Dodaj do ulubionych

Bajki o Hazarach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.03, 11:39
Hazarzy,to bylo plemie tureckie co przyjelo Judaizm i zostalo prawie
calkowicie rozgromione przez Swiatoslawa-ruskiego ksiecia.
Tylko nieliczne niedobitki znalazly sie z nich na Rusi,a pozniej w Polsce.
Natomiast Zydzi polscy to byli w 95% Semici wypedzani z Zachodu Europy,od
Hiszpani po Niemcy. Zyd aszkenazyjski tkzw.niemiecki jest bielszy jesli
chodzi o wyglad,a sefardyjski ciemniejszy na skorze zwany tez hiszpanskim
Zydem. Podobnie jak u Aryjczykow inna karnacje maja np. Szkoci,a inna
Portugalczycy.

Zydzi polscy to nie byli Hazarzy tylko Semici w conajmniej 95%...a ilu
Polakow np. w USA rzeza fiuty,przechodzi na judaizm,aby tylko znalezsc sie w
elicie polityczno-gospodarczej tamtego kraju...
Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Re: Bajki o Hazarach IP: *.vic.bigpond.net.au 06.04.03, 11:53
      Gość portalu: Szewah napisał(a):
      Hazarzy,to bylo plemie tureckie co przyjelo Judaizm i zostalo prawie
      calkowicie rozgromione przez Swiatoslawa-ruskiego ksiecia.
      K: Masz na mysli Chazarow, bo "Hazarzy" to plemie afganskie, zupelnie
      innego pochodzenia niz Chazarzy! A turskich Chazarow rozgromila,
      owszem Rus Kijowska, a wykonczyl Dzingis Chan, przed ktorymi schronili
      sie oni w Polsce...

      S: Tylko nieliczne niedobitki znalazly sie z nich na Rusi,a pozniej w Polsce.
      K: Nie tak znow nieliczne: byly ich dobre dziesiatki tysiecy...
      W Polsce bito wowczas monety z napisami w alfabecie hebrajskim...

      S: Natomiast Zydzi polscy to byli w 95% Semici wypedzani z Zachodu Europy,od
      Hiszpani po Niemcy. Zyd aszkenazyjski tkzw.niemiecki jest bielszy jesli
      chodzi o wyglad,a sefardyjski ciemniejszy na skorze zwany tez hiszpanskim
      Zydem. Podobnie jak u Aryjczykow inna karnacje maja np. Szkoci,a inna
      Portugalczycy.
      K: Polscy "zydzi" to w 99% Aszkenazyjczycy, czyli potomkowie Chazarow.
      Przez Polske znalezli sie oni w Niemczech, a pozniej uciekajac przed
      pogromami znow znalezli sie w Polsce... Zydzi sefradyjscy to tez mieszanka
      zydow (Hebrajczykow), Chazarow i mieszkancow basenu srodzioemnomorskiego
      (Hiszpanie, Portugalczycy, Arabowie etc.)...

      S: Zydzi polscy to nie byli Hazarzy tylko Semici w conajmniej 95%...
      K: Oczywiscie, ze NIE "Hazarzy", a CHAZAROWIE (Khazars) zmieszani
      ze Slowainami i Germanami i czesciowo z Baltami, wiec w 99% ARYJCZYCY!
      Ze starozytnymi Hebrajczykami laczy ich tylko wiara mojzeszowa.
      Czyli maja tyle wspolnego z prawdziwymi zydami, co Polacy
      z Wlochami czy Hiszpanami (religie)...

      S: a ilu Polakow np. w USA rzeza fiuty,przechodzi na judaizm,aby tylko znalezsc
      sie w elicie polityczno-gospodarczej tamtego kraju...
      K: Anglosasi tez uprawiaja obrzezanie... Karierowiczow nigdzie
      nie brakuje...
      • Gość: Szewah Re: Bajki o Hazarach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.03, 13:42
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Gość portalu: Szewah napisał(a):
        > Hazarzy,to bylo plemie tureckie co przyjelo Judaizm i zostalo prawie
        > calkowicie rozgromione przez Swiatoslawa-ruskiego ksiecia.
        > K: Masz na mysli Chazarow, bo "Hazarzy" to plemie afganskie, zupelnie
        > innego pochodzenia niz Chazarzy! A turskich Chazarow rozgromila,
        > owszem Rus Kijowska, a wykonczyl Dzingis Chan, przed ktorymi schronili
        > sie oni w Polsce...

        sz : Chazarow,przepraszam.Natomiast zostali rozgromieni i bardzo malo ich
        przeszlo na Slowianszczyzne.


        > S: Tylko nieliczne niedobitki znalazly sie z nich na Rusi,a pozniej w
        Polsce.
        > K: Nie tak znow nieliczne: byly ich dobre dziesiatki tysiecy...
        > W Polsce bito wowczas monety z napisami w alfabecie hebrajskim...


        S : wszyscy oni znikneli etnicznie w morzu slowianskim i takze zydowskim.


        > S: Natomiast Zydzi polscy to byli w 95% Semici wypedzani z Zachodu Europy,od
        > Hiszpani po Niemcy. Zyd aszkenazyjski tkzw.niemiecki jest bielszy jesli
        > chodzi o wyglad,a sefardyjski ciemniejszy na skorze zwany tez hiszpanskim
        > Zydem. Podobnie jak u Aryjczykow inna karnacje maja np. Szkoci,a inna
        > Portugalczycy.
        > K: Polscy "zydzi" to w 99% Aszkenazyjczycy, czyli potomkowie Chazarow.
        > Przez Polske znalezli sie oni w Niemczech, a pozniej uciekajac przed
        > pogromami znow znalezli sie w Polsce... Zydzi sefradyjscy to tez mieszanka
        > zydow (Hebrajczykow), Chazarow i mieszkancow basenu srodzioemnomorskiego
        > (Hiszpanie, Portugalczycy, Arabowie etc.)...


        SZ : Sefardich bylo w Polsce ponad 350 tysiecy.Najpierw Aszkanazyjczycy
        zostali wygonieni z Anglii,pozniej z Hiszpani,pozniej z Niemiec i osiedli w
        Polsce. Byli to w 100% Semici .


        > S: Zydzi polscy to nie byli Hazarzy tylko Semici w conajmniej 95%...
        > K: Oczywiscie, ze NIE "Hazarzy", a CHAZAROWIE (Khazars) zmieszani
        > ze Slowainami i Germanami i czesciowo z Baltami, wiec w 99% ARYJCZYCY!
        > Ze starozytnymi Hebrajczykami laczy ich tylko wiara mojzeszowa.
        > Czyli maja tyle wspolnego z prawdziwymi zydami, co Polacy
        > z Wlochami czy Hiszpanami (religie)...


        SZ : Nieprawda byli to Semici w 95%.Ta reszta 5% to mieszanka z
        Polakami,Rusinami,Niemcami i takze Chazarami.


        > S: a ilu Polakow np. w USA rzeza fiuty,przechodzi na judaizm,aby tylko
        znalezsc
        >
        > sie w elicie polityczno-gospodarczej tamtego kraju...
        > K: Anglosasi tez uprawiaja obrzezanie... Karierowiczow nigdzie
        > nie brakuje...


        SZ : Arabusy tez...ale widac,ze cywilizacja zydowsko-jankeska jest atrakcyjna
        skoro nawet sie dla niej okaleczaja...
        • Gość: Elzbieta Re: Bajki o Hazarach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.04.03, 14:19
          Atrakcyjne jest zaprzedawanie sie Molochowi i zlotemu cielcowi Q
          • Gość: Szewah Re: Bajki o Hazarach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.03, 14:44
            Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

            > Atrakcyjne jest zaprzedawanie sie Molochowi i zlotemu cielcowi Q

            SZ : chyba masz na mysli Polakow na Zachodzie,albo polskich zolnierzykow w
            Iraku za 15 milionow dolcow...biedne najemne zbiry...
        • Gość: Kapitalizm Kaput Re: Bajki o Hazarach IP: *.nsw.bigpond.net.au 06.04.03, 14:22
          Piszesz bzdury. Poczytaj sobie Koestlera, ktory byl Chazarem i byl z tego
          dumny, w przeciwienstwie od aszkenazyjskich oszustow, ktorzy zawladneli swiatem
          i biblia.
          • Gość: Szewah Re: Bajki o Hazarach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.03, 14:43
            Gość portalu: Kapitalizm Kaput napisał(a):

            > Piszesz bzdury. Poczytaj sobie Koestlera, ktory byl Chazarem i byl z tego
            > dumny, w przeciwienstwie od aszkenazyjskich oszustow, ktorzy zawladneli
            swiatem
            >
            > i biblia.

            SZ : sam piszesz bzdury,a ten Koestler moze i byl Chazarem,ale nie 95%
            polskich Zydow. I taka to roznica. Nie piszac juz o bzdurach,ze spolecznosc
            Zydowska na Slowinasczyznie to Chazarzy..to absurd.
            • Gość: Kapitalizm Kaput Re: Bajki o Hazarach IP: *.nsw.bigpond.net.au 06.04.03, 16:04
              Nie tylko na Slowianszczyznie, ale rowniez na Wegierszczyznie oraz Niemczyznie.
              Przestan wreszcie byc rasista, Zydzie.
              • Gość: Kagan The truth about the Khazars IP: *.lib.latrobe.edu.au 08.04.03, 07:59
                Gość portalu: Kapitalizm Kaput napisał(a):
                > Nie tylko na Slowianszczyznie, ale rowniez na Wegierszczyznie oraz
                Niemczyznie.
                > Przestan wreszcie byc rasista, Zydzie.
                K: Co dyskutujesz z rasista-syjonista?
                The Thirteenth Tribe
                The Khazar Empire and its Heritage
                Arthur Koestler
                www.christusrex.org/www2/koestler/
              • Gość: Kagan Koestler on the Khazars IP: *.lib.latrobe.edu.au 08.04.03, 08:02
                The Thirteenth Tribe
                The Khazar Empire and its Heritage
                Arthur Koestler
                This book traces the history of the ancient Khazar Empire, a major but almost
                forgotten power in Eastern Europe, which in A.D. 740 converted to Judaism.
                Khazaria, a conglomerate of Aryan Turkish tribes, was finally wiped out by the
                forces of Genghis Han, but evidence indicates that the Khazars themselves
                migrated to Poland and formed the craddle of Western (Ashkenazim) Jewry...
                The Khazars' sway extended from the Black sea to the Caspian, from the Caucasus
                to the Volga, and they were instrumental in stopping the Muslim onslaught
                against Byzantium, the eastern jaw of the gigantic pincer movement that in the
                West swept across northern Africa and into Spain.
                Thereafter the Khazars found themselves in a precarious position between the
                two major world powers: the Eastern Roman Empire in Byzantium and the
                triumphant followers of Mohammed. As Arthur Koestler points out, the Khazars
                were the Third World of their day, and they chose a surprising method of
                resisting both the Western pressure to become Christian and the Eastern to
                adopt Islam. Rejecting both, they converted to Judaism.
                The second part of Mr. Koestler's book deals with the Khazar migration to
                Polish and Lithuanian territories, caused by the Mongol onslaught, and their
                impact on the racial composition and social heritage of modern Jewry. He
                produces a large body of meticulously detailed research in support of a theory
                that sounds all the more convincing for the restraint with which it is advanced.
                Mr. Koestler concludes: "The evidence presented in the previous chapters adds
                up to a strong case in favour of those modern historians - whether Austrian,
                Israeli or Polish - who, independently from each other, have argued that the
                bulk of modern Jewry is not of Palestinian, but of Caucasian origin. The
                mainstream of Jewish migrations did not flow from the Mediterranean across
                France and Germany to the east and then back again. The stream moved in a
                consistently westerly direction, from the Caucasus through the Ukraine into
                Poland and thence into Central Europe. When that unprecedented mass settlement
                in Poland came into being, there were simply not enough Jews around in the west
                to account for it, while in the east a whole nation was on the move to new
                frontiers" ( page 179, page 180).
                "The Jews of our times fall into two main divisions: Sephardim and Ashkenazim.
                The Sephardim are descendants of the Jews who since antiquity had lived in
                Spain (in Hebrew Sepharad) until they were expelled at the end of the fifteenth
                century and settled in the countries bordering the Mediterranean, the Balkans,
                and to a lesser extent in Western Europe. They spoke a Spanish-Hebrew dialect,
                Ladino, and preserved their own traditions and religious rites. In the 1960s,
                the number of Sephardim was estimated at 500000.
                The Ashkenazim, at the same period, numbered about eleven million. Thus, in
                common parlance, Jew is practically synonymous with Ashkenazi Jew." ( page 181).
                In Mr. Koestler's own words, "The story of the Khazar Empire, as it slowly
                emerges from the past, begins to look like the most cruel hoax which history
                has ever perpetrated."

                Mr. Koestler was an Ashkenazi Jew and took pride in his Khazar ancestry. He was
                also a very talented and successful writer who published over 25 novels and
                essays. His most successful book, Darkness at Noon, was translated in thirty-
                three languages.
                As expected, The Thirteenth Tribe caused a stir when published in 1976, since
                it demolishes ancient racial and ethnic dogmas...At the height of the
                controversy in 1983, the lifeless bodies of Arthur Koestler and his wife were
                found in their London home. Despite significant inconsistencies, the police
                ruled their death a suicide...
                Wiecej na:
                www.christusrex.org/www2/koestler/
            • Gość: Kagan Koestler o Chazarach IP: *.lib.latrobe.edu.au 08.04.03, 07:58
              Gość portalu: Szewah napisał(a): > >
              SZ : sam piszesz bzdury,a ten Koestler moze i byl Chazarem,ale nie 95%
              > polskich Zydow. I taka to roznica. Nie piszac juz o bzdurach,ze spolecznosc
              > Zydowska na Slowinasczyznie to Chazarzy..to absurd.
              K: To kliknij na link:
              www.christusrex.org/www2/koestler/
          • Gość: Kagan Prawda o Chazarach IP: *.lib.latrobe.edu.au 08.04.03, 07:56
            Gość portalu: Kapitalizm Kaput napisał(a):
            Piszesz bzdury. Poczytaj sobie Koestlera, ktory byl Chazarem i byl z tego
            dumny, w przeciwienstwie od aszkenazyjskich oszustow, ktorzy zawladneli swiatem
            i biblia.
            K: Ksiazka nazywa sie THE THIRTEENTH TRIBE. Za jej ogloszenie Moestler z zona
            zaostali w Londynie zamordowani przez Mossad. Koestler byl jednym z niewielu
            zydow, ktorym nie pozwolono na emigracje do izraela...
            Patrz:
            www.christusrex.org/www2/koestler/
        • Gość: Kagan Re: Bajki o Hazarach IP: *.lib.latrobe.edu.au 08.04.03, 07:53
          Gość portalu: Szewah napisał
          (a):
          > > sz : Chazarow,przepraszam.Natomiast zostali rozgromieni i bardzo malo ich
          > przeszlo na Slowianszczyzne.
          Tylko nieliczne niedobitki znalazly sie z nich na Rusi,a pozniej w
          Polsce.
          K: Nie tak znow nieliczne: byly ich dobre dziesiatki tysiecy jak nie wiecej.
          Rus Kijowska tylko sprowadzila imperium Chzarow do roli przecietnego panstewka.
          Oni uciekli pozniej do Polski przed Dzyngis Chanem!
          W Polsce bito wowczas monety z napisami w alfabecie hebrajskim...


          S : wszyscy oni znikneli etnicznie w morzu slowianskim i takze zydowskim.
          K: NIE! jako judaisci zachowali swa odrebnosc!
          Polscy "zydzi" to w 99% Aszkenazyjczycy, czyli potomkowie Chazarow.
          Przez Polske znalezli sie oni w Niemczech, a pozniej uciekajac przed
          pogromami znow znalezli sie w Polsce... Zydzi sefradyjscy to tez mieszanka
          zydow (Hebrajczykow), Chazarow i mieszkancow basenu srodzioemnomorskiego
          (Hiszpanie, Portugalczycy, Arabowie etc.)...

          SZ : Sefardich bylo w Polsce ponad 350 tysiecy.Najpierw Aszkanazyjczycy
          zostali wygonieni z Anglii,pozniej z Hiszpani,pozniej z Niemiec i osiedli w
          Polsce. Byli to w 100% Semici .
          K: Bzdura! W Polsce praktycznie NIE bylo zydow sefradyskich, a tylko Chazarzy,
          czyli Aszkenazyjczycy! Te dwie "galezie" zydostwa spotkaly sie dopiero w
          izraelu!
          S: Zydzi polscy to nie byli Hazarzy tylko Semici w conajmniej 95%...
          K: Oczywiscie, ze NIE "Hazarzy", a CHAZAROWIE (Khazars) zmieszani
          ze Slowianami i Germanami i czesciowo z Baltami, wiec w 99% ARYJCZYCY!
          Ze starozytnymi Hebrajczykami laczy ich tylko wiara mojzeszowa.
          Czyli maja tyle wspolnego z prawdziwymi zydami, co Polacy
          z Wlochami czy Hiszpanami (religie)...
          SZ : Nieprawda byli to Semici w 95%.Ta reszta 5% to mieszanka z
          Polakami,Rusinami,Niemcami i takze Chazarami.
          K: Na jakich podstawach tak twierdzisz? Czytales prace polskich historykow z
          Wroclawia (d. ze Lwowa), ogloszone w latach 1940tych, kiedy jeszcze wolno bylo
          w Polsce pisac o Chazarach?

          S: a ilu Polakow np. w USA rzeza fiuty,przechodzi na judaizm,aby tylko
          znalezsc sie w elicie polityczno-gospodarczej tamtego kraju...
          K: Anglosasi tez uprawiaja obrzezanie... Karierowiczow nigdzie
          nie brakuje...
          SZ : Arabusy tez...ale widac,ze cywilizacja zydowsko-jankeska jest atrakcyjna
          skoro nawet sie dla niej okaleczaja...
          K: Nie atrakcyjna, bo rzezanie to barbarzynski obyczaj, tylko nigdzie nie
          brakuje lizusow... :(

    • Gość: Kagan Prawda o Chazarach IP: *.lib.latrobe.edu.au 08.04.03, 08:02
      www.christusrex.org/www2/koestler/
      • Gość: Kagan Re: Prawda o Chazarach IP: *.vic.bigpond.net.au 08.04.03, 12:07
        Gość portalu: Kagan napisał(a):
        patrz:
        www.christusrex.org/www2/koestler/
    • Gość: AM Re: Bajki o Hazarach IP: *.ains.net.au 12.04.03, 02:37
      Adam Michnik
      Czemu polscy Żydzi powinni popierać wojnę w Iraku?

      Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak
      wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem
      można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do
      Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a
      raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też
      niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje
      brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o
      ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i
      Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia
      Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a
      w nieco dalszej przyszłości.

      Stawką w tej wojnie jest bowiem na krótką metę kontrola nad całym Bliskim
      Wschodem, w celu zapewnienia bezpieczeństawa Izraelowi, a na dłuższą metę,
      kontrola Izraela, a właściwie Syjonizmu, nad całym Światem. Jest rzeczą
      oczywistą, że Izrael, a nawet Światowe Żydostwo, są na taką kontrolę po prostu
      za małe. Stąd będziemy kontrolować cały Świat przy pomocy potęgi militarnej
      USA. Stąd też obowiązkiem każdego Żyda, a szczególnie polskiego Żyda, jest
      pomoc Ameryce w osiągnięciu pełnej dominacji nas Światem. Pierwszą fazą w tej
      operacji było rozbicie Związku Sowieckiego – jedynego realnego przeciwnika USA,
      a przy okazji rozbicie tzw. Bloku Sowieckiego, a więc obalenie tzw. realnego
      socjalizmu w takich krajach jak Polska.

      Ten etap zakończyliśmy z pełnym sukcesem. Rosja nie jest obecnie żadnym
      konkurentem dla USA, a kraje takie jak Polska zostały całkowicie uzależnione od
      naszego (żydowskiego) kapitału, a w ich władzach jest coraz więcej Żydów. I tak
      w Polsce mamy naszego, żydowskiego prezydenta, ministra spraw zagranicznych czy
      prezesa Rady Polityki Pieniężnej. Podobnie, choć może nie aż tak dobrze, jest w
      innych krajach. Zresztą często, z przyczyn praktycznych, lepiej jest, jak np.
      premierem nie jest Żyd, a “nasz” goj, jak to jest np. obecnie w Polsce.

      Obecnie chodzi nam o pełną kontrolę Izraela nad Bliskim Wschodem. Irak to był
      tylko pierwszy etap. Należy też pamiętać, że USA będzie długo kontrolować w
      Iraku (podobnie jak w Afganistanie) tylko większe miasta i ważniejsze drogi,
      ale to nam na razie wystarczy. Naszym celem jest bowiem neutralizacja
      antyamerykańskiego, a więc też i antyżydowskiego reżymu w Iraku, oraz zajęcie
      Iranu i Syrii, a także większe podporządkowanie sobie Jordanii, aby umożliwić
      dalszą ekspansję terytorialną Izraela. Chodzi nam tu nie tylko o permanentne
      zajęcie Zachodniego Brzegu Jordanu, całej Jerozlimy oraz Strefy Gazy wraz z
      usunięciem na stałe Arabów z terenu Wielkiego Izraela, ale też utworzenie tzw.
      strefy ochronnej, czyli ponowną okupację przez Izrael Synaju, Libanu oraz
      dalszych części Jordanii i Syrii, tak, aby uniemożliwić inflitrację wrogich
      elementów arabskich na teren Izraela. Wymagać to będzie, oczywiście,
      ustanowienia całkowicie proamerykańskich, a więc też i całkowicie
      proizraelskich reżymów nie tylko w Iraku, ale też w Iranie, Syrii, Jordanii i
      Egipcie, oaz permanentnej okupacji Libanu przez połączone siły amerykańsko-
      izraelskie.

      W nieco dalszej perspektywie konieczne będzie zastąpienie wrogich nam reżymów
      takich krajach jak Libia czy Sudan, oraz niepewnych reżymów w takich krajach
      jak Algeria czy Maroko. Konieczne też będzie zastąpienie antyamerykańskich
      reżymów w Korei Północnej, Wietnamie czy na Kubie, a nawet w Malezji, lecz jest
      to sprawa na osobny referat. Obecnie najważniejsze jest bezwarunkowe poparcie
      wszystkich polskich Żydów dla wojny w Iraku, oraz dla polityki prezydenta
      Busha. I o takie poparcie występuję, poprzez mego przyjaciela, profesora Jehudę
      Bauera, do wszystkich polskich żydów w Australii, a szczególnie w Melbourne, z
      którym to pięknym miastem łączą mnie tak bardzo miłe wspomnienia.

      Adam Michnik

      (Tekst referatu odczytanego w Melbourne, Australia, w imieniu Adama Michnika
      przez profesora Jehudę Bauera).

    • Gość: AM Re: Bajki o Hazarach IP: *.ains.net.au 12.04.03, 02:37
      Adam Michnik
      Czemu polscy Żydzi powinni popierać wojnę w Iraku?

      Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak
      wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem
      można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do
      Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a
      raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też
      niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje
      brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o
      ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i
      Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia
      Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a
      w nieco dalszej przyszłości.

      S
    • Gość: AM Re: Bajki o Hazarach IP: *.ains.net.au 12.04.03, 02:38
      Adam Michnik
      Czemu polscy Żydzi powinni popierać wojnę w Iraku?

      Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak
      wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem
      można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do
      Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a
      raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też
      niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje
      brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o
      ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i
      Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia
      Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a
      w nieco dalszej przyszłości.

      S
    • Gość: AM Re: Bajki o Hazarach IP: *.ains.net.au 12.04.03, 02:38
      Adam Michnik
      Czemu polscy Żydzi powinni popierać wojnę w Iraku?

      Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak
      wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem
      można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do
      Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a
      raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też
      niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje
      brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o
      ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i
      Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia
      Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a
      w nieco dalszej przyszłości.

      S
    • Gość: AM Re: Bajki o Hazarach IP: *.ains.net.au 12.04.03, 02:38
      Adam Michnik
      Czemu polscy Żydzi powinni popierać wojnę w Iraku?

      Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak
      wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem
      można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do
      Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a
      raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też
      niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje
      brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o
      ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i
      Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia
      Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a
      w nieco dalszej przyszłości.

      S
    • Gość: AM Re: Bajki o Hazarach IP: *.ains.net.au 12.04.03, 02:38
      Adam Michnik
      Czemu polscy Żydzi powinni popierać wojnę w Iraku?

      Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak
      wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem
      można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do
      Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a
      raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też
      niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje
      brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o
      ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i
      Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia
      Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a
      w nieco dalszej przyszłości.

      Stawką w tej wojnie jest bowiem na krótką metę kontrola nad całym Bliskim
      Wschodem, w celu zapewnienia bezpieczeństawa Izraelowi, a na dłuższą metę,
      kontrola Izraela, a właściwie Syjonizmu, nad całym Światem. Jest rzeczą
      oczywistą, że Izrael, a nawet Światowe Żydostwo, są na taką kontrolę po prostu
      za małe. Stąd będziemy kontrolować cały Świat przy pomocy potęgi militarnej
      USA. Stąd też obowiązkiem każdego Żyda, a szczególnie polskiego Żyda, jest
      pomoc Ameryce w osiągnięciu pełnej dominacji nas Światem. Pierwszą fazą w tej
      operacji było rozbicie Związku Sowieckiego – jedynego realnego przeciwnika USA,
      a przy okazji rozbicie tzw. Bloku Sowieckiego, a więc obalenie tzw. realnego
      socjalizmu w takich krajach jak Polska.

      Ten etap zakończyliśmy z pełnym sukcesem. Rosja nie jest obecnie żadnym
      konkurentem dla USA, a kraje takie jak Polska zostały całkowicie uzależnione od
      naszego (żydowskiego) kapitału, a w ich władzach jest coraz więcej Żydów. I tak
      w Polsce mamy naszego, żydowskiego prezydenta, ministra spraw zagranicznych czy
      prezesa Rady Polityki Pieniężnej. Podobnie, choć może nie aż tak dobrze, jest w
      innych krajach. Zresztą często, z przyczyn praktycznych, lepiej jest, jak np.
      premierem nie jest Żyd, a “nasz” goj, jak to jest np. obecnie w Polsce.

      Obecnie chodzi nam o pełną kontrolę Izraela nad Bliskim Wschodem. Irak to był
      tylko pierwszy etap. Należy też pamiętać, że USA będzie długo kontrolować w
      Iraku (podobnie jak w Afganistanie) tylko większe miasta i ważniejsze drogi,
      ale to nam na razie wystarczy. Naszym celem jest bowiem neutralizacja
      antyamerykańskiego, a więc też i antyżydowskiego reżymu w Iraku, oraz zajęcie
      Iranu i Syrii, a także większe podporządkowanie sobie Jordanii, aby umożliwić
      dalszą ekspansję terytorialną Izraela. Chodzi nam tu nie tylko o permanentne
      zajęcie Zachodniego Brzegu Jordanu, całej Jerozlimy oraz Strefy Gazy wraz z
      usunięciem na stałe Arabów z terenu Wielkiego Izraela, ale też utworzenie tzw.
      strefy ochronnej, czyli ponowną okupację przez Izrael Synaju, Libanu oraz
      dalszych części Jordanii i Syrii, tak, aby uniemożliwić inflitrację wrogich
      elementów arabskich na teren Izraela. Wymagać to będzie, oczywiście,
      ustanowienia całkowicie proamerykańskich, a więc też i całkowicie
      proizraelskich reżymów nie tylko w Iraku, ale też w Iranie, Syrii, Jordanii i
      Egipcie, oaz permanentnej okupacji Libanu przez połączone siły amerykańsko-
      izraelskie.

      W nieco dalszej perspektywie konieczne będzie zastąpienie wrogich nam reżymów
      takich krajach jak Libia czy Sudan, oraz niepewnych reżymów w takich krajach
      jak Algeria czy Maroko. Konieczne też będzie zastąpienie antyamerykańskich
      reżymów w Korei Północnej, Wietnamie czy na Kubie, a nawet w Malezji, lecz jest
      to sprawa na osobny referat. Obecnie najważniejsze jest bezwarunkowe poparcie
      wszystkich polskich Żydów dla wojny w Iraku, oraz dla polityki prezydenta
      Busha. I o takie poparcie występuję, poprzez mego przyjaciela, profesora Jehudę
      Bauera, do wszystkich polskich żydów w Australii, a szczególnie w Melbourne, z
      którym to pięknym miastem łączą mnie tak bardzo miłe wspomnienia.

      Adam Michnik

      (Tekst referatu odczytanego w Melbourne, Australia, w imieniu Adama Michnika
      przez profesora Jehudę Bauera).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka