ab_extra
10.07.06, 11:14
W związku z tym nasuwają się dwa wnioski.
Pierwszy dla Kaczorów: nie przejmujcie się tym zgiełkiem, bo jest
nieunikniony. I tak będą was atakować, cokolwiek zrobicie.
Drugi dla mediów i opozycji: wasz nieustanny histeryczny jazgot sprawia, że
nie sposób z ujadania wyłowić rzeczowej krytyki, a efekt jest taki, że obiekt
krytyki skutecznie sie na nią uodparnia.