Dodaj do ulubionych

Dlaczego monopol korporacji nalezy rozwalic ?

26.08.06, 22:35
Otoz w zalozeniu korporacje wszelkiego rodzaju maja zapewniac:
- wysoki poziom fachowosci ich czlonkow,
- dopuszczanie do wejscia do zawodu tylko fachowcow w danej dziedzinie,
- zapewniac nawet odpowiedni poziom moralny czlonkow danej korporcji.
W praktyce sluza:
- ograniczaniu wejscia do zawodu nie swoich lub pobieraniu haraczu za wejscie
do korporacji,
- ograniczaniu liczby osob wykonujacych dane uslugi, ktore wykonuja
czlonkowie korporacji co prowadzi do windowania ich cen,
- chronieniu czlonkow danej korporacji.

Niech owszem korporacje sobie istnieja, ale prosze zostawic mi wybor czy
pojde np. do prawnika zreszonego w korporacji, czy do wolnego strzelca w tej
dziedzinie. Moj wybor, moje ryzyko, moje pieniadze.



Jak to wyglada w praktyce - przytocze tylko najbardziej
Obserwuj wątek
    • palnick Re: Dlaczego monopol korporacji nalezy rozwalic ? 27.08.06, 07:22
      Jeżlei tylko Ziobro próbuje cokolwiek zrobić z korporacjami, one trąbią na
      alarm uzywając argumentów teoretycznych. Wszyscy znamy praktykę. Dobrze byłoby
      skończyc z tym zakłamaniem.
    • krwawy.zenek ktoś rozwala? 27.08.06, 08:39
      Sztuczne, administracyjne obniżanie wynagrodzeń przy równoczesnym utrzymaniu
      identycznej liczby kancelarii to "rozwalanie monopolu"? Ciekawy pomysł.
      • palnick Re: ktoś rozwala? 27.08.06, 08:50
        krwawy.zenek napisał:

        > Sztuczne, administracyjne obniżanie wynagrodzeń przy równoczesnym utrzymaniu
        > identycznej liczby kancelarii to "rozwalanie monopolu"? Ciekawy pomysł.

        ..........

        Jak na razie TK blokuje zmiany ustawowe korporacyjnie interpretując zapisy o
        samorządach zawodowych.
        Obniżka taksy to jedyne co mozna już zrobić. Czy to niedobre posunięcie dla
        obywateli?
        • krwawy.zenek Re: ktoś rozwala? 27.08.06, 08:56
          palnick napisał:

          > krwawy.zenek napisał:
          >
          > > Sztuczne, administracyjne obniżanie wynagrodzeń przy równoczesnym utrzyma
          > niu
          > > identycznej liczby kancelarii to "rozwalanie monopolu"? Ciekawy pomysł.
          >
          > ..........
          >
          > Jak na razie TK blokuje zmiany ustawowe korporacyjnie interpretując zapisy o
          > samorządach zawodowych.

          To nieprawda. Nie tylko nie blokuje, ale wręcz wymusza. Ustawa Gosiewskiego
          obowiązuje bez jakichkolweik zmian zaś Sejm ma mnóstwo czasu na poprawienie
          niekonstytucyjności.

          > Obniżka taksy to jedyne co mozna już zrobić.

          Coś podobnego. A kto ustala liczbę kancelarii?

          > Czy to niedobre posunięcie dla obywateli?

          Gdyby nastąiło dzisiaj, najmniejsze kancelarie w małych miejscowościac by
          zniknęły.
          Obecnie notariuszowi płaci się ok. 0,6% wartości nieruchomości, byłoby 0,3 %.
          Dla zwykłego czlowieka to zmiana nieistotna.


          • palnick Re: ktoś rozwala? 27.08.06, 09:46
            krwawy.zenek napisał:

            > palnick napisał:
            >

            > > Czy to niedobre posunięcie dla obywateli? (obniżka taksy notarialnej)
            -----
            > Gdyby nastąpiło dzisiaj, najmniejsze kancelarie w małych miejscowościach by
            > zniknęły.
            > Obecnie notariuszowi płaci się ok. 0,6% wartości nieruchomości, byłoby 0,3 %.
            > Dla zwykłego czlowieka to zmiana nieistotna.

            ..........

            Mylisz się. Ponadto z jakiego powodu czynność polegająca na przystawieniu
            pieczątki (bez brania odpowiedzialności za potwierdzany stan prawny)ma zależeć
            od wartości nieruchomości????????????!!!!!!!!!!
            I dlaczego ta urzędnicza czynność przy wartości nieruchomości 500tys. ma
            kosztować 3000 zł?
            Zastanów się zanim coś napiszesz. Dla mnie 1500zł róznicy to istotna zmiana a
            przymierający głodem notariusz (bo tylko tacy są w Polsce jak się okazało) moze
            zawsze pojechać do Irlandii albo zostać hydraulikiem.
            • krwawy.zenek myślałem, że ta dyskusja to tak na serio 27.08.06, 10:37
              Miliony ludzi z pewnością wydałyby zgromadzone 500 000 złotych na nieruchomość,
              ale odstręcza ich od tego te 3000 zł dla notariusza. Nazajutrz obniżeniu taksy
              o połowę wszyscy oni rzucą się do notariuszy i zaczną kupować. A jak zaczną
              kupować, w ciągu tygodnia-dwóch powstanie 3 miliony obiecanych mieszkań (zeby
              mieli co kupować).

              A ja myślałem, że ta dyskusja jest na serio.
              • palnick Re: myślałem, że ta dyskusja to tak na serio 27.08.06, 10:55
                krwawy.zenek napisał:

                > Miliony ludzi z pewnością wydałyby zgromadzone 500 000 złotych na
                nieruchomość, ale odstręcza ich od tego te 3000 zł dla notariusza. Nazajutrz
                obniżeniu taksy o połowę wszyscy oni rzucą się do notariuszy i zaczną kupować.
                A jak zaczną kupować, w ciągu tygodnia-dwóch powstanie 3 miliony obiecanych
                mieszkań (zeby mieli co kupować).
                >
                > A ja myślałem, że ta dyskusja jest na serio.

                ---------
                Nie przesadzaj z tym myśleniem, jeżeli nie widzisz niczego zdroznego w
                zdzieraniu kilku tysięcy z obywatela za czynność urzędniczą, to współczuję.
                • krwawy.zenek Re: myślałem, że ta dyskusja to tak na serio 27.08.06, 10:59
                  O "czynnośc urzędniczej" można mówić w USA, gdzie nie ma notariatu w
                  europejskim rozumieniu, zaś notariuszem nazywa się faceta z pieczątką
                  poświadczającego, że ktoś się przy nim podpina czymś podpisał.
                  Jeżeli wydaje Ci się, że czynności notyarialne są czynnościami "urzędniczymi"
                  to po rostu nie masz bladego pojęcia co to takiego akt notarialny, jakie się z
                  nim wiążą konsekwencje, jakie pełni funkcje w obrocie prawnym itd.
                  Nie podejrzewam Cię o to, iżbyś myślał, że te 3000 trafiają w całości lub nawet
                  w połowie do kieszeni notariusza, bo to niemożłiwe, żebyś był aż takim
                  ignorantem.
                  • palnick Re: myślałem, że ta dyskusja to tak na serio 27.08.06, 11:21
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47544302&a=47555987
            • aggus79 Re: ktoś rozwala? 27.08.06, 10:44
              Chyba nie wiesz o czym piszesz ... Tak się składa, że notariusz odpowiada za
              czynności przez siebie dokonane całym swoim majątkiem - tak więc wiadomo, że im
              większa wartość transakcji, tym i odpowiedzialność większa.
              Ciekawe, kto będzie chciał napisać umowę na miliony złotych (za którą odpowiada
              bez ograniczenia - a obowiązkowe ubezpieczenie niekoniecznie jest w stanie to
              pokryć)za np. 300 zł.
              We wszystkich krajach Europy (i nie tylko) tak jest, że notariusz to zawód
              zaufania publicznego, bardzo dobrze zarabiający, ale w zamian za to
              gwarantujący pewność i bezpieczeństwo obrotu. W Niemczech np. stawki notarialne
              są o wiele wyższe niż w PL. Ludzie, którzy mają tam zrobić pełnomocnictwo, wolą
              zrobić je u nas, bo taniej.
              Jedynym wyjątkiem jest system anglosaski - czyli głównie te kraje, na których
              przykłady się powołujecie we wszystkich prawie postach - USA, Wlk. Brytania -
              tam "notary public" jest zwykłym urzędnikiem dokonującym jedynie poświadczeń, a
              umowy sprzedaży nieruchomości czy umowy spółek piszą adwokaci - zapewniam, że
              za bardzo dobre pieniądze :)
              Tak więc porównywanie roli polskiego notariusza do amerykańskiego jest bez
              sensu - jeśli tak bardzo was boli, że poświadczenia tyle kosztują, to niech
              robią je urzędy gmin np. za 3 zł., a notariusze będą zajmować się wtedy li
              tylko i pisaniem umów. Poświadczenia to naprawdę marginalny zakres ich pracy...
              • palnick Śmieszne. 27.08.06, 11:18
                aggus79 napisała:

                > Chyba nie wiesz o czym piszesz ... Tak się składa, że notariusz odpowiada za
                > czynności przez siebie dokonane całym swoim majątkiem - tak więc wiadomo, że
                im większa wartość transakcji, tym i odpowiedzialność większa.
                ------
                Nie demonizuj. Notariusz ubezpiecza się od błędów za kilkaset złotych rocznie.
                Tak kwota to śmieszny wydatek, który zwraca się notariuszowi juz po jednej
                czynności związanej ze sprzedażą taniego mieszkania.
                --------
                > Ciekawe, kto będzie chciał napisać umowę na miliony złotych (za którą
                odpowiada bez ograniczenia - a obowiązkowe ubezpieczenie niekoniecznie jest w
                stanie to pokryć)za np. 300 zł.
                ---------
                Niech się więc ubezpieczy dodatkowo. 300 zł za 5 minut pracy (wydruk z
                komputera po zmianach w umowie załatwianej 10 minut temu) to ogromny szmal.
                ---------
                > We wszystkich krajach Europy (i nie tylko) tak jest, że notariusz to zawód
                > zaufania publicznego, bardzo dobrze zarabiający, ale w zamian za to
                > gwarantujący pewność i bezpieczeństwo obrotu.
                ---------
                U nas tak nie jest. Notariusz może zachowywać się jak strona wobec jednego z
                uczestników obrotu gospodarczego.
                Notariuszem może być osoba karana. Notariusz nie przechodzi u nas obowiązkowego
                badania psychologicznych predyspozycji do wykonywania tego zawodu.
                ----------
                W Niemczech np. stawki notarialne są o wiele wyższe niż w PL. Ludzie, którzy
                mają tam zrobić pełnomocnictwo, wolą zrobić je u nas, bo taniej.
                -----
                Podobnie jest z cena chleba :-) I co ma z tego wynikać? Powinniśmy podnieść
                ceny chleba z tego powodu?
                • krwawy.zenek śmieszna jest Twoja ignorancja 27.08.06, 11:21
                  połączona z niezachwianą pewnością siebie.
                  • palnick Czy oprócz epitetów masz argumenty? 27.08.06, 11:24
                    krwawy.zenek napisał:

                    śmieszna jest twoja ignorancja połączona z niezachwianą pewnością siebie.

                    ........

                    Proszę o ich zaprezentowanie.
                    • krwawy.zenek wyłacznie 27.08.06, 11:27
                      Poczytaj inne moje posty, bo nie ma sensu powtarzanie tego samego po 10 razy,
                      zwłaszcza, gdy udajesz, że nic nie rozumiesz.
                      • palnick Re: wyłacznie 27.08.06, 11:30
                        krwawy.zenek napisał:

                        > Poczytaj inne moje posty, bo nie ma sensu powtarzanie tego samego po 10 razy,
                        > zwłaszcza, gdy udajesz, że nic nie rozumiesz.

                        .......

                        Wynika z nich tylko tyle, że sam jesteś notariuszem albo masz takich w
                        rodzinie :-)
                        • krwawy.zenek Re: wyłacznie 27.08.06, 11:36
                          Ani jedno an drugie.
                          A Ty wiesz, jak się nazywa w retoryce taki rodzaj argumentu, jak użyty przez
                          Ciebie? Zdajesz sobie sprawę, jak fatalnie o Tobie świadczy uciekanie się do
                          takich argumentów?
                          • palnick Re: wyłacznie 27.08.06, 11:41
                            krwawy.zenek napisał:

                            > Ani jedno an drugie.
                            > A Ty wiesz, jak się nazywa w retoryce taki rodzaj argumentu, jak użyty przez
                            > Ciebie? Zdajesz sobie sprawę, jak fatalnie o Tobie świadczy uciekanie się do
                            > takich argumentów?

                            ..........

                            Przestań pohukiwać i powiedz co takiego maja w genach dzieci notariuszy, że
                            bezbłędnie powielaja drogę rodzicieli :-) ?
                            • krwawy.zenek Re: wyłacznie 27.08.06, 11:44
                              Kiedy do Ciebie wreszcie dotrze, że tak bywało kiedyś, teraz natomiast egzaminy
                              są państwowe i anonimowe?
                              • palnick Re: wyłacznie 27.08.06, 11:48
                                krwawy.zenek napisał:

                                > Kiedy do Ciebie wreszcie dotrze, że tak bywało kiedyś, teraz natomiast
                                egzaminy są państwowe i anonimowe?

                                ........

                                W takim razie to cud :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                • krwawy.zenek Re: wyłacznie 27.08.06, 11:49
                                  A więc nie wiedziałeś nawet tak elementarnej rzeczy? To po co się zabierasz do
                                  dyskusji?
                                  • palnick Re: wyłacznie 27.08.06, 11:51
                                    krwawy.zenek napisał:

                                    > A więc nie wiedziałeś nawet tak elementarnej rzeczy? To po co się zabierasz
                                    do dyskusji?

                                    ........

                                    Ponieważ to cud, to pewnie testy są układane przez św. Piotra ? :-)))
                                    • krwawy.zenek Re: wyłacznie 27.08.06, 11:52
                                      Przez urzędnika w ministerstwie, pod nadzorem ministra.
                                      • palnick Re: wyłacznie 27.08.06, 11:57
                                        krwawy.zenek napisał:

                                        > Przez urzędnika w ministerstwie, pod nadzorem ministra.

                                        -------------

                                        :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Czyli przez św.
                                        Piotra, który nie ma kontaktu z wybranymi smiertelnymi.
                                        • krwawy.zenek Re: wyłacznie 27.08.06, 12:05
                                          Znaczy Ziobro sprzedaje pytania znajomym?
                                          • palnick Re: wyłacznie 27.08.06, 12:07
                                            Znaczy układający testy notariusze są ślepi, niemi i całkowicie bezstronni?
                                            • krwawy.zenek Re: wyłacznie 27.08.06, 12:09
                                              palnick napisał:

                                              > Znaczy układający testy notariusze

                                              Jacy notariusze? Nadal nie dotarło do ciebie, że testy są układane przez
                                              urzędnika w ministerstwie a notariusze nie mają do nich żadnego dostępu?

                                              • palnick Re: wyłacznie 27.08.06, 13:44
                                                krwawy.zenek napisał:

                                                > palnick napisał:
                                                >
                                                > > Znaczy układający testy notariusze
                                                >
                                                > Jacy notariusze? Nadal nie dotarło do ciebie, że testy są układane przez
                                                > urzędnika w ministerstwie a notariusze nie mają do nich żadnego dostępu?

                                                --------

                                                Rozumiem, że to urzędnik, który na codzień zajmuje się np. mandatami.
                                                Jeżeli jestes tak dobrze zorientowany, podaj jego nazwisko. Czekam.
                                                • krwawy.zenek Re: wyłacznie 27.08.06, 14:13
                                                  palnick napisał:

                                                  > krwawy.zenek napisał:
                                                  >
                                                  > > palnick napisał:
                                                  > >
                                                  > > > Znaczy układający testy notariusze
                                                  > >
                                                  > > Jacy notariusze? Nadal nie dotarło do ciebie, że testy są układane przez
                                                  > > urzędnika w ministerstwie a notariusze nie mają do nich żadnego dostępu?
                                                  >
                                                  > --------
                                                  >
                                                  > Rozumiem, że to urzędnik, który na codzień zajmuje się np. mandatami.

                                                  W Ministerstwie Sprawiedliwości ktoś zajmuje się mandatami?
                                                  Czy to taka sztuka zajrzeć sobie na ich stronę www i zapoznać się ze strukturą
                                                  organizacyjną? Albo z rozporządzeniem o trybie przeprowadzania egzaminów
                                                  państwowych?

                                                  > Jeżeli jestes tak dobrze zorientowany, podaj jego nazwisko. Czekam.

                                                  Szukasz dojść? Dla siebie, czy dla kogoś z rodziny :)))


                                                  >
                                                  >
                                                  • palnick Re: wyłacznie 27.08.06, 14:22
                                                    krwawy.zenek napisał:

                                                    > palnick napisał:
                                                    >

                                                    > > Jeżeli jestes tak dobrze zorientowany, podaj jego nazwisko. Czekam.
                                                    >
                                                    > Szukasz dojść? Dla siebie, czy dla kogoś z rodziny :)))

                                                    ..........

                                                    To była prowokacja. Jej wynik:

                                                    Masz jako notariusz dojścia, ale służą tylko twojej rodzinie. Efekt 90%
                                                    dostających się na aplikacje to dzieci notariuszy :)
                                                    >
                                                    >
                                                    > >
                                                    > >
    • asienka32 Dlaczego korporacje należy rozwalić 27.08.06, 10:28
      bo służą one wyłącznie ich członkom i ich interesom a nie interesom nabywców
      usług.
      Korporacje i zwiazki, z kynologicznym na czele, w którym w celu dbania o
      zachowanie wzorca rasy poradzili mi zafarbować białą plamkę przed wystawieniam
      psa, bo mogłaby utrudnić uzyskania uprawnień hodowlanych.
      • krwawy.zenek Re: Dlaczego korporacje należy rozwalić 27.08.06, 10:34
        asienka32 napisała:

        > bo służą one wyłącznie ich członkom i ich interesom a nie interesom nabywców
        > usług.

        Samorząd zawodowy z natury rzeczy "służy" przede wszystkim danej grupie
        profesjonalnej, więc Ameryki nie odkryłaś. Pełni tez jednak określone funkcje
        publiczne a w ten sposób służy wszystkim.
        • asienka32 Re: Dlaczego korporacje należy rozwalić 27.08.06, 10:35
          > Samorząd zawodowy z natury rzeczy "służy" przede wszystkim danej grupie
          > profesjonalnej, więc Ameryki nie odkryłaś. Pełni tez jednak określone funkcje
          > publiczne a w ten sposób służy wszystkim.

          Jakie funkcje publiczne pełni taki samorzad?
          • krwawy.zenek Re: Dlaczego korporacje należy rozwalić 27.08.06, 10:38
            Zalecam lekturę Konstytucji i odpowiednich ustaw, także literatury przedmiotu.
            • asienka32 Re: Dlaczego korporacje należy rozwalić 27.08.06, 10:46
              krwawy.zenek napisał:

              > Zalecam lekturę Konstytucji i odpowiednich ustaw, także literatury
              przedmiotu.

              Ja nie pytam o prawne tylko o społeczne funkcje natoriatu.
              • asienka32 Re: Dlaczego korporacje należy rozwalić 27.08.06, 10:48
                asienka32 napisała:

                > krwawy.zenek napisał:
                >
                > > Zalecam lekturę Konstytucji i odpowiednich ustaw, także literatury
                > przedmiotu.
                >
                > Ja nie pytam o prawne tylko o społeczne funkcje natoriatu.

                ... i samorzadu notariuszy.
                • krwawy.zenek Re: Dlaczego korporacje należy rozwalić 27.08.06, 10:56
                  Społeczne funkcje notariatu są łatwo zauważalne dla każdego, kto ma choć
                  elementarne pojęcie o tym, czym się notariusze zajmują, więc jednak doradzam
                  lekturę ustawy względnie dowolnego podręcznika organów ochrony i opbsługi
                  prawnej.
                  Powyżej w jednym z postów była mowa o jednej z nich - zapewnienie pewności
                  obrotu prawnego.
                  Praktycznie we wszystkich krajach Europy kontynentalnej istnieje notariat
                  łaciński a stawki są wyższe, niż w Polsce. A więc Niemcy to idioci, Fancuzi to
                  idioci, podiobnie Włosi, Hiszpanie, Austriacy... Tylko my w Polsce lepiej
                  wiemy, zlikwidujemy sobie notariat, po co to komu.

                  • asienka32 Re: Dlaczego korporacje należy rozwalić 27.08.06, 11:08
                    > Powyżej w jednym z postów była mowa o jednej z nich - zapewnienie pewności
                    > obrotu prawnego.

                    A może powinno dać się wolną rękę uczestnikom prawnego obrotu i zadecydować czy
                    chcą płacić dodatkowe 3 tys. złotych za pewność, czy wolą zaryzykowac.
                    Jedyną ważną i uzasadnioną funkcją notariatu jest to, że umowy notarialnej nie
                    można dorobić po czasie a i to nazywanie społeczną funkcją jest zwykłym
                    bełkotem. Wszystkie inne funkcje mogłaby wykonywać dowolna osoba mjąca pojęcie
                    na temat prawa za cenę rynkowa a nie urzędową.

                    • krwawy.zenek Re: Dlaczego korporacje należy rozwalić 27.08.06, 11:19
                      asienka32 napisała:

                      > > Powyżej w jednym z postów była mowa o jednej z nich - zapewnienie pewnośc
                      > i
                      > > obrotu prawnego.
                      >
                      > A może powinno dać się wolną rękę uczestnikom prawnego obrotu i zadecydować
                      czy
                      > chcą płacić dodatkowe 3 tys. złotych za pewność, czy wolą zaryzykowac.

                      Ciekawe, dlaczego nikt na to nie wpadł ani w Niemczech, ani w Austrii, ani w
                      Hiszpanii, ani we Francji, Włoszech ani gdzie indziej.
                      Widać nie ma tam nikogo, kto by dorównywał Ci błyskotliwością. A może po prostu
                      we wszystkich tych krajach rządzi lobby notariuszy i cenzuruje myśli?

                  • mariner4 Wtrące się 27.08.06, 11:20
                    Korporacje mogą sobie być, ale należy rozbić ich monopol. Prawo wykonywania
                    zawodu powinno nadawać państwo, na przykład jakiś organ typu sądowego. Egzamin
                    powinien byc panstwowy. Przynależność do korporacji powinna być nieobowiązkowa.
                    W każdym zawodzie powinna być możliwość tworzenia dowolnej ilości korporacji i
                    zrzeszeń.
                    Korporacje w obecnym kształcie, które ograniczają dopływ nowych ludzi do zawodu
                    to zmowa przeciwko społeczenstwu i są to w związku z tym organizacje quasi mafijne.
                    M.
                    • palnick KONIEC świata :-) 27.08.06, 11:22
                      mariner4 napisał:

                      > Korporacje mogą sobie być, ale należy rozbić ich monopol. Prawo wykonywania
                      > zawodu powinno nadawać państwo, na przykład jakiś organ typu sądowego. Egzamin
                      > powinien byc panstwowy. Przynależność do korporacji powinna być
                      nieobowiązkowa.
                      > W każdym zawodzie powinna być możliwość tworzenia dowolnej ilości korporacji i
                      > zrzeszeń.
                      > Korporacje w obecnym kształcie, które ograniczają dopływ nowych ludzi do
                      zawodu to zmowa przeciwko społeczenstwu i są to w związku z tym organizacje
                      quasi mafijne.
                      > M.

                      ...........

                      W 100% zgadzam się z moim dyzurnym oponentem ! Pora umierać?
                      • krwawy.zenek Re: KONIEC świata :-) 27.08.06, 11:26
                        palnick napisał:

                        > mariner4 napisał:

                        > W 100% zgadzam się z moim dyzurnym oponentem ! Pora umierać?

                        Z czym się zgadzasz? Z nieaktualnymi informacjami i błednymi wnioskami
                        wyciąganymi z nieaktualnych informacji? Egzaminy profesjonalne nie są
                        państwowe? O liczbie kancelarii notarialnych nie decyduje minister?
                    • krwawy.zenek a konkretnie? 27.08.06, 11:25
                      mariner4 napisał:

                      > Korporacje mogą sobie być, ale należy rozbić ich monopol. Prawo wykonywania
                      > zawodu powinno nadawać państwo, na przykład jakiś organ typu sądowego.

                      Czyżbyś nie zauważył, że zarówno egzamin a aplikacje jak i końcowy są obecnie
                      państwoe???

                      > Egzamin powinien byc panstwowy.

                      A jaki jest ? Prywatny ???

                      > Przynależność do korporacji powinna być nieobowiązkowa.

                      Jakim cudem przynależnośc do samorządu zawodowego ma być nieobowiązkowa? To
                      wtedy przestaje być samorząd zawodowy a powstaje klub dyskusyjny albo
                      stowarzyszenie hobbystów.

                      > W każdym zawodzie powinna być możliwość tworzenia dowolnej ilości korporacji

                      Chyba masz kłopot ze zrozumieniem tego znaczenia słowa "korporacja".

                      > Korporacje w obecnym kształcie, które ograniczają dopływ nowych ludzi do
                      zawodu

                      Czy mógłbyyś wskazać, w jaki sposób samorządy zawodowe zawodów prawniczych (bo
                      o nich mowa) ograniczają dopływ nowych ludzi. Konktetnie, bez ogólników i bez
                      odwoływania się do patologicznej sytuacji sprzed lat.

                      • palnick Re: a konkretnie? 27.08.06, 11:29
                        krwawy.zenek napisał:

                        > Czy mógłbyyś wskazać, w jaki sposób samorządy zawodowe zawodów prawniczych
                        (bo o nich mowa) ograniczają dopływ nowych ludzi. Konktetnie, bez ogólników i
                        bez odwoływania się do patologicznej sytuacji sprzed lat.


                        ..........

                        Ja mogę!

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47544302&a=47556054
                        • krwawy.zenek Re: a konkretnie? 27.08.06, 11:30
                          Pozostałych bojówki notariatu nie wpuściły na salę egzaminacyjną, prawda?
                          • palnick Re: a konkretnie? 27.08.06, 11:33
                            krwawy.zenek napisał:

                            > Pozostałych bojówki notariatu nie wpuściły na salę egzaminacyjną, prawda?

                            .........

                            To wszystko na co cię stac w tej sprawie? Nie wierzę :-)
                            • krwawy.zenek Re: a konkretnie? 27.08.06, 11:34
                              A Ciebie nie stać na wyjaśnienie? Byli jacyś inni chętni, ale ich siłą nie
                              wpuszczono do budynku?
                    • asienka32 Re: Wtrące się 27.08.06, 11:28
                      mariner4 napisał:

                      > Korporacje mogą sobie być, ale należy rozbić ich monopol. Prawo wykonywania
                      > zawodu powinno nadawać państwo, na przykład jakiś organ typu sądowego. Egzamin
                      > powinien byc panstwowy. Przynależność do korporacji powinna być
                      nieobowiązkowa.
                      > W każdym zawodzie powinna być możliwość tworzenia dowolnej ilości korporacji i
                      > zrzeszeń.
                      > Korporacje w obecnym kształcie, które ograniczają dopływ nowych ludzi do
                      zawodu
                      > to zmowa przeciwko społeczenstwu i są to w związku z tym organizacje quasi
                      mafi
                      > jne.
                      > M.

                      Korporacje powinny istnieć tylko i wyłącznie na zasadzie, że co nie jest
                      zabronione prawem - jest dozwolone.
                      A zawód noratiusza powinien móc uprawiać każdy, kto spełni określone ustawowo
                      kryteria i to wcale nie jakos szczególnie wygórowane.
                      • palnick Re: Wtrące się 27.08.06, 11:32
                        asienka32 napisała:

                        > Korporacje powinny istnieć tylko i wyłącznie na zasadzie, że co nie jest
                        > zabronione prawem - jest dozwolone.
                        ----------
                        Nie wkurzaj mnie tym idiotyzmem!
                        Czy wobec tego nauczycielka może jednocześnie być prostytutką?
                        • asienka32 Re: Wtrące się 27.08.06, 11:38
                          palnick napisał:

                          > ----------
                          > Nie wkurzaj mnie tym idiotyzmem!
                          > Czy wobec tego nauczycielka może jednocześnie być prostytutką?
                          >

                          Tak ma prawo rozumiane tak, że nikt nie może jej zakazać tego prawnie. Ale
                          szkoła nie ma obowiazku jej zatrudniać.
                          Tak samo jak zresztą nauczycielki nieposiadajacej dwóch jedynek z przodu.
                          W normalnej czyli prywatnej szkole o tym, czy ona ma uczyć dzieci decydowaliby
                          rodzice a nie urzędnicy.
                          W nienormalnej szkole publicznej decyduje o tym urzędnik albo głupawa
                          dyrektorka.

                          • palnick Re: Wtrące się 27.08.06, 11:43
                            asienka32 napisała:

                            > palnick napisał:
                            >
                            > > ----------
                            > > Nie wkurzaj mnie tym idiotyzmem!
                            > > Czy wobec tego nauczycielka może jednocześnie być prostytutką?
                            > >
                            >
                            > Tak ma prawo rozumiane tak, że nikt nie może jej zakazać tego prawnie. Ale
                            > szkoła nie ma obowiazku jej zatrudniać.

                            --------
                            A to z jakiego powodu. To co prawem dozwolone nie może byc zabronione. To jawna
                            dyskryminacja!
                            Badź konsekwentna.
                            • asienka32 Re: Wtrące się 27.08.06, 11:48
                              palnick napisał:

                              > asienka32 napisała:
                              >
                              > > palnick napisał:
                              > >
                              > > > ----------
                              > > > Nie wkurzaj mnie tym idiotyzmem!
                              > > > Czy wobec tego nauczycielka może jednocześnie być prostytutką?
                              > > >
                              > >
                              > > Tak ma prawo rozumiane tak, że nikt nie może jej zakazać tego prawnie. Al
                              > e
                              > > szkoła nie ma obowiazku jej zatrudniać.
                              >
                              > --------
                              > A to z jakiego powodu. To co prawem dozwolone nie może byc zabronione. To
                              jawna
                              >
                              > dyskryminacja!
                              > Badź konsekwentna.

                              Bardzo piękna demagogia, ale prawo do wykonywania zawodu nauczyciela nie
                              oznacza, ze kazda szkoła ma obowiazek takiego delikwenta przyjąć.
                              Zachowanie niestosowne w każdym zawodzie może być podstawą rozwiazania umowy o
                              pracę na zasadzie uznania pracodawcy i z prawem do odwołania w sądzie pracy.
                              • palnick Re: Wtrące się 27.08.06, 11:56
                                asienka32 napisała:

                                > palnick napisał:
                                >
                                > > asienka32 napisała:
                                > >
                                > > > palnick napisał:
                                > > >
                                > > > > ----------
                                > > > > Nie wkurzaj mnie tym idiotyzmem!
                                > > > > Czy wobec tego nauczycielka może jednocześnie być prostytutką
                                > ?
                                > > > >
                                > > >
                                > > > Tak ma prawo rozumiane tak, że nikt nie może jej zakazać tego prawn
                                > ie. Al
                                > > e
                                > > > szkoła nie ma obowiazku jej zatrudniać.
                                > >
                                > > --------
                                > > A to z jakiego powodu. To co prawem dozwolone nie może byc zabronione. To
                                >
                                > jawna
                                > >
                                > > dyskryminacja!
                                > > Badź konsekwentna.
                                >
                                > Bardzo piękna demagogia, ale prawo do wykonywania zawodu nauczyciela nie
                                > oznacza, ze kazda szkoła ma obowiazek takiego delikwenta przyjąć.
                                --------
                                Czyżby? Z powodów pozamerytorycznych, pozaprawnych? A rude przyjmują? A co z
                                wędkujacymi?
                                -------
                                > Zachowanie niestosowne w każdym zawodzie może być podstawą rozwiazania umowy
                                o pracę na zasadzie uznania pracodawcy i z prawem do odwołania w sądzie pracy.
                                -------
                                Ona zachowuje się stosownie w pracy ale daje dupy w czasie prywatnym. To jej
                                sfera wolnosci osobistej do cholery!

                                ---------
                                Prosiłem o konsekwencję.
                                Jak to pogodzisz z tym co sama napisałaś?

                                Korporacje powinny istnieć tylko i wyłącznie na zasadzie, że co nie jest
                                zabronione prawem - jest dozwolone.
                      • krwawy.zenek no to w zasadzie tak jak teraz, z 1 róznicą 27.08.06, 11:32
                        asienka32 napisała:

                        > A zawód noratiusza powinien móc uprawiać każdy, kto spełni określone ustawowo
                        > kryteria

                        Teraz jest inaczej, ponieważ oprócz spełnienia wymagań ustwowych potrzebna jest
                        jeszcze zgoda ministra. Jak rozumiem, postulujesz więc zniesienie tej
                        ostatniej.

                        • asienka32 Re: no to w zasadzie tak jak teraz, z 1 róznicą 27.08.06, 11:40
                          krwawy.zenek napisał:

                          > asienka32 napisała:
                          >
                          > > A zawód noratiusza powinien móc uprawiać każdy, kto spełni określone usta
                          > wowo
                          > > kryteria
                          >
                          > Teraz jest inaczej, ponieważ oprócz spełnienia wymagań ustwowych potrzebna
                          jest
                          >
                          > jeszcze zgoda ministra. Jak rozumiem, postulujesz więc zniesienie tej
                          > ostatniej.
                          >

                          Jednym z kryteriów jest odbycie aplikacji, bez którego nie można zostać
                          notariuszem. Oczywiscie na końcu decyduje o tym minister, ale dopiero po
                          przepuszczeniu listy kandydatów przez korporacyjne sito.
                          • krwawy.zenek Re: no to w zasadzie tak jak teraz, z 1 róznicą 27.08.06, 11:42
                            Na czym polega to sito, skoro zarówno pierwszy jak i drugi egzamin są obecnie
                            państwowe? Niewygodni aplikanci są mordowani? Znasz taki przypadek?
                            • asienka32 Re: no to w zasadzie tak jak teraz, z 1 róznicą 27.08.06, 11:44
                              krwawy.zenek napisał:

                              > Na czym polega to sito, skoro zarówno pierwszy jak i drugi egzamin są obecnie
                              > państwowe? Niewygodni aplikanci są mordowani? Znasz taki przypadek?

                              Nie ale również nie znam przypadku, zeby na aplikację notarialną dostał sie
                              ktoś kto nie ma silnych pleców.
                              • krwawy.zenek Re: no to w zasadzie tak jak teraz, z 1 róznicą 27.08.06, 11:46
                                Interesowałaś się tym kiedykowiek?
                                I jaki sens ma przywoływanie sytuacji sprzed zmian stanu prawnego (rzeczywiście
                                złej), skoro obecnie jest już całkiem inna sytuacja (pozbawienie samorządu
                                wpływu na nabór)?
    • palnick W Polsce notariat jest dziedziczny, jak bieda. 27.08.06, 11:20
      Czy już ktoś porównał nazwiska osób które zdały na aplikacje notarialne w tym
      roku z nazwiskami notariuszy - wg list ogłaszanych w izbach. Serdecznie
      zachęcam - po sprawdzeniu tylko trzech okręgów nazwiska pokrywały sie w 90 %!
      • asienka32 Re: W Polsce notariat jest dziedziczny, jak bieda 27.08.06, 11:30
        palnick napisał:

        > Czy już ktoś porównał nazwiska osób które zdały na aplikacje notarialne w tym
        > roku z nazwiskami notariuszy - wg list ogłaszanych w izbach. Serdecznie
        > zachęcam - po sprawdzeniu tylko trzech okręgów nazwiska pokrywały sie w 90 %!
        >

        Dobre.
        A te 10 procent to córcie notariuszy, uzywajace nazwiska po mężu :)
        • krwawy.zenek Re: W Polsce notariat jest dziedziczny, jak bieda 27.08.06, 11:33
          Pozostałych kandydatów siłą nie wpuszczono do budynku, gdzie odbywały się
          egzaminy państwowe. Tak?
          • asienka32 Re: W Polsce notariat jest dziedziczny, jak bieda 27.08.06, 11:42
            krwawy.zenek napisał:

            > Pozostałych kandydatów siłą nie wpuszczono do budynku, gdzie odbywały się
            > egzaminy państwowe. Tak?

            jesteś notariuszem?
            • palnick Wojujacy notariusz krwawy zenek wie o co sie bije 27.08.06, 11:47
              asienka32 napisała:

              > jesteś notariuszem?

              .........

              Jest :-) I walczy o zycie i ma problemy:

              - leasing za Merola S600
              - Rata za dom za 1 mln. (albo za gotówkę)
              - służba w domu
              - wycieczki zagraniczne za kilkadziesiąt tysięcy oczywiście dla siebie i
              dzieci.
              - czesne w prywatnych szkołach

              Notariusz za najmarniejszy akt notarialny za mieszkanie bierze 2-3 tys. Mniej
              więcej tyle kosztuje usługa adwokata w prostej sprawie karnej. A różnica w
              nakładzie pracy jest chyba nieco inna?

              Jest o co walczyć, prawda :-)
              • krwawy.zenek Re: Wojujacy notariusz krwawy zenek wie o co sie 27.08.06, 11:51
                palnick napisał:

                > asienka32 napisała:
                >
                > > jesteś notariuszem?
                >
                > .........
                >
                > Jest :-) I walczy o zycie i ma problemy:

                Czemu kłamiesz?
                To już jest po prostu chamstwo. Rozbiłem wszystkie Twoje "argumenty" więc
                zaczynasz mnie oczerniać.
                EOT.
                • palnick Re: Wojujacy notariusz krwawy zenek wie o co sie 27.08.06, 13:45
                  krwawy.zenek napisał:

                  > palnick napisał:
                  >
                  > > asienka32 napisała:
                  > >
                  > > > jesteś notariuszem?
                  > >
                  > > .........
                  > >
                  > > Jest :-) I walczy o zycie i ma problemy:
                  >
                  > Czemu kłamiesz?
                  > To już jest po prostu chamstwo. Rozbiłem wszystkie Twoje "argumenty" więc
                  > zaczynasz mnie oczerniać.
                  > EOT.
                  ------------
                  Nie rozbiłeś żadnego. A twój status majatkowy jest raczej godny szacunku
                  (jeżeli zdobyty uczciwie) :-)
              • krwawy.zenek Re: Wojujacy notariusz krwawy zenek wie o co sie 27.08.06, 12:28
                W zależności od wątku, w którym próbowąłem prostowac szczególnie bzdurne
                twierdzenia byłem już:

                1. pisuarem
                2. działaczem PO
                3. sędzią
                4. prokuratorem
                5. adwokatem
                6. policjanem

                Jeszcze nie byłem Żydem ani księdzem, ale wszystko przede mną.
                Teraz się dowiaduję, że jestem notariuszem.
                • t-800 Re: Wojujacy notariusz krwawy zenek wie o co sie 27.08.06, 13:47
                  Chcesz powiedzieć, że jesteś po prostu leninowskim użytecznym idiotą?
                  • krwawy.zenek Re: Wojujacy notariusz krwawy zenek wie o co sie 27.08.06, 14:19
                    Ty nie musisz tego o osobie mówić. Każdym swoim postem udowadniasz, że nim
                    jesteś.
                    • t-800 Re: Wojujacy notariusz krwawy zenek wie o co sie 27.08.06, 14:55
                      Ty udowadniać nie musisz. :-)
            • krwawy.zenek Re: W Polsce notariat jest dziedziczny, jak bieda 27.08.06, 11:48
              Następna.
              Nie jestem notariuszem, nigdy nie byłem, nigdy nie będę. Po prostu nie potrafię
              nie reagować, kiedy najzupełniej poważnie wypisuje się takie bzdury.
              Wiesz, jak nazywa się w retoryce rodzaj argumentu, którym się posłużyłaś?
              Wiesz, jak fatalnie o Tobie świadczy uciekanie się do takich argumentów?

              • asienka32 Re: W Polsce notariat jest dziedziczny, jak bieda 27.08.06, 11:53
                krwawy.zenek napisał:

                > Następna.
                > Nie jestem notariuszem, nigdy nie byłem, nigdy nie będę. Po prostu nie
                potrafię
                >
                > nie reagować, kiedy najzupełniej poważnie wypisuje się takie bzdury.
                > Wiesz, jak nazywa się w retoryce rodzaj argumentu, którym się posłużyłaś?
                > Wiesz, jak fatalnie o Tobie świadczy uciekanie się do takich argumentów?

                Bzdury?
                To moje zdanie w kwestii państwowego przyzwolenia na krojenie biednych ludzi za
                usługi na często żenujacym poziomie, o czym wiele oób miało okazję sie
                przekonać korzystajac z usług notariuszy.
                Na przyklad, który notariusz poucza osobę nabywajacą lokal o tym, że jesli
                sprzedajacy ma działalność gospodarczą i wciągnął lokal jako środek trwały, to
                częsć zaległosci podatkowych i ZUS mogą zostać wyegzekwowane od nabywcy?
                • krwawy.zenek Re: W Polsce notariat jest dziedziczny, jak bieda 27.08.06, 11:57
                  Czy ja gdzieś pisałem, że poziom usług notarialnych jest nienaganny? A może
                  pisałem, że powinni więcej zarabiać?
                  Kiedyś podawałaś się za osobę o liberalnych poglądach. Co z tego zostało,
                  jeżeli zachwyce Cię sytuacja, gdy minister dla zdobycia tanim kosztem
                  populistycznego poklasku chce administracyjnie wyrywać notariuszom pieniądze z
                  kieszeni, równocześnie limitując liczbę kancelarii?
                  • palnick Re: W Polsce notariat jest dziedziczny, jak bieda 27.08.06, 12:01
                    krwawy.zenek napisał:

                    > Czy ja gdzieś pisałem, że poziom usług notarialnych jest nienaganny? A może
                    > pisałem, że powinni więcej zarabiać?
                    ---------
                    Tak. Piszesz, że to grupa ludzi zaufania publicznego :-)
                    Tak. Piszesz, że Ziobro nie powinien zabierać im szmalu z głodowych zarobków.
                    Uważasz więc, że powinni wiecej zarabiać.

                    > Kiedyś podawałaś się za osobę o liberalnych poglądach. Co z tego zostało,
                    > jeżeli zachwyce Cię sytuacja, gdy minister dla zdobycia tanim kosztem
                    > populistycznego poklasku chce administracyjnie wyrywać notariuszom pieniądze
                    z
                    > kieszeni, równocześnie limitując liczbę kancelarii?
                    • krwawy.zenek Re: W Polsce notariat jest dziedziczny, jak bieda 27.08.06, 12:03
                      palnick napisał:

                      > krwawy.zenek napisał:
                      >
                      > > Czy ja gdzieś pisałem, że poziom usług notarialnych jest nienaganny? A mo
                      > że
                      > > pisałem, że powinni więcej zarabiać?
                      > ---------
                      > Tak. Piszesz, że to grupa ludzi zaufania publicznego :-)

                      Jest to stwierdzenie faktu. Notariusz to osoba zaufania publicznego,
                      niezależnie od tego co ty albio ja na ten temat sobie myśłimy.

                      > Tak. Piszesz, że Ziobro nie powinien zabierać im szmalu z głodowych zarobków.

                      Niby gdzie? I znowu kłamiesz. Piszę tylko, że administracyjne, sztuczne
                      ograniczanie dochodów po to, żeby się zemścić, przy równoczesnym limitowaniu
                      liczby kancelarii to obłuda.


                      • palnick Re: W Polsce notariat jest dziedziczny, jak bieda 27.08.06, 12:06
                        krwawy.zenek napisał:

                        > palnick napisał:
                        >

                        > > Tak. Piszesz, że Ziobro nie powinien zabierać im szmalu z głodowych zarob
                        > ków.
                        >
                        > Niby gdzie? I znowu kłamiesz. Piszę tylko, że administracyjne, sztuczne
                        > ograniczanie dochodów po to, żeby się zemścić, przy równoczesnym limitowaniu
                        > liczby kancelarii to obłuda.


                        ..........

                        O i potrafisz przenikać ludzkie intencje! Prorok jaki czy co? Oprócz tego, że
                        notariusz :-)))
                        Sztuczne to sa obecne horrendalnie wysokie taksy za byle co!
                        >
                        >
                        • krwawy.zenek Re: W Polsce notariat jest dziedziczny, jak bieda 27.08.06, 12:10
                          Kto ustala taksę?
                          Oczywiście to wzór wolnego rynku - ceny administracyjnie ustalane,
                          administracyjnie ustalana liczba podmiotów, które mogą konkurować. Wybierz się
                          do Korei Pn. Spodoba ci się.

                          • palnick Re: W Polsce notariat jest dziedziczny, jak bieda 27.08.06, 13:47
                            krwawy.zenek napisał:

                            > Kto ustala taksę?
                            > Oczywiście to wzór wolnego rynku - ceny administracyjnie ustalane,
                            > administracyjnie ustalana liczba podmiotów, które mogą konkurować.

                            -------
                            Ta sfera wymaga regulacji podobnie jak energetyka. Rozumiesz? Czy uważasz, że
                            niewidzialna ręka rynku załatwia wszystko perfekcyjnie?
              • palnick Re: W Polsce notariat jest dziedziczny, jak bieda 27.08.06, 11:58
                krwawy.zenek napisał:

                > Wiesz, jak fatalnie o Tobie świadczy uciekanie się do takich argumentów?

                .......

                A ciebie porąbało? Będziesz wszystkich tu pouczał co mogą z a czego nie mogą
                mówić?
                Spadaj dziadu.
    • kundelpolski Re: Dlaczego monopol korporacji nalezy rozwalic ? 27.08.06, 14:09
      Posunięcie Ziobry jest jak najsłuszniejsze ze względu na ukształtowanie "rynku"
      usług notarialnych, na którym:
      1) liczba kancelarii jest raglamentowana
      2) korporacyjnie ustalane są minimalne stawki opłat za czynności urzędowe
      3) istnieje szeroki zakres obowiązkowego korzystania z usług notariuszy.

      Jeszcze kilka lat temu nie wierzyłam, że moliwe są jakiekolwiek zmiany w
      świecie prawniczym w Polsce. Wpływy korporacji wydawały się nie do
      przezwyciężenia. Depresyjnie nastrajały mnie zapewnienia twórców IIIRP, że
      należy cieszyć się z jej osiągnięc i ewentuale zmiany wprowadzać powoli. BRAWO
      PIS!
      • krwawy.zenek a może na początek trochę wiedzy? 27.08.06, 14:15
        kundelpolski napisała:

        > Posunięcie Ziobry jest jak najsłuszniejsze ze względu na
        ukształtowanie "rynku"
        >
        > usług notarialnych, na którym:
        > 1) liczba kancelarii jest raglamentowana

        Przez kogo? Przez samorząd?

        > 2) korporacyjnie ustalane są minimalne stawki opłat za czynności urzędowe

        Nie korporacyjnie, lecz przez ministra i nie minimalne, lecz maksymalne.

        > 3) istnieje szeroki zakres obowiązkowego korzystania z usług notariuszy.

        Szeroki? W wielu krajach szerszy.
        • palnick Umysłowość krwawego zenka - notariusza ;-) 27.08.06, 14:25
          Zadajesz mu pytanie:

          Czy koń jest ssakiem?

          On odpowiada:

          Ssakiem? Ale słoń jest w znacznie większym stopniu.
        • kundelpolski Re: a może na początek trochę wiedzy? 27.08.06, 14:35
          Powołujesz się ciągle na zmianę stanu prawngo, czyli otwarcie dostępu na
          aplikacje. Problem w tym, że zanim ta UBIEGŁOROCZNA zmiana wpłynie na rynek
          notarialny, minie z 10 lat. Nie wiedziałeś, że otwarcie kancelarii notarialnej
          jeszcze rok temu (a być może i teraz) wymagała zgody, także na lokalizację, i
          że było to bardzo wąskie gardło?
          Po drugie: stawki minimalne za usługi określane są przez samorząd zawodowy na
          podstawie zasad etyki. Za ustalenie taksy poniżej tych stawek grozi
          dyscyplinarka.
          • krwawy.zenek Re: a może na początek trochę wiedzy? 27.08.06, 14:44
            kundelpolski napisała:

            > Powołujesz się ciągle na zmianę stanu prawngo, czyli otwarcie dostępu na
            > aplikacje. Problem w tym, że zanim ta UBIEGŁOROCZNA zmiana wpłynie na rynek
            > notarialny, minie z 10 lat.

            Bez wątpienia. Nie zmienia to jednak faktu, że większość dysutantów zmiany
            (jednak dość istotnej) nie zauważyła i dyskutują tak, jakby to rejenci sami
            sobie kooptowali kolegów.

            > Nie wiedziałeś, że otwarcie kancelarii notarialnej
            > jeszcze rok temu (a być może i teraz) wymagała zgody, także na lokalizację, i
            > że było to bardzo wąskie gardło?

            Wiedziałem i wiem.

            > Po drugie: stawki minimalne za usługi określane są przez samorząd zawodowy na
            > podstawie zasad etyki. Za ustalenie taksy poniżej tych stawek grozi
            > dyscyplinarka.

            O tym też była wczoraj dyskusja.
            Nie zmienia to jednak faktu, że to minister limituje liczbę i że to minister
            ustala taksę. Jak też i tego, że upatrywanie w pogróżkach Ziobry "otwarcia
            rynku"(!) jest nieporozumieniem, podobnie jak pomysły likwidacji notariatu.

            Pozdrawiam.


            • kundelpolski Re: a może na początek trochę wiedzy? 27.08.06, 14:53
              > Nie zmienia to jednak faktu, że to minister limituje liczbę i że to minister
              > ustala taksę.
              TOTEŻ USTALIŁ
              • krwawy.zenek Re: a może na początek trochę wiedzy? 27.08.06, 14:56
                A teraz chce ustalić na nowo - na znacznie niższym poziomie.
                Nie sądzisz że niegodne ministra jest opowiadanie, że to ożywi budownictwo
                mieszkaniowe? Obniżka kosztów kupna mieszkania o 0,3 % ożywi? I od razu
                powstanie te 3 miliony mieszkań, prawda?
                • kundelpolski Re: a może na początek trochę wiedzy? 27.08.06, 15:15
                  Pewnie, że przy gigantycznych cenach mieszkań, 2 tys. na notariusza wydaje się
                  pikusiem. Z drugiej strony łatwo popaśc w iluzję, że jedynymi osobami
                  zaintersowanymi ich zakupem są ludzie młodzi, dobrze uposazeni, o wysokiej
                  zdolności kredytowej itp. Są jednak też np. tacy, którzy mają możliwośc taniego
                  kupna mieszkania zakładowego, gdzie cena aktu notarialnego stanowi autentyczną
                  zaporę.
                  • krwawy.zenek Re: a może na początek trochę wiedzy? 27.08.06, 15:29
                    Oczywiście nie kwestionuję koniecznosci elastycznego dostosowania stawki do
                    konkretnych przypadków. Stwierdzam tylko, i chyba się ze mbną zgodzisz, że
                    wciskanie ludziom kitu, że zabranie notariuszom rozrusza budownictwo
                    mieszkaniowe jest czymś obrzydliwym. Niech powie uczciwie: "Uważam, że
                    notariusze zarabiają za dużo, nie powinni tyle, dlatego obniżam." Chyba
                    widzisz, że powtarza się ten sam scenariusz: napuszcza się "ciemny lud" na
                    kolejną grupę zawodową a na forum od razu wlewa się motłoch, który nawet nie
                    bardzo wie, czym się ta grupa zajmuje i ile zarabia, ale oczywiście "wie", że
                    im trzeba zabrać, to wtedy od razu wszystkim nam będzie lepiej.
                    • palnick Ostateczny upadek manipulatora k.zenka -notariusza 27.08.06, 16:06
                      krwawy.zenek napisał:

                      > Oczywiście nie kwestionuję koniecznosci elastycznego dostosowania stawki do
                      > konkretnych przypadków. Stwierdzam tylko, i chyba się ze mbną zgodzisz, że
                      > wciskanie ludziom kitu, że zabranie notariuszom rozrusza budownictwo
                      > mieszkaniowe jest czymś obrzydliwym.
                      --------

                      To jest obrzydliwe! Ale to TY mówisz synku, nie Ziobro. On powiedział tak:

                      "– Uznając, że zadaniem wymiaru sprawiedliwości jest wspierać obrót
                      gospodarczy, a także zmniejszać utrudnienia w nabywaniu nieruchomości przez
                      Polaków proponujemy, aby stawki pobierane w przypadku aktów notarialnych
                      zostały obniżone o 50 proc.

                      Taka zmiana będzie realną ulgą dla bardzo wielu Polaków kupujących własne
                      mieszkania – powiedział na wczorajszej konferencji prasowej Zbigniew Ziobro.

                      Stawki notarialne będą obniżone również w przypadku innych transakcji
                      gospodarczych, m.in. tych pobieranych w związku z tworzeniem spółek
                      kapitałowych.

                      – Ich wysokość jest również problemem dla wielu przedsiębiorców, który utrudnia
                      prowadzenie biznesu – dodał minister."

                      ---------
                      Niech powie uczciwie: "Uważam, że notariusze zarabiają za dużo, nie powinni
                      tyle, dlatego obniżam."
                      --------
                      Ziobro w tej kwestii powiedział:

                      "Zbigniew Ziobro przyznał że również że wynagrodzenia pobierane przez
                      notariuszy są w sposób nieuzasadniony bardzo wysokie.

                      – Obecne miesięczne wynagrodzenie notariuszy jest 18 razy większe niż
                      uposażenie sędziów sądów okręgowych. Nie przekłada się to tymczasem na ilość
                      pracy ani stopień ponoszonej odpowiedzialności – powiedział minister."

                      ----------
                      Chyba widzisz, że powtarza się ten sam scenariusz: napuszcza się "ciemny lud"
                      na kolejną grupę zawodową a na forum od razu wlewa się motłoch, który nawet nie
                      bardzo wie, czym się ta grupa zajmuje i ile zarabia, ale oczywiście "wie", że
                      im trzeba zabrać, to wtedy od razu wszystkim nam będzie lepiej.

                      -----
                      Tak, widzę. Sa na tym forum krwawe zenki, notariusze bez cienia honoru. Nie
                      cofna się przed żadną manipulacja, kłamstwem i przeinaczeniem, żeby zachować
                      swoje kosmiczne wynagrodzenia za przystawianie pieczątek :-)
                • 1normalnyczlowiek Re: a może na początek trochę wiedzy? 27.08.06, 16:08
                  USTAWA z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji.
                  (Dz. U. z dnia 29 października 1997 r.)
                  www.abc.com.pl/serwis/du/1997/0882.htm
                  Art. 45. 1. Wszczęcie egzekucji świadczeń pieniężnych uzależnione jest od
                  uiszczenia przez wierzyciela części opłaty stosunkowej w wysokości 7% wartości
                  egzekwowanego świadczenia, nie więcej jednak niż 1/3 całej opłaty, o której mowa
                  w art. 49.
                  Art. 49. Cała opłata stosunkowa wynosi 21% wartości egzekwowanego świadczenia,
                  jednak nie może być niższa niż 1/10 i wyższa niż trzydziestokrotna wysokość
                  prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w państwowej sferze
                  budżetowej, zwanego dalej "prognozowanym przeciętnym wynagrodzeniem".

                  ---> Jest to jeden z przykładów ustawowego okradania i państwa i Polaków.
                  Złodziejom w białych kołnierzykach właśnie o to chodziło, by mieć za sobą
                  wszystkie kasty prawnicze. Stworzono więc dla nich warunki, by sami czuli się
                  jak pączki w maśle i by nie przeszkadzali w wyprowadzaniu majątku a wręcz by w
                  tym pomagali. Zerowa odpowiedzialność notariuszy, komorników, ... temu miała
                  sprzyjać. Te dwie grupy zawodowe należy rozróżniać pod jednym względem.
                  Notariusze byli potrzebni by przyklepywać zmiany własnościowe. Natomiast
                  komornicy - były to synekury stworzone dla swoich, stworzone do m.in. do
                  wyprowadzania pieniędzy państwowych. Absurdalność opłat egzekucyjnych
                  (notarialne też są absurdalne), najlepiej można zauważyć na przykładzie długów
                  (sztucznych zresztą) szpitali. Komornicy przelewali w pierwszej kolejności
                  milionowe kwoty dla siebie, by później pozostałe wierzytelności np. uznać za
                  nieściągalne. Przecież jest niemożliwe, by ktoś ustawowo zapewnił
                  kilkusetosobowej grupie ludzi zarabianie olbrzymich pieniędzy i nie
                  zagwarantował sobie, oczywiście nieoficjalnie, również korzystania z takich
                  pieniędzy. No, ale za to ilu nowych biznesmenów pojawiło sie na rynku. Wracając
                  do notariuszy, to ich sposób działania w oczywisty sposób nie daje żadnych
                  gwarancji bezpieczeństwa przy najróżniejszych transakcjach. Za przykład może
                  służyć przejmowanie starych kamienic i innych nieruchomości przez ich dawnych
                  właścicieli. Jak się później okazywało, ci "dawni właściciele" to młodzi,
                  zaradni inaczej, oszuści. Więc po co tacy notariusze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka