Dodaj do ulubionych

Duch Saloniku jednak sie trzyma w TP czyli mozna

14.01.07, 11:09
smialo napisac "Tygodniku Wyborczym".
"Potem Trznadel nieco zmienił zainteresowania i nagle wszystkie jego książki –
łącznie z edycjami Leśmiana – zaczęły ukazywać się w bibliotece „Arcanów",
jakby autor był przekonany, że ruch wydawniczy w Polsce jest jednym wielkim
postkomunistycznym układem, od którego tylko „Arcana" są wolne."

No skandal normalnie pisarz wybiera sobie wydawnictwo. Jak one smie w ogole
SAM sobie wybierac wydawnictwo, w ktorym wydaje swoje ksiazki. Przeciez
wiadomo, ze publikowac mozna tylko tych wydawnictwach, ktore sa salonikowe
lub tych, ktore lubimy bo inaczej to jestes oszolomem i wietrzysz wszedzie
spisek postkomunistyczny ;)
czytelnia.onet.pl/0,1383452,1,artykuly.html
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: Duch Saloniku jednak sie trzyma w TP czyli mo 14.01.07, 11:16
      Spisek, panie, spisek!

      Poziom absurdu czasem jest powalający. Ale śmieszniejsze jest to, że
      wykształceni z wielkich miast to bezkrytycznie łykają. :-]
      • frank_drebin I takie bzdury wypisuje prof. polonistyki na UJ. 14.01.07, 11:19
        "Michał Paweł Markowski teoretyk literatury, tłumacz, eseista, profesor w
        Instytucie Polonistyki UJ."
        czytelnia.onet.pl/0,1383452,2,artykuly.html
        Miej Panie w opiece te uczelnie bo profesorow to ona ma takich delikatnie
        mowiac srednich ....
        t-800 napisał:

        > Spisek, panie, spisek!
        >
        > Poziom absurdu czasem jest powalający. Ale śmieszniejsze jest to, że
        > wykształceni z wielkich miast to bezkrytycznie łykają. :-]
        • nelsonek Re: I takie bzdury wypisuje prof. polonistyki na 14.01.07, 11:30
          To profesor nie moze pisac bzdur czy jak?
          • frank_drebin A moze. Jesli jednak ma minimum honoru to powi- 14.01.07, 11:35
            nien zrzec sie tytulu po napisaniu takich "madrosci". Lub wladze uczelni
            powinny pojsc po rozum do glowy i pokazac mu wyjscie.
            nelsonek napisał:

            > To profesor nie moze pisac bzdur czy jak?
            >
            • nelsonek Re: A moze. Jesli jednak ma minimum honoru to pow 14.01.07, 11:46
              O! Moralista sie znalazl! To moze pojdz do Pawelka, albo do wladz jego uczelni i
              im to powiedz...

              frank_drebin napisał:
              > nien zrzec sie tytulu po napisaniu takich "madrosci". Lub wladze uczelni
              > powinny pojsc po rozum do glowy i pokazac mu wyjscie.
              • frank_drebin Re: A moze. Jesli jednak ma minimum honoru to pow 14.01.07, 11:50
                Moralista ? Ja tylko stwierdzam prosty fakt facet, ktory ma tytul profesora
                POLONISTYKI pisze bzdury. Wiec nie umie czytac i pisac ze zrozumieniem co w
                przypadku profesora polonistyki jest dosc nazwe to delikatnie "przykra"
                przypadloscia. To mniej wiecej tak jakby niewidomy (z calym szacunkiem dla osob
                niewidomych)) byl okulista.
                nelsonek napisał:

                > O! Moralista sie znalazl! To moze pojdz do Pawelka, albo do wladz jego
                uczelni
                > i
                > im to powiedz...
                >
                > frank_drebin napisał:
                > > nien zrzec sie tytulu po napisaniu takich "madrosci". Lub wladze uczelni
                > > powinny pojsc po rozum do glowy i pokazac mu wyjscie.
                >
        • jorge.martinez Re: I takie bzdury wypisuje prof. polonistyki na 14.01.07, 11:40
          To ten, który wychlastał po gębie A. Liberę :)
          • frank_drebin Re: I takie bzdury wypisuje prof. polonistyki na 14.01.07, 11:46
            Wyglada ze ten:
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3712427.html
            jorge.martinez napisał:

            > To ten, który wychlastał po gębie A. Liberę :)
    • jorge.martinez Re: Duch Saloniku jednak sie trzyma w TP czyli mo 14.01.07, 11:39
      No niestety, Obłudnik Powszechny także czeka przebudowa, jeśli ten chce się
      utrzymać na rynku. Towarzystwo gazeto-wyborczo-unio-wolnościowo-emeryckie
      odchodzi do lamusa, a TP jest jednym z jego symboli.

      Uśmiałem się na słowa RAZa, że jeśli ktoś przeczyta GW, to TP już nie musi, bo
      ten go niczym nie zaskoczy.

      PS. ja sam czytam zarówno GW, jak i TP (choć coraz rzadziej i z mniejszym
      zaciekawieniem)
      • frank_drebin Re: Duch Saloniku jednak sie trzyma w TP czyli mo 14.01.07, 11:43
        Dlatego tez napisalem "Tygodniku Wyborczym" ;)
        jorge.martinez napisał:
        Uśmiałem się na słowa RAZa, że jeśli ktoś przeczyta GW, to TP już nie musi, bo
        ten go niczym nie zaskoczy.
      • s.berkowicz Re: obludnik powszechny??? 14.01.07, 12:56
        ty nazisto od nowaka ! ;););)
    • pandada Trznadel to obłudnik 14.01.07, 12:52
      dobrze, że ujawniono jego wolty i fałszywą świętoszkowatość. Hańba.
    • nonno1 Re: Czym salon (salonik) jest gorszy od chlewa 14.01.07, 13:21
      i agencji towarzyskiej - wykwitów IV RP?
      Salon oznacza kindersztubę, czyli dobre kulturalne wychowanie, w salonie nie
      dozwala się publicznie pierdzieć, pluć, ciamkać, siorbać, wyrażać się
      wulgarnie, gadać od rzeczy.
      Przeciwieństwem salonu jest chamstwo, prostactwo, brak kultury i ogłady, brud,
      wulgaryzmy, wypowiadanie sądów obrażających rozum.
      Ja wolę być w salonie, niż w chlewie czy kurniku, lub burdelu (seksafera),
      jakimi prezentuje się IV RP. Nic dziwnego, że chamy i prostaki nie lubią
      salonu. Nie dorośli do niego i chyba nie mają sazans.
      • frank_drebin Re: Czym salon (salonik) jest gorszy od chlewa 14.01.07, 21:24
        W celu uscislenia mojej wypowiedzi zaznacze, ze uzylem slowa "salonik" w
        pojeciu wymyslonym przez Lysiaka, a nie slownikowym. A to jest taka roznica jak
        miedzy krzeslem a krzesem elektrycznym.
        nonno1 napisał:

        > i agencji towarzyskiej - wykwitów IV RP?
        > Salon oznacza kindersztubę, czyli dobre kulturalne wychowanie, w salonie nie
        > dozwala się publicznie pierdzieć, pluć, ciamkać, siorbać, wyrażać się
        > wulgarnie, gadać od rzeczy.
        > Przeciwieństwem salonu jest chamstwo, prostactwo, brak kultury i ogłady,
        brud,
        > wulgaryzmy, wypowiadanie sądów obrażających rozum.
        > Ja wolę być w salonie, niż w chlewie czy kurniku, lub burdelu (seksafera),
        > jakimi prezentuje się IV RP. Nic dziwnego, że chamy i prostaki nie lubią
        > salonu. Nie dorośli do niego i chyba nie mają sazans.
    • basia.basia Ten Markowski jest chamem i tyle! Czy ktoś potrafi 14.01.07, 13:47
      mi wytłumaczyć dlaczego książka Trznadla zasługuje na taką recenzję?
      O ile jest jakaś książka o takim tytule.
      I czy domyślacie się, czytając tę recenzję, o czym nowa książka Trznadla
      jest (jeśli jest i m cokolwiek wspólnego ze Sieną albo piłkarzem AC Siena)?
      Moim zdaniem ten wredny felieton mówi tylko o tym, że Markowski nie znosi
      Trznadla ale nie wiadomo dlaczego.

      "Trznadel w Sienie
      Dlaczego z literatury robić prosektorium i spluwaczkę?"

      No cóż:( Wystarczy hasło "Trznadel" a Markowskiemu kojrzy się z TYM Trznadlem
      i jest okazja, żeby mu dokopać:(

      ps
      A jakby kto nie wiedział dlaczego część salonów literackich tak nie cierpi
      Trznadla to tu jest odpowiedź:

      www.jacektrznadel.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=30&Itemid=31
    • frau_pranajtis Dobre sobie... No jak on mogl? 14.01.07, 21:11

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka