omar1
12.09.06, 22:50
Nie wiem co mam zrobic ,ilekroć pojawi sie w reklamówce Donald Tusk ze swym
spokojnym sepleniącym głosem, moj synek dostaje spazmów.
łacze tak długo dopóki Donald nie zniknie,pozniej jest juz ok.Niestety tylko
do nastepnego spotu.