8macek
02.10.06, 17:43
"co kaczyński miał na myśli?"
zamiast starego "co poeta miał na myśli?"
chociaż przyrównanie kaczyńskiego do poety (jakiegokolwiek) jest ewidentnie
dla poety (jakiegokolwiek) obraźliwe.
myślę,że nawet grafomani,harlekinowcy a nawet autorzy tekstów debilodisco
mogliby się czuć obrażeni gdyby ich twórczość porównać do tego co tworzy
kaczyński!