rekontra
21.06.06, 19:11
List solidarności z ks. Michałem Czajkowskim
Ok. 150 osób podpisało się pod listem, w którym wyraziło wdzięczność dla ks.
Michała Czajkowskiego za jego słowa i czyny, kazania i gesty, które były dla
nich wsparciem, nauką i pomocą. "Nasza wdzięczność jest niezależna od tego,
czy i w jakim stopniu był on w swoim czasie uwikłany w relację z SB" -
napisano w liście.
Sygnatariusze listu, którego kopię w środę otrzymała, podkreślili, że chcą
publicznie wyrazić swoją wdzięczność. Pod listem podpisali się m.in.
Stanisław Krajewski, ks. Adam Boniecki, ks. Ryszard Bosakowski OP, Anna
Bikont, Marek Edelman, Karol Karski, Janina Ochojska, Stefan Wilkanowicz i
Irena Wóycicka.
W ich ocenie "ks. Czajkowski stał się ofiarą tamtego systemu i pozostaje nią
do dziś". "To, co nam dał, to, co od niego usłyszeliśmy, nie może być uważane
za mniej ważne, niż materiały stworzone przez oficerów SB lub pod ich
presją" - podkreślili. Dodali, że niezależnie od tego, co się niegdyś działo,
w najróżniejszych sytuacjach mogli mu ufać.
"Z pełnym przekonaniem bronimy wartości jego nauczania, które pozostaje
aktualne. Mamy za co być mu wdzięczni" - napisali.
------------------------
"Nasza wdzięczność jest niezależna od tego, czy i w jakim stopniu był on w
swoim czasie uwikłany w relację z SB"
plują w twarz wszyskim ofiarom komunizmu, jakże nisko upadli, jakże się
oderwali od rzeczywistości, łże - elity są nagie.
Wyjątkowy przypadek użytneczności idiotyzmu