benek231
28.01.07, 17:41
Bo skoro Reagan z JP2 wiedzieli to zapewne wyłącznie dla własnej przyjemności...
Niewątpliwie nie wiedział także biskup "Ignacy" Dąbrowski, gdyż wtedy nie
dopuściłby do zwołania słynnego Zjazdu "S" 11go grudnia 1981r. - wobec
oczekiwanego stanu wyjątkowego Zjazd był oczywistą pułapką. Zatem tylko dzięki
swej niewiedzy dopuścił Kościół by esbecki plan wygarnięcia działaczy (jak
szczeniaki z koszyka) mógł pójść jak z płatka.
A co sądzisz Ty?
Jaki Twoim zdaniem był zakres kolaborowania Koscioła z komunistycznym
panstwem? Jak głęboko kolaboracja sięgała?