cezary19295
31.01.07, 01:29
Mistrz Ryszard Kapuściński
Wielka szkoda, ale niestety, każde życie się kończy, jedne wcześniej, inne
później. Dzięki żeś żył za moich czasów Mistrzu.
Jedno mnie zastanawia, że niewielu z nas, na zachodzie, słyszało o Ryszardzie
Kapuścińskim. Raz, kilka lat temu pamiętam, BBC, emitowało specjalny program o
Ryszardzie Kapuścińskim i wtedy dowiedziałem się że taka osoba w ogóle istnieje.
Z kolei zamówiłem Gazetę Wyborczą, i w GW czytałem kilka sprawozdań Ryszarda
Kapuścińskiego, ale to było kilka lat temu i dopiero gdy zmarł, zaczęto o Nim
mówić i pisać. Odbieram programy telewizji polskiej co najmniej od roku 1992 i
nie mogę sobie przypomnieć, ażeby ktoś kiedykolwiek, wspomniał o tym wielkim
człowieku i Polaku, Teraz już wiem dlaczego Polskie media a zwłaszcza TVP, nie
chcieli wspomnieć o Nim.
Recenzje z całego świata piszą o nim, Że był przede wszystkim, wielkim
Polakiem i wielkim sprawozdawcą, mistrzem pióra, nikt nie wspomina, bo to
nikogo nie obchodzi, jakie miał zapatrywania. Jedynie w Polsce, dzieli się
naród na lepszych i gorszych, na lepszych Polaków, gorszych Polaków i
najgorszych Polaków, A Ryszard Kapuściński, musiał należeć do tych
najgorszych, bo był w PZPR. I dlatego milczały o Nim media z Polską telewizją
na czele. Dopiero teraz, gdy już jest za późno, prześcigają się nawzajem w
wychwalaniu Mistrza.