Dodaj do ulubionych

bagatelizacja zła

06.10.06, 16:35
Wojciecha Dzieduszycki
Byłem agentem, wybaczcie
Niedawno przypomniano mi ogromnie bolesne i wstydliwe strony mojego życia.
W 1949 roku zmuszono mnie do podpisania tzw. lojalki, robiąc ze mnie w ten
sposób tajnego współpracownika SB.

...................

KONIEC KROPKA pierwszej częśći informacji - zmuszono Dzieduszyckiego do
podpisania lojalki

a FAKTY ?


W wyniku 23-letniej współpracy hrabiego Wojciecha Dzieduszyckiego najpierw z
UB, a potem z SB, aresztowano co najmniej kilka osób, kilka zwolniono z
pracy, jeszcze innych łamano i nakłaniano do współpracy - powiedział
Krzysztof Kaczmarski z rzeszowskiego IPN.

Kaczmarski powiedział, że przestudiował wiele teczek tajnych
współpracowników, ale jeszcze nigdy nie miał do czynienia z agentem, który -
jak mówił - "sam się zadaniował", czyli wyznaczał sobie kolejne zadania jakie
zrealizował dla UB, potem SB.

Dzieduszycki na początku współpracy miał do czynienia z "półgłówkami", którym
mógł przynosić mało ważne raporty, ale nie robił tego. Przynosił
wielostronicowe elaboraty - ocenił Kaczmarski.

Dodał, że Dzieduszycki donosił najpierw na swoje środowisko zawodowe, gdy był
dyrektorem Państwowych Zakładów Zbożowych we Wrocławiu. Potem - relacjonował
Kaczmarski - donosił na wrocławskie środowisko artystyczno-naukowe i Polaków
na emigracji, głównie w Wielkiej Brytanii.

W sumie zachowało się kilkaset raportów napisanych własnoręcznie przez
Dzieduszyckiego, tajny kryptonim "Turgieniew". Donosił na kilkaset osób -
mówił historyk.

Szef wrocławskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej Włodzimierz Suleja,
komentując współpracę Dzieduszyckiego z SB, twierdzi, że współpraca Wojciecha
Dzieduszyckiego z bezpieką była długotrwała, przemyślana i efektywna.

Publicysta Grzegorz Braun, który widział dokumenty IPN, uważa, że hrabia
Dzieduszycki nie działał pod przymusem i nie może być mowy o "szantażu". Była
to trwająca 20 lat udokumentowana współpraca, z której zachowało się kilkaset
doniesień. Według Brauna, donosy Wojciecha Dzieduszyckiego sprawiły, że
przynajmniej jedna osoba trafiła do więzienia.

wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8540264,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=1
Dzieduszycki:

Wyparłem te fakty z pamięci na tyle skutecznie, że dzisiaj nie wiem, kogo
mogłem tym skrzywdzić, kogo powinienem prosić o wybaczenie. Podobno dotyczyło
to kolegów z Redakcji. Proszę przyjąć ode mnie słowa przeprosin. Wierzę, że
nie wyrządziłem nikomu nic naprawdę złego, ale może się mylę.


miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3666602.html
Staliniści mówią tak samo, bagatelizują i wybielają, pisarze zatrudnieni w
ambasadach bagatelizują zło jakie wyrządzili, poeci w darowanych willach -
uprzednio zabranych właścicielom, dzienikarze i cenzorzy w apartamentach w
Alei Róż ..... korzenie III RP
Obserwuj wątek
    • rekontra hrabia został zwerbowany 06.10.06, 16:40

      Hrabia został zwerbowany, kiedy siedział w więzieniu za przekręty gospodarcze.
      Był TW przez prawie 20 lat. Działał bardzo świadomie. Nie ma tutaj mowy o
      jakiejkolwiek przypadkowości. W pewnym momencie Dzieduszycki poprosił nawet o
      podwyżkę, uzasadniając tym, że ma żonę i dwójkę dzieci.


      Dzieduszycki:

      Tylko starsze osoby mogą zrozumieć, o czym mówię - powiedział gazecie hrabia
      Dzieduszycki. - To, co robiłem, robiłem w obronie własnej.


      bardzo smutne .................. hrabia, człowiek honoru z definicji
      • indris "hrabia, człowiek honoru" ??? 06.10.06, 16:49
        Nie wydaje mi się. Przede wszystkim, honor jest cecha indywidualną a NIE
        dziedziczną.
        A tytuł hrabiowski w Polsce nie jest żadnym tytułem do chwały. Takich tytułów
        NIE BYŁO w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Większość z nich została nadana
        przez państwa zaborcze. Część przez Watykan, ale te były często sprzedawane.
        • rekontra szlachectwo zobowiązuje, a honor jest dziedziczny 06.10.06, 16:58
          indris napisał:

          > Nie wydaje mi się. Przede wszystkim, honor jest cecha indywidualną a NIE
          > dziedziczną.
          > A tytuł hrabiowski w Polsce nie jest żadnym tytułem do chwały. Takich tytułów
          > NIE BYŁO w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Większość z nich została nadana
          > przez państwa zaborcze. Część przez Watykan, ale te były często sprzedawane.

          wiem, że nie było ale .. ... szlachectwo zobowiązuje, a Dzieduszyccy to znany
          ród szlachecki - i jeżeli chodzi o pojęcie honoru, szczególnie w przedwojennym
          wydaniu - to honor jest jak najbardziej dziedziczny - powinien wiedzieć co
          należy uczynić

          ps. podobno w 1981 roku dwóch ministórw popełniło samobójstwa, jak najbardziej
          socjalistycznych ministrów, stanowisko ministerialne zobowiązuje
          • indris Człowieczeństwo zobowiązuje 06.10.06, 17:14
            A szlachcic nie jest z racji swojego stanu ani gorszy ani lepszy od
            nieszlachcica. Myślałem, że w XXI wieku jest to już oczywiste.
            • rekontra Re: Człowieczeństwo zobowiązuje 06.10.06, 17:16
              indris napisał:

              > A szlachcic nie jest z racji swojego stanu ani gorszy ani lepszy od
              > nieszlachcica. Myślałem, że w XXI wieku jest to już oczywiste.


              człowieczeństwo też, ale .... jest coś takiego jak tradycja, jak wychowanie,
              jak pamięć dziadków .. i to zobowiązuje ... każdy może być czlowiekiem honoru,
              ale rodzina i tradycje rodzinne wyjątkowo zobowiązują, i to przebija gdy się
              czyta dzieniki, wspomnienia, pamiętniki
    • a.adas Dlaczego przedwojenni inteligenci,szlachta kresowa 06.10.06, 16:40
      tak łatwo uwierzyli w komunizm? Jaruzelski, teraz hrabia śpiewak, a nawet
      Kukliński i - ponoć? - R. Kaczyński... Co nie tak było w II RP? Dlaczego
      wychowankowie patriotycznych rodzin tak łatwo się sprzedawali? Czyżby tak
      działał gen patriotyzmu? Warte to jest przebadania...
      • rekontra to jest najgorsze 06.10.06, 16:44
        a.adas napisał:

        > tak łatwo uwierzyli w komunizm? Jaruzelski, teraz hrabia śpiewak, a nawet
        > Kukliński i - ponoć? - R. Kaczyński... Co nie tak było w II RP? Dlaczego
        > wychowankowie patriotycznych rodzin tak łatwo się sprzedawali? Czyżby tak
        > działał gen patriotyzmu? Warte to jest przebadania...


        mógł dać się złamać, 49 rok to nie byle co, ale dwadzieścia lat donoszenia ???

        ps. a z Rajmundem Kaczyńskim to kłamstwa forumowe, był inżynierem, wykładał na
        politechnice - nie był politrukiem
        • capitalissimus Re: to jest najgorsze 06.10.06, 17:11
          > ps. a z Rajmundem Kaczyńskim to kłamstwa forumowe, był inżynierem, wykładał
          na
          > politechnice - nie był politrukiem

          Skąd wiesz, że kłamstwo?
          Chciałbym też wyjaśnień dotyczących obecności Jadwigi Kaczyńskiej na liście
          Wildsteina.
          • rekontra Re: to jest najgorsze 06.10.06, 17:14
            capitalissimus napisał:

            > Skąd wiesz, że kłamstwo?

            do odszukania na forum, pisałem dwa razy - podawałem linki do tej mitycznej
            współpracy - cytowałem


            > Chciałbym też wyjaśnień dotyczących obecności Jadwigi Kaczyńskiej na liście
            > Wildsteina.

            Kaczynski to wyjątkowo popularne nazwisko, imię również
            • capitalissimus Re: to jest najgorsze 06.10.06, 17:33
              do odszukania na forum, pisałem dwa razy - podawałem linki do tej mitycznej
              > współpracy - cytowałem

              Kpisz? Ty mnie przekonasz co do niewinności ojca Kaczorów?

              > Kaczynski to wyjątkowo popularne nazwisko, imię również
              >

              Mam nadzieję, że ktoś się tym w końcu zajmie i wyjaśni o jaką J.Kaczyńską
              chodzi.

              • emerytka2006 Re: to jest najgorsze 06.10.06, 18:27
                capitalissimus napisał:

                > Mam nadzieję, że ktoś się tym w końcu zajmie i wyjaśni o jaką J.Kaczyńską
                > chodzi.

                O Jadwigę Jasiewicz-Kaczyńską, oczywiście nie jest powiedziane, że to matka
                Lecha i Jarosława Kaczyńśkiego.
                Ale prawdopodobieństwo - jakby duże...
                >
      • alexanderson Re: Dlaczego przedwojenni inteligenci,szlachta kr 06.10.06, 18:39
        a.adas napisał:
        > Co nie tak było w II RP?

        Może to, że był masowy analfabetyzm, a chłopstwo w wielu regionach chodziło na
        bosaka i pana dziedzica w rękę całowało. W XX wieku inteligencja odczuwać to
        musiała jako wielki wyrzut sumienia. Hasła sprawiedliwości społecznej naprawdę
        coś wtedy znaczyły, a komunizm był mirażem, dającym nadzieję.
    • idiotyzmy-kacze Agenci SB są w rzekomo prawicowym rządzie 06.10.06, 17:13
      to jest prawdziwa bagatelizacja zła
      • rekontra Re: Agenci SB są w rzekomo prawicowym rządzie 06.10.06, 17:20
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > to jest prawdziwa bagatelizacja zła


        tutaj nie chodzi o to, że jest agentem, czy że byłagentem, agenci mogą być
        wszędzie - chodzi o stan jego świadomości, o brnięcie w kłamstwie - podobnie
        było z Czajkowskim. Chyba nie docnieją roli wybaczenia - wybaczenie, ale
        najpierw prawda.
        • idiotyzmy-kacze sytuacja jak ulał pasuje do TW Beaty, 06.10.06, 18:04
          TW Mieczysława czy TW Albiny. Nadal brną w kłamstwo
          • capitalissimus Re: sytuacja jak ulał pasuje do TW Beaty, 06.10.06, 18:25
            idiotyzmy-kacze napisał:

            > TW Mieczysława czy TW Albiny. Nadal brną w kłamstwo

            Kim oni są?? Nie słyszałem wcześniej tych kryptonimów.
            • idiotyzmy-kacze Re: sytuacja jak ulał pasuje do TW Beaty, 06.10.06, 18:34
              TW Mieczysław - Bogusław Kowalski, wiceminster transportu

              TW Albina - pewna pani, bardzo blisko związana z kaczyńskimi
              • capitalissimus Re: sytuacja jak ulał pasuje do TW Beaty, 06.10.06, 19:41
                Istnieje więc prawdopodobieństwo, że Albina to matka Kaczek? Skąd te rewelacje,
                nigdy o tym nie słyszałem.
        • incognitto Re: Agenci SB są w rzekomo prawicowym rządzie 06.10.06, 20:36
          rekontra napisał:

          > idiotyzmy-kacze napisał:
          >
          > > to jest prawdziwa bagatelizacja zła
          >
          > - chodzi o stan jego świadomości, o brnięcie w kłamstwie - podobnie
          > było z Czajkowskim.

          a najbardziej rażące jest przyjmowaniw uznania, korzyści, honorów godnych uczciwego czlowieka
          tacy ludzie to tchórzliwe szmaty - taka jest prawda, oczywiście wybaczyć nalezy, ale wpierw trzeba nazwać rzecz po imieniu.
    • banme1 premier tez lojalke podpisal i milczy 06.10.06, 17:34
      ale premier nie hrabia, a Bialorusin.
    • lolowedzynski Re: bagatelizacja zła 06.10.06, 17:36
      Po prostu kłamał,tak jak kilkadziesiąt razy dziennie kłamie autor tego wątku.
    • luci-c Re: bagatelizacja zła 06.10.06, 17:42
      "bagatelizacja zła" to pojęcie użyte przez Hannah Arendt w pracah o poastawaniu
      totalitaryzmów,ale w mikro skali pasuje do opisanej sytuacji
      • rekontra dokładniej 06.10.06, 17:47
        luci-c napisał:

        > "bagatelizacja zła" to pojęcie użyte przez Hannah Arendt w pracah o
        poastawaniu
        >
        > totalitaryzmów,ale w mikro skali pasuje do opisanej sytuacji


        ona napisała banalizacja :))
        • luci-c Re: dokładniej 06.10.06, 18:28
          rekontra napisał:
          > ona napisała banalizacja :))

          pomyłka freudowska:-)
    • emerytka2006 Myślałeś, że tylko Szemplińska donosiła? 06.10.06, 18:30
      To się zawiodłeś, bo właśnie ona nie donosiła...
      • emerytka2006 agentami zawsze okazują się ci których byś o to 06.10.06, 18:33
        ... nie podejrzewał - stara zasada dobrej agentury, znana jeszcze od czasów
        Ochrany...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka