Dodaj do ulubionych

Geremek o Orianie Fallaci

12.06.06, 23:45
Geremek o Orianie Fallaci:

Nie podzielam poglądów autorki "Wściekłości i dumy". Więcej: uważam je za
głęboko niesłuszne. Zarówno te, które dotyczą muzułmanów, jak i te w sprawie
członkostwa Turcji w Unii Europejskiej. Oriana Fallaci w niczym nie
przypomina tej dziennikarki, którą kiedyś była. Teraz jest obrażona na świat,
używa języka konfrontacji.

Ale to nie znaczy, że należy ją ścigać za jej wypowiedzi. Jestem zwolennikiem
traktowania wolności słowa jak Wolter, który powiedział kiedyś, że odda
wszystko, by móc bronić poglądów, z którymi się nie zgadza. Należy bronić
Oriany Fallaci, tak jak należy bronić wolności słowa. Jej wypowiedzi mają
charakter literacki. Nie można za to ścigać. Nawet jeśli mówi, że spali
meczet, to ona wyraża tylko swoje emocje. Jeśli krzyczy, że Turcja nie może
być członkiem Unii Europejskiej, to tylko krzyczy.

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060612/swiat/swiat_a_6.html

I ciąg dalszy, którego nie ma na stronie(!?):

Nie nawołuje do nienawiści, nie organizuje wokół siebie bojówek. W pewnym
sensie rozumiem jej emocje. Fallaci jest przecież śmiertelnie chorym
człowiekiem.
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: Geremek o Orianie Fallaci 12.06.06, 23:51
      t-800 napisał:

      > Geremek o Orianie Fallaci:
      >
      > Nie podzielam poglądów autorki "Wściekłości i dumy". Więcej: uważam je za
      > głęboko niesłuszne. Zarówno te, które dotyczą muzułmanów, jak i te w sprawie
      > członkostwa Turcji w Unii Europejskiej. Oriana Fallaci w niczym nie
      > przypomina tej dziennikarki, którą kiedyś była. Teraz jest obrażona na świat,
      > używa języka konfrontacji.
      >
      > Ale to nie znaczy, że należy ją ścigać za jej wypowiedzi. Jestem zwolennikiem
      > traktowania wolności słowa jak Wolter, który powiedział kiedyś, że odda
      > wszystko, by móc bronić poglądów, z którymi się nie zgadza. Należy bronić
      > Oriany Fallaci, tak jak należy bronić wolności słowa. Jej wypowiedzi mają
      > charakter literacki. Nie można za to ścigać. Nawet jeśli mówi, że spali
      > meczet, to ona wyraża tylko swoje emocje. Jeśli krzyczy, że Turcja nie może
      > być członkiem Unii Europejskiej, to tylko krzyczy.



      A jak Michalkiewicz wygłosił o wiele bardziej niewinny felieton to partyjny
      kolega Geremka chciał całe radio zamknąć. A Fellaci tylko krzyczy. Ja oczywiście
      też nie uważam, że Fallaci trzeba karać za słowa. Tyle, że ja nie karałabym
      także Michalkiewicza (a obecnie grożą mu 3 lata po donosie wolnościowego i
      tolerancyjnego Stowarzyszenia Otwarta Rzeczpospolita) ani tego gościa co siedzi
      w austrackim więzieniu za zaprzeczanie komorom gazowym (nigdy nie pamiętam jak
      ma na nazwisko). W tych sprawach pan Geremek jakoś milczał. Wolność słowa ale
      nie dla wszystkich?



      > I ciąg dalszy, którego nie ma na stronie(!?):
      >
      > Nie nawołuje do nienawiści, nie organizuje wokół siebie bojówek. W pewnym
      > sensie rozumiem jej emocje. Fallaci jest przecież śmiertelnie chorym
      > człowiekiem.



      Serio tak powiedział???
      • t-800 Re: Geremek o Orianie Fallaci 12.06.06, 23:53
        Serio. W dzisiejszej "Rz", w wydaniu I.
      • leszek.sopot Re: Geremek o Orianie Fallaci 13.06.06, 00:12
        W sprawie kłamstwa oświęcimskiego, które jest ścigane z urzędu we wszystkich
        cywilizowanych krajach, bardzo przesadziłaś.
        • humbak Re: Geremek o Orianie Fallaci 13.06.06, 00:14
          A gdzie on się dopuścił kłamstwa oświęcimskiego?
          PS
          A to ściganie owego kłamstwa nie jest ograniczaniem wolności słowa?
          • leszek.sopot kataryna napisała 13.06.06, 00:18
            "ani tego gościa co siedzi w austrackim więzieniu za zaprzeczanie komorom
            gazowym"
            Komory gazowe dotyczą więc "faceta co siedzi" a nie Michalkiewicza, który nie
            siedzi.
            • humbak Re: kataryna napisała 13.06.06, 00:30
              Wybacz, nie przeczytałem postu ww Katarzyny zbyt uważnie.
          • kataryna.kataryna Re: Geremek o Orianie Fallaci 13.06.06, 00:27
            humbak napisał:

            > A gdzie on się dopuścił kłamstwa oświęcimskiego?



            Nie dopuścił się ale Otwarta Rzeczpospolita go o to oskarżyła i złożyła
            doniesienie do prokuratora.

            • humbak Re: Geremek o Orianie Fallaci 13.06.06, 00:31
              O to został oskarżony?
        • kataryna.kataryna Re: Geremek o Orianie Fallaci 13.06.06, 00:25
          leszek.sopot napisał:

          > W sprawie kłamstwa oświęcimskiego, które jest ścigane z urzędu we wszystkich
          > cywilizowanych krajach, bardzo przesadziłaś.



          Nie wydaje mi się, żebym przesadzała. Wsadzanie kogoś za to na trzy lata jest
          tak samo chore jak próba wsadzenie Oriany. I tu słowa, i tu słowa. Nie widzę
          żadnej różnicy. Żadnej.
          • leszek.sopot Re: Geremek o Orianie Fallaci 13.06.06, 00:36
            Po pierwsze, kłamstwo oświęcimskie jest po prostu świadomym kłamstwem i to
            bardzo szkodliwym dla cywilizacji.
            Po drugie, Fallaci nie kłamie na temat faktów, jedynie wyraża kontrowersyjne
            poglądy.
            Różnica jest ogromna.
      • institoris1 roznica miedzy dyskutowaniem, a uprawianiem 13.06.06, 01:41
        kataryna.kataryna napisała:
        propagandy

        > A jak Michalkiewicz wygłosił o wiele bardziej niewinny felieton to partyjny
        > kolega Geremka chciał całe radio zamknąć.

        moglabys laskawie przytoczyc co Geremek powiedzial na temat felietonu Michalkiewicza? Dziekuje.

        A Fellaci tylko krzyczy. Ja oczywiści
        > e
        > też nie uważam, że Fallaci trzeba karać za słowa. Tyle, że ja nie karałabym
        > także Michalkiewicza (a obecnie grożą mu 3 lata po donosie wolnościowego i
        > tolerancyjnego Stowarzyszenia Otwarta Rzeczpospolita) ani tego gościa co siedzi
        > w austrackim więzieniu za zaprzeczanie komorom gazowym (nigdy nie pamiętam jak
        > ma na nazwisko). W tych sprawach pan Geremek jakoś milczał. Wolność słowa ale
        > nie dla wszystkich?

        Moglabys przytoczyc co Geremek powiedzial na temat Irvinga? Dziekuje.

        (gdybys miala jakies problemy, to mozesz oczywiscie wyliczyc kolejne przypadki w ktorych Geremek nie zabral glosu)
      • ratatatam David Irving 13.06.06, 21:19
        nazywal sie ten czlowiek ktory , ktory ufudowal spora nagrode za dostarczeniu
        oryginalnych planow budowy komory gazowej...nagroda nie zostala dotychczas
        wyplacona...
    • mmkkll Całkiem mądrze. 12.06.06, 23:52
      Gdyby jeszcze podejść do tego w miarę konsekwentnie(w miarę, bo wiadomo, że
      całkowicie się jednak nie da), to nie byłoby źle.

      Mam jednak pewne wątpliwości właśnie co do konsekwencji niektórych sygnatariuszy
      listu, choć list ten uważam za słuszny.
      • marcus_crassus niecalkiem madrze 12.06.06, 23:58
        jak pamietam "obroncow" michalkiewicza jakos zupelnie nie ruszala kara za
        szczuke, dzdzownice, sprawa "machiny" etc

        tak wiec bawia mnie te promichalkiewiczowe jeki.

        nie mowiac juz ze ow t-cos tam cos tam jeczal tutaj jak zbity szczeniak jak
        Rzepa puscila karykatury mahometa.

        obroncy wolnosci sie znalezli :) kpina i tyle
        • t-800 Re: niecalkiem madrze 13.06.06, 00:01
          Karykatura Mahometa to nieporównywalna sprawa.

          1. Uważam, że nie powinno się karykaturować świętości.

          2. Uważam, że można to wydrukować (jak ktoś strasznie chce), ale nie w "Rz".
          • marcus_crassus ojej 13.06.06, 00:03
            "uwazasz"

            a ja uwazam ze powinno sie skazac michalkiewicza na kamieniolomy i galery.

            a tak na serio.

            uwazam ze takich obroncow wolnosci jak ty powinno sie odsylac na kamczatke.
            • t-800 Re: ojej 13.06.06, 00:03
              Masz prawo "uważać". :-]
            • henryk.log Re: ojej :-).. a myślałem, że odosobnoiny jestem 13.06.06, 00:09
              w myśleniu dokąd picyga.kaziowego należy odesłać :-)

              marcus_crassus napisał:

              > a tak na serio.
              > uwazam ze takich obroncow wolnosci jak ty powinno sie odsylac na kamczatke.
          • mmkkll Re: niecalkiem madrze 13.06.06, 00:05
            No to jak skomentujesz zamieszczenie tych karykatur przez "Najwyższy Czas"?
            A miało to miejsce.
            • t-800 Re: niecalkiem madrze 13.06.06, 00:08
              Nijak. W "NCz" to nie "Rz". Może być - jak chcą, niech drukują. Choć ja bym nie
              wydrukował.
              • mmkkll Re: niecalkiem madrze 13.06.06, 00:11
                No to się chyba w tej sprawie nie zgodzimy.

                Tu masz wątek ze zdjęciem artykułu i całkiem słusznym uzasadnieniem Korwina:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=36475263&a=36475263
                • t-800 Re: niecalkiem madrze 13.06.06, 08:38
                  OK, jestem skłonny przyjąć tę argumentację. Najlepszy jest p. 3. :-D Niemniej
                  dalej uważam, że "Rz" nie była najszczęśliwszym miejscem publikacji tych rysunków.
        • mmkkll Re: niecalkiem madrze 13.06.06, 00:03
          > szczuke, dzdzownice

          Obie sprawy były niesłuszne. Szczuki nie lubię (dziiiwne, co?), a sugestię
          dotyczącą likwidacji KRRiTV oraz TVP powtarzam stosunkowo często.

          A walka z Michalkiewiczem powinna odbywać się na argumenty.

          Sprawa "Machiny", o ile pamiętam(chodziło o te listy do reklamodawców) nie miała
          nic wspólnego z sądem, w związku z czym wylkuczmy ją z dyskusji. Chyba, że
          piszesz o jakiejś innej.
          • marcus_crassus Re: niecalkiem madrze 13.06.06, 00:09
            michalkiewicza powinno sie wywalic z interii. o czym mowilem dawno i
            pochwalilem sie nawet ze wysle list w tej kwestii otwarcie. najwidoczniej
            zadzialal ;))

            po prostu za kompromitujacy styl.

            natomiast sprawa w sadzie to durnota. to co pisze michalkiewicz jest
            bardziej "oslizgle" niz jest jakims antysemityzmem. mnie raczej brzydzi jego
            styl i glupota jego stylu niz co tam wypisuje.

            michalkiewicz nie lubi Zydow. I ma do tego swiete prawo.

            z tym ze jedna uwaga - wyjatkowo brzydzi mnie jesli obroncow wolnosci udaja
            takie t-cos tam cos tam.

            powinno sie miec swobode pogladow ALE karykatury to juz...

            szczerze - jak czytam takie wypociny to mnie na wymioty zbiera.
            • t-800 Re: niecalkiem madrze 13.06.06, 00:11
              A w jaki sposób Michalkiewicz obraża? Co on takiego pisze, czego pisać nie
              wolno?
              • marcus_crassus Re: niecalkiem madrze 13.06.06, 00:35
                nie chce mi sie z toba gadac. nie zauwazylem zebys pisal cos madrego wiec mi
                sie nie chce.
            • mmkkll Re: niecalkiem madrze 13.06.06, 00:14
              Akurat na Interii pisał całkiem ciekawie. Portal ten ze względu na swój
              mainstreamowy charakter nakładał na niego pewne ograniczenia zarówno co do
              tematyki(gospodarka) jak i ogólnej stylistyki, w tym i ostrości. I to wyszło IMO
              jego tekstom na zdrowie. Czytało się w każdym razie nieźle i nie miało to wiele
              wspólnego z tekstami stricte politycznymi, w których i owszem - można było
              zauważyć objawy wiadomego intelektualnego zboczenia(tak to nazwę, bo facet nie
              jest w końcu głupi).

              A więc różnica jest.
              • marcus_crassus wiem ze roznica jest 13.06.06, 00:26
                i wiem ze pisal ciekawie. problem w tym ze michalkiewicz chcial tam pisac
                inteligentnie a po roznych katach oddawac sie swojej pasji kopniecia Zydka.

                i tego wlasnie nie moze byc.

                felietony michalkiewicza na interii byly dobre. ale jak wiemy decyduje
                caloksztalt.

                michalkiewicz powinien wybrac - albo inteligentne pisanie albo hobby kopania
                zydkow.
                • mmkkll Tylko... 13.06.06, 00:43
                  dlaczego przez tak długi czas Interii nie przeszkadzały ostrzejsze teksty SM,
                  nazwijmy to - z udziałem Żydów? Przecież nie ma co się oszukiwać, że nie było
                  ich przed wybuchem afery związanej z felietonem z RM.

                  To raczej nie jest efekt Twojego maila, ale chęć uniknięcia potencjalnych kłopotów.

                  Zresztą zobacz jeszcze na przykład to:

                  "Okazuje się jednak, że bywają sytuacje, w których wyjaśnień drukować nie
                  trzeba. W 1996 roku Wyborcza mylnie przypisała Stanisławowi Michalkiewiczowi
                  słowa: "podatki muszą iść w dół i portki muszą iść w dół, bo jak portki idą w
                  dół, to od razu wiadomo, kto jest kim". I choć niemal natychmiast do
                  kompromitującego błędu przyznał się Marcin Dominik Zdort, z którego tekstu
                  (ogłoszonego w Rzeczpospolitej) Wyborcza zaczerpnęła cytat, nie tylko nie
                  skłoniło to Adama Michnika do opublikowania sprostowania, ale wręcz natchnęło go
                  do powtórzenia dezinformacji pięć lat później. "

                  www.nowe-panstwo.pl/001_2004_miesiecznik/001_2004_kultura_wencel.htm
                  • marcus_crassus Re: Tylko... 13.06.06, 00:53
                    > To raczej nie jest efekt Twojego maila, ale chęć uniknięcia potencjalnych
                    kłopo
                    > tów.

                    raczej nie :) ale kto to wie :)

                    dlaczego? Bo antysocjalistycznego mazowsza ani NCz nikt nie czyta :)
                    Michalkiewicz zapomnial ze wypowiada sie nie dla waskiej grupki tylko na cala
                    Polske.

                    jak jestes na wsi mozesz jak nikt nie patrzy pojsc do kurnika i odbyc stosunek
                    z kurczakiem :)

                    ale nie rob tego po przyjezdzie w pracy :)
                    • mmkkll Re: Tylko... 13.06.06, 01:01
                      Jestem praktycznie pewien, że widziałem kilka miesięcy temu transkrypcję
                      felietonu Michalkiewicza z RM dokładnie na ten sam temat i wygłoszonego zresztą
                      w podobny sposób. Felieton był chyba z 2004 r. Linku niestety nie podam, bo
                      przebudowali w międzyczasie stronę.

                      No cóż, wypadki chodzą po ludziach. Szkoda tylko, że nie podjęto na ten temat
                      merytorycznej polemiki w mediach, bo to na pewno lepsze wyjście.
                      • marcus_crassus Re: Tylko... 13.06.06, 01:19
                        michalkiewicz to cos w rodzaju fallaci. Tyle ze Fallaci pisze bardziej jak
                        kobieta - moze bardziej emocjonalnie ale z mniejsza doza czegos co
                        nazwalbym "chlewna ironia"

                        tak wiec o ile jej jezyk jest znacznie gorszy od michalkiewicza - nie szydzi ze
                        smierci etc. a to mnie szzczegolnie razi u michalkiewicz "tak zwany pogrom",
                        sprowadzanie holocaustu tylko do "przedsiebiorstwa", wszechobecny czjacy sie
                        zyd etc.

                        natomiast prawda jest taka ze nie przepadam ani za fallaci ani za
                        michalkiewiczem. nie lubie przerostu formy nad trescia. tzn duzo pie...nia malo
                        faktow. zamiast sie skupic na faktach oni musza do tego doprawic mase epitetow
                        i okreslen.

                        roznia jest tez taka ze fallaci mowi o powaznym problemie a michalkiewicz to
                        zas po prostu lokalny folklor.

                        dobrze by bylo jednak obie te osoby zastapic ludzmi rozsadniejszymi
    • bolek-i-lolek To pewnie moralista kalego jak Zoll 13.06.06, 00:15
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=39139816&a=39139816
    • ja.wars zgadzam sie z Geremkiem 13.06.06, 00:17
      Poza tym trzeba wybaczyc Orianie jej silne emocje i ostre slowa. Ona jest
      umierajaca i zapewne pod wplywem morfiny, ktora zmienia psychike. Wolnosc
      wypowiedzi powinna byc swietoscia w demokracji.
    • basia.basia Ciekawa jestem czy ktokolwiek we Włoszech... 13.06.06, 00:31
      oskarżył tego człowieka o obrazę uczuć religijnych, profanację krzyża itd.

      "Adel Smith urodził się w Egipcie jako syn włoskiego architekta o szkockich
      korzeniach i Egipcjanki. Po powrocie do Włoch stał się wojującym islamistą.
      Założył Związek Muzułmanów Włoskich, do którego należą on sam, jego sekretarz i
      bodaj pięciu członków. W 2001 r. zażądał, żeby ze ścian szkoły, do której
      uczęszczają jego dzieci, zdjąć krucyfiksy (mimo sprzeciwu pozostałych rodziców).
      W jednym z programów telewizyjnych nazwał krucyfiks "kawałkiem drewna z
      przygwożdżoną podobizną zwłok". Ze zbiorowej sali szpitalnej, w której leżała
      jego chora matka, wyrzucił krucyfiks przez okno wbrew woli pozostałych chorych.
      Kościół katolicki nazwał organizacją przestępczą, Jana Pawła II - oszustem, a w
      liście skierowanym do polskiego papieża w 2003 roku zachęcał go, by "przeszedł
      na islam, zanim Allach wezwie go do siebie". Żadna z organizacji włoskich
      wyznawców islamu nie chce mieć z nim nic wspólnego."

      Ona gdzieś napisała, że my w przeciwieństwie do muzułmanów nie umiemy promować
      i bronić naszej religii a oni to wykorzystują i robią z nas głupców. I czyż nie
      ma racji?
      • leszek.sopot Czy nie ma racji? 13.06.06, 00:48
        Moja córka twierdzi, że ma i wkliła mi na pulpit skrót do tekstu:
        www.niniwa2.cba.pl/fallaci_wscieklosc_i_duma.htm
        "To jest wojna, obudźcie się!
        Czy nie widzicie, że tacy ludzie jak Osama ben Laden chcą nas zniszczyć? Że
        czują się uprawnieni do tego, żeby zabijać was i wasze dzieci, tylko dlatego że
        pijecie wino lub piwo, chodzicie do teatru lub kina, nosicie minispódniczki
        albo krótkie skarpetki, kochacie się kiedy chcecie, gdzie chcecie i z kim
        chcecie? Nawet to was nie obchodzi, idioci?"

        Wbrew swojej córce uważam, że lepsze od wzywania do wojny religijnej były
        zabiegi Jana Pawła II o zbliżenie religii i wspólne modły w Asyżu. Nie zgadzam
        się z Fallaci, że na agresję należy odpowiadać agresję, ale nie można też być
        ani obojętnym ani uległym.
        • humbak Re: Czy nie ma racji? 13.06.06, 00:56
          Zwłaszcza że taki ludzie jak Osama (swoją drogą znowu powszechne się staje to głupie "ben") zawsze istnieli. Zachód sam jest sobie winny że udostępnił im broń do realizacji ich planów.
          • leszek.sopot Re: Czy nie ma racji? 13.06.06, 01:04
            humbak napisał:

            > Zwłaszcza że taki ludzie jak Osama (swoją drogą znowu powszechne się staje to
            głupie "ben") zawsze istnieli. Zachód sam jest sobie winny że udostępnił im broń
            > do realizacji ich planów.

            Tej broni im tak dużo nie dał, gorzej, że Amerykanie prowadzili islamistom
            Osama szkolenia wojskowe by lepiej wywalali Ruskich w powietrze. Moim zdaniem
            było to wynikiem oceny zagrożenia. Co gorsze: komunizm z bronią atomową czy
            fanatycy religijni? Ocenili, że groźniejszy był komunizm. W czasie drugiej
            wojny światowej temu komunizmowi też pomogli w walce z faszyzmem - moim zdaniem
            nie popełnili błedu.
        • palnick Re: Czy nie ma racji? 13.06.06, 08:27
          leszek.sopot napisał:

          > Wbrew swojej córce uważam, że lepsze od wzywania do wojny religijnej były
          > zabiegi Jana Pawła II o zbliżenie religii i wspólne modły w Asyżu.
          ------
          Albo wspólne spacery po plaży w Sopocie? Skutek identyczny.
          ------
          Nie zgadzam się z Fallaci, że na agresję należy odpowiadać agresję, ale nie
          można też być ani obojętnym ani uległym.
          ---------
          Nie agresja, nie obojetność, nie uległość - więc co Leszku?
          • humbak Re: Czy nie ma racji? 13.06.06, 11:08
            > Nie agresja, nie obojetność, nie uległość - więc co Leszku?

            Palnicku, a od kiedyż to jedyną możliwą reakcją oprócz obojętności jest agresja?
        • dr.szfajcner Re: Czy nie ma racji? 13.06.06, 21:19
          leszek.sopot napisał:

          > Nie zgadzam
          > się z Fallaci, że na agresję należy odpowiadać agresję, ale nie można też być
          > ani obojętnym ani uległym.

          A ja uwazam ze ma racje.
          Jak na przyklad frau.blada nazwie mnie sznaucner,
          to gdy ja jej odpowiem "frnaco.balada", to ona
          przynamniej zrozumie, bo gdybym jej odpowiedzial w stylu
          "czy Pani cos mowila", to pewno pomyslalalby ze to nie do niej.
    • frau_blada Profesor od Lafirynd to moze oriane pocalowac o! 13.06.06, 10:26
      NIe powiem gdzie, bo mnie wytna. :)
    • indris Geremek dostrzega Italię... 13.06.06, 11:19
      ..i to ładnie z jego strony. Ale szkoda, że mniej dostrzega Polskę. Nie
      przypominam sobie, żeby protestował kiedy sądzono Leppera za "znieważenie
      prezydenta".
      • kataryna.kataryna Re: Geremek dostrzega Italię... 13.06.06, 11:37
        indris napisał:

        > ..i to ładnie z jego strony. Ale szkoda, że mniej dostrzega Polskę. Nie
        > przypominam sobie, żeby protestował kiedy sądzono Leppera za "znieważenie
        > prezydenta".



        No właśnie. Wtedy się nie zająknąl chociaż Lepper dostał wyrok więzienia za
        słowa. O innych przypadkach naruszania wolności słowa nie wspominając. Wtedy
        pan Geremek milczał.
        • ratatatam Re: Geremek dostrzega Italię... 13.06.06, 21:20
          milczal w slusznej sprawie... to nie to samo ...
    • frau_blada Oriana to moze przejdzie do historii 13.06.06, 20:48
      A taki historyk Geremek? Do lamusa?
    • frank_drebin Ciekawe, ze drogi Bronek dopiero za granica rozum 13.06.06, 21:23
      odzyskal. Jak robil polityke w Polsce to jakos takim piewca wolnosci slowa nie
      byl. Znaczy byl piewca wolnosci slowa w wykonaniu politycznie poprawnym - tylko
      politycznie poprawne poglady mialy wedlug niego racje bytu.
      • t-800 Re: Ciekawe, ze drogi Bronek dopiero za granica r 13.06.06, 21:23
        Oj, tam odzyskał! Przecież to jednorazowa zagrywka. PD to hipokryci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka