Dodaj do ulubionych

Naiwność wielu forumowiczów

15.06.06, 00:32
Większość forumowiczów siedzi tu pod jednym różnymi nickami całe lata.
Forum, to niby mocno polityczne, więc pewie interesujecie się polityką.

I wiecie co??
Dziwi mnie naiwność wielu z Was w sprawie Kurskiego.
Można go nie lubić, można go uważać za ostatnią szuję, ale odmawianie mu
inteligencji jest naiwnością??, głupotą?? chamstwem??
A przecież wiara w to, że Kurski nie ma mocnych dowodów w sprawie bilbordów
jest takim odmawianiem mu inteligencji.

Jestem przekonany, że może nie 100% ale coś jest a rzeczy.
I Kurski przynajmniej do końca ośmieszy PO, a wcale nie wykluczone, że ktoś
z PO stanie przed sądem, a może nawet pójdzie siedzieć.

Ja np za ostatnią szuję uważam nijakiego Urbana. Ale inteligencji mu nie
odmówię. Bo ma facet łeb. Przewrotny, ale łeb.

Obserwuj wątek
    • ab554 Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 00:38
      Albo jest tak jak piszesz , albo zostal wkrecony przez jeszcze
      inteligentniejszych, w koncu PO nienawidzi go ichetnie by go zalatwila na amen.
      • pan.nikt Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 00:42
        W PO to tych inteligentow za dużo nie ma. Może w slużbach.
        Ale taki wkręt jest mało prawdopodobny.
        Zwyczajnie za dużo błota przyklei się do PO niezależnie od wyniku końcowego.
        Najbardziej na ewentualnym wkręcie zyskuje SLD
        • wartburg4 Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 00:52
          pan.nikt napisał:

          > W PO to tych inteligentow za dużo nie ma.

          Rozumiem. Tylko ty masz łeb jak Urban albo przynajmniej Kurski, a cała reszta
          to cieniasy.

          • pan.nikt Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 00:56
            No to kto w PO ma inteligencję Kurskiego, Urbana, czy nawet Michnika??
            • roro68 Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 02:42
              O nie, nie, z Michnikiem proszę nie przesadzać. Rokita, Olechowski, ale Michnik
              to to nie nie...
              • tribunus dobry polityk to skuteczny polityk 15.06.06, 08:47
                a nie ten ktory usmiecha sie ladniej do kamery.
              • pan.nikt Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 09:26
                Olechowski mógłby startowac w zawody z Michnikiem, ale Rokita???
                Rokita to cienias z inteligencją mierzoną w IQ na poziomie ok 100.
                Historia przewrotnie zaniosała go tak wysoko.

                Jeżeli chcesz mówić o inteligencji u Rokitów, to i owszem, ale u NELLI ROKITOWEJ
                • roro68 Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 18:30
                  Dałbyś Adamowi więcej niż stówkę IQ? Ja nie.
                  • pan.nikt Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 18:33
                    Adamowi M tak.
                    Ma wicj i to sporo więcej.
            • ufo54 Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 12:54
              Cały problem ludzi z IQ<100 polega na tym, że mylą inteligencję od sprytu.
              • ufo54 errata 15.06.06, 12:58

                zamiast
                "mylą inteligencję od sprytu"
                miało być
                "mylą inteligencję ze sprytem".
    • ab554 Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 00:59
      Inteligeniejsi wygrywaja , podejmuja madre decyzje , np koalicja , Lepper jest
      inteligentniejszy od Tuska , ale tzw. burza mozgow w PO , na czele z Kostkiem ,
      a tak w ogole , to co sie z nim dzieje , to az podejrzane , ze tak zniknal,
      widzisz - Nikt, schowal sie i moze wkreca.Ja tez uwazam , ze PO przecenia swoa
      inteligencje , nie doceniajac wcale Endrju , ktory ich wyrolowal i bedzie rolowal.
    • basia.basia Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 01:03
      pan.nikt napisał:

      > Można go nie lubić, można go uważać za ostatnią szuję, ale odmawianie mu
      > inteligencji jest naiwnością??, głupotą?? chamstwem??
      > A przecież wiara w to, że Kurski nie ma mocnych dowodów w sprawie bilbordów
      > jest takim odmawianiem mu inteligencji.
      >
      > Jestem przekonany, że może nie 100% ale coś jest a rzeczy.

      Rzecz właśnie zasadza się na tych procentach a raczej na ich ilości czyli
      czy 95% czy 5%. Typuję, że dzwoniło ale nie w tym kościele. Wystarczy przeczytać
      zapis tego, co on wygłosił wczoraj w "Teraz my" a sam sobie tam przeczył.
      Bo jeśli PZU sfinansował Tuskowi kampanię billbordową to by znaczyło, że pokrył
      pełne koszty a sam Kurski opowiedział o spisku w wyniku którego PO za tę
      kampanię zapłaciło 3% zamiast 100%. Opowiedział pokręconą histroię jak to PZU
      zamówił kampanię z hasłem "....

      za onetem:

      "W programie TVN "Teraz my" Kurski powiedział, że kampanię billboardową Donalda
      Tuska sfinansowało PZU. Jak tłumaczył, nastąpiło to w ten sposób, że PZU
      "wykupiło za 50 milionów złotych kampanię »Stop piratom drogowym«". Według
      Kurskiego, "w międzyczasie słowo »piratom drogowym« zastąpiono »Stop wariatom
      drogowym« i z biura zarządu PZU poszedł sygnał do Stowarzyszenia Psychiatrów
      Polskich, że to jest skandal i warto by wokół tego zrobić dym".

      Jak tłumaczył Kurski, PZU "wycofało się z tej akcji", ale za billboardy
      zapłacono kilkadziesiąt milionów złotych. Według niego, "billboardy te sprzedano
      za 3 proc. (wartości) pewnej firmie, a firmy PR-owskie z PZU bardzo często są
      związane z synem pana Andrzeja Olechowskiego - Rafałem Olechowskim". Jako
      przykład takich firm wymienił Kurski Doug Faber Family i Just."Ta firma
      (związana z synem A. Olechowskiego) rozejrzała się dyskretnie po rynku i zjawiła
      się taka partia, Platforma Obywatelska, która za 3 proc. wartości kupiła
      billboardy opłacone przez PZU, przez wszystkich państwa" - tłumaczył Kurski."

      To się po prostu kupy nie trzyma! On insynuuje spisek PZU, który świadomie
      naciął sam siebie na 50 mln za bzdurną kampanię a zrobił to tylko w tym celu, by
      Tusk mógł kupić te billboardy (jako nieprzydatne PZU) za skromną sumę 1,5 mln zł.
      • pan.nikt Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 01:09
        Basiu, a mi to się mieści w pale.
        Ba, nie jest to nowy patent.
        Sam pamiętam, jak w firmach produkcyjnych "robiło się" braki, żeby je sprzedać
        konkretnym ludziom po dobrej cenie.
        I tylko był jedne warunek. Wada nie mogła zaklucać funkcjonalności wyrobu.I to
        łącznie z estetyką. No ewentulanie wyrób, mógł wymagać po zakupi standardowej
        naprawy bez użycia doadatkowych materiałów.
        • basia.basia Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 01:15
          pan.nikt napisał:

          > Basiu, a mi to się mieści w pale.
          > Ba, nie jest to nowy patent.
          > Sam pamiętam, jak w firmach produkcyjnych "robiło się" braki, żeby je sprzedać
          > konkretnym ludziom po dobrej cenie.
          > I tylko był jedne warunek. Wada nie mogła zaklucać funkcjonalności wyrobu.I to
          > łącznie z estetyką. No ewentulanie wyrób, mógł wymagać po zakupi standardowej
          > naprawy bez użycia doadatkowych materiałów.


          Różne dziwne rzeczy się działy kiedyś i pewnie nadal dzieją tylko, że jak wejść
          głębiej w sprawę to znaczy, że był hak na Stypułkowskiego i należało go z hukiem
          zdjąć z PZU i wytoczyć mu sprawę. A tu się stało inaczej! Najpierw go zdjęli i
          bez huku (w przeddzień zjazdu PiS) a dopiero teraz opowiada się, że PZU pod jego
          kierownictem promował Tuska za pieniądze klientów! Gdyby to byłą prawda to
          jakżeż by sobie Jarosław użył na zjeźdie!

          Coś mi tu śmierdzi:()
          • francuskilacznik Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 01:20
            Kurski to doswiadczony gracz, i po zagrywce z "dziadkiem Tuska", tym razem, nie
            wyobrazam sobie zeby mogl popelnic te same bledy.
            • jorge.martinez Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 09:53
              Rzecz w tym, że w takich czarno-PR'owych atakach nie liczy się tylko prawdziwość
              faktów na jakie powołuje się atakujący, lecz także rakcja otoczenie i samego
              atakowanego na insunuację.

              W kampanii wyborczej Tusk i jego sztab źle zareagowali na atak Kurskiego -
              kłamstwem na kłamstwo, a media już zdążyły się na ten temat rozszumieć
              negatywnie wpływając na nampanię Tuska.

              Dziś machanizm może być podobny. Kurski doskonale wie co robi. Zawsze może
              powiedzieć, że przeprasz, że dał się oszukać, etc. A błocko przyklejone do łacno
              zaschnie.
              • pan.nikt Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 09:58
                drona korekta.
                W aferze z dziadkiem w tle PO zareagowało KŁAMSTWEM NA PRAWDĘ.
                Brutalnie podaną, ale prawdę.
                Dziadek BYŁ W wehrmachcie.
                A czy na ochotnika??
                Wcale nie wykluczone.
                Nie potrafimy ocenic tamtych czasów, bo ich nie pamiętamy.
                Zatem przypomnę czasy nowsze, a sytuację jakże podobną.
                Działącze "S" wyjeżdżali z kraju z paszportami w jedną stronę.
                Na ochotnika?? czy z przymusu??
                Z przymusu, bo byli zmuszani przez bezpiekę.
                Na ochotnika, bo musieli o ten paszport wystąpić.
          • pan.nikt Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 01:51
            Podejrzewam, ze hak może był, ale trzeba bylo wpierw wejść do PZU, zeby zebrać
            dowody
          • mamablues Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 02:22
            basia.basia napisała:

            > Gdyby to byłą prawda to
            > jakżeż by sobie Jarosław użył na zjeźdie!

            A po co marnować newsa? Lpeszy jest na pierwszy dzień kampanii samorządowej
            moim skromnym zdaniem.
      • ab554 Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 01:12
        basia , to sie trzyma kupy! Nie o takich numerach bedziemy sie jeszcze
        dowiadywac.A swoja droga - ta reklama byla okropna , jak mozna cos takiego
        nakrecic za panstwowe pieniadze!A w pozar na Quo Vadis wierzysz ?W szarej
        strefie miliony lataja i idbijaja sie od firm jak pileczki pingpongowe.
    • francuskilacznik Kurski wzbogacony afera "dziadka z 15.06.06, 01:17
      wermachtu" musial dobrze sie upewnic ze ma racje zanim przejdzie do ataku.
      Nie wyobrazam sobie ze moglo byc inaczej. Kurski szedl tym razem na pewniaka.
      Najblizsze dni pokaza czy posiada informacje, a moze i dowody ktore sa
      niepodwazalne.
      • pan.nikt Re: Kurski wzbogacony afera "dziadka z 15.06.06, 01:44
        w sprawie Wehrmachtu, też pomylil sie mniej niż sam Tusk.
        W końcu wbrew zaprzeczeniom Tuska dziadek w tej armii byl.
        A sprawa jego rzekomej ucieczki nie zoatła udokumentowana.

        Inan rzezc, że wyciąganie tej armii było chamstwem, bo dziadek był obywatelem
        III rzeszy i jako taki podlegał obowiązkowi wojskowemu.
    • my.uczennice.vii.liceum Wlaciwie nic dodac, nic nic ujac. 15.06.06, 01:46
      post - pan.nikt

      Urban ma nie tyle łeb co kiepełe (akcent na pierwszym e),
      a Kurski ma bardzo interesujaca prace.
      Gdybysmy mialy wybierac, to bez zastanowienia wybralybysmy robote Kurskiego.
    • idiotyzmy-kacze Naiwny jesteś ty - poza tym nie doceniasz tej szui 15.06.06, 01:51
      Śledztwo w sprawie billboardów bedzie się ciągnąć tak długo jak śledztwo w sprawie bomb przedwyborczych albo rzekomo sfałszowanej teczki Jarka. A ciemny lud to kupi. Za rok już nikt nie bedzie pamiętał o sprawie, zresztą będzie już po wyborach. Kurski bedzie musiał przeprosić, zapłacić odszkodowanie - ale wsadził kolesia na szefa PZU to bedzie miał z czego
      • francuskilacznik Re: Naiwny jesteś ty - poza tym nie doceniasz tej 15.06.06, 01:55
        Nawet, jezeli jest jak mowisz, to swiadczy to bardzo dobrze o Kurskim jako
        polityku. W polityce wszystkie chwyty sa dozwolone, a w tej azeby powalic na
        nogi komuszkopodobnych, chwyty ponizej pasa maja wyjatkowy status i boskie
        rozgrzeszenie. Jak tego nie pojales to zmien forum kraj, na forum
        wedliniarskie:)
        • idiotyzmy-kacze Dla was neokomuchów z PiSuaru zasady nie 15.06.06, 02:25
          istnieją. Zrobicie wszystko żeby się dopchać do koryta, jeszcze więcej żeby się przy tym korycie utrzymać. Bo tak właśnie widzicie "rządzenie" - TKM w wersji max i na chama. Dlatego skończycie jak SLD.
          • pan.nikt Re: Dla was neokomuchów z PiSuaru zasady nie 15.06.06, 02:29
            oj naiwny, naiwny, naiwny.
            • idiotyzmy-kacze PiS - prawie uczciwi 15.06.06, 02:38
              Prawie robi wielką różnicę. Szczególnie dla jaczejki, która z "walki z układem" zrobiła główne hasło wyborcze. A tu się okazuje, że to gorsi aferzyści niż komuchy z SLD
              • roro68 Re: PiS - prawie uczciwi 15.06.06, 02:49
                Oprócz znajomości kilku obcych słów jakiś zasób oleju w głowie też by się
                przydał...
        • my.uczennice.vii.liceum Chcesz skonczyc jak Urbanski? 15.06.06, 02:33
          francuskilacznik napisał:
          > W polityce wszystkie chwyty sa dozwolone, a w tej azeby powalic na
          > nogi komuszkopodobnych, chwyty ponizej pasa maja wyjatkowy status i BOSKIE
          > ROZGRZESZENIE.

          Chcesz, zeby krakowska kuria jutro w powyzszej sprawie glos zabrala?
          Zachciewa sie zarcikow z JE Stasia kardynala Dziwisza?
          • francuskilacznik Re: Chcesz skonczyc jak Urbanski? 15.06.06, 05:04
            Jezu Maryja, ale palnalem ! Odwoluje;))))
        • jorge.martinez Re: Naiwny jesteś ty - poza tym nie doceniasz tej 15.06.06, 10:08
          francuskilacznik napisała:

          > Nawet, jezeli jest jak mowisz, to swiadczy to bardzo dobrze o Kurskim jako
          > polityku. W polityce wszystkie chwyty sa dozwolone, a w tej azeby powalic na
          > nogi komuszkopodobnych, chwyty ponizej pasa maja wyjatkowy status i boskie
          > rozgrzeszenie. Jak tego nie pojales to zmien forum kraj, na forum
          > wedliniarskie:)

          Przy okazji "powalania na nogi komuszopodobmych" PiS powala resztę klasy
          politycznej w tym kraju i drwi sobie z demokracji ograniczając (już i tak bardzo
          okrojony) elektorat do minimum, które karnie zagłosuje na jedynie słusznych.

          Być może takie dzałania przynoszą polityczne zyski, ale powodują że decyzje
          polityków spotykają się z coraz mniejszą legitymacją społeczeństwa. Bo ludzie w
          tym kraju, mimo wszelkich wad, potrafią odróżnić gry konstruktywne od
          destruktywnych, a na te ostatnie reagują alergicznie.
          • pan.nikt Re: Naiwny jesteś ty - poza tym nie doceniasz tej 15.06.06, 10:11
            SPOKOJNIE.
            Obniżenie korupcji o każdy jej procent, to punkty dla PiS i zwiększenie
            elektoratu.
            Obniżenie korupcji o każdy procent, to wzrost dobrobytu obywateli tego państwa.
            Może w końcu zaczniemy pracować na siebie, a nie na czerwono-różowych złodziei
            • jorge.martinez Re: Naiwny jesteś ty - poza tym nie doceniasz tej 15.06.06, 10:15
              Optymizm godny podziwu, wszelako nieuzasadniony, albowiem korupcja (w
              świadomości ludzi, czyli w świadomości wyborców) rośnie, wtedy gdy o niej dużo
              się gada, a maleje, gdy się ją zwalcza u podstaw nie gadając o tym za wiele.

              PiS gada i poluje na przeciwników politycznych, co może spektakularnie wygląda,
              ale nie spowoduje że lekarz nie będzie czekał na kopertę od rodziny umierającego
              człowieka, ani urzędas od przedsiebiorcy który nie chce przegrać przetargu.
    • francuskilacznik zaryzykujmy taki scenariusz : 15.06.06, 01:58
      JMK podsuwa "afere" na tzw talerzu azeby pozbyc sie Tuska ? :)
    • leszek.sopot Juz pierwszy krok Kurskiego jest fałszywy, 15.06.06, 02:18
      a następne to katastrofa
      Akcja "stop piratom drogowym" nie była akcją PZU lecz policji.
      Po drugie, PZU zapłaciło za całość kampani ok. 50 mln zł a nie za
      zarezerwowanie miejsc na bilbordy.
      Po trzecie, firma syna Olechowskiego nie miała nic wspólnego z akcją wyborczą
      PO.
      Po czwarte, PO nie wieszała swoich bilbordów na miejscach zarezerwowanych przez
      PZU (na tych miejscach wieszał PiS).
      Po piąte, PZU nie inspirowało psychiatrów (nie tylko ich) do protestów.
      itd.
      • pan.nikt Re: Juz pierwszy krok Kurskiego jest fałszywy, 15.06.06, 02:20
        skąd te pewniki??

        • lewiczka Re: Juz pierwszy krok Kurskiego jest fałszywy, 15.06.06, 02:23
          pan.nikt napisał:

          > skąd te pewniki??

          Od Tuska.
          >
          • francuskilacznik Re: Juz pierwszy krok Kurskiego jest fałszywy, 15.06.06, 05:05
            To i on i Ty, dwie "prawiczki":)))
        • leszek.sopot Re: Juz pierwszy krok Kurskiego jest fałszywy, 15.06.06, 02:24
          pan.nikt napisał:

          > skąd te pewniki??

          Z TV. Oczywiście będą wymagały potwierdzenia (np. zapewnienie syna
          Olechowskiego). Ale na pewno pierwszy krok był fałszywy bo akcję zainspirowała
          policja.
          Ja tylko przypuszczam, że bilbordów i plakatów Tuska mogło być więcej niż
          deklarował to jego sztab wyborczy. Nie ma jednak tego jak udowodnić.
          • pan.nikt Re: Juz pierwszy krok Kurskiego jest fałszywy, 15.06.06, 02:26
            oj pewnie się uda.
            Noie wiem, czy policzeniem bilbordow, czy papierami w PZU.

            A zapewnienia podejrzanych??
            Cóż są warte??
            Więzienia są pełne niewinnych.



            Powtórzę tezę tego wątku.
            Moze Kurski jest chmame, ale nie jest idiotą. Jest naprawdę inteligentny.
            • leszek.sopot a jeszcze wątek z dziennikarzami 15.06.06, 02:44
              Kurski powiedział jeszcze w "Teraz My", że PZU podpłaciła dziennikarzy i ma ich
              nazwiska - myslisz, że je ujawni, że ma na to kwity?
              • roro68 Re: a jeszcze wątek z dziennikarzami 15.06.06, 02:54
                Kurski powiedział dzisiaj na konferencji ważną rzecz, gdy zapytano go o
                ewentualną konfrontację z Tuskiem: "Panu Tuskowi się wydaje, że wszystkie
                dowody można po prostu zniszczyć. Pan Tusk się rozczaruje". A mówił z naciskiem
                i nawet spokojniej niż zwykle;-)
            • francuskilacznik Re: Juz pierwszy krok Kurskiego jest fałszywy, 15.06.06, 05:07
              Inteligentnym politykiem jest Kurski. Tusk zademostrowal swoje mozliwosci
              przegrywajac wybory. Nawet bilbordy mu nie pomogly:)))
      • malum_mortis Proces moze byc ciekawy. 15.06.06, 08:19
        A PiS stanie w koncu przed koniecznoscia wyboru i ODNOWY MORALNEJ: naslac
        Ziobro z Wassermannem czy pozwolic sadom na niezawislosc:)))
    • abstrakt2003 Twoja wiara w Kurskiego jest śmieszna. 15.06.06, 05:20
      Ja mam gdzieś tę szuję i jego inteligencję!
      Albo ma dowody albo bzdury plecie! Nie ma innej możliwości! To nie jest kwestia
      wiary tylko rozprawy sądowej!
    • kataryna.kataryna Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 08:14
      pan.nikt napisał:


      > I wiecie co??
      > Dziwi mnie naiwność wielu z Was w sprawie Kurskiego.
      > Można go nie lubić, można go uważać za ostatnią szuję, ale odmawianie mu
      > inteligencji jest naiwnością??, głupotą?? chamstwem??
      > A przecież wiara w to, że Kurski nie ma mocnych dowodów w sprawie bilbordów
      > jest takim odmawianiem mu inteligencji.



      Ja w inteligencję Kurskiego nie wątpię bo inteligentny z pewnością jest, ale w
      tej sprawie mam duże wątpliwości. Wykluczam oczywiście wyssanie sobie
      wszystkiego z palca, właśnie dlatego, że Kurski nie jest idiotą i samobójcą. Na
      pewno sprawę mu ktoś nadał, pytanie tylko kto i w jakim celu. Czy jest możliwe,
      że Kurski dał się podpuścić jak dziecko komuś kto chce w ten sposób całkowicie
      skompromitować i zniszczyć PiS? Czy można założyć, że zrobiono to tak genialnie,
      że nawet Kurski, przy całej swojej inteligencji i podejrzliwości dał się nabrać?
      Nie wiem ale obawiam się, że jest to możliwe.

      Ale może nie. Może Kurski z pełną świadomością i z wielkim hukiem odpalił bombę,
      która jest prawdziwą bombą. W Gazecie Polskiej Teresa Wójcik pisze: "Samo
      odwołanie [Stypułkowskiego] miało być wręcz wymuszone [na Marcinkiewiczu] a
      szczególną rolę w tym wymuszeniu odegrały "teczki", zawierające dokumenty
      świadczące o skandalicznej roli Stypułkowskiego. Zebranie i przekazanie "teczek"
      to niewątpliwa zasługa Włodzimierza S., długoletniego wysokiego urzędnika PZU."
      I to jest jakiś konkret, który trochę uprawdopodobia sytuację. PiS miał wysoko
      postawioną wtykę w PZU, są jakieś kwity. Kopie kwitów Kurski w takim razie
      zapewne ma ale nic dziwnego, że na razie ich nie pokazuje skoro można poczekać
      aż zabierze je z siedziby PZU CBŚ. A jak nie zabierze bo ich tam nie będzie to
      bomba będzie podwójna bo wtedy Kurski wyciągnie swoje kopie i okaże się, że był
      nie tylko przekręt ale i niszczenie lub fałszowanie dokumentacji. Tak wyobrażam
      sobie kombinuje teraz Kurski. Bo mimo wszystko trudno mi uwierzyć, że gdyby miał
      tylko listę świadków, którzy mogą coś wiedzieć poszedłby tak ostro na zwarcie.
      Przecież wystarczyło anonimowo sprzedać temat mediom a potem zlożyć
      interpelację, żądać wyjaśnień tych doniesień medialnych, awanturować się do woli
      i zawsze móc powiedzieć "to nie ja oskarżam, to media". Jeśli więc mogąc
      załatwić sprawę bezpiecznie wybrał taką szarżę to musi czuć się mocny. Bardzo
      mocny. Przecież nie tylko o fakty chodzi ale też awantury jakie wybuchną przy
      okazji. Że Kurski znowu świania, że dziadek w Wehrmachcie, że PiS wykorzystuje
      służby w walce w kampanii, że prokuratorzy na usługach Ziobro i to wszystko co
      jeszcze zostanie w tej sprawie na dniach podniesione. Wyklęty i znienawidzony
      Kurski poszedł sam na wojnę z wyjątkowo mocnym i wspieranym rywalem. Mam
      nadzieję, że pamięta jak się czuł jak przepraszał, że zagroził prezydenturze
      Kaczyńskiego, jak go wygwizdywali, jak nim do dzisiaj pogardzają i nie
      zafundował sobie i nam powtórki z rozrywki.
      • malum_mortis A co ma Stypulkowski do pomowienia PO? 15.06.06, 08:31
        Przecie nie Tusk go na byle stanowisko w PZU mianowal i nie Tusk go na nie
        wkrecal. Zreszta facet jest niezlym finansista w przeciwienstwie do kumpla
        Kurskiego, pana N, co zreszta nie wyklucza jego udzialu w roznych "przewalach"
        (choc watpie, by mu sie je one oplacaly przy pensjach jakie legalnie pobieral
        od 15 lat).
        Obawiam sie, ze ty naiwnie wierzysz w "uklad".
      • smok62 Dobrze kombinujesz Kataryno :) 15.06.06, 08:41
        Kurski teraz czeka na czas i okazję do pokazania swoich kwitów. Kwity będą.
        Pytanie tylko czy tej wagi by zatopić platformę.
        • malum_mortis Uwazaj smoku: kwity Kurskiego to fotokopie. 15.06.06, 08:44
          A wiec w kazdym cywilizowanym sadzie maja ZEROWA wartosc dowodowa. Chyba, ze
          chodzi ci o zatapianie polegajace na opluskwianiu i nadziei, ze "ciemny lud w
          kazda lipe uwierzy".
        • nurni kwity juz dawno sa.... 15.06.06, 10:17
          Notatka z ND z 6 czerwca:

          "Po odwołaniu Cezarego Stypułkowskiego ze stanowiska prezesa PZU trwają
          spekulacje na temat osób mających go zastąpić. Wśród nich wymieniany był Cezary
          Mech, były wiceminister finansów, jednak na powierzenie mu funkcji prezesa PZU
          miał się nie zgodzić premier Kazimierz Marcinkiewicz. Większe szanse ma
          Włodzimierz Soiński, długoletni pracownik PZU, który przeszedł w firmie
          wszystkie szczeble zawodowej kariery. Niewykluczone, że wakat na stanowisku
          prezesa nie będzie jedynym miejscem do obsadzenia w PZU. Pozostaje jeszcze
          kwestia tzw. desantu z Banku Handlowego, tzn. ludzi, którzy przyszli do PZU za
          byłym prezesem. Niewykluczona jest także zmiana na stanowisku przewodniczącego
          Rady Nadzorczej PZU. W tym kontekście wymieniane jest nazwisko prof. Jerzego
          Żyżyńskiego.
          Z naszych informacji wynika, że rozmowy Włodzimierza Soińskiego z kierownictwem
          PiS wypadły pomyślnie. To właśnie materiały przekazane przez niego szefowi
          klubu PiS Przemysławowi Gosiewskiemu i ministrowi skarbu Wojciechowi
          Jasińskiemu na temat nieprawidłowości w PZU prawdopodobnie przesądziły o
          usunięciu Stypułkowskiego, związanego z tzw. Klubem Krakowskiego Przedmieścia,
          ze stanowiska. Soiński, będąc dyrektorem koordynatorem ds. bezpieczeństwa grupy
          PZU, poinformował władze PiS o działaniu na szkodę spółki przez zarząd firmy,
          za co został przed kilku tygodniami zwolniony z pracy."


          www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20060606&id=po02.txt
          • gruby190 Re: kwity juz dawno sa.... 15.06.06, 12:32
            Czy tyle samo warte co te:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=40731564
      • tribunus jak do tej pory Kurski nie mijal sie z prawda 15.06.06, 08:53
        faktem jednak jest ze dziadek Tuska byl w tym pieprzonym wehrmachcie. Pamietam
        doskonale wystapienie dzialaczy PO ktorzy zapluwali sie twierdzac ze to wierutne
        klamstwo.Prawda jednak okazlo sie twierdzenie Tuska. Od tamtej pory uwazam
        Donalda Tuska za klamce. Bajeczki ze o tym nie wiedzial to moze opowiadac swoim
        latwowiernym kolegom z PO.
        • gruby190 Czyżby? A może Ty i Kurski nie znacie j. polskiego 15.06.06, 12:47
          A może obaj z Kurskim słabo znacie j. polski i nie wyczuwacie różnicy między
          "wstapił na ochotnika" -tak jak do wojska dowodzonego przez sowieckich
          oficerów wstąpił taki jeden kurdupel, który potem został bohaterem USA.
          a
          "został wcielony siłą i zdezerterował przy pierwszej okazji" - czyli tak jak to
          było w przypadku dziadka Tuska
          • pan.nikt Re: Czyżby? A może Ty i Kurski nie znacie j. pols 15.06.06, 13:24
            wcielenie nie jest wyjaśnione, a dezercja jest tylko mitem.
            Fakt jest, że był w wehrmachcie, co samo w sobie nie jest dla obywatela
            IIIRzeszy, czymś niezwykłym.
            Niezwykłą jest w tej sprawie OBŁUDA I ZAKŁAMANIE TUSKA
      • francuskilacznik Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 09:21
        "afery z dziadkiem w tle" daja pewnosc, ze tym razem Kurski przygotowany jest na medal. Zloty medal.
        Watpie wiec zeby dal sie wpuscic. Wpuscic to moze dac sie Tusk, bowiem polityk z niego zadny. Juz raz
        dal tego dowod, kiedy zawierzyl ankietom i sondazom GW. Kurski to bestia na politycznym rynku Polski.
        Lepiej nie miec go za przeciwnika. Profesjonalista !
        • ewa8a Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 09:46
          Najpierw piszesz o ,,aferach z dziadkiem w tle’’, sugerując, że nie
          był ,,przygotowany’’, a później nazywasz go profesjonalistą. Same sprzeczności.

          > Lepiej nie miec go za przeciwnika

          Nie przesadzaj, to tylko zwykła napastliwa szuja. Gwiazda takich jak on świeci
          ostro, ale szybko gaśnie i odchodzi w niebyt w atmosferze niesmaku.
          • pan.nikt Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 09:53
            Pewnie w kocu Kurski odejdzie w niebyt. Ale stanie się to długo po tym, jak po
            PO nawet smród nie zostanie.
          • francuskilacznik Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 11:41
            Afera dziadka zostala przez Kurskiego wygrana, o tym wszyscy wiemy. Zawsze mozna cos lepiej rozegrac,
            i profesjonalista uczy sie cale zycie. Bylo to kolejna doswiadczenie. Zwyciestwa przychodza latwiej i
            trudniej, maja tez rozny kaliber. Kurski doskonali sie :))
            • ewa8a Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 12:08
              francuskilacznik napisała:

              > Afera dziadka zostala przez Kurskiego wygrana, o tym wszyscy wiemy

              A ja myślałam, ze udowodnił, że jednak jest bulterierem i na dodatek zrobił z
              siebie głupka. Widocznie jestem do tyłu z nowościami.
    • gruby190 Kurski Urbanem IV PRL Małych Braci! ;-))) 15.06.06, 09:54
      pan.nikt napisał:

      (...)
      Dziwi mnie naiwność wielu z Was w sprawie Kurskiego. Można go nie lubić, można
      go uważać za ostatnią szuję, ale odmawianie mu
      inteligencji jest naiwnością??, głupotą?? chamstwem??
      (...)
      Ja np za ostatnią szuję uważam nijakiego Urbana. Ale inteligencji mu nie
      odmówię. Bo ma facet łeb. Przewrotny, ale łeb.

      ***************

      Zgadzam sie z Tobą I Urban i Kurski sa bardzo inteligentni i wyjatkowe szuje!!!
    • maaax Chłopaki z b. KLD i UW też chyba mają łeb 15.06.06, 09:59
      do ciemnych interesów,prawda?
      • pan.nikt Re: Chłopaki z b. KLD i UW też chyba mają łeb 15.06.06, 10:03
        do ciemnych interesó tak. Chociaż pewnie to nie leb Tuska.
    • bush_w_wodzie a jakze 15.06.06, 10:01
      metoda pis i kurskiego jest bardzo prosta. wziac jakis fakt. przekrecic
      wykrzywic zdeformowac i zrobic z tego deta afere. 157 w ciagu ostatnich kilku
      miesiecy. wykreowac temat zastepczy potem sie wykrecac zwodzic udawac nie
      doprowadzac niczego do konca. wazne hjest by byl szum w ktorym ginie pisu
      indolencja:

      porazka w sprawie rury na forum europejskim ustepstwa wobec gornikow
      marginalizowanie premiera trzeszczacy budzet protesty sluzby zdrowia oraz brak
      jakichkolwiek pozytywnych dzialan

      po to wlasnie jest ten szum. a kurski? majac za soba cbs policje prokurature i
      cba wie ze wystarczy znalezc czlowieka a dowody juz sie znajdzie (nawet jesli
      ich nie ma). taki felus i taka metoda

      ---
      Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

      While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
      will be no State.
      • incognitto kurskim w zło..jski beton 15.06.06, 11:21
        bush_w_wodzie napisał:

        > taki felus i taka metoda


        a może - >jakie tworzywo, takie narzędzie ?
        • bush_w_wodzie e tam 15.06.06, 11:24
          incognitto napisał:

          > bush_w_wodzie napisał:
          >
          > > taki felus i taka metoda
          >
          >
          > a może - >jakie tworzywo, takie narzędzie ?
          >


          sprawdza sie raczej - jaki tworca takie narzedzia
    • homosovieticus a' propos 15.06.06, 12:08
      Po odwołaniu Cezarego Stypułkowskiego ze stanowiska prezesa PZU trwają
      spekulacje na temat osób mających go zastąpić. Wśród nich wymieniany był Cezary
      Mech, były wiceminister finansów, jednak na powierzenie mu funkcji prezesa PZU
      miał się nie zgodzić premier Kazimierz Marcinkiewicz. Większe szanse ma
      Włodzimierz Soiński, długoletni pracownik PZU, który przeszedł w firmie
      wszystkie szczeble zawodowej kariery. Niewykluczone, że wakat na stanowisku
      prezesa nie będzie jedynym miejscem do obsadzenia w PZU. Pozostaje jeszcze
      kwestia tzw. desantu z Banku Handlowego, tzn. ludzi, którzy przyszli do PZU za
      byłym prezesem. Niewykluczona jest także zmiana na stanowisku przewodniczącego
      Rady Nadzorczej PZU. W tym kontekście wymieniane jest nazwisko prof. Jerzego
      Żyżyńskiego.
      Z naszych informacji wynika, że rozmowy Włodzimierza Soińskiego z kierownictwem
      PiS wypadły pomyślnie. To właśnie materiały przekazane przez niego szefowi
      klubu PiS Przemysławowi Gosiewskiemu i ministrowi skarbu Wojciechowi
      Jasińskiemu na temat nieprawidłowości w PZU prawdopodobnie przesądziły o
      usunięciu Stypułkowskiego, związanego z tzw. Klubem Krakowskiego Przedmieścia,
      ze stanowiska. Soiński, będąc dyrektorem koordynatorem ds. bezpieczeństwa grupy
      PZU, poinformował władze PiS o działaniu na szkodę spółki przez zarząd firmy,
      za co został przed kilku tygodniami zwolniony z pracy.
      Zdaniem posła Zygmunta Wrzodaka, członka sejmowej komisji skarbu, przeciwko
      Stypułkowskiemu przemawiały cztery zarzuty: po pierwsze, dążył do ugody z
      Eureko, której skutkiem miała być utrata przez Skarb Państwa kontroli nad PZU;
      po drugie, zarządzając PZU, ulokował ok. 30 mln USD w stojącą na skraju
      bankructwa spółkę Skide West pozostającą w orbicie wpływów ukraińskich
      oligarchów; po trzecie, chcąc ratować swoją pozycję w PZU - sztucznie zawyżył
      zysk firmy (poprzez rozwiązanie rezerw i skrócenie lokat długoterminowych),
      doprowadzając tym samym do zmniejszenia wartości PZU; wreszcie przeznaczał zbyt
      duże fundusze na finansowanie licznych umów zlecenia zawartych z firmami
      zewnętrznymi (przykładem rozrzutności jest, zdaniem Wrzodaka, finansowanie
      kampanii "Stop wariatom drogowym"). Inni obserwatorzy dorzucają do tej listy
      plany Stypułkowskiego wprowadzenia nowego ładu korporacyjnego w grupie PZU,
      który, w ich opinii, zagrażał wpływom Skarbu Państwa w PZU oraz pomysł
      powołania spółki Assistance do rozliczania zagranicznych zobowiązań PZU, co -
      według tych opinii - może umożliwić transfer środków do Eureko.
      - Po odwołaniu Stypułkowskiego wybuchnie w PiS walka o sukcesję po nim między
      skrzydłem Marcinkiewicza a skrzydłem prezesa Kaczyńskiego - twierdzi jeden z
      naszych rozmówców z kręgu koalicji rządowej. W jego ocenie, do tej walki może
      się włączyć Samoobrona, która także chce mieć wpływ na obsadę zarządu PZU. -
      Być może poprą Soińskiego, pod warunkiem że dostaną miejsce dla swojego
      człowieka - utrzymuje nasz rozmówca.
      Nie można wykluczyć, że wakat na stanowisku prezesa PZU nie będzie jedynym
      miejscem do obsadzenia w tej firmie. Jest jeszcze kwestia tzw. desantu z Banku
      Handlowego, tzn. ludzi, którzy przyszli do PZU za prezesem Stypułkowskim.
      Chodzi m.in. o Stefana Kawalca, dyrektora ds. strategicznych PZU, Piotra
      Kowalczewskiego, wiceprezesa PZU (którego proces karny w związku ze sprawą PZU
      Życie jest w toku), Witolda Walkowiaka, odpowiadającego za finanse PZU z
      ramienia Eureko.
      Niewykluczona jest także zmiana na stanowisku przewodniczącego Rady Nadzorczej
      PZU (w koalicji wymieniany bywa prof. Jerzy Żyżyński, specjalista od finansów i
      zarządzania z Uniwersytetu Warszawskiego, współtwórca programu gospodarczego
      PiS, który miałby zastąpić prawnika - prof. Aleksandra Chłopeckiego). Być może
      minister Skarbu Państwa zdecyduje się także obsadzić dwa przysługujące mu
      miejsca w radzie nadzorczej, na których dotychczas był wakat.
      Małgorzata Goss
    • basia.basia Karmi się nas bzdurami a gdzie jest prawda? 15.06.06, 12:08
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060609/ekonomia/ekonomia_a_1.html
      Dwa fragmenty:

      "Dlaczego ją stracił? O tym ministerialny komunikat milczy. Jeden z polityków
      Prawa i Sprawiedliwość tuż po dymisji Stypułkowskiego ujawnił "Rz", że nie było
      innego wyjścia niż odwołać go przed sobotnim kongresem partii. Już po tym
      zjeździe Przemysław Gosiewski, szef Klubu Parlamentarnego PiS, powiedział "Rz",
      że prezes Stypułkowski nie dawał gwarancji reprezentowania interesów skarbu
      państwa w sporze z Eureko. Nie chciał jednak mówić o szczegółach, gdyż - jak
      uzasadniał - jest to wiedza, jaką zdobył pracując w komisji śledczej ds. PZU,
      działającej w Sejmie poprzedniej kadencji. Nie wiadomo więc, czy poseł podzieli
      się tymi zarzutami z prokuratorem, czy pozostaną one wieściami przekazywanymi z
      ust do ust.

      Również Tomasz Markowski, wiceszef Klubu PiS, słyszał, że Stypułkowski jest
      zwolennikiem ugody z Eureko na warunkach niekorzystnych dla skarbu państwa.
      Natychmiast zastrzega jednak, że to informacje z drugiej ręki i że najlepiej
      kontaktować się w tej sprawie z posłem PiS Jackiem Kurskim. Mimo kilkakrotnych
      prób nie udało nam się z nim jednak porozmawiać."

      "Cezary Stypułkowski nie miał dobrych notowań w PiS. Politykom tej partii
      kojarzył się ze starym układem. Z członkostwem w PZPR, w której był do końca, do
      1989 roku. Jednak PZU pod jego rządami radził sobie zupełnie nieźle. Z roku na
      rok spółka notowała rekordowe zyski. W 2004 roku wzrosły one o ponad połowę, do
      1,4 miliarda złotych. W zeszłym zaś roku - niemal dwukrotnie, do 2,7 miliarda
      złotych. Mimo dobrych wyników w ostatnich miesiącach prasa pełna była
      anonimowych wypowiedzi i komentarzy polityków, że trzeba usunąć go z fotela
      prezesa. Jeden z szefów dużego banku podzielił się nawet uwagą: "wyrzucą go
      poprzez prasę"."
      • homosovieticus brzemie prawdy jest do nieuniesienia dla 15.06.06, 12:21
        wszystkich chętnych, dlatego fragmentarycznie znaja ja tylko nieliczni. My do
        nich nie należymy.
    • ufo54 Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 12:52
      pan.nikt napisał:

      > Większość forumowiczów siedzi tu pod jednym różnymi nickami całe lata.
      > Forum, to niby mocno polityczne, więc pewie interesujecie się polityką.
      >
      > I wiecie co??
      > Dziwi mnie naiwność wielu z Was w sprawie Kurskiego.
      > Można go nie lubić, można go uważać za ostatnią szuję, ale odmawianie mu
      > inteligencji jest naiwnością??, głupotą?? chamstwem??
      > A przecież wiara w to, że Kurski nie ma mocnych dowodów w sprawie bilbordów
      > jest takim odmawianiem mu inteligencji.
      >
      > Jestem przekonany, że może nie 100% ale coś jest a rzeczy.
      > I Kurski przynajmniej do końca ośmieszy PO, a wcale nie wykluczone, że ktoś
      > z PO stanie przed sądem, a może nawet pójdzie siedzieć.
      >
      > Ja np za ostatnią szuję uważam nijakiego Urbana. Ale inteligencji mu nie
      > odmówię. Bo ma facet łeb. Przewrotny, ale łeb.
      >


      panie.nikt!
      Problem w tym, że skądinąd inteligentny głupek Kurski PRZESZACOWAŁ swój spryt.
      I mam nadzieję, że się wreszcie świniak sam załatwi.



      ==============================================================================
      Wyngiel je we wiosce!
      Wojna bydzie! Psed wojno tys był!
    • leszab Całkowita zgoda. 15.06.06, 12:56

      • gruby190 Nie przesadzaj! ;-) 15.06.06, 13:03
        Kurski to szpicel, ale tchórzem nie jest. ;-((((
    • anatol_ciekawski zapamiętaj raz na nigdy 15.06.06, 13:38
      Zapamiętaj raz na zawsze! Nie mówi się "naiwność forumowiczów" tylko "naiwność
      elektoratu".
      • pan.nikt Re: zapamiętaj raz na nigdy 15.06.06, 18:04
        elektorat wybrał lepiej niż się spodziewałem, a forumowicze ciagle bajki
        wypisują
    • humbak Re: Naiwność wielu forumowiczów 15.06.06, 18:06
      Wiesz, gdyby Kurski nie miał żadnego dowodu, wcale by nie oznaczało że bezmyślnie rzucił oskarżenie bez pokrycia. To może być świadoma gra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka