3210start
12.12.06, 09:44
"Kobieta miała powiedzieć, że ojcem 3,5-letniej Weroniki nie jest ani Lepper,
ani też były radny Samoobrony Marek Celner, co zasugerował asystent posła
Stanisława Łyżwińskiego, Jacek Popecki. Ostatecznie Krawczyk przyznała, że
wie, kto jest ojcem, ale tego nie ujawni."
Tej idiotce należy się proces o fałszywe zeznania za wprowadzenie w błąd, że
to Łyżwiński gdy wiedziała, że nie on. A cała sprawa coraz bardziej śmierdzi.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=24758