nurni
02.10.06, 20:26
Bodaj Ziemkiewicz przypomnial kiedys w jednym ze swych felietonow jak to Adam
Michnik przyjechal na prcoes generala Kiszczaka do Katowic. Proces o
sprawstwo kierownicze masakry gornikow wystrzelanych przez Zmechanizowane
Odzialy Milicji Obywatelskiej. Michnik natychmiast po wejsciu na sale sadowa
(pelna gornikow i rodzin ofiar) skierowal swoje kroki ku Kiszczakowi z ktorym
przywital sie jak ze starym druhem.
Reakcja rodzin pomordowanych byla latwa do przewidzenia.
Ciekawe ze wtedy nie bylo protestow przeciw zniewazaniu najwiekszego
autorytetu PRL-bis do jakich doszlo na sali sadowej....
Ale to nieco inne czasy, nie bylo faszyzmu, nie bylo recznego sterowania
prokuratura przez Ziobro ktory pogonil prokuratorow do roboty, nie bylo DORNA
ktory by straszyl policjantow wspolpracujacych z mafia utrata emerytur,
ba...nie bylo nawet "Ketmana" byl dziennikarz o pieknej opozycyjnej karcie -
Leslaw Maleszka.
Ilekroc stajecie po stronie ZOMO protestujac przeciw obecnej "faszyzacji"
kraju tylekroc jestescie warci tego by postawic was tam - gdzie Michnika
postawily rodziny pomordowanych przez ZOMo gornikow.
Lepeij stac zawsze po stronie slabszych bo tak jest bezpieczneiej.
Slaszy nie jest Michnik, slabsi nie sa ZOMO-wcy, slabszy nie jest Kulczyk i
cala oligarchia. Sa dzis jedynie zagrozeni.
Wasze miejsce jest dzis przy Kulczyku, przy Kiszczaku - wszedzie tam gdzie
mafijny uklad traci pole. Dla mniej czy bardziej udatnie wyartykulowanych
powodow. wsrod ktorych najwazniejszy jest chyba jeden - trzeba by zdac dzis
sprawe ze swych wszystkich zaniechan, ze swej glupoty ktora we wspolnych
popijawach Michnika z Urbanem czy fraternizacji z Kiszczakiem w obecnosci
rodzin gornikow - kazala wam przejsc ponad.
Poszukujac dzis zdzbla ktore wyrzuci w wieczne "nie pamietam" wszystko co
przemilczaliscie bo tak bylo wygodniej.
Nie mam NAJMNIEJSZYCH watpliwosci jak odczytali slowa Jaroslawa gornicy z
Wujka. Ci ktorzy zaplacili najwiecej.
A w ogole to precz z komuna!