

                              Donald Tusk dodal, ze bracia Kaczynscy powinni umiec odpowiedziec na pytania,
                              jakie padly podczas konwencji PO. Stwierdzil, ze Polacy musza wybrac miedzy
                              Polska Tuska i Rokity a Polska braci Kaczynskich. Podkreslil jednak, ze pomimo
                              róznych wizji Polski w "pewnych punktach" Platforma zgadza sie z PiS i liczy na
                              dobra wspólprace. Chodzi miedzy innymi o kwestie bezpieczenstwa i walki z
                              korupcja.

                              wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,68450,2778344.html
                              Ostatni konflikt miedzy PO i PiS bardziej pomaga zwiekszyc popularnosc
                              Platformie. Jesli jednak obie partie dojda do zgody w Sejmie uzyskaja wiekszosc
                              265 mandatów

                              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65646,2781845.html


                              A oto odpowiedz PiS:

                              - Jesli Platforma Obywatelska podjela decyzje o nieuczciwej walce z Prawem i
                              Sprawiedliwoscia, to jest to decyzja bardzo niepotrzebna. Podkreslam i wszedzie
                              bede podkreslal: my nie chcemy takiej konfrontacji i to nie my pierwsi
                              zaczelismy. Mam nadzieje, ze Donald Tusk nie wejdzie na droge Romana Giertycha.

                              Dokladnie przeanalizujemy kazde sformulowanie, jakie padlo na niedzielnej
                              Konwencji Platformy Obywatelskiej. Jak na razie znam tylko hasla przeslane mi
                              SMS-ami.

                              Bardzo zaniepokoil mnie zarzut, ze PiS chce rzekomo ograniczac prawa
                              obywatelskie przez wprowadzanie nadmiernych mechanizmów kontroli. To oczywisty
                              absurd. My chcemy poszerzac prawa obywatelskie, a nie je ograniczac, i
                              Platforma Obywatelska o tym wie.

                              Sluchajac takich slów, mam wrazenie, ze zatracilismy pewne poczucie wspólnoty
                              kulturowej, która nas laczyla w Platforma.

                              Powtarzam, nie chcemy nieuczciwej konfrontacji opartej na absurdalnych
                              oskarzeniach. Apeluje do Platformy Obywatelskiej, zeby w to nie wchodzila,
                              spierajmy sie na argumenty.

                              Jesli Platforma Obywatelska mówi, ze nalezy wprowadzic w Polsce podatek
                              liniowy, my sie na to nie zgadzamy i przedstawiamy swoje racje. To jest spór
                              merytoryczny.

                              Jesli my mówimy, ze korupcje trzeba z cala stanowczoscia zwalczac, to niech
                              Platforma sie z tym zgodzi lub poda rzeczowy kontrargument, a nie ucieka sie do
                              oszczerstw, ze my chcemy ograniczac wolnosc obywateli.

                              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,2776047.html
                              • ayran Re: prosze uprzejmie: 05.05.06, 23:54
                                No nie wiem. Jak na moje upodobania, nie dostarczyłeś zbyt wyrazistych
                                przykładów tej ostrości antypisowej kampanii PO. Ale rozumiem, że można się
                                obrazić nawet o krzywe spojrzenie.
                                • michal00 Re: prosze uprzejmie: 06.05.06, 00:03
                                  No nie wiem. Jak na moje upodobania, nie dostarczyłeś zbyt wyrazistych
                                  > przykładów tej ostrości antypisowej kampanii PO

                                  Widocznie pogaduszki o kagancach i tlumieniu wolnosci byly wystarczajaco
                                  wyraziste, skoro Donek wysunal sie na czolo sondazy. Do tej pory niektorzy
                                  uposledzeni umyslowo sie na to nabieraja. A moze potrafisz wskazac ostrzejsze
                                  wypowiedzi podczas kampanii wyborczej Lecha Kaczynskiego?
                                  • ayran Re: prosze uprzejmie: 06.05.06, 00:06
                                    michal00 napisał:

                                    > No nie wiem. Jak na moje upodobania, nie dostarczyłeś zbyt wyrazistych
                                    > > przykładów tej ostrości antypisowej kampanii PO
                                    >
                                    > Widocznie pogaduszki o kagancach i tlumieniu wolnosci byly wystarczajaco
                                    > wyraziste, skoro Donek wysunal sie na czolo sondazy. Do tej pory niektorzy
                                    > uposledzeni umyslowo sie na to nabieraja. A moze potrafisz wskazac ostrzejsze
                                    > wypowiedzi podczas kampanii wyborczej Lecha Kaczynskiego?


                                    Czyje - samego Kaczyńskiego, czy raczej kogoś z trio Kurski - Bielan - Kamiński?
                                    Tak czy owak dziś już szukał nie będę, bo - jak pisałem poniżej - konwencja
                                    przestala mi odpowiadać.
                                    • michal00 Re: prosze uprzejmie: 06.05.06, 00:11
                                      Czyje - samego Kaczyńskiego, czy raczej kogoś z trio Kurski - Bielan - Kamiński
                                      > ?
                                      > Tak czy owak dziś już szukał nie będę, bo - jak pisałem poniżej - konwencja
                                      > przestala mi odpowiadać.

                                      Kaczynskiego. Koncentrujac sie na przybocznych temat rozmydlimy.
                      • michal00 Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:27
                        aha, jeszcze jedno - po co Kaczorowi koalicja "antyliberalna"? Rzad z PO bylby
                        bardziej funkcjonalny.
                        • ayran Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:28
                          michal00 napisał:

                          > aha, jeszcze jedno - po co Kaczorowi koalicja "antyliberalna"? Rzad z PO bylby
                          > bardziej funkcjonalny.

                          Tylko z PO jako słabszym partnerem, a wyglądało, że będzie odwrotnie.
                          • michal00 Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:42
                            Dl;aczego PO nie zgodzilo sie byc slabszym partnerem?
                            • ayran Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:44
                              michal00 napisał:

                              > Dl;aczego PO nie zgodzilo sie byc slabszym partnerem?

                              Tak naprawdę, nie było poważnej propozycji ze strony PiS-u pod adresem PO. Bo -
                              jak widać choćby obecnie - arytmetyka ministerialna nie ma specjalnego znaczenia.
                              • michal00 Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:53
                                marszalek sejmu + polowa ministerstw (badz prawie polowa), w tym wiekszosc
                                ministerstw z konfiturami (administracja, resorty gospodarcze) to nie jest
                                powazna propozycja? co w takim razie jest powazna propozycja? Moze 21
                                postulatow Rokity?

                                • ayran Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:58
                                  michal00 napisał:

                                  > marszalek sejmu + polowa ministerstw (badz prawie polowa), w tym wiekszosc
                                  > ministerstw z konfiturami (administracja, resorty gospodarcze) to nie jest
                                  > powazna propozycja? co w takim razie jest powazna propozycja? Moze 21
                                  > postulatow Rokity?


                                  Specyficzne połączenie bogatej propozycji z upokorzeniem. Marszałek - tak - ale
                                  dla wskazanego przez nas kandydata. Co do kofitur - administracja pojawiła się
                                  dopiero eks post (w relacjach jednej strony z rozmów po ich zerwaniu), a i te
                                  konfitury nie takie oczywiste. (zdrowie?)
                                  • michal00 Re: Dzień żałoby w PIS???? 06.05.06, 00:08
                                    Specyficzne połączenie bogatej propozycji z upokorzeniem. Marszałek - tak - ale
                                    > dla wskazanego przez nas kandydata.

                                    PiS nie mogl sie zgodzic na marszalka przed powstaniem koalicji rzadowej, bo
                                    mogl zostac na lodzie. PO z marszalkiem i ewentualnym prezydentem uzyskalaby
                                    znaczaca przewage. To kwestia taktyki.

                                    Co do kofitur - administracja pojawiła się
                                    > dopiero eks post (w relacjach jednej strony z rozmów po ich zerwaniu), a i te
                                    > konfitury nie takie oczywiste. (zdrowie?)

                                    Druga strona nie zaprzeczyla.
                • trouble_maker Re: z grubsza trzyma się to kupy 05.05.06, 23:03
                  W tym przypadku - także dosłownie ;-)
                • iza.bella.iza Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:08
                  ayran napisał:

                  > Ja, na ten przykład, spróbowałem dziś sobie to jakoś ułożyć w myślach. I
                  widzę,
                  > że to był konsekwentny plan, realizowany od końcówki kampanii wyborczej.
                  > Konkretnie od momentu odpadnięcia Cimoszewicza. Są oczywiście niedoróbki, ale
                  z
                  > grubsza trzyma się to kupy.


                  Tak właśnie było. Gdy Kur.ski wyskoczył z dziadkiem Tuska a Lepper obiecał
                  Kaczorowi swoje poparcie w II turze, to już montowanie tej koalicji zaczęło się
                  na dobre.
                  • ayran Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:11
                    iza.bella.iza napisała:

                    > Tak właśnie było. Gdy Kur.ski wyskoczył z dziadkiem Tuska a Lepper obiecał
                    > Kaczorowi swoje poparcie w II turze, to już montowanie tej koalicji zaczęło się
                    >
                    > na dobre.

                    Nie, to się zacęło wcześniej. Gdy Andrzej "nie wyszedł" tylko za namową Ludwika
                    poparł raport Ziobry.
                    • iza.bella.iza Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:18
                      ayran napisał:


                      > Nie, to się zacęło wcześniej. Gdy Andrzej "nie wyszedł" tylko za namową
                      Ludwika
                      > poparł raport Ziobry.

                      Całkiem być może, że już wtedy. Jednak wtedy to było najgłębsza i najsłodsza
                      tajemnica Jareczka. W czasie kampanii zaczęła się ona jednak nieco odsłaniać.
                      Dla mnie sojusz Kaczyńskich z Rydzykiem i Lepperem, wyszkolonymi w założonym
                      przez Stasi Instytucie Szillera i mającymi dziwne powiązania z Rosją to jest po
                      prostu zwykła zdrada. Wolę nie pisać o co zaczynam podejrzewać prezesa PiS, bo
                      mi pisuary oczy wydrapią.
                      • zalogowany.franek Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:58
                        iza.bella.iza napisała:

                        > Całkiem być może, że już wtedy. Jednak wtedy to było najgłębsza i najsłodsza
                        > tajemnica Jareczka. W czasie kampanii zaczęła się ona jednak nieco odsłaniać.
                        > Dla mnie sojusz Kaczyńskich z Rydzykiem i Lepperem, wyszkolonymi w założonym
                        > przez Stasi Instytucie Szillera i mającymi dziwne powiązania z Rosją to jest po
                        >
                        > prostu zwykła zdrada. Wolę nie pisać o co zaczynam podejrzewać prezesa PiS, bo
                        > mi pisuary oczy wydrapią.

                        (Chyba) bez przesady. Kaczor, w przeciwieństwie do takiego Rydzyka, absolutnie wierzy w to, co robi.
                        Konszachty z Andrzejem i Tadeuszem wytłumaczyć można dość łatwo: bez nich wielkiej partii ludowo-
                        narodowej zrobić się nie da, więc musiał się z nimi skumać. Przeszkadza mu tylko PSL, którego dotąd
                        łyknąć nie dał rady, które może być mocne w wyborach samorządowych - dlatego tak bardzo chciał ich
                        wciągnąć do koalicji.

                        A dlaczego mamy taki burdel? Bo prezes w tych politycznych gierkach, podchodach i przeciąganiu liny
                        się realizuje. Wytłumaczyłbym to po Freudowsku. Z litości resztę zmilczę.

                        Wystarczy wrażeń na dziś. Dobranoc.
                        • iza.bella.iza Re: Dzień żałoby w PIS???? 06.05.06, 00:09
                          zalogowany.franek napisał:

                          > (Chyba) bez przesady. Kaczor, w przeciwieństwie do takiego Rydzyka,
                          absolutnie wierzy w to, co robi.


                          Co nie znaczy, że ma dobre intencje.

                          > Konszachty z Andrzejem i Tadeuszem wytłumaczyć można dość łatwo: bez nich w
                          > ielkiej partii ludowo-
                          > narodowej zrobić się nie da, więc musiał się z nimi skumać. Przeszkadza mu
                          tylko PSL, którego dotąd łyknąć nie dał rady, które może być mocne w wyborach
                          samorządowych - dlatego tak bardzo chciał ich wciągnąć do koalicji.
                          >

                          Też tak do niedawna myślałam, tym bardziej, że to jest teza lansowana przez PiS
                          od dawna. Jednak ostatnie czyny i słowa zJareczka kierują moje podejrzenia
                          również w innym kierunku.


                          > A dlaczego mamy taki burdel? Bo prezes w tych politycznych gierkach,
                          podchodach i przeciąganiu liny
                          > się realizuje. Wytłumaczyłbym to po Freudowsku. Z litości resztę zmilczę.


                          Psychologia nie jest bez znaczenia - pewne rzeczy za jej pomoca można objaśnić.
                          Jednak generalnie nieprzychylny stosunek dzisiejszych koalicjantów i ich radyja
                          do UE może nas skierować tylko w jedną stronę - na wschód. Zaraz po wyborach
                          nastąpiło z resztą oceplenie naszych stosunków z Moskwą.


                          > Wystarczy wrażeń na dziś. Dobranoc.

                          3maj się:) Dobranoc.

                          • zalogowany.franek Re: Dzień żałoby w PIS???? 06.05.06, 00:23
                            iza.bella.iza napisała:

                            > Jednak generalnie nieprzychylny stosunek dzisiejszych koalicjantów i ich radyja
                            >
                            > do UE może nas skierować tylko w jedną stronę - na wschód. Zaraz po wyborach
                            > nastąpiło z resztą oceplenie naszych stosunków z Moskwą.

                            To jeszcze jedno zdanie tylko: prorosyjskość to jest przecież genetyczna (ukłony dla posła Suskiego)
                            cecha polskiej prawicy, szczególnie nurtów endeckich, wynikająca przede wszystkim ze strachu przed
                            Niemcami - zawsze znacznie większego, niż przed Rosją. To, że normalnym ludziom takie fobie dziś
                            wydają się wyjątkowo absurdalne, nie ma większego znaczenia. A to, że Kaczory i ich klakierzy pietrają
                            przed Niemcami wyjątkowo, widać przecież co chwilę.

                            Idę, miłego wieczora.
                            • iza.bella.iza Re: Dzień żałoby w PIS???? 06.05.06, 00:26
                              zalogowany.franek napisał:


                              > Idę, miłego wieczora.

                              Wieczór to już dawno minął:) Jest już nawet po północy i mnie też pora opuścic
                              Forum.

                              Paaa:)
                    • iza.bella.iza Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:32
                      ayran napisał:


                      > Nie, to się zacęło wcześniej. Gdy Andrzej "nie wyszedł" tylko za namową
                      Ludwika poparł raport Ziobry.

                      Wiesz co mi Twój post podsunął? Taką oto refleksję - te "papiery" na esbecką
                      przeszłość Leppera i jego formacji, które oba Kaczory widziały w kancelarii
                      Wałęsy i które potem Lech mógł skopiować, gdy był ministrem musiały przysłużyc
                      się tej transakcji. Dlatego teraz bliźniaki wypierają się wszystkiego w żywe
                      oczy.

                      Przypomniałam sobie jeszcze coś - tuż przed wyborami PO uznała Samoobronę za
                      największe zagrożenie dla Polski i ustami Rokity ogłosiła wtedy ostre
                      zwalczanie tego ugrupowania. PiS milczał wtedy jak zaklęty.
                      • ayran Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:34
                        Tak, tylko to było wcześniej, przed wyborami do parlamentu UE. Rokita wziął na
                        siebie niszczenie Leppera, przy okazji, z konieczności, niszcząc trochę swój
                        własny wizerunek. Tych głosów zabrakło rok później.
                        • iza.bella.iza Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:39
                          Dzięki - właśnie nie mogłam tego rokitowego ataku umieścić w czasie.
                          A co myślisz o mojej spiskowej teori na temat "papierów"?
                          • michal00 Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:54
                            > A co myślisz o mojej spiskowej teori na temat "papierów"?

                            jest popie..na.

                            uklony.
                            • iza.bella.iza Ktoś cię pytał o zdanie, pisuarze? n/t 06.05.06, 00:00
                              • ayran Re: Ktoś cię pytał o zdanie, pisuarze? n/t 06.05.06, 00:01
                                No dobra, to ja się odłączam. Nie zanosi się na dalszą rzeczową dyskusję.
                              • michal00 Re: Ktoś cię pytał o zdanie, pisuarze? n/t 06.05.06, 00:15
                                nie, kurewko eseldowska.
                                • iza.bella.iza brawo pisuarze! bis!!! brawo!!! 06.05.06, 00:22
                                  michal00 napisał:

                                  > nie, k....o eseldowska.

                                  Wykropkowała, bo inaczej by mie wycięłi razem z postem pisuara, a nie
                                  chciałbym, żeby to przepadło :))))))))))))))

                                  Są tu na tym forum tacy, którzy mnie od moherów wyzywają - oczywiście
                                  zwolennicy SLD. Fanatykom obu partii po prostu się w pałach nie mieści, że
                                  można jednocześnie nie cierpić demokratów z SLD i komunistów z PiS.
                                  • michal00 "można jednocześnie nie cierpić demokratów z SLD 06.05.06, 00:37
                                    i komunistów z PiS."

                                    no maglaro, teraz sie odkrylas kompletnie.
                                    • iza.bella.iza odkryłam jedynie twoją mierzwę umysłową:) 06.05.06, 00:48
                                      Mierzwa - synonim sieczki:)
                                      Demokrata z SLD i komunista z PiS to wyrażenia ironiczne - zacietrzewiony tępak
                                      pierwsze wziął dosłownie (bo mu tak pasuje), drugie zbył milczeniem (bo mu
                                      niewygodne).
                                      I co cię, pisuarze dziś tak zabolało w moich postach, że gotów jesteś coraz
                                      większego idiotę i chama z siebie zrobić, byleby sobie trochę ulżyć????
                                      • michal00 Re: odkryłam jedynie twoją mierzwę umysłową:) 06.05.06, 01:13
                                        Nie tlumacz sie. wszystko jasne.

                                        na razie.
                                        • iza.bella.iza Ja się z niczego nie tłumaczę:) 06.05.06, 01:18
                                          Ja ci objaśniam bardzo cierpliwie to, czego nie zrozumiałeś. Jednak nawet gdyby
                                          ci to napisała wersalikami i jeszcze prościej też byś nie zrozumiał. Coż może
                                          zrozumieć pisuar Leppera?
                                    • bush_w_wodzie jaki pan 06.05.06, 00:55
                                      przygladam sie z boku ewolucji forum i forumowiczow i widze ze przekraczane sa
                                      bariery chamstwa i glupoty przez ludzi ktorych kiedys mialem za w miare
                                      przyzwoitych. czy to tylko gorycz dzisiejszego sukcesu pisu czy wierne
                                      odwzorowanie procesu staczania sie zgrai zwanej pis? kolega michal do leppera
                                      juz rowna chyba po to zeby kontrast nie razil...


                                      coz. pozostaje konstatacja ze pis i jego zwolennicy sa dla tego kraju nieszczesciem.
                                      • iza.bella.iza Dzięki:) n/t :))) 06.05.06, 01:01
                                      • michal00 Re: jaki pan 06.05.06, 01:04
                                        Przygladasz sie temu forum bardzo nieuwaznie, jezeli nie widzisz zdziczenia
                                        obyczajow i zlosliwego dokopywania PiS-owi na kazdym kroku przez osoby, ktorych
                                        kultura przywodzi na mysl atmosfere podlych lupanarow.
                                        • bush_w_wodzie Re: jaki pan 06.05.06, 01:15
                                          michal00 napisał:

                                          > Przygladasz sie temu forum bardzo nieuwaznie, jezeli nie widzisz zdziczenia
                                          > obyczajow i zlosliwego dokopywania PiS-owi na kazdym kroku przez osoby, ktorych
                                          >
                                          > kultura przywodzi na mysl atmosfere podlych lupanarow.


                                          w normalnych warunkach w realu za takie `wypowiedzi' pod adresem kobiet dostaje
                                          sie w zeby. ale to jest anonimowe forum i jedyne co mozna stracic to dobre imie
                                          i szacunek dla siebie (ale to nie dotyczy oczywiscie kazdego)
                                          • iza.bella.iza Re: jaki pan 06.05.06, 01:23
                                            bush_w_wodzie napisał:

                                            > w normalnych warunkach w realu za takie `wypowiedzi' pod adresem kobiet
                                            dostaje sie w zeby.

                                            I w realu i na forum k...ami rzucają ci, którym inteligencji nie starcza na
                                            bardziej wyrafinowanego. I tylko ulitowac się nad takim osobnikiem należy -
                                            sobie przecież wystawia świadectwo.

                                          • michal00 Re: jaki pan 06.05.06, 01:45
                                            Wiesz co - patrz najpierw na "swoich" i ich wypowiedzi zanim zaczniesz kogos
                                            pouczac, ok?

                                            na razie
              • zalogowany.franek Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:05
                Miałem nadzieję, że podadzą rząd do dymisji i przeprowadzą nowe wybory, w których zgarną koło 20%.
                Obstawiam zresztą, że byłoby to dla nich strategocznie lepsze rozwiązanie - byliby bardzo silną
                opozycją, a koalicja PO-SLD to (w dzisiejszej Polsce) cel, który skutecznie zaatakować bardzo łatwo. To
                byłaby jedyna szansa na reelekcję Kaczora w wyborach prezydenckich i wyższe zwycięstwo w wyborach
                parlamentarnych, które znów odbywałyby się w tym samym czasie, co prezydenckie.

                Ale zgadzam się z Ayranem - jeśli przez chwilę przyjrzeć się temu, co działo się od kampanii
                wyborczej, wszystko układa się w dość logiczną całość. Jednego tylko nie mogę załapać: czy Kaczor
                (Większy) naprawdę tego chce? Czy występując u Rydzyka mówi naprawdę to, co uważa? Do niedawna
                nie chciało mi się w to wierzyć. Ostatnio oraz bardziej boję się, że się myliłem.
                • michal00 Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:11
                  Miałem nadzieję, że podadzą rząd do dymisji i przeprowadzą nowe wybory, w który
                  > ch zgarną koło 20%.
                  > Obstawiam zresztą, że byłoby to dla nich strategocznie lepsze rozwiązanie -
                  byl
                  > iby bardzo silną
                  > opozycją, a koalicja PO-SLD to (w dzisiejszej Polsce) cel, który skutecznie
                  zaa
                  > takować bardzo łatwo. To
                  > byłaby jedyna szansa na reelekcję Kaczora w wyborach prezydenckich i wyższe
                  zwy
                  > cięstwo w wyborach
                  > parlamentarnych, które znów odbywałyby się w tym samym czasie, co prezydenckie

                  Podanie rzadu do dymisji nie zalatwialo sprawy wyborow. Powstalby "rzad ochrony
                  diet poselskich". Nie brales tego pod uwage?

                  Jednego tylko nie mogę z
                  > ałapać: czy Kaczor
                  > (Większy) naprawdę tego chce? Czy występując u Rydzyka mówi naprawdę to, co
                  uwa
                  > ża? Do niedawna
                  > nie chciało mi się w to wierzyć. Ostatnio oraz bardziej boję się, że się
                  myliłe
                  > m.

                  co konkretnie masz na mysli?
                  • zalogowany.franek Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:40
                    michal00 napisał:

                    > Podanie rzadu do dymisji nie zalatwialo sprawy wyborow. Powstalby "rzad ochrony
                    >
                    > diet poselskich". Nie brales tego pod uwage?

                    Kto miałby go stworzyć? PiS raczej nie, poczciwie posłuchaliby swojego szefa, jak zawsze. PO też nie,
                    bo w wyborach zgarnęliby dużo więcej, niż ostatnio. Poza tym PO, w przeciwieństwie do PiSu, nawet nie
                    podjęłaby rozmów z Lepperem o wspólnym rządzie.

                    > co konkretnie masz na mysli?

                    Wszystko, co ten pajac wybełkotał przez ostatnie kilka tygodni: brednie o IV RP i układzie, łże-elitach i
                    komunolumpenliberałach; kompromitującą obronę Leppera; naciski na Kościół i akcję obrony Rydzyka;
                    KPP i Helenę Ł.; uściski z największymi burakami polskiej polityki; i tak dalej - nie każ mi tego
                    wymieniać.
                    • michal00 Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:44
                      Kto miałby go stworzyć? PiS raczej nie, poczciwie posłuchaliby swojego szefa, j
                      > ak zawsze. PO też nie,
                      > bo w wyborach zgarnęliby dużo więcej, niż ostatnio.

                      Nie zartujmy. Gdyby PO chcialo wyborow, to moglo poprzec samorozwiazanie sejmu.

                      Poza tym PO, w przeciwieńst
                      > wie do PiSu, nawet nie
                      > podjęłaby rozmów z Lepperem o wspólnym rządzie.

                      Powstalby rzad "techniczny".
                • iza.bella.iza Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:13
                  zalogowany.franek napisał:

                  > Jednego tylko nie mogę załapać: czy Kaczor (Większy) naprawdę tego chce?

                  On naprwdę tego chciał - nie przewidział tylko dwóch rzeczy: że jego elektorat
                  może tego nie wytrzymać i że Lepper z Giertychem nie dadzą się tanio kupić i
                  łatwo poskromić. Dlatego, choć dopiął swego minę ma nietęgą i woli ją ukrywać w
                  dniu swojego pyrrusowego zwycięstwa.
                  • zalogowany.franek Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:43
                    iza.bella.iza napisała:

                    > On naprwdę tego chciał - nie przewidział tylko dwóch rzeczy: że jego elektorat
                    > może tego nie wytrzymać i że Lepper z Giertychem nie dadzą się tanio kupić i
                    > łatwo poskromić. Dlatego, choć dopiął swego minę ma nietęgą i woli ją ukrywać w
                    >
                    > dniu swojego pyrrusowego zwycięstwa.

                    Wcale nie wiem, czy jego elektorat tego nie wytrzyma. A nawet jeśli - przepłynie do Leppera. Żadna
                    różnica. Trochę mi za to wstyd, ale ja w tych ludzi przestaję wierzyć.
                    • iza.bella.iza Re: Dzień żałoby w PIS???? 05.05.06, 23:59
                      zalogowany.franek napisał:

                      > Wcale nie wiem, czy jego elektorat tego nie wytrzyma. A nawet jeśli -
                      przepłynie do Leppera. Żadna różnica.

                      Mylisz się i to bardzo. Znam wiele osób, które "od zawsze" popierały wszystkie
                      poczynania Kaczyńskich i wierzyli w ich spiskowe teorie. Teraz, właśnie z
                      powodu Leppera, przestali mu wierzyć i odmawiają poparcia. Większośc z nich
                      deklaruje, że juz nigdy nie pójdzie na wybory albo poparcie dla PO przy
                      następnym rozdaniu. Lepper jako minister i wicepremier straci wizerunek trybuna
                      ludowego i wielu jego wyborców zrazi się do niego. Liga już jest przegrana.
                      Część elektoratu roszczeniowego rozczarowana oleje wybory. Reszta albo rozlezie
                      po wszystkich partiach obiecujących gruszki na wierzbie, albo się rzuci w
                      ramiona jakieś nowego oszołoma, jeżli taki zdąży się objawić i wywrzeć wrażenie.



                      • zalogowany.franek Re: Dzień żałoby w PIS???? 06.05.06, 00:14
                        iza.bella.iza napisała:

                        > Mylisz się i to bardzo. Znam wiele osób, które "od zawsze" popierały wszystkie
                        > poczynania Kaczyńskich i wierzyli w ich spiskowe teorie. Teraz, właśnie z
                        > powodu Leppera, przestali mu wierzyć i odmawiają poparcia. Większośc z nich
                        > deklaruje, że juz nigdy nie pójdzie na wybory albo poparcie dla PO przy
                        > następnym rozdaniu.

                        Dobrze, że to piszesz. Ja do oceny przyszłych politycznych wyborów ludzi głosujących dotąd na PiS nie
                        mam żadnych merytorycznych podstaw - znam dokładnie dwie takie osoby. Napisałem to, co
                        napisałem, wyłącznie na podstawie obserwacji sondaży; Kaczory nic nie robią, od dłuższego czasu
                        kompromitują się w zasadzie dzień w dzień, a poparcie dla nich specjalnie nie spada (zaczęło dopiero
                        ostatnio).

                        Dobranoc.
    • loppe no jak się po-wka nie ma z czego cieszyć 05.05.06, 23:28
      to patrzy na body language zwycięzców z Samoobrony i PiSu

      Tusk za to świetnie sie z Rokitą trzymają, okazy triumfu
    • homosovieticus Ludzie zasmuceni, smutek dookola widzą 06.05.06, 00:34
      Iziebelli smutno,że kontynuatorka grubej kreski nie zdobyla wladzy.
      • iza.bella.iza Ludzie z dobrym wzrokiem smutek dookola widzą 06.05.06, 00:41
        homosovieticus napisał:

        > Iziebelli smutno,że kontynuatorka grubej kreski nie zdobyla wladzy.

        Jedno zdanie i dwie bzdury. Po pierwze kontynuatorka grubej kreski właśnie
        zdobyła władzę:

        web.archive.org/web/20040629063516/kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1161086


        Po drugie mnie jest smutno właśnie dlatego, że zdobyła. Jedyne co mnie w mym
        smutku pociesza to głowa jareczka zupełnie nie po kaczemu w piasek schowana. To
        naprawdę przezabawne jest.
        • homosovieticus Re: Ludzie z dobrym wzrokiem smutek dookola widz 06.05.06, 00:45
          Zaiste, dziwną optykę reprezentujesz. Może sięgnij po Balzaka?
          • iza.bella.iza Re: Ludzie z dobrym wzrokiem smutek dookola widz 06.05.06, 00:52
            homosovieticus napisał:

            > Zaiste, dziwną optykę reprezentujesz.


            Powiedział zezowaty do dalekowidza:))))

            >Może sięgnij po Balzaka?

            Wolę czytać artykuły z Gapola sprzed roku czy sprzed dwóch. Sądząc po Tobie
            czytanie Balzka źle wpływa na optykę.



            • homosovieticus Re: Ludzie z dobrym wzrokiem smutek dookola widz 06.05.06, 01:01
              Slepcowi ani Balzak, ani optyka nie wadzi.
              On świat ogląda duszy okiem!
    • bryt.bryt przypieczetowanie pogrzebu 06.05.06, 00:42
      iza.bella.iza napisała:

      > Premier ubogacony nowymi ministarmi i wickami miał na ich zaprzysiężeniu minę
      > taką jakby się przed chwilą dowiedział o śmierci najbliższej osoby. (...)

      Wszyscy w PiS trzymaja fason, to znaczy opowiadaja androny tak jak opowiadali
      dotad. Zaloby nie ma, bo zaloba to sie zaczela od czasu wyslania przez
      przyszlego pRezydenta listu do kontrkandydata Leppera z prosba o poparcie.
      Wiadomo bylo, w jakim kierunku idzie PiS i co inteligentniejsi pisowcy mieli
      czas, zeby sie zorientowac i oswoic z sytuacja. A ci glupsi i tak nie
      rozumieja "zawilosci" jarkowej strategii politycznej i im jest wsio ryba.
    • bush_w_wodzie witaj iza 06.05.06, 01:01
      niestety. bedzie musialo byc gorzej zeby moglo byc lepiej. jarus przegral juz
      prawie caly swoj zeszloroczny sukces do leppera i giertycha. paradoksalnie bedac
      poza rzadem bedzie najslabszym z trojki liderow... w dodatku jestem przekonany
      ze lepper z giertychem dadza czadu co wywola intensywne tarcia wewnatrz
      betonowego monolitu zwanego pis. oni wlasnie przkroczyli te granice za ktora
      jest juz tylko zjazd w dol. niestety - panstwo na tym tez niewatpliwie ucierpi.

      w teorie spiskowe nie wierze. wierze natomiast w paranoidalna i skapa osobowosc
      kaczynskich. woleli wziac do rzadu leppera z giertychem bo sadza ze ci dwaj sa
      od nich glupsi (w przeciwienstwie do po) i sie ich tani kupi i latwo ogra.
      a poza tym lacza te trojke (pardon - czworke) nieudacznikow kompleksy cha cha cha
      • iza.bella.iza witaj Buschu:) 06.05.06, 01:14
        Ja nie wróżę długiego żywota temu rządowi, ani temu sejmowi. Przy ustalaniu
        budżetu ta kołalicja rozleci w proch i pył. Mam nadzieję, że Zyta zdąży uciec
        nim Lepper da jej w papę.
        • d3b3 Re: witaj Buschu:) 06.05.06, 01:21
          A ja mam nadzieję że Lepper da w papę Zycie.
          Zyta, Zyta... Chleba i igrzysk! Bóg, Honor, Ojczyzna :-)
          Niech żyje towarzysz Gierek z kierownictwem partii!
        • bush_w_wodzie Re: witaj Buschu:) 06.05.06, 01:22
          iza.bella.iza napisała:

          > Ja nie wróżę długiego żywota temu rządowi, ani temu sejmowi. Przy ustalaniu
          > budżetu ta kołalicja rozleci w proch i pył. Mam nadzieję, że Zyta zdąży uciec
          > nim Lepper da jej w papę.


          nie wiem jak giertych ale lepper przez kilka miesiecy bedzie sie pilnowal zeby
          troche okrzepnac. a potem (w okolicach terminu uchwalania budzetu) beda sie
          nasilac drgawki potegowane kolejnymi genialnymi posunieciami malego stratega.
          pewnie to wszystko nie potrwa dlugo - ale dosyc trudno przewidziec co bedzie
          potem. niestety obecne srodowisko i glowna linia po sa zbyt waskie by po moglo
          przejac wladze w kraju. no a reszta towrzystwa? wybor miedzy dzuma a cholera...
          brrrr
          • iza.bella.iza Re: witaj Buschu:) 06.05.06, 01:26
            bush_w_wodzie napisał:

            > wybor miedzy dzuma a cholera...
            > brrrr
            >

            I na tym "optymistycznym" akcencie muszę zakończyć, bo oczy mi się kleją.

            Dobranoc:)
            • alistair-p Re: witaj Buschu:) 06.05.06, 01:31
              iza.bella.iza napisała:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              > > wybor miedzy dzuma a cholera...
              > > brrrr
              > >
              >
              > I na tym "optymistycznym" akcencie muszę zakończyć, bo oczy mi się kleją.
              >
              > Dobranoc:)
              ==================================
              Mamy okazje sprawdzic jak sie leczy syfilis trądem.
    • armata_na_kaczki Bo też maja czego żałować 06.05.06, 03:34
    • armata_na_kaczki bo też mają czego żałować 06.05.06, 03:36
      piekny sen o WSZECHWŁADZY się rypnął.
      teraz trzeba z tymi oszołomami ...
      no ale czego się nie robi dla ŻŁOBA ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka