emerytka2006
15.06.06, 20:39
... bo już długo nikt się nami w Strasburgu nie interesował, choć wiele spraw
w nowej Polsce woła o pomstę do nieba.
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8352551&rfbawp=1150396341.726&ticaid=51cac
Mało się np. mówi w kraju o fakcie, że mamy do czynienia z najbardziej
ksenofobicznym rządem od 1968r. (nawet pierwsze wydanie Kaczyńskich z 1992r.
nie było tak wściekle nacjonalistyczne - łagodził mason Olszewski).
Inne kraje też mają swoje problemy (np. Francja z imigrantami, Pribałtyka z
gejami i Rosjanami) i też im się dostało w raporcie, co w sumie świadczy, że
Bruksela rodziela razy sprawiedliwie i rozsądnie, bez antypolskich uprzedzeń
(co się nagminnie sugeruje na FK).
A dla RP nie może być żadnej taryfy ulgowej (ani za ratowanie w 1683 i 1920
r. Europy, ani za Papieża-Polaka), bo w końcu jesteśmy w UE nie tylko by
wyciągac łapy po pieniądze, ale by wraz z Austriakami, Francuzami i Żydami
budować wspólny świat wartości...