wartburg4
23.08.06, 15:15
Po powtórnym przesłuchaniu Wieczorka przed sądem sprawa Zyty wygląda
nienajlepiej. Były esbek nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego sporządzane przez
niego notatki, które sam nazwał wcześniej "kompilacjami" w przypadku TW Beaty
były "gołe". Nigdy nie pojawiały się przy nich odnośniki do innych źrodeł
informacji.
Trochę to dziwne, że stało się tak tylko w przypadku "Beaty". Inne meldunki
asa kontrwywiadu noszą liczne wskazówki, ktore zezwalają na rozpoznanie
źródeł. Akurat TW Beata jest goła. Wszystkie notatki, które podają ją jako
żródło, na inne źródła się nie powołują.
A Zycie pogratulować tylko kontaktów towarzyskich z esbekiem Wieczorkiem
(wykształcenie wyższe, ekonomista), który zapytany, dlaczego jego zwierzchnik
tak niepochlebnie o nim się wyrażał, odpowiedział " bo przeszłem weryfikację".