revelstein
01.07.06, 16:25
Gwardzista Ziobry, prokurator Bednarczyk z Lublina, ściga ex-prezydenta
Kwaśniewskiego, bo donos na niego złożyła "osoba nie związana ze sferą życia
publicznego", innymi słowy nie była to żadna znana morda. Chodzi o to w dużym
skrócie, że Kwaśniewski skłamał co do swojego wykształcenia w wyborach w 1995
roku, oraz, że zdaje się nie zgłosił jakiś akcji które zgłosić powinien. Za
to musi iść na szafot, bowiem straszne to przestępstwo. Nie kijem go to
batem. Aktualna ekipa, czyli ludzie o 'niezwykle czystych rękach' nie spoczną
nim nie przypieprzą Kwachowi w łeb z byle jakiego powodu. Nawet najbardziej
absurdalnego. Bo chodzi oto, by za wszelką cenę zniszczyć człowieka, który
wyrósł ponad nich i z którym można wygrać jedynie stosując brudne,
rewanżystowskie metody. Chodzi też o to też, aby rozjechać faceta, który w
rzeczy samej jest perspektywicznie najpoważniejszym zagrożeniem politycznym
dla obecnie rządzących matołów, bez charyzmy i pomysłu na cokolwiek. To jest
właśnie ta moralność, o której nieustannie pieprzą jak potłuczeni kolesie
spod Pisuaru. Kibicują im zaś inni kolesie, którzy dzień w dzień ocierają się
o pisuar, tylko ten prawdziwy, niezwykle moralni, uczciwi, wręcz wzór do
naśladowania. Lepperenko, Hojarska, ostatnio Beger - ideały, ludzie o
czystych rękach i gruntownym uniwersyteckim wykształceniu.
Więcej: revelstein.blox.pl/html