Dodaj do ulubionych

Jan Maria a odnowa moralna...

14.05.06, 23:59
Skoro Rokita jest zadeklarowanym przeciwnikiem pomysłu braci Kaczyńskich to
tym badziej w imię jego realizacji nie będzie rezygnować z immunitetu ..

Proste .. to po prostu element walki politycznej ..

he he
Obserwuj wątek
    • palnick Re: Jan Maria a odnowa moralna... 15.05.06, 00:30
      "I kto tu mówi o uczciwym państwie? – List otwarty Zygmunta Wrzodaka do Jana
      Marii Rokity z 2004 roku.

      Wielce czcigodny Pośle Rokita,

      Z wielkim zdumieniem i jednocześnie zażenowaniem wyczytałem w lokalnych
      gazetach woj. podkarpackiego o pańskim wykładzie w Wyższej Szkole Informatyki
      i Zarządzania w Rzeszowie. Wykład jak wykład, ale temat pańskiego wykładu,
      który brzmi "Uczciwe państwo" zbulwersował mnie. Jakie ma pan prawo wmawiać
      Polakom, że chce pan budować uczciwe państwo, z kim?

      Z tymi samymi ludźmi z PO, którzy wcześniej tak jak pan byli w różnych
      rządach, poczynając od rządu T. Mazowieckiego, J. K. Bieleckiego, H.
      Suchockiej, J. Buzka. Rządy te tworzone były przez partie, do których pan
      należał tj.: ROAD, UD, KLD, UW, SKL, AWS, a teraz PO. Przecież te partie,
      które tworzyły rządy odpowiadają za ekonomiczny rozbiór Polski oraz były
      haniebnym przykładem materialnego dostatku – dla władzy, a dla Polaków –
      bezrobocie, nędza, brak perspektyw na przyszłość. To za tych rządów (pomijam
      celowo rządy postkomunistyczne, bo dbanie o swoje interesy przez komunistów
      było oczywiste) trwało tzw. uwłaszczanie się nomenklatury komunistycznej. To
      pan bronił SB w 1992 roku i ich współpracowników przed dekomunizacją i
      lustracją. To ci przefarbowani w liberałów SB-cy tworzą dziś szarą strefę w
      Polsce.

      Casus Petro-Tank

      Przykład powiązań starych SB-ków z tzw. liberałami jest namacalny w woj.
      podkarpackim. Podaję panu przykład związany tylko z jedną spółką (a jest
      kilkanaście takich przypadków), w którą zamieszani są pańscy partyjni koledzy.
      Otóż, prokuratura oskarża byłych prezesów spółki Petro-Tank o zdefraudowanie
      przez nich około 300 mln zł, które powinny trafić do budżetu państwa. Za tych
      prezesów poręczenia złożyli pańscy towarzysze partyjni: pan Tomaka, który
      startuje z PO do PE z pierwszego miejsca oraz pan A. Grad, poseł z PO z
      pańskiego województwa, poręczenie złożył również pan senator Mieczysław
      Janowski, który też startuje do PE z listy PiS. Całe szczęście, że prokuratura
      nie uwzględniła poręczeń ww. parlamentarzystów w zamian za wolność byłych
      prezesów Petro-Tank.

      Panie Pośle Rokita, w zamian za co ręczyli pańscy partyjni koledzy Tomaka i
      Grad ludziom, którym prokuratura stawia zarzuty udziału w mafii paliwowej?
      Zapewne pan powie, że nie wie. To ja panu podpowiem. W Petro-Tank zatrudniony
      jest zięć pana posła Tomaki, a brat A. Grada, Stefan, też jest zatrudniony w
      filii Petro-Tank w Warszawie, mając samochód do dyspozycji, telefony
      komórkowe, wysokie uposażenie itd. Oto uczciwe państwo PO.

      Panie Pośle Rokita, mam prośbę, aby pan zbadał powiązania "biznesowe" pomiędzy
      spółką żony pana Grada a spółką Petro-Tank i uczciwie poinformował o tym
      opinię publiczną. Jeżeli pan tego nie zrobi, zrobię to ja w odpowiednim
      czasie. Co do następnego poręczyciela M. Janowskiego z PiS, też mam bardzo
      ciekawą wiedzę świadczącą o jego powiązaniach z prezesami Petro-Tank, ale to
      temat raczej do pana Kaczyńskiego, a nie do pana. Zapewne spyta pan, a co
      robiła w tej spółce Rada Nadzorcza? Odpowiem panu – brali ogromną „kasę”. A
      wie pan kim są członkowie Rady Nadzorczej Petro-Tank? To byli SB-cy, jak
      ostatni szef SB Anklewicz i jego prawa ręka Wałach, których swego czasu pan
      bronił przed dekomunizacją. Teraz to pańscy ludzie i aparat byłego SB korzysta
      z tzw. "transformacji ustrojowej".

      To dzięki takim politykom jak pan i pańskim partiom, państwo polskie przeżarte
      jest korupcją, to pan i pańskie partie wpychają Polskę w przepaść. Teraz to
      swoją pychą, kłamstwem, obłudą, cyniczną grą chce pan budować "uczciwe
      państwo"? Czy w ramach "uczciwego państwa" J. M. Wł. Rokity mieszczą się
      rekordziści w Polsce przyjęcia łapówki w kwocie 13 mln zł? Według ABW jednym z
      beneficjantów okazał się radny z PO i jeden z jej założycieli ze Szczecina
      Janusz W. A może pan Rokita chce budować "uczciwe państwo" z prezydentem z
      Poznania wykreowanym przez PO, gdzie sprzedaje ziemię w mieście za 6 mln zł
      zamiast za 20 mln rodzinie Kulczyków? A może z szefem PO Niedbalskim z
      Tarnobrzega? Niech pan najpierw zacznie budować partię uczciwych ludzi,
      dopiero wtedy niech pan proponuje coś Polakom. Przecież to pan w Sopocie
      mówił, że "my sami musimy być radykalnie przyzwoici", proszę zacząć to wdrażać
      w swojej partii od zaraz. A może pan chce realizować hasło "uczciwe państwo" z
      ludźmi takimi jak:
      Z kim zbuduje pan uczciwe państwo?

      Paweł Piskorski – poseł PO, były prezydent Warszawy z poręki SLD. Razem z UW,
      następnie PO i SLD rządzili Warszawą. Afera za aferą ciągną się za Piskorskim.
      Afera mostowa, strata w budżecie miasta W-wy to 65 mln do 350 mln zł.
      Prokuratura warszawska prowadzi śledztwo. P. Piskorski przydzielał mieszkania
      z puli zasobów mieszkaniowych Warszawy dla prominentów z prokuratury oraz
      policji. Nielegalnie otrzymał mieszkanie Szef Prokuratury Apelacyjnej w
      Warszawie pan Goszczyński, obecnie zastępca szefa ABW Barcikowskiego. To jest
      człowiek do ochrony "interesów" z SLD, UW, PO. P. Piskorski miał
      wielomilionowy majątek, nagle nie ma nic. Mówił, że dorobił się na giełdzie
      (sic), to dlaczego przepisał majątek na drugą żonę, z którą ma rozdzielność
      majątkową?

      Piotr Fogler – PO, obecnie przewodniczący Sejmiku Mazowieckiego. Z osobą tą
      kojarzone są afery: mostowa, Jabłonna, mieszkaniowa w W-wie? Piotr Fogler
      "nabył" 140 m kw. mieszkanie od miasta Warszawy na Saskiej Kępie za 74 tys.
      zł, czyli 10-krotnie taniej, zarabiając na czysto ponad 600 tys. zł. Radna
      Julia Pitera oskarżyła Foglera o korupcję. Fogler podał ją do sądu. Sąd w
      trzech instancjach odrzucił skargę Foglera. W 1994 r. działacze UW z W-wy
      założyli i prezesowali spółdzielni mieszkaniowej "Dembud". Spółdzielnia ta
      nabywała grunty od miasta W-wa za bezcen. Na działce przy ul. Grzybowskiej,
      przejętej od miasta za grosze, miasto straciło 30 mln zł, wówczas kiedy szefem
      rady dzielnicy Warszawa Śródmieście, wówczas z UW, był P. Fogler. Spółdzielnia
      wybudowała piękne mieszkania, ale w dowód wdzięczności P. Fogler oczywiście ma
      mieszkanie własnościowe w "Dembudzie", czyli też jest współwłaścicielem ziemi
      nabytej od miasta za grosze. Już drugi raz skorzystał z majątku Warszawy. W
      miejscu, gdzie powstał blok miał być park, tak przewidywał plan
      zagospodarowania przestrzennego Warszawy. Radny Maciej Wnuk złożył do
      prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez p. Foglera. Sprawę
      badała prokurator Baranowska (ta od Rywina), ale sprawę umorzyła, przyznała
      później, że na prośby telefoniczne P. Foglera. Co później się okazało, p.
      prokurator Baranowska ma mieszkanie w "Dembudzie"? Mieszkańcy spółdzielni
      "Dembud" byli opisywani w różnych gazetach, że pod jednym dachem mieszkają
      mafiozi z Pruszkowa oraz politycy z PO, UW, SLD i prokuratorzy warszawscy,
      którzy ścigają mafię? P. Fogler to mąż posłanki Marty Fogler z PO. Pamiętać
      trzeba, że SLD+PO rządziły w Warszawie, jak każdy wie, obecnie rządzi w wielu
      miastach z SLD, np. w Rzeszowie prezydent miasta jest z SLD, a zastępca z PO.

      Andrzej Olechowski – wystarczy zajrzeć na jego stronę internetową, ale
      pamiętać należy, że A. Olechowski to były współpracownik SB, siedział przy
      okrągłym stole, po stronie starej komuny. W latach 80. w-ce prezes NBP –
      wówczas kiedy przygotowywana była "afera" NBP z FOZZ-em. A. Olechowski pracuje
      na rzecz kapitału spekulacyjnego (patrz książki Krajskiego, Pająka). P. Rokita
      niech rozliczy pana Olechowskiego, Foglera, Komorowskiego.

      • zio29 Re: Jan Maria a odnowa moralna... 15.05.06, 00:42
        No tak .. Olechowski pracując w NBP jako v-prezes i jako UB-ek - wywiadowca
        gospodarczy za granicą .. miał kilka kroków do FOZZu

        A Pitera działająca teraz w PO obok Abgarowicza z układu warszawskiego - istna
        kpina z "przeźroczystości" korupcyjnej .. Sam zresztą Piskorski ma listy od
        Pitery która żądała od niego lokalu z puli mieszkań socjalnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka