Dodaj do ulubionych

Ludzik wrócił do formy

03.02.07, 09:26
"PO szukała, szukała, szukała. Szukała haków i znalazła" - stwierdził Dorn w
"Magazynie 24" w TVN24. Nie powiedział jednak, skąd ma takie informacje. "Nie
chodzi tutaj o inwigilację tylko o nieformalną wiedzę o tym jak te dokumenty,
zresztą prawdziwe, krążyły po różnych biurkach w warszawskim ratuszu" -
stwierdził tylko.
W wywiadzie dla Moniki Olejnik w Radiu Zet poszedł jeszcze dalej. "W związku z
tym ja cenię sobie dociekliwość dziennikarzy ("Wprost" - przyp. red.), ale
domniemywam, że tutaj otrzymali tak zwanego gotowca. Natomiast powtarzam: z
tego nie wynika żaden zarzut wobec tych, którzy tego gotowca dostarczyli, ani
tych, którzy to opublikowali, bo opublikowano prawdę" - powiedział Dorn.

www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&ShowArticleId=30387

W odróżnieniu od dziennikarzy, którzy opublikowali prawdę, minister spraw
wewnętrznych dzieli się z publicznością swoimi domysłami i insynuacjami. Taka
właśnie jest różnica między ludźmi mediów i ludzikami PiS-u. Czy ci, którzy
jeszcze przed chwilą chwalili przyzwoitość i pryncypialność Ludzika, czują już
lekki absmak?
Obserwuj wątek
    • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 09:36

      > W odróżnieniu od dziennikarzy, którzy opublikowali prawdę, minister spraw
      > wewnętrznych dzieli się z publicznością swoimi domysłami i insynuacjami. Taka
      > właśnie jest różnica między ludźmi mediów i ludzikami PiS-u. Czy ci, którzy
      > jeszcze przed chwilą chwalili przyzwoitość i pryncypialność Ludzika, czują już
      > lekki absmak?
      >

      Przeciez jest oczywiste, ze w W-wie szukaja hakow na PiS - sama bufetowa sie
      tym chwalila. Nie trzeba tez byc geniuszem, zeby zdac sobie sprawe, ze
      dziennikarz ma szanse bliskie zeru, aby wpasc na pomysl, ze ktos kiedys napisal
      nieprawde we wniosku o wydanie wtornika prawa jazdy i do tego ten wniosek
      wyciagnac. Dorn powiedzial rzecz banalna... Nie rozumiem skad te zastrzezenia.
      • daktylek Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 09:43
        A czy to w ogóle normalne, że w Polsce od jakiegoś czasu prowadzi się politykę
        poszukiwania haków?

        To teczuszka
        To papierek
        To słóweczko
        To wyskoczek seksualny
        To artykulik
        To groźbeczka

        I wszystko to generalnie jedna wielka insynuacja, która rządzi polskim życiem
        politycznym.
        • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 10:00
          > A czy to w ogóle normalne, że w Polsce od jakiegoś czasu prowadzi się
          politykę
          >
          > poszukiwania haków?
          >

          Zdaje sie, ze dosc normalne. Na calym swiecie politycy staraja sie wykonczyc
          konkurencje. Ma to swoje dobre strony, o ile haki sa prawdziwe.
          • daktylek Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 10:08
            Tak, taka afera Watergate to całkiem normalne działanie w polityce, po prostu
            demokratyczny standard ;PPP
            Tak, inne sposoby, niż wybory, na "wykończenie" konkurencji, to też taki
            demokratyczny standard :PPP
            Tak, haki są moralne - to też taki demokratyczny standard, zgodny z programem
            odnowy moralnej pisuarów :PPP
            • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 10:14
              daktylek napisał:

              > Tak, taka afera Watergate to całkiem normalne działanie w polityce, po prostu
              > demokratyczny standard ;PPP
              > Tak, inne sposoby, niż wybory, na "wykończenie" konkurencji, to też taki
              > demokratyczny standard :PPP
              > Tak, haki są moralne - to też taki demokratyczny standard, zgodny z programem
              > odnowy moralnej pisuarów :PPP

              Nie rozumiem o co tobie biega. Zbieranie "hakow" na przeciwnikow nie jest
              polska specjalnoscia i jest "normalne" w tym sensie, ze wystepuje dosc
              powszechnie, a nie dlatego, ze jest gleboko moralne. Obiektywnie zdarza sie
              tez, ze miewa swoje dobre strony, np. wtedy, gdy taki hak pozwala na odsuniecie
              nieuczciwego polityka.
              • daktylek Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 10:17
                Na nieuczciwego polityka zbiera się dowody i oddaje sprawę do prokuratury, i to
                jest moralne.
                Natomiast zbieranie haków, to usiłowanie pozaprawnego wpływania na polityka, i
                to jest niemoralne.
                • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 10:28
                  daktylek napisał:

                  > Na nieuczciwego polityka zbiera się dowody i oddaje sprawę do prokuratury, i
                  to
                  >
                  > jest moralne.
                  > Natomiast zbieranie haków, to usiłowanie pozaprawnego wpływania na polityka,
                  i
                  > to jest niemoralne.

                  Zgadzam sie, trzymanie hakow "na wszelki wypadek" moralne nie jest, a bywa tez
                  szkodliwe, a nawet sprzeczne sprawem. Wcale tego nie neguje.
                  • scoutek Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 10:56
                    michal00 napisał:
                    > Zgadzam sie, trzymanie hakow "na wszelki wypadek" moralne nie jest, a bywa
                    tez
                    > szkodliwe, a nawet sprzeczne sprawem. Wcale tego nie neguje.


                    no, to Ludzik znalazl wyjscie by sie "moralnie" zemscic:

                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3894321.html
      • witek.bis Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 09:47
        Wobec sformułowania "przecież to czywiste" czuję się odrobinę bezradny. To
        oczywista oczywistość. Nie jestem też geniuszem, więc nie posunę się do
        kuriozalnego twierdzenia, że jakiś dziennikarz jest w stanie samodzielnie wpaść
        na jakiś pomysł. Ale uparty jestem jak osioł, więc powtórzę raz jeszcze to, co
        napisałem. Polska jest dzisiaj krajem, w którym ludzie mediów publikują pradę
        opartą na dokumentach, a ludziki władzy - insynuacje oparte na wiedzy
        nieformalnej, która z całą pewnościa nie jest inwigilacją.
        • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 09:57
          Polska jest dzisiaj krajem, w którym ludzie mediów publikują pradę
          > opartą na dokumentach, a ludziki władzy - insynuacje oparte na wiedzy
          > nieformalnej, która z całą pewnościa nie jest inwigilacją.

          Ludzie mediow nie tylko prawde publikuja, a jezeli uwazasz, ze dziennikarze
          sami z siebie wpadli na trop wtornika, to pozostaje mi tylko zlozyc ci wyrazy
          wspolczucia. Wiedza nieformalna oznacza tyle, ze ktos Dornowi o tym mowil i nic
          wiecej. A poszukiwania hakow to nie zadna insynuacja, ale fakt, o ktorym mowila
          sama bufetowa. To ty naciagasz rzeczywistosc, aby przyprawic Dornowi gebe
          plotkarza, choc jego wypowiedz jest tylko stwierdzeniem faktu oczywistego dla
          kazdego przytomnego czlowieka.
          • antykagan [...] 03.02.07, 10:01
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • witek.bis Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 10:12
            :)))
            A ja cały czas nie rozumiem, dlaczego uważasz dziennikarzy za skończonych
            idiotów. To ta roztrzepana Gronkiewicz-Waltz mogła wpaść na trop wtórnika, a ci
            zidiociali żurnaliści z Wprost nie mogli? Przecież o kolarskich wyczynach
            Dąbrowskiego zrobiło się głośno zaraz po jego nominacji. Czy to takie dziwne, że
            dziennikarze, popczuwszy krew, ruszyli tropem ranionego zwierza? (ładne, co?)Czy
            to takie dziwne, że postanowili na wszelki wypadek sprawdzić, jakie były losy
            prawa jazdy cyklisty prawego i sprawiedliwego?
            I jeszce jedno - jeśli do Ludzika docierały pogłoski o tym, ze na Cyklistę
            szykują takie haki, to dlaczego sam nie podjął żadnych działań? Dlaczego sam nie
            sprawdził tego Dabrowskiego? Dlaczego od razu nie zdymisjonował faceta, który go
            oszukał, zatajając swoje kłopoty z prawem? Dlaczego premier Kaczyński do
            ostatniej chwili bronił gościa, który wprowadził go w błąd?
            • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 10:26
              witek.bis napisał:

              > :)))
              > A ja cały czas nie rozumiem, dlaczego uważasz dziennikarzy za skończonych
              > idiotów. To ta roztrzepana Gronkiewicz-Waltz mogła wpaść na trop wtórnika, a
              ci
              > zidiociali żurnaliści z Wprost nie mogli? Przecież o kolarskich wyczynach
              > Dąbrowskiego zrobiło się głośno zaraz po jego nominacji. Czy to takie dziwne,
              ż
              > e
              > dziennikarze, popczuwszy krew, ruszyli tropem ranionego zwierza? (ładne, co?)
              Cz
              > y
              > to takie dziwne, że postanowili na wszelki wypadek sprawdzić, jakie były losy
              > prawa jazdy cyklisty prawego i sprawiedliwego?

              Dosc dziwne. Prawo jazdy nie ma zwiazku z jazda po pijaku na rowerze. do tego
              historia z wtornikiem pojawila sie dopiero w trakcie klopotow bufetowej, choc,
              jak sam piszesz, sprawa rowerowa byla dawniej opisana. No i wiadomo, ze nowa
              ekipa szuka hakow. wszystko wskazuje na klasyczna "wrzutke". Ja nie mowie, ze
              to zle, przeciwnie, ciesze sie, ze tego kretacza zwolniono, ale nie opowiadajmy
              sobie, ze to sie stalo samo z siebie.

              > I jeszce jedno - jeśli do Ludzika docierały pogłoski o tym, ze na Cyklistę
              > szykują takie haki, to dlaczego sam nie podjął żadnych działań?

              Mianowicie jakich?

              Dlaczego sam ni
              > e
              > sprawdził tego Dabrowskiego?

              Pewnie dlatego, ze dowiedzial sie o tym za pozno. Nie wiem poza tym, czy mswia
              mialo dostep do podania D.

              Dlaczego od razu nie zdymisjonował faceta, który g
              > o
              > oszukał, zatajając swoje kłopoty z prawem?

              Przeciez go zdymisjonowal zaraz po sprawdzeniu.

              Dlaczego premier Kaczyński do
              > ostatniej chwili bronił gościa, który wprowadził go w błąd?

              Bronil go przed dosc smiesznym zarzutem rowerowym, a nie w sprawie historii z
              prawkiem.
              • daktylek Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 10:32
                michal00 napisał:

                Bronil go przed dosc smiesznym zarzutem rowerowym, a nie w sprawie historii z
                prawkiem.

                To wcale nie śmieszny zarzut rowerowy, tylko zarzut o jazdę po pijanemu -
                przestępstwo w myśl polskiego prawa.
                • witek.bis Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 10:56
                  Kilkugodzinne spóźnienie HGW - przestępstwo, złamanie prawa, dura lex sed lex itp
                  Jazda po pijaku (odpowiedni paragraf KK) - błahostka, śmieszny zarzut rowerowy itp
                  • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 11:14
                    witek.bis napisał:

                    > Kilkugodzinne spóźnienie HGW - przestępstwo, złamanie prawa, dura lex sed lex
                    > itp

                    Nie przestepstwo, ale zlamanie prawa z jasno okreslonymi USTAWOWO skutkami.
                    Poki co nie ma w prawie zapisow wykluczajacych pelnienie funkcji publicznych
                    przez nietrzezwych rowerzystow.
                    • witek.bis Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 11:28
                      michal00 napisał:
                      > Poki co nie ma w prawie zapisow wykluczajacych pelnienie funkcji publicznych
                      > przez nietrzezwych rowerzystow.

                      :)))
                      To ja akurat wiem. Obecny rząd jest najlepszymdowodem na to, że kryminaliści
                      mogą pełnić funkcje publiczne. Nawet te najwyższe.
                      • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 11:48
                        witek.bis napisał:

                        > michal00 napisał:
                        > > Poki co nie ma w prawie zapisow wykluczajacych pelnienie funkcji publiczn
                        > ych
                        > > przez nietrzezwych rowerzystow.
                        >
                        > :)))
                        > To ja akurat wiem. Obecny rząd jest najlepszymdowodem na to, że kryminaliści
                        > mogą pełnić funkcje publiczne. Nawet te najwyższe.
                        >

                        To juz naprawde nudne te twoje nakrecanie sie
                        slowami "PRZESTEPCA", "KRYMINALISTA" itp. Kuron mial szczescie, ze w 1995 roku
                        jazda na rowerze pod wplywem alkoholu nie byla przestepstwem, bo bys o tym
                        pewnie do tej pory wspominal.
                        • witek.bis Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 11:55
                          Nudne, a przy okazji i niesmaczne jest ekshumowanie nielubianych nieboszczyków.
                          Ale skoro juz to zrobiłeś, to przypomnij mi szczegóły tej rowerowej afery
                          Kuronia. A przy okazji przypomnij też, czy po roku 1995 Kuroń zasiadał w ławach
                          rządowych.
                          • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 11:59
                            Nudne, a przy okazji i niesmaczne jest ekshumowanie nielubianych nieboszczyków.

                            ja Kuronia dosc lubilem, choc jego linia polityczna mi nie odpowiadala.

                            > Ale skoro juz to zrobiłeś, to przypomnij mi szczegóły tej rowerowej afery
                            > Kuronia. A przy okazji przypomnij też, czy po roku 1995 Kuroń zasiadał w
                            ławach
                            > rządowych.

                            byl kandydatem na prezydenta i poslem. zaliczyl wywrotke na rowerze, pisaly o
                            tym wtedy gazety. musial z tego powodu (zadrapana facjata) przerwac na jakis
                            czas kampanie wyborcza.
                            • witek.bis Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 12:04
                              :)
                              Widzę, że go lubiłeś ("zadrapana facjata")i pewnie z tego powodu lubisz go od
                              czasu do czasu "przewietrzyć". Ale wracając do tematu - wydaje mi się, że to nie
                              wywrotki są przestępstwem, tylko poruszanie się po drodze publicznej w stanie
                              nietrzeźwości. Daj jakiś link, który powtwierdzałby, że Kuroń był wtedy pijany i
                              poruszał się po drodze publicznej.
                              • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 12:11
                                witek.bis napisał:

                                > :)
                                > Widzę, że go lubiłeś ("zadrapana facjata")i pewnie z tego powodu lubisz go od
                                > czasu do czasu "przewietrzyć".

                                Przewietrzam go tylko dlatego, zeby cie sklonic do zejscia z katonskich pozycji.

                                Ale wracając do tematu - wydaje mi się, że to ni
                                > e
                                > wywrotki są przestępstwem, tylko poruszanie się po drodze publicznej w stanie
                                > nietrzeźwości. Daj jakiś link, który powtwierdzałby, że Kuroń był wtedy
                                pijany
                                > i
                                > poruszał się po drodze publicznej.

                                To bylo w 1995 roku, nie mam do tego linka. Zdaje sie tez jechal do sklepu tak
                                jak Dabrowski. Alkoholicy pijacy regularnie tak jak Kuron maja stale alkohol we
                                krwi. Aha - do tego jako minister pil wodke w pracy - pisal o tym np. Guy
                                Sorman.
                                • witek.bis Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 12:20
                                  :)))
                                  Wiem, że nie masz do tego linka, bo i mieć go nie możesz. A to, że jechał wtedy
                                  do sklepu rzeczywiście Ci się tylko "zdaje". To, że Kuroń nie wylewał za
                                  kołnierz wiedziało każde dziecko w tym kraju. Dlatego kiedy podano oficjalną
                                  wiadomość o jego rowerowej wywrotce, domyślni Polacy dośpiewali sobie to i owo.
                                  Nie wiem czy słusznie czy nie, ale wiem, że to były tylko DOMYSŁY. A Ty
                                  wyciągasz je teraz, by zestawić z udokumentowanym i poświadczonym sądownie
                                  PRZESTĘPSTWEM pana Dąbrowskiego. Widzę, że Ludzik dorobił się juz swoich
                                  uczniów. Czego jak czego, ale ludzików nam nie zabraknie.
                                  • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 13:28
                                    Kuron nie tyle nie wylewal za kolniez, co byl po prostu alkoholikiem. To, ze
                                    podczas jazdy na rowerze jest w bardzo wysokim stopniu prawdopodobne, gdyz
                                    alkoholicy regularnie pijacy maja stale alkohol we krwi, chocby nawet na oko
                                    byli trzezwi. Gdyby wtedy zostal zbadany, to prawdopodobnie stwierdzono by
                                    alkohol, co wedlug dzisiejszej kwalifikacji oznacza, ze jadac pod jego wplywem
                                    przez droge dopuscil sie przestepstwa. Dochodzi do tego poswiadczona przez
                                    Sormana kwestia picia od rana w pracy. Proponuje bys na miejscu Kuronia
                                    podstawil sobie Dabrowskiego i dokonal oceny jego zachowania z uwzglednieniem
                                    tego co powinni zrobic a nie zrobili jego zwierzchnicy, "wolne media" i kto ci
                                    tam jeszcze przyjdzie do lba.

                                    A Ty
                                    > wyciągasz je teraz, by zestawić z udokumentowanym i poświadczonym sądownie
                                    > PRZESTĘPSTWEM pana Dąbrowskiego. Widzę, że Ludzik dorobił się juz swoich
                                    > uczniów. Czego jak czego, ale ludzików nam nie zabraknie.

                                    Owszem wyciagam to teraz (oraz pijanstwo w ministerstwie) by sie przekonac na
                                    ile twoja pryncypialnosc jest poza. Na podstawie dotychczasowych odpowiedzi
                                    sklaniam sie ku pogladowi, ze jest poza w znacznej mierze.

                                    Widzę, że Ludzik dorobił się juz swoich
                                    > uczniów. Czego jak czego, ale ludzików nam nie zabraknie.

                                    Proponuje nie uzywac takich argumentow, gdyz po pierwsze nie wnosza nic do
                                    dyskusji, a po drugie moze sie okazac, ze twoje wpisy z ocenami politykow nie
                                    opieraly sie wylacznie na protokolach policyjnych i ustaleniach sadow i wyjdzie
                                    na to, ze nie dosc, ze sam jestes ludzikiem (przez kogo wychowanym?), to
                                    jeszcze hipokryta.
                                    • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 13:29
                                      "To, ze podczas jazdy na rowerze byl nietrzezwy jest w bardzo wysokim stopniu
                                      prawdopodobne" - powinno byc
                                    • danuta49 Kuroń nie poświadczył nieprawdy w dokumentach!!! 03.02.07, 14:11
                                      A Dąbrowski - jak najbardziej!I to go własnie,a nie wpadka z jazdą na rowerze,
                                      dyskwalifikuje jako urzędnika państwowego.Nawet młodszego referenta, nie tylko
                                      wojewodę!;-)
                                      • michal00 Re: Kuroń nie poświadczył nieprawdy w dokumentach 03.02.07, 14:18
                                        danuta49 napisała:

                                        > A Dąbrowski - jak najbardziej!I to go własnie,a nie wpadka z jazdą na
                                        rowerze,
                                        > dyskwalifikuje jako urzędnika państwowego.Nawet młodszego referenta, nie
                                        tylko
                                        > wojewodę!;-)


                                        Ja sie z tym co napisalas calkowicie zgadzam. To moj adwersarz witek.bis jest
                                        nader pryncypialny w ocenie alkoholowych ekscesow prominentow, choc jego
                                        pryncypialnosc jest mocno wybiorcza.
                              • ayran Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 12:14
                                witek.bis napisał:

                                > Daj jakiś link, który powtwierdzałby, że Kuroń był wtedy pijany
                                > i
                                > poruszał się po drodze publicznej.


                                Mogę ci podzucic link w postaci wpisu michala00, że Kuroń zawsze był pijany, w
                                związku z czym w momencie wywrotki na rowerze też musiał być pijany, a gdyby nie
                                byłm to tym gorzej, bo to by świadczyło o tym, że na trzeźwo nie nadawał się
                                nawet do jazdy na rowerze. W odróżnieniu od byłego wojewody mazowieckiego, który
                                jeśli przewraca się na rowerze, to tylko po pijaku, jak każdy porządny człowiek.
                                A droga publiczna? Kuroń wywrócił się być może na drodze niepublicznej, ale
                                będac osobą publiczną, a Dąbrowski odwrotnie, czyli wychodzi na to samo.
                                • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 12:16
                                  no to podrzuc ten link :-))
                                  • ayran Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 12:18
                                    michal00 napisał:

                                    > no to podrzuc ten link :-))

                                    Niedoskonała interpunkcja - po słowie "pijany" jest już mój komentarz.
                                • ayran Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 12:16
                                  ayran napisał:

                                  > Mogę ci podzucic link w postaci wpisu michala00,

                                  Podrzucić. Ale już nie trzeba - oprócz michala00 pisał o tym jeszcze cytowany
                                  przezeń Guy Sorman.
              • witek.bis Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 10:51
                michal00 napisał:

                > witek.bis napisał:
                >
                > > :)))
                > > A ja cały czas nie rozumiem, dlaczego uważasz dziennikarzy za skończonych
                > > idiotów. To ta roztrzepana Gronkiewicz-Waltz mogła wpaść na trop wtórnika
                > , a
                > ci
                > > zidiociali żurnaliści z Wprost nie mogli? Przecież o kolarskich wyczynach
                > > Dąbrowskiego zrobiło się głośno zaraz po jego nominacji. Czy to takie dzi
                > wne,
                > ż
                > > e
                > > dziennikarze, popczuwszy krew, ruszyli tropem ranionego zwierza? (ładne,
                > co?)
                > Cz
                > > y
                > > to takie dziwne, że postanowili na wszelki wypadek sprawdzić, jakie były
                > losy
                > > prawa jazdy cyklisty prawego i sprawiedliwego?

                >
                > Dosc dziwne. Prawo jazdy nie ma zwiazku z jazda po pijaku na rowerze.

                Ręce i nogi opadają, że o reszcie nie wspomnę :-o

                do tego
                > historia z wtornikiem pojawila sie dopiero w trakcie klopotow bufetowej, choc,
                > jak sam piszesz, sprawa rowerowa byla dawniej opisana.

                Dawniej, to znaczy tak ze dwa tygodnie temu. Ta zwłoka świadczy raczej na
                korzyść dziennikarzy Wprost, którzy musieli przecież mieć trochę czasu na
                dotarcie do sprawy wtórnika.

                No i wiadomo, ze nowa
                > ekipa szuka hakow. wszystko wskazuje na klasyczna "wrzutke". Ja nie mowie, ze
                > to zle, przeciwnie, ciesze sie, ze tego kretacza zwolniono, ale nie opowiadajmy
                >
                > sobie, ze to sie stalo samo z siebie.
                >
                > > I jeszce jedno - jeśli do Ludzika docierały pogłoski o tym, ze na Cyklist
                > ę
                > > szykują takie haki, to dlaczego sam nie podjął żadnych działań?
                >
                > Mianowicie jakich?

                Mianowicie jakich? Mnie pytasz? Zapytaj ministra spraw wewnętrznych, który
                dowiaduje się, że PO chce mu skompromitować wojewodę, i nie robi nic, jesli nie
                liczyć dłubania w nosie. Ale przecież mówimy o ministrze, który nie wymaga od
                swoich podwładnych nawet zaświadczania z rejestru skazanych.

                >
                > Dlaczego sam ni
                > > e
                > > sprawdził tego Dabrowskiego?
                >
                > Pewnie dlatego, ze dowiedzial sie o tym za pozno. Nie wiem poza tym, czy mswia
                > mialo dostep do podania D.

                :)))
                O czym dowiedział się za późno. O pijackim wybryku wojewody? O tym dowiedział
                się co najmniej 2 tygodnie temu. O smierdzącym prawie jazdy? Przecież docierały
                do niego jakieś pogłoski. A może nie wie, gdzie Praga Południe i urząd, który
                się takimi sprawami zajmuje?

                >
                > Dlaczego od razu nie zdymisjonował faceta, który g
                > > o
                > > oszukał, zatajając swoje kłopoty z prawem?
                >
                > Przeciez go zdymisjonowal zaraz po sprawdzeniu.

                Zdymisjonował go nie zaraz po sprawdzeniu, tylko zaraz po tym, jak sprawa
                została nagłośniona, a delikwent sam pogrążył się na konferencji prasowej.
                >
                > Dlaczego premier Kaczyński do
                > > ostatniej chwili bronił gościa, który wprowadził go w błąd?
                >
                > Bronil go przed dosc smiesznym zarzutem rowerowym, a nie w sprawie historii z
                > prawkiem.

                "Dość śmieszny zarzut rowerowy". Znam już Twoją opinię na ten temat, więc, choć
                zupełnie się z nią nie zgadzam, nie będę tego tematu drążył. Ale jestem niemal
                pewny, ze Dorn podczas swojej konferencji prasowej stwierdził, że ani on, ani
                premier nie wiedzieli o perypetiach Dąbrowskiego, kiedy robili go wojewodą.
                Jeśli tak, to dlaczego oszukany Kaczyński stanął w obronie Dabrowskiego, kiedy
                sprawa wyszła na jaw? Dlaczego minimalizował wykroczenie człowieka, który go
                oszukał. Dlaczego dawał społeczeństwu sygnał, ze po jednym piwku to właściwie
                mozna jeździć, a 0,75 promila to tak naprawdę nic wielkiego, i on z tak błahego
                powodu nie pozbawi Dąbrowskiego jego prawa obywatelskiego do bycia wojewodą?
                "...nigdy więcej nie wolno już rozmawiać z ludźmi o marnej reputacji. I chcę wam
                tutaj, w tym szczególnym miejscu, w tym, można powiedzieć, świętym miejscu
                Polaków, przyrzec, że nigdy więcej już z takimi ludźmi rozmawiać nie będziemy."
                • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 11:12
                  > do tego
                  > > historia z wtornikiem pojawila sie dopiero w trakcie klopotow bufetowej,
                  > choc,
                  > > jak sam piszesz, sprawa rowerowa byla dawniej opisana.
                  >
                  > Dawniej, to znaczy tak ze dwa tygodnie temu. Ta zwłoka świadczy raczej na
                  > korzyść dziennikarzy Wprost, którzy musieli przecież mieć trochę czasu na
                  > dotarcie do sprawy wtórnika.

                  Byla opisana jeszcze dawniej, ale odgrzana przez Bufetowa na okolicznosc jej
                  wpadki. Bylo pewnie tak, ze Bufetowa ogarnieta wojennym szalem zarzadzila
                  sprawdzenie wszystkiego co jest w dyspozycji miasta na temat Dabrowskiego, taka
                  mala inwigilacje no i przy okazji odnaleziono podanie o wtornik. Wystarczylo
                  jeszcze zasugerowac dziennikarzom czego maja szukac.

                  >
                  > Mianowicie jakich? Mnie pytasz? Zapytaj ministra spraw wewnętrznych, który
                  > dowiaduje się, że PO chce mu skompromitować wojewodę, i nie robi nic, jesli
                  nie
                  > liczyć dłubania w nosie. Ale przecież mówimy o ministrze, który nie wymaga od
                  > swoich podwładnych nawet zaświadczania z rejestru skazanych.

                  Ciebie pytam, bo naprawde nie wiem co twoim zdaniem powinien robic minister
                  majac informacje, ze Bufetowa grzebie w archiwach szukajac czegos na
                  Dabrowskiego.


                  >
                  > :)))
                  > O czym dowiedział się za późno. O pijackim wybryku wojewody? O tym dowiedział
                  > się co najmniej 2 tygodnie temu. O smierdzącym prawie jazdy? Przecież
                  docierały
                  > do niego jakieś pogłoski. A może nie wie, gdzie Praga Południe i urząd, który
                  > się takimi sprawami zajmuje?

                  Nie wiemy czy docieraly do niego pogloski o prawie jazdy, czy informacje, ze
                  Gronkowiec szuka czegos na Dabrowskiego. O wybryku z rowerem zdaje sie
                  wiedziano wczesniej i moim zdaniem slusznie nie przywiazywano do tego wielkiej
                  wagi.

                  > >
                  > > Dlaczego od razu nie zdymisjonował faceta, który g
                  > > > o
                  > > > oszukał, zatajając swoje kłopoty z prawem?
                  > >
                  > > Przeciez go zdymisjonowal zaraz po sprawdzeniu.
                  >
                  > Zdymisjonował go nie zaraz po sprawdzeniu, tylko zaraz po tym, jak sprawa
                  > została nagłośniona, a delikwent sam pogrążył się na konferencji prasowej.

                  To bylo w dzien po upublicznieniu sprawy. Wydaje mi sie, ze jest rzecza
                  wskazana, by przed dymisja wysluchac wyjasnien zainteresowanego.

                  Ale jestem niemal
                  > pewny, ze Dorn podczas swojej konferencji prasowej stwierdził, że ani on, ani
                  > premier nie wiedzieli o perypetiach Dąbrowskiego, kiedy robili go wojewodą.
                  > Jeśli tak, to dlaczego oszukany Kaczyński stanął w obronie Dabrowskiego, kiedy
                  > sprawa wyszła na jaw? Dlaczego minimalizował wykroczenie człowieka, który go
                  > oszukał.

                  Z tego co kojarze albo Dorn albo Kaczor wiedzieli o sprawie z rowerem. nie
                  wiedzieli o prawku.

                  Dlaczego dawał społeczeństwu sygnał, ze po jednym piwku to właściwie
                  > mozna jeździć, a 0,75 promila to tak naprawdę nic wielkiego, i on z tak
                  błahego
                  > powodu nie pozbawi Dąbrowskiego jego prawa obywatelskiego do bycia wojewodą?

                  Nie przesadzaj. Dabrowski mial sprawe sadowa, a Kaczor twierdzil tylko, w moim
                  przekonaniu slusznie, ze takie "przestepstwo" nie dyskwalifikuje kandydata do
                  funkcji wojewody. Ciekaw jestem co bys powiedzial, gdyby uchwalono, ze
                  przekraczanie predkosci jest przestepstwem. Niewatpliwie taki czyn zagraza
                  bezpieczenstwu na drodze. Czy osoby jezdzace z nadmierna predkoscia w zwiazku z
                  tym rowniez nie powinny pelnic funkcji publicznych?
                  • witek.bis Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 11:25
                    Niestety nie mam czasu, by odpowiedzieć na cały Twój post, ale proszę Cię o
                    wyjasnienie, co miałeś na mysli, pisząc:

                    "Z tego co kojarze albo Dorn albo Kaczor wiedzieli o sprawie z rowerem. nie
                    wiedzieli o prawku."

                    Co znaczy "nie wiedzieli o prawku"? I co by to zmieniło, gdyby wiedzieli? Chcesz
                    zasugerować, że Dorn i Kaczyński wiedzieli o tym, że Dabrowski jeżdził po pijaku
                    i miał za to sprawę karną i wcale im ten smieszny incydent nie przeszkadzał, ale
                    gdyby się dowiedzieli, że kandydat na wojewodę dziesięć lat wcześniej
                    przekroczył dopuszczalną liczbę punktów karnych, i w ten sposób stracił licencję
                    na zabijanie, to wtedy zrzuciliby go na zbity łeb ze schodów?
                    • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 11:42
                      chce zasugerowac, ze gdyby wiedzieli, ze ma zwyczaj poswiadczac nieprawde (bo
                      za to faktycznie wylecial), to nie zrobilby takiej kariery.
                      • witek.bis Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 11:50
                        Ależ on przecież "żył w świadomości", że nie poświadczał nieprawdy. Jak więc
                        miał się przyznawać do jej poświadczania? I pewnie ma rację, bo przecież od 2004
                        roku nikt nie zarzucił mu tego pośiwadczania, ani je za nie nie skazał.
                        • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 11:53
                          witek.bis napisał:

                          > Ależ on przecież "żył w świadomości", że nie poświadczał nieprawdy. Jak więc
                          > miał się przyznawać do jej poświadczania?

                          to co napisales niczego nie wnosi do tematu.
                          • witek.bis Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 12:00
                            :)))
                            Szkoda, że nie wnosi, bo przecież miało wnosić.
                            • michal00 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 12:02
                              witek.bis napisał:

                              > :)))
                              > Szkoda, że nie wnosi, bo przecież miało wnosić.

                              musisz popracowac nad precyzja wypowiedzi i trzymaniem sie tematu.
                              • witek.bis :))))) n/t 03.02.07, 12:07


                                • michal00 Re: :))))) n/t 03.02.07, 12:13
                                  Ty sie nie smiej. Pracuj!!! :-)
                • ayran Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 11:38
                  witek.bis napisał:

                  > dlaczego dawał społeczeństwu sygnał, ze po jednym piwku to właściwie
                  > mozna jeździć, a 0,75 promila to tak naprawdę nic wielkiego, i on z tak błahego
                  > powodu nie pozbawi Dąbrowskiego jego prawa obywatelskiego do bycia wojewodą?

                  Może dlatego, że nie wiedział, że chodziło o 0,75 g alkoholu w litrze
                  wydychanego powietrza, cyli jakieś 1,5 promila alhoholu we krwi. Tak
                  przynajmniej napisała wczoraj Rzeczpospolita. Powiedzmy sobie szczerze,
                  Dąbrowski był nawalony jak stodoła i żaden rower nie miałby szans żeby utrzymać
                  go w pionie.
                  • witek.bis Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 11:45
                    :-o
                    Jeszcze lepiej! W tej sytuacji zaczynam sie poważnie zastanawiać, dlaczego ten
                    kolarz nie trafił na Kolską. A może jednak trafił, tylko że dziennikarze jeszcze
                    tam za nim nie trafili?
                • ayran tu mianowicie: 03.02.07, 11:43
                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070202/kraj/kraj_a_6.html
    • frank_drebin No tym razem faktycznie Lodovico walnal jak kula w 03.02.07, 09:37
      plot .........
    • jorge.martinez Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 09:38
      Ech, gdyby nie ten drugi krok Dorna, politycy PiS mylnie pomyśleli by, że
      zaczęła się odnowa moralna i że czas być przyzwoitym. Atak Dorna rozwiał te
      wątpliwości. Podwójne standardy moralne pozostają aktualne.
      • bratek4 Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 14:40
        jorge.martinez napisał:

        > Ech, gdyby nie ten drugi krok Dorna, politycy PiS mylnie pomyśleliby, że
        > zaczęła się odnowa moralna i że czas być przyzwoitym.

        :) Nie mogą sobie pozwolic na zbytnią ekstawagancję.
    • hihiro1 W PiS obowiązuje zasada 03.02.07, 09:47
      Dzień bez dowalenia PO i bez wylizania rowa Kaczyńskim jest dniem straconym.

      Nie przejmowałbym się tym co mówi ten oszołom - on tak musi żeby nie stracić etatu.
    • dr.freud Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 09:53
      > Czy ci, którzy
      > jeszcze przed chwilą chwalili przyzwoitość i pryncypialność Ludzika, czują już
      > lekki absmak?

      Nie nie czują.
      Oni nie chwalili przyzwoitości i pracowitości
      Ludzika ze względu na stan faktyczny,
      wiec nigdy nie będą czuli absmaku.
    • frau_pranajtis A co w tym dziwnego, ze dostali gotowca? 03.02.07, 10:00

    • witek.bis W poniedziałek Ludzik pójdzie na całość 03.02.07, 11:08
      Krążą pogłoski, że w poniedziałek dowiemy się, że wprawdzie Dąbrowski jeździł po
      pijaku na rowerze, ale:

      1)Alkohol wlewał mu do gardła poseł Palikot, podczas gdy Gronkiewicz-Waltz i
      Tusk trzymali Dąbrowskiego za ręce
      2)W skład patrolu, który zbierając Dąbrowskiego z jezdni ocalił mu życie,
      wchodzili Bronisław Cieślak i Jerzy Dziewulski
      3)Napadu w Stegnie dokonali zwyrodniali aktywiści młodzieżówki PO
      4)Kiedy Dąbrowski chciał zgłosić napad na miejscowej komendzie, minister Janik
      (albo Kalisz) przeniósł ją na jakiś czas do Wrocławia.
      5)W XIII posterunku policji na Waliców na Dąbrowskiego czyhał Cezary Pazura i to
      właśnie on naplótł temu wybitnemu prawnikowi, że te punkty, to tylko element gry
      komputerowej, i że policja daje mu fory, anuluje punkty i w ten sposób
      obdarowuje go "dodatkowym życiem".
    • witek.bis Re: Ludzik wrócił do formy 03.02.07, 12:48
      No i przybili Ludzika. To najlepszy sposób na to, żeby się nam szybko wykrwawił.
      Wątek uważam za zakończony.
      • witek.bis Re: Ludzik wrócił do formy 07.02.07, 13:39
        Obawiam się, Giwi, że Ty z piekła nie wyjdziesz. A ja ostrzegałem, ze
        przybijanie Ludzika może się skończyć tragedią. Jak było do przewidzenia,
        wykrwawił się nieborak na tym gwoździu.
    • danuta49 Dintojra w ferajnie!!!;-) 03.02.07, 14:08
      Odwołany poprzednik Dąbrowskiego(z PiSssuaru,jak najbardziej)Koziński był w
      poprzedniej kadencji burmistrzem Pragi-Południe.I akurat tam się odnalazły
      dowody na poswiadczenie przez Dąbrowskiego nieprawdy(akurat w trakcie rządów
      Kozińskiego,trzeba trafu!)!Połacz te fakty i wszystko jasne!!!;-)
      PiSssiory zagryzają się nawzajem.I bardzo dobrze;-)
      • niezapowiedziany :) 03.02.07, 14:43

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka