rekontra
31.08.06, 23:09
- dorobek "Solidarności" jest "systematycznie plugawiony (...) przy aktywnym
udziale funkcjonariuszy IPN".
- Zwracamy się do Pana o podjęcie wszelkich możliwych kroków w obronie prawdy.
- apelujemy zwłaszcza o poddanie ścisłej kontroli ubeckich archiwów,
- niedawno prezes IPN (Janusz Kurtyka) (...) posunął się do absurdalnego
stwierdzenia, że ujawnienie akt IPN wymusiłoby napisanie historii Polski na
nowo.
- Pan, jako urzędujący Prezydent RP, ma obowiązek postawić temu tamę
- zwłaszcza w ostatnich tygodniach dokumenty tajnych służb PRL, stanowiące
obecnie tzw. zasób archiwalny IPN, stały się przedmiotem szczególnie
obrzydliwych manipulacji
Sygnatariuszami listu są: Bogdan Lis, Władysław Frasyniuk, Konrad Bieliński,
Ewa Milewicz, Mirosław Chojecki, Tadeusz Jedynak, Jerzy Borowczak, Andrzej
Wielowieyski i Antoni Pietkiewicz.
Dobrze, że tylko TE osoby spośród odznaczonych zdecydowały siępodpisać ten
list.
Michnik bezprawnie zstąpił do archiwum MSW, kilka miesięcy buszował i KONIEC.
Czasami wyciekały jakieś do=kumenty, Kiszczak czasmi dostarczył jakieś
ciekawe ujęcie, film czy zasugerował że coś wie. To o czym piszą
sygnatariusze listu to jest prosta konsekwencja 17 lat przemilczania,
manipulowania i pisania półprawd. Efekt kreowania fałszywych autorytetów
moralnych. Skutek braku lustracji i dekomunizacji. Wynik fraternizacji z
komunistami, z esbekami.