Dodaj do ulubionych

Jaki powinien być prezydent RP?

07.07.06, 15:11
Proponuję rzeczową dyskusję. Nie wzajemne opluwanie, tylko dyskusja. I nie
argument siły, tylko siła argumentów.
Jak do tej pory żaden z prezydentów po 1989 roku nie był moim idolem. Tak
naprawdę to tylko raz głosowalem na wybranego prezydenta. W drugiej turze
głosowalem na L.Wałęsę, przeciwko Stanowi Tymińskiemu. Nie głosowalem na
Kwaśniewskiego ani razu. Na LW też nie głosowałem.
No więc jaki powinien być prezydent? Powinien cieszyć się autorytetem i w
Polsce, i za granicą. Powinien być raczej arbiterm w sporach politycznych, niż
stroną tego sporu. Oczywiście nie można oczekiwać, aby prezydent był z nikąd.
Zawsze będzie pochodził z jakiejś opcji politycznej. Jednak nie może tak
postępowac, aby miliony ludzi czuło sie wykluczonymi. "Dowalając" np PO tak
naprawdę jest to cios wymierzony w tych co na niego nie głosowali. A takich
jest trochę w Polsce. I są to pełnoprawni obywatele.
Ma to być wreszcie prawdziwy mąż stanu, który nie obraża się na byle kogo. Bo
bo ta niemiecka gazetka jest byle jaka. To tak jakby pani Merkel obraziła sie
na Polske, z powodu paszkwilu napisanego w Urbanowym "Nie". Czy to przystoi
głowie panstwa? Pytanie retoryczne.
Liczne gafy pana prezydenta zostały by potraktowane jako pewien styl, gdyby LK
miał prawdziwy autorytet. Tak jak Jackowi Kuroniowi pasowały stroje dżinsowe,
a panu Pałubickiemu swetry i traktory, już nie. Niestety nie można napisać
ustawy o autorytecie prezydenta. To znaczy ostatecznie można, tylko czy ona
zadziała? Napewno nie!.
Małysz zaczął dobrze, a potem miał parę lat słabych. Dopiero dobry psycholog
pozwolił mu uwierzyć w swoje możliwości, z wiadomym i dobrym skutkiem. Może to
jest potrzebne? Uważam, że brat-bliźniak mu szkodzi, bo prezydent nie potrafi
się oderwać z rodzinnych powiązań. Na otoczenie nie ma co liczyć, bo kryteria
jego doboru spowodowały, że wszyscy "kręcą swoje lody". Te kryteria doboru to
fakt, że pełno tam ignorantów, którzy myślą, ze wiedzą.
Jest tak zasada. Jeżeli ktoś mówi o mnie źle, o jeszcze nic z tego nie wynika.
Ale jeżeli wszyscy o mnie mówią źle, to trzeba poszukać przyczyny w sobie.
Gdyby to jeden były minister napisał list, albo 2 - 3 to można by szukać
spisku, ale jeżeli wszyscy? W tym także były minister rządu PiS, to warto się
choć zastanowić.
Po rozbiorach Europa odetchnęła z ulgą. "Chory człowiek Europy" zniknął z mapy
kontynentu. I nikt nas nie żałował, do czasu aż mocarstwa nas rozbierające,
same dla Europy nie stały się problemem. Czyżby historia miała się powtórzyc?
Nie myślę rzecz jasna o nowych rozbiorach, ale o marginalizacji naszego kraju.
Wojując z wszystkimi wokół napędzamy tylko niechęc do nas. Rosja i Niemcy mają
swoje interesy. Czy my w nich będziemy uwzględnieni, zależy już tylko od nas.
A to z kolei zależy ile i co mamy Europie do zaoferowania. Mała Irlandia dała
sobie radę z wielowiekową angielską dominacja. Gospodarką, a nie
awanturnictwem politycznym.
A prezydenta Kaczynskiego Polska przeżyje, tylko jakim kosztem?
M.

Obserwuj wątek
    • douglasmclloyd Re: Jaki powinien być prezydent RP? 07.07.06, 15:15
      Olechowski bylby dobry, ale narod wybral sobie knura.
    • asienka32 Przystojny, elokwentny i dobrze skrojonym 07.07.06, 15:16
      garniturze, a ładną i zadbaną pierwszą dama u boku.

      Ja proponuję Mateusza Kusznierewicza :)
      • echo_o Re: Przystojny, elokwentny i dobrze skrojonym 07.07.06, 15:19
        asienka32 napisała:

        > garniturze, a ładną i zadbaną pierwszą dama u boku.
        >
        > Ja proponuję Mateusza Kusznierewicza :)


        ```````````````````````````````````````````

        Obecna partnerka (bo nie żona, z tą się rozwiódł) Kusznierewicza jest blisko
        dwadzieścia lat starsza od Mateusza. Nie przejdzie...

        Jeśli imputu
        • asienka32 Re: Przystojny, elokwentny i dobrze skrojonym 07.07.06, 15:20
          > Obecna partnerka (bo nie żona, z tą się rozwiódł) Kusznierewicza jest blisko
          > dwadzieścia lat starsza od Mateusza. Nie przejdzie...

          O! Jestem do tyłu w prasie plotkarskiej. Dziękuję za wyprostowanie. Zaraz
          poszukamy innej godnej kandydatury ;)
    • t-800 Re: Jaki powinien być prezydent RP? 07.07.06, 15:17
      O taki: www.bpb.de/cache/images/LHXO38_160x200.jpg
      • mariner4 Teraz też nie masz nic do powiedzenia. 07.07.06, 15:23
        Moje pytabie brzmi "jaki", a nie kto.
        M.
    • hummer Powinien być Silny, niczym Tusk 07.07.06, 15:18
      mariner4 napisał:

      Tuska nie tak opluwano, a się nie załamał.
    • karlin I koniecznie w przeszłości współpracować 07.07.06, 15:19
      Ze służbami.

      Jak można taką szczytną tradycję łamać!
    • t-800 Bronisław Geremek albo Jan Lityński 07.07.06, 15:19
      Albo ktoś inny z PD.
      • alleluja_i_do_przodu Nudny jesteś 07.07.06, 15:23
        to jakaś obsesja, że każda twoja odpowiedź sprowadza się do jednego? może czas
        się zgłosić do lekarza?
        • t-800 Re: Nudny jesteś 07.07.06, 15:24
          He, he, he! Co, masz coś do prof. Geremka? :-)
    • alleluja_i_do_przodu Koniecznie wzrost powyżej 175 cm !!! 07.07.06, 15:19
      Od tego trzeba wogóle zacząć, zeby wykluczyć wszystkie kurduple, które jak
      wiadomo są ze swojej natury zakompleksione, zawistne i złośliwe.
      • reakcjonista1 Moj prezydent moze miec nawet 1,40 m 07.07.06, 15:28
        byle był
        1. Wolnorynkowy
        2. Antyunijny
    • 3promile Re: Jaki powinien być prezydent RP? 07.07.06, 15:22
      Ekstrawertyk, poliglota, z poczuciem humoru i wysoką kulturą osobistą. Biorąc
      pod uwagę zakres władzy prezydenckiej, nie trzeba nam żadnych DeGaulle'i ani
      Rooseveltów na tym stanowisku. W zasadzie prezio ma wyglądać i bywać. I tyle.
    • lubiezny_satyr Re: Jaki powinien być prezydent RP? 07.07.06, 15:24
      hej, kolego po fachu!

      nie masz szans na rzeczową dyskusję na tym rynsztokowym forum opanowanym przez
      klakierów obecnej władzy.

      pozdrawiam i stopy wody życzę!
    • mariner4 Ponawiam pytanie: Jaki, a nie kto. 07.07.06, 15:25
      Jak widać myslenie boli.
      M.
      • asienka32 Różowy 07.07.06, 15:30
        z pochodzeniem żydowskim, homoseksualnymi skłonnościami i współpracą z SB w
        życiorysie.

      • braineater Re: Ponawiam pytanie: Jaki, a nie kto. 07.07.06, 15:36
        Po pierwsze należałoby zlikwidować kretyński zapis o tym, że prezydentem mozna
        zostać od 35 roku życia w górę (czy więcej, nie pamietam dokładnie), bo to
        powoduje, że jeszcze przez parę kadencji paru kolejnych prezydentów będziemy
        częstowani kwitami, wspólpracami, agenturalnymi przeszłościami i innymi
        pierdołami, którymi podniecają się stare dziady, walące konia nad Danem Brownem.
        Po drugie obycie, o czym wspomniał juz tutaj ktoś, czyli nie może to być
        człowiek, który wygląda jakby przed chwila ubrał się w szmateksie, a ze słowem
        kultura kojarzy mu się jedynie fizyczna (czytaj WF)
        Po trzecie, ma reprezentowac kraj i jego interesy w świecie, a nie kanapową
        partyjkę (od tego niestety żaden z dotychczasowych nie był wolny) I tu się z
        Toba Marinerze niezgodzę - prezydent powinien byc bezpartyjny. Przynależność do
        jakiejkolwiek partii powinna z mety dyskwalifikować takiego kandydata/tkę.
        Języki, umiejętności interpersonalne, znajomośc dyplomacji, oraz umiejętność
        sprzedania siebie, to są rzeczy tak oczywiste, że aż wstyd o nich wspominać.

        P:)
        • mariner4 Nie sądzę, aby kandydat na przezydenta mógł byc 07.07.06, 15:39
          bezpartyjny. Bez zaplecza nie da się wygrać wyborów.
          Po wyborach natomiast powinien on pamiętać, że jest przezydentem panstwa, a nie
          partii politycznej.
          Najważniejsza jest klasa prezydenta.
          M.
          • braineater Re: Nie sądzę, aby kandydat na przezydenta mógł b 07.07.06, 15:43
            Dobra, ja może utopista jestem, ale sądzę, że człowiek z odpowiednią charyzmą
            byłby w stanie przekonać do siebie naród, nie używając partyjniackich protez. I
            to właśnie na charyzmę kładłbym dużo większy nacisk, bo jak na razie, z
            dotychczasowych prezydentów naszego kraiku, to chyba jeden Wałęsa miał tą
            naturalną iskrę boża, by pociągnąć za soba tłumy, co pozwalało ludziom (do
            pewnego momentu) na wybaczanie mu róznych głupot, które popełniał.

            P:)
            • mariner4 Wybitni ludzie z charyzmą to dar Boga, który 07.07.06, 15:47
              nieczęsto sie zdarza. Obowiazujące zasady powinni odzwierciedlać realia.
              M.
              • braineater Re: Wybitni ludzie z charyzmą to dar Boga, który 07.07.06, 15:50
                o ile dobrze pamiętam z lekcji religii, do których mnie przymuszano w
                podstawówce, to bozia znalazła 12 sprawiedliwych w jednym niezbyt dużym
                miasteczku. Sadzisz, że w 30 milionowym kraju nie da rady znaleźć nawet jednego?

                P:)
                • mariner4 Teoretycznie tak, ale czy w Polsce uczciwy 07.07.06, 15:53
                  polityk ma szansę? Uczciwy, to jest taki, który nie kłamie podczas kampanii
                  wyborczej, tylko mówi prawdę, nawet najgorszą.
                  Czy we własnej partii przebije sie przez zawistna miernotę? Czy liderzy partyjni
                  wreszcie beda tolerowac koło siebie wybitnego i przebojowego czlowieka?
                  Tacy ludzie oczywiście sa, ale niestety nie dowiemy sie o tym. Może kiedyś,
                  przypadkiem.
                  M.
                  • braineater Re: Teoretycznie tak, ale czy w Polsce uczciwy 07.07.06, 15:58
                    No, własnie jakby posrednio legitymizujesz postulat o koniecznej bezpartyjności
                    wybrańca narodu. Człowiek, który musi tracic czas na mierzenie sie z mierzwą
                    partyjną (a powiedzmy szczerze, że normalni, uczciwi ludzie trzymają się od
                    jakichkolwiek partii z dala, bo to środowisko równie moralne jak burdel dla
                    zoofili) predzej czy później będzie musiał iść na kompromisy między swoimi
                    standardami moralnymi, a interesem jakiś klik i ugrupowań. Nie jest to sytuacja
                    w której da sie zachować uczciwość, nawet przy ogromnych staraniach.


                    P:)
                    • mariner4 Bezpartyjny jest król. 07.07.06, 16:01
                      Ale tam to chodzi na innych zasadach. W Polsce nie da się wybrac bezpartyjnego
                      autorytetu, choć osobiście nie przeciw temu nie mam.
                      A kto jest wybierany? O tym decyduje poziom cywilizacyjny społeczeństwa.
                      M.
                      • braineater Re: Bezpartyjny jest król. 07.07.06, 16:06
                        Na poziom cywilizacyjny to żaden z nas nie ma wpływu, a jaki jest to dośc jasno
                        widać, wystarczy poczytać choćby te forum, tudzież Nasz Wziernik. A restytucja
                        monarchii, przy całej uroczej anachroniczności tego pomysłu, może i byłaby
                        jakims rozwiązaniem. Tylko znając szczęście tego narodu do władców znow
                        dostalibyśmy Walezego zamiast Kazimierza Wielkiego:)

                        P:)
                        • mariner4 Wprowadzenie monarchii jest i anachronizmem, i 07.07.06, 16:44
                          zwyczajnie niemożliwe. Już sobie wyobrażam zadymę jaka by była przy wyborze kto
                          ma otwierać dynastię! Tego się nie da zrobic.
                          Co do "jakości" króla, to w przypadku monarchii dziedzicznej zawsze się może
                          zdarzyć, że królem zostanie ktoś dobry, tak jak zresztą jak i nieudolny.
                          Monarchia elekcyjna I RP spowodowała, że panowie zawsze chcieli miec słabego
                          króla, którym można było powodzić. Czasem tylko ich rachuby zawodziły. Miało to
                          fatalne skutki.
                          Gdyby dozywotnio wybrano któregoś z prezydentów po 1989 roku, to tylko emigrować!
                          M.
    • reakcjonista1 Re: Jaki powinien być prezydent RP? 07.07.06, 15:28
      1. Wolnorynkowy
      2. Antyunijny (choc to wlasciwie konsekwencja 1.)
    • rollex Re: Jaki powinien być prezydent RP? 07.07.06, 15:34
      Fajnie zaczęty wątek.
      1. Myślę, że powinien być zawodowym dyplomatą , znającym protokół, języki.
      2. Mającym kontakty w świecie, znającym niuanse dyplomacji.
      3. Realistą - właśnie słuchałem Pana Prezydenta (konferencja z Giscardem) i
      znowu pomylenie miejsca i czasów w jakich żyjemy. Roszczenia prawie mocarstwowe
      bo tak mówi HISTORIA i ogrom kraju ? Teraz raczej liczy się gospodarka i
      bogactwo, ale to chyba układ odda.
      4. Otaczającym się profesjonalistami - dyplomacja, polityka zagraniczna i
      ogólnie pojete reprezentowanie Polski to nie czas na nabieranie doświadczenia,
      lub jak teraz nauki,( efekty widać bezlitośnie i na nic szczucie przez Edgara
      prokuratury, europejski list gończy???)

      To może tak na gorąco - patrząc na urzędujacego Prezydenta.
      • rollex Re: Jaki powinien być prezydent RP? 07.07.06, 15:36
        i żeby nie robił takich min jak mówi. Sprawia wrażenie jakby mu lekko zalegały
        resztki z obiadku i przy świadkach chce je skończyć.
    • snajper55 Inny. _____nt 07.07.06, 15:35
      mariner4 napisał:

      Kaczynskiego Polska przeżyje, tylko jakim kosztem?
      > M.
      >
    • conan.barbarzynca Taki jak Conan Barbarzynca !!!!! 07.07.06, 16:21
      Wysoki , conajmniej 2 metry , muskularny , dokladnie jak Conan Barbarzynca.
      Wtedy bedzie strach i respekt dla Polski.
      • mariner4 Jedź do Kaliforni! 07.07.06, 16:38
        M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka