a.adas
08.01.07, 14:37
Usystematyzowane urojenia (najczęściej prześladowcze i oddziaływania, rzadziej
wielkościowe lub inne). Rodzaj zaburzeń lękowych, wyrażający się występowaniem
irracjonalnych myśli i impulsów, którym towarzyszy przekonanie o ich
dorzeczności i chęć dostosowania się do nich.
Michninia polega na ustawicznym interpretowaniu otaczającej rzeczywistości
(osobistej, krajowej, a także światowej) przez pryzmat postaci Adama Michnika
(byłego redaktora "Gazety Wyborczej"). Występuje u osobników,
niezrealizowanych (z racji wieku, strachu lub - częściej - własnej
perzecietności) w PRLu i niepodległej Polsce. Takie jednostki chcą być lepsze,
mądrzejsze, bardziej przenikliwe od wszystkich wokół. Popędy te, pomimo tego,
że stłamszane - odebrano im bezpośrednią możliwość realizacji (z racji -
wspominanej już powyżej - przecietnosci) - są jednak ciągle aktywne i próbują
ujawnić się poprzez tworzenie pewnych tworów zastępczych takich jak widmo
"Nadredaktora" straszące na jawie i w snie.
Michninia może zacząć się nagle, dramatycznie, nie pozostawiając wątpliwości
że mamy do czynienia z chorobą umysłową, lub skrycie gdy miesiącami, lub nawet
latami najbliższe otoczenie nie orientuje się w rozwijającym się procesie
chorobowym. Dopiero nagłe zaostrzenie czy postępująca degradacja sygnalizuje
psychozę.