Dodaj do ulubionych

o co chodzi z tym zbozem?

21.09.06, 17:01
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3633892.html

Andrew cos skroil na boku a koalicjant nie chcial przejsc nad tym "wspolnie"
i "solidarnie" ?

Giertych mowi ze Lepper zachowuja sie irracjonalnie...
Czyzby nie tylko klub mu sie sypal ale i zboze wysypalo sie na lewo?
Obserwuj wątek
    • andrzejg aż miło popatrzeć na te ataki 21.09.06, 17:04
      do boju chłopcy,dowalić koalicjantowi

      rozkaz przyszedł smsem, czy wystrzałem armatnim?
      a może jakieś tajne kody,podprogowe?


      :)

      A.
      • deszcz.jesienny Re: aż miło popatrzeć na te ataki 21.09.06, 17:19
        andrzejg napisał:

        > do boju chłopcy,dowalić koalicjantowi


        Czy ktoś gwarantował koalicjantom bezkarność we wszystkim?


        > rozkaz przyszedł smsem, czy wystrzałem armatnim?
        > a może jakieś tajne kody,podprogowe?
        >
        >
        > :)


        A skąd bierze się takie małostkowe złosliwe zadowolenie
        z byle czego?
        To genetyczne czy wyuczone?
        Musisz sobie coś zrekompensować?
        Jeśli tak, to niewiele Ci trzeba do zadowolenia.
        Bo domyślam się, że to nie na rozkaz, a jedynie taka
        całkiem prywatna, niepohamowana ludzka małość.
        Niech Ci pójdzie na zdrowie.


        • nurni zostaw torta :) 21.09.06, 17:23
          deszcz.jesienny napisała:

          > Jeśli tak, to niewiele Ci trzeba do zadowolenia.

          Mi nie przeszkadza nawet jak lubi poprzeszkadzac.
          • andrzejg Re: zostaw torta :) 21.09.06, 17:27
            nurni napisał:

            > deszcz.jesienny napisała:
            >
            > > Jeśli tak, to niewiele Ci trzeba do zadowolenia.
            >
            > Mi nie przeszkadza nawet jak lubi poprzeszkadzac.


            obopólna sympatia???

            torty mam najlepsze:)

            Z zaciekawieniem czytam wasze (nie tylko Twoje - dla jasnosci) wolty

            A.
            • nielubiegazety2 Dawaj te wolty :)))) 21.09.06, 17:32

              • andrzejg Re: Dawaj te wolty :)))) 21.09.06, 17:37
                uznawanie Leppera niegodnym koalicjanta, bo to przeciez przestępca
                Gdy była potrzeba to zmiana stanowiska i koalicja z Lepperam
                Lepper sie stawia, to zapowiedź zmiany konstytucji z zakazem kandydwania
                ludzi z wyrokiem sadowym (z mozliwością odstapienia, gdy Lepper będzie
                grzeczny w koalicji)

                A.
                • nielubiegazety2 Re: Dawaj te wolty :)))) 21.09.06, 17:43
                  Nie kombinuj chłopie. Papier i klawiatura wszystko zniesie.
                  • andrzejg nu!! 21.09.06, 17:50
                    pokaż w którym miejscu sie mylę

                    A.
                    • nielubiegazety2 Re: nu!! W każdym n/t 21.09.06, 18:33

                      • andrzejg zostwaię Cię w błędzie/nt 21.09.06, 18:36
                        nielubiegazety2 napisał:

                        >
        • andrzejg Re: aż miło popatrzeć na te ataki 21.09.06, 17:26
          deszcz.jesienny napisała:

          > andrzejg napisał:
          >
          > > do boju chłopcy,dowalić koalicjantowi
          >
          >
          > Czy ktoś gwarantował koalicjantom bezkarność we wszystkim?
          >

          Alez nie.
          Według mnie koalicja jest porozumieniem stron, a nie wydzieraniem sobie posłów.
          Przeciez to samo działo się z LPR (a gdziez ten Kowalski) gdy Giertych się
          stawiał aby wywalczyc swoje.Wywalczył i teraz jest gołąbkiem pokoju.Sytuacja
          sie odwróciła.Teraz szarpią Leppera..wiem,wiem.Pasowałoby wam ,aby go wcisnąc
          w murawę, ale chyba nie tan czas.


          >
          > > rozkaz przyszedł smsem, czy wystrzałem armatnim?
          > > a może jakieś tajne kody,podprogowe?
          > >
          > >
          > > :)
          >
          >
          > A skąd bierze się takie małostkowe złosliwe zadowolenie
          > z byle czego?
          > To genetyczne czy wyuczone?
          > Musisz sobie coś zrekompensować?
          > Jeśli tak, to niewiele Ci trzeba do zadowolenia.
          > Bo domyślam się, że to nie na rozkaz, a jedynie taka
          > całkiem prywatna, niepohamowana ludzka małość.
          > Niech Ci pójdzie na zdrowie.
          >
          >

          A gdzies Ty kolego wyczyrał moje zadowolenia, a do tego genetyczne?
          Czy ty masz rozum genetycznie ustawiony na jeden obraz?

          Jedynie stwierdzam fakt nagłego wykwitu wątków atakujących pisanych przez
          proPiSowców.

          Co to ma wspólnego z genetyką?
          Ciekawy jestes koleś.

          A.
          • deszcz.jesienny Re: aż miło popatrzeć na te ataki 21.09.06, 17:54
            andrzejg napisał:


            > > Czy ktoś gwarantował koalicjantom bezkarność we wszystkim?
            > >
            >
            > Alez nie.
            > Według mnie koalicja jest porozumieniem stron, a nie wydzieraniem sobie
            posłów.

            Czasem jest złem koniecznym. W tym wątku natomiast tematem jest coś zupełnie
            innego, dlatego wykładu na proponowany przez Ciebie temat nie będzie. Wiedzę
            musisz zdobyć tym razem sam.


            > Przeciez to samo działo się z LPR (a gdziez ten Kowalski) gdy Giertych się
            > stawiał aby wywalczyc swoje.Wywalczył i teraz jest gołąbkiem pokoju.Sytuacja
            > sie odwróciła.Teraz szarpią Leppera..wiem,wiem.Pasowałoby wam ,aby go wcisnąc
            > w murawę, ale chyba nie tan czas.

            NAM? Komu NAM?
            Nie bardzo wiem do kogo się zwracasz.
            Nie jestem niczyim koalicjantem.
            No, może koalicjantem Nurniego :-) (ten uśmiech do niego, nie do Ciebie)

            >
            > A gdzies Ty kolego wyczyrał moje zadowolenia, a do tego genetyczne?
            > Czy ty masz rozum genetycznie ustawiony na jeden obraz?

            To proste dla człowieka przeciętnie inteligentnego - wyczytałam je z tytułu
            Twojego postu.
            Nie wiem czy jest genetyczne czy wyuczone. Wszak właśnie w celu upewnienia się,
            spytałam, czyż nie? Nie zrozumiałeś pytania?


            > Jedynie stwierdzam fakt nagłego wykwitu wątków atakujących pisanych przez
            > proPiSowców.

            Aha. To było zwykłe stwierdzenie faktu...
            Czy mogę zatem wiedzieć w jaki sposób wyraziłbyś zadowolenie?
            Żyjemy chyba w innych cywilizacjach.

            > Co to ma wspólnego z genetyką?
            > Ciekawy jestes koleś.


            Ależ oczywiście, że jestem ciekawa.
            Na pewno jednak nie jako koleś, bom nie spod budki z piwem.
            I do tego nawet nie mężczyzna.

            • andrzejg coś mi tam kołacze 21.09.06, 18:02
              czy to Ty Abe?
              ten deszcz-jesienny?

              A.
              • deszcz.jesienny Re: coś mi tam kołacze 21.09.06, 18:07
                andrzejg napisał:

                > czy to Ty Abe?
                > ten deszcz-jesienny?
                >
                > A.


                Nie wiem co Ci kołacze i nie bardzo mnie to obchodzi.
                Tym bardziej, że zakończyliśmy już naszą pogawędkę.

                Raz jeszcze... niech Ci to Twoje zadowolenie
                (genetyczne czy też nie) pójdzie na zdrowie.

                D.J.
                • andrzejg wystarczy odpowiedzieć -tak lub nie 21.09.06, 18:10
                  takie proste

                  Bo widzisz.Gdyby było nie, to nie ma sprawy

                  Gdyby jednak było tak, to jestem w szoku
                  Nie mam obowiazku śledzic wolt nickowych na forum
                  i wiedziec kto jaki ma nowy nick.Ja pisze ciągle pod
                  tym samym, czyli jeżeli mnie atakujesz, to powinnaś
                  zaznaczyc - to ja dawna Abe.Wtedy wszystko rozumiem
                  Czego się boisz?

                  Jeżeli mam uwagi do nurniego to pisze do niego jako andrzejg
                  a nie 'deszczwiosenny'

                  Czujesz blusea?

                  A.
                  • deszcz.jesienny Re: wystarczy odpowiedzieć -tak lub nie 21.09.06, 23:08
                    andrzejg napisał:

                    > takie proste

                    Pod warunkiem, że istnieje taka potrzeba.
                    Ja jej nie dostrzegam.


                    > Bo widzisz.Gdyby było nie, to nie ma sprawy


                    I tak nie ma sprawy.


                    > Gdyby jednak było tak, to jestem w szoku


                    A z jakiego to powodu? Czy coś ukrywam?

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=42846955&a=42853179


                    A może powinnam wysyłać wszystkim zawiadomienia?
                    Musisz chyba jakoś nad tym szokiem zapanować.
                    Dasz radę.


                    > Nie mam obowiazku śledzic wolt nickowych na forum
                    > i wiedziec kto jaki ma nowy nick.


                    A do czego Ci niezbędna ta wiedza?
                    Dyskutuje się z poglądami, a nie z nazwami nicków,
                    choć lubiącym szufladkowanie niewątpliwie taka
                    uporządkowana wiedza o nickach pomaga w zrozumieniu
                    tego, co piszą. Wiele osób jednak potrafi dać sobie
                    jakoś z tym radę.



                    >Ja pisze ciągle pod
                    > tym samym,


                    Kwestia wyobraźni. I co z tego???


                    >czyli jeżeli mnie atakujesz, to powinnaś
                    > zaznaczyc - to ja dawna Abe.


                    A skąd takie akurat rozumowanie, że powinnam za każdym razem
                    to zaznaczać? Od 4 miesięcy piszę na FK pod tym nickiem
                    i tylko pod tym. Umknęło Ci to - Twoja sprawa.



                    >Wtedy wszystko rozumiem


                    Dlaczego miałabym się troszczyć o Twoje rozumienie?
                    Dlaczego miałabym przyjmować Twój własny sposób
                    widzenia świata?


                    > Czego się boisz?


                    Czy wszystko, co robisz, nalezy tłumaczyć strachem?????
                    Nie rozumiem powodu takiego pytania.
                    Po prostu nie zamierzam o tym dyskutować i mam
                    nadzieję, że docenisz moją dobrą wolę, że w ogóle
                    cokolwiek wyjaśniam. Na pewno nie muszę.


                    > Jeżeli mam uwagi do nurniego to pisze do niego jako andrzejg
                    > a nie 'deszczwiosenny'
                    >
                    > Czujesz blusea?


                    A Ty czujesz bluesa?
                    Piszę do Ciebie pod tym samym nickiem, jakiego używam od dawna.
                    O co właściwie chodzi?

    • karlin Hmmm 21.09.06, 17:35
      O Kamińskim, (Wielkim Dekoruptorze) jakoś tak cicho było ostatnio.

      Może Lepcia zaszedł?

      Rozwiązywani kuple dali znać i trzeba było NZ 2 robić?
      • nurni Re: Hmmm 21.09.06, 17:40
        karlin napisał:

        > O Kamińskim, (Wielkim Dekoruptorze) jakoś tak cicho było ostatnio.
        >
        > Może Lepcia zaszedł?
        >
        > Rozwiązywani kuple dali znać i trzeba było NZ 2 robić?

        Giertych mowi jednoznacznie to co z grubasza bylo wiadomo: "budzet to tylko
        wymowka Leppera".

        Gdzie szukac przyczyn?

        Chyba najlepiej zorientowany jest Mojzesowicz.....
        • karlin Re: Hmmm 21.09.06, 17:48
          Mówiąc zupełnie serio - problemy z kasą i lepkimi łapkami byłyby w sumie
          najlepszym wytłumaczeniem dla wszystkich.

          Inne - z gatunku służby nasze i nie tylko nasze to sprawa, przy której trzeba
          podjąć decyzje, na które nie wiem czy niektórych stać.
          • karlin Re: Hmmm 21.09.06, 17:51
            "Gosiewski wyjaśnił, że powodem konfliktu z liderem Samoobrony nie jest budżet.
            "Tu chodzi o sprawy osobistych interesów Leppera" - stwierdził, nie wyjaśniając
            jednak, jakie to interesy.

            Wyraził też obawy, że "Lepper mógł być pod wpływem środowisk związanych ze
            służbami specjalnymi", a konkretnie WSI, gdyż krytykował jej rozwiązanie."
            ----------------------------------------------------------------------------
          • nurni mysle ze to nie sluzby 21.09.06, 17:53
            Sluzby wkroczylyby dawno gdyby mogly. Teraz Macierewicz wyciaga worki z piwnic.
            Za pozno.

            Giertych mowi wyraznie - pretekst w postaci budzetu.
            Zrobilo sie widac bardzo goraco.

            Nie chce mi sie tez wierzyc a jakies wzgledy ambicjonalne.
            • biedronka24 alez kochanie moglas szybciej 21.09.06, 18:28
              mieszac te jajecznice- powiedzial maz nurni nie odrywajac pupy od fotela.
              Tymczasem po forumach biegaly dzieci z workami na glowach, bawiac sie
              narzedziami chirurgicznymi do ktorych nie powinny miec dostepu :).

              A wszystko po to by marcusie mogly sobie kolejny medal na piersi przypiac
              biegnac poderwac laski ´weekendowe´ i zamaszyscie wachlujac sie skorzanym
              beretem- symbolem swiezo zdobytego przywodztwa nad koniem.....

              Gratuluje chlopcy...
              • nurni Re: alez kochanie moglas szybciej 21.09.06, 18:32
                biedronka24 napisała:

                > mieszac te jajecznice- powiedzial maz nurni nie odrywajac pupy od fotela.
                > Tymczasem po forumach biegaly dzieci z workami na glowach, bawiac sie
                > narzedziami chirurgicznymi do ktorych nie powinny miec dostepu :).
                >
                > A wszystko po to by marcusie mogly sobie kolejny medal na piersi przypiac
                > biegnac poderwac laski ´weekendowe´ i zamaszyscie wachlujac sie skorzanym
                > beretem- symbolem swiezo zdobytego przywodztwa nad koniem.....
                >
                > Gratuluje chlopcy...

                ?

                Szyfr okazal sie (dla mnie) zbyt trudny....
                • andrzejg pomogę 21.09.06, 18:35
                  szukasz spisku w słońcu na niebie

                  A.
                  • biedronka24 wypraszam sobie 21.09.06, 18:38
                    ale nic z tych rzeczy.
                    • andrzejg oj, sorry 21.09.06, 18:40
                      nic z tych rzeczy

                      A.
                • biedronka24 zapytaj Eryka 21.09.06, 18:37
                  na ´za pozno´ nie ma co narzekac jak sie jest tylko teoretykiem z informacjami.
                  Czy to wszystko dla niejakiego Crassusa? :)))))
                  Czy moze macie jeszcze innych kandydatow?
                  • nurni niech tak zostanie 21.09.06, 18:39
                    biedronka24 napisała:

                    > na ´za pozno´ nie ma co narzekac jak sie jest tylko teoretykiem z
                    informacjami.
                    > Czy to wszystko dla niejakiego Crassusa? :)))))
                    > Czy moze macie jeszcze innych kandydatow?

                    Czy ja w koncu musze wszystko rozumiec :)

                    Milego wieczoru.
                    • biedronka24 to dotyczy tylko jednego postu 21.09.06, 18:47
                      o piwnicach. Nie ma nic wspolnego z tematem watku.
                      Ma tez troche z tym do kogo kieruje sie informacje. Ja tez wciaz czegos nie moge
                      zrozumiec. Jak mozna probowac przekonywac do prawdy propagandzistow i to pewno
                      za pieniadze :).
                      Nawzajem.
    • maureen2 Re: o co chodzi z tym zbozem? 21.09.06, 23:09
      zwykłe szukanie haków i ew. winnego do odstrzelenia,gdyby rząd miał zle oceny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka