asienka32
11.07.06, 12:07
czekam na poruszenie na forum podobne do tego jakie zapanowało, po
przyłapaniu na jeżdzie po pijaku jakiegoś nikomu nie znanego przydupasa z PiS
albo biskupa z Elbląga.
A tu nic - cisza, zrozumienie dla dramatu b. posłanki SLD.
A moze rowerzysta był wyborcą PiS? Nie uważacie, ze niesprawdzenie tego
istotnego szczegółu jest przeoczeniem?
No i na koniec:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060711/kraj/kraj_a_11.html