kataryna.kataryna 31.03.03, 19:22 Ależ panie przewodniczący, proszę śmiało, pana kolega Jan Maria już dzisiaj jedną bombową hipotezę łaskaw był przedstawić więc i pan nie powinien się krępować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: franek Re: Usłyszane. Nie tylko Rywin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.03, 20:02 Kataryno, a cóż to za "bombowa hipoteza" Jana Marii, jeśli można spytać? ps. a teraz zagadka: kto to jest - w 1/3 mężczyzna, w 1/3 kobieta, w 1/3 diabeł? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Usłyszane. Nie tylko Rywin? 31.03.03, 20:05 Gość portalu: franek napisał(a): > Kataryno, a cóż to za "bombowa hipoteza" Jana Marii, jeśli można > spytać? > > ps. a teraz zagadka: kto to jest - w 1/3 mężczyzna, w 1/3 > kobieta, w 1/3 diabeł? :) Masz mnie za blondynkę, że ułatwiasz mi zgadywanie zadając zagadkę zaraz pod postem o Rokicie? :) A bombowa hipoteza Jana Marii Rokity została przedstawiona w dzisiejszym Życiu Warszawy (na Kraju jest już wątek na jej temat), zajrzyj do źródła: www.zw.com.pl/apps//tekst.jsp?place=zw_list_articles&news_id=11270 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: Usłyszane. Nie tylko Rywin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.03, 20:19 kataryna.kataryna napisała: > Masz mnie za blondynkę, że ułatwiasz mi zgadywanie zadając zagadkę zaraz pod > postem o Rokicie? :) Zadałem teraz, bo właśnie mi się przypomniała. Poza tym zdaje mi się, że nieważne kiedy bym ją zadał - większych problemów sprawić by Ci nie mogła :) A co do tego Rokity - szczerze mówiąc, po raz pierwszy od rozpoczęcia obrad przez tę komisję chciałbym, żeby się facet mylił... Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Usłyszane. Nie tylko Rywin? 31.03.03, 20:22 Gość portalu: franek napisał(a): > A co do tego Rokity - szczerze mówiąc, po raz pierwszy od > rozpoczęcia obrad przez tę komisję chciałbym, żeby się facet > mylił... Ja też. I moim zdaniem się myli bo ta hipoteza się kupy nie trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: Usłyszane. Nie tylko Rywin? IP: *.vline.pl / 172.16.2.* 01.04.03, 17:16 Niektórzy członkowie komisji przechodzą samych siebie .Marysia już niczego innego nie będzie badał i dochodził bo hipotezę juz postawił ,nawet publicznie i tylko to będzie go interesowało.To chyba jakiś świat z Orwella.Jak mozna publicznie głośić i obwieszczać będąc członkiem komisji swoje tezy,sugestie w czasie gdy jeszcze wielu ludzi nie było przesłuchanych. I to ma być obiektywnie działająca komisja? To przykłady typowe dla kabaretu politycznego a Marysia taki przemadrzały i przebiegły co chwilę chyba myśli ,że w cyrku a nie w komisji działa.wykonuje talkie wolty ,że poklask w cyrku pewny. ON JUZ WIE I BĘDZE TERAZ TEGO DOWODZIŁ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stach Ruda Re: Usłyszane. Nie tylko Rywin? IP: *.goja.org 31.03.03, 20:31 kataryna.kataryna napisała: > Ależ panie przewodniczący, proszę śmiało, pana kolega Jan Maria > już dzisiaj jedną bombową hipotezę łaskaw był przedstawić więc i > pan nie powinien się krępować. Droga Kataryno! Nie denerwuj się na pana Rokitę. Czytałem artykuł w Życiu Warszawy. Używając nomenklatury wojskowej, jest to wybieg taktyczny dla zmylenia przeciwnika. Zapewniam Cię, jeszcze rozradują się nasze serca! Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Usłyszane. Nie tylko Rywin? 01.04.03, 09:15 Gość portalu: Stach Ruda napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > Ależ panie przewodniczący, proszę śmiało, pana kolega Jan > Maria > > już dzisiaj jedną bombową hipotezę łaskaw był przedstawić więc > i > > pan nie powinien się krępować. > > Droga Kataryno! Nie denerwuj się na pana Rokitę. Czytałem > artykuł w Życiu Warszawy. Używając nomenklatury wojskowej, jest > to wybieg taktyczny dla zmylenia przeciwnika. > Zapewniam Cię, jeszcze rozradują się nasze serca! Też miałam teorię, że to wybieg Rokity mający sprowokować innych świadków do nerowych reakcji i sypania bo jakoś nie mogę uwierzyć, że ktoś o tak błyskotliwej inteligencji jak Rokita może popełniać dwa tak poważne błędy: rozważanie jednej tylko teorii i publiczne mówienie o niej na dzień przed przesłuchaniem tak ważnego świadka jak Jakubowska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan45 Re: Usłyszane. Nie tylko Rywin? IP: *.net.autocom.pl 31.03.03, 21:01 kataryna.kataryna napisała: > Ależ panie przewodniczący, proszę śmiało, pana kolega Jan Maria > już dzisiaj jedną bombową hipotezę łaskaw był przedstawić więc i > pan nie powinien się krępować. Dzisiejszy dzień jest dość obfity w bombowe wiadomośći. Niektóre jednak jakoś z trudem wypływaja na powierzchnię. Jeszcze jedna znaleziona w Onecie Prokurator w sprawie Rywina (IAR, mat /2003-03-31 06:55) "Super Express": Prokurator Katarzyna Kwiatkowska z Prokuratury Okręgowej w Warszawie prowadzi śledztwo w sprawie afery Rywina.Zastąpiła prokurator Annę Baranowską, która po konflikcie z przełożonym z Ministerstwa Sprawiedliwości zrezygnowała z wyjaśniania tej sprawy. Według informacji "Super Expressu" uzyskanych w Ministerstwie Sprawiedliwości, Anna Baranowska miała już dość pomysłów prokuratora Ryszarda Rychlika, dyrektora biura przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej w Ministerstwie Sprawiedliwości. "Rychlik wtrącał się w śledztwo, żądał od razu protokołów przesłuchanych świadków, dyktował Baranowskiej, jakich świadków i o co ma pytać" - ujawnił informator dziennika. Jego zdaniem to prokurator Rychlik wymyślił, żeby prowadzić przeciwko Rywinowi śledztwo tylko z artykułu o płatnej protekcji. Tymczasem zarzut mógł obejmować więcej osób. Rywinowi można było zarzucić, że działał wspólnie i w porozumieniu z grupą osób pełniących funkcje publiczne w celu doprowadzenia Agory do niekorzystnego rozporządzenia własnym majątkiem. "Gdyby przyjąć właśnie taką kwalifikację, to śledztwo wyglądałoby inaczej" - powiedział "Super Expressowi" Stanisław Iwanicki, były minister sprawiedliwości. Według niego jest to poważniejszy zarzut i można byłoby starać się o tymczasowe aresztowanie Rywina. Wtedy nie tylko Rywin mógłby być podejrzanym w tej sprawie. Trochę zaczynam się w tym wszystkim gubić. Te kontrolowane przecieki.Prawie cudem odnajdujące sie listy. Rezygnacje ze względu na stan zdrowia. Prokuratorzy zapominający co powiedzieli.Felietonista Nałęcz. Już tylko chyba przy pomocy teorii chaosu da się to opisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: salien. Re: Usłyszane. Nie tylko Rywin? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 22:25 Cóż może teza o chorobie szalonych dziennikarzy jest prawdziwa ? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Usłyszane. Nie tylko Rywin? 01.04.03, 09:39 > Dzisiejszy dzień jest dość obfity w bombowe wiadomośći. Niektóre jednak jakoś z > trudem wypływaja na powierzchnię. > Jeszcze jedna znaleziona w Onecie > > Prokurator w sprawie Rywina > (IAR, mat /2003-03-31 06:55) > "Super Express": Prokurator Katarzyna Kwiatkowska z Prokuratury Okręgowej w War > szawie prowadzi śledztwo w sprawie afery Rywina.Zastąpiła prokurator Annę Baran > owską, która po konflikcie z przełożonym z Ministerstwa Sprawiedliwości zrezygn > owała z wyjaśniania tej sprawy. > Według informacji "Super Expressu" uzyskanych w Ministerstwie Sprawiedliwości, > Anna Baranowska miała już dość pomysłów prokuratora Ryszarda Rychlika, dyrektor > a biura przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej w Ministerstwie Spra > wiedliwości. "Rychlik wtrącał się w śledztwo, żądał od razu protokołów przesłuc > hanych świadków, dyktował Baranowskiej, jakich świadków i o co ma pytać" - ujaw > nił informator dziennika. Jego zdaniem to prokurator Rychlik wymyślił, żeby pro > wadzić przeciwko Rywinowi śledztwo tylko z artykułu o płatnej protekcji. Tymcza > sem zarzut mógł obejmować więcej osób. Rywinowi można było zarzucić, że działał > wspólnie i w porozumieniu z grupą osób pełniących funkcje publiczne w celu dop > rowadzenia Agory do niekorzystnego rozporządzenia własnym majątkiem. > "Gdyby przyjąć właśnie taką kwalifikację, to śledztwo wyglądałoby inaczej" - po > wiedział "Super Expressowi" Stanisław Iwanicki, były minister sprawiedliwości. > Według niego jest to poważniejszy zarzut i można byłoby starać się o tymczasowe > aresztowanie Rywina. Wtedy nie tylko Rywin mógłby być podejrzanym w tej sprawi > e. > > Trochę zaczynam się w tym wszystkim gubić. > Te kontrolowane przecieki.Prawie cudem odnajdujące sie listy. > Rezygnacje ze względu na stan zdrowia. > Prokuratorzy zapominający co powiedzieli.Felietonista Nałęcz. > Już tylko chyba przy pomocy teorii chaosu da się to opisać. To rzeczywiście ciekawe, wersja o rezygnacji ze względu na stan zdrowia była dziwnie mało przekonująca. A informacje, które cytujesz są rzeczywiście ciekawe. Jeśli jest tak jak piszą, jest ciekawiej niż nam się zdawało. Pytanie od kogo ten przeciek? Raczej nie od pzrełożonych pani Baranowskiej ani nie od jej następczyć, więc może to sama pani Baranowska zaczęła mówić? Nie wiem czy ktoś pamięta, w którymś momencie wyszło z prokuratury, że prawdopodobnie zarzuty wobec Rywina będą zaostrzone a już na drugi dzień Kapusta (lub Olejnik, nie pamiętam) zdecydowanie zdementował, już wtedy wydało mi się dziwne, że jednego dnia prokurator triumfalnie ogłasza, że są powody do zaostrzenia a już drugiego, że wręcz przeciwnie. Co się przez noc wydarzyło, że tak zmienił zdanie? Odpowiedz Link Zgłoś
romek948 Re: Usłyszane. Nie tylko Rywin? 01.04.03, 16:10 Kataryna przeciez to takie proste juz to pisalem przy innej okazji. Zaostrzenie zarzutow mogloby spowodowac, ze Rywin zacznie spiewac a to nie jest na reke prokuratorom z partyjnej nominacji. To typowe dla naszej demokrzcji. Wladza sadownicz jesp podlegla wladzy ustawodawczej. / wiekszosci sejmowej/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: Usłyszane. Nie tylko Rywin? IP: *.vline.pl / 172.16.2.* 01.04.03, 17:28 Niektórzy nie sa zdolni dyskutować lub wnioskować w jakiejkolwiek sprawie jesli nie przyjmą żałożenia ,że wszystkie instytucje opanowane sa przez "czerwonych".To jest podstawa wszelkich rozważań.Przy tak "lotnym" umyśle można dochodzić do rzeczywiscie rewelacyjnych wniosów lub stwierdzeń.Nie mam zamiaru w tym uczestniczyc.Szkoda czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ### sensacja? IP: *.sims.nrc.ca 01.04.03, 19:51 ludzie, ale wy sie nakrecacie tym Rokota. a czy zauwazyliscie date pod ktora Zycie warszawy opublikowalo ten wywiad z JMK? przecie to Prima Aprilis. wyluzujcie!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: sensacja? 01.04.03, 19:59 Gość portalu: ### napisał(a): > ludzie, ale wy sie nakrecacie tym Rokota. a czy zauwazyliscie date pod ktora > Zycie warszawy opublikowalo ten wywiad z JMK? > przecie to Prima Aprilis. > > wyluzujcie!!!!!!!! A zauważyłeś datę pod jaką są nasze pierwsze komentarze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ### Re: sensacja? IP: *.sims.nrc.ca 01.04.03, 20:09 tak, z wczoraj wieczora, czyli artykul ukazal sie dzis rano, 1 kwietnia. chociaz, przyznam sie, zaniepokoilas mnie troche. ale wiadomosc jest tak sensacyjna, ze jesli by byla prawdziwa, to GW juz by wyzmazyla dementi albo co innego. W dalszym ciagu wierze, ze GW jest solidna firma. wiec pozdrawiac Cie, Kataryno, liczac jednak na to, ze to prima aprilisowy dowcip Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: sensacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.03, 20:14 Stary, to "liczenie" to możesz sobie naprawdę darować, bo to NIE jest primas aprilisowy dowcip. Więc teraz pozostaje już tylko nadzieja, że Rokita albo w jakimś ukrytym celu rozpowszechnia hipotezy, w które sam nie wierzy (co wydaje się niestety mało prawdopodobne), albo zapędził się trochę w swych przypuszczeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: sensacja? 01.04.03, 20:21 Gość portalu: ### napisał(a): > tak, z wczoraj wieczora, czyli artykul ukazal sie dzis rano, 1 kwietnia. > chociaz, przyznam sie, zaniepokoilas mnie troche. ale wiadomosc jest tak > sensacyjna, ze jesli by byla prawdziwa, to GW juz by wyzmazyla dementi albo co > innego. W dalszym ciagu wierze, ze GW jest solidna firma. wiec pozdrawiac Cie, > Kataryno, liczac jednak na to, ze to prima aprilisowy dowcip To niestety nie dowcip. Sprawa pojawiła się na forum wczoraj rano za sprawą Oli_wawa i była już tu komentowana, nie tylko przez nas zresztą, minister Jakubowska też już gdzieś o hipotezie Rokity mówiła. Niestety, odrzuciwszy wersję o żarcie primaaprilisowym pozostaje nam wybrac między dwiema mozliwościami, pierwsza to ta, że sympatyczny pan Janek łaskw był zwariować, druga zaś, że jakaś - by użyć słów Nałęcza - "wyrafinowana technika dochodzenia do prawdy". Mam nadzieję, że to drugie bo myśl, że najinteligentniejszy śledczy w komisji cały czas idzie fałszywym tropem jest wyjątkowo niemiała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: sensacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.03, 20:40 Kataryno! Ja teraz będę do Ciebie apelował! Proszę Cię, zastanów się nad tym chwilkę jeszcze raz. Bo ja nie wiem, co jest bardziej niemiłe - to, że "najinteligentniejszy śledczy w komisji cały czas idzie fałszywym tropem", czy to, że Gazeta, której do tej pory, jak mi się zdaje, tak namiętnie na różnych forach broniłaś (i chwała Ci za to!), "mataczy"... A zauważ, że jeżeli Rokita miałby rację, to wszytskie teksty Gazety, zeznania Michnika, Rapaczyńskiej, Łuczywo i Niemczyckiego tylko tak można by było nazwać Ja już naprawdę wolałbym, żeby ta hipoteza była chwilową niedyspozycją śledczego Rokity Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: sensacja? 01.04.03, 22:43 Gość portalu: franek napisał(a): > Kataryno! > > Ja teraz będę do Ciebie apelował! > > Proszę Cię, zastanów się nad tym chwilkę jeszcze raz. > Bo ja nie wiem, co jest bardziej niemiłe - to, że "najinteligentniejszy śledczy > > w komisji cały czas idzie fałszywym tropem", czy to, że Gazeta, której do tej > pory, jak mi się zdaje, tak namiętnie na różnych forach broniłaś (i chwała Ci > za to!), "mataczy"... > > A zauważ, że jeżeli Rokita miałby rację, to wszytskie teksty Gazety, zeznania > Michnika, Rapaczyńskiej, Łuczywo i Niemczyckiego tylko tak można by było nazwać > > Ja już naprawdę wolałbym, żeby ta hipoteza była chwilową niedyspozycją > śledczego Rokity Do Gazety już wczoraj miałam pretensje, że się nawet nie zająknęła na temat hipotezy Rokity, uważam, że powinna ją przynajmniej zacytować, dziwi mnie dlaczego tego nie zrobiła ale nic na to poradzić nie mogę, niech udają, że nie zauważyli słów Rokity, jeśli taka ich wola, nie moja sprawa. Co do samej hipotezy. Rokita wyraźnie powiedział "Jedna z bardzo istotnych hipotez brzmi tak: kompromis został zawarty za pieniądze. Nie ukrywam, że cały czas badam wyłącznie tę hipotezę (...) W materiałach komisji śledczej nie ma jednak żadnych poszlak na opłacenie przez Agorę tego kompromisu". Z całym szacunkiem dla pana Rokity, dopóki ta hipoteza jest wyłącznie w jego głowie i nie ma na to żadnych poszlak, o dowodach nie wspominając, trudno mi ją traktować poważnie, zwłaszcza, że ja - w przeciwieństwie do posła - nie mam żadnego politycznego celu (walka z rządem). Ja mogę mieć równie ciekawą hipotezę, że nagrana rozmowa Michnik-Rywin zaczynała się od słów Rywina (nienagranych bo wypowiedzianych na tarasach): "Słuchaj Adam, mam pomysł na film political fiction z tobą i Millerem w roli głównej, wielka afera korupcyjna na szczytach władzy, wiesz, to sie dobrze sprzadaje, powiem ci w skrócie, to będzie tak (...) no i dalej nie wiem jak to ciągnąć" po czym następuje ciąg dalszy, który wszyscy znamy z nagrania (Michnik pomaga Rywinowi rozwinąć scenariusz filmu). Hipoteza teoretycznie możliwa. Hipoteza Rokity jest dla mnie dziwna z trzech powodów. Po pierwsze, co przyznaje sam Rokita, nie ma żadnych poszlak, nie rozumiem jak tak wytrawny śledczy jak Rokita może przyznawać się do drążenia przez tak długi czas wyłącznie jednego - i to nigdzie go nieprowadzącego - tropu. Po drugie, niezrozumiałe dla mnie jest dzielenie się nią (publicznie!) w przeddzień dalszego ciągu przesłuchania kluczowego świadka, Rokita jest albo wyjątkowo bezmyślny (tego się w śledztwie po prostu nie robi, nie mówiąc o tym, że dał Jakubowskiej super argument do wniosku o wykluczenie za bezstronność, co przewiduje ustawa o komisji), albo wyjątkowo sprytny (prowokacja obliczona na sprowokowanie świadków do mówienia) albo wreszcie przeważył Rokita-polityk nad Rokitą-śledczym (wykorzystanie okazji do realizacji doraźnych celów politycznych ze szkodą dla śledztwa). Po trzecie zaś, hipoteza Rokity nie trzyma się kupy. Jeśli jest tak jak mówi Rokita, niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego Gazeta to wszystko ujawniła i drąży? Przecież jeśli się dogadali w sprawie kupna ustawy robienie z tego afery jest jak zagranie ręką w polu karnym (i to przy podaniu od własnego bramkarza) gdy się wie, że sędzia i tak drukuje, jedenastkę wykona Mendieta a oni na bramce mają Bogusława Wyparło. Dla mnie to jest zupełnie niedorzeczne. Potęgę Gazety i Agory budowano kilkanaście lat, nie rozumiem w imię czego nagle teraz strzelaliby sobie takiego samobója? Jeśliby było tak jak utrzymuje Rokita, świadczyłoby to o wyjątkowym debiliźmie agorowej ekipy a chyba aż tacy idioci nie stworzyliby Agory takiej jaką dziś jest. Dogadanie się za pieniądze z rządem w sprawie ustawy a później robienie z tego takiej afery świadczyłoby o kompletnym zaniku instynktu samozachowaczego, Agora to nie lemingi, na Boga, niech mi ktoś powie po co mieliby się samounicestwiać? Nie wiem w co gra Rokita, mam nadzieję, że wie po co to robi a jego zachowanie jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe tylko dlatego że jestem od niego głupsza. Hipotezy Rokity nie kupuję bo kłóci się z tym co sądzę na temat inteligencji zarządu Agory, niestety, ta hipoteza kłóci się też z tym co sądzę o inteligencji Rokity. Liczę na to, że okaże się, że Rokita zakasował wszystkich i zablefował w sobie tylko wiadomym celu ale póki co ten drybling jest dla mnie zupełnie niezrozumiały. Muszę przyznać jednak, że zasiał we mnie pewien niepokój. Po pierwsze dlatego, że o inteligencji i przenikliwości Rokity mam bardzo dobre zdanie i zaczęłam się zastanawiać czy czasami nie dostrzegł tego, czego ja dostrzec nie jestem w stanie, po drugie dlatego, że dobrze zna Michnika i skoro wydaje mu się, że można rozważać na serio takie hipotezy uwzględniające świńskość Michnika, coś może być na rzeczy. Niemniej jednak, mój własny rozsądek i intuicja każą mi szukać innych przyczyn dla któtych Rokita powiedział to co powiedział, może go zwyczajnie przeceniłam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: sensacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.03, 23:38 Słuchaj, rzeczywiście faktem jest, że Rokita sam stwierdził, że na poparcie tej "bardzo istotnej hipotezy w materiałach komisji śledczej nie ma żadnych poszlak." 1. Szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby gość tak inteligentny jak on wypowiadał publicznie tak zdecydowane sądy, nie mając ku temu żadnych podstaw. Wyjścia z tej sytuacji mogą być dwa - Rokita powiedział, że poszlak nie ma w "materiałach komisji", nie wyklucza to przecież ich istnienia gdzieś indziej; druga opcja jest taka, że stwierdził, że nie ma "poszlak na opłacenie przez Agorę kompromisu", sugerując jednocześnie, jeżeli dobrze pamiętam, że jego zdaniem umowa mogła przewidywać późniejsze wpłacenie pieniędzy. Mimo wszystko ta konstrukcja wydaje mi się, podobnie jak Tobie, mało prawdopodobna. Szczególnie, że na tyle, na ile znam Michnika, a przede wszystkim Łuczywo i Niemczyckiego, oni nigdy w życiu by na coś takiego nie poszli. 2. Nie sądzę również, aby sensowne było tłumaczenie tej hipotezy jako próby sprowokowania świadków do mówienia. Rozumiem, że miało by to znaczyć, że oskarżona przez niego (choćby pośrednio) Jakubowska, bojąc się o siebie, zaczęłaby mówić, czy tak? Wydaje mi się, że Rokita musiał zdawać sobie sprawę, że Jakubowskiej do żadnego mówienia taką hipotezą nie sprowokuje, bo jest po prostu na to zbyt silna, to po tej kobiecie widać. Taka taktyka mogła dać ewentualny skutek, gdyby zastosował ją przy przesłuchaniu Łuczywo, a na to się nie zdecydował. 3. Ewentualność, która pozostaje, jest taka, że Rokita po prostu zagalopował się w swych domysłach zbyt daleko. Ale i to, szczególnie po tych 2 miesiącach działania komisji, wydaje mi się mało prawdopodobne. No i w tym momencie jestem w kropce... Po prostu nie mam pojęcia, o co chłopakowi może chodzić. I z niecierpliwością czekam na najbliższe przesłuchania, teraz Sulik. Choć muszę przyznać, że to oczekiwanie jest też nieco nerwowe... Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: sensacja? 02.04.03, 00:16 Gość portalu: franek napisał(a): > Słuchaj, rzeczywiście faktem jest, że Rokita sam stwierdził, że na poparcie > tej "bardzo istotnej hipotezy w materiałach komisji śledczej nie ma żadnych > poszlak." > > 1. Szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby gość tak inteligentny jak on wypowiadał > publicznie tak zdecydowane sądy, nie mając ku temu żadnych podstaw. Wyjścia z > tej sytuacji mogą być dwa - Rokita powiedział, że poszlak nie ma w "materiałach > > komisji", nie wyklucza to przecież ich istnienia gdzieś indziej; druga opcja > jest taka, że stwierdził, że nie ma "poszlak na opłacenie przez Agorę > kompromisu", sugerując jednocześnie, jeżeli dobrze pamiętam, że jego zdaniem > umowa mogła przewidywać późniejsze wpłacenie pieniędzy. Mimo wszystko ta > konstrukcja wydaje mi się, podobnie jak Tobie, mało prawdopodobna. Szczególnie, > > że na tyle, na ile znam Michnika, a przede wszystkim Łuczywo i Niemczyckiego, > oni nigdy w życiu by na coś takiego nie poszli. > > 2. Nie sądzę również, aby sensowne było tłumaczenie tej hipotezy jako próby > sprowokowania świadków do mówienia. Rozumiem, że miało by to znaczyć, że > oskarżona przez niego (choćby pośrednio) Jakubowska, bojąc się o siebie, > zaczęłaby mówić, czy tak? Wydaje mi się, że Rokita musiał zdawać sobie sprawę, > że Jakubowskiej do żadnego mówienia taką hipotezą nie sprowokuje, bo jest po > prostu na to zbyt silna, to po tej kobiecie widać. Taka taktyka mogła dać > ewentualny skutek, gdyby zastosował ją przy przesłuchaniu Łuczywo, a na to się > nie zdecydował. > > 3. Ewentualność, która pozostaje, jest taka, że Rokita po prostu zagalopował > się w swych domysłach zbyt daleko. Ale i to, szczególnie po tych 2 miesiącach > działania komisji, wydaje mi się mało prawdopodobne. > > No i w tym momencie jestem w kropce... > Po prostu nie mam pojęcia, o co chłopakowi może chodzić. I z niecierpliwością > czekam na najbliższe przesłuchania, teraz Sulik. Choć muszę przyznać, że to > oczekiwanie jest też nieco nerwowe... Ja też jestem w kropce i nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Co prawda Rokita zaczął się trochę wycofywać ze swojej hipotezy, w Radiozet mówił, że nie wiedział, że jego wypowiedź mimochodem stanie się podstawą takiego artykułu w Życiu Warszawy ale coś to mało przekonująco brzmiało. W jego hipotezę dalej nie wierzę bo trudno mi przyjąć, że zarząd Agory wykazał się kolegialnie całkowitym brakiem rozsądku i postąpił wyjątkowo idiotycznie przedstawiając jako korupcyjną aferę własny nie do końca udany kompromis z rządem, przecież to cywilne samobójstwo. Poza tym Niemczyckiemu i Łuczywo zwyczajnie uwierzyłam a Michnika nie jestem sobie w stanie w takiej intrydze wyobrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Lechaim Izrael IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 20:13 Gość portalu: Fredzio54 napisał(a): > Gość portalu: Andrzej napisał(a): > > > Glosowalem na PiS i w zwiazku z wypadkami w Izraelu mam pytanie. > > Panie Kaczynski, jak mi Pan wytlumaczy poparcie PiS dla > > polityki USA i Izraela ? > > Co obecna polityka USA i Izraela ma wpolnego z 'prawem i > > sprawiedliwoscia' ? > > Jaka jest obecna definicja 'prawa i sprawiedliwosci' wyznawana > > przez PiS ? > PISS Now !!! kazdy Dzien kiedy Arabstwo zgina jest moje szczescie > pije kelicha wczoraj bylo z dozo !!! Lechaim Izrael Odpowiedz Link Zgłoś