polonus9
11.10.06, 11:30
Szafa Lesiaka pokazuje, że w największych brudach III RP byli uwikłani
politycy ówczesnego Porozumienia Centrum, dzisiejszego PiS-u(..)Rok temu pan
premier, jeszcze jako poseł Kaczyński, twierdził, że Rokita z całą pewnością
nie popełnił żadnej zbrodni wobec demokracji, więc jest to
zinstrumentalizowanie. Co jeszcze istotne, odwrócenie uwagi od tzw. szafy
Lesiaka. Jest ona odsłaniana częściowo, charakterystyczne jest to, że jest to
robione z wielką niechęcią ze strony PiS-u. pomijając to, w jaki sposób były
zbierane materiały, czy zawieszając pytanie o to, mamy problem podstawowy: ta
szafa pokazuje, że w największych brudach III RP byli uwikłani politycy
ówczesnego Porozumienia Centrum, dzisiejszego PiS-u. Jeśli oni chcieli
wepchnąć na stanowisko prezesa NBP niejakiego Żemka, oficera II Wydziału
Sztabu Generalnego WP, czyli wywiadu PRL, jeśli mieli pełne kontakty z
wywiadem PRL - z tych dokumentów to wynika - to nie mogą teraz udawać
dziewic, że byli krzywdzeni i przez cały okres III RP byli odpychani,
atakowani i spychani na margines.
fakty.interia.pl/kraj/news/spiewak-niech-pis-nie-udaje-dziewicy,800187,2943
no i ta proba zamachu stanu w 1992 .. Chcemy najpierw wyjasnienia
tego,panowie.