Dodaj do ulubionych

M.Giertych martwi sie o ROSJE

15.04.03, 01:03
"Nowa Jałta?

Tymczasem widzimy jak konflikt w sprawie Iraku nie tylko
skonsolidował Francję i Niemcy, ale i przybliżył je do Rosji. Jak słusznie
zauważa Bohdan Cywiński (Rzeczpospolita 8-9.II.03), może to doprowadzić do
nowego �ładu europejskiego� na zasadzie porozumienia głównych państw
kontynentu, jak we Wiedniu w 1815 r., czy w Jałcie w 1945. Oznaczać to będzie
przesunięcie żelaznej kurtyny z Łaby na Bug i wepchnięcie państw, które się
do UE nie załapią w ramiona Rosji. Cała Europa Środkowa i Wschodnia stanie
się terenem peryferyjnym dwóch mocarstw, czyli de facto na nowo zniewolona.
Już w 1916 roku Roman Dmowski sprecyzował (w memoriale dla Izwolskiego i w
1917 w broszurze �Zagadnienia środkowo- i wschodnio-europejskie� Pisma t. 6,
1937), że celem I wojny światowej winno być powołanie do istnienia bloku
niepodległych państw na Międzymorzu, które oddzielałyby Niemcy od Rosji, a
oba te kraje od Dardaneli. Realizacja tego jest głównym osiągnięciem Traktatu
Wersalskiego, które przetrwało nawet II wojnę światową. Kto jak kto, ale
Polska winna tego pilnować ze szczególną troską. Winna stać na straży
interesów tego obszaru, doświadczonego w nie tak dawnej historii zniewoleniem
(tureckim, austro-węgierskim, niemieckim, rosyjskim), a pragnącego żyć w
swobodzie według własnych potrzeb i tradycji. Istnienie takiego obszaru
wolnych państw może też być w interesie USA, gdyż łatwiej pozwoli im na grę
między Rosją a UE."

calosc pod www.wandea.org.pl/opoka.htm

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka