kataryna.kataryna
16.08.06, 16:19
Państwo dziennikarze, którzy tyle się opisali o sprawie Chirurga (to ten przy
którego łóżku mieliśmy czuwać razem z Rokitą) mogliby wyjaśnić czy
powtarzające się pogłoski, że "dźgacz" Chirurga, niejaki Marek B. jest wnukiem
pewnego znanego dziennikarza i autorytetu. Tyle się naczytaliśmy, że to
sprawka Red Watcha, że fajnie byłoby teraz wiedzieć jak było naprawdę. O co
poszło i jaka to szanowana rodzina wychowała tego - jak pisali dziennikarze -
faszystę.