karlin
28.09.06, 11:23
Chwastom zaświeciło słońce.
-----------------------------------------------------
"Ksiądz profesor Antoni Misiaszek chce, aby prałat Jankowski stanął przed
Trybunałem Metropolitalnym - zapowiada "Gazeta Wyborcza". Powód - prałat
wymienił go jako agenta SB.
Nie byłem żadnym agentem, nigdy nie podpisywałem żadnego zobowiązania do
współpracy. Nie pisałem raportów ani nie brałem od bezpieki pieniędzy - mówi
dziennikowi zdenerwowany ks. Misiaszek.
Jego nazwisko ks. Henryk Jankowski wymienił dwa dni temu wśród 37 tajnych
współpracowników SB, którzy mieli na niego donosić."
-------------------------------------------------------
Wcześniej inny ksiądz z listy Jankowskiego oświadczył, że co prawda mówił SB
że Jankowski jest niespełna rozumu, ale to wszyscy wiedzieli, a on zamierza
wystąpić do IPN o status pokrzywdzonego.