Dodaj do ulubionych

Polska to jednak pechowy kraj,

05.01.07, 01:04
Jak juz poprzednie ekipy rozkrecily gospodarke, ludzie zaczeli pomalu odczuwac
pozytywne skutki wyrzeczen jakie musieli poniesc, to podpiela sie pod to
wszystko ekipa pasozytniczych turkuci-podjadkow i nie tylko ze to wszystko
przezera to jeszcze niszczy. Mysle, ze za kilka lat trzeba bedzie znowu
zaczynac stawiac gospodarke na nogi.Oczywiscie,jezeli te trutnie dadza sie
pogonic.
Obserwuj wątek
    • stary_z_lichenia Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 01:11
      julo_devito napisał:

      > Jak juz poprzednie ekipy rozkrecily gospodarke, ludzie zaczeli pomalu odczuwac
      > pozytywne skutki wyrzeczen jakie musieli poniesc, to podpiela sie pod to
      > wszystko ekipa pasozytniczych turkuci-podjadkow i nie tylko ze to wszystko
      > przezera to jeszcze niszczy. Mysle, ze za kilka lat trzeba bedzie znowu
      > zaczynac stawiac gospodarke na nogi.Oczywiscie,jezeli te trutnie dadza sie
      > pogonic.


      Nie pechowy tylko katolicki , ecchhhh na jedno wychodzi .
    • devegas Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 01:32
      julo_devito napisał:

      > Jak juz poprzednie ekipy rozkrecily gospodarke, ludzie zaczeli pomalu odczuwac
      > pozytywne skutki wyrzeczen jakie musieli poniesc, to podpiela sie pod to
      > wszystko ekipa pasozytniczych turkuci-podjadkow i nie tylko ze to wszystko
      > przezera to jeszcze niszczy. Mysle, ze za kilka lat trzeba bedzie znowu
      > zaczynac stawiac gospodarke na nogi.Oczywiscie,jezeli te trutnie dadza sie
      > pogonic.

      Oj pechowy, Kaczor wie że raz zdobytej władzy się nie oddaje i nie chcę szerzyć defetyzmu ale będziemy mieli jeszcze z Kaczorami problem przy końcu kadencji.
      • julo_devito Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 02:40
        TEz tak podejrzewam.
      • jorge.martinez Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 07:08
        devegas napisał:

        > Oj pechowy, Kaczor wie że raz zdobytej władzy się nie oddaje i nie chcę szerzyć
        > defetyzmu ale będziemy mieli jeszcze z Kaczorami problem przy końcu kadencji.

        Ja się boję historii węgierskiej w kaczym wydaniu: rozdawnictwo pieniędzy,
        megadziura budżetowa, brak reform, a co najważniejsze kłamstwo rządu na ten temat.

        Uruchomienia kwitów na kampanię też się należy spodziewać.
        • julo_devito Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 07:12
          Szczerze radze tym, ktorzy czuja sie Europejczykami ( w odroznieniu od Azji
          szykowanej nam przez Kaczorow) o zalatwieniu sobie papierow w krajach UE. Mysle,
          ze wobec alternatywy - Unia i jej standarty a dyktatura na wzor latynoski poza
          UE, Kaczory wybiora to drugie.
          • ave.duce Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 07:13
            julo_devito napisał:

            > Szczerze radze tym, ktorzy czuja sie Europejczykami ( w odroznieniu od Azji
            > szykowanej nam przez Kaczorow) o zalatwieniu sobie papierow w krajach UE. Mysle
            > ,
            > ze wobec alternatywy - Unia i jej standarty a dyktatura na wzor latynoski poza
            > UE, Kaczory wybiora to drugie.

            I agree.

            ;)
            • alistair-p Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 07:16
              Kaczory są odporne na wszelką wiedzę,oni wiedzą lepiej.Jak wiadomo lepsze jest
              wrogiem dobrego i ten program jest na topie.Całe szczęście realizacja idzie po
              kaczemu więc na razie jesteśmy bezpieczni,ale jak długo?
              • jorge.martinez Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 07:18
                Najśmieszniejsze, że jedyna nadzieja w Lepperze...
                • alistair-p Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 07:21
                  Oczywiście,on może rozwalić to zgromadzenie wzajemnej kopulacji zwane rządem.
              • ave.duce Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 07:22
                alistair-p napisał:

                > Kaczory są odporne na wszelką wiedzę,oni wiedzą lepiej.Jak wiadomo lepsze jest
                > wrogiem dobrego i ten program jest na topie.Całe szczęście realizacja idzie po
                > kaczemu więc na razie jesteśmy bezpieczni,ale jak długo?

                Nie wolno dopuścić do zmiany Konstytucji na taką,jaką sobie zaprojektował PiS.

                :P
                • julo_devito Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 07:24
                  PiS znajdzie sposob, zeby to obejsc. Nie po to jest w trakcie zdobywania
                  Trybunalu Konstytucyjnego.
                  • ave.duce Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 07:26
                    julo_devito napisał:

                    > PiS znajdzie sposob, zeby to obejsc. Nie po to jest w trakcie zdobywania
                    > Trybunalu Konstytucyjnego.

                    Dlatego trzeba coś robić. Serio.serio. W innym przypadku - nie pozbędziemy się
                    Kaczyńskich przez ok. 25 lat...

                    ;)
                    • julo_devito Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 07:32
                      Zawsze znajda sie typy, ktore dla wlasnych korzysci alby innych, raczej niskich
                      motywow, popra antypolskie dzialania Kaczorow (tak jak to bylo w nieodleglej
                      przeszlosci). Teraz, ten pelzajacy zamach stanu w Polsce jest firmowany przez
                      przystawki, i one beda wspolnikami "zbrodni", jak sie wydarzy.
                      • ave.duce Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 07:38
                        julo_devito napisał:

                        > Zawsze znajda sie typy, ktore dla wlasnych korzysci alby innych, raczej niskich
                        > motywow, popra antypolskie dzialania Kaczorow (tak jak to bylo w nieodleglej
                        > przeszlosci). Teraz, ten pelzajacy zamach stanu w Polsce jest firmowany przez
                        > przystawki, i one beda wspolnikami "zbrodni", jak sie wydarzy.

                        Jednak Qr..ski ma rację: ciemny lud. Gdzie nam do Węgrów? Ukraińców?
                        Wymachiwać umiemy jedynie szabelką przed telewizorem.

                        Jedno, co muszę przyznać Kaczyńskiemu nadpRezydentowi, to umiejętność
                        wykorzystania gnuśności większości Polaków.

                        ;)
                        • julo_devito Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 07:45
                          Kiedys Kaczor sie wyrazil, ze "wie czego potrzebuja Polacy". I chyba sie nie
                          mylil w odniesieniu do chyba polowy narodu. Mysle, ze przed rozpoczeciem
                          batalii, PiS przzeprowadzil doglebna znalize psycho-socjologiczna mieszkancow
                          Polski. Dlatego jego uderzenie bylo takie celne.
                          • ave.duce Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 07:58
                            julo_devito napisał:

                            > Kiedys Kaczor sie wyrazil, ze "wie czego potrzebuja Polacy". I chyba sie nie
                            > mylil w odniesieniu do chyba polowy narodu. Mysle, ze przed rozpoczeciem
                            > batalii, PiS przzeprowadzil doglebna znalize psycho-socjologiczna mieszkancow
                            > Polski. Dlatego jego uderzenie bylo takie celne.

                            Tworzymy mity o sobie samych. Oczywiście,wg nas samych, jesteśmy "narodem
                            wybranym", etc.
                            A tu pospolitość skrzeczy.

                            :PPP
                            • kicior99 Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 08:03
                              Mam wrazenie ze pojecie dumy narodowej przeslania niektorym wszystko inne, ze
                              zdrowym rozsadkiem na czele. Mieszkam w Anglii, udzielam sie troche w tzw.
                              kregach polonijnych. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak licznych i gorliwych
                              obroncow PiS i Kaczynski maja wlasnie tutaj... Wlasnie sposrod tych, ktorzy
                              wyjechali z Polski w nadziei na lepsza przyszlosc :) Posluchajcie ich: Angole
                              (bo inaczej niz z pogarda nie wypada powiedziac) to glupki, niedouczeni itp...
                              Juz odpuscilem sobie jakiekolwiek dyskusje na ten temat. I wy mowicie o madrym
                              narodzie?
                              • ave.duce Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 08:13
                                My? To znaczy kto mówi, wg ciebie, o "mądrym narodzie"?

                                ;)
                                • kicior99 Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 08:14
                                  Nie Ty oczywiscie. Ale Frau Pronciajtis Cie nawroci :) Pozdrawiam jeszcze
                                  noworocznie.
                                  • ave.duce Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 08:18
                                    kicior99 napisał:

                                    > Nie Ty oczywiscie. Ale Frau Pronciajtis Cie nawroci :) Pozdrawiam jeszcze
                                    > noworocznie.

                                    Hehehe, niech spróbuje!

                                    Również > wszystkiego, o czym marzysz.
                                    I jedna rada doświadczonej(?) globtrotuarki-kosmopolitki:
                                    trzymaj się z daleka od Polaków abroad. Serio.

                                    :P
                                    • kicior99 Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 08:32
                                      Nie do konca moge - jestem tlumaczem...
                                      • ave.duce Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 08:42
                                        kicior99 napisał:

                                        > Nie do konca moge - jestem tlumaczem...

                                        Buuu... (choć i gratulacje!), ale przynajmniej ograniczać do kontaktów służbowych.

                                        :PPP
                                        • kicior99 Masz racje 05.01.07, 08:44
                                          Chocby aby uniknac sytuacji, ktora opisalem tu:
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=54425578
                                          • ave.duce Re: Masz racje 05.01.07, 09:01
                                            kicior99 napisał:

                                            > Chocby aby uniknac sytuacji, ktora opisalem tu:
                                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=54425578

                                            To znaczy, tu:

                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=54425578&a=54820703
                                            P.S. Dziennikarze TOKfm próbowali "wprosić się" na wigilijna wieczerzę
                                            w charakterze "samotnego". "Samotny" pukał do drzwi, przedstawiał się jako ktoś
                                            z drugiego końca Polski, kto pracuje w Warszawie i nie może pojechać do rodziny
                                            na Święta i prosił o możliwość spędzenia wieczoru wigilijnego w gronie wybranej
                                            rodziny. Nie słuchałam wszystkich rozmów, ale przynajmniej "przy mnie" - żadnego
                                            nie zaproszono do stołu.

                                            Natychmiast przypomniała mi się ta piosenka:


                                            Zaproście mnie do stołu


                                            Zaproście mnie do stołu,
                                            zróbcie mi miejsce między wami.
                                            Wspominajcie sobie trudne lata,
                                            powiedzcie otwarcie, co serdecznie boli.

                                            Może znajdzie się między wami wojażer,
                                            znajdzie się między wami wojażer,
                                            znajdzie się między wami wojażer?
                                            Opowie o pięknych krajach,
                                            egzotycznych krajach.

                                            Ileż to razy będziemy wstawać,
                                            wznosząc uroczyste toasty?
                                            Po ilekroć zadrży stół
                                            od śmiesznych powiedzonek?
                                            Zaśpiewamy wspólnie stare, bliskie pieśni.

                                            A potem usadowieni wygodnie w fotelach,
                                            usadowieni wygodnie w fotelach,
                                            usadowieni wygodnie zasłuchamy się w fortepianowe pasaże.

                                            Zaproście mnie do stołu,
                                            tu za drzewami chmurno i samotnie.
                                            Zaproście mnie do stołu,
                                            powiedzcie otwarcie co serdecznie boli.

                                            Może znajdzie się między wami wojażer,
                                            znajdzie się między wami wojażer,
                                            znajdzie się między wami wojażer?
                                            Opowie o barwnych krajach,
                                            egzotycznych krajach.

                                            Zaproście mnie do stołu
                                            Zróbcie mi miejsce między wami...
                                            [...]

                                            Włodzimierz Szymonowicz
                                            • kicior99 Re: Masz racje 05.01.07, 09:02
                                              widzialem podobna akcje chyba 4 lata temu w TVN. Smutne... Ide spac :)
                              • tematyk Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 17:11
                                Kompleksowe nadrabianie kompleksow, czyli Kaczy Syndrom, nowa jednostka w
                                psychiatrii.
                              • gniewko_syn_ryba Re: Polska to jednak pechowy kraj, 05.01.07, 17:26
                                kicior99 napisał:

                                > obroncow PiS i Kaczynski maja wlasnie tutaj... Wlasnie sposrod tych, ktorzy
                                > wyjechali z Polski w nadziei na lepsza przyszlosc :) Posluchajcie ich: Angole
                                > (bo inaczej niz z pogarda nie wypada powiedziac) to glupki, niedouczeni itp...

                                Jeśli ci, którzy przyjeżdżają do Krakowa na weekendy stanowią "próbę
                                reprezentacyjną", to twoi znajomi mają niestety rację... :(((
                                • ave.duce Re: To ty masz pecha, Gniewku... 05.01.07, 17:34
                                  Znam GB i - dość dobrze - kilkudziesięciu Anglików.
                                  Nie wydaje mi się, żeby moi znajomi byli niedouczonymi głupkami.
                                  Po Oxfordzie i Cambridge.

                                  :P
                                  • gniewko_syn_ryba Re: To ty masz pecha, Gniewku... 05.01.07, 17:39
                                    ave.duce napisała:

                                    > Znam GB i - dość dobrze - kilkudziesięciu Anglików.
                                    > Nie wydaje mi się, żeby moi znajomi byli niedouczonymi głupkami.
                                    > Po Oxfordzie i Cambridge.
                                    >
                                    I oni stanowią "próbkę reprezentacyjną" społeczeństwa ?...
                                    • ave.duce Re: To ty masz pecha, Gniewku... 05.01.07, 17:46
                                      gniewko_syn_ryba napisał:

                                      > ave.duce napisała:
                                      >
                                      > > Znam GB i - dość dobrze - kilkudziesięciu Anglików.
                                      > > Nie wydaje mi się, żeby moi znajomi byli niedouczonymi głupkami.
                                      > > Po Oxfordzie i Cambridge.
                                      > >
                                      > I oni stanowią "próbkę reprezentacyjną" społeczeństwa ?...

                                      Nie, tak samo, jak nie stanowią jej angielscy turyściw PL,
                                      ani Polacy "na zmywakach" w GB.

                                      Chodziło mi tylko o to, kogo spotykasz... Albo coś źle zrozumiałam, wybacz.

                                      :P
                                      • gniewko_syn_ryba Re: To ty masz pecha, Gniewku... 05.01.07, 17:52
                                        ave.duce napisała:

                                        > Nie, tak samo, jak nie stanowią jej angielscy turyściw PL,

                                        Czy to znaczy, że do K-wa przyjeżdża tamtejszy margines ?...

                                        > Chodziło mi tylko o to, kogo spotykasz...

                                        Na szczęście nie miałem do tej pory żadnych bezpośrednich kontaktów z tym bydłem
                                        ale mieszkańcy okolic Rynku i Kazimierza mogliby dłuuuuuuuugo opowiadać...
                                        • ave.duce Re: To ty masz pecha, Gniewku... 05.01.07, 17:56
                                          gniewko_syn_ryba napisał:

                                          > ave.duce napisała:
                                          >
                                          > > Nie, tak samo, jak nie stanowią jej angielscy turyściw PL,
                                          >
                                          > Czy to znaczy, że do K-wa przyjeżdża tamtejszy margines ?...

                                          Niewykluczone.
                                          Polska wciąż jest tania dla Anglików, a Polacy w GB robią jej dodatkową
                                          "reklamę" jako kraj wOOdką i panienkami płynący...

                                          >
                                          > > Chodziło mi tylko o to, kogo spotykasz...
                                          >
                                          > Na szczęście nie miałem do tej pory żadnych bezpośrednich kontaktów z tym bydłe
                                          > m

                                          To oby tak dalej!

                                          > ale mieszkańcy okolic Rynku i Kazimierza mogliby dłuuuuuuuugo opowiadać...

                                          Byłam w Krakowie dość dawno, ale niebawem się wybieram - zwrócę szczególną uwagę
                                          na Anglików.

                                          :PPP
                                    • gniewko_syn_ryba P.S. 05.01.07, 17:47
                                      > ave.duce napisała:
                                      >
                                      > > Znam GB i - dość dobrze - kilkudziesięciu Anglików.
                                      > > Nie wydaje mi się, żeby moi znajomi byli niedouczonymi głupkami.
                                      > > Po Oxfordzie i Cambridge.

                                      Znasz osobiście kropka i przecinka ??? ;)))))))))))
                                      • ave.duce Re: P.S. 05.01.07, 17:58
                                        gniewko_syn_ryba napisał:

                                        > > ave.duce napisała:
                                        > >
                                        > > > Znam GB i - dość dobrze - kilkudziesięciu Anglików.
                                        > > > Nie wydaje mi się, żeby moi znajomi byli niedouczonymi głupkami.
                                        > > > Po Oxfordzie i Cambridge.
                                        >
                                        > Znasz osobiście kropka i przecinka ??? ;)))))))))))

                                        Niestety, nie. Ale who knows, może za któryms razem się umówimy w realnym pubie
                                        na pYFko??

                                        :)))
                                        • gniewko_syn_ryba Re: P.S. 05.01.07, 18:04
                                          ave.duce napisała:

                                          > gniewko_syn_ryba napisał:
                                          >
                                          > > Znasz osobiście kropka i przecinka ??? ;)))))))))))
                                          >
                                          > Niestety, nie. Ale who knows, może za któryms razem się umówimy w realnym pubie
                                          > na pYFko??
                                          >
                                          Ja akurat tego pierwszego bez wahania określiłbym jako niedouczonego głupka,
                                          czemu niejednokrotnie dał wyraz na tym forum... :PPP
                                    • lauriane Re: To ty masz pecha, Gniewku... 05.01.07, 17:54
                                      L. No tak to taka probka kropiasta z dwoma fakultetami ("po Oxfordzie i
                                      Cambridge)
                                      hehehe
                                      J.C.
                                      • ave.duce Re: To ty masz pecha, Gniewku... 05.01.07, 18:00
                                        lauriane napisał:

                                        > L. No tak to taka probka kropiasta z dwoma fakultetami ("po Oxfordzie i
                                        > Cambridge)
                                        > hehehe
                                        > J.C.

                                        Nieliczni - tak, większość - po jednym albo po drugim.
                                        Wyraziłam się nieco nieprecyzyjnie, przepraszam.

                                        :P
    • nowytor4 Najprawdopodobniej to chciałeś napisać: 05.01.07, 07:58
      Jak juz poprzednie ekipy rozkradły gospodarke a ich ofiary czyli społeczeństwo
      zaczęło odczuwac skutki haraczy jakie musiało poniesc, to podpiela sie pod to
      wszystko ekipa prokuratorów i nie tylko ze to wszystko przezera to jeszcze
      niszczy ten wspaniały układ. Mysle, ze za kilka lat znowu będzie można "dać
      ochronę" gospodarce. Oczywiscie, jezeli te prokuratory dadza sie pogonic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka